Dodaj do ulubionych

Święta bez kwasów

21.12.17, 17:41
Ma ktoś takie? Bez spięć, kłótni i rodzinnych porachunków?
Obserwuj wątek
    • butch_cassidy Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 17:44
      A jak kogoś nie zaprosiłam, bo nie chciałam i się tym nie przejmuję, to się liczy czy nie?
      • jem.gluten.i.cukier Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:31
        Pewnie, że się liczy!
        • butch_cassidy Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 21:39
          No to mam smile
          W zasadzie zawsze miałam.
          Drobne napięcia były z teściową na początku małżeństwa, bo ona z tych co to Wigilia u niej jest kwestią być albo nie być, ale się dotarło, trochę ona ustępuje, trochę ja i jest ok.
    • chocolate-cakes Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 17:49
      Ja mam smile
    • danaide Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 17:52
      Jak kosztem tego, że nie spędzasz z rodziną to się liczy?
      • hopsi-daisy Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:07
        Ale dlaczego zaraz kosztem? A nie może być "dzięki temu".?
      • zlababa35 Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 22:09
        Liczy się, że najwyraźniej podjęłaś mądrą decyzję wink.
        • berdebul Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 23:00
          pytanie, czy dziecko też jest z tego powodu szczęśliwe.
    • manufretka Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 17:52
      Ja mam.
    • triss_merigold6 Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 17:55
      To chyba u mnie. W wigilię my, mój ojciec i ciotka, a w pierwszy dzień świąt na sępa do teściów <po słoiki>. No chyba, że eks będzie generował jakieś problemy, ale nie sądzę.
      • przystanek_tramwajowy Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:15
        A co zrobiłaś z siostrą?
    • bergamotka77 Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:01
      Ja mam ale w mojej rodzinie święta się traktuje jak święty czas. Moja mama już ze 2 tygodnie przed świętami pilnuje żeby nic nie zepsuło atmosfery na święta a my nie stracili dobrego nastroju smile Nigdy nie zdarzyło nam się poklocic w święta, wyciągać jakieś zaszlosci, pretensje, żale. Po prostu święta zawsze w spodob naturalny mają przebiegać w miłej atmosferze i radości i tfu tfu dotąd jak żyje 40 lat nam się to udaje. Nikomu z nas a jesteśmy trzy rodziny - święta nie kojarzą się źle, nikt nie ma zamiaru wyjezdzac na ten czas - wręcz przeciwnie jest raczej jak na reklamach niż w filmie Domalewskiego wink
    • milva24 Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:10
      Ja smile
    • milka_milka Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:12
      Ja. Od wielu lat.
    • capa_negra Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:20
      Ja mam
    • jematkajakichmalo Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 18:30
      Rodzice, brat z rodzina, siostra mamy z rodzina, spedzaja razem i nigdy nie ma kwasow. Kiedys jeszcze dodatkowo bylam ja i tez kwasow nie bylo wink
      • miedzymorze Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 21:54
        palec pod budkę wink
        pozdr,
        mi
    • lellapolella Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 21:52
      Spodziewam się, że ja ale nasze święta są raczej pretekstem: lubimy się spotkać, zjeść coś pysznego i pogadać.
    • lady-z-gaga Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 22:07
      Ja tak mam, od lat.
    • wiosennaburza1 Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 22:12
      ja tak... miałam.
    • viridiana73 Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 23:14
      To chyba ja.
      Trochę dzięki temu, że choinki i porządki ogarniam wcześniej. I zrozumiałam, że im mniej się spinam, tym jest fajniej. W zeszłym roku w wigilię, w porze obiadowej, mąż oznajmił, że musimy przerwać na chwilę te przygotowania i zdrzemnąć się godzinę, aby nabrać sił. Tośmy się wszyscy zdrzemnęli a kolacja wyszła nam o dwudziestej. No i fajnie. I świat się nie zawalił.
      Rodzice i teściowie też nie są specjalnie konfliktowi, a już w BN szczególnie nad sobą wszyscy panują i tematów przykrych nie poruszają. Czasem ojcu wyrwie się tam jakaś krytyka prezesa, ale matka go (ojca znaczy) zaraz ucisza/zmienia temat. I jest miło.
    • 89mumin Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 23:23
      Ja mam spięcia, kłótnie i awantury, ale to dla mnie żadne kwasy. Zresztą połowa towarzystwa to namiętni awanturnicy, więc żadnego wyciągania pretensji czy zaszłości nie ma, kłócimy się na bieżąco raczej. Kwas to będzie jak ktoś w końcu focha strzeli, obrazi się i trzeba będzie rozstrzygać czyja racja jest najmojsza.
    • werdipurke Re: Święta bez kwasów 21.12.17, 23:50
      ja smile
    • kandyzowana3x Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 00:26
      Dopisze sie do listy zadowolonych z rodzinnych wesolych swiat. Bez klotni, kwasow I spiec
    • obrus_w_paski Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 05:47
      W ciagu całego mojego życia jedyne świąteczne kwasy jakie miałam to będąc nastolatka, kiedy mama mi kazała sprzątać/ robić zakupy/ etc.
      Nigdy nie miałam żadnych problemów , chociaż... może raz rodzina męża się obraziła jak pojechaliśmy do Spa na święta. Ale nikt mi tego bezpośrednio nie powiedział, wiec specjalnie się nie martwiłam, wciąż ze sobą rozmawiamy.
    • nihiru Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 08:45
      Też się dopisuję.
      Kiedyś ojciec miał tak, że w trakcie przygotowań do Wigilii się denerwował i się czepiał o jakieś głupoty, ale to też weszło do tradycjibig_grin
    • nalki Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 09:25
      Zawsze takie byłytongue_out Rodzice żarli się cały rok, nie odzywali do siebie, traktowali wredni, a na święta zawieszali broń, łamali opłatkiem, nagle byli w stanie siedzieć razem przy stole i udawać przez te dwa dni, że są pogodzeni ... Było to OBRZYDLIWE.
      • dziennik-niecodziennik Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 09:37
        To są kwasy wlasnie...
        • nalki Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 09:55
          wIEMsmile ironia to byłasmile goście którzy w święta nas odwiedzali byli zachwyceni jaką cudną zżytą życzliwą rodzinkę mamy, hłe hłe hłe
    • same-old_mona Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 09:29
      Ja. Święta spędzamy sami, po 1000km od każdej z rodzin. I nikt się nie może czepiać że nie przyjedziemy, bo powód mamy konkretny smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 09:34
      My mamy. Chyba ze babci cos odwali, albo moj brat bedzie nie w humorze.
    • aragorna71 Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 09:50
      u nas zawsze bez kwasow, chociaz spotykaja sie u nas rodziny z obu stron a czasem jak w tym roku jest ktos spoza rodziny. Jest spokojnie, milo. Wigilia zaczyna sie o 17 a konczy kilka minut przed polnoca, aby troje czlonkow mojej rodziny zdazylo do kosciola. Reszta czasem jeszcze zostanie lub ktos zanocuje.
    • redheadfreaq Re: Święta bez kwasów 22.12.17, 11:18
      Ja. Nigdy nie było dramatów, pijanych wujków, politykujących szwagrów i histerycznych kuzynek. Raz babcia zemdlała i trzeba było wezwać pogotowie. Nawet moja mama przestała wprowadzać nerwową atmosferę, ale może to dlatego, że już z nią nie mieszkam, albo przywykłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka