iziula1
01.03.18, 19:10
Byliśmy tylko kilka dni z dziećmi,na vinterferie. Ja zaczęłam źle się czuć już wieczorem w dniu przylotu. Gardło,zatoki,ból głowy i dziś pod czas lotu koszmarny ból ucha.Mimo leków trzyma do teraz.
Córka po dwóch dniach nawrót objawów skórnych,ale aż do fazy ostrej. Przyjechała dosłownie cała czerwona i podrapana.
I syn z wysypka. Może tu coś podpowiecie. Ma na skórze twarzy,szyi,ramion taką bezbarwne "kaszke",wyczuwalne jest to pod dotykiem dłoni,widoczne w silnym świetle.Skóra jest szorstka,czuć te grudki. Dziś na twarzy,chyba w efekcie drapania zrobiły się czerwone z małymi strupkami.
Macie pomysły co to jest? Efekt dojrzewania czy wody w PL? Uczulenie?
Na razie dałam mu środek p.świądowy córki plus maść z Wit.A.
Zdjęcia nie zrobię bo nie będzie tego widać jak i syn się nie zgodzi.