Dodaj do ulubionych

Miłosne jęki

11.05.18, 23:09
Sąsiad piętro wyżej wynajmuje mieszkanie turystom. No i od tygodnia mamy parkę, która jęczy nam nad głowami, w miłosnych spazmach, 3xdziennie, średnio po godzinie - naprawdę głośno. dziewczyna, ciągnie na wysokim C, koleś pomrukuje groźnie. Co robi e-matka?

a) Dzwoni do właściciela, co by towrzystwo ostudził?
b) Idzie osobiście z interwencją, najlepiej w momencie kuliminacyjnym?
c) Z pokorą znosi jęki i wypatruje ich wyjazdu?
d) Wrzeszczy razem z nimi, angażując w to męża? (w sumie, to zostało wypróbowanie - nie działa uncertain)
Obserwuj wątek
    • lilia.z.doliny Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:11
      Trzy razy dziennie po godzinie?! Osz fak...
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:18
        Nie pytaj mnie, nie wiem jak oni to robią. Liczę tylko akcje w ciągu dnia, w nocy śpię.
        • rosapulchra-0 Re: Miłosne jęki 12.05.18, 00:33
          Może za głośno słuchają telewizora?
        • 89mumin Re: Miłosne jęki 12.05.18, 00:47
          No to masz odpowiedź - trzeba iść zapytać jak to robią wink Trzy razy dziennie po godzinie i to samych jęków, więc jeśli babka nie zaczyna jęczeć od pierwszego dotyku, to wychodzi minimum z 3,5 godziny seksu. Przepraszam, ale ja to bym chyba z bólu umierała. Chyba że ona z bólu jęczy, to się w sumie nie dziwię.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Miłosne jęki 12.05.18, 08:28
            Może są sado-maso i w te jęki już jest wliczona gra wstępna tongue_out
          • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 08:31
            No ale z bólu na wysokich tonach, tak cały czas? Moja córka też sądzi, że tam dzieje się coś złego, namawia na zgłoszenie tego odpowiednim służbom. No ale ona ma 12 lat...
            • 89mumin Re: Miłosne jęki 12.05.18, 08:37
              A próbowałaś kiedyś ocierać się jakimkolwiek fragmentem ciała o cokolwiek przed 3-4h na dobę i to dzień w dzień? wink Dodaj sobie jeszcze do tego skurcze mięśni i takie tam. No nie wiem, może jestem dziwadłem, ale tak długi seks dzień w dzień wydaje mi się jednak bardziej bolesny niż przyjemny
              • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 09:22
                Szczerze? To nie. Może oni z frakcji: nie ma bólu, nie ma zabawy. Chociaż, jak na mój gust, te jęki bardziej takie rozkoszne, niż cierpiętnicze. Albo przywieźli ze sobą wiadro lubrykantu.
    • tak_to_nowy_nick Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:13
      > to zostało wypróbowanie - nie działa

      Mąż ma jakieś stresy w pracy czy to wiek?
      • stephanie.plum Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:18
        :~D
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:19
        Myśmy tylko dzwięki paszczą, także wiesz...
        • stephanie.plum Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:42
          chodziło o odgłos paszczą...?
          • dziennik-niecodziennik Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:49
            Plask, plask, plask, plask... wink
    • aj.riszka Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:17
      E - matka podrzuca anonim...z prosba o uciszenie sie, bo dziecko spac nie moze.
    • stephanie.plum Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:17
      e) czuje się świetnie, wiedząc, że na tym łez padole ktoś trzy razy dziennie osiąga wysokie C.

      mnie takie rzeczy poprawiają nastrój.
    • alpepe Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:17
      e) dzwoni do właściciela i oferuje, że zapłaci za montaż lepszych paneli podłogowych z lepszą izolacją akustyczną oraz ekranów akustycznych, bo wie, że hałas należy likwidować u źródła, ale po rozmowie zaraz w każdym momencie uniesień turystów idzie pod drzwi i opiera się ze zniewalającym uśmiechem o dzwonek do mieszkania, w pewnej chwili panu turyście przestanie stawać.
      • niu13 Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:19
        To bardzo dobra wiadomość! Miłość ma się dobrze!
        A swoją drogą, to może być pan żonaty z kochanką i wtedy e-matka się dziwi światu wink
        • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 09:05
          Jak dla mnie, może harcować nawet z własną teściową, ale litości: trochę ciszej, albo rzadziej
          • niu13 Re: Miłosne jęki 12.05.18, 20:15
            Ciągle 3x dziennie? Hoho pogratulować osiągów. Chyba że to garsoniera na godziny- to ewentualnie poznasz po tonacji.
            • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 20:37
              Nie było mnie w domu, także załapałam się "tylko" na jeden odsłuch. W turyście nadzieja, pomału słabnie big_grin
    • chatgris01 Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:18
      e) Puszcza Rammstein. Na caly regulator. Nie znam lepszego zagluszacza uciazliwych halasow z sasiedztwa/ulicy.
      W tym konkretnym przypadku chyba najbardziej dostosowany bylby utwor "Pussy"...
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:20
        big_grin
      • minniemouse Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:40
        chatgris01 napisał(a):
        > e) Puszcza Rammstein.chatgris01 nap


        a to ci niespodzianka. nie przypuszczalam ze spotkam znajoma nazwe na tym forum big_grin
        gdzie jest widjo jak oni polani olejem tarzaja sie po scenie, czy jakos tak !! bo zapomnialam tytulu! : )
        mozna tez zafundowac im Marilyn Manson - zwlaszcza Sweet Dreams dobrze uszy swidruja, hehe

        Minnie
        • dziennik-niecodziennik Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:52
          Buck dich! big_grin
          • minniemouse Re: Miłosne jęki 12.05.18, 00:24
            oooooo yeah, Buck Dich jest super, ale mnie sie przypomnialo ze chodzilo mi o Du Hast Mich smile

            Minnie
        • triismegistos Re: Miłosne jęki 12.05.18, 07:21
          W sumie nie miałabym nic przeciwko temu, żemy mi sąsiedzi puszczali Rammstein albo MM jako akompaniament tongue_out
      • 89mumin Re: Miłosne jęki 12.05.18, 00:43
        Ja bym szła w ich will, chociaż pussy też rytmiczne tongue_out
        • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 20:40
          Nie no, błagam Was, nie będę im robiła dodatkowo nastroju wink
    • adriana.la.cerva Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:20
      Mialam takich sasiadow. Lato, upal, kazdy ma okna pootwierane, dzieciska sie bawia na podworku, a od sasiadow dzwieki jak z pornusa.

      Na poczatku wydawalo sie smieszne ale po tygodniu sluchania mozliwosci wokalnych pani (pan wydawal odglosy jakby mial zatwardzenie) oraz wysluchiwania regularnego klapsowania miny nam zrzedly. Cale szczescie, jakos niedlugo po tym opuscilam to hacjende.
    • berdebul Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:33
      Za każdym razem idę pożyczyć szklankę mąki, soli, ryżu, ziemniaka.
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 09:23
        No weź, od turystów?
    • bywalec.hoteli Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:40
      Oznacza to, że nad naszymi głowami znajduje się klasyczna ematka z mężem, czyli wszystko w porządku smile
      • minniemouse Re: Miłosne jęki 11.05.18, 23:44
        a, niech sie kochaja, wiecznie tak nie beda mogli,
        no ale jak w istocie nie da sie wytrzymac to
        zmowic sasiadow, zebrac kilka wezy do podlewania pod porzadnym cisnieniem, i puscic lodowate strugi przez owo otwarte okno w stosownym momencie.
        nie bez powodu sie mowi ze najlepsza antykoncepcja to szklanka (struga??) wody zamiast wink

        Minnie
    • anorektycznazdzira Re: Miłosne jęki 12.05.18, 06:59
      Sprawdza godzinę- jeśli jest pomiędzy 8 a 22 to olewa sprawę.
      Jeśli nie jest, to dzwoni do właściciela.
      Jeśli to nie pomaga idzie osobiście.
      Jeśli to nie pomaga, wzywa policję.
      • semihora Re: Miłosne jęki 12.05.18, 21:05
        A widzisz, zakłócanie spokoju jest o każdej porze niezgodne z prawem, więc godzina nie ma znaczenia. Polecam art. 51 KW.
    • cauliflowerpl Re: Miłosne jęki 12.05.18, 07:45
      "koleś pomrukuje groźnie"
      Posikałam się big_grin
      Ja podobnie jak chatgris01 zagłuszałabym, ale stosuję do tego Najtłisza. W sumie wpisałby się, też wysokie tony smile
    • tanebo2.0 Re: Miłosne jęki 12.05.18, 07:53
      Zrób tak - nagraj brawa. Najlepiej po jakimś koncercie. Mają być huraganowe. Gdy skończą puść je na cały regulator. Ludzie nie lubią być podglądani.
      • cauliflowerpl Re: Miłosne jęki 12.05.18, 07:53
        Hahahahahahahaha big_grin
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Miłosne jęki 12.05.18, 08:30
        big_grin Dobre!
      • hosta_73 Re: Miłosne jęki 12.05.18, 10:24
        😁
        Na mnie by podziałało...
        • simply_z Re: Miłosne jęki 13.05.18, 19:31
          hahaha dobree
    • feel_good_inc e) idziesz na górę i dołączasz się 12.05.18, 08:17
      bo najwyraźniej umieją się bawić.
    • tol8 Re: Miłosne jęki 12.05.18, 08:49
      Z tego powodu zamykamy okna. Też jesteśmy głośno smile
    • thank_you Re: Miłosne jęki 12.05.18, 09:29
      My mamy przyjaciela, ktory na każdy wyjazd bierze jakas nowa niunie, a następnie - codziennie, 3 razy - grzmoci ja po 1-1,5 h.
      Najpierw klaskalismy im w rytm.

      Potem zaczęliśmy bić brawa, gdy sie uciszali.

      Nasi mezczyzni zazdrościli jemu. A my jej... 😂😂😂

      • thank_you Re: Miłosne jęki 12.05.18, 09:31
        Doszło do tego, ze każdy próbuje przybyć przed nim do siedliska lub hotelu, zeby zając pierwszy pokój - wzrasta prawdopodobieństwo, ze nie będziemy ściana w sciane.

        😂😂😂

        Ja bym im dała żyć, niech sie bzykają - potem dziewczyna opowie o wszystkich odcieniach koloru na suficie, które dane jej było dostrzec na tym wyjezdzie. 😂
    • chocolatemonster Re: Miłosne jęki 12.05.18, 12:11
      Zapala papierosa po😁
    • gem.stone Re: Miłosne jęki 12.05.18, 17:15
      Widocznie świadomość, że inni słyszą to, co robią jest im do czegoś potrzebna smile. Gdyby było inaczej zadbaliby o dyskrecję.
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 20:27
        Obawiam się, że masz rację sad
    • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 19:24
      Uprzejmie donoszę, że pan wymięka (chyba). Już nie pomrukuje gniewnie, zaczął wydawać takie dźwięki - pełne żalu, jak przy głośnym ziewaniu,. Pani cały czas w formie...jpr, gdzie ja mieszkam. Myślicie, że ma się ku lepszemu?
      • milka_milka Re: Miłosne jęki 12.05.18, 20:16
        Ziewa, bo mu się znudziło? smile A pani go zmusza?
        • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 12.05.18, 20:30
          Mam nadzieję, że i pani w końcu się podda.
          • bywalec.hoteli Re: Miłosne jęki 13.05.18, 18:53
            A nie możesz się dołączyć ? wink
      • beata985 Re: Miłosne jęki 13.05.18, 07:11
        To turyści więc jest szansa że w końcu wyjadą...chyba że to jacyś długoterminowi...Ale już siły opadają więc niech moc będzie z Tobą 🤣
        • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 15:06
          Wykrakałaś, "normalni" turyści już by się zwijali do domu, jutro dzień pracujący. Chyba się trafili długoterminowi. O jesooo, za co, za co sad
    • adriana.la.cerva Re: Miłosne jęki 13.05.18, 13:25
      Ja w kwestii formalnej - glowa, a gdzie Ty mieszkasz ? Pytam, bo skoro turysci to znaczy, ze jakas miejscowosc turystyczna. To co oni, nie wychodza zwiedzac, podziwiac, na kolacje gdzies ? Caly czas tylko ram pam pam ?
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 15:13
        W trójmieście. Ciężko powiedzieć, czy oni się gdzieś wyłaniają ze swojej jaskini uciech. Poza tymi jękami, jest jak makiem zasiał.
        • adriana.la.cerva Re: Miłosne jęki 13.05.18, 15:25
          O! Ja jestem z Gda.
          • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 15:49
            To po sąsiedzku smile może Ci ich podeślę?
            • adriana.la.cerva Re: Miłosne jęki 13.05.18, 16:32
              ale niestety wyemigrowalam do UK pare lat temu.

              Kurde ladna pogoda w 3miescie, by sobie poplazowali
              • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 21:06
                Wracaj! Się dzieje "na mieście" wink
            • thank_you Re: Miłosne jęki 13.05.18, 18:56
              Wez od niego nr telefonu. 😂
              • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 21:05
                No, ma chłop kondycję - to prawda, ale te dźwięki rozkoszy...nie, nie chyba jednak nie
                • thank_you Re: Miłosne jęki 13.05.18, 21:10
                  Ugoszcze go u siebie, obiecuje. 😂😂
        • niu13 Re: Miłosne jęki 13.05.18, 22:19
          O rany, mam nadzieję, że to nie jest ten apartamentowiec na Wyspie Spichrzów, który miał być luksusowym blokiem a stał się burdelem z lokalami na godziny, w którym nieliczni normalni mieszkańcy klęli w żywy kamień, na co poszły ich miliony😉
          • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 22:30
            Nie, nie! Na szczęścię nie, chociaż w sąsiedztwie mamy sea towers, tam to dopiero jest rzeźnia: połowa lokali wynajmowana jest na imprezy, resztę zajmują burdele. Legenda miejska niesie, że ktoś tam jednak mieszka...
            • niu13 Re: Miłosne jęki 13.05.18, 23:22
              Uroki wybrzeża! U Maxima w Gdyni nanananana
    • muchy_w_nosie Re: Miłosne jęki 13.05.18, 21:11
      A może burdel się wam otworzył?
      • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 22:13
        No to byłby hit! Pan własciciel mieszkania jest z lepszego sortu, a ja klatkawą: ekhem, tzn.: Przewodniczącą Zarządu Wspólnoty ;D
        • glowa_do_wycierania Re: Miłosne jęki 13.05.18, 22:22
          klatkową

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka