Sąsiad piętro wyżej wynajmuje mieszkanie turystom. No i od tygodnia mamy parkę, która jęczy nam nad głowami, w miłosnych spazmach, 3xdziennie, średnio po godzinie - naprawdę głośno. dziewczyna, ciągnie na wysokim C, koleś pomrukuje groźnie. Co robi e-matka?
a) Dzwoni do właściciela, co by towrzystwo ostudził?
b) Idzie osobiście z interwencją, najlepiej w momencie kuliminacyjnym?
c) Z pokorą znosi jęki i wypatruje ich wyjazdu?
d) Wrzeszczy razem z nimi, angażując w to męża? (w sumie, to zostało wypróbowanie - nie działa

)