nangaparbat3
13.05.18, 19:04
Bo mnie bez przerwy. Gdybym nie musiala pracować czy zalatwiać tego i owego spalabym chyba bez końca.
ciśnienie w mojej normie (100/60), jestem - o ile wiem - zdrowa, w kazdym razie poza sennoscią nic mi nie dolega. W pracy miałam przez ostatnie 3 miesiące silne i ciągnące się stresy, ale juz z grubsza po wszystkim, i w porządku.