Siedzimy więc na polu namiotowym. Zimno jak to na Mazurach , czytamy książki i obserwujemy nowo przybyłych. I oto zobaczyłam coś czym muszę się z wami podzielić. Nadjechala przyczepą typu Hobby. Z przodu na haku ma przywiazana lodówkę. Nie , nie turystyczną! Kuchenną typu Polar z zamrażarka u góry

taka biała ze 120cm albo większa. Zdebielismy