onnomatopeja
10.07.18, 16:07
Koszmar jakiś - wszystko schnie w oczach. Winobluszcz już robi się czerwony, mimo, że dopiero początek lipca, liście na drzewach żółkną, zboże nie rośnie, w lesie chrzęści pod stopami, jagody marniutkie, grzybka nie uświadczysz. Szlag mnie trafi. Jak jest u Was? Mieszkam w okolicach Warszawy.