Dodaj do ulubionych

Profesor Malec

25.08.18, 19:27
Po raz kolejny są zbierane duże pieniądze na zabieg u niego w klinice w Niemczech. Kilka lat temu pracował w Polsce, jak do tego doszło, że teraz tak to wygląda? Myślę, że nie poszło tylko o pieniądze, jak straciliśmy takiego specjalistę? Ktoś wie?
Obserwuj wątek
    • naggina Re: Profesor Malec 25.08.18, 20:06
      Skonfliktowal się że środowiskiem medyków krakowskich w szpitalu w prokocimiu.
      Miałam przyjemność - tak, przyjemność- spotkać go przy diagnozie corki.
      • mamma_2012 Re: Profesor Malec 25.08.18, 20:16
        To czemu on, a nie ci medycy musieli wyjechać? Wiem że pytanie głupionaiwne, ale chyba to ona ma unikalne umiejętności
    • nena20 Re: Profesor Malec 25.08.18, 20:56
      Bo ktoś mu zazdrościł kariery, albo jest egocentryczny, albo środowisko postanowiło go wydalić bo się szarogęsił. Swego czasu miałam przyjemność odwiedzić znanego lekarza dziecięcego, takiego z telewizji Jaworowicz co tymi robakami leczył, wojował ze środowiskiem medycznym i muszę powiedzieć że tak oschłego i zarozumiałego gościa dawno nie widziałam. Nie dziwię się że wywalyli go ze stanowiska ordynatora i ze szpitala, docent ciężki do współpracy.
      • kaka73 Re: Profesor Malec 25.08.18, 21:21
        Profesor Malec to cudowny człowiek. W Krakowie zakazano mu operować dzieci spoza województwa - on się nie zgodził - ratował dzieci z całej Polski. Większość mu rzucała kłody pod nogi z zazdrości - i pożegnał się z Krakowem - tak podobno w skrócie. To najlepszy polski kardiochirurg - leczy w Niemczech. Typowo polskie - zawiść i zazdrość - tak jak teraz przy dobrej zmianie na każdym kroku jest niszczona Polska. Nie dziwię się że wyjechał - tam leczy w normalnych warunkach ma znakomite wyniki, wszyscy go uwielbiają .
    • pani_tau Re: Profesor Malec 26.08.18, 08:43
      Zdaje się, że oczekiwal od swoich kolegów po fachu aby się angażowali w ratowanie pacjentów tak jak on to robił, ale wtedy nie mogliby prowadzić prywatnych praktyk. Pamiętam jak mówił coś w stylu, że nie ma odchodzenia od łóżka pacjenta punkt 15.00, bo się dyżur skończył.
      W ogóle pacjent był dla niego najważniejszy a nie wygoda lekarzy, takie fanaberie musiały zostać ukrócone.
      Czytałam, że część operacji,, które wykonuje w Niemczech jest pro bono, bo tego zażądał od kliniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka