13.12.18, 20:19
Dawno nie było smile
Temat zaczął w końcu dotyczyć i mnie niestety. Otóż moje niechrzczone dziecko będzie jednym z 3 króli. Zgodziłam się, bo nie wytłumaczę trzylatkowi dlaczego jako jedyny nie wystąpi.
Zresztą same jasełka mnie jakoś specjalnie nie ruszają, bo przedstawienie jak przedstawienie, za liski czy krasnoludki też się przebierają i występują.

Bardziej mnie martwi temat religiisad
Póki co najmłodszej grupy to nie dotyczy, zaczyna się dopiero od 4 latków, ale już nam dali kartki do podpisania i jako jedyny rodzic nie wyraziłam zgody. Niby w przyszłym roku dziecko będzie bardziej kumate, ale obawiam się, że wytłumaczyć czterolatkowi dlaczego jako jedyny nie może brać udziału będzie trudno.
W ogóle zastanawiam się jak przedszkole to zorganizuje, będą go wyprowadzać z sali na przyjście katechety? Wiem, że dziecku będzie przykro i mnie to boli, ale na indoktrynację nie pozwolę.
Jestem wku....rzona na maksa już tym, że religia jest w szkołach i liczy się do średniej, ale stawianie w takiej sytuacji malutkich przecież jeszcze dzieci jest szczytem draństwa.
Wiem, że są tu ematki, które były/są w podobnej sytuacji. Jak u was to wyglądało? Jak przygotować dziecko?
Obserwuj wątek
    • kosmos_pierzasty Re: Jasełka 13.12.18, 20:25
      U nas nie było religii...
      Jak nie masz opcji odebrać dziecka wcześniej, to faktycznie bardzo dużo zależy od przedszkola, czy się wykaże.
      I masz całkowitą rację - to jest draństwo.
    • mamablue Re: Jasełka 13.12.18, 20:25
      Nie dziwię ci się na wk...w. U nas nie ma religii, a w szkole to już trochę dzieci nie chodzi, więc to nie problem. Moje akurat wierzące, ale widzę, że w szkole jest ok 1/4 dzieci nieuczęszczających w klasie. I nikt z tym problemu nie ma.
    • triss_merigold6 Re: Jasełka 13.12.18, 20:28
      Nie nudź kobieto, moje nieochrzczone dzieci w przedszkolu i zerówce brały udział w jasełkach, nie przygotowywałam ich nijak i nie miały dysonansów poznawczych. A religii w przedszkolu nie było, w każdym razie nie w czterolatkach.
      Religia liczy się do średniej tak samo jak etyka, albo wcale jeśli dziecko nie jest zapisane - wtedy po prostu nie ma oceny z tego przedmiotu.
      • cruella_demon Re: Jasełka 13.12.18, 20:40
        To napisałam, ze jasełkami się w ogóle nie przejmuję, nawet strój królewski mu w lumpie zakupiłam tongue_out
        Natomiast religia w czterolatkach będzie i to JEST dla mnie problem.
        A to, że religia liczy się do średniej, to skandal i wyobraź sobie, że nadal nie w każdej szkole jest etyka.
        • jowita771 Re: Jasełka 13.12.18, 21:42
          Zgadzam się z Tobą.
          W przedszkolu mojej starszej córki było dopiero do dudy. Zapisałam dziecko do przedszkola od czterolatków, wcześniej nie chodziła. Na pierwszym zebraniu słuchałam, czy jest religia, ale panie mówiąc o zajęciach dodatkowych nawet nie pisnęły na ten temat, więc uznałam, że nie ma. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy po kilku tygodniach córka przyniosła do domu obrazek do kolorowania i tematyce religijnej. Zapytałam, skąd, powiedziała, że dostała na regilii, nawet nie umiała powiedzieć poprawnie. Zapytałam panią, dlaczego dziecko chodzi, skoro nie zapisywałam, odpowiedziała, że nie wypisywałam. Powiedziałam, że dziecko ma nie chodzić, ona na to, że muszę wypisać. Nie docierało do baby, że nie muszę wypisywać, powiedziała, że tak postanowiła dyrekcja i koniec. Wtedy odpuściłam i córka w końcu chodziła, bo niechodzenie wyglądało tak, że dziecko było sadzane na korytarzu przed telewizorem. Umówiłam się z córką, że może chodzić, ale w szkole już nie będzie, zgodziła się i w szkole nie podjęła tematu religii.
          Młodsza z kolei powiedziała raz, że w przedszkolu był król i rozdawał kalendarze. Na pytanie, skąd wiedziała, że to król odpowiedziała, że poznała po ubraniu. Okazało się, że to był ksiądz. Do tej pory ze starszą mówimy "król" na księdza.
          • katja.katja Re: Jasełka 14.12.18, 09:06
            U nas w podstawówce gdy religia była pomiędzy lekcjami normalnie zostawał w klasie nasz kolega - świadek Jehowy.
            Wstawał do modlitwy, ale się niemodlił, podczas religii czytał książkę, coś rysował, przepisywał zeszyty (dość często miał zaległości bo chorował).
        • bei Re: Jasełka 14.12.18, 08:05
          Cruella, religia w najmłodszych i średnich grupach to ok 10 min katechezy.
          Mój najmłodszy chodził do katolickiego przedszkola i nawet tam dzieci rodziców niewierzących nie musiały brać udziału w jasełkach, czy lekcji religii (u nas lekcje religii były bardzo nietypowe, dzieci poznawały tez inne religie, jeździły oglądać synagogę i meczet, oglądały tance ludów Afryki i szamanów z Ameryki itp. Im dziecko starsze tym łatwiej mu wytłumaczysz. Jasełka w szkole- zawsze jest więcej dzieci niż aktorów, nie występują na przedstawieniach wciąż te same dzieci.
          Wiem, ze szkola powinna mieć wolność od religii, ale dla rodziców wierzących to wielka wygoda. Pamietam jak ucieszył mńie ten fakt, ze ksiądz przyjdzie do szkoły , a wcześniej trzeba było iść do salki przy kościele. Nie martwiłam się, ze dziecko gna gdzieś przez ulice by zdążyć, a wczesniej jeszcze ja jechałam na złamanie karku by dziecko odebrac z przedszkola wcześniej i zawieźć na katechezę.
          Jest demokracja, dzieci chodzących na religię jest więcej, dopóki tak będzie to religia zostanie w placówkach oświatowych.
          Z drugiej strony to jak rodzice chcą dodatkowe zajęcia w szkole to do szkoły przyjeżdzają panie od zajęć tanecznych, plastycznych, językowych i szkoła nie ma problemu by przykleić te zajęcia na koniec planu zajęć lekcyjnych. Religia najczęściej jest w planie jako pierwsza lub ostatnia.
          • morekac Re: Jasełka 14.12.18, 08:27
            >wczesniej jeszcze ja jechałam na złamanie karku by dziecko odebrac z przedszkola wcześniej i zawieźć na katechezę.

            Bardzo cię przepraszam, ale w czasach bez religii w szkole nie było katechez w salkach parafialnych dla przedszkolaków.
            • martialis Re: Jasełka 14.12.18, 08:42
              Były.
            • agrypina6 Re: Jasełka 14.12.18, 09:45
              Były, były. Przynajmniej u mnie na wsi.
            • chloe30 Re: Jasełka 14.12.18, 10:04
              morekac napisała:

              >> Bardzo cię przepraszam, ale w czasach bez religii w szkole nie było katechez w
              > salkach parafialnych dla przedszkolaków.
              >
              Oczywiście, że były
              od 5 rż. chodziłam
            • verdana Re: Jasełka 23.12.18, 17:05
              Były. Sam prowadzałam syna.
          • triss_merigold6 Re: Jasełka 14.12.18, 09:03
            Miałaś małe dziecko w głębokim PRL? Religia weszla do szkół i przedszkoli w 1992 r., a wcześnie, w salkach katechetycznych nie było katechezy dla przedszkolaków.
            • martialis Re: Jasełka 14.12.18, 09:10
              Były. Sama byłam prowadzana na takie.
        • hanusinamama Re: Jasełka 14.12.18, 11:17
          Ale w przedszkolu to nie ejst problem. Bo jest nauczycielka w grupie i ona sie zajmie dzieckiem w czasie religii.
      • wapaha Re: Jasełka 14.12.18, 10:05
        Ale wiesz, że każde dziecko jest inne czy jeszcze cię tego życie nie nauczyło ?
        Jedno oleje temat i wzruszy ramionami, inne będzie się buntowac, kolejne wrażliwie podejdzie do tematu i będzie przeżywać
    • borem.lasem Re: Jasełka 13.12.18, 20:30
      A musisz dziecku wszystko tłumaczyć i o wszystkim informować? To będzie 4latek. Powiedz że nie będzie chodzić i tyle, bez niepotrzebnego zgłębiania tematu. Moje dziecko na czas religii szło do innej grupy i bawiło się z dziećmi z tej grupy. Ani nie było to problemem, ani dziecko nie rozkminiało "a dlaczego to tak?". Miało zorganizowany czas i tyle.
      • martialis Re: Jasełka 14.12.18, 08:44
        Ja wytłumaczyłam i dziecko zrozumiało w tym wieku. Swoją drogą dzieci wiele rozumieją i często ich nie doceniamy smile
        • borem.lasem Re: Jasełka 14.12.18, 09:48
          No tak, dużo rozumieją, ale z drugiej strony rodzice bardzo często tłumaczą dzieciom za dużo, jakby tłumaczyli się przed dziećmi z podejmowanych wobec nich decyzji. To są dzieci i to my nimi kierujemy. A swój światopogląd możemy im przekazywać w codziennych sytuacjach. Kiedyś z córką byłyśmy świadkami kradzieży w sklepie, i to był fajny punkt wyjściowy do rozmowy na ten temat. O wiele lepszy, niż suche "nie kradnij".
          • martialis Re: Jasełka 14.12.18, 10:06
            A dlaczego fakt zaistnienia zajęć z religii nie jest dobrym punktem wyjściowym do rozmowy na ten temat?

            Nie uważam, że tłumaczeń może być za dużo - dziecko pyta, ja tłumaczę zgodnie z prawdą, w codziennych sytuacjach właśnie. I nadal jest to zgodne z tym, że jestem za to dziecko odpowiedzialna i kieruję nim.
            Szczerze mówiąc, to nie bardzo za to rozumiem, co chciałaś mi powiedzieć.
    • milva24 Re: Jasełka 13.12.18, 20:31
      W przedszkolu moich dzieci religia jest od zerówki. Starsza córka była jedyną niechodzącą. Tłumaczyłam (na tyle na ile może zrozumieć sześciolatek), że mimo tego, że pani od religii jest miła to kościół sam w sobie jest złą instytucją, z którą nie chcę żeby miała coś wspólnego. A jak nie pomogło powiedziałam, że chodzi na tyle zajęć dodatkowych w przedszkolu, że na religię doprawdy nie musi.
      • milva24 Re: Jasełka 13.12.18, 21:07
        Acha, dziecko na czas katechezy było wyprowadzane do innej sali.
    • muchy_w_nosie [...] 13.12.18, 20:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cruella_demon Re: Jasełka 13.12.18, 20:46
        Przedszkole państwowe (a przypominam, że żyjemy póki co w państwie ŚWIECKIM), to nie miejsce, żeby malutkim dzieciom wpier**ać jedyny słuszny światopogląd.
        • muchy_w_nosie Re: Jasełka 13.12.18, 21:14
          No i właśnie, można wybrać takie bez religi albo nie wyrażać zgidy na uczestnictwo dziecka w kstechezie ... to nanprawdę nie jest misja na Marsa.
          • cruella_demon Re: Jasełka 13.12.18, 21:21
            Nie można, bo przedszkole dostajesz "z przydziału".
            • borem.lasem Re: Jasełka 13.12.18, 21:26
              Jak to z przydziału? U mojej młodej podpisywało się deklarację, że dziecko będzie chodziło na religię. Nie podiszesz, nie musi chodzić. Po co demonizować?
              • muchy_w_nosie Re: Jasełka 13.12.18, 21:30
                Mam koleżankę z wiary Jehowy i jakoś ona nie ma problemu z pozbyciem się religii katolickiej w życiu jej dziecka ...
                Tutaj matule uwielbiają krakać i chwalić się nie chrzczonymi dziećmi, które jak baranki potulnie cgodzą na religię, uczestniczą w jasełkach itp.
                Moja koleżanka nie bierze też udziału w imprezach świątecznych w pracy.
              • cruella_demon Re: Jasełka 13.12.18, 21:36
                No normalnie, nie masz wyboru do jakiego przedszkola się dostaniesz. Na religię chodzić nie będzie, przecież napisałam, ze nie wyraziłam zgody.
                • borem.lasem Re: Jasełka 13.12.18, 22:40
                  Luz, u mnie po prostu nie było problemu z przedszkolem w roczniku młodej, a na religię trzeba było dziecko zapisać, jeśli miało chodzić, w innym wypadku było niezapisane. Po prostu nie widzę w tym żadnego problemu. Nie czuję się dyskryminowana, młoda też nie zgłaszała uwag.
    • ichi51e Re: Jasełka 13.12.18, 20:43
      4 przedszkola zaliczylam w zadnym religii nie bylo
    • zofijkamyjka Re: Jasełka 13.12.18, 20:53
      moja córka miała przygodę w religią w szkole bo ją siostra katechetka namówiła....i chodziła ale potem sama zrezygnowała i teraz jako nastolatka jest ogromną przeciwniczką wiary katolickiej, wręcz wojującą. Az muszę ją stopować....
    • mrs.solis Re: Jasełka 13.12.18, 20:58
      Jak przygotowac dziecko? Prosto. Wez go w niedziele na msze zamiast spedzac czas jak dotychczas i potem powiedz mu, ze bedzie chcial chodzic na regligie to co niedziele bedzie musial tez chodzic do kosciola tongue_out
      • cruella_demon Re: Jasełka 13.12.18, 21:02
        😂
        Dobre.
      • hosta_73 Re: Jasełka 13.12.18, 21:51
        Najlepiej na roraty o 6 rano 😁
        • bei Re: Jasełka 14.12.18, 08:11
          Hosta, to dorośli nie lubią wstawać wcześniej, zazwyczaj dzieci nie mają z tym problemu😊 Roratnia msza fascynuje lampiony😊.
          • bei Re: Jasełka 14.12.18, 08:12
            Fascynuje dzieci (lampionami)
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jasełka 14.12.18, 08:27
            Niestety to racja. uncertain Dzisiaj pobudka o 6.15...
          • hosta_73 Re: Jasełka 14.12.18, 16:11
            W takim razie i ja i moje dzieci wyłamujemy sie z tego schematu. Straszne z nas śpiochy.
            No to na różaniec niech dziecko weźmie, to klęczenie, ta monotonia klepanej modlitwy brr, do mnie to byla taaaka nuuuda 😉
    • aquella Re: Jasełka 13.12.18, 21:02
      Moje niechrzczone dziecko chodziło na religię aż do zerówki a jak tylko zaczęła się liczyć do średniej przestało -polecam
    • lauren6 Re: Jasełka 13.12.18, 21:17
      Moje dziecko z tych, które się cieszy, że może bawić się na świetlicy zamiast siedzieć na dudzie w sali lekcyjnej i uczyć się modlitw.
      • cruella_demon Re: Jasełka 13.12.18, 21:23
        Wierzę, tylko czterolatek zwykle chce to co wszyscy wink
    • jowita771 Re: Jasełka 13.12.18, 21:33
      Moja nieochrzczona córeczka była w przedszkolu Maryją, śpiewała solo "Lulajże Jezuniu". Popłakałam się, oczywiście, jak na każdym występie moich dzieci. Żadnego przedstawienia nie opuszczam, zamieniam się, jakby się nie dało, to wzięłabym urlop. Mogą być jasełka, traktuję to jak element kultury, przecież jej nie ochrzczą przy okazji.
      Ta akurat moja córka interesuje się kościołem, liczę, że jej przejdzie, a jak nie, to dorośnie i się ochrzci. Niedawno zawołała moją starszą córkę: "j! chodź się modlić!". Tak ni z tego ni z owego. Starsza razem ze mną strzeliła karpia, myślałyśmy, że nam się zdawało, ale mała powiedziała, że to był taki żart.
      • ewkadrzewka Re: Jasełka 14.12.18, 09:30
        I to jest normalne podejście.
    • annabel_lee Re: Jasełka 13.12.18, 21:37
      Polecam grupę na fb "Nasze dzieci nie chodzą na religię".
      • wapaha Re: Jasełka 14.12.18, 09:23
        annabel_lee napisała:

        > Polecam grupę na fb "Nasze dzieci nie chodzą na religię".

        Nie polecam tej grupy. Oszołomska. W zalewie hejtu na religię w ogóle - już do przesady, czepiania się dla samej zasady-tylko czasami można znaleźć coś merytorycznego
        • annabel_lee Re: Jasełka 14.12.18, 10:19
          Myślę, że najlepiej samemu wejść i sprawdzić.
          • 45rtg Re: Jasełka 14.12.18, 13:18
            annabel_lee napisała:

            > Myślę, że najlepiej samemu wejść i sprawdzić.

            Samo założenie tej grupy jest wystarczającym dowodem na to, że nie ma sensu do niej zaglądać.
      • katja.katja Re: Jasełka 14.12.18, 13:31
        A ja zapraszam do moich grup: "Nasze dzieci nie chodzą na zajęcia karate", "30-latki nie chodzące na siłownię" oraz "Mężczyźni nie opuszczający klapy od sedesu".
        Na życzenie mogę dodać kolejną grupę smile
    • ga-ti Re: Jasełka 13.12.18, 22:45
      Na czas religii pewnie będzie przechodził do innej grupy, co dla dzieci nie jest niczym dziwnym, przecież chodza do innych grup rano, czy po południu. Może uda się w tym czasie ustalić jakieś indywidualne zajecia typu logopedia, czy rozwijające.
      Mogłaś poinformować wychowawczynię, że jesteście niewierzący i by wyznaczyła Twojemu dziecku jakąś bardziej neutralną rolę. Np. u mego dziecka w szkole były sobie jasełka i wierszyk z życzeniami na Nowy Rok i ten wierszyk mówiły dzieci niechodzące na religię (nie były az tak ortodoksyjne, by żyć bez kalendarza wink ).
      • hanusinamama Re: Jasełka 14.12.18, 11:21
        U nas na jasełkach niewierzące dziecko było Józefem. Pikeni recytuje, uwielbia przedstawienia. Mama była zaytana znaim dostałod ziecko rolei nie miała nic przeciwko. Przedstawienie jak kazde inne. Miał piękny strój (mama pieknie szyje). Spiewał z Maryją kolędę w duecie. Na religie z serówce nie chodzi
    • aerra Re: Jasełka 14.12.18, 00:36
      U nas było tak, że dzieci chodzące na religię były wyprowadzane z sali - tak samo zresztą przy innych dodatkowych zajęciach.
      I jak dają kartki na których masz wyrazić zgodę/nie wyrazić zgody, to jest to niezgodne z przepisami. Rodzice albo zapisują dziecko na religię (i wtedy mogą złożyć pisemnie taki wniosek), albo nie (i nie robią nic). Możesz na nich nasłać kuratorium wink
      Natomiast wytłumaczyć dziecku możesz po prostu - Ala i Jaś chodzą na religię, Ty nie chodzisz, Ty za to chodzisz na, nie wiem, zajęcia logopedyczne, na które nie chodzi z kolei Helenka i Krzyś. Są różne zajęcia dodatkowe i część dzieci chodzi na jedne, część na drugie, jeszcze inni na oba, a kolejni na żadne z nich.
      U nas w szkole w ogóle problemu nie ma, ale też kwestia religii (chociażby to, czy jest na pierwszej/ostatniej lekcji) była jedną z kwestii, którymi się interesowaliśmy przy wyborze szkoły. Jasełek w szkole nie ma, jest przedstawienie na Dzień Babci i Dziadka, o tematyce niereligijnej (zazwyczaj na podstawie jakiejś bajki).
    • ira_08 Re: Jasełka 14.12.18, 07:36
      Straszne. Ostatnio na szwedzkim oglądaliśmy zdjęcia z obchodów św. Łucji. W laickiej do szpiku Szwecji dziewczynki przebrali w przedszkolu za święte i jeszcze kazali śpiewać Sankta Lucia 😀😀😀 Co roku temat wraca jak bumerang. Jaselka to folklor, nie zadna religia, nawet wg chrześcijaństwa narodzenie Jezusa wyglądało inaczej, żadnych króli w stajence nie było. Ani stajenki. Uspokoilam? No chyba, ze lubisz się nakrecac, to na zdrowie, mam nadzieję, ze przeżyjesz jakoś tych ŚWIĘTYCH Mikołajów do końca grudnia 😀

      Ps. Nie, nie jestem katoliczka.
      • ira_08 Re: Jasełka 14.12.18, 07:40
        W sumie ta histeria jaselkowa przypomina halloweenowa. Jedno uważają, ze ubranie dziecka w prześcieradło i wydrazenie dyni sprowadzi demony, inni, ze przebranie dziecka za pastuszka i odegranie scenki, która bez względu na wiarę ma znaczenie w naszej kulturze , wiec dziecko sie z nia zetknie, chocby w muzeum czy galerii, to religijna indoktrynacja.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jasełka 14.12.18, 08:23
        Może gdybyś przeczytała post ze zrozumieniem - dotarłoby do ciebie, że autorka z jasełkami nie ma problemu.
      • hanusinamama Re: Jasełka 14.12.18, 11:22
        Jezus sie nawet w grudniu nie urodził...
    • jak_matrioszka Re: Jasełka 14.12.18, 08:02
      Mam dwie nieochrzczone i obie w pewnym wieku śpiewały w chórach przykościelnych. Nie miało to żadnego wpływu na ich stosunek do religii. Młodsza traktuje ten epizod jako element wychowania, na równi z nauka jak sie zachować w kinie, a jak podczas wizyty u kogoś dorosłego (dom bez dzieci). Młoda jest bardziej "interesowna" i za pieniadze dała by sie nawet ochrzcić, Młodsza co roku w okolicach x-mas na własne życzenie chodzi na zajecia zastepcze podczas gdy szkoła idzie do kościoła.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jasełka 14.12.18, 08:22
      Rozumiem cię doskonale. Mój jest św. Józefem smile Religię lubi, bo w tym czasie idzie na sale rekreacyjną i może biegać wink Na razie nie chodzi na religię, bo ta jest dopiero dla dzieci od 5-letnich, więc mamy jeszcze miesiąc spokoju... Ale obawiam się, że będzie chciał chodzić, bo "tam śpiewają piosenki" i to mu się podoba. Jeśli okaże się, że tylko on jeden nie będzie na tę religię chodził, no to będzie problem, bo wiem na 100%, że będzie mu przykro, że nie będzie w tym czasie ze swoją grupą, tylko zostanie odesłany do młodszych dzieci... uncertain
      • wapaha Re: Jasełka 14.12.18, 09:21
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > Rozumiem cię doskonale. Mój jest św. Józefem smile Religię lubi, bo w tym czasie i
        > dzie na sale rekreacyjną i może biegać wink Na razie nie chodzi na religię, bo ta
        > jest dopiero dla dzieci od 5-letnich, więc mamy jeszcze miesiąc spokoju... Ale
        > obawiam się, że będzie chciał chodzić, bo "tam śpiewają piosenki" i to mu się
        > podoba. Jeśli okaże się, że tylko on jeden nie będzie na tę religię chodził, no
        > to będzie problem, bo wiem na 100%, że będzie mu przykro, że nie będzie w tym
        > czasie ze swoją grupą, tylko zostanie odesłany do młodszych dzieci... uncertain

        napisałam niżej :

        4. Może się okazać, że religię będzie prowadził ktoś fantastyczny-i to nie jako naukę i modlitwę ale czystą zabawę, fajne piosenki, kolorowanki i tańce- zastanów się , czy jesli będzie taka sytuacja czy nie lepiej będzie mu pozwolić brac udział jeśli bedzie chciał niż pozbawiac go czegoś fajnego i wtedy właśnie sprawiać przykrość. Wtedy przekaz będzie miał zupełnie inny : religia jest fajna, wszyscy się śmieją a ja nie mogę i się smucę-->to nie jest fajne, ja tak nie chcę
        • annabel_lee Re: Jasełka 14.12.18, 10:24
          Nic dziwnego, że nie podoba Ci się grupa "Nasze dzieci nie chodzą na religię", skoro namawiasz do zapisywania na religię niewierzącego dzieciaka.
          • wapaha Re: Jasełka 14.12.18, 10:41
            Właśnie dlatego mi się nie podoba, bo jest tam histeria i dramatyzowanie a nie prawdziwe wczucie się w emocje dziecko i zdecydowanie co jest dla niego najlepsze. Dla 3 latka, ktory jest wychowywany w domu niewierzących rodziców taka religia ( śpiewana, tańczona, zabawowa ) będzie tylko atrakcją. Są zajęcia na których nie ma modlitw, indoktrynacji, prania mózgu .
            Naprawdę, świat nie jest czarno-biało. Warto przed podjęciem każdej decyzji zorientować się w SWOJEJ sytuacji, a nie sugerować opiniami z internetu
        • cruella_demon Re: Jasełka 14.12.18, 11:58
          fajne piosenki, kolorowanki i tańce-

          Takie? tongue_out
          https://img1.dmty.pl//uploads/201608/1471860981_uifuhz_600.jpg

          Wybacz, ale podziękuję za taki fun big_grin
          • wapaha Re: Jasełka 14.12.18, 12:04
            Uważasz to za fajne ? Czy też masz czarno-białe widzenie świata ?
    • afro.ninja Re: Jasełka 14.12.18, 08:52
      Nie ma co przeżywać takiej drobnostki. Ja nie zapisałam dziecka na religię w przedszkolu. Co więcej to jacyś nawiedzoni rodzice spowodowali, że ta religia w końcu się tam znalazła. Niby wszyscy na zebraniu mruczeli, a i tak prawie wszyscy zapisani. Na religię nie chodziła trójka dzieci. Ludzie strasznie się boją, że jak dzieciak nie chodzi na jakieś zajęcia z resztą klasy, grupy to jest wykluczony, co jest nieprawdą.
    • wapaha Re: Jasełka 14.12.18, 09:21
      1. Nie musisz podpisywać żadnych kartek
      2. Nie zakładaj z góry, że będzie mu przykro. Skąd o tym już teraz wiesz ?
      3. Rozmawiacie w domu o świecie, waszej postawie, innych ludziach ? Teraz jest dobra okazja -przy tych jasełkach. Powiedzieć ze to przedstawienie to bajka ale są ludzie którzy wierzą że to prawda i że muszą chodzić co tydzien do kościoła a dzieci od małego muszą się uczyć o tej historii. Ale on nie będzie musiał. Pokaż mu, że to atrakcja, a nie coś strasznego. Przedstaw jako zabawę, że będzie mógł iść bawić się innymi zabawkami ( do innych sal ), że będzie mógł spędzić czas inaczej itp.
      4. Może się okazać, że religię będzie prowadził ktoś fantastyczny-i to nie jako naukę i modlitwę ale czystą zabawę, fajne piosenki, kolorowanki i tańce- zastanów się , czy jesli będzie taka sytuacja czy nie lepiej będzie mu pozwolić brac udział jeśli bedzie chciał niż pozbawiac go czegoś fajnego i wtedy właśnie sprawiać przykrość. Wtedy przekaz będzie miał zupełnie inny : religia jest fajna, wszyscy się śmieją a ja nie mogę i się smucę-->to nie jest fajne, ja tak nie chcę
    • agrypina6 Re: Jasełka 14.12.18, 09:23
      ale stawianie w takiej sytuacji malutkich przecież jeszcze dzieci je
      > st szczytem draństwa.

      No przecież taką podjęłaś decyzję, za dziecko decyduje rodzic, czyli TY. Powiedz, że jesteście niewierzący i dlatego nie będzie na lekcjach religii. Średnio kumaty 4 latek to zrozumie.
    • hanusinamama Re: Jasełka 14.12.18, 10:14
      Czemu u was w 4latkach? U nas w zerówce (czyli 6 latkach dopiero jest). A co do jasełek to dziecko nie musi uczestniczyć tyle ze maluchowi bedzie przykro ze nie bierze udziału w przedstawieniu. Rok temu u nas Józefem było dziecko z rodziny niewierzącej smile Mama zrobiłą mu piekny strój. To jest zwykłe przedstawienie. Domyslam sie ze prezent tez dostanie w przedszkolu.

      U nas 2 dzieci nie chodzi na religie: w tym czasie bawią sie z wychowawcą. Układaja puzle. 3 dziecko jest niewierzące ale powieziało mamie ze chce chodzić - chodzi. Tzn teraz juz nie chce bo pani od religii ostatnio powiedziała dzieciom ze mikołaja nie ma a prezenty dają rodzice - chryja była smile
      • hanusinamama Re: Jasełka 14.12.18, 10:15
        I tez uwazam ze religia w przedszkolu jest zbędna. Mojej znajomej córka wróciła z informacją ze Bóg jest jak smok wawelski, ma 3 głowy....potem sie okazało ze Pani 6latkom mówiła ze bóg jest w 3 osobach ( no jak to sobie miało małe dziecko wytłumaczyć??).
      • agrypina6 Re: Jasełka 14.12.18, 12:20
        No to jakieś mało bystre te 6 łatki, albo pani nie potrafi uczyć.
        • hanusinamama Re: Jasełka 23.12.18, 14:00
          Ale mało bystre b nadal w Mikołaja wierzą?
    • wilan.an Re: Jasełka 14.12.18, 11:35
      Współczuję, nawet nie sądziłam że wciskają religie w przedszkolu. Moje nie miały, przedszkole państwowe więc sądziłam że to standard.
      • agrypina6 Re: Jasełka 14.12.18, 12:19
        U nas też przedszkole państwowe i nie ma, ale ja bym chciała, żeby bylo.
    • boo-boo Re: Jasełka 14.12.18, 12:23
      Odnośnie przedstawienia. Dzieci też mam niechrzczone, sama niewierząca jestem. W drugiej klasie syn był Józefem, w tym roku córka aniołkiem, a Maryją była muzułmanka.
      Co do reszty nie podpowiem.
      • smiechupara Re: Jasełka 23.12.18, 16:40
        W przedszkolu moich dzieci podpisywaliśmy kartki,które dzieci będą chodzily na religię.Kolezanki mała nie chodziła i w tym czasie była wyprowadzana do innej grupy i miała rafoche,bo tam inne zabawki były 😃 nie wiem,czy koleżanka ja przygotowywała,ale dzieci które zostawały na religii ani ona chyba nie miały z tego powodu dylematów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka