alina460
19.12.18, 11:11
Mam w swoim otoczeniu osoby, które agresywnie reagują na niektóre sprawy. Trudno wytłumaczyć na jakie, ale chodzi głównie o to, że jeśli opinia danej osoby (moja lub innej) jest sprzeczna z ich opiniami, a dotyczy ich jakoś bezposrednio, reagują bardzo emocjonalnie, negatywnie i agresywnie.
Np. przy stwiedzeniu, że niekorzystne jest picie kawy na czczo (a ona tak pije), albo że raz na jakiś czas warto byłoby zrobić badania kontrolne krwi (ona nie robi), albo że warto jeść zdrowo (ona nie je i poza tym jest gruba), a nie daj boże temat o odchudzaniu (tak, ma sporą nadwagę).
Te osoby reagują słowną agresją, atakiem i świętym oburzeniem na rozmówcę, że w ogóle śmie głosić takie herezje! Dotyczy wszystkiego, z czym się te osoby nie zgadzają. Wszystko, co one uważają/robią/mają/praktykują/ wierzą jest dobre i jedyne słuszne. Biada mieć inne zdanie to awantura gotowa!
Jak sądzicie, w czym jest problem? Znacie też takie typy? Dodam, że nie chodzi o jakąś ich krytykę ani o ich życie tylko ogólne sądy dotyczące czegokolwiek, nawet ogólne sprawy.
Strach się odzywać. Lepiej jest ugryźć się w język i nie podejmować tematu.