beneficia
26.02.19, 19:34
...tzn. niezupełnie, ale kurde, po rozwodzie jakoś odpadło mi pełno znajomości. Mam koleżanki i kolegów z pracy, czasem gdzieś tam wyjdziemy, ale skąd bierze się nowych znajomych?
Mam na jakieś garncarstwo czy kijki chodzić?
Poza tym nie widzę siebie zagadującej do obcych ludzi. Weźcie no pomóżcie...