tryggia
11.08.19, 15:03
Nie zdarzyło się nam, co prawda, ale przyjaciółka wyjechała, że już trze nosem o ziemię.
Wyobraźcie sobie sytuację, że przyjeżdża do was Ważny i/lub Wyczekiwany Gość.
Przyjeżdża do was, by spędzać razem czas.
I ma skrajnie inny rytm doby.
Np śpi do 14, ale siedzi do 3.
Albo odwrotnie - wstaje ok. 5 i pada po 20.
Dostosowujecie się? Karmicie o 5 lub po północy? Wyciszacie życie domowe że względu na sen gościa?