alpepe Re: Facet idealny? 18.10.19, 09:55 Po prostu tęsknisz do swojej chorej relacji z matką, dlatego cię uwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
sirella Re: Facet idealny? 18.10.19, 10:11 i równocześnie - dlatego jej to kupno majtek nie oburza, tylko uznała że to drobiazg. w koncu matka też ją ubierała. drobiazg to ta szczoteczka do zębów, drobiazg to wino i zabieganie o kobietę na etepie randkowania - choć tu widać że zabieganie jest oklepanymi technikami, ale można udawac że się nie widzi kiczu i korzystać ile się chce. Ale te majtki?.... brrr.... przekroczenie granicy której żaden zdrowy na głowę facet by nie przekroczył. A skoro je wyprała z nowości i na drugi dzień były suche - to równie dobrze mogła wyprać swoje własne bo do łóżka jej potrzebne nie były. Majtki przyjęła, nie zdziwiła się nawet, facet już wie, że jest skłonna się do niego dopasowywać i ma słabe granice własne. No i jeszcze ją podjara tym, że ona ten smutek ma w sobie jakiś.... i będzie Hrabina nam kolejny melodramat przez kilka lat opisywać z pozycji ugotowanej żaby. Już się rzuciła do obrony misia przed harpiami z forum.. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Facet idealny? 18.10.19, 10:17 oj tam ojtam, akurat co do majtek i bułeczek, to znam podobnych osobników i są w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
sirella Re: Facet idealny? 18.10.19, 10:24 no ja buleczki rano też dostawałam, nie ma problemu każdy zjeść lubi. Jadłam i patrzyłam czy mają tak na stałe czy to tylko etap łowienia po którym im to bezpowrotnie minie. I był typ od bułeczek na wspólne śniadanie bo piekarnia była niedaleko, i był typ co do pracy mi "przy okazji" kanapki przywoził a potem pozbyć się go z życia było nader trudno. Ale nie majtki. Majtki w tym zestawie są nienormalne. Plus te teksty o smutku.... łeeee.... Polowanie na kobietę zależną. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Facet idealny? 18.10.19, 10:38 Dokładnie - żaba już się powoli podgrzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: Facet idealny? 18.10.19, 11:02 Superlatywy to nie to samo, co epitety. Ale o sobie źle nie myśl, to raczej z pana jest wytrawny gracz. Twój dystans i nieufność są zdrowe. Ideałem nie jest, skoro krasnal i to dzieciaty, a dzieci w wieku wymagającym uwagi, alimentacji i nieustającego kontaktu z ex. Podjedź do sprawy zdroworozsądkowo. Nie graj tak, jak pan ci gra. Klucze możesz mieć, ale nie musisz używać. Półkę przyjmij, ale nie wnoś swoich rzeczy poza tymi na przebranie rano. Spotykaj się wtedy, gdy ty masz czas i ochotę, nie rezygnuj z M jak miłość Majtki noś swoje. Swój smutek ogarnij i nie łap się na tanie teksty, które pasowały z pewnością do każdej z jego kobiet. Korzystaj, nie roztrząsaj, bierz ile chcesz, dawaj rozsądnie. Zabezpieczaj się. I nie patrz na razie dalej, niż do weekendu. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 11:42 Matko, ale źle z tego zrobił wątasek paranoidalno - psychoanalityczna. Co jedna tutaj to lepsza terapeutka, która w bułce na śniadanie widzi już pułapkę na niewinną dziewicę a w majtasach z bawełny, kupionych mimochodem w markecie, oznakę psycjpatatii połączonej z Aspergerem. Jeny. Ja ruzumiem, że większość z pań randkowanie uprawiała ostatnio mając lat dziewiętnaście i pół, to się chwali, świadczy wszak raczej o udanym życiu rodzinnym. Ale pora się chyba pogodzić z tym, że randkowanie dojrzałych ludzi, po przejściach, wielokrotnie już z kimś związanych, jest po prostu inne. Też mi chłopak dał klucze do mieszkania po drugiej randce ze śniadaniem, bo miał na 6 do pracy rano i chciał, żebym się wyspała. Klucze owe mu potem zostawiłam pod umówionym drzewem, żeby miał jak do domu wejść. Ja zaś onegdaj, gdy facet mój był został na noc dwa dni z rzędu, a miałam ochotę na trzeci, kupiłam po drodze z pracy dwie koszulki bawełniane i paczkę skarpet, żeby chłop mógł założyć na siebie coś świeżego. Nawet pranie z suszeniem mu wstawiam, żeby miał ciuchy rano czyste i nie musiał jechać tych kilkadziesiąt km do domu. Czy to już bombardowanie miłością? Powinien był spierdykać na drzewo? Serio, dorośli ludzie nie robią do siebie podchodów jak bociany do żaby. Jeśli z kimśtam mieszkali, z kimś mieli dzieci i tak dalej, to po prostu naturalnie im przychodzi traktowanie drugiej osoby jak członka rodziny. Wiadomo, zawsze trzeba mieć radary włączone, ale psycholem może być zarówno troskliwy ideał zapraszający nas w Alpy, jak i obojętny Czesiek, który nie płaci za naszą kawę i każe nam rano spadać ze swojej chaty, bo już się rano umówił z matką na zakupy. Skąd w was tyle pesymizmu? Skąd to czarnowidzwtwo? Prawie wszystkie od razu ją zapewniacie, że "nic z tego nie wyjdzie". Już wyszło przecież! Ma fajnego kochanka, spędzi sylwestra na nartach, i spoko. Czy na randki warto chodzić tylko wtedy, gdy facet jest idealnym kandydatem na męża, ojca dzieciom i faktycznie się za chwilę oświadczy? Bo myślałam, że po to się ludzie wiążą, żeby pobyć ze sobą, a czy to będzie długa, krótka, głęboka czy powierzchowna relacja to czas pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:10 Abstrahując od psychoanaliz i innych ocen zachowania tego pana, to przecież sama autorka wątku napisala, że to tempo ją przeraża. I ja ją rozumiem i dla mnie takie odczucia nie są nienormalne . Nie każdy randkujacy dorosły będzie akceptował tak szybkie tempo zacieśniania więzi. Jak mi się kiedyś jeden Pan po miesiącu randkowania weekendowego zasiedzial w domu od kolacji do obiadu, to mu powiedziałam wprost, że najwyższy czas, żeby poszedł już do siebie. Daleko mi było wtedy do dawania mu kluczy i kupowania majtek. Odpowiedz Link Zgłoś
hanne_lore Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:33 > Abstrahując od psychoanaliz i innych ocen zachowania tego pana, to przecież sam > a autorka wątku napisala, że to tempo ją przeraża. > Tak ją przeraża, że na drugim spotkaniu, o ile dobrze liczę, wyskoczyła z facetem do łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:41 A co to ma do rzeczy? Najwidoczniej na seks ochotę miała, ale na niewiele więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Facet idealny? 31.10.19, 11:16 > Abstrahując od psychoanaliz i innych ocen zachowania tego pana, to przecież sama autorka wątku napisala, że to tempo ją przeraża.< ja odczytalam jej zalozycielski wpis zupelnie inaczej: tempo ja zaskakuje, przyjemnie, jest tym podekscytowana, w glowie jej sie zawrocilo, ale ogarnia jak najbardziej. jest auto-ironiczna (stad te negatywna supwrlatywy) jej pierwszy wpis jest w stylu: czy ja snie, to good to be true... tempo ja raczej fascynuje niz przeraza wyglada na to ze hrabina nie jest "pierwsza naiwna" I nie jest tak glupia zeby nie zdawac sobie sprawy z ryzyka ja tam uwazam ze lepiej zalowac... itd. I kibicuje jej lepiej zeby nie byla ta 50 letnia ciotka klotka jak wiele panc tutaj no w koncu, co ma do stracenia? na idiotke nie wyglada, milionerka nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Facet idealny? 31.10.19, 11:19 mialo byc " 30 sto letnia ciotka-klotka, jak wiele pan..." Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:10 Hrabina zadała pytanie więc jej odpowiadamy, a że mamy różne doświadczenia to różnie to widzimy (np. Tak jak panie z załączonych filmików). Nie każda z nas leci na faceta bez pomyślunku (sylwester w Alpach zaproponował), bo nie chce być jak ta ćma, która przypala sobie skrzydełka. To nie jest czarnowidztwo tylko rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:13 Ale na czym to przypalenie miałoby polegać? Ona też się raczej dobrze bawi. Mieszkania mu nie zapisuje na własność. Kredytu nie żyruje. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:33 Może wejść w toksyczny związek (panie w załączonych filmikach o tym opowiadają). Wyniszczająca psychicznie relacja z której ciężko wyjść - kto przeżył coś takiego to wie o czym mówię, kto nie przeżył nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 13:08 inka754 napisał(a): > Może wejść w toksyczny związek (panie w załączonych filmikach o tym opowiadają) > . Wyniszczająca psychicznie relacja z której ciężko wyjść - kto przeżył coś tak > iego to wie o czym mówię, kto nie przeżył nie zrozumie. No właśnie ja nie rozumiem. To jest jakieś powszechne zjawisko te toksyczne związki? Serio pytam. Zjawisko znam z doświadczenia koleżanek, ale to były czasy młodzieńcze, nie znam żadnej dorosłej osoby w takiej relacji. A jak czytam ematkę to wszędzie tylko straszą borderami, psycholami, toksycznymi związkami, tak jakby to było takie powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 13:11 Z drugiej strony to, że koleś nie będzie jej nadskakiwał nie daje gwarancji, że nie okaże się toksykiem. Nic nie daje takiej gwarancji. Nic nigdy, nawet ślub w białej sukience i ochrzczenie dzieci. Czy warto zatem pielęgnować lęki tylko wobec tej grupy facetów, którzy z jakichś powodów się "starają"? Ja tam bym się cieszyła z takiego starania, choćby miało trwać chwilkę i nie przerodzić się w długą historię miłosną. Odpowiedz Link Zgłoś
sowka.szara Re: Facet idealny? 18.10.19, 13:24 A to akurat łatwo wyjaśnić, szczęśliwy związek to mało nośny temat i nie rodzi dylematów które można roztrzasać na forum. A taki toksyczny, o to można kilometrowe wątki nakręcić Odpowiedz Link Zgłoś
sylwester.z.kolonii Re: Facet idealny? 18.10.19, 16:28 Borderów to raczej więcej wśród kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Facet idealny? 18.10.19, 12:21 Cóż, zostawianie klucza pod drzewem i kupowanie skarpet ledwo co poznanemu facetowi dla mnie jest dziwne, zawłaszczające i desperackie. Bez obrazy. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:07 Spoko Nie wiem co w tym desperackiego, koleżankom też bym kupiła, gdyby niespodziewanie zostały na noc. Po prostu myślę o potrzebach innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:15 Desperackie wobec faceta ledwo co poznanego albo takiego, który ma być tylko czasoumilaczem. Wobec mężczyzny, z którym jest się w związku to w sumie normalne zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:23 A to czasoumilacza należy podłóg przepisu traktować jak człowieka gorszej kategorii? Sympatyczny był chłopina, grzeczny, to byłam uprzejma. Coachsurferzy też są obcymi ludźmi, a też wielu z nich wykazuje się uprzejmością tego typu. Desperacja to jest dla mnie wtedy, gdy mnie facet na drugą randkę do mamusi prowadzi i poznaje z rodzeństwem. Albo gdy mi jakieś "kochamcie" między oczy wali po jednym bzykaniu. Na szczęście znam to tylko z opowieści, nie przeżyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:27 Może jesteśmy po prostu inne. Nie przyszłoby mi do głowy kupowanie skarpet czasoumilaczowi, naprawdę. W końcu to dorosły facet, sam potrafi o siebie zadbać. Ale może, gdyby zaczęło mi na nim zależeć jako na osobie, to już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
sowka.szara Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:30 Nie wydaje mi się żeby kupowanie majtek przez/dla coachsurfera to była norma. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Facet idealny? 18.10.19, 16:27 sowka.szara napisała: > Nie wydaje mi się żeby kupowanie majtek przez/dla coachsurfera to była norma. Nie jest, wierz mi Bycie milym, uprzejmym, pomocnym to nie to samo co wlazenie do d. To drugie jest raczej zenujace niz sympatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Facet idealny? 18.10.19, 16:37 To jest creepy. Kojarzy mi się ze znajomym, który spontanicznie, rano jak wszyscy leżeli narąbani po imprezie, potrafi przynieść z lasu kubek poziomek dziewczynie kolegi. Koledze nie, oczywiście. Nie muszę dodawać, że znajomy miał imponujący przerób, bo opracował do perfekcji takie romantyczne gesty. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Facet idealny? 19.10.19, 06:26 Kupowanie majtek i szczoteczki, jeśli nie zostało się o to poproszonym, jest czymś gorszym niż włażenie do dupy, jest agresją. Dbanie o higienę dorosłej, samodzielnej osoby to naruszanie jej granic. Jedyne, co panu wypadało zrobić, to powiedzieć: Schodzę do rossmanna, czy czegoś ci trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Facet idealny? 31.10.19, 11:27 co do majtek ... nie wiem co o tym myslec ale co zlego,, ze kupil szczoteczke - widac ze nie mial zapasowej (moim zdaniem powinno sie miec na wszelki wypadek) I moze byl tym troche zawstydzony... co tylko sugeruje, ze nie miewa takich wizyt codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
sirella Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:49 to nie jest myślenie o potrzebach innych tylko nadmiarowość i wlasna potrzeba kontroli, zahaczająca o toksyczną nadopiekuńczość i "ja wiem lepiej co ci tzreba". Co innego gdybyś zaproponowała drugiej osobie - jak chcesz to przyniosę ze sklepu to i to. A nie narzucanie komuś własnych pomysłów bez konsultacji z nim by go stawiać w roli zobowiązanego do wdzięczności w sytuacji gdzie mu głupio odmówić. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:55 > Co innego gdybyś zaproponowała drugiej osobie - jak chcesz to przyniosę ze sklepu > to i to. A nie narzucanie komuś własnych pomysłów bez konsultacji z nim by go > stawiać w roli zobowiązanego do wdzięczności w sytuacji gdzie mu głupio odmówić. cos w tym jest. ja, choc nie mam ze soba lekarstw na kazda okazje, to w torebce zawsze nosze czyste majtki i skarpety "na wszelki wypadek" (i nie chodzi mi wylacznie o noc spedzona poza domem ...) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:56 Zapytam uprzejmie, pogięło Cię? To nie jest myślenie o potrzebach innych osób tylko kontrola jak trzylatka. Mógłabym dać szczoteczke do zębów gdyby miała zapasową i gdyby ktoś mnie zapytał, ale gdybym nie miała to trudno, od powrotu do domu w wersji mało świeżej się nie umiera. Odpowiedz Link Zgłoś
sirella Re: Facet idealny? 18.10.19, 14:43 A to ty pisałaś, że miałaś męża flejowatego nie zainteresowanego tym by się jako tako ubrać więc zawsze to ty mu kupowałaś ciuchy i dbałas o jego wygląd. A mężu sobie w tym czasie kilka lat na kochanki chodził... w ubrankach przez ciebie kupionych? Przekraczanie zasad co do kogo należy i traktowanie drugiej osoby jak niepełnosprawnej tak sie zazwyczaj kończy.. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Facet idealny? 18.10.19, 16:16 Jasne, teraz się zacznie wylewanie jadu i sugerowanie jakbym sama była sobie winna, że mnie facet zdradzał, bo mu kupowałam ciuchy, gdyż albowiem sam tego chciał. I nie, nie mam jobla w kwestii kontroli, jak tu się sugeruje. A rozkminianie zwykłych gestów uprzejmości pod kątem tego o jakich zaburzeniach osobowości świadczą nienajlepiej mówi o tych, którzy takie rzeczy w ogóle sugerują. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Facet idealny? 18.10.19, 16:32 Uprzejmie jest zaproponować komuś śniadanie rano, a nie myśleć czy przyda mu się szczoteczka do zębów i bielizna po spontanicznym zostaniu na noc. I nie, nie spotkałam się z facetami ostatni raz w okolicach studiów tylko sporo później. Odpowiedz Link Zgłoś
flegma_tyczka Re: Facet idealny? 31.10.19, 09:14 Jednak od strony praktycznej to czyste majtki to podstawa. Jak wszyscy wiedzą prysznic biorą średnio co 2 dzień, ale jednak majtki zmieniam codziennie. Założenie wczorajszych majtek na rzyć byłoby nawet dla mnie mocno niekomfortowe. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Facet idealny? 18.10.19, 16:35 Zwykłym gestem uprzejmości jest zamknięcie drzwi, żeby hrabina się wyspała a nie kupowanie majtek. A kupowanie własnemu mężowi ciuchów jest rzeczą najzwyklejszą na świecie (skoro sam o to nie dbał to tym bardziej). Odpowiedz Link Zgłoś
kateandkate Re: Facet idealny? 18.10.19, 17:09 Hrabino, baw sie dobrze i trzymam za Ciebie kciuki 👍 Jesli powodem rozwodu z zona nie byly liczne zdrady Pana to nie ma co popadac w paranoje. Mozesz sama spowolnic tempo. Nie bierz sobie do serca zlosliwych komenarzy. Czekam na ciag dalszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Facet idealny? 31.10.19, 09:47 >No i kurde mógłby być wyższy, no i to jest dla mnie zgrzyt Słyszałam ostatnio adekwatny komentarz na temat zamożnego, niskiego pana: "Jak stanie na portfelu, to jest wysoki" Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Facet idealny? 30.12.19, 16:09 Halo, czy to tu jest ten post o majtkach? Gdzie jest ten fajny post o majtkach? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: Facet idealny? 01.01.20, 10:50 ponis1990 napisała: > Halo, czy to tu jest ten post o majtkach? Gdzie jest ten fajny post o majtkach? > > to jest jeden z wielu wątków. potem było jeszcze dużo, co jeden to lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
dariawerbowy Re: Facet idealny? 31.12.19, 22:12 Znałam taką historię. Facet doprowadził do przeprowadzki na drugi koniec Polski mojej koleżanki razem z dziećmi po kilku miesiącach od poznania. Wielka miłość, która miała się spełnić w budowie domu i ogólnie nowym życiu dla koleżanki - zaplanował jej rozmaite kursy i rozwój kariery - zakończyła się zaraz po przeprowadzce, bo: to jednak nie to. Też było tam dużo planowania za nią, czasu, życia etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.doris Re: Facet idealny? 03.01.20, 10:46 << Bo ja zaczynam myśleć o sobie w samych złych superlatywach, >> To zacznij myśleć pejoratywnie dobrze))) Odpowiedz Link Zgłoś