ardiss1 01.12.19, 18:41 Jak dzielicie finanse w domu? Mąż pół, żona Pół? Czy mąż/ żoną wszystko ? Czy może wspólne konto ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jola-kotka Re: Podział finasow 01.12.19, 18:46 Nie dzielimy . Co kto ma kupic to kupuje. Kto pierwszy za cos tam zaplaci to zaplaci. Nie rozliczamy tego . Maz placi rachunki bo zawsze tak bylo i tak zostalo. Nie mamy wspolnych kont. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Podział finasow 01.12.19, 18:59 Nic nie dzielimy. Mamy co prawda osobne konta, bo tak chcemy, ale kasa jest wspólna. Mąż robi zakupy, bo jeździ do pracy samochodem, płaci czynsz i prąd, z jego konta (formalnie wspólnego) bank ściąga ratę. Ja ze swojego odkładam na konto oszczędnościowe, płacę za internet, jak jemu kasa się skończy, to mu coś przelewam. Jak jesteśmy gdzieś razem na mieście: w kinie, restauracji, barze, to zazwyczaj płacę ja. Nikt nikogo z niczego nie rozlicza. No, jeśli planujemy osobno większy wydatek, to się o tym informujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Podział finasow 01.12.19, 19:02 Prawie wszystko idzie na wspólne konto, prawie bo od pewnego czasu mąż ma dodatkową wypłatę i to idzie na jego, ale i tak większość przeznacza na wspólne potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Podział finasow 01.12.19, 19:07 Mąż czynsz i opłaty, ja jedzenie, konta odzdzielne Odpowiedz Link Zgłoś
winton81 Re: Podział finasow 01.12.19, 19:22 Oprócz czynszu/opłat i jedzenia są dziesiątki innych poważnych wydatków - wydatki na dzieci, wyjazdy wakacyjne, paliwo i inne koszty samochodu/ów, ubezpieczenia, rozrywka, remonty/naprawy, meble/agd/rtv, ubrania itd itd... Odpowiedz Link Zgłoś
ardiss1 Re: Podział finasow 01.12.19, 20:07 O no właśnie. Też mnie to nurtuje... Bo mnóstwo opłat okoloczynszowojedzeniowych... Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Podział finasow 01.12.19, 20:36 No ile tych opłat? Nie więcej jak zarobków ;P Ja ubezpieczenie, zajęcia sportowe i dodatkowe, mąż obiady w szkole, wycieczki, np. zdjęcia klasowe, 5 zł na to 6 na tamto. Kto pierwszy ten lepszy. Mamy takie samo podejście do pieniędzy - lekkie. Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2017 Re: Podział finasow 02.12.19, 08:07 agniesia331 napisała: > Mąż czynsz i opłaty, ja jedzenie, konta odzdzielne Tak samo, inne poważne wydatki dzielimy po połowie. Albo ja lodówkę, mąż kanapę. Wydatki na remonty trwałe - mąż - bo to jego dom. Każdy płaci za swój samochód. Dziecku raz ja kupuje , raz mąż. Szkoła prywatna dziecka z 500+ i po połowie . Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Podział finasow 01.12.19, 19:23 Mąż większość opłat, ja większość zakupów, wyjścia różnie, konta oddzielne. Większe zakupy ustalamy razem, idą z tego konta, na którym są środki Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: Podział finasow 01.12.19, 19:28 Mąż przelewa mi 1/3 wypłaty. On opłaca sobie sprawy związane ze swoim autem, alimenty, spłaca kredyty i płaci za moje i jego ubrania i obiady na mieście w weekendy. Ja finansuję potrzeby dzieci, opłacam rachunki i kupuję jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Podział finasow 01.12.19, 19:29 Wspólne konto założone zaraz po ślubie. Wypłaty tam wpływają. Wypłacany w miarę potrzeb. Większość opłat ma stałe zlecenie. Kredyt , obiady w szkole ogarnia mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Podział finasow 01.12.19, 19:34 Wspólne konto, a nawet dwa wspólne konta, na które wpływają nasze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Podział finasow 03.12.19, 14:21 U nas też dwa. Jedno , bo do kredytu, żeby obniżyć marżę a drugie ma wygodniejszą bankowość elektroniczną i darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów. Na to pierwsze idą wszystkie dochody, na to drugie przelewamy na wydatki bieżące i jak potrzeba to te ekstra też. Wspólne konto od 35 lat. Nie powiem, czasem iskrzy, bo ja oszczędna a małżonek nie żałuje na swoje przyjemności a i sprzęty wybiera raczej ze średnio wyższej półki. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Podział finasow 01.12.19, 19:37 wspólne konto odkąd razem mieszkamy, długo przed ślubem Odpowiedz Link Zgłoś
fantomowy_bol_mozgu Re: Podział finasow 01.12.19, 19:40 Od kilku miesięcy wspólne konto + każdy ma swoje, prywatne. Wcześniej po prostu dwa osobne konta, ja płaciłam większość opłat a on mi robił przelew. Na wspólne konto wpłacamy proporcjonalnie do zarobków (mimo, że mamy je dość zbliżone - ja mam w perspektywie macierzyński, kasy będę mieć mniej, więc będę proporcjonalnie mniej wpłacać), ok 60% dochodów. Ogólnie ja z tych, co lubią mieć kasę policzoną i dość dokładnie wszystko ustalone - gdyby nie to, pewnie mogłabym poprzestać na bardziej ogólnych zasadach Odpowiedz Link Zgłoś
ms.piggy Re: Podział finasow 01.12.19, 19:46 moja pensja wpływa na moje konto i jest moja, jego konto i środki na nim są wspólne nie jesteśmy małżeństwem Odpowiedz Link Zgłoś
sofia_87 Re: Podział finasow 01.12.19, 20:08 Wspólne konto, a raczej konta. Ja zarzadzam i inwestuje nasze pieniądze. Podejrzewam, że maz wie tylko w przyblizeniu ile ich jest. Tak jest od czasów przedmalzenskich, po pół roku zamieszkalismy razem i mąż radośnie przerzucil na mnie kwestie finansowe Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Podział finasow 01.12.19, 20:09 Nie dzielimy. Opłaty robimy na zmianę. Reszta osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Podział finasow 01.12.19, 20:11 Nie dzielimy niczego w domu, to są nasze wspólne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Podział finasow 01.12.19, 20:22 Konta osobne, ja płace rachunki, jedzenie, wyzywienie psow i kotow, chemię domową, drobne wyposażenie domowe itp. Resztę mąż. Plus oczywiście kazde z nas we własnym zakresie opłaca swoje telefony, paliwo i ubezpieczenie samochodu, ubrania, kosmetyki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sowka.szara Re: Podział finasow 01.12.19, 20:42 Nie dzielimy bo mamy wspólnotę majątkową. Konta osobne, ale to szczegół techniczny wobec powyższego. Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: Podział finasow 01.12.19, 20:44 Nic nie dzielimy. Konto, dochody i wydatki są wspólne. Odpowiedz Link Zgłoś
eilian Re: Podział finasow 01.12.19, 21:52 Wszystko wspólne. Od tego chyba jest małżeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_mon_ber Re: Podział finasow 02.12.19, 09:07 to po co to małżeństwo? nie lepiej być samemu w takim wypadku? mieć faceta, z którym sie nie mieszka, tylko spotka z nim od czasu do czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_mon_ber Re: Podział finasow 02.12.19, 13:24 nie decyduję, bo to twoja sprawa i tobie podobnych, jak żyjecie, ale serdecznie współczuję takiego podziału na moje/twoje.. w szczegolnosci tym z was, ktore zarabiaja mniej, niz wsoolmałzonek Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2017 Re: Podział finasow 02.12.19, 13:21 Mi jest po to, żeby dowiedzieć się w szpitalu jaki jest stan małżonka. Tylko po to. Resztę spraw mozna ustalić, również podział finsnsów i dziedziczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Podział finasow 02.12.19, 13:39 purchawka2017 napisała: > Mi jest po to, żeby dowiedzieć się w szpitalu jaki jest stan małżonka. Do czego akurat małżeństwo w ogóle prawa nie daje Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Podział finasow 03.12.19, 14:35 > również podział finsnsów i dziedziczenie. No jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Podział finasow 03.12.19, 11:31 Bo malzenstwo to nie jest cos dane na zawsze i nigdy nie wiesz czy kiedys cos sie nie rozwali. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Podział finasow 01.12.19, 22:28 Prosto: mąż zapełnia konto, a ja opróżniam. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Podział finasow 01.12.19, 22:44 U nas podobnie, tylko ja zarządzam, bo mąż ma za lekka rękę do wydatków. Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: Podział finasow 01.12.19, 22:32 Mamy wspólne konto, na które przelewamy taką samą kwotę, pieniądze idą na wszystko związane z domem, dziećmi i ogólnie pojętym życiem. Każde z nas ma też swoje konta, gdzie pierwotnie trafiają wypłaty i ogarniamy z nich sprawy prywatne... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia_koo Re: Podział finasow 02.12.19, 08:07 U mnie dokładnie tak samo, super sië sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Podział finasow 01.12.19, 22:36 Od ślubu wspólne konto. Planowanie wydatków zawsze na mojej głowie. Mąż rzadko wie ile mamy na koncie. Nigdy się o pieniądze nie kłócimy. Odpowiedz Link Zgłoś
widosna Re: Podział finasow 01.12.19, 22:41 Mamy wspólne konto na które wpływa moja wypłata oraz on ma swoje konto na które wpływa jego wypłata. Z jego konta przelewa na nasze konto większa cześć swojego zarobku (jakieś 90%) oraz 500+ które pobiera on. Z tego wspólnego konta płacimy kredyt i wydajemy na opłaty i co tam trzeba. Czasami jak ma ochotę na jakiś extra zakup (np. obiektyw) to płaci ze swojego ale czasami ze wspólnego. Nie rozliczamy się ścisle. Nadwyżki finansowe zgarniam ja i zarządzam np. wpłacając na lokatę (ale traktuje te kasę jako nasza a nie moja). Jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Podział finasow 01.12.19, 22:48 Nie mamy wspólnych kont. Ja płacę faktury za prąd, gaz i wodę, Mąż śmieci, wszelkie naprawy, remonty, utrzymanie osiedlowe. Kredyt za dom spłacamy fifty/fifty. Mam jego kartę na zakupy bieżące, z której robię zakupy spożywcze, chemię gospod., kosmetyki wspólne, alko, napoje. Jak idziemy do restauracji, mąż płaci. Więc generalnie Mąż dokłada znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: Podział finasow 02.12.19, 07:54 wspólne konto od ponad 15 lat. sprawdza się idealnie. ale my zgodnym małżeństwem jesteśmy i nie prowadzimy rozliczeń kto ile i na co wydał. Odpowiedz Link Zgłoś