23.12.19, 16:59
Mieszam od czasu do czasu w garnku, w którym się duszą pieczarki na smażone pierożki i myślę, że jednak trzeba było kupić kilo, a nie półtora i na przyszły rok trzeba będzie tak zrobić. I mam wrażenie, że ja tę myśl skądś znam.
Macie takie błędy, które powtarzacie regularnie, wciąż sobie obiecując, że następnym razem już będziecie pamiętać?
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: De ja vu 23.12.19, 17:03
      Bo pieczarki oszukują, zawsze wyglądają jakby ich było dużo!
      Tak, mam takie błędy, Jezus Maria Józef i wszyscy święci.
    • alpepe Re: De ja vu 23.12.19, 17:05
      Tak, np. kiedy moja suka jest chora i nic nie chce jeść, a żebrze o chleb z masłem, po kawałku chleba z masłem suka cudownie zdrowieje. Z każdym razem o tym zapominam, cóż, zbyt często się to jej nie zdarza.
      • andaba Re: De ja vu 23.12.19, 17:20
        A tego nie rozumiem - chleb z masłem ma jakieś cudowne właściwości, czy sunia tak kocha ten chleb, że od czasu do czasu MUSI?
        • alpepe Re: De ja vu 23.12.19, 18:23
          Ona ma czasem takie dziwne jakby okresy głodu, i to trwa i trwa i nie może się skończyć, widać, że chętnie by coś zjadła. I wystarczy dosłownie mała pięteczka, i potem to, co rozstawione na talerzu, również znika i jest dobrze.Rozumiałabym, gdyby jadła rybę z ośćmi, a tak, nie potrafię sobie tego wytłumaczyć, ale jak ona nie chce nic jeść, aczkolwiek na zabiedzoną nie wygląda, to naprawdę chleb czyni cuda. Zwykle nie dostaje chleba, tylko ogony wołowe i suchą karmę.
          • andaba Re: De ja vu 23.12.19, 19:44
            Dzięki...
    • aqua48 Re: De ja vu 23.12.19, 17:25
      Na Święta (każde) zawsze kupujemy za dużo chleba. Nawet jak próbujemy ograniczać, to i tak wychodzi na to że sporo zostaje smile
      • beneficia Re: De ja vu 23.12.19, 17:54
        > Na Święta (każde) zawsze kupujemy za dużo chleba. Nawet jak próbujemy ogranicza
        > ć, to i tak wychodzi na to że sporo zostaje smile

        To od razu połowę zamroź, w razie potrzeby wyciagniesz i będzie świeży.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: De ja vu 23.12.19, 21:02
          Tak jest. W ogóle bym tego nie nazwała błędem, jak zamrożą to po świętach po prostu zjedzą to co zostało. Zresztą ja w tym roku tak zrobiłam, że zamiast zamawiać pieczywo i potem stać w kolejce, to kupiłam wszystko w czwartek i zamroziłam, nawet bułki. smile
    • cauliflowerpl Re: De ja vu 23.12.19, 17:34
      Tak. Chodzenie w miejsca, w ktorych bedzie masa ludzi, pid wplywem mysli "ojtam, na pewno nie bedzie tak tloczno, fajnie bedzie".
    • szarsz Re: De ja vu 23.12.19, 17:50
      Tak, ale nie pamiętam, jakie. Gdybym pamiętała, to bym ich nie powtarzała 1🙂 A tak to przypominam sobie zawsze, jak jest już za późno.
    • ira_08 Re: De ja vu 23.12.19, 17:53
      Tak. Na każdym maratonie powtarzam sobie, żeby nie zaczynać za szybko.
    • miqotka Re: De ja vu 23.12.19, 17:59
      Ja zapominam, że grzyby trzeba moczyć dzień wcześniej.
      Ps. Wiem że to nie konieczne, ale tak czy siakwink
      • bi_scotti Re: De ja vu 23.12.19, 18:25
        Akurat dzis w moim ulubionym morning radio show byla rozmowa z osoba, ktorej rodzina od ilus tam lat ma wspolny notebook, w ktorym zapisuja takie "madrosci" wink typu "w 2003 sprawdzilo sie to czy tamto", w "1992 kupilismy cos tam i to byl blad" - wszyscy z rodziny contribute i tym sposobem maja jakas tam wspolna forme przypominacza smile Dla mnie brzmi fajnie ale moja rodzina nigdy nie byla i chyba juz nie bedzie az tak zdyscyplinowana zeby prowadzic taki journal smile Moze jednak idea komus sie przyda … Good luck z pieczarkami! Cheers.
        • andaba Re: De ja vu 23.12.19, 19:44
          Ja mam zeszyt, w którym zapisuję "buty zimowe X schowałam na strychu, po lewej stronie, w różowym worku".

          Najgorzej, że nieraz wydaje mi się, że zapamiętam na 100% gdzie schowam jakąś wyjątkową rzecz, bo czegoś takiego przecież nie zapomnę i guzik, zapominam. Wiosną posiałam sobie koronkowe serwetki do święcenia i dekoracji - bagatelka, kłąb chyba 50 serwetek. Jedyna korzyść, że zrobiłam remanent i porządki we wszystkich szafach z domowymi rzeczami (tzn porządek miałam, ja w szafach muszę mieć od linijki, tyle że ze względu na ilości niekoniecznie pamiętam gdzie co mam...).
          • double-facepalm Re: De ja vu 24.12.19, 10:34
            To ja wysylam maile do siebie samej z tego typu zapiskami.
    • baltycki Re: De ja vu 23.12.19, 18:41
      Znowu kupilem gęs (piers, dwie nogi), ktorej przyrzadzac, piec nie potrafie.
      • alpepe Re: De ja vu 23.12.19, 20:03
        Parskłam. Ja kiedyś kupiłam udka kacze, bo były w przecenie, a może to były piersi? Cóż, lubię jeść potrawy z kaczki w chińskiej restauracji. I tylko tam!!!
        • mid.week Re: De ja vu 23.12.19, 20:19
          O matulu, raz chciałam spróbować kaczki z jabłkiem... wyszła mi paskudna, tłusta ohyda sad
      • berdebul Re: De ja vu 24.12.19, 10:56
        Szklanka wina, majeranek, urządzasz gęsi spa, masując wino-majerankiem. Zostawiasz w spokoju, wrzucasz w naczynie żaroodporne, dolewasz wina (sobie i jej) i pieczesz w niskiej temperaturze do miękkości w zamkniętym naczyniu. Na ostatnie 10-15 minut zdejmujesz pokrywę i podkręcasz temperaturę, żeby skórka się zrumieniła.
    • ga-ti Re: De ja vu 23.12.19, 19:49
      Ha, ja to sobie nawet na karteczce zapisałam i wewnątrz drzwiczek w szafce kuchennej powiesiłam, o ile i czego było za dużo w menu wigilijnym big_grin Ale i tak zmniejszyć nie potrafię, takie potrawy jemy tylko raz w roku, bardzo lubimy, najwyżej zamrozimy i będzie na sylwestra. A po za tym to dzieci rosną i jedzą więcej, więc może nie ma co zmniejszać wink
      • korolla-x Re: De ja vu 23.12.19, 19:55
        Kupiłam na Święta 5 chlebów krojonych , w folii. Innego nie było. na 4 osoby, do piątku powinno wystarczyć. Chyba...
        Tak myślałam będąc w sklepie. Zamrażarka załadowana po wręby żarciem, miejsca brak, , na dworze i w domu ciepło, więc do piątku chleb pewnie spleśnieje w tych foliach... I tak rok w rok.
        • alpepe Re: De ja vu 23.12.19, 20:04
          Przecież to stara prawda, że w Święta to się człowiek obżera wszystkim, ale nie chlebem, no, choćby i ciastem zamiast chleba!
        • aurinko Re: De ja vu 24.12.19, 10:44
          korolla-x napisała:

          > Kupiłam na Święta 5 chlebów krojonych , w folii. Innego nie było. na 4 osoby, d
          > o piątku powinno wystarczyć. Chyba...

          U mnie na 4 osoby pół chleba zwykłego, pół żytniego i 2 bułki razowe. I myślę, że to będzie za dużo..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka