Dodaj do ulubionych

Nocnik w samolocie. :)

30.12.19, 14:46

Wiem zaraz mnie pewnie zagryziecie...ale jak rozwiązać ten problem. Młodsza tylko na spanie ma pampka, muszę ze sobą zabrać nocnik. I gdzie go wpakować. Rozwazam ewentualnie nakładke na sedes do podrecznego (puszczą mnie z tym??).
Obserwuj wątek
    • lucyjkama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:49
      Może jednorazowy kartonowy nocnik? Są w np. rossmannie po 5 zl.
      • hanusinamama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:52
        Ale ja potrzebuje tego uzywać tam przez tydzien...
        • lucyjkama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:55
          Będziecie lecieć tydzień? 😅
          Do walizki spakój podkładkę . A do samolotu jednorazowy. Te jednorazowe używa sie z woreczkami i też przy dobrych wiastrach starczy na tydzień.
          • lucyjkama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:56
            Spakuj🤪
          • hanusinamama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:56
            Źle napisała, w samym samolocie mi nie potrzena bo ja wysadze...ale na miejscu. Czyli do głownego podładka.
    • 45rtg Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:49
      hanusinamama napisała:

      > Wiem zaraz mnie pewnie zagryziecie...ale jak rozwiązać ten problem. Młodsza tyl
      > ko na spanie ma pampka, muszę ze sobą zabrać nocnik. I gdzie go wpakować. Rozwa
      > zam ewentualnie nakładke na sedes do podrecznego (puszczą mnie z tym??).

      A po co w ogóle? Przecież i tak dziecko samo do toalety nie pójdzie, więc posadzisz normalnie na desce i po prostu przytrzymasz, żeby jej nie wyssało.
      Albo założysz pieluchę tylko na podróż, co za problem?
      • hanusinamama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:53
        Ok źle napisałam. Nie potrzeuje w samym samolocie ale juz tam na miejscu. Gdzie to wpakować. Na podróz załoze pampka na wszelki wypadek i ja posade na kibelku...ale przez tydzien raczej wolałabym cos na czym soie chwile moze posiedzieć.
        • ela.dzi Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:58
          Potette Plus z silikonowym wkładem.
          • rb_111222333 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:12
            Nam się ani razu nie przydał silikonowy wkład - jeśli była opcja łazienki, to używaliśmy nocnika jako nakładki, jeśli gdzieś w plenerze mała się załatwiała, to używaliśmy wkładów jednorazowych. No chyba, że dziecko boi się /nie lubi korzystać z nakładki na toaletę
            • ela.dzi Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 22:09
              Również rzadko korzystałam, ale jednak się przydała.
          • eowen Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 16:38
            Bardzo polecam. Z wkładów korzystaliśmy kilka razy (raz na lotnisku, w którym najbliższe wc było tak z 105min drogi, dwulatka tyle by nie wytrzymała), ale sama nakładka jest genialna. Brałam wszędzie.
        • lucyjkama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:59
          Ech to trzeba było tak od razu🤪. Moja by do pampka nie zrobiła i nawet jakbym założyła to bym musiała wysadzić w samolocie. Też ma pampka tylko na spanie. Co za problem wziąść podkładkę do walizki, to płaskie jest i mało miejsca zajmuje
        • 45rtg Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:01
          hanusinamama napisała:

          > Ok źle napisałam. Nie potrzeuje w samym samolocie ale juz tam na miejscu. Gdzie
          > to wpakować. Na podróz załoze pampka na wszelki wypadek i ja posade na kibelku
          > ...ale przez tydzien raczej wolałabym cos na czym soie chwile moze posiedzieć.

          No to normalny nocnik do torby i poupychać w jego zagięciach ubrania - zmarnuje tyle miejsca, ile sama milimetrowa płytka plastiku smile Inna sprawa, że - a musi sobie chwilę posiedzieć? Parę razy wiozłem nocnik, ale jednak sadzanie na normalną deskę na wyjeździe sprawdza się najlepiej.
      • mikams75 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:38
        pewnie problem w tym, ze dziecko nie zrobi swiadomie w pieluche, miala kiedys ten problem, balam sie, ze dziecko przysnie w samolocie i popusci, wiec na podroz zalozylam pieluche. Siku sie zachcialo w momencie, kiedy nie mozna bylo wstawac z miejsc i za nic dziecko nie chcialo zrobic w pieluche.

        • hanusinamama Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 19:53
          NO ona tez bedzie miec na czas lotu jakby wstać nie mogła albo by zasneła. Nie robiła juz od dawna siku świadomie do pampka wiec nie wiem czy jeszcze umie (pamietam jaki to był problem ze straszą jak była w tym wieku - stalismy w korku, ona w pampku a płakała ze chce siku ale w pampka nie zrobi.)
          • mikams75 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 21:40
            moja jeszcze krzyk podniosla, ze nie chce tego pampka, jakos nieswiadoma byla czy zapomniala, dopiero jak koniecznie chciala do toalety to jej przypomnialam, ze ma pieluche i moze w nia zrobic ale nic z tego.
    • chicarica Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:51
      Nakładkę na sedes założyłabym na szyję i udawała że to tak ma być.
      • summerland Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 18:29
        Albo nocnik jako kapelusz 😅
    • ela.dzi Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 14:51
      Bierz Potette Plus, nocnik z opcją przerobienia na nakładkę. Czemu mieliby nie wpuścić ?
      • krwawy.lolo Człowiek całe życie się uczy. 30.12.19, 19:40
        Brzmi, jak siostra La cousine Bette, tante Potette. smile
    • rb_111222333 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:07
      Nocnik turystyczny - ja mam Potette Plus. Bardzo polecam - zajmuje mało miejsca, można z niego zrobić nakładkę na toaletę, albo stojący nocnik - wtedy oczywiście z wkładem jednorazowym. Zawsze zabieram na place zabaw, plażę, na wszystkie wyjścia poza dom
    • iberka Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:08
      Składany plastikowy
    • nunia01 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:17
      Potette Plus. Do bagażu podręcznego jako nakładka (ewentualnie + woreczki), do bagażu ogólnego silikonowa wkładka. Woziłam nie tylko samolotemsmile
    • skat_0 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:17
      Kup smiki w smyku za 10 zeta, spakuj w walizke, przed powrotem wyrzucisz i tyle
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:25
      W rossmanie są tekturowe kibelki, rozkładasz dziecio sro i wywalasz.
    • mia_mia Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:32
      Normalnie pakujesz do walizki, zajmuje nie więcej miejsca niż paczka pampersów. Na drogę pampersy, ewentualnie jednorazowe nakładki na sedes.
      • aguar Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 18:06
        No właśnie, jak nie na samą podróż, to normalnie do walizki.
    • kasiaabing Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:34
      Ja zawsze zabieram te tekturowe, jednorazowe trony. Robię z nich wielorazowki, tj, biorę stare reklamówki, takie zwykle zrywki, do środka kładę podpaskę.
      Teraz kupilabym taki nocnik turystyczny ale żal mi było kasy😉
      • maja0026 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 15:43
        Ja też w podróż zabierałam kilka tekturowych składanych tronów, kosztują parę złotych w Rossmanie
      • aankaa Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 16:55
        taki turystyczny kosztuje na all ok. 30 zeta
        • kasiaabing Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:53
          No tak, Plus przesyłka.Teraz już mnie sprawa nie dotyczy. Tekturowy jest o tyle lepszy, że mieści się w torebce.
    • ichi51e Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 16:46
      Wzielabym nakladke. Pewnie ze puszcza to nie nozyczki albo gaz. I na miejscu sie przyda
      • ichi51e Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 16:48
        Moim zdaniem w samolocie nie ma gdzie jdnorazowego ustawic. Nie zmiescicie sie w lazience ty dziecko i tekturowy sedes
    • agnieszka_kak Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:19
      Zadnego. Mam tak samo dziecko majace pieluche tylko na noc. Mamy w domu nocnik I nakladke, zupelnie nieuzywane. Normalnie sadzamy ja na doroslej desce i ona tam sobie siedzi ile chce, nie spada, na poczatku trzymala sie deski a teraz i nie.

      Chyba wyjatek zrobilabym gdybym leciala do krajow bez toalet typu Indie albo toalet "wschodnich" z dziura zamiast sedesu. Kupilabym wowczas turtystyczny nocnik. Na pewno nie zwykly, kto mowi ze to zajmuje malo miejsca? U mnie nie wszedlby do zadnej walizki.
      • agnieszka_kak Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:24
        Dodam, ze my podruzujemy bardzo duzo. Dziecko bez problemu zalatwia sie w toaletach w restauracjach i na stacjach bezynowych bez skladanych nocnikow, torebek, wkladek, czy proponowanych tu podpasek (??) . Lzej i mniej smieci.
        Tak samo siada na normalnym krzesle w restauracji jesli innych nie ma i do dzis nie moge pojac sensu istnienia skladanych krzeselek dzieciecych.
      • ichi51e Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:45
        Akurat dzura w xiemi tojest instynktoena i latwa dla dziecka fo igarniecia
        • agnieszka_kak Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 19:35
          Niby tak, ale te dziury z ktorymi ja sie spotkalam mialy tyle roznych, hmmm, fekaliow, wokolo, ze wolalabym by tam nie wchodzila.
    • bachula_gr Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:21
      kup na miejscu, no chyba, ze na bezludna wyspe lecicie
    • mikams75 Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 17:40
      nie da rady korzystac z normalnej toalety nawet jak ja podtrzymasz? Ja poczatkowo siadalam z corka - ja okrakiem w spodniach z tylu a ona przede mna opierajac sie o moje uda, albo ja ja podtrzymywalam pod pachy, dosyc wygodne to bylo. Ale dzialalo tylko z mama, z tata juz nie wink
      • wioskowy_glupek Re: Nocnik w samolocie. :) 01.01.20, 10:44
        Fuj i potem w tych samych spodniach u kogoś na kanapę...
        • mikams75 Re: Nocnik w samolocie. :) 01.01.20, 15:24
          a ty myslisz, ze siadalam i sadzalam dziecko na obsikanej syfiastej desce bez podkladek?
          A ty w tramwaju siadasz na bubulce?
    • afro.ninja Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 18:14
      Nocnik turystyczny, mozna dokupic silikonowy wklad. Pottete
    • mid.week Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 18:21
      do samolotu tylko taki!
    • krwawy.lolo Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 19:36
      Przypomniało mi się, że w samolocie są specjalne torebki.
    • wrazliwa_lelija Re: Nocnik w samolocie. :) 30.12.19, 19:48
      Babcia w innym kraju umiera, że musisz jechać z dzieckiem nieprzygotowanym ze względu na wiek na taką podróż?
      Współczuję.
      • kasiaabing Re: Nocnik w samolocie. :) 31.12.19, 07:20
        Musi się wyrobić przed 5 rokiem życia bo inaczej dzieciak będzie szczekał na samoloty, a na widok lotniska dostanie małpiego rozumu.
    • mamtrzykotyidwa Re: Nocnik w samolocie. :) 31.12.19, 21:21
      Nocnik kosztuje grosze. Nie możesz kupić jakiegoś na miejscu, a potem wyrzucić?
      • ichi51e Re: Nocnik w samolocie. :) 01.01.20, 10:52
        Ale trzeba wiedziec gdzie go kupic. Jesli jedzie dajmy na to do Wietnamu to powodzebia w szukaniu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka