29.01.20, 18:25
Brałyście udział w czymś takim? Właśnie wystartowała taka inicjatywa w Norwegii, mamy grupę na FB . Już mam umówioną pierwszą wymianę a drugą zaczęłamsmile Ilośc pomysłów na wymianę jaką ludzie mają jest nieskończona.Mi się to podoba, myślę że ma to sens.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Barter. 29.01.20, 18:37
      A macie tam pluskwy?

      --
      "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
      Kurt Vonnegut
        • 1matka-polka Re: Barter. 29.01.20, 18:55
          Ja nawet nie wiem, kto to ten Miedlar...

          --
          "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
    • mika_p Re: Barter. 29.01.20, 19:05
      To coś jak banki czasu? Ale jak przeglądam wyszukiwarkę, to na forum było o tym w latach 2005-2007 i potem chyba już nic nowego się nie pojawiło.

      --
      Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kossoń
    • 35wcieniu Re: Barter. 29.01.20, 19:07
      Jeżeli chodzi Ci o grupy gdzie ludzie np. piszą "oddam krzesło i doniczkę za czekoladę" to zdarzyło mi się brać udział tzn. oddałam kilka rzeczy.

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • al_sahra Re: Barter. 29.01.20, 19:19
      W sumie ludzkość tak właśnie zaczynała. Ale potem wymyślono umowny ekwiwalent, który sprawił, że osoby wymieniające się towarami i usługami nie musiały się spotkać osobiście i okazało się, że to bardzo ułatwia życie.

      Ten ekwiwalent nazywa się pieniądz.
        • al_sahra Re: Barter. 30.01.20, 15:17
          czerwonylucjan napisał(a):

          > Ofc ale nie spotkalam nikogo kto by twierdzil, ze ma za duzo tego ekwiwalentu..
          > .

          Przecież barter tego nie zmieni. Jeśli ktoś ma niepotrzebny rower, a przydałyby mu się lekcje tańca, to dlaczego nie sprzeda roweru i nie poszuka tych lekcji? Cenę roweru oczywiście wyznaczy rynek i może być ona nawet korzystniejsza niż jeśli zawęzi się poszukiwania nabywcy do osób oferujących lekcje tańca. Nie mówiąc już o tym, że łatwiej jest wszędzie chodzić z pieniędzmi w kieszeni niż z rowerem, a przy okazji możemy natrafić np. na fajne buty dla dziecka - i wtedy pieniądze jak znalazł, a rower niekoniecznie.

          Moim zdaniem opisany tu barter to taka hipsterska zabawa bez większych konsekwencji, wynikająca bardziej z potrzeby psychicznej niebrudzenia sobie rąk pieniędzmi niż z jakiegokolwiek racjonalnego powodu. Ma taki fajny podtekst socjalno-ekologiczny, nie to co kupowanie i sprzedawanie, które trąci konsumpcjonizmem smile.

          Oczywiście niech każdy bawi się jak chce, tylko proszę mi nie wmawiać, że chodzi o zero waste.
    • aerra Re: Barter. 29.01.20, 19:28
      Barterowo wymieniałam się lata temu na forum rękodzielniczym. Mam dzięki temu całkiem fajne rzeczy zrobione technikami, w których nie byłam specjalistką wink

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
      • jan.kran Re: Barter. 29.01.20, 21:38
        Propozycje do wymiany: gotowanie,sprzątanie, opieka nad dziećmi i zwierzętami,wspinanie na ściance,samoobrona,gra na instrumentach ,korepetycje,nauka rysunek,pielęgnacja męskiego zarostu,tlumaczenie,dietetyka,kosmetyki własnej roboty,organizacja imprez,transport,naprawy wszelakie,miód z własnej pasieki,usługi kosmetyczne,florystyka...
        • 35wcieniu Re: Barter. 30.01.20, 07:59
          No ale napisz konkretnie o co chodzi. Co to znaczy "gra na instrumentach, samoobrona, dietetyka".
          Ktoś komuś ustala dietę, a tamten mu za to gra? Uczy go gry?

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
          • jan.kran Re: Barter. 30.01.20, 13:18
            Są w grupie dwie dietetyczki które mogą doradzać, ustawiać dietę, jeden kolega proponuje naukę samoobrony, koleżanka, ,instruktor, wspinanie się na ściance.Nauka gry
            na skrzypcach, akordeonie,pianinie.Lekcje rysunku ,korepetycje.
            • jan.kran Re: Barter. 30.01.20, 13:25
              A konkretnie to ja mam kosmetyki naturalne a Ty umiesz grać na akordeonie, ja Ci zrobię portret dziecka a Ty mi upieczesz chleb i zrobisz obiad, udziergam poncho w zamian za pomoc w matematyce.Tak można w nieskończonośćsmile Dla mnie na przykład to przyjemność nauczać norweskiego a za to będę miała towarzystwo w spacerach i zakupach bo chwilowo tego potrzebuję ze względu na stan zdrowia. Trudno przeliczyć barter na rzeczywiste pieniądze.Ktoś gotuje świetnie a nie lubi sprzątać a druga osoba sprząta jak anioł ale nic nie upiecze. Zobaczymy jak to pójdzie smile
              • 1matka-polka Re: Barter. 30.01.20, 13:46
                "Trudno przeliczyć barter na rzeczywiste pieniądze."

                Jakos sobie ludzkość radzi od czasów Fenicjan, czy starozytnych Chinczykow...

                --
                "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
      • aankaa Re: Barter. 29.01.20, 23:08
        a za co ma zapłacić ?
        np. jan.kran wyniesie starszej pani 3 wory ekologii, ta podaruje Jej własnoręcznie wyheklowaną zazdrostkę na kuchenne okno

        --
        jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
      • jan.kran Re: Barter. 30.01.20, 01:07
        zielony-dziennik napisała:

        > Super. A najzabawniejsze jest to, że w tym systemie nikt nie płaci podatkówwink

        ————-> Barter to wymiana bezgotówkowa.
        • jan.kran Re: Barter. 30.01.20, 01:20
          Zero waste uprawiały nasze babcie i to lepiej od nas a barter jest znany od zarania ludzkoścismile W naszej wymianie nie chodzi o oszczędzenie pieniędzy raczej o pewną ideę.Praktycznie nie ma propozycji wymiany rzecz za przedmiot tylko wiedza , umiejętności za czynności.I liczy się pomysł.Obok rzeczy oczywistych jak opieka nad dzieckiem czy wyprowadzenie psa jest rękodzielo,własny miód , kosmetyki ręcznie robione, trening ,pielęgnacja brody.Poza tym to niewielka grupa , sporo osób zna się osobiście.Na emigracji pomoc i wsparcie się liczy bardziej od pieniędzy. Poza tym za tym stoi ekologia i idea zero waste. Idea grupy barterowej powstała na skandynawskiej grupie zero waste. Chodzi nie tylko o wymianę ale o to żeby nie wyrzucać rzeczy, żyć w miarę ekologicznie, Grupy barterowe i wymiany i naprawy rzeczy są coraz popularniejsze.Znam takie w Polsce i Berlinie. Chodzi o to żeby ograniczyć konsumpcję i niepotrzebne wyrzucanie użytecznych rzeczy,żeby dzielić się doświadczeniami.
          • al_sahra Re: Barter. 30.01.20, 15:23
            jan.kran napisała:

            > Na emigracji pomoc i wsparcie się liczy bardziej od pieniędzy.

            Tylko dla osób, które sobie słabo radzą i emigrację uważają za ciężki kawałek chleba. Dla wszystkich innych pomoc i wsparcie mają taką samą wartość niezależnie, czy jesteśmy w Płocku czy w Bangkoku.

            > Poza tym za tym stoi ekologia i idea zero waste. Idea grupy barter
            > owej powstała na skandynawskiej grupie zero waste. Chodzi nie tylko o wymianę
            > ale o to żeby nie wyrzucać rzeczy, żyć w miarę ekologicznie.

            To proszę wytłumacz mi, w jaki sposób sprzedawanie i kupowanie używanych rzeczy miałoby być mniej ekologiczne niż wymiana?
    • hrabina_niczyja Re: Barter. 29.01.20, 23:07
      Ha, lata temu tak poznałam bardzo fajna koleżankę. Była jakaś grupa na fejsie, dziewczyna pisała, że chętnie przyjmie jakieś rzeczy do domu, bo jej się nie przelewa w zamian może posprzątać, umyć okna i takie tam. Ja miałam tego trochę w piwnicy, jakieś talerze, biurka, komodę, więc jak przyjechała to zabrała co chciała, a ja to jej zabranie potraktowałam jak posprzątanie piwnicy i tak się kumplujemy od tamtego czasu. Z innymi ludźmi też się żeśmy powymieniali, ktoś mi zwężył spódnice, ja mu coś tam zrobiłam. Z facetami jedynie miałam problem, choć bardzo by mi się przydała taka złota rączka wtedy, w sensie coś wkręcić, coś wnieść. No, ale jakoś się bałam nieznanego typa w domu.
      • bi_scotti Re: Barter. 29.01.20, 23:49
        The ultimate story: www.cbc.ca/news/canada/from-paper-clip-to-house-in-14-trades-1.573973 wink
        Az mi sie wierzyc nie chce, ze to juz tyle lat temu, jakos mi sie wydawalo, ze calkiem niedawno … time flies sad Life.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka