Ja z nietypową propozycją

Rozmawiałam dziś o tym z Magdą Makaruk (Fundacja Wcześniak) i Beatą (MCM), grunt i poparcie jest, więc wykładam kawę na ławę.
Oprócz tego, że jestem mamą wcześniaka: 5-letniego Filipa, jestem też trenerem i coachem. W trakcie międzynarodowej akredytacji w ICF (www.icf.org.pl ). Praktykuję od kilku lat, ale teraz mam tzw. godziny do wypracowania z klientami, które "liczą" mi się do egzaminu we wrześniu.
Do tego czasu, w ramach ww. mam pulę godzin, które mogę przepracować "pro bono" lub w symbolicznym barterze. (patrz: akcja Coaching za książkę na Facebook-u)
Pomyślałam o fundacji Wcześniak, o rodzicach wcześniaków, którzy muszą konkretne pieniądze wydać raczej na rehabilitację, czy choćby wspólny wyjazd z dzieckiem, a własny rozwój i przyjemności są na końcu listy płatności. Także o tych, których wcześniaki idą do przedszkola i... może pora zająć się nareszcie trochę sobą
Moja propozycja jest taka:
chciałabym na początku sierpnia zorganizować we Wro bezpłatne szkolenie/wykład/warsztat nt. coachingu: kiedy się przydaje, jak wygląda proces coachingowy... będzie można określić najważniejsze rozmiary swojego rozwoju, a to jest podstawa do ew. dalszej pracy coachingowej, gdyby ktoś chciał skorzystać.
I pytanie do Was, badające "rynek"

Czy są chętni? Czy temat jest dla Was interesujący? Jakie macie pytania?
Na razie jeszcze mogę kogoś wpisać na sesje bezpłatne, a jeśli nie będę już mogła na bezpłatne, to podepnę pod Coaching za książkę. W każdym razie to nie 300 zł za godzinną sesję z coachem po akredytacji, bo takie są ceny rynkowe we Wro...
Jeszcze jedno: sesje prowadzę też przez Skype'a, więc oprócz szkolenia, które będzie we Wro, oferta dotyczy nie tylko Dolnoślązaków
Najważniejsza sprawa: coaching to nie terapia. Zdarza się, że w trakcie procesu coachingowego widzę, że klienta blokują nie tyle własne przekonania (z tymi można popracować coachingowo), co traumy z przeszłości. Wtedy jednak sugeruję terapię. Bo terapia zajmuje się także przeszłością, coaching skupia się na teraz i do przodu. Pozwala określić własne cele, przyjrzeć się im z każdej strony, zadać sobie mnóstwo ważnych pytań, oswoić własne obawy i przełamać "odkładanie ważnych spraw na później"... itd.
Więcej:
zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,130513,14036357,Coaching___sposob_na_poprawe_jakosci_zycia_.html?as=1
Ale się rozpisałam...
Co Wy na to?