akseinga1975
01.03.20, 10:37
Odziedziczylam mieszkanje po dziadkach. Mieszkanie jest na 2 piętrze w bloku bez windy. Na 4 ( ostatnim) piętrze mieszka kuzyn z żoną, synem 1,5 rocznym i babcią. Zona kuzyna jest w ciąży. I pada z ich strony propozycja zamiany mieszkań z dopata z ich strony za metraraz( kilka merów mniej pokoje tak samo 2 ). Odrazu grzecznie powiedziałam, że zamiana nie wchidzi w grę. Argumentowaam to przede wszystkim tym, że przyszłościowo to mieszkanie dla córki. Teraz pod wynajem . Mieszkanie kuzyna jest w dużo gorszym stanie. Na 4 piętrze w upały jest masakra. Mieszkanie trudniej wynajmowalne. No i teraz mam kaca moralnego. Jestem podenerwowana i od tygodnia biję się z myślami. Kuzyn fajny ( wnuk dziadów po których jest mieszkanie) nie chciaabym żeby ta sytuacja wpłynęła na nasze relacje, ale raczej będzie ciężko. Jestem ciekawa Waszych opinii.