Dodaj do ulubionych

COVID w UK

14.03.20, 16:53
Zakładam wątek, coby obserwować trend - na ten moment wg wordometer jest 1140 przypadków. Szybko idzie, rano było sporo mniej.
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: COVID w UK 14.03.20, 16:54
      A oni coś robią czy to co ich premier zapowiedział ze 3 dni temu?
      W sumie w UE już nie są więc mogą walić zalecenia i wytyczne.
      • cosmetic.wipes Re: COVID w UK 14.03.20, 17:12
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > A oni coś robią

        Jak donisza nasze forumowe emigrantki spokojnie czekają aż im się społeczeństwo odmłodzi.
      • manon.lescaut4 Re: COVID w UK 14.03.20, 23:14
        Odradzają starszym osobom rejsy statkiem... 🤦‍♀️
        Ogólnie mam nadzieje, ze przyjdzie czas, kiedy Borisa Johnsona wywiozą na taczkach z gnojem wprost na śmietnik historii.
    • anika772 Re: COVID w UK 14.03.20, 16:55
      Wszędzie szybko idzie, tylko w jednych krajach robi się więcej testów, a w innych mniej.
      • iberka Re: COVID w UK 15.03.20, 07:24
        W IE bawią się jak zwykle uncertain - pełne puby itp.
    • obrus_w_paski Re: COVID w UK 14.03.20, 17:09
      Bo jo przecież wyraźnie powiedział, ze obywatele UK maja sie uodpornić na wirus czyli siedzenie w domu jest niepotrzebne
    • bib24 Re: COVID w UK 14.03.20, 17:09
      uk zapowiedział, że testy będą tylko dla 100%owo chorych, więc te liczby nijak się mają do rzeczywistości
      • starczy_tego Re: COVID w UK 14.03.20, 18:29
        Tylko co to znaczy 100% chory ? Przecież bez testu się nie stwierdzi 😂
        • mid.week Re: COVID w UK 14.03.20, 18:32
          Czyli nikt nie bedzie testowany. Proste, tanie i skuteczne. Na pythonowski sposób genialne.
          • asqe Re: COVID w UK 14.03.20, 22:15
            Tak, jeśli się rozchorujemy to mamy siedzieć w domach. Absolutnie nigdzie nie dzwonić, ze już o kontakcie z lekarzem nie wspomnę. Dopiero jak się będziemy dusić to możemy rozważyć, czy zadzwonić gdzieś po pomoc. Musimy dbać o naszych lekarzy i ich zdrowie, bo kto nas potem będzie leczyć big_grin
            Mamy się nie testować, bo to nic nie da. Już i tak możemy mieć ponad 10 000 chorych wg Borysa.
        • panpaniscus Re: COVID w UK 14.03.20, 20:28
          Trzeba mieć objawy i styczność z przynajmniej jedną osobą z potwierdzonym zakażeniem.
          Nie pytaj mnie o sensowność.
          • bi_scotti Re: COVID w UK 14.03.20, 22:01
            Mozna tylko zyczyc Brits zeby nigdy-przenigdy nie dotarli do tego punktu:
            Italy's health system is overwhelmed:
            - "We're close to the point of no return for intensive care beds in Lombardy. We have 15 to 20 intensive care beds left. With 85 new people entering ICU every day and 2 or 3 leaving, we're close to the point of no return. "There are no more ambulances" - Lombardy Welfare Councilor Gallera added - "and therefore someone will have to wait late in the evening." 732 patients are currently treated in intensive care in Lombardy, and 76 new deaths were reported in the region today.
            - In Bergamo, "deaths have quintupled from a week ago. There is a burial every half hour" said Councilor for Cemetery Services Giacomo Angeloni. "There are many elderly people at home with breathing difficulties. They are not hospitalized because the hospitals are full" said the mayor of Alzano Lombardo Carmelo Bertocchi.
            Aczkolwiek jesli przypomniec watek zalozny chyba przez Berber na temat skiing we wloskich Alpach kiedy to tam wszystko bylo peachy mimo kilku-kilkunastu przypadkow covid-19, zaczynam miec wrazenie deja-vu gdy obserwuje UK uncertain Life.
            • bramstenga Re: COVID w UK 15.03.20, 07:01
              >Mozna tylko zyczyc Brits zeby nigdy-przenigdy nie dotarli do tego punktu:
              >Italy's health system is overwhelmed:

              Ale to właśnie jest celem takich działań - szybkie wypracowanie "odporności stada". Jak na tych wykresach krążących po sieci. W pierwszym wariancie, przy izolacji, zamykaniu instytucji, szkół itp. szczyt zachorowań się spłaszcza, ale cała operacja wydłuża, co pozwala mieć nadzieję, że system opieki zdrowotnej pozostanie wydajny. W drugim idziemy na żywioł, czyli krzywa zachorowań błyskawicznie się wznosi, osiąga pik, ale potem równie szybko opada. Ma to oczywiście konsekwencje, że wiele osób zostanie bez pomocy (jak u Majakowskiego "jednostka zerem, jednostka bzdurą").
              • maadzik3 Re: COVID w UK 18.03.20, 16:34
                tak, tak, i jak ostatnie słowa Majakowskiego przed samobójstwem "Towarzysze nie strzelajcie"
          • ultimate.strike Re: COVID w UK 14.03.20, 22:53
            Czysto angielski sposób. Chorzy na Covid to klub elitarny w związku z tym , aby się tam dostać, trzeba zostać do towarzystwa wprowadzonym.
        • 3-mamuska Re: COVID w UK 16.03.20, 02:21
          starczy_tego napisał(a):

          > Tylko co to znaczy 100% chory ? Przecież bez testu się nie stwierdzi 😂



          Czyli tylko tym co z powodu problemów z oddychaniem trafią do szpitala.
          Nikomu więcej. Czyli tak naprawdę nie wiadomo ilu ludzi zachoruje. Ile będzie udawać i siedzieć w domu ,żeby dostać kasę i nie pracować jako dodatkowy urlop.
          • brenya78 Re: COVID w UK 16.03.20, 09:16
            "Ile będzie udawać i siedzieć w domu ,żeby dostać kasę i nie pracować jako dodatkowy urlop."

            Nie mierz Brytyjczyków polska miarą.
            • triismegistos Re: COVID w UK 16.03.20, 19:16
              😂
    • bistian Re: COVID w UK 14.03.20, 22:13
      starczy_tego napisał(a):

      > Zakładam wątek, coby obserwować trend - na ten moment wg wordometer jest 1140 p
      > rzypadków. Szybko idzie, rano było sporo mniej.

      Jeżeli nic nie będą robić, za miesiąc mogą mieć milion chorych
      • damartyn Re: COVID w UK 14.03.20, 22:23
        Nieoficjalnie mówi sie, że rząd rozważa objęcie kwarantanną osoby starsze, przejmowanie prywatnych szpitali przy tej niewydolności państwowych, produkcje respiratorów i w końcu! czasowe zamknięcie szkół. Do -Boże chron Królową pozostaje dodać - i nas wszystkich.
        • szczypawka100 Re: COVID w UK 14.03.20, 23:08
          Już oficjalnie, redaktor polityczny ITV informuje, że rząd w Wielkiej Brytanii wkrótce poinstruuje ludzi w Wielkiej Brytanii w wieku powyżej 70 lat, aby pozostali w ścisłej izolacji przez cztery miesiące; planuje się, że hotele i inne budynki będą wykorzystywane jako tymczasowe szpitale, prywatne szpitale przekształcane są w centra pogotowia medycznego; zlecanie kilku firmom produkcji respiratorów, które mogą utrzymać ciężko chore ofiary przy życiu; puby, bary i restauracje zostaną tymczasowo zamknięte, a szkoły zamkną się na kilka tygodni, ale dzieciom kluczowych pracowników zapewni się opiekę.
    • annajustyna Re: COVID w UK 14.03.20, 23:40
      Czy to prawda, że wszyscy powyżej 70 mają mieć w UK kwarantannę na 4 miesiące? Przecież to by było nieludzkie....
      • yuka12 Re: COVID w UK 15.03.20, 02:17
        W domach opieki de facto już jest wprowadzona kwarantanna.
        • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 02:40
          Wedle informacji w prasie miałoby to dotyczyć wszystkich seniorów. Tez mam nadzieję, że gazeta.pl była nieprecyzyjna w tłumaczeniu.
      • snajper55 Re: COVID w UK 15.03.20, 03:08
        annajustyna napisała:

        > Czy to prawda, że wszyscy powyżej 70 mają mieć w UK kwarantannę na 4 miesiące?
        > Przecież to by było nieludzkie....

        Chronienie życia seniorów jest nieludzkie? Znasz jakiś inny sposób aby ich ocalić?

        S.
        • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 04:32
          Poprzez 4miesieczne przymusowe więzienie?!
          • snajper55 Re: COVID w UK 15.03.20, 04:46
            annajustyna napisała:

            > Poprzez 4miesieczne przymusowe więzienie?!

            Kwarantanna to nie więzienie.

            S.
            • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 07:48
              Wierz mi, że dla psychiki nie ma większej różnicy.
        • taniarada Tak 15.03.20, 10:28
          snajper55 napisał:

          > annajustyna napisała:
          >
          > > Czy to prawda, że wszyscy powyżej 70 mają mieć w UK kwarantannę na 4 mies
          > iące?
          > > Przecież to by było nieludzkie....
          >
          > Chronienie życia seniorów jest nieludzkie? Znasz jakiś inny sposób aby ich ocal
          > ić?
          >
          > S.
          Rzetelna modlitwa do Boga.Czy to takie trudne?
          • starczy_tego Re: Tak 16.03.20, 09:52
            Lepiej myj ręce.
            • srubokretka Re: Tak 16.03.20, 11:20
              I telefon
      • fredzia098 Re: COVID w UK 15.03.20, 03:15
        Dlaczego? Bardzo sprawiedliwe według mnie. Niech seniorzy sami się chronią i o siebie zadbają. A kto złamie kwarantannę ryzykuje własnym zdrowiem na własne żądanie. A nie tak jak u nas, że to dzieci nieludzko zamknięto, lekarki i pielęgniarki wzięły opiekę nad dziećmi, w szpitalach nie ma personelu a starzy, których wszyscy mają chronić jak jajko beztrosko biegają do kościoła.
        • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 04:33
          Ale 4 miesiące?!
          • yuka12 Re: COVID w UK 15.03.20, 04:42
            W UK całkiem realne.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: COVID w UK 15.03.20, 07:36
            U nas też będą 4 miesiące, tylko jakby powiedzieli od razu to by wybuchły zamieszki, a tak po 2 tygodnie x 10 przedłużeń i lepiej się czujesz.
            • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 07:48
              Właśnie.
          • ginger.ale Re: COVID w UK 15.03.20, 08:07
            annajustyna napisała:

            > Ale 4 miesiące?!


            W Hiszpanii w ciągu doby liczba chorych wzrosła o 35%, do 6 tysięcy....chyba nie ma innego wyjścia, niż kazać siedzieć ludziom na d..por., bo jak widać prośby nie działają, trzeba ludziom odgórnie zakazać łażenia po restauracjach, kościołach, galeriach etc.
            • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 08:19
              To rozumiem. Ale żeby uwięzić ludzi od razu na tyle miesięcy?
              • ritual2019 Re: COVID w UK 15.03.20, 10:12
                annajustyna napisała:

                > To rozumiem. Ale żeby uwięzić ludzi od razu na tyle miesięcy?

                Uwiezic...to wlasnie uzywanie takich slow I takie myslenie spowodowalo okreslone dzialania rzadu uk. Nie, nikt tych ludzi nie wiezi, to sa zalecenia ktore jesli zastosuja maja ich ochronic.
                Mama mojego partnera ma 72 lata, mieszka z najmlodszym synem ktory jest single. Partner i jego siostra wlasnie pojechali sie z nia zobaczyc, zjedza obiad i wroca do domu. To ostatnia szansa, ominie ich dzien matki w marcu 😕 wlasnie ze wzgledu na zagrozenie. Jego mama bedzie w domu, brat bedzie robil zakupy i tak zostanie az do czasu kiedy zagrozenie minie. W pl tez lepiej zeby ludzie w tym wieku pozostali w izolacji.
            • bistian Re: COVID w UK 15.03.20, 09:21
              ginger.ale napisała:

              > W Hiszpanii w ciągu doby liczba chorych wzrosła o 35%, do 6 tysięcy....

              To ciekawe. Czyli, dobrze szacuję wzrost x 1000 w ciąqu miesiąca, może nawet x 2000?
              • chatgris01 Re: COVID w UK 15.03.20, 09:31
                We Francji (dane z wczoraj) wzrosła dwukrotnie w ciągu 72 godzin (do 4500).
              • kasiamat00 Re: COVID w UK 16.03.20, 01:18
                Zle. W ciagu miesiaca jest srednio x8000 (1.35 ^ 30). Dla latwiejszego rachunku: dodaj jedno zero co tydzien.
                • bistian Re: COVID w UK 16.03.20, 09:02
                  kasiamat00 napisała:

                  > Zle. W ciagu miesiaca jest srednio x8000 (1.35 ^ 30). Dla latwiejszego rachunku
                  > : dodaj jedno zero co tydzien.

                  Popatrz na wykresy, moje szacowanie się sprawdza. Ludzie też jakoś reagują na dane, rząd również. Nie wiem tylko, jak będzie wyglądało wygaszanie wzrostu, gdy już większość będzie chora?
                  • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 09:04
                    Sam sie wygasi wzrost gdy wiekszosc bedzie chora.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: COVID w UK 15.03.20, 07:13
          To też prawda.
      • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 11:24
        "Czy to prawda, że wszyscy powyżej 70 mają mieć w UK kwarantannę na 4 miesiące? Przecież to by było nieludzkie..."

        Ależ oczywiście lepiej trzymać w 4 msc kwarantannie dzieciaki i ich rodziców na zasiłkach opiekunczych. Bo przecież najważniejsze żeby babie mogły chodzić na bazarki i do kościoła.
        • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 11:47
          Nikt nic takiego nie twierdzi.
          • m_incubo Re: COVID w UK 15.03.20, 13:53
            Ale co jest takie nieludzkie wg ciebie, bo nie rozumiem?
            • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 14:07
              Tak długa izolacja. A potem wyjdą i będą badać jak muchy, bo brak spacerów etc osłabia.
      • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 15:53
        Tutaj masz odpowiedź jak to ma wyglądać:

        "We don't want people who are elderly to be stuck in their homes alone not contacting anyone, with their families not able to be in touch with them and to help them.

        "What we're saying to them is, reduce your contact."

        www.bbc.co.uk/news/uk-51895873

        UK zapowiada dluuuga self-isolation ale dopiero za parę tygodni.
        • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 16:49
          Uff, tak to brzmi bardzo rozsądnie 🤗
          • esperantza Re: COVID w UK 16.03.20, 17:52
            Bardzo. Szczególnie jak die wdroży za pare tygodni. UK to będzie źródło tej zarazy na długo . I nikt nie myśli o konsekwencjach przechorowanie covid-3019, które mogą być bardzo poważne.
    • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 11:21
      Może napisz jeszcze ile przeprowadzono testów w Polsce w porównaniu z UK...
      • starczy_tego Re: COVID w UK 15.03.20, 17:15
        Jakoś ponad 4 tys w PL chyba, zgadzam się, za mało, a w UK więcej?
        • annajustyna Re: COVID w UK 15.03.20, 17:23
          Opracowanie szybkiego, pewnego testu to teraz priorytet.
        • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 17:24
          W UK tłuką 2500 dziennie.
          • ginger.ale Re: COVID w UK 15.03.20, 22:11
            U nas w ciągu oststniej doby tysiąc, podejrzewam, że z dnia na dzień więcej.
            W końcu nadlatują samoloty z UK i innych kierunków...
          • skumbrie Re: COVID w UK 16.03.20, 11:05
            Zaraz korona będzie tłukła 2500 osób dziennie, testy przestaną być potrzebne.
            Co wam po tych testach, jak wirus szaleje. Gołym okiem będzie można stwierdzić, kto przeżył, a kto nie.
            • bistian Re: COVID w UK 16.03.20, 12:47
              skumbrie napisała:

              > Zaraz korona będzie tłukła 2500 osób dziennie, testy przestaną być potrzebne.

              Nie tak zaraz, dopiero od 13 kwietnia. Mają mnóstwo czasu wink
          • yuka12 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:12
            W moim rejonie (cała Płn. Walia) zamknięto wszystkie 3 ośrodki wykonujące testy. Liczba zarażonych to osoby testowane w szpitalach już z problemami oddechowymi. Pozostałym chorym nikt testów nie robi, bo nawet nie ma gdzie ich zrobić.
            • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:14
              I slusznie ze nie robia.
            • rosapulchra-0 Re: COVID w UK 17.03.20, 07:32
              Odkopuję ten wątek, bo chciałam się tylko podzielić moim zdziwieniem, gdy wczoraj w Asdzie zobaczyłam puste półki. Nie było żadnego (dosłownie!) mięsa, puste półki z artykułami chemii gospodarczej, papierem toaletowym, artykułami dla dzieci, dla zwierząt, z makaronami, sosami do makaronów, nawet majonezu nie było. Sklep ma problemy z dostawami, a zakupy przez neta są podobno jeszcze gorsze, bo nawet połowy zamówionych artykułów się nie dostaje.
              Świat zwariował.
              • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 07:56
                Bylam wczoraj w Morrisons, ok 17 kupilam kilka rzeczy, wszystko bylo oprocz long life milk, nawet kilka paczek papieru toaletowego. Sklepy sa zaopatrzone najlepiej od rana, pod koniec dnia jest coraz gorzej ale mieso itd bylo.
                • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 11:04
                  Powiedz gdzie mieszkasz, to pojedziemy tam na zakupy.
                • rosapulchra-0 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:42
                  Kilka powiadasz? big_grin W "mojej" Asdzie większość półek była pusta. Aż żałuję, że nie zrobiłam zdjęć. Wbrew twojemu dobremu samopoczuciu Anglicy panikują tak samo jak reszta Europy.
              • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 09:14
                "Odkopuję ten wątek, bo chciałam się tylko podzielić moim zdziwieniem, gdy wczoraj w Asdzie zobaczyłam puste półki."

                Zakupy internetowe w Sainsbury's dzisiaj. Nie doszło tylko mleko w kartonie, antibacterial spray i środki na cold. Czego się spodziewalam. Dostałam też tylko dwa masła zamiast 5. A i ginger nie przyszedl. Oprócz tego WSZYSTKO dostałam. Mięso, ryby, świeże owoce, warzywa.
              • triss_merigold6 Re: COVID w UK 17.03.20, 09:15
                Atawizm - zabezpieczyć sobie jedzenie.
              • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 11:03
                Nie dostaje - terminy są na kwiecień.
                • yuka12 Re: COVID w UK 17.03.20, 22:04
                  Kumpela chciała dzisiaj zrobić zakupy online. Zarówno Morrison jak i Sainsbury obiecują dostawę za miesiąc.
                  W naszych okolicznych supermarketach (w najbliższych nam miejscowościach), wszystkich bez wyjątku - Lidl, Aldi, Sainsbury, Morrison, Asda, Tesco, Home Bargain, ale także mniejszych sklepach, są pustki. Chcielibyśmy kupić trochę jedzenia i nie wiemy, gdzie i kiedy cokolwiek możemy dostać.
                  • rosapulchra-0 Re: COVID w UK 18.03.20, 16:43
                    W moim mieście Tesco reglamentuje towary. Możesz kupić nie więcej niż cztery kartony mleka, 2 kg ziemniaków, w Aldim możesz kupić nie więcej niż 4 puszki jedzenia dla psa. No jedno wielkie wariactwo.
                    • yuka12 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:24
                      Byłam dzisiaj w lokalnym Tesco. Oczywiście reglamentacja, tylko nie bardzo jest co. Nawet świeże mleko wymiotło, o mięsie można zapomnieć, mało jest serów żółtych i oleju. Zamrażarki puste. Byłam przed południem ... .
    • lilia.z.doliny Re: COVID w UK 15.03.20, 18:45
      w mojej czesci w weekend zwinelo sie siedem.osob,,a debil dalej perfumuje goowno uncertain
      • bombalska Re: COVID w UK 15.03.20, 21:19
        Szczerze Wam wspolczuje. To, ze zabraknie respiratorow, to jedno. Druga rzecz, ze nie bedzie ich komu obslugiwac (nie wspominajac o sprzedawcach, smieciarzach i innych profesjach niezbednych do zaspokajania codziennych, fizjologicznych potrzeb). A co do wieku umierajacych... Kto to moze wiedziec, jak jego organizm zachowa sie w zderzeniu z wirusem? Malo to osob w sile wieku majacych stresujaca prace, stres w zyciu, bo rozwod, bo brak kasy na kredyt, bo maz alkoholik albo ma kochanke, bo u dziecka wykryto jakas chorobe itd? Stres i brak snu bardzo obnizaja odpornosc.
        Nie tedy droga. BJ do odstrzalu.
        • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 21:30
          "Szczerze Wam wspolczuje. To, ze zabraknie respiratorow"

          Nie zabraknie. Rząd je właśnie zamówił i produkowane będą przez krajowych producentów.

          " Druga rzecz, ze nie bedzie ich komu obslugiwac "

          Bo? W UK nie ma lekarzy i pielęgniarek?

          "Nie tedy droga"

          A którędy?
          • bistian Re: COVID w UK 15.03.20, 21:46
            brenya78 napisała:

            > "Szczerze Wam wspolczuje. To, ze zabraknie respiratorow"
            >
            > Nie zabraknie. Rząd je właśnie zamówił i produkowane będą przez krajowych produ
            > centów.

            Zdążą?
            • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 22:30
              "Zdążą?"

              Zdążą, do pralki zachorowań jeszcze wiele tygodni.
              • bistian Re: COVID w UK 15.03.20, 22:41
                brenya78 napisała:

                > "Zdążą?"
                >
                > Zdążą, do pralki zachorowań jeszcze wiele tygodni.

                Nie wiem, co to jest pralka zachorowań, ale jeśli ich sytuacja przerośnie, to po miesiącu będzie milion chorych, a w ciągu następnego tygodnia, może dwóch, może zachorować cała reszta
          • starczy_tego Re: COVID w UK 15.03.20, 22:12
            Jeju doska, co Ty tak brniesz? Polecam wyborcza.pl/7,75400,25791916,brytyjczycy-ida-na-czolowe-zderzenie-z-koronawirusem-to-eksperyment.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
            • brenya78 Re: COVID w UK 15.03.20, 22:31
              Margit Kossobudzka? 😄😄😄 Wszystko jasne. Dalej nie czytam.
              • starczy_tego Re: COVID w UK 15.03.20, 22:38
                Dopsz, a The Guardian moze być? www.theguardian.com/world/2020/mar/15/uk-coronavirus-crisis-to-last-until-spring-2021-and-could-see-79m-hospitalised
                • hanusinamama Re: COVID w UK 15.03.20, 22:48
                  A co ona ma pisac. Sama tam siedzi. Od dawna pisze jak to tam jest cudnie a u nas tragedia, syf, brud, smród i malaria...to co teraz ma pisać. Ja z całego serca Brytyjczykiom zyczę dobrze, moze sie uda.
                  • bi_scotti Re: COVID w UK 16.03.20, 01:24
                    hanusinamama napisała:

                    > Ja z całego serca Brytyjczykiom zyczę dobrze, moze sie uda.
                    >

                    Pytanie ktorym Brityjczykom? Czy tym, ktorzy moga potrzebowac medical help, np. tym 70+ i/lub with underline health issues, czy tym podejmujacym decyzje? Bo narazie (narazie) wyglada na to, ze im samym, tym Brytyjczykom, jest ze soba wzajemnie nie po drodze uncertain Jak to mawiano za moich mlodych lat … albo rybki, albo akwarium, eh … Life.
                    • brenya78 Re: COVID w UK 16.03.20, 09:17
                      Bo Scotti. Jesteś bardzo naiwna myśląc że wasi 70 latkowie nie przechoruja tego wirusa. Przechoruja.
                      • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 11:16
                        Nikt nie twierdzi że nie przechorują, pytanie tylko ile osób będzie jednocześnie chorować. Tyle dni tłumaczenia i nadal jak w piach.
                      • bi_scotti Re: COVID w UK 16.03.20, 13:17
                        brenya78 napisała:

                        > Bo Scotti. Jesteś bardzo naiwna myśląc że wasi 70 latkowie nie przechoruja tego
                        > wirusa. Przechoruja.

                        What's wrong with you? Nikt tu nie przeczy, ze osoby starsze and/or z compromised health maja wieksze szanse na zarazenie/zachorowanie. Cala sprawa w tym zeby ich nie zarazic i stad te wszystkie zabiegi zeby ograniczyc contacts. Jesli "przechoruja" i wyzdrowieja, to fine. Gorzej jesli zachoruja i umra. Tego sie wszyscy obawiamy i do tego nie chcemy dopuscic, bo sa to nasi wspolobywatele!
                        Obserwujac przez ostatnie dni postepowanie UK, mozna tylko wyciagnac wnioski, ze rzad UK ma bardzo (bardzo!) ograniczone zaufanie do British health system. Byc moze uzasadnione, ja tego nie wiem, bo z British health system nigdy nie korzystalam. Moj wlasny, Canadian, tez pozostawia wiele do zyczenia i na pewno beda bledy, ograniczenia etc. ale ogolnie, jako obywatele, spodziewamy sie, ze w razie potrzeby na naszych doctors & nurses mozemy liczyc. Ze "ktos" o nas zadba a nie opusci nas w przeswiadczeniu, ze tak bedzie lepiej dla tych, ktorzy (byc moze) przezyja. To nie antyczna Sparta! A doswiadczenia z 2003 roku kiedy to mielismy outbreak SARS wskazuja, ze nasze medical services potrafia byc skuteczne i mozemy miec do nich zaufanie.
                        I zupelnie bez zlosliwosci zycze Ci good luck. Coz innego pozostaje? Life.
                        • fuzja-jadrowa Re: COVID w UK 16.03.20, 17:05
                          Rany, przeca tu głównie o gospodarkę chodzi, a nie zaufanie czy jego brak do NHS.
                    • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 11:11
                      NO tak z założenia to wszystkim im dobrze zyczę. Nie jestem na tyle podła aby zyczyć im źle bo robia inaczej niż my (chciałam napisać ze reszta EU ale chyba Szwecja tez tak jak UK). Wiec mam szczerą nadzieję, ze to będzie dobra droga i tyle.
                  • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 11:12
                    Moze źle napisałam...wszytskim mieszkańcom UK, zeby mi nie zarzucili ze emigrantkom źle życzę smile Jest cięzki czas i mam nadzieje ze ludzie ucierpią jak najmniej.
                • bywszy Re: COVID w UK 16.03.20, 01:01
                  starczy_tego napisał(a):

                  > Dopsz, a The Guardian moze być? ...

                  Może się okazać, że też lewactwo. tongue_out
                • brenya78 Re: COVID w UK 16.03.20, 09:09
                  Ale to chyba oczywiste co pisza? Oh pardon ty nadal wierzysz że dwutygodniowe zamknięcie szkol wygasi epidemie w Polsce? Aha...
                  • starczy_tego Re: COVID w UK 16.03.20, 09:51
                    Dzizas, gdzie ja tak napisałam? Odechciewa się dyskusji z Tobą. Wszyscy trąbią, ze chodzi o spłaszczenie szczytu zachorowań, żeby nie było u nas drugich Włoch.
                    • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 11:17
                      Ona tego po prostu nie jest w stanie zrozumieć, nie ma sensu tłumaczyć.
                  • annajustyna Re: COVID w UK 16.03.20, 10:26
                    Nie wygasi, ale być może zyskamy czas na infekcję już osłabionym wirusem.
                  • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 11:10
                    Szkoly beda musialy byc zamkniete przez conajmniej 4 miesiace.
          • hanusinamama Re: COVID w UK 15.03.20, 22:46
            Normalnie zyjesz w kraju miodem i mlekiem płynącym...
      • fuzja-jadrowa Re: COVID w UK 16.03.20, 16:50
        Sęk w tym, że nie da się ludzi całkowicie uchronić przed zachorowaniem. Jak nie zwinęliby się teraz, to zachorowaliby poźniej.
    • asqe Re: COVID w UK 16.03.20, 11:22
      U nas szkoły dalej otwarte, ale w związku z koronawirusem zamknięto dziś moja przychodnie... do odwołania.
      • hipinka Re: COVID w UK 16.03.20, 11:40
        po prostu doszli do wniosku, że obywatel ma sobie radzić sam
        po co komu jakaś tam służba zdrowia
        no po prostu raj na ziemi
      • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:13
        Bo idioci z symptomami przeziebienia tam laza zamiast zadzownic.
        • asqe Re: COVID w UK 16.03.20, 12:30
          Nie, bo GPs nie są przygotowani w ogóle na covid i nie chcą narażać swojego zdrowia i życia.
          Co jest zrozumiałe zreszta.
          • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:34
            A w jakim kraju lekarze w przychodniach sa przygotowani na covid? Oczywistym jest ze z tym nie idzie sie do przychodni a zostaje w domu, w przypadku pogorszenia udaje do szpitala.
            • asqe Re: COVID w UK 16.03.20, 13:03
              A co ze wszystkimi innymi dolegliwościami i chorobami? Z infekcja nerek albo angina np gdzie się mam udać - a&e?
              • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 13:05
                Dlatego przychodnie zamkneli ze ci ktorzy nie powinni polezli. Ty nadal tego nie rozumiesz? Zadzown na 111 I sie powiedz gdzie masz isc z nerkami
                • asqe Re: COVID w UK 16.03.20, 13:12
                  Linia jest przeciążona, z objawami innymi niż covid powinnam iść do mojego lekarza.
      • yuka12 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:15
        Jak wspomniałam wyżej, u mnie zamknięto wszystkie 3 centra robiące testy.
        • panpaniscus Re: COVID w UK 16.03.20, 13:19
          Bo teraz ograniczyli testy do hospitalizowanych. Jest petycja, żeby testować służbę zdrowia - w Guardianie list faceta, co jest lekarzem, jego żona ma objawy, on ma objawy lekkiego przeziębienia i nie wie, czy się izolować czy iść do pracy potencjalnie zarażając innych.
          • fuzja-jadrowa Re: COVID w UK 16.03.20, 16:41
            > on ma objawy lekkiego przeziębienia i nie wie, czy się izolować

            Zgodnie z najnowszym zaleceniem rządowym - tak, izolować się.
            • panpaniscus Re: COVID w UK 16.03.20, 18:16
              No wiesz, ale on jest "z frontu" walki z coronawirusem. Więc naprawdę lepiej byłoby go przetestować i wysłać na ten front, jeśli to zwykłe przeziębienie.
              • fuzja-jadrowa Re: COVID w UK 18.03.20, 16:27
                > No wiesz, ale on jest "z frontu" walki z coronawirusem. Więc naprawdę lepiej byłoby go przetestować i wysłać na ten front, jeśli to zwykłe przeziębienie.

                I tak, i nie. Nawet jeśli test wyjdzie negatywny, to człowiek z frontu walki może sprzedać to swoje zwykłe przeziębienie pacjentowi, którego organizm już jest obciążony covid-19.
    • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 11:22
      mam nadzieje ze ten wirus przede wszytskim uodporni brytyjczykow w przyszlosci na glupote i populism ich politykow. Najlepiej z obecna epidemia radza sobie kraje ktore wczesniej walczyly z SARS1, doswiadczenie jednak czegos uczy. Brytyjski eksperyment bedzie kosztowac wiele istnien ludzkich.
      • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 11:33
        Ktore to kraje tak sobie dobrze radza?
        • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 11:36
          Jak nie wiesz które kraje walczyły wcześniej z SARS to można to sobie przecież wygooglać.
          • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 11:55
            coronawirus napisała:

            > Jak nie wiesz które kraje walczyły wcześniej z SARS to można to sobie przecież
            > wygooglać.

            🤣 Ciekawe wnioski wysnulas.
            • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 12:02
              BTW to nie tylko moja opnia polecam wyklad,
              www.youtube.com/watch?v=S2_55vbrMec&feature=youtu.be
        • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 11:53
          taiwan i singapur swietnie sobie poradzily, w japonii i korei takze szybko sltumiono liczbe zachorowan. Chinom tez sie udalo relatywnie szybko opanowac sytuacje. Wszystkie te kraje skorzystaly z doswiadczen w walce z SARS1. Sa tez dane z epidemii hiszpanki w roznch miastach amerykasnkich, gdzie stosowano albo model 'brytyjski' albo 'chinski' - pouczajace.
          • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:08
            Bosze....Chiny sobie poradzily? W Chinach byl juz peak teraz wiadomo ze maleje, normalna kolej rzeczy.
            • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 12:17
              tak poradzily calkiem dobrze w ok 2 miesiace, z pikiem zachorowan JEDYNIE 2500 dziennie i SPADKIEM ZACHOROWAN JUZ PO 2 TYGODNIACH OD LOCKDOWN. Epidemia hiszpanki w Stanach trawala ok roku, zobaczymy ile potrwa SARS2 (bo to oficialna nazwa tego koronawirusa) w Europie. Juz teraz mamy duzo wiecej zachorowan dziennie niz w Chinach mimo ze mamy trzy razy mniejszej liczby mieszkncow w Europie.
              • srubokretka Re: COVID w UK 16.03.20, 12:20
                I wszyscy byli po 100x uprzedzani na wszystkie mozliwe sposoby.
              • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:31
                No 'swietnie' sobie poradzily. 🤣

                • leni6 Re: COVID w UK 16.03.20, 13:22
                  Owszem Chiny sobie rewelacyjnie poradziły, we Włoszech sytuacja już jest gorsza niż w Chinach kiedykolwiek była, a w Hispzanii za chwilę będzie.
                • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 13:25
                  a jakies argumenty? Jak wg ciebie mialy sobie radzic? Masz jakies sugestie? Ja specjalista epidemiologiem nie jestem ale wszystkie opinie epidemiologow ktore znam mowia o wrecz modelowej reakcji Chin na zagrozenie epidemiologczne. Mozesz przytoczyc jakies inna opinie, chetnie sie zapoznam.
                  • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 14:15
                    Zapewne takie ze Anglik do pubu isc musi bo sie udusi (taki czarny humor...) a ze maja tez sraczke na punkcie absencji w szkole to dzieci chodzić do szkoły tez muszą.
                    • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 14:20
                      Nie maja starczki na punkcie attendence a w odroznieniu od Polski uczy sie w szkole a nie w domu. W Polsce wiekszosc robia uczniowie sami wiec bez roznicy czy uczen bedzie mial 40% obecnosci czy 100%. W Pplsce nauczyciele zadaja tematy do przerobienia w domu a potem oceniaja.
                      • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 14:46
                        z ocena polskiego systemu edukacyjnego sie zgadzam wink Sama mam tez pewne watpliwosci np zamykanie granic czy w przyszlosci politycy nie beda tego naduzwac? Ale sytuacje mamy jednak wyjatkowa i jezeli nie podejmie sie wyjatkowych srodkow to matematyka jest prosta - liczba chorych bedzie sie podwajac co 2 dni a epidemia zacznie wygasac dopiero gdy zacznie chorowac prawie 80% spoleczenstwa. Czy naprawde chcemy testowac akurat poprawnosc tego modelu matematycznego?
                      • mamaafg Re: COVID w UK 16.03.20, 14:48
                        Oj maja sraczke. Ja dzis mojego do szkoly nie wyslalam (jak polowa rodzicow) i mimo ze rano wyslalam smsa z informacja ze ma kaszel itd to wydzwaniali ze szkoly do wszystkich. A od wrzesnia tylko 3 dni opuscil...i nie jest tez prawda, ze wszystkiego ucza sie w szkole. Nasi maja naprawde duze zadania domowe. Wiem ze kazda szkola inaczej, wiec z zadaniami roznie bywa, ale obecnosc to wszedzie jest swietosc.
                        • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 15:38
                          NO wiec o tym mowa. Kolezanka ma problemy bo jedno dziecko często choruje. MImo ze dziecko nie ma zaległosci to ciągle są pretensje.
                          • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 16:12
                            hanusinamama napisała:

                            > NO wiec o tym mowa. Kolezanka ma problemy bo jedno dziecko często choruje. MImo
                            > ze dziecko nie ma zaległosci to ciągle są pretensje.
                            >

                            Jak moze nie miec zaleglosci skoro czesto nie ma go w szkole?
                      • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 15:35
                        A ty wiesz bo tu jestes...Ja tylko mowie co same e-mayki emigrantki w UK psiały o problemach z absencją w szkole...
                        • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 16:11
                          hanusinamama napisała:

                          > A ty wiesz bo tu jestes...Ja tylko mowie co same e-mayki emigrantki w UK psiały
                          > o problemach z absencją w szkole...
                          >

                          Oczywiscie ze maja bo dla Polek dziecko z katarkiem to w domu siedzi conajmniej tydzien, na antybiotyku 2 a potem tydzien w domu. W pl frekwencja na poziomie 50-70 procent nikogo nie dziwi tu to alarmujace tak jak czeste choroby dzieci.
                          • chococaffe Re: COVID w UK 16.03.20, 18:18
                            najma, czy Ty jesteś normalna? Jak nieszczęsliwym i sfrustrowanym trzeba być, żeby pi...yć takie farmazony.
                          • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 19:39
                            Nie wiem ile siedzi na antybiotyku. Dzieki temu ze moje przeziebie leczy w domu kilka dni antybiotyk bralo raz majac lat 5, teraz ma 8 . Fakt raz była przeziebiona w szkole i siedziała w domu kilka dni ale wolałam to niz ryzykowac własnie pasienie dziecka antybiotykiem. Co kto lubi...
                      • panpaniscus Re: COVID w UK 16.03.20, 18:18
                        Zapomniałaś wspomnieć, że tu w publicznych szkołach rzadko się używa podręczników (bo drogo), więc przygotowanie lekcji do domu wymaga od nauczycieli więcej wysiłku.
                  • pola84 Re: COVID w UK 16.03.20, 16:20
                    71tosia napisała:

                    > Ja
                    > specjalista epidemiologiem nie jestem ale wszystkie opinie epidemiologow ktore
                    > znam mowia o wrecz modelowej reakcji Chin na zagrozenie epidemiologczne. Moze
                    > sz przytoczyc jakies inna opinie, chetnie sie zapoznam.

                    Ja jestem trochę sceptyczna wobec tego jak sobie Chiny poradziły, bo wiele rzeczy ukrywają (no i przez dłuższy czas ukrywali że w ogóle mają problem). Natomiast świetnie sobie poradził Tajwan i Korea oraz Wietnam (Korea to wprawdzie ma dużo zachorowań ale bardzo niską śmiertelność, zdaje się że poniżej jednego procenta). Decydujące były procedury które wypróbowano przy wcześniejszych wirusach, mechanizmy które wystarczyło uruchomić i karne społeczeństwo.
                  • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 16:22
                    Włosi i Hiszpanie lubią siedzieć całymi tabunami w knajpach, człowiek na człowieku. To ich zgubiło.
                    • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 16:30
                      a azjaci nie?
                      • pola84 Re: COVID w UK 16.03.20, 18:14
                        71tosia napisała:

                        > a azjaci nie?

                        Chyba zależy którzy. Ale nie wiem czy oni tak lubią bliskość. To zresztą nie ma chyba większego znaczenia, bo musieliby w ogóle nie mieć ze sobą żadnych kontaktów by wirus się nie rozprzestrzeniał.
            • ira_08 Re: COVID w UK 16.03.20, 12:23
              No dobrze. Chiny sobie nie poradziły. Ani Korea. Ani Tajwan. Ani Japonia. Tylko wy pod wodzą Borysa sobie poradzicie. Jak rycerz z Monty Pythona.
              • ginger.ale Re: COVID w UK 16.03.20, 13:27
                Już chyba tylko najma w to wierzy..
                🙃

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25792410,koronawirus-w-wielkiej-brytanii-naukowcy-wzywaja-rzad-do-zmiany.html#a=351&c=163&t=14&g=b&s=BoxNewsImg2
                • hanusinamama Re: COVID w UK 16.03.20, 14:05
                  Ale tam Borys ma swojego naukowca behawioryste...i jego sie słucha.
    • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 16:20
      Mam przeczucie że w tym szaleństwie jest metoda. Na pewno ich gospodarka znacznie mniej oberwie. Ścisłe odizolowanie dziadków mądrym posunięciem bo to oni najczęściej umierają

      Ja widziałam w sklepie tabuny emerytów to jak to ma być dobrze.
      • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 16:56
        jak sadzisz po co Chinczycy w tydzien budowali nowy szpital i sciagali do Wuhan lekarzy z calych Chin? We Wloszech na razie zchorowalo mniej niz 1% spoleczenstwa a system opieki zdrowotnej padl, nie trudno sobie wyobrazic co sie bedzie dzialo gdy zachoruje ok 50% spoleczenstwa w GB?
      • ira_08 Re: COVID w UK 16.03.20, 17:57
        Ale tymi "dziadkami" ktoś się musi zająć. Zrobić zakupy, zastrzyk, często gęsto umyć albo ubrać. Więc dziadek nie wyjdzie, ale ktoś mu coś przywlecze. Ponadto narażonych jest mnóstwo młodszych ludzi z grupy ryzyka. No ale...
        • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 22:32
          Też mnie to zaskoczyło. Włochy kraj 60 mln, kilka tyś chorych więcej i paraliż (podobno dobrej) służby zdrowia
          A gdzie wojsko? Nie mogli nic zrobić? (może się mylę i zrobili) przecież to tylko bardziej zaraźliwy wirus, a jakby była wojna?
        • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 22:38
          To w kombinezonach powinni ich obsługiwać czy coś.
    • anka_szklanka Re: COVID w UK 16.03.20, 18:39
      Bardzo popieram plan Wielkiej Brytanii, jako jedni z nielicznych mają szansę dna nie sięgnąć! Z przerażeniem obserwuję, co dzieje się w Polsce i zastanawiam się kiedy pojawią się nagłówki o kryzysie? Ile osób straci pracę, a długi będą spłacać wasze wnuki. Jak tam złoty stoi, już w kantorze byliście? Kwarantannę wprowadzono, szkoły zamknięto - śmiech na sali, ktoś naprawdę wierzy, że dwa tygodnie wystarczy na opanowanie pandemii? Dziadkowie szczęśliwi, że z wnukami siedzą? Lekarze i pielęgniarki zamiast stuprocentowej mobilizacji obiadki gotują i z przychówkiem siedzą? Ile tak jeszcze posiedzicie? A za rok zamkniecie się znowu na kilka miesięcy? A przy kolejnym wirusie na jak długo Polska wprowadzi stan wyjątkowy? Do tego jeszcze te absurdy bijące po oczach: na tą kwarantannę to autobusem podjechaliście, zakupy w tym tłumie fajnie się robiło. Ile już pieniędzy poszło na testowanie każdego kaszlącego? A w Wielkiej Brytanii wiedzą, że to dopiero początek, nie da się zamknąć państwa na kilka miesięcy. Do tego faktem jest, że wirusa przechodzi się lekko, dzieci bezobjawowo wręcz, odporność wzrasta. Ludzie w najwyższej grupie ryzyka - zaleca się im izolację, dla ich własnego dobra. Szpitale się szykują, sprzęt się szykuje. W angielskich szkołach dezynfekcje, mega sterylnie, bardziej niż na zakupach, na które tłumnie wybrali się Polacy... Chorych będzie niepoliczalna ilość na całym świecie, jeszcze przez wiele miesięcy, a te dwa tygodnie w domach i zamknięte szkoły w Polsce to aż zabawne. Szkoda tylko, że skończy się to ogromnym kryzysem gospodarczym. Wielkiej Brytanii to nie grozi.
      • pola84 Re: COVID w UK 16.03.20, 19:02
        Jakim cudem gdy cały świat będzie w kryzysie to WB nie będzie? Przy okazji, jedna z pierwszych linii lotniczych która upadla to właśnie w Anglii.
      • annajustyna Re: COVID w UK 16.03.20, 19:04
        Tym, co umrą, kryzys bądź koniunktura lotto.
      • bib24 Re: COVID w UK 16.03.20, 19:21
        szacuje się, że w wielkie brytani umrze od covid nawet 2,5 mln ludzi. ale grunt, że kryzysu nie będzie.
        • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 19:25
          bib24 napisała:

          > szacuje się, że w wielkie brytani umrze od covid nawet 2,5 mln ludzi. ale grunt
          > , że kryzysu nie będzie.

          No co ty? Tylko tyle?
        • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 19:26
          Ciekawe jak taka liczba ofiar wpłynie na sytuację służby zdrowia. Chyba że z góry sobie darują ratowanie dziadków.
      • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 19:22
        Razem siedzą te matki-pielegniarki i babcie-emerytki przy tych dzieciach?

        A te zakupy to wyjaśnij mi jakim cudem ich w Wielkiej Brytanii nie robią? Żyją powietrzem?
      • chococaffe Re: COVID w UK 16.03.20, 19:23
        Wielkiej Brytanii to nie grozi.

        Radujemy się z Tobą! smile
      • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 19:27
        tylko ze nawet rzad GB juz w to nie wierzy, z materialow ktore dzis wyciekly przewiduje on ze 8 mln ludzi bedzie potrzebac hospitalizacji, respiratorow jest na wyspach wg ministra zdrowia rzadu jej krolewskiej mosci 5 tys.

        • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 19:44
          71tosia napisała:

          > tylko ze nawet rzad GB juz w to nie wierzy, z materialow ktore dzis wyciekly pr
          > zewiduje on ze 8 mln ludzi bedzie potrzebac hospitalizacji, respiratorow jest n
          > a wyspach wg ministra zdrowia rzadu jej krolewskiej mosci 5 tys.
          >

          A tak w Polsce
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25795379,szumowski-mamy-modele-ktore-pokazuja-ze-za-kilka-dni-bedziemy.html#s=BoxMMt2
          Ciekawe ze bedzie wiecej zachorowan pomimo zamkniecia szkol, CH its.

          A liczba respiratorow powalajaca.
          • ginger.ale Re: COVID w UK 16.03.20, 19:59
            W Polsce jest 10k respiratorów, z czego większość w użyciu...jak i w przypadku 5k w UK.
            Z tych 10 k w Polsce 700szt. mają na stanie szpitale przeznaczone dla chorych z koronawirusem.
            • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:07
              ginger.ale napisała:

              > W Polsce jest 10k respiratorów, z czego większość w użyciu...jak i w przypadku
              > 5k w UK.
              > Z tych 10 k w Polsce 700szt. mają na stanie szpitale przeznaczone dla chorych z
              > koronawirusem.
              >

              No to nie ma problemu. Skad wiec ten strach?
          • bib24 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:13
            bo izolacja zaczyna działaś po 7-14 dniach.
            • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:14
              bib24 napisała:

              > bo izolacja zaczyna działaś po 7-14 dniach.

              No to juz powinna malec a wciaz rosnie
              • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 20:20
                Liczba zakażonych może się zatrzymać (a nie spadać) po 2 tygodniach izolacji. Tylko że liczba faktycznych zakażeń to nie to samo co zdiagnozowane przypadki, bo to już kolejne opóźnienie.
                Będziesz miała okazję zaobserwować jak UK też się wreszcie zamknie po przekroczeniu pewnej liczby zdiagnozowanych przypadków. Ile czasu jeszcze liczba diagnoz będzie rosła z rozpędu.
                • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:25
                  No ile? Bedziesz mogla zaobserwowac w Polsce.
                  • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 21:23
                    ritual2019 napisał(a):

                    > No ile? Bedziesz mogla zaobserwowac w Polsce.

                    Ty też będziesz to mogła zaobserwować. Jak będziesz miała szczęście big_grin
                    • alicia033 Re: COVID w UK 16.03.20, 21:29
                      coronawirus napisała:

                      > Jak będziesz miała szczęście big_grin

                      ano. Partner najmy już przecież zdiagnozowany.
                      • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 21:52
                        To miło z jego strony że wczoraj wpadł z wizytą do mamy
              • bib24 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:54
                przecież uk jeszcze nawet nie zaczęla izolacji. chyba że piszesz o polasce, ale tu też poczekaj jeszcze 2 tygodnie. tym bardziej że ściągamy kupę ludzi z zagranicy, których nikt nie bada. za 2 tygodnie będzie u nas oficjalnie 10-20 tys.
                • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 22:54
                  Nie wiem czy widziałyście, ale ci wszyscy wezwani tłoczą sie na lotniskach jak sardynki w puszkach. To jak to ma być dobrze
          • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 20:55
            z pewnoscia liczba zachorowan bedzie wieksza w GB, matematyki nie przeskoczysz. Im wczesniejszy jest lockdown tym szybciej zaczyna sie odgiecie krzywej od wykladniczego wzostu, charakterystycznego dla poczatku kazdej epidemii.
            • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 21:43
              71tosia napisała:

              > z pewnoscia liczba zachorowan bedzie wieksza w GB, matematyki nie przeskoczysz.
              > Im wczesniejszy jest lockdown tym szybciej zaczyna sie odgiecie krzywej od wyk
              > ladniczego wzostu, charakterystycznego dla poczatku kazdej epidemii.

              Jakby ci to wytlumaczyc...populacja ma wplyw oraz inne czynniki, akurat wczesne zamykanie szkol niekoniecznie.
              • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 21:48
                Naukowcy i w ogóle wszyscy są zgodni, że profilaktyczne zamykanie szkół pomaga. Jedyny argument przeciw to bilans zysków i strat gospodarczych (co wcale nie jest jasne, bo śmierć też kosztuje konkretne pieniądze). UK postawiło na gospodarkę po prostu.
                • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 22:05
                  coronawirus napisała:

                  > Naukowcy i w ogóle wszyscy są zgodni, że profilaktyczne zamykanie szkół pomaga.


                  Hmmm, jak na razie nie widac zeby pomagalo. W pl nie pomaga.
                  • starczy_tego Re: COVID w UK 16.03.20, 22:09
                    🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                  • coronawirus Re: COVID w UK 16.03.20, 22:20
                    ritual2019 napisał(a):

                    > coronawirus napisała:
                    >
                    > > Naukowcy i w ogóle wszyscy są zgodni, że profilaktyczne zamykanie szkół p
                    > omaga.
                    >
                    >
                    > Hmmm, jak na razie nie widac zeby pomagalo. W pl nie pomaga.

                    Dzisiaj jest pierwszy dzień zamknięcia szkół, normalnie szok że do południa liczba przypadków nie spadła poniżej zera!

                    Ty nie możesz być prawdziwa. Gdybyś pisała z Polski to by jeszcze można wytłumaczyć twoje trolowanie tym że palma odbiła od izolacji. A tak to już nic cię nie tłumaczy smile
                    • bib24 Re: COVID w UK 16.03.20, 22:24
                      ile można pisać, że to ma szanse zadzialać po 2 tygodniach dopiero
                      • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 22:28
                        Za dwa tygodnie bedzie duzo wiecej zachorowan.
                    • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 22:27
                      Serio, ale szkoly w innych krajach sa zamkniete dluzej a nadal spadku zachorowan nie widac. Natomiast w pl bedzie ich przybywac tak jak w innych krajach w Europie. W Chinach szkoly zamknieto duzo wczesniej a ba spadek zachorowan czekano dluzej.
                      • bib24 Re: COVID w UK 16.03.20, 22:29
                        nie piszemy o szkolach ale pelnej izolacji. same szkoly to kropla w morzu
                        • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 22:59
                          Włosi teraz mają efekt wcześniejszych zaniedbań.
                          Dopiero tydzień temu ostro się wzieli
                          Teraz muszą czekać na spadek zachorowań
                    • milka_milka Re: COVID w UK 17.03.20, 00:04
                      coronawirus napisała:

                      > ritual2019 napisał(a):
                      >
                      > > coronawirus napisała:
                      > >
                      > > > Naukowcy i w ogóle wszyscy są zgodni, że profilaktyczne zamykanie s
                      > zkół p
                      > > omaga.
                      > >
                      > >
                      > > Hmmm, jak na razie nie widac zeby pomagalo. W pl nie pomaga.
                      >
                      > Dzisiaj jest pierwszy dzień zamknięcia szkół, normalnie szok że do południa lic
                      > zba przypadków nie spadła poniżej zera!
                      >
                      > Ty nie możesz być prawdziwa. Gdybyś pisała z Polski to by jeszcze można wytłuma
                      > czyć twoje trolowanie tym że palma odbiła od izolacji. A tak to już nic cię nie
                      > tłumaczy smile

                      Przecież to Najma!
                • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 09:21
                  "Naukowcy i w ogóle wszyscy są zgodni, że profilaktyczne zamykanie szkół pomaga."

                  A co mają zrobić z dziećmi pracownicy kluczowych gałęzi jak zamkną się szkoły? Kluczowe gałęzie takie jak lekarze, pielęgniarki, sanitariusze i całe rzesze pracowników służby zdrowia, kierowcy, transport, zaopatrzenie, sprzedawcy, energetyka, wodociągi, producenci sprzętu medycznego, którzy NIE MOGA NIE ISC DO PRACY.

                  No co? Proszę KONKRETNE propozycje! I proszę wykazać jak zamknięcie szkół dla tych ludzi pomaga w opanowaniu epidemii NA OBECNYM ETAPIE.
                  • coronawirus Re: COVID w UK 17.03.20, 11:15
                    Właśnie chodzi o zamknięcie na obecnym etapie. W wyhamowaniu wzrostu wykładniczego każdy dzień opoznienia ma znaczenie. Było to opisane w opracowaniu które tu już dwa razy wklejałam w rozmowie z tobą. Jak poprzednio nie chciało ci się kliknąć to wklejanie po raz trzeci nic nie da.
                    • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 12:12
                      moze to jakos trafi do przekonania?
                      jezeli drastyczne srodki wprowadzimy przy 170 przypadkow dziennie to maksimum zachorowan bedzie przy ok 35 000 zachorowaniach. Pozniej krzywa zacznie spadac. Jezeli poczekamy na 1000 zachorowan i dopiero wtedy zastosuje sie ostra kwarantanne spoleczna to maksimum bedzie przy 220 000 zachorowaniach.
                      • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 12:27
                        "Jezeli poczekamy na 1000 zachorowan i dopiero wtedy zastosuje sie ostra kwarantanne spoleczna to maksimum bedzie przy 220 000 zachorowaniach."

                        Już dawno te obliczenia zostały zdementowane. To że ktoś umie posługiwać się funkcja wykładnicza, nie oznacza że umie modelować epidemie.
                        • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 12:38
                          przez kogo zostaly zdemolowane 'przez glownego naukowca w UK' wink Jak ktos nie umie poslugiwac sie modelami matematycznymi to moze powinien wlozyc troche wysilku by je zrozumiec, w koncu mature z matematyki pewnie masz?
                          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 12:40
                            "Jak ktos nie umie poslugiwac sie modelami matematycznymi to moze powinien wlozyc troche wysilku by je zrozumiec, "

                            W dupie byłaś i dupę widziałaś. Nie kreuj się na specjalistę epidemiologa bo szkoda klawiatury żeby odpowiadać komuś czyja wiedza opiera się na "znalazłam link w sieci".
                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 12:24
                      "Właśnie chodzi o zamknięcie na obecnym etapie. W wyhamowaniu wzrostu wykładniczego każdy dzień opoznienia ma znaczenie."

                      Jesteś domoroslym epidemiologia który nie rozumie co czyta.
                      Główny naukowiec UK powiedział wczoraj że wczorajsze obostrzenia UK wprowadza WCZESNIEJ niż inne kraje patrząc na krzywa wzrostową. Ale pewnie nie rozumiesz co to znaczy...?
                      • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 12:33
                        epidemiologiem nie jestem ale matematyke rozumie pewnie znacznie lepiej wiekszosc na tym forum. Z ciekawskie koto to jest 'glowny naukowiec w UK' bo znam paru lacznie z pewnym Noblista ale 'glownego' nie poznalam wink
                        • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 12:38
                          Modelowanie epidemiologiczne nie polega jedynie na zastosowaniu funkcji wykładniczej.
                          Gdyby było to takie proste to zajmowaliby się tym gimnazjaliści a nie specjaliści.

                          en.m.wikipedia.org/wiki/Government_Chief_Scientific_Adviser_(United_Kingdom)
                          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 12:45
                            en.m.wikipedia.org/wiki/Patrick_Vallance
                            • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 13:01
                              z tego co czytam pan jest specjalista od wplywu tlenku azotu na fiziologie komorki, ale skoro dla ciebie i Borisa Johnsona jest on autorytetem w dziedzinie epidemiologii ......
                              • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:10
                                "z tego co czytam pan jest specjalista od wplywu tlenku azotu na fiziologie komorki, ale skoro dla ciebie i Borisa Johnsona jest on autorytetem w dziedzinie epidemiologii ......"

                                Wiesz co? Szkoda klawiatury. Ciesz się że wasz Szumowski się zna. Adieu.
                                • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 13:17
                                  nie wiem kto doradza Szumowskiemu, ale mam jednak nadzieje ze jednak epidemiolodzy a nie szef Polfarmy wink
                                  '"From 2012 to 2018 Patrick Vallance served as president of research and development (R&D) at the multinational pharmaceutical company GlaxoSmithKline (GSK)"
                                  • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:24
                                    "Under his leadership of GSK, new medicines for cancer, asthma, autoimmune diseases and HIV infection were discovered and approved for use worldwide. "

                                    Masz racje. Wolę żeby nam doradzał specjalista i szef największej polfarmy na swiecie, która odpowiada za największe innowacje medyczne. A wy możecie mieć swojego Szumowskiego wink
                              • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:34
                                "z tego co czytam pan jest specjalista od wplywu tlenku azotu na fiziologie komorki"

                                To jeszcze ci podpowiem, że jako kardiolog, wasz Szumowski korzysta z powyższego odkrycia w swojej codziennej pracy lekarza, także stosując leki (choćby taka nitroglicerynę). Rozumiem że możesz tego nie wiedzieć, w końcu twoja specjalność to epidemiologia, a nie jakieś nitric oxide w epithelial cells... wink
                                • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:40
                                  Chodzi oczywiście o te odkrycia:

                                  He made important discoveries in the field of nitric oxide[15] and endothelial cell physiology and showed that the human arterial vasculature is actively dilated by continuous release of nitric oxide.[1] He demonstrated the functional significance of this effect in different physiological and disease states and identified new pathways for regulating nitric oxide biosynthesis.[1]
                                  • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 13:43
                                    oczywiscie ...co potwierdza ze pan nie jest epidemiologiem, ale mam nadzieje ze to nie jedyny specjalista rzadu jej krolewskiej mosci.
                                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:48
                                      "co potwierdza ze pan nie jest epidemiologiem"

                                      A Szumowski jest???????!!!!!! Ty wiesz w ogóle o czym mówisz?
                                • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 13:41
                                  no coz skoro uwazasz pana za autorytet... ja jednak wole by epidemia zajmowali sie epidemiolodzy.
                                  • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:47
                                    "no coz skoro uwazasz pana za autorytet... ja jednak wole by epidemia zajmowali sie epidemiolodzy."

                                    Rozumiesz co to znaczy SZEF? Idąc twoim tokiem myślenia to u was epidemia zajmuje się kardiolog.

                                    I wybacz ale tylko kompletny ignorant może nie uznawać za autorytet gościa z takim autorytetem naukowym i zarządczym. Jak mówiłam, szkoda klawiatury.
                                    • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 14:09
                                      no coz przynajmniej ja czulabym sie spokojniejsza jezeli w sprawach modeli epidemiologicznych doradzac beda premierowi i ministrowi (nawet jak jest tylko kardiologiem) ludze ktorzy sie na tym zanaja: epidemiolodzy, fizycy i matematycy pracujacy nad tymi modelami i wirusolodzy a nie lekarz fizjolog. Czy tak w Polsce jest nie wiem ale podziwiam twoja wiare w to rzad brytyjski i jego madrosc.
                                      • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:26
                                        "no coz przynajmniej ja czulabym sie spokojniejsza jezeli w sprawach modeli epidemiologicznych doradzac beda premierowi i ministrowi (nawet jak jest tylko kardiologiem) ludze ktorzy sie na tym zanaja: epidemiolodzy, fizycy i matematycy pracujacy nad tymi modelami i wirusolodzy a nie lekarz fizjolog."

                                        Skąd założenie, że w UK doradza jedna osoba, a u was armia ludzi? Głupia jesteś jakaś? Tłumacze ci że u nas na czele tej grupy znajduje się fizjolog, naukowiec, autorytet i gościu który ma na swoim koncie wprowadzenie leków ma raka, HIV i parę innych. I to on powołuje się na estymację epidemiologiczne przygotowane przez PHE. A u was jest Szumowski, których żadnych modeli nie pokazuje - a premier mówi, że NIE WIE co będzie za 7-10 dni i że CZEKAMY.
                          • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 12:55
                            na razie do analizy ilosci zachorowan we Wloszech rzeczywiscie wystarcza wiedza gimnazjalisty, opisuje je niemal idealnie eksponencjalny wzrost, wszyscy czekamy kiedy przestanie, bo dopiero to pozwoli zweryfikowac modele. I skoro twierdzisz ze wiesz wiecej niz ja o modelowaniu matematycznym, to nie pozostaje mi nic innego niz ci wierzyc wink
                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 12:25
                      Nie odpowiedziałaś na pytanie!
        • rosapulchra-0 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:38
          Gdzie to jest napisane? Z ciekawości pytam.
      • ginger.ale Re: COVID w UK 16.03.20, 19:39
        Tak, nawet Walk Street zamknęli 3 raz w ciągu 6 dni, ale nie GB nie odczuje kryzysu nic, a nic.
        Good luck!
        • ginger.ale Re: COVID w UK 16.03.20, 19:40
          * Wall Street
          • hipinka Re: COVID w UK 16.03.20, 20:10
            teraz najma będzie już szła w zaparte i nawet gdyby padła połowa społeczeństwa, to ona powie, że to po prostu była część strategii, planu uodpornirnia drugiej połowy wink
            • ritual2019 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:13
              hipinka napisała:

              > teraz najma będzie już szła w zaparte i nawet gdyby padła połowa społeczeństwa,
              > to ona powie, że to po prostu była część strategii, planu uodpornirnia drugiej
              > połowy wink

              ??? Co bredzisz?
              • hipinka Re: COVID w UK 16.03.20, 20:21
                daj już spokój, bo twoja agresja jest już załosna
              • znowu.to.samo Re: COVID w UK 16.03.20, 23:00
                Słuchajcie, co się będziemy kłócić. Czas pokaże kto miał racje.
                • ira_08 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:24
                  Ale czas już pokazał, patrz Japonia kontra Włochy. Dwa gęsto zaludnione kraje i dwa stare społeczeństwa.
                  • bi_scotti Re: COVID w UK 17.03.20, 16:21
                    ira_08 napisała:

                    > Ale czas już pokazał, patrz Japonia kontra Włochy. Dwa gęsto zaludnione kraje i
                    > dwa stare społeczeństwa.

                    Very good point. I w jakims sensie optimistic … mimo wszystko. Thanks smile Cheers.
            • pola84 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:50
              hipinka napisała:

              > teraz najma będzie już szła w zaparte i nawet gdyby padła połowa społeczeństwa,
              > to ona powie, że to po prostu była część strategii, planu uodpornirnia drugiej
              > połowy wink

              big_grin a jakie oszczędności na emeryturach!
              • ira_08 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:16
                Już się chyba nie chcą uodparniać: wyborcza.pl/7,75399,25796662,dlaczego-rzad-w-londynie-zmienia-strategie-bo-dane-z-wloch.html#S.polecamy-K.C-B.1-L.1.maly

                • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:26
                  Rząd w Londynie NIE ZMIENIA STRATEGII!!! Strategia była zawsze ta sama - odpowiednie środki w odpowiedzi na zagrożenia i modelowanie epidemiologiczne. Częścią strategii jest również to że może nastepi zamknięcie szkół. W przyszlosci, gdy analiza pokaże że na ten czas będzie to właściwy środek.
                  • chococaffe Re: COVID w UK 17.03.20, 13:37
                    big_grin
                    • chatgris01 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:47
                      big_grin

                      Ach te słynne strategiczne odwroty cool
                      • bi_scotti Re: COVID w UK 17.03.20, 16:25
                        chatgris01 napisała:

                        > Ach te słynne strategiczne odwroty cool
                        >

                        Stalingrad tongue_out Cheers.
                  • pola84 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:51
                    brenya78 napisała:

                    > Rząd w Londynie NIE ZMIENIA STRATEGII!!! Strategia była zawsze ta sama - odpowi
                    > ednie środki w odpowiedzi na zagrożenia i modelowanie epidemiologiczne. Częścią
                    > strategii jest również to że może nastepi zamknięcie szkół. W przyszlosci, gdy
                    > analiza pokaże że na ten czas będzie to właściwy środek.

                    Haha wink czyli że rząd w Londynie nie wie czym jest choroba zakaźna wink odważne wyznanie
                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:11
                      "Haha wink czyli że rząd w Londynie nie wie czym jest choroba zakaźna wink odważne wyznanie"

                      Wyznałas, to ty że się znasz jak świnia na gwiazdach na wszystkim.
                      • pola84 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:13
                        Wiem co oznacza strategia.
                  • ira_08 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:52
                    Jak nie zmienia? Sama pisalas razem z Najmą kilka dni temu, ze trzeba wykształcić odporność zbiorową i życie toczy się normalnie. Teraz się okazuje, że jednak będą restrykcje, ale to nie jest zmianą strateģii? Miało ich przecież nie być, mieliście sie zarażać a część miała umrzeć.
                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:58
                      "Jak nie zmienia? Sama pisalas razem z Najmą kilka dni temu, ze trzeba wykształcić odporność zbiorową i życie toczy się normalnie. "

                      Nikt nic takiego nie pisał. Od początku rząd mówił że measures będą wprowadzane stopniowo. Nawet przywoływano behavioural studies itp. Więc może zwyczajnie nie umiesz czytać, albo nadinterpretowujesz?
                      A to że i tak 80% ludzi przejdzie tego wirusa, w czasie pewnie roku dwóch i wykształci herd immunity to raczej chyba oczywiste. No chyba że w Polsce dalej zaklinacze rzeczywistosc i wierzycie że matka boska tarcza was ochroni...?
      • astrologia333 Re: COVID w UK 16.03.20, 21:38
        Nowy nick? Styl znajomy? Uwielbienie niezmienne... Hmmm..
    • mokka39 Re: COVID w UK 16.03.20, 20:17
      już 55 przypadków śmiertelnych. Wzrosło o 20 od wczoraj www.mirror.co.uk/news/uk-news/coronavirus-deaths-rise-uk-monday-21702188
      • 71tosia Re: COVID w UK 16.03.20, 22:40
        - jezeli w 12 dniu epidemii jest ok 170 przypadkow dziennie (Polska dzis), i w tym momencie rzad zastosuje lockdown, to maksimum zachorowan bedzie w ok 28 dniu epidemii i przy ok 35 000 zachorowaniach dziennie . Pozniej krzywa zacznie spadac.
        -Jezeli czekac bedziemy do 1000 zachorowan dziennie (co nastapi w 17 dniu epidemii ) i dopiero wtedy zastosuje sie ostra kwarantanne spoleczna to maksimum bedzie w 31 dniu epidemii ale juz przy 220 000 zachorowaniach dziennie.
        model prosty, oszacowania zgrubne ale pokazujacy co znaczy PIEC DNI ROZNICY gdy liczba zachorwan (w poczatekch epidemii) opisuje funkcja eksponencjalna.
        • ginger.ale Re: COVID w UK 16.03.20, 23:28
          W Polsce stan na dziś to 177 wykrytych zachorowań ŁĄCZNIE od poczatku, a nie 177 w dniu dzisiejszym.
          • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 00:02
            to prawda moj blad, pokazalam tylko jak to z grubsza dziala
    • takamania Re: COVID w UK 16.03.20, 23:43
      Nie ma się co licytować. Oblali wszyscy
      • takamania Re: COVID w UK 16.03.20, 23:44
        wiadomosci.onet.pl/opinie/koronawirus-obnazyl-niekompetencje-najwazniejszych-swiatowych-przywodcow/llqkq83
        • bi_scotti Re: COVID w UK 17.03.20, 13:25
          Bardzo trafna analiza.
          Moge dorzucic mojego PM (Justin Trudeau), ktory sie stara i w sumie jest more-or-less OK, no ale zawsze jest jakies ALE - wczoraj zamknelismy granice z reszta swiata z wyjatkiem (z wyjatkiem!!!) naszych najblizszych sasiadow. Co jest zrozumiale z economic point of view, z tym ze akurat spora ilosc zarazonych w Kanadzie, szczegolnie w BC to ludzie, ktorzy zarazili sie od … Amerykanow/w USA sad So … dlaczego ruch z sasiadami jest wciaz OK? Kazdy rozumie, ze transport goods etc. jest crucial i ze prawdopodobienstwo, ze jakis turysta z USA przybedzie teraz wlasnie jest bardzo znikome, no ale coz … everything is possible. Skoro zamykamy granice, granica z sasiadami tez sie powinna zamknac, nie ma przepros. A JT sie boi (as always), ze DT nam pograzi palcem suspicious Wrrrr! Pomijajac ten aspect, poki co, nie moge sie za bardzo przyczepic do dzialan ani mojego federal government, ani provincial. Jestem przekonana, ze nasi politycy (obecnie!) sluchajacy sie na powaznie doctors & researchers to pozytywny skutek zaliczenia SARS w 2003 i smierci, ktore SARS u nas spowodowal. Nikt nie chce powtorki z tamtych tragedii. Life.
    • lilia.z.doliny Re: COVID w UK 17.03.20, 13:35
      jesli kogos interesuje, to sprzed chwili: rzad debatuje nad restrykcyjnym systemem opanowywania epidemii. Dostali suche info, ze pozostanie przy dotychczasowej strategii pt uhuha uhuha, nasza zima zla! my sie wirusa nie boimy i wyrobimy wam taka odpornosc stadna, ze nie ma chuja we wsi, moze spokeczenstwo kosztowac poltora miliona istnień.
      Wiec tak jakby wiatr przemian nam.powial...
      • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:43
        "jesli kogos interesuje, to sprzed chwili: rzad debatuje nad restrykcyjnym systemem opanowywania epidemii."

        Oczywiście że debatuje a co ma robić? Biegać po you tubie i bajdurzyc że za 7-10 dni dowiemy się czy zamknięcie szkół i granic coś dało?
        • pola84 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:46
          brenya78 napisała:

          >
          >
          > Oczywiście że debatuje a co ma robić? Biegać po you tubie i bajdurzyc że za 7-1
          > 0 dni dowiemy się czy zamknięcie szkół i granic coś dało?

          No ale jak to "co ma robić"? Przecież od początku mówisz że rząd ma strategię, to nad czym on nagle debatuje?! Po youtubie się nie biega, po telewizjach za to powinno, bo społeczeństwo ma prawo do informacji. Tzn takie które się szanuje, a nie daje sobie kit wciskać, że nikt nie wie po co się szkoły zamyka.
          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 13:51
            "No ale jak to "co ma robić"? Przecież od początku mówisz że rząd ma strategię, to nad czym on nagle debatuje?! "

            Aha, no faktycznie. Zapomniałam, że wasz premier wyczerpał już swoją cała strategie, nie o i nie ma nad czym debatowac. Ewentualnie w rękawie trzyma strzelanie do ludzi nie chcących poddać się kwarantanie. Ot, cały, przemyślany od A do Z plan.

            "Po youtubie się nie biega"

            No wasz biega i czeka na rozwój wypadków. Bo planowania epidemiologicznego nie ma.
          • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 14:00
            Dostaliśmy mejle z obu szkół, typowy angielski korpo styl, że szkół nie zamykają, ale nie są w stanie doradzić rodzicom czy posyłać dzieci, czy nie. Znaczy się dziubdziusie niech lepiej zostaną w domu (ale dyrektor musi mieć dupokrytkę, że nie zamknął szkoły).
            • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:04
              Jesli frekwencja spadnie ponizej 80% to szkoly zamkna. My jestesmy w self isolation na 2 tygodnie. Dzieci maja mild symptoms a ja zadnych. Co zrobic. Message ze szkoly zeby follow the government advice.
              • gryzelda71 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:27
                Ojej jak pani z Kandy piszesz hehehehe
                • rosapulchra-0 Re: COVID w UK 17.03.20, 18:12
                  Pani z Kanady ma swój, niepowtarzalny i bardzo fajny styl. W przeciwieństwie do najmy.
                  • bi_scotti Re: COVID w UK 17.03.20, 20:57
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > Pani z Kanady ma swój, niepowtarzalny i bardzo fajny styl.

                    smile
                    https://image.slidesharecdn.com/funeralthankyou-100227134318-phpapp02/95/funeral-thank-you-10-728.jpg?cb=1267278270
            • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 14:09
              I absolutnie nie zazdroszczę temu dyrektorowi i rozumiem. Zwłaszcza że ma też pracowników, niektórych starszych, innych z grup ryzyka itp. I jeśli są w izolacji i nie ma wystarczająco pracowników, żeby zapewnić opiekę dzieciom.
              Największy kanał z zamknięciem szkoł, oprócz opieki dla dzieci "kluczowych pracowników", to że dla wielu dzieci szkolny obiad to główny posiłek dnia i w domu nie dostaną alternatywy - zwłaszcza teraz, gdy z powodu masowych panicznych zakupów banki żywności odnotowały duży spadek darowizn.
              • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:22
                ??? Dobrze ze nie jestes w butach dyrektora tzn dobrzw dla szkol w UK.Grupy ryzyka maja swoje wytyczne tak jak we wszystkich innych firmach. Szkoly nie sa wyjatkiem. Dla wszystkich jest lepiej jesli szkoly nie zostana zamkniete zbyt wczesnie a najlepiej wcale i nie o posilki tu chodzi
                • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 14:37
                  Wiadomosc od dyrektora szkoły sugerowała, że on osobiście nie uważa, żeby było zbyt wcześnie. Bardzo mnie rozśmieszylaś tymi wytycznymi w firmach.
                  Oczywiście, że lepiej, żeby szkoły były otwarte. Ale jeśli nie są w stanie zapewnić dzieciom opieki plus są rozsadnikiem zarazy to lepiej żeby je zamknąć. Myślę, że u mnie na wsi spokojnie do piątku mogłyby być otwarte, ale w Londku nie.
                  A organizujecie samopomoc sąsiedzką? Bo my tak.
        • hanusinamama Re: COVID w UK 17.03.20, 13:56
          Zmieniasz zdanie??
        • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 14:02
          "i bajdurzyc że za 7-10 dni dowiemy się czy zamknięcie szkół i granic coś dało?" Nie trzeba bajdurzyc bo z modeli wiadomo co daje lockdown i w ktorym momencie.
          www.fizykwyjasnia.pl/na-biezaco/prognozy-rozwoju-epidemii-koronawirusa/?fbclid=IwAR39TqPZRRIhVNEatJObde7FFFwXnXsxLo4IKVJd2oR6BOOw59qfiZYHYeQ
          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:13
            "Nie trzeba bajdurzyc bo z modeli wiadomo co daje lockdown i w ktorym momencie."

            No ale wasz premier otwartym tekstem mówi, że NIE WIE i CZEKAMY. Że za 7-10 SIE OKAZE. On nie mam żadnych modeli! On nawet nie wie że peak zachorowań jeszcze przed Polską 😄😄😄😄
            • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 14:27
              wszyscy posluguja sie na razie tymi samymi danymi z Wuhan, bo innych pelnych danych na razie nie mamy, tam pik byl po ok 2 tygodniach od wprowadzenia lockdwon. Czekamy na pelniejsze dane z Korei, od 3 dni przestalo przyrastac, we Wloszech mimo restrykcji idzie nadal czysto eksponencjalnie i dlatego budzi duzy niepokoj. Dopiero jak odejdzie chociaz troche od wykladniczosci bedzie mozna oddetchnac i powiedziec jak dlugo potrwa epidemia i jak duze bedzie jej zniwo.
              • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 14:33
                ale modele jasno pokazuja ze im pozniej lockdown nastepuje tym pik jest wyzszy, i to akurat wie kazdy rzad chyba z wyjatkiem GB, ktory bajdurzyl przez jakis czas o 'herd resistance' wink
                • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:39
                  Peak bedzie i tak bez wzgledu na zamkniecie szkol. W pl tez bedzie. A to czy wyzszy to trzeba by porownac, problem w tym ze nie ma takiej mozliwosci.
                  • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 14:46
                    No yy jak by to ci powiedzieć... Żeby nie było szczytu to UK musiała mieć nieskończoną populację.
                    Jak to nie ma możliwości porównać? Post factum to na pewno porównamy. Teraz, gdyby oba kraje miały sensownie prowadzone testy, to też by można porównywać. Z rozlicznych badań wynika, że szkoły przyczyniają się do roznoszenia infekcji (wszelkie wakacje szkolne powodują spadek liczby infekcji, po otwarciu szkoł jest ich wzrost). Wiemy, że dzieci są nosicielami wirusa. Wiemy, że trudno izolować nosicieli, bo są zaraźliwi zanim mają pierwsze objawy. Na podstawie tych przesłanek specjaliści uważają, że lepiej zamknąć szkoły. Żeby opóźnić, spowolnić roznoszenie wirusa.
                    • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:57
                      Nie mozna porownac bo musialoby sie to zdarzyc dokladnie tak samo jeszcze raz a to jest jakby niemozliwe.
                      Co do rozlicznych badan to ich nie znam, fakty sa jednak takie ze wzrost utrzymuje sie czy to po zamkniecie szkol czy nie. Jest jeszcze problem ponownego ich otwarcia i to jest najwiekszy problem bo jesli te rozliczne badania twierdza to co napisalas to ponowne otworzenie szkol spowoduja wzrost zachorowan. Wirus nie zniknie przeciez do konca kwietnia. Problem zamkniecia szkol jest nieco inny, tu bardziej chodzi o impact na ekonomie oraz problem dzieci na ulicach czy z dziadkami. Nie ma dobrego rozwiazania, rozlozone a czasie dzialania rozkladaja w czasie ilosc zachorowan tak zeby system mogl sobie z nimi poradzic, jednak chorzy nie znikna, latem moze liczba zmalec, zima wzrosnie. Jedynym wysjciem jest osiagniecie jakiejs herd immunity i rozloznie w czasie zeby nie przeciazyc systemu no i szczepionki na ktore tez przyjdzie poczekac.
                      • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 16:27
                        ...no ale przecież o to rozkładanie w czasie wszystkim chodzi.. Żeby nie trzeba było podejmować decyzji czy respiratory należą się osobom po 60 czy nie. Otworzyć szkoły, jak się przewali. Zmniejszyć liczbę zakażeń - w tej chwili już brakuje strojów ochronnych dla lekarzy.

                        Dzieci nie na ulicach - dlaczego miałyby być na ulicach?? Sugerujesz, że w PL, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech itd. są na ulicach?
                        Wszyscy rozumieją że zamknięcie szkół będzie miało wpływ na gospodarkę. Ciśnie mi się na klawiaturę, że w tym roku śniegu nie było, więc parę dni jest za free wink.
                        Poczytaj sobie więcej o herd immunity, bo chyba powtarzasz za rządem (który wycofuje się rakiem). Przy wirusie o takiej zarażalności żeby było herd immunity, musi przechorować ponad 80% populacji (to jest ostrożny szacunek, są tacy co mówią o 90%). Wytwarzanie herd immunity ma sens w przypadku szczepionek; jeśli wymaga zachorowania - to policz sobie, przy optymistycznych szacunkach że 10% chorujących wymaga hospitalizacji to daje ponad 6 mln hospitalizacji. No i nawet przy śmiertelności 1% to jest 660 tys. bezpośrednich ofiar, nie mówiąc o ofiarach systemu - śmierci przez to, że NHS jest zatkany.
                        • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 16:32
                          "Otworzyć szkoły, jak się przewali."

                          Ale to się będzie przewalać przez następne miesiące! Najgorsze przed nami.

                          "Poczytaj sobie więcej o herd immunity,"

                          Mam już dosyć tłumaczenia i udawadniania że nie jestem wielbłądem. Już tyle razy następowało dementi w sprawie rzekomego rzucenia społeczeństwa żeby wszyscy zachorowali, że już mi się k...a tłumaczyć nie chce.

                          "Dzieci nie na ulicach - dlaczego miałyby być na ulicach?? Sugerujesz, że w PL, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech itd. są na ulicach?"

                          Ja nie wiem, ale widzę ile wątków na tym forum o polskiej młodzieży wałęsającej się bezczynnie, wiec sama chyba sobie tego nie wymyslilam. Dlaczego młodzież w UK miała by być inna?
                        • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 16:54
                          NHS jest tam samo zatkany jakie inne systemu o NFZ nie wspominajac.
                          A dzieci na ulicach? A jak sobie wyobrazasz ze gdzie wiele z nich bedzie? Rodzice malych dzieci beda miec problem z opieka a starsze siedziec w domu zbyt dlugo nie beda. To sa czynnikow psychologiczne, mlodziez nie jest stworzona do izolacji zlwaszcza zbyt dlugiej. Do tego dochodzi jeszcze jak odbywac mialaby sie edukacja przez kilka miesiecy. Dlatego UK odklada ta decyzja w czasie jak dlugo sie da.
                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:01
                      "Na podstawie tych przesłanek specjaliści uważają, że lepiej zamknąć szkoły. Żeby opóźnić, spowolnić roznoszenie wirusa."

                      Zapytuje wiec ponownie, bo się nie doczekałam odpowiedzi, co z dziećmi mają zrobić pracownicy kluczowych gałęzi, którzy MUSZA chodzić do pracy zwłaszcza w czasie epidemii. Czekam na propozycje.
                      • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 15:09
                        no co ty? Topic i to za mlodu zanim sie czlowiek przywiaze wink
                      • vodyanoi Re: COVID w UK 17.03.20, 15:31
                        No więc powiem ci, jak to jest u mnie.
                        Niektórzy rodzice od razu się zdeklarowali, że chodzić do pracy muszą. I dzieci, które spędzały czas z dziadkami, po prostu u nich zostały. Nieodwołalnie. Dziadkowie siedzą z dziećmi, dzieci nie spotykają się z innymi dziećmi, dziadkom podrzucane jest żarcie na klatkę/przez płot. Jeden dzień nie zrobił tutaj absolutnie żadnej różnicy. Ja zdecydowałam się oddać dzieci swoim rodzicom. No cóż, najwyżej ich nie zobaczę przez jakiś czas. Widzimy się codziennie na skypie, odrabiam z nimi lekcje online.

                        Moja samotna koleżanka, matka syna, którego ojciec się nim nie interesuje, pielęgniarka, ustaliła z drugą mamą (niepracującą, matką jedynaka), że po prostu dziecko jej na jakiś czas oddaje. Chłopcy się cieszą, bo są razem, razem śpią, razem się bawią, co jest ulgą dla obu matek, bo siedzenie dla każdej z nich z jedynakiem byłoby nudne.

                        Polacy tak mają, że w trudnych czasach się organizują, jak się da. Anglicy podobno kiedyś też to potrafili. Bądź co bądź, w czasie wojny, wysłali swoje dzieci z miast gdzieś, do obcych ludzi. Czasem tak, że już nigdy więcej ich nie zobaczyli (bo sami zginęli). Chyba nawet książka o tym powstała, prawda? I to niejedna?
                        Zanikło im to nagle przez ten kocioł wielonarodowy? Czy każdy widzi tylko i wyłącznie czubek swojego nosa i dzieckiem sąsiada na miesiąc/dwa zająć się już nie może?
                        • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:44
                          "Zanikło im to nagle przez ten kocioł wielonarodowy? Czy każdy widzi tylko i wyłącznie czubek swojego nosa i dzieckiem sąsiada na miesiąc/dwa zająć się już nie może?"

                          A kto powiedział że nie może? Pewnie się ludzie zorganizują jak będzie trzeba. Rząd podobno ma zapewnić opiekę nad dziećmi pracownikom kluczowych gałęzi. Problem w tym że jest to utrudnienie, na które wielu ludzi nie stać, bo może nie mogą zorganizować tego tak jak ty?
                          • vodyanoi Re: COVID w UK 17.03.20, 15:50
                            "A kto powiedział że nie może? Pewnie się ludzie zorganizują jak będzie trzeba."
                            No więc trzeba, więc w czym masz problem?
                            • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:54
                              "No więc trzeba, więc w czym masz problem?"

                              W tym, że jest to ogromne utrudnienie dla ludzi, o wątpliwej wartości na tym etapie epidemii.
                        • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 16:08
                          Wiesz, jakby ci to wytlumaczyc...to jest jednak bardziej skomplikowane niz ci sie wydaje. Do wojny jednak tego nie porownuj.
                          Dziadkowie czyli osoby ktore powinny sie izolowac nie moga zajmowac sie wnukami I zazwyczaj tego nie robia. Osob w wieku lat 55-60 ktorzy sa na emedyturze nie ma az tak wielu zeby mogli zajmowac sie wnukami, w dodatku na jak dlugo mozna kogos zamknac w domu w dodatku z dziecmi? To jest tez aspect psychologiczny. Miejsce dzieci nie jest z dziadkami na dluzszy czas, a z rodzicami, w szkolach i przedszkolach. Sytuacji w ktorych jedynak siedzi z kelega jedynakiem u niepracujacej akurat matki nie ma zbyt duzo. Duzo ludzi ma dzieci male ktorymi faktycznie trzeba sie zajac, a nie dzieci w wieku w ktorym dotrzymuja sobie towarzystwa bedac samodzielnymi. Twoje 'genialne' rozwiaznia sa dorazne i dla bardzi niewielkiej liczby osob. Zamykajac szkoly I przedszkola trzeba miec konkretne strategie dotyczace opieki nad dziecmi, utzrymania ich w izolacji bo przeciez starsze trudno zwlaszcza jesli rodzice sa w pracy a pracowac nadal wielu ludzi musi a nie wszyscy moga zdalnie. To jest nie tylko logistyka ale tez koszty.
                      • ingryd Re: COVID w UK 18.03.20, 17:15
                        We FR, placowki pedagogiczne maja obowiazek zorganizowania opieki dla dzieci do 16 roku, ktorych rodzice pracuja w niezbednych dla funkcjonowania panstwa galeziach (medycznych, ale rowniez policja, poczta, handel, transport, gazownie, elektrownie, itp itd). Opieka ta ma sie odbywac grupach liczacych max 10 dzieci.
                • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:40
                  "ale modele jasno pokazuja ze im pozniej lockdown nastepuje tym pik jest wyzszy, i"

                  Więc już ci napisałam, ale nie przyjęłaś do wiadomości, że według UK lockdown w tej formie nastąpił WCZESNIEJ niż w innych krajach wg modeli epidemiologicznych - na niższej części fali rosnącej. Nadal nie rozumiesz?
              • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:38
                "wszyscy posluguja sie na razie tymi samymi danymi z Wuhan"

                Nieprawda. UK mówi, że wystarczająco mają danych do estymacji, dlatego będą badać tylko przypadki szpitalne. Widocznie mają lepszych epidemiologów niż twój koleżka z internetu i jego śmieszne wykresiki. Jedyne dane których nie mają to od ludzi którzy przeszli wirusa bezobjawowo. Dlatego PHE ma wdrożyć test wkrótce żeby testowac wszystkich i mieć prawdziwy obraz epidemii i obraz herd-immunity. Chcesz coś jeszcze wiedzieć, czy już wiesz wszystko z internetowych wykresikow i od waszych epidemiologów, o ktorych nikt nic nie wie?
                • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 15:01
                  W GB maja lepszych immunologow, wieksze doswiadczenie epidemiologiczne niz Chinczycy, w GB mialo najwczesniejszy 'lockdown' ( puby juz zmakneli?) a wykresiki sa ogolnie smieszne, zwlaszcza jak sie ich nie rozumie - WYGRALAS wink
                  Jedna uwaga o herd-immunity mozna mowic gdy przechoruje jakies 70% spoleczenstwa, co oczywsicie oznacza ze 35% spoleczenstwa wymagac bedzie hospitalizacji, ktora oczywiscie w sprawnie dziajacym panstwie pod wodza dzielnego premiera otrzyma.
                  ps Ile macie tych respiratorow? wink
                  • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:06
                    "W GB maja lepszych immunologow, wieksze doswiadczenie epidemiologiczne niz Chinczycy"

                    Nie wiem czy mają lepszych, ale mają jednych z najlepszych na świecie. Można porównać liczne noblistów choćby, renomę uczelni itp.

                    "wykresiki sa ogolnie smieszne, zwlaszcza jak sie ich nie rozumie "

                    Tak, twoje wykresiki są śmieszne i z modelowaniem nie mają nic wspolnego. To jest analiza "what if" a nie "predictive analysis". Żebyś jeszcze rozumiała różnice... Again, szkoda klawiatury.

                    "co oczywsicie oznacza ze 35% spoleczenstwa wymagac bedzie hospitalizacji,

                    Herd-immunity nabywa się także przez szczepionki. Nikt nie mówił że wszyscy mają przechorowac.
                    • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 15:23
                      hmmm macie juz te szczeionke na SARS2? Widze postep - jeszcze pare postow temu nie wiedzialas ze rozwoj epidemii mozna modelowac, ze wg tych modeli wzrost zachorowan nadal nastepuje nawet po wprowadzeniu spolecznej kwarantanny i ze moment wprowadzenia kwarantanny decyduje o wysokosci piku zachorowan.
                      Z nadzieje na dalsza edukacje wysylam kilka nastepnych pouczjacych 'wykresikow'
                      medium.com/@tomaspueyo/coronavirus-act-today-or-people-will-die-f4d3d9cd99ca
                      • coronawirus Re: COVID w UK 17.03.20, 16:16
                        71tosia napisała:

                        > hmmm macie juz te szczeionke na SARS2? Widze postep - jeszcze pare postow temu
                        > nie wiedzialas ze rozwoj epidemii mozna modelowac, ze wg tych modeli wzrost za
                        > chorowan nadal nastepuje nawet po wprowadzeniu spolecznej kwarantanny i ze mom
                        > ent wprowadzenia kwarantanny decyduje o wysokosci piku zachorowan.
                        > Z nadzieje na dalsza edukacje wysylam kilka nastepnych pouczjacych 'wykresikow
                        > '
                        > medium.com/@tomaspueyo/coronavirus-act-today-or-people-will-die-f4d3d9cd99ca

                        Perły przed wieprze, brenya nie jest w stanie tego pojąć po prostu. Ona myśli że te modele to tak sobie ktoś palcem w paincie narysował i jej to się wydaje że ta cała nauka to siakaś ściema. Jej brytyjscy eksperci (kit z tym że większość brytyjskich naukowców też nawołuje do lockdown) na pewno policzyli to lepiej. On nie wie jak, ale na pewno lepiej.

                        I tak w kółko od tygodnia, a jak jej żyłka puszcza to się zaczynają inwektywy które niestety ktoś kasuje i się potem nie można połapać w wątku.
                  • ritual2019 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:09
                    Polowa z tych ktorzy zachoruja nie beda musieli byc hospitalizowani co nie znaczy ze tych ktorzy beda musieli bedzie malo. Obawiam sie ze Polske to tez bedzie dotyczyc.
          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:19
            Zajebisty ten wykres. Zestawienie funkcji wykładniczej z wykresami/"predykcjami" "epidemia zacznie zwalniać za 6, 12 dni". No rzeczywiście, masz rację. Takie coś to gimnazjalista potrafi 😄😄😄 Ja mogę dołożyć jeszcze inne wykresiki "epidemia nie zwolni nigdy" albo "epidemia skończy się jutro". Tyle z tych "estymacji".

            Oczywiście odpowiedzi na pytanie KIEDY będzie peak i kiedy RZECZYWISCIE epidemia zacznie zwalniać z tych quasi-wykresikow nie doswiadczysz. No jeśli tacy "specjaliści" od wykresów doradzają waszemu Szumowskiemu, to może i dobrze że on was matce boskiej zawierzył 😄😄😄

            Najbardziej ręce opadają że ematka nabiera się na coś takiego myśląc że ktokolwiek cokolwiek tu przewidział i zmodelowal 😄😄😄
            • gryzelda71 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:31
              Bosze co t zrobisz jak szkoły pozamykają i każą w chałupach siedzieć.smile
              • 3-mamuska Re: COVID w UK 17.03.20, 14:45
                No i siedzimy w domu.
                Odesłali syna z kaszlem do domu. Narazie bez gorączki, ale dostali wytyczne ze każdym objawem nawet oddzielnie odsyłają.
                Dzieciaki łapią strasznie. Słowa babeczki ze szkoły.
                Już 1/5 szkoły jest w domu.

                Niektóre szkoły od jutra czy piątek zastają zamknięte.
                Dostaliśmy wytyczne ze 14 dni mamy zostać w domu.

                Wiec chyba mit ze dzieci przechodzą bez objawów.
                • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:48
                  "Odesłali syna z kaszlem do domu."

                  Poslalas dziecko z kaszlem do szkoły? Nie znasz zaleceń? 14 isolation dla całej rodziny!
                • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 14:50
                  Dzieci przechodzą łagodniej niż dorośli. Nie znaczy, że nie mają objawów. Tak samo dorośli, niektórzy nie mają objawów. A poza tym - zrobił wam ktokolwiek jakiekolwiek testy? Koronawirus nie wytłukł wszystkich innych wirusów, ta 1/5 szkoły to może mieć zwykłe przeziębienie. Albo rodziców, co nie zgadzają się z wytycznymi rządu.
            • starczy_tego Re: COVID w UK 17.03.20, 14:47
              ojoj, po co te emocje. zimno się zrobiło, że jednak UK dało dupy w tym zakresie? skąd to usilne bronienie tej chorej polityki? tu chyba psycholog potrzebny
              • ira_08 Re: COVID w UK 17.03.20, 14:57
                No a jak tu przyznać, że idealne państwo jednak nie jest idealne? Żeby wierzyć brexitowemu pajacowi to jednak troszkę niepojęte.
                • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 15:03
                  Ja nie wierzę brexitowemu pajacowi. Ja go nawet nie słucham. Ja wierzę specjalistom naukowcom którymi się otacza. To jest DIAMETRALNA różnica.
                  • ira_08 Re: COVID w UK 17.03.20, 18:34
                    Ale oni niezbyt go popierają: "W społeczności immunologicznej mamy istotne wątpliwości dotyczące tej strategii" - piszą członkowie Brytyjskiego Towarzystwa Immunologicznego, krytykując plan Johnsona. To zdanie wyjęte z jednego z trzech otwartych listów wysłanych do premiera, a podpisanych przez kilkuset naukowców i ekspertów z różnych dziedzin. Wzywają oni rząd Wielkiej Brytanii do rozpoczęcia walki z koronawirusem, zanim zakazi on miliony osób na Wyspach.
                    • panpaniscus Re: COVID w UK 17.03.20, 20:42
                      No ja pracuję z immunologami (ale z domu teraz). Przez weekend nasz lab C3 zostanie przerobiony na lab COVID-owy i ogólnie głównie co się będzie działo, to praca nad diagnostyką. Można też poprosić o oddelegowanie do Public Health England. A tu list o którym wspominałaś. Zawsze śmieję się, że immunolodzy wierzą w swój układ odpornościowy (w odróżnieniu od mikrobiologów, co prasują skarpetki), a lekceważenie social distancing nikomu się nie podobało, podobnie jak brak testowania.
                      • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 21:11
                        Argument o herd-immunity już dawno został zdementowany.
                    • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 21:09
                      "To zdanie wyjęte z jednego z trzech otwartych listów wysłanych do premiera, a podpisanych przez kilkuset naukowców i ekspertów z różnych dziedzin. "

                      Ino, jak się przyjrzeć tej liście (co zapewniam cię ludzie już zrobili) brakuje na tej liście jakiegokolwiek wybitnego naukowca. A list psychologów został bardzo skrytykowany jako niekonstruktywny.
    • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 15:58
      wiem ze sytuacja trudna ale lepiej ochlon troche. Nauczylas sie czegos (mam nadzieje) ja tez. Zawodowo zajmuje sie nieco inna nauka ale przyszlo mi kilka nowych pomyslow do glowy gdy przeczytalam i to calkiem sporo prac o modelach epidemiologicznych, uznaje to za wartosc dodana w tej sytuacji. Moze warto tak o tym pomyslec?
      Na tym koncze i zupelnie szczerze zycze zdrowia i mniej nerwow.
      • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 16:09
        Dziękuję, wzajemnie. Proponuję ci abyś włączyła BBC news, komisja zdrowia w UK właśnie tłumaczy modele epidemiologiczne. Wg władz, mają nadzieję zamknąć liczbe zgonow w liczbie 20 tys. I również życzę ci ochłonięcia i otwarcia na dane naukowców.
      • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 16:41
        Tutaj więcej informacji jakie narzędzia wykorzystuje się w UK i jak wygląda współpraca między ośrodkami naukowymi:

        www.bbc.co.uk/news/health-51804294?at_custom2=twitter&at_campaign=64&at_medium=custom7&at_custom3=%40bbchealth&at_custom4=449FE458-622C-11EA-8552-CEA14744363C&at_custom1=%5Bpost+type%5D

        Naprawdę, naprawdę, uwierz że w UK też mamy wykształconych ludzi, a badania trochę bardziej zaawansowane niż przyłożenie funkcji wykładniczej do znanych danych na wykresie w Excelu.
        • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 17:11
          mialam nie odpowiadac, ale zaintrygowalas mnie, niestety w linku nie ma zadnych informacji o modelach (BTW uwierz wynik modelowania od tego jakiego programu do narysowania wykresu uzyjesz). Kazda epidemia zaczyna sie od wykladniczego wzrostu zachorowan dopiero pozniej zaczynaja sie roznice w modelach. Ale co tam ja wiem wink
          Wspolpracuje z naukowcami w GB, ale jakos nie widze u nich entuzjazmu dla polityki rzadu GB raczej duzy, jak by to powiedziec delikatnie, sceptycyzm.
          • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 17:13
            wynik modelowania NIE ZALEZY od tego -nowu cos zjadlo slowa...
          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 18:04
            "zaintrygowalas mnie, niestety w linku nie ma zadnych informacji o modelach"

            Bo to nie o modelach było tylko o tym jak wypełniać dziury informacyjne, żeby to modelowanie robić porzadnie. Czy rząd polski to robi? Czy popiera się na 4000 próbek i wiedzy o funkcji wykładniczej? Rząd UK wczoraj powiedział że modelowanie o dane z Wuhan kompletnie się nie sprawdziło w Europie. Modelowanie geograficzne w ogóle się nie sprawdziło - dokładnie nie znam szczegółów. Między innymi dlatego nie będą dalej wszystkich testować bo to bez sensu wg nich.

            "Kazda epidemia zaczyna sie od wykladniczego wzrostu zachorowan dopiero pozniej zaczynaja sie roznice w modelach."

            No właśnie ci mówię, że dopasować funkcje wykładnicza do istniejących danych każdy potrafi. W Excelu. Ale epidemie nie zachowują się jak funkcja wykładnicza, choćby z tego powodu, że w pewnym momencie nastąpi wysycenie w populacji. I zastosowanie prostej funkcji wykładniczej do danych to żadna predykcja co będzie dalej i gdzie. W matematyce może, w statystyce może w data science może. Ale nie w epidemiologii. A gdzie dane których nie ma? Bo część ludzi jest bezobjawowych albo tak lekko przechodzi że nigdy pewnie się nie dowie że to przeszła.

            "Wspolpracuje z naukowcami w GB, ale jakos nie widze u nich entuzjazmu dla polityki rzadu GB r"

            Przecież stanowisko rządu wynika z modeli epidemiologicznych z dwóch największych instytutów w UK. Więc nie wiem o jakich naukowcach niepodzielajacych entuzjazmu piszesz. O tych co podpisali list, pod którym nikt poważny się jednak nie podpisał?
          • brenya78 Re: COVID w UK 17.03.20, 18:29
            "Kazda epidemia zaczyna sie od wykladniczego wzrostu zachorowan "

            Jeszcze jedno. Mylisz jedna z wielu cech charakterystycznych epidemii (jej początkowy wzrost wykładniczy) z modelowaniem epidemii, które to modelowanie to ciężka matematyka, coś jak modelowanie pogody.
            Epidemie nie zachowują się jak funkcja wykładnicza, choćby z tego powodu że są rozciągnięte geograficznie, kolejne przypadki zależą od poprzednich itp.

            To tak jakby ci ktoś narysował na wykresie, że ponieważ temperatury rosną od stycznia do lipca od 0 do 30 stopni to to oznacza że w grudniu będzie stopni 60 bo to przeciez funkcja liniowa. W dodatku spadnie tyle i tyle deszczu, a ciśnienie będzie takie i owakie. Mniej więcej tak się ma funkcja wykładnicza do predykcji epidemiologicznych.
            • monserrate Re: COVID w UK 17.03.20, 20:51
              Och brenya, właśnie napisałaś post, w którym udało Ci się nikogo nie obrazić, nie użyć nadmiernej ilości znaków interpunkcyjnych i buziek.
              Gratulacje smile
            • bistian Re: COVID w UK 17.03.20, 21:13
              brenya78 napisała:

              > "Kazda epidemia zaczyna sie od wykladniczego wzrostu zachorowan "
              >
              > Jeszcze jedno. Mylisz jedna z wielu cech charakterystycznych epidemii (jej pocz
              > ątkowy wzrost wykładniczy) z modelowaniem epidemii, które to modelowanie to cię
              > żka matematyka, coś jak modelowanie pogody.

              I tyle wspólnego ma z nauką, co zgadywanie pogody przez meteorologów w dłuższym okresie. big_grin
              Ludzie bardzo różnie się zachowują w różnych społeczeństwach na zagrożenie, służby też inaczej reagują na zagrożenie, rządy podejmują różne decyzje, państwa mają inny potencjał, ludzie mają inne sposoby życia towarzyskiego, spędzania wolnego czasu, inną gęstość na różnym obszarze, inną strukturę wieku itd. itp., ale funkcja wykładnicza nie jest zła, bo pokazuje potencjał zarażeń, nawet arkusz kalkulacyjny nie jest potrzebny, wystarczy kartka i długopis oraz obserwacje do korygowania szacunków.

              Ja zakładam, że ujawnione przypadki przy testach robionych w sensownych ilościach, zachowują się podobnie, jak przypadki nieujawnione, tylko, tych nieujawnionych jest więcej, ale są zgony, są wyzdrowienia i osoby, które przechorowały bez większych objawów, są nosicielami, chociaż tego się nie spodziewały. Jakieś założenia muszę przyjąć, żeby nie brać danych z sufitu, potem mogę sprawdzać, czy miałem rację?

              Do przechorowania przez całą populację GB, jeszcze sporo czasu, jeśli się nie zmieni zbyt wiele, to około miesiąca. Przy tej populacji, mogą dojść do 2,5 tys. zgonów dziennie, a liczba 20 tys. zmarłych, jest, według mnie, mocno zaniżona. Warto sobie przypomnieć, jakie straty były w USA z powodu hiszpanki? Dość podobna choroba, a przy dużej liczbie zachorowań, tracimy dużą część obecnej przewagi technologicznej nad tamtymi czasami. Dlatego, większość chce rozłożyć te zachorowania na dłuższy czas i spłaszczyć wzrosty.
              • 71tosia Re: COVID w UK 17.03.20, 22:43
                uff nareszcie Brenya, pisze to kilku postow - oczywiscie ze modeli jest wiele i nawet w najprostszym (tzw logistic growth) cala krzywa nie jest wykladnicza a jedynie jej poczatek. A wiec jezeli dane eksperymentalne pokazuja wykladniczy wzrost to znaczy ze jestesmy ciagle na poczatku rozwoju epidemii!!!!!
                Mam szczera nadzieje ze model wynikajacy z tego ze 'pewnym momencie nastąpi wysycenie w populacji' (czyli wlasnie 'logistic model') nie jest poprawny dla tej epidemii bo dla niego 'odgiecia' od wykladniczego wzrostu jest bardzo daleko, wielu z nas go nie dozyje wink
    • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 13:40
      Brytyjska strategia działa! Od wczoraj żadnego nowego przypadku choroby ani zgonu.
      • szczypawka100 Re: COVID w UK 18.03.20, 13:48
        Współczucie tym, którzy będą jeść makaron i fasolę przez następne 2 lata
        • princesswhitewolf Re: COVID w UK 18.03.20, 13:49
          przeciez sklepy dowoza...
          • szczypawka100 Re: COVID w UK 18.03.20, 13:57
            Jeśli majO co. Podobno:
            yuka12 17.03.20, 22:04
            Kumpela chciała dzisiaj zrobić zakupy online. Zarówno Morrison jak i Sainsbury obiecują dostawę za miesiąc.
            W naszych okolicznych supermarketach (w najbliższych nam miejscowościach), wszystkich bez wyjątku - Lidl, Aldi, Sainsbury, Morrison, Asda, Tesco, Home Bargain, ale także mniejszych sklepach, są pustki. Chcielibyśmy kupić trochę jedzenia i nie wiemy, gdzie i kiedy cokolwiek możemy dostać.
            • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 14:02
              Bylam dzis w sklepie (choc powinnas self isolate) bylo wszystko oprocz papieru toaletowego i krowiego long life milk. Chyba zalezy gdzie sie mieszka.
            • princesswhitewolf Re: COVID w UK 18.03.20, 14:25
              bo to sie nie lezie do wielkich sklepow tylko malych i to rano. Wszystko jest
              • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 14:30
                princesswhitewolf napisała:

                > bo to sie nie lezie do wielkich sklepow tylko malych i to rano. Wszystko jest

                Ja bylam w Morrisons ok. 10.30
                • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 16:15
                  A ty się nie miałaś izolować, najma?!
              • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 15:27
                Jajek nigdzie nie ma!
                Do zaprzyjaźnionego sklepu może dowiozą po 14.30. Trzeba iść
              • bi_scotti Re: COVID w UK 18.03.20, 16:33
                princesswhitewolf napisała:

                > bo to sie nie lezie do wielkich sklepow tylko malych i to rano. Wszystko jest

                Rano jest czas dla seniors, ktorzy musza sie zaopatrzyc. Nikt inny nie powinien chodzic, tylko oni - for their sake! Nie wszyscy seniors maja kogos, kto o nich zadba osobiscie! Solidarity, eh. Life.
              • yuka12 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:31
                W lokalnym coopie nawet herbata jeszcze jest (chociaż papier, mydła i puszki wymiotło). Ale jej cena to jakieś 3x tej w Tesco (które też nier jst zbyt tanie). W desperacji można się tam zaopatrzyć 😊.
        • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 13:51
          szczypawka100 napisała:

          > Współczucie tym, którzy będą jeść makaron i fasolę przez następne 2 lata

          A ja tym ktorzy beda jesc mirabelki i szczaw
      • mokka39 Re: COVID w UK 18.03.20, 17:54
        nieprawda, już jest 104 www.standard.co.uk/news/health/coronavirus-uk-latest-covid19-cases-death-toll-a4390266.html
        • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 17:55
          wiem wink ironizowałam bo od rana do popołudnia nie było aktualizacji
    • panpaniscus Re: COVID w UK 18.03.20, 14:39
      Szkocja i Walia zamykają szkoły od piątku.
      • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 14:51
        Niestety
        • panpaniscus Re: COVID w UK 18.03.20, 16:08
          Ritual2019, jak się wam skończy kwarantanna, to skoro przeszliście infekcję (twoim zdaniem) to czy będziesz ochotniczo pomagać chorym?
          • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 16:24
            Ona nie ma kwarantanny, pisała przed chwilą że chodzi po marketach
            • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 16:26
              coronawirus napisała:

              > Ona nie ma kwarantanny, pisała przed chwilą że chodzi po marketach

              Mam, ale do sklepu musialam isc niestety.
              • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 16:28
                A, to spoko, w sumie każdy kiedyś musi przechorować więc lepiej żeby wszyscy mieli to od razu z głowy
            • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 16:31
              Ona się powinna izolować, ale ma to w dupie. No i co można na takie idiotki poradzić?!
              Może gdyby dostała grzywnę, która wprowadzili za łamanie kwarantanny, to by się na drugi raz zastanowiła.
              • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 17:03
                asqe napisała:

                > Ona się powinna izolować, ale ma to w dupie. No i co można na takie idiotki por
                > adzić?!
                > Może gdyby dostała grzywnę, która wprowadzili za łamanie kwarantanny, to by się
                > na drugi raz zastanowiła.
                >
                >
                No widzisz, u nas grzywien nie wprowadzili ani listy osob na kwarantannie nie maja I ich nie sledza. A iduotka to jestes ty, ignorantka tez. Ty mieskzasz w UK?
                • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 17:36
                  Widocznie błędnie założyli że ludzi nie trzeba pilnować bo rozumieją co się do nich mówi.
                • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 18:20
                  Nie będę się przejmować, co taka debilka, jak ty o mnie myśli. To twoja rodzina ma objawy podobne do koronawirusa, to ty powinnaś się izolować, nie ja. I to twoje otoczenie powinno wiedzieć, o tym, ze twoja rodzina się izoluje, ze może być chora.
                • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 18:23
                  Rzuciło mi się kilka dni temu w oczy
          • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 16:24
            panpaniscus napisała:

            > Ritual2019, jak się wam skończy kwarantanna, to skoro przeszliście infekcję (tw
            > oim zdaniem) to czy będziesz ochotniczo pomagać chorym?

            Ja infekcji nie przeszlam. A chorym ktorzy beda musieli sie izolowac jak najbardziej pomoge.
            • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 16:33
              A tobie nie miał kto pomoc? Nie masz znajomych, przyjaciół, którzy zrobiliby ci jakieś zakupy, żebyś nie musiała łamać kwarantanny?
              • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 17:01
                asqe napisała:

                > A tobie nie miał kto pomoc? Nie masz znajomych, przyjaciół, którzy zrobiliby ci
                > jakieś zakupy, żebyś nie musiała łamać kwarantanny?
                >

                Mam, oczywiscie ale nie mam symptomow wiec zlamaniem kwarantanny nikomu nie zagrazalam w supermarkecie.
                • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 17:28
                  To po co ci ta self-isolation?
                  • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 17:33
                    coronawirus napisała:

                    > To po co ci ta self-isolation?

                    No wlasnie.
                    • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 17:35
                      hehe, masz rację, skocz sobie na basen, co się będziesz stresować jakimś oczekiwaniem na symptomy.
                      Xuja się znają te dochtóry!
                      • panpaniscus Re: COVID w UK 18.03.20, 19:13
                        BTW nasz lokalny basen i centrum sportowe czynne. Pewnie basen lepszy niż siłka czy HIT...
                      • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 19:21
                        coronawirus napisała:

                        > hehe, masz rację, skocz sobie na basen, co się będziesz stresować jakimś oczeki
                        > waniem na symptomy.
                        > Xuja się znają te dochtóry!

                        Ja sie nie stresuje, beda to beda, nie to nie. Naprawde nie sram w gacie tylko dlatego ze moglabym to przejsc.
                        • 71tosia Re: COVID w UK 18.03.20, 20:09
                          ale ja majac astme i obnizona odpornosc po spoktaniu z tak nieodpowiedzialna ososba jak ty nie mam szans na przezycie jezeli jestes zarazona, - wiec ty 'nie sram w gacie' z tego powodu
                    • asqe Re: COVID w UK 18.03.20, 18:12
                      Jprdl! Jaka ty jesteś głupia!
                • panpaniscus Re: COVID w UK 18.03.20, 19:10
                  Ale nie musisz mieć symptomów, żeby zarażać, o tym się już od dawna mówi....
                  • ritual2019 Re: COVID w UK 18.03.20, 19:19
                    panpaniscus napisała:

                    > Ale nie musisz mieć symptomów, żeby zarażać, o tym się już od dawna mówi....

                    Tak, ale najbardziej zaraza sie jednak gdy sie ma symptomy czyli w trakcie czynnej infekcji. Ryzyko zarazania bez symptomow jest zdecydowanie niskie. Jesli moj partner ma wlasnie tego wirusa, jest chory (dzis nastapila znaczna poprawa) a symptomy zaczal miec z niedzieli na poniedzialek w nocy to na pytanie czy ma sens izolowanie sie (ma mozliwosc w innym mieszkaniu sam) skoro my a ja najbardziej bylam exposed powiedziano mu ze tak, dlatego ze najbardziej zaraza podczas aktywnej infekcji.
    • kaka-llina Re: COVID w UK 18.03.20, 18:34
      Zamykaja szkoły od piatku.....
      • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 18:46
        brenya chwaląca zamykanie szkół za 3,2,1..
        • pola84 Re: COVID w UK 18.03.20, 18:55
          Oraz mówiąca że od początku to byla część strategii a za to w Polsce zamknęli w panice i po co...
          • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 19:02
            będzie musiała zrewidować swoje poglądy na temat wczesnego informowania, w Polsce w środę ogłosili zamknięcie od poniedziałku i nie dali rodzicom czasu na przygotowanie..
          • starczy_tego Re: COVID w UK 18.03.20, 19:22
            Tak, na pewno to BJ tak właśnie zaplanował 😂
            • ginger.ale Re: COVID w UK 18.03.20, 19:55
              Nie tylko najma udawała, że deszcz pada.. berber rock też wyśmiewała jaka to panika w Polsce, na Zachodzie bez zmian, a we Włoszech to w ogóle poprawa...
              Tylko jakoś we Włoszech zmarło w ciągu ostatniej doby prawie pół tysiąca osób! W Belgii wszystko pozamykali i nie można nawet spacerować z nikim spoza gospodarstwa domowego...
              Szkocja, Walia zamykają szkoły, a Merkelowa też optymizmem nie zabija.
              No, ale u nas w zaścianku przesada i pożar w burdelu. Ja byłam z dziećmi w lesie, dziś w końcu musiałam się stawić w pustawym biurze, ale nie udaję, że sytuacja jest normalna.
    • starczy_tego Re: COVID w UK 18.03.20, 19:21
      I zamykają szkoły od piątku 😁
      • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 20:18
        Get your facts right. Szkoły zamykają się w piątek po południu, czyli będą zamknięte od następnego poniedziałku. Ludzie mają cztery dni na znalezienie opieki nad dziećmi. To raz.

        Dwa, od zeszłego poniedziałku, zgodnie z zarządzeniem rządowym kto może pracuje już z domu. W Londynie metro do city jedzie puste. Czyli ludzie już siedzą w domach i jedyne co muszą zaplanować to jak ogarnąć dzieciaki, a nie to co zrobić z pracą z dnia na dzień.

        Trzy, wielu rodziców, ponieważ pracuje z domów, od paru dni zabierało dzieci ze szkoły. Dyrektorzy szkół zgłaszali, że obsada jest coraz mniejsza. Znaczy, ludzie mieli CZAS na znalezienie opieki. Ci co nie zdążyli, mają na to jeszcze cztery dni, i było na to p przygotowywani od poniedzialku.

        Piec, czego jeszcze nie doczytałam do końca, wiec nie znam szczegółów, ma być zapewniona opieka szkoły nad dziećmi pracowników którzy nie mogą pracować zdalnie, albo tylko kluczowych.

        Teraz porównaj to z zamknięciem szkół przez polski rząd...
        • pola84 Re: COVID w UK 18.03.20, 20:23
          brenya78 napisała:

          > Get your facts right.
          > Teraz porównaj to z zamknięciem szkół przez polski rząd...

          Haha, niezłe. Wiadomo, WSZYSTKO co robi polski rząd jest złe, nawet jak wyprzedza ten brytyjski o kilka długości. Ale, serio, to chciałabym mieć taką ślepą, polityczną miłość. Życie musi być o tyle prostsze.
          • chococaffe Re: COVID w UK 18.03.20, 20:32
            Bo najma i brenya są jak elektorat PiS - wierne do ostatniej kropli krwi big_grin suweren nasz kochanywink
          • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 20:42
            "robi polski rząd jest złe, nawet jak wyprzedza ten brytyjski o kilka długości"

            Masz rację. Wyprzedza. W komplikowania ludziom życia, plus rozwleczeniem epidemii z przytupem programem "powrót do domu" 😄
            Czyli wszystko na opak i od dupy strony.
            Nic to, premier zapowiedział że za 7-10 dni się okaże czy tendencja spadkowa 😄
            • pola84 Re: COVID w UK 18.03.20, 20:48
              brenya78 napisała:

              > "robi polski rząd jest złe, nawet jak wyprzedza ten brytyjski o kilka długości"
              >
              > Masz rację. Wyprzedza. W komplikowania ludziom życia, plus rozwleczeniem epidem
              > ii z przytupem programem "powrót do domu" 😄
              > Czyli wszystko na opak i od dupy strony.
              > Nic to, premier zapowiedział że za 7-10 dni się okaże czy tendencja spadkowa 😄

              Nie, no jasne, 103 ofiary to dopiero dowód na opanowanie wirusa.
              • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 21:10
                Przecież infekcje w Polsce zaczęły się duzo pozniej. Poczekamy zobaczymy. Choć znając nasz rząd, wzrośnie liczba nienotowanych chorych zmarłych na zapalenie płuc i grypę, ale koronawirusa nie będzie żadnego.
                • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 21:24
                  Pisząc "nasz rząd" masz na myśli brytyjski?
                • pola84 Re: COVID w UK 18.03.20, 21:49
                  brenya78 napisała:

                  > Przecież infekcje w Polsce zaczęły się duzo pozniej. Poczekamy zobaczymy. Choć
                  > znając nasz rząd, wzrośnie liczba nienotowanych chorych zmarłych na zapalenie p
                  > łuc i grypę, ale koronawirusa nie będzie żadnego.

                  W sensie że brytyjski będzie ukrywał? Bardzo prawdopodobne skoro w ogóle nie chcieli robić testów.
                  • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:02
                    Miało być "wasz rząd".
                    • pola84 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:03
                      brenya78 napisała:

                      > Miało być "wasz rząd".

                      Miało być a wyszło jak z "budujemy odporność w narodzie".
                  • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:06
                    "Bardzo prawdopodobne skoro w ogóle nie chcieli robić testów."

                    Tak nie chcieli że zrobili 55 tys. a wasz tak chciał że zrobił 5 tys. No rzeczywiście durni ci Brytole.
            • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 21:23
              "Nic to, premier zapowiedział że za 7-10 dni się okaże czy tendencja spadkowa 😄"

              Pardon, od ostatniego lansu na you tube zmienił płytę. Dziś mówi że szczyt nastąpi za kilkanaście tygodni i prosi o przetrwanie tych dwoch-trzech miesiecy. Zawiedziona jestem. Miało spadać za 7-10 dni. Taki plan był genialny, tak nam inne kraje zazdrościły... A Brytyjczycy glopole bo od początku tak mówili...
            • vodyanoi Re: COVID w UK 18.03.20, 21:33
              Program "powrót do domu" jest akurat o tyle ok, że ci ludzie, nawet jak będą wracać dziesięcioma pociągami i będą lizać każdy kibel na stacji po drodze, to nie rozwleką za bardzo wirusa, bo... już nie ma wśród kogo. Oni wracają pustymi pociągami i autobusami. Kto może, ten już siedzi na tyłku i nie jeździ nigdzie od zeszłego tygodnia. A kto musi jeździć, to dawno porzucił pociąg/autobus na rzecz swojego własnego samochodu (ruch samochodowy w Warszawie nadal spory, za to w autobusach totalna pustka).
              Szczerze wątpię, żeby akurat to przeszło przez myśl naszym rządzącym. Może, kto wie. Może nie. Ale może przez absolutny przypadek im wyszło. Wystarczy poczytać o tych, którzy są transportowani od tej granicy pociągiem, o panice, jaką wzbudzają. NIkt nie wie, co robić, więc w razie czego każdy trzyma się od nich z daleka.
              To jak zombie. Zombie w tłumie maratończyków zrobi armię zombie. Zombie jadące pustym pociągiem, potem autobusem, potem idące na piechotę może co najwyżej zżerać te budzące się do życia muszki owocówki.
              • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 21:38
                "nie rozwleką za bardzo wirusa, bo... już nie ma wśród kogo."

                Rili? W Polsce jeżdżą puste pociągi? I autobusy?

                "Wystarczy poczytać o tych, którzy są transportowani od tej granicy pociągiem, o panice, jaką wzbudzają. "

                U kogo? U pustych pociągów?

                I ciekawe jak rozpoznać tych wracających z zagranicy. Nalepkę na czoło im dają na granicy?
                • vodyanoi Re: COVID w UK 18.03.20, 21:45
                  W Polsce aktualnie jeżdżą prawie puste pociągi i autobusy.
                  I dokładnie - poczytaj sobie opisy tych wracających. Niektórzy, jak się tylko przyznają (a sporo się przyznaje), że wracają z zagranicy, to jakby nagle promieniowania dostali i każdy się boi do nich podejść. Każdy, czyli nie 50 osób w autobusie, tylko jeden kierowca, który wzywa wszystkie służby, które nie wiedzą, co robić, debatują, mają totalnie zafajdanie gacie, więc w razie czego powiadamiają wszystkie inne służby na trasie przejazdu.
                  A nawet jakby się nie przyznali, to tak - po Polsce aktualnie jeżdżą prawie puste pociągi i autobusy.
                  • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:04
                    "W Polsce aktualnie jeżdżą prawie puste pociągi i autobusy."

                    Czytałam inne historie. Np. o tramwaju, z którego pasażerowie uciekali przez okna - znaczy pusty nie jechał...

                    "wzywa wszystkie służby, które nie wiedzą, co robić, debatują, mają totalnie zafajdanie gacie, więc w razie czego powiadamiają wszystkie inne służby na trasie przejazdu."

                    Tak, wiem, kraj debili.

                    • pola84 Re: COVID w UK 18.03.20, 22:09
                      brenya78 napisała:

                      > "W Polsce aktualnie jeżdżą prawie puste pociągi i autobusy."
                      >
                      > Czytałam inne historie. Np. o tramwaju, z którego pasażerowie uciekali przez ok
                      > na - znaczy pusty nie jechał...
                      >
                      > "wzywa wszystkie służby, które nie wiedzą, co robić, debatują, mają totalnie za
                      > fajdanie gacie, więc w razie czego powiadamiają wszystkie inne służby na trasie
                      > przejazdu."
                      >
                      > Tak, wiem, kraj debili.
                      >
                      Nie, no wiadomo, daleko nam do tych mędrców co nie sieją paniki (wyczyszczone półki w supermarketach), budują odporność w narodzie, czekają aż im się system zdrowotny na początku epidemii zacznie sypać, ofiar będzie ponad 100 a potem robią dokładnie to, co mówili że nie będą. Geniusze.
              • alicia033 Re: COVID w UK 18.03.20, 23:07
                vodyanoi napisał:

                > Program "powrót do domu" jest akurat o tyle ok, że ci ludzie, nawet jak będą wracać dziesięcioma pociągami i będą lizać każdy kibel na stacji po drodze, to nie rozwleką za bardzo wirusa, bo... już nie ma wśród kogo. Oni wracają pustymi pociągami i autobusami.

                i na tym twoja idealistyczna wizja zalicza wielki kolaps.
                Bo oni bynajmniej nie wracają do pustych domów, w których karnie przez te nakazane dwa tygodnie siedzą, tylko do domów z rodziną, od której bynajmniej się nie odizolowują z braku, w większości przypadków, warunków mieszkaniowych, a w pozostałych - z braku chęci. I nawet jak ci sami powracający nie wyjdą choćby po zakupy, to wychodzą na nie inni domownicy, do pracy także wychodzą.
                Więc przestań bredzić, że ściąganie Polaków do kraju w formie przyjętej przez ten pisi nierząd "jest ok", bo w ogóle nie jest.
                No, pomijając wsparcie narzuconym w ten sposób powracającym, haraczem na rzecz lotu.
                Z puktu widzenia zagrożenia epidemicznego to natomiast katastrofasad.
                • vodyanoi Re: COVID w UK 18.03.20, 23:11
                  No to czekaj... Czyli Polska nie powinna ich ściągać? Masz całkowitą rację.
                  • alicia033 Re: COVID w UK 18.03.20, 23:27
                    w taki sposób na pewno nie.
                    Btw. korek powracających do Polski samochodami na A4 po niemieckiej stronie osiągnął już 100 km. Podoba ci się?
                    • alicia033 Re: COVID w UK 18.03.20, 23:29
                      sorry, "ledwo" ponad 60, nie 100.
                      Do 100 pewnie dobije jutro, chyba że Niemcy pójdą po rozum do głowy i zamkną autostradę.
        • milka_milka Re: COVID w UK 18.03.20, 20:32
          W Polsce też mieli CZTERY dni. We czwartek i piątek jeszcze były zajęcia opiekuńcze, potem sobota i niedziela. Czym się różnią CZTERY dni w UK od CZTERECH dni w Polsce?
          • bib24 Re: COVID w UK 18.03.20, 20:39
            są brytyjskie, czyli lepsze.
          • chococaffe Re: COVID w UK 18.03.20, 20:41
            No nie mów, że nie wiesz czym się różni Friday od piątku itd ! big_grin
          • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 20:45
            "Czym się różnią CZTERY dni w UK od CZTERECH dni w Polsce?"

            Wytłumaczyłam. Nie umiesz czytać? Różni się uprzednim stanem przygotowania rodziców, którzy już od tego poniedziałku pracują z domu i nie muszą się martwić o organizowanie i pracy i opieki na raz. Różni się tym że część rodziców już zabrała dzieci ze szkoły we wtorek i dziś, oraz planem rządu na tych którzy nie mają opieki na dzieci.

            Różni się wreszcie tym, że zamknięcie szkół było zapowiadane jako jedna z rzeczy które rząd zrobi w odpowieddnim czasie. Przypomnij mi jeszcze raz jak to było w Polsce? Z zamknięciem szkół i granic? Nie nie zamkniemy szkół, nie nie zamkniemy granic, inne kraje zazdroszczą nam organizacji...

            Wytłumaczyć ci trzeci raz?
            • 71tosia Re: COVID w UK 18.03.20, 20:58
              doswidczenia i wlsoskie i chinskie pokazuja ze to duzo za pozno, obawiam sie ze bedziecie mieli szanse doswiadczyc herd-immunity, co jak obliczja niektorzy wymaga zakarzenia 30-70% spoleczenstwa.
              • brenya78 Re: COVID w UK 18.03.20, 21:13
                "doswidczenia i wlsoskie i chinskie pokazuja ze to duzo za pozno, obawiam sie ze bedziecie mieli szanse doswiadczyc herd-immunity,"

                No cóż. A wy właśnie doświadczacie na granicach zbiorowego korona-party. Poczekamy, zobaczymy jak się będzie miała wasza herd-immunity.
                • starczy_tego Re: COVID w UK 18.03.20, 22:31
                  Dobrze, zobaczymy smile
            • milka_milka Re: COVID w UK 18.03.20, 21:18
              Nie musisz. Zawsze byłam zdania, że najgroźniejsi są zaślepieni neofici.
          • coronawirus Re: COVID w UK 18.03.20, 20:49
            milka_milka napisała:

            > W Polsce też mieli CZTERY dni. We czwartek i piątek jeszcze były zajęcia opieku
            > ńcze, potem sobota i niedziela. Czym się różnią CZTERY dni w UK od CZTERECH dni
            > w Polsce?
            >

            Postępowe, brytyjskie dni są dłuższe od zapyziałych, polskich
            • kandyzowana3x Re: COVID w UK 18.03.20, 20:53
              Tak nieśmiała zauwaze, że o zamknięciu szkół to już w środę rano powiadomiono smile. Poruszając się w tym absurdzie
        • princesswhitewolf Re: COVID w UK 19.03.20, 00:12
          >Dwa, od zeszłego poniedziałku, zgodnie z zarządzeniem rządowym kto może pracuje już z domu

          Od wtorku. Borys to wprowadził w poniedzialek po poludniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka