szarowka
03.04.20, 14:18
Czepiam się czy mam rację? Od czasu do czasu, jestem zmuszona zadzwonić do jednej z przychodni przyszpitalnej i umówić się na TK.
Czasami dzwonię w sprawie wyników badań krwi, itp. Jedna z pielęgniarek - zawsze ale to zawsze - po wytłumaczeniu mi, zniecierpliwionym głosem czegoś tam, mówi "dziękuję, do widzenia" i odkłada słuchawkę nie dając mi szansy na żadne pytanie i na podziękowanie.
Czy to jest normą? Opisuję tutaj sytuację przed epidemią. Teraz jest zresztą tak samo.
Zwróciłybyście uwagę pani? Jeśli tak, to w jaki sposób? Nie chciałabym obrazić panią, ale sama czuję się z tym niefajnie.