Dodaj do ulubionych

Moi drodzy...

03.04.20, 14:18
Czepiam się czy mam rację? Od czasu do czasu, jestem zmuszona zadzwonić do jednej z przychodni przyszpitalnej i umówić się na TK.
Czasami dzwonię w sprawie wyników badań krwi, itp. Jedna z pielęgniarek - zawsze ale to zawsze - po wytłumaczeniu mi, zniecierpliwionym głosem czegoś tam, mówi "dziękuję, do widzenia" i odkłada słuchawkę nie dając mi szansy na żadne pytanie i na podziękowanie.
Czy to jest normą? Opisuję tutaj sytuację przed epidemią. Teraz jest zresztą tak samo.
Zwróciłybyście uwagę pani? Jeśli tak, to w jaki sposób? Nie chciałabym obrazić panią, ale sama czuję się z tym niefajnie.
Obserwuj wątek
    • anilka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:21
      Czekałaś z tym tak długo i zadzwonić chcesz właśnie TERAZ?
      • szarowka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:25
        Ja opisuję sytuacje przed epidemią. Chodzi o sposób rozmowy z pacjentem. Z niczym nie czekałam do TERAZ, a z tego co wiem właśnie teraz telefoniczna rozmowa jest jak najbardziej rekomendowana, w każdej sytuacji...
    • agrypina6 Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:23
      Nie możesz założyć konta pacjenta i tam sprawdzać wyniki? Po co du.. zawracasz personelowi, którego o tak jest mało?
      • szarowka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:28
        No właśnie o to chodzi...mam wrażenie, że ze służbą medyczną nie można już nawet kulturalnie porozmawiać bo każdy dzwoniący jest traktowany jako dupozawracacz...Smutne to, bo jednak składki płaci się prawda?
        I ja nie opisuję sytuacji obecnej ale kilka, kilkanaście tygodni temu...
        • szarowka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:31
          Pacjenci boją się zapytać, odezwać, poprosić...Boją się zjebki w szpitalach, przychodniach. Nie uogólniam, że tak wszędzie i zawsze...ale jednak tak jest.
          • sumire Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:32
            O, dawno nie było wątaska szczującego na służbę zdrowia. Gratuluję timingu.
            • bergamotka77 Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:39
              dokładnie. Problem nr 1 w dobie pandemii. Poyebalo cię watkodajko?
          • delauras Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:35
            Z jednej strony masz rację a z drugiej ,dzwoni taka jedna, ma 100 do.. a inni też próbują się w tym czasie dodzwonić. Piguła ma rację i spławia cię koncertowo.
    • georgia.guidestones Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:32
      Hej - dziewczyny od moderacji - usuncie ten paszkwil proszę.

      Wątek to obrzydliwa próba pods**ywania na służbę zdrowia.

      Nie ma co karmić trolla.
      • szarowka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:38
        Jasne.
    • bib24 Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:40
      a co ma mowić? spadaj zamiast do widzenia?
    • gryzelda71 Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:40
      Dostajesz odpowiedz na zadanie pytanie?
    • elenelda Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:42
      OJP. To teraz weź duży wdech i walnij baranka o ścianę.
      Nie dziękuj.
    • anilka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 14:45
      Mam rozwiązanie twojego problemu - napisz skargę na nią, niech ją zwolnią. Twoja samopoczucie teraz najważniejsze.

    • teraz.banderas Re: Moi drodzy... 03.04.20, 15:01
      Chcesz przebić wątek głuptaska, któremu koronawirus przywrócił normalność?
      • szarowka Re: Moi drodzy... 03.04.20, 15:05
        To proszę usunąć mój wątek. Na nikogo nie szczuję. A i sami pacjenci też nie są bez winy.
    • pani_tau Re: Moi drodzy... 03.04.20, 15:16
      Może to taka jak te z mojej przychodni, które poza pandemią były niechętne do współpracy a teraz są niechętne pięć razy bardziej.
    • ga-ti Re: Moi drodzy... 03.04.20, 16:11
      Takie akcje odstawia mój nastolatek. Ja dzwonię, ja pytam, on odpowiada i się żegna i rozłącza. Więc ja dzwonię drugi raz z informacją, że jeszcze nie skończyłam rozmowy, bo skoro to ja dzwonię to i ja kończę. Po kilku takich akcjach dotarło chyba.
      Na obronę mam to, że nastolatek się spieszy, żeby w tel. zajrzeć, bo tam ma ciekawsze towarzystwo niż marudząca matka. A pani w przychodni pewnie ma na linii kolejkę kolejnych pacjentów (a może liczą im czas, w jaki obsługują telefonicznie?).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka