garnek_pieprzu 17.04.20, 15:19 Nie mogę znalesc, ale wiem, ze pisałyście. Co to za sposób na odkazanie maseczek w piekarniku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aankaa Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 16:26 jeśli materiałowa - nie prościej, po upraniu, przejechać żelazkiem ? czasu i prądu zaoszczędzisz Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_pieprzu Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:24 Prościej, ale moje maseczki są białe, niewiele mam białego.prania które piorę w 60 stopniach. Samych maseczek nie będę wrzucać do pralki. A zanim się biale nazbiera na pranie w 60 stopniach to nijak dwa tygodnie, a z kolei tyle maseczek nie mam 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:29 Po co w pralce? Ja piorę ręcznie, to chwila jest... Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:35 garnek_pieprzu napisała: > Prościej, ale moje maseczki są białe, niewiele mam białego.prania które piorę w > 60 stopniach. Samych maseczek nie będę wrzucać do pralki. A zanim się biale na > zbiera na pranie w 60 stopniach to nijak dwa tygodnie, a z kolei tyle maseczek > nie mam 😊 Po pierwsze możesz wyprać ręcznie, po drugie nie ma różnicy czy niewypraną maseczkę dasz do piekarnika czy przelecieć żelazkiem. A jednak żelazkiem szybciej i mniej prądu zeżre. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 16:53 Na jakieś 70-80 st. z termoobiegiem przez 30-40 min. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:27 Przebiłaś nawet kwarantannę płatków. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty_x Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:26 Takie są informacje na temat odkażania w piekarniku. A śmiech to zdrowie. Towar dziś bardzo w cenie, więc śmiej się na zdrowie 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:27 właśnie zdezynfekowałam, maseczki jednorazowe, po wcześniejszym upraniu. Prasowanie jest o tyle "gorsze", że maseczki mają (grube) fałdy, przez ktore temperatura chyba gorzej "przechodzi" Sposoby na dezynfekcję maseczek: Z użyciem piekarnika: Za jeden z najskuteczniejszych sposób dezynfekcji maseczek uznaje się dekontaminację gorącym powietrzem. Choć brzmi dość onieśmielająco, ten sposób jest naprawdę banalnie prosty w wykonaniu. Maseczkę należy umieścić w piekarniku nagrzanym do 70 stopni z włączonym termoobiegiem - po 30 minutach maseczka jednorazowa będzie ponownie zdatna do użycia. Zaleca się, aby nie kłaść maseczki bezpośrednio na blasze lub kratce - połóż maskę w naczyniu żaroodpornym lub na folii aluminiowej, aby uniknąć zajęcia się materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:29 >po wcześniejszym upraniu. ręcznym praniu bo nie bedę kilku maseczek prać w pralce.... Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_pieprzu Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:38 Czyli najpierw pierzesz ręcznie, a potem do piekarnika? Oszaleć może. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:45 garnek_pieprzu napisała: > Czyli najpierw pierzesz ręcznie, a potem do piekarnika? > Oszaleć może. Ja to się właśnie zastanawiałem dzisiaj u doszłam do wniosku że najpierw bym wyparzyła i dopiero później prała...W sumie we wrzątku też można zdezynfekowanc Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:22 A ręce dezynfekujesz wrzątkiem czy jednak tylko myjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mika71 Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:29 Do piekarnika na 30 minut triismegistos napisała: > A ręce dezynfekujesz wrzątkiem czy jednak tylko myjesz? > Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:37 mika71 napisała: > Do piekarnika na 30 minut na trzy zdrowaśki ! Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 20:06 Tak bez polewania wrzątkiem i prasowania? No weź Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:50 garnek_pieprzu napisała: > Czyli najpierw pierzesz ręcznie, a potem do piekarnika? > Oszaleć może. Musisz sobie życie komplikować ? Wrzuć do mikrofali .🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:32 >Oszaleć może. czemu? mam kilkanaście, nawet kilkadziesiąt maseczek jednorazowych - chlop z pracy przynosi bo dostaje 3 na dzień pracy. Przy czym zużywa jedną, na czas odkażania stanowiska pracy bo nie jest w stanie pracować kilka godzin "zamaskowany". Przy czym - nie musi w zasadzie bo nie ma kontaku "z klientem" a jedynie ze współpracownikami. To taka nadgorliwosc pracodawcy (zagranicznego więc też inaczej to widzi). Piorę hurtem, jakies 10 na raz. Wyrzucam na balkon do wysuszenia a potem do piekarnika. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:33 >Piorę hurtem, jakies 10 na raz. znaczy, akurat tyle się uzbierało, wiecej nie było do uprania bo i "obowiazku" nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty_x Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:27 Bo termoobieg bardziej suszy. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 18:38 Ten sposób rekomendował mój pracodawca po dostarczeniu nam kilku sztuk wielorazowych fizelinowych, zanim dotarły bawełniane i przyłbice. Bawełniane można wyprać ręcznie. W końcu ręce też tylko myjesz a nie wyparzasz... Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_pieprzu Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:23 Dobra, a ja mam np takie bawełniane, do której wkłada się fizeline. Mam kilka sztuk takich maseczek plus kilkadziesiąt wycinków fizeliny. Z tym co ? Serio, to jakiś odpal jest. Odpowiedz Link Zgłoś
baatexja Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:28 To się nazywa fLizelina. Ludzie chyba nie słyszą tego L. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:44 PWN: mam następującą wątpliwość: flizelina czy fizelina? Etymologia (niemiecki wyraz Vlieseline, od Vlies ‘runo’) przemawia za formą flizelina. W świetle zwyczaju językowego problem się komplikuje, bo w polskojęzycznych tekstach internetowych, które przeszukałem za pomocą Google’a, forma fizelina stanowi ok. 35 proc. użyć, jest więc dość rozpowszechniona. Problemu – przynajmniej na razie – nie da się jednoznacznie rozwiązać, wobec tego najlepiej zaakceptować obie formy. Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski W Polsce zawsze funkcjonowała nazwa "fizelina", takze wśrod zawodowych krawcowych. Sama szyje wiele lat i zawsze kupowałam FIZELINE. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:48 i jeszcze PWN: Jak poprawnie brzmi nazwa włókniny usztywniającej stosowanej m.in. w krawiectwie - flizelina czy fizelina? Nie znalazłam żadnej wersji tego słowa w dostępnych mi słownikach języka polskiego czy wyrazów obcych. Z góry dziękuję. Fizelina. W nowszych słownikach PWN, które ukażą się za kilka miesięcy, słowo już jest. Mirosław Bańko tak ze...znowu się nie udało...pudlo! Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 20:04 Normalnie, pierz ręcznie bez cudowania, raz na jakiś czas wrzucaj do pralki przy okazji. Jak masz shizować to przelej je profilaktycznie wrzątkiem albo prasuj. Imo potraktowanie detergentem jest wystarczające. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 20:05 A te kawałki fizeliny wymieniaj po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
kwietniowka2011 Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 19:27 wrzucam na 70-80 stopni przez 20-30 minut i bawełniane i te jednorazowe i przeciwpyłowe z plastikowym zaworkiem, zbieram i wrzucam hurtem około 15-20szt Odpowiedz Link Zgłoś
elenelda Re: Maseczki w piekarniku 17.04.20, 20:57 Możesz też chwilę pogotować w garnku z wodą. Odpowiedz Link Zgłoś