danka88 14.06.20, 11:13 Kupiłam miesiąc temu nowy monitor, wczoraj mój 13 latek przegrał w grze i pieprznął ręką w ekran , pękło coś od środka, czy mam z nim iść do psychologa ? Drugie pytanie, czy opłaca sie to naprawiać ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szmytka1 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 11:17 ze sobą do psychologa co się stało,ze pozwoliliscie dziecku na takie wsiąknięcie w świt gier, że rozpieprza monitor, z dzieciakiem do jakiejs poradni uzalzenien, bo pewno uzaleznione od neta. Monitor niech odkupi sam. Tak, też mam problem z nadmiernymi chęciami dzieciaka do komputerów. Wraz z zakonczeniem roku szkolnego rozpoczyna odwyk od komputera, całowakacyjny. Już wie o tym od pewnego czasu i zdazył sie oswoic z tą myslą. Zadnego rozwalania czegokolwiek u nas nie było. Tylko pyskowanie i nadmierne pobudzenie. Może nie tylko, a aż. Odpowiedz Link Zgłoś
molik28 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 11:23 U mnie niestety wakacje to okres wzmożonego grania ale jak co roku będę kombinowała i wspinała się na szczyty sprytu żeby to ograniczać. Odpowiedz Link Zgłoś
molik28 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 11:32 Rozwalony monitor powinien syn odkupić sam. Jeżeli nie ma takich oszczędności może wam spłacać w ratach. I chyba gra za dużo. Kara powinna być jakaś na pewno i poważna rozmowa. Możesz jeszcze kazać synowi samemu dowiedzieć się odnośnie naprawy. Niech się przeleci po paru serwisach i popyta. Niech poświeci trochę oczami. Możesz poczekać na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 12:51 szmytka1 napisała: > ze sobą do psychologa co się stało,ze pozwoliliscie dziecku na takie wsiąknięci > e w świt gier, że rozpieprza monitor, z dzieciakiem do jakiejs poradni uzalzeni > en, bo pewno uzaleznione od neta. To samo napisałabyś matce, która martwiłaby się, że jej dziecko przegrywając w chińczyka rozpirzyło pionki na planszy czy rzuciło wściekle talią przegrywając w makao, czy wówczas inaczej rozłożyłabyś akcenty i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:24 Pomyślmy, dziwnym trafem do poradni uzależnien nie trafiają masowo frustraci uzależnieni od gier planszowych, ale od neta, to podobno już plaga, z tego co donosi prasa. Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:41 Uzależnienie od gier nie jest większym problemem niż uzależnienie od hazardu uprawianego w kasynach. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 14:05 hmm, mowimy o 13latlu. Takich też do kasyna wpuszczają? Jakiekolwiek uzależnienie w tym wieku by mnie martwiło, no moze nie od czytania Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 14:05 hmm, mowimy o 13latlu. Takich też do kasyna wpuszczają? Jakiekolwiek uzależnienie w tym wieku by mnie martwiło, no moze nie od czytania W ogóle uzależnienia niezależnie od wieku są nie bardzo, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 16:06 Tak, wszelkie uzależnienia są nie bardzo, a nawet nie "nie bardzo" a bardzo szkodliwe. Online czy offline. Jednak na podstawie krótkiego postu startowego nie mamy żadnych podstaw rozsądzać, czy nastolatek jest uzależniony. Nawet nie mamy podstaw rozsądzać, czy faktycznie ma problemy z kontrolowaniem agresji. Nic o człowieku i sytuacji nie wiemy, ale wszyscy są zgodni, że nałóg, psycholog i odstawka od kompa. A to tak nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:49 Gdyby mój trzynastolatek (uwaga, nie sześciolatek) walnął w monitor pięścią, zaczęłabym pilnie szukać źródła i rozwiązania problemu, a nie głupich analogii. Gdyby rozpirzył planszę z warcabami, też by mnie to grubo zaniepokoiło. Podobnie gdyby mąż w kłótni zaczął rzucać talerzami. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 12:58 To tak samo chore jak walenie w ekran. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:02 mia_mia napisał(a): > To tak samo chore jak walenie w ekran. Zaraz chore - na pewno jest problem z kontrolą emocji, umiejętnością przegrywania etc., ale np. uzależnienie diagnozować z samego faktu nieradzenia sobie przez dziecko z frustracją po przegranej to trochę nadużycie imo. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:04 10/10 klaszmy akcenty we wlasciwym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:03 Problemem nie jest uzaleznienie od gier - nie ma ani slowa ile gra. Problemem jest zle wyrazanie zlosci Odpowiedz Link Zgłoś
molik28 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:11 Ok. Ale wszystko trzeba wyważyć jakby z każdym atakiem złości latać po psychologach to dziecko za chwilę od tych porad by zwariowało. Rozmowa, kara i konsekwencje powinny być. I obserwacja. Kontroli emocji uczymy się latami, a czasem i dorosłym nie uda się zapanować. Podkreślam czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 16:10 Teraz duzo jest treningow dla dzieciakow wlasnie. Dlaczego dzieciak w bolach i pocie ma sam dochodzic do czegos w czym mu mozna pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
szaraiwka Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 11:29 Warto się przyjrzeć jego „agresji„. Nie wiem czy psycholog, ale z pewoscia ja bym ze swoim dzieckiem na temat niszczycielstwa i braku kontroli nad emocjami pogadała. I chyba nie odkupilabym monitora jeżeli służy głównie jemu do grania. Musiałby jakiś zapracować na kolejny. przypomniała mi się ta historia żeby dać obraz temu ze to wymaga uwagi i czujności. youtu.be/xtBVMtIoVeE Odpowiedz Link Zgłoś
bominka Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 12:30 Psycholog niepotrzebny. Wystarczy odciąć syna od swiata gier. I wypromować sportowy sposób spędzania czasu, typu rower,rolki, piłka. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:50 I tak codziennie od świtu do zmroku. Sugerujesz, że sportowcy nie giercują? Zero wolnego czasu dla siebie? Słabe to. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 16:14 Ja tam uwazam ze nie jest problemem uzaleznienie a to ze dziecko sie wkurzylo - co za roznica czy sie wkurzylo po klasowce co nie poszla czy sie wkurzylo bo mu gra nie idzie? Obie zlosci tak samo prawdziwe. Sport o tyle dobry ze uczy dystansu oddechu daje rownowage. Bezsensem jest zamieniac gierki na sport (o znam sportowcow co jak w kosza przegrali to takiego agresora dostawali ze ho ho) to chodzi o uzycie ruchu jako narzedzia do wyciszania sie. Obok grania. Tekst powyzej brzmi jak lekarstwo na masturbacje z lat 60tych. Odciac i do sportu Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 12:46 Tak, do psychologa z dzieckiem. Monitor został zniszczony, wiec nowego nie ma. Pech. Następny kupi sam, to będzie szanował. Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:59 Chyba, że jest to komputer domowy do użytku wspólnego. Wtedy argument "na złość dziecku nie będę korzystać, choć ułatwiłoby mi to życie" jest słaby Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 18:09 Wtedy komputer jest do wspólnego użytku z wyłączeniem agresora. Plus agresor musi spłacić zniszczenie wspólnego mienia. Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Rozwalony monitor 15.06.20, 01:05 Z drugim zdaniem zgadzam się bezapelacyjnie. Z pierwszym niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:02 Owszem powiedzialabym ze powinien popravowac nad wyrazaniem zlosci psycholog na poczatek poza tym moze joga albo w ogole jakis sport? Pewnie nie oplaca sie naprawiac - nie bylby to priorytet na mojej licie zakupow... Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:36 peklo i nie da sie grac? Toz to idealna kara albo lepiej powiedziane - konsekwencja. Co do naprawy to nie wiem, malolat niech sam szuka i oplaci z kieszonkowego. A czy do psychologa, to zalezy ogolnie od problemu. Uzalezniony i gry na niego tak dzialaja, czy to ogolnie problem z agresja i akceptacja przegranej. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:45 Do psychologa jak najbardziej, poza tym następna gra jak już kupi monitor za swoje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 13:47 W zeszłym roku otworzyłam mi się przypadkiem szuflada łazienkowa a po chwili w nią przywaliłam kolanem. Sprzedałam szafce kopa. Od tej pory katuje się widząc niedomykającą się szufladę, nie wymienię, za głupotę ponosi się winę. Peszek. Odpowiedz Link Zgłoś
koraleznasturcji Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 16:29 Co do dziecka - zależy. Może wystarczyć rozmowa o kontrolowaniu emocji, a może potrzebna będzie interwencja specjalisty. Myślę, że trzeba dobrze znać Twojego syna, żeby wiedzieć. Co do monitora - warto zapytać eksperta. Kiedyś niechcący zniszczyłam ekran naprawdę bardzo starego laptopa, nadłamała się obudowa, na ekranie pojawiały się kolorowe paski. Pewnie gdyby chciało mi się zgrywać dane na nowy sprzęt, ten popsuty wyrzuciłabym w tej samej chwili. Potem przy okazji okazało się, że to była prosta i tania naprawa, bo uszkodzony był tylko jeden dinks i to akurat ten łatwy do wymiany. Odpowiedz Link Zgłoś
piesiedwa Re: Rozwalony monitor 14.06.20, 17:10 Odnosnie syna: uwazam ze powinien odkupic jak powyzej forumki pisaly. Bym mocno sie zdenerwowala. 13lat to duzy czlowiek. Myslacy. Tego bym oczekiwala. Sadze ,ze tez bym wprowadzila zakaz grania. Moj wtedy 6 latek w nerwach rzucil telefonem o podloge. Oddawal w ratach. Obecnie tel/ komp pozwalam uzywac tylko na weekendy , po ok 2h dziennie wychodzi. Czasem dluzej jak ogladaja filmy przyrodnicze czy naukowe. Odpowiedz Link Zgłoś