morgen_stern 09.07.20, 07:28 Macie jakieś pomysły na zemstę, które będę mogła wykorzystać za kilkanaście lat na pewnej małej dziewczynce, która od dłuższego czasu uparcie budzi się wesolutka i pełna energii o 4.30 rano? Jestem nieprzytomna... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalina_lin Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:30 Zemścisz się bardzo szybko - budząc ją do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Zemsta po latach 09.07.20, 16:53 kalina_lin napisała: > Zemścisz się bardzo szybko - budząc ją do przedszkola. Wiek przedszkolny to za wcześnie na takie zemsty. Niech będzie nastolatką, do szkoły budzić będziesz. W wakacje też możesz budzić z rana Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:33 Jak wróci kiedyś z imprezy nad ranem obudź ją i przypomnij, że miała wyjść z psem 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:33 Też czekam na moment, kiedy będę miała okazję się zemścić :p moja się budziła 4.30-5 przez ponad dwa lata :p dopiero gdzieś od 2 miesięcy śpi do 6:30 :p Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:34 Siostro, przybij piątkę. Za to teraz, gdy trzeba wstawać do przedszkola, to "ona musi sobie rano poleeeeżeć". A kiedyś o 8 to ja już miałam obiad ugotowany... Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:54 trampki-w-kwiatki napisała: > > A kiedyś o 8 to ja już miałam obiad ugotowany... Ja mam prawie codziennie, chyba, że został z wczoraj 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:33 Wymęczyć w ciągu dnia i wieczorem, żeby w nocy spała. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:36 Niestety, w przypadku niemowlęcia to nie działa. Dzieci bez drzemek w ciągu dnia to gwarantowane piekło wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:47 A moje w ciągu dnia miało tylko 24 minuty drzemki, wybawione, bo przecież coś trzeba robić z dzieckiem i... nic. 4.00-4.30 to była norma. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:49 Sprawdzone na niemowlęciu. Częściej ją budź w ciągu dnia i zabawiaj. Prędzej czy później przestawi się na to, że w nocy się śpi. Inaczej się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:56 Sprawdzone na TWOIM niemowlęciu. My już eksperymenty z utrudnianiem drzemek robiliśmy i więcej nie zamierzam do tego wracać. W wychowywanie niemowlaków za bardzo nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 11:14 Pokaż mi palcem, gdzie napisałam słowo "wychowywać". Przestawianie godzin snu nie przejdzie u noworodka i hajnida, ze starszymi niemowlętami warto próbować. Żadne głodzenie czy trzymanie godzinami wrzeszczącego niemowlęcia. Tylko np dodatkowe budzenie o 22. Jeżeli się przyzwyczaiła, że o 19 idzie się spać to nic dziwnego, że o 4:30 jest wyspana. Drobnymi krokami da się przestawić by wydłużyć ten sen do 5, 5:30 itd. Oczywiście można powiedzieć, że się nie da i nie próbować. To twoje godziny snu, nie moje. PS kończę udzielanie się w tym wątku, bo jak widać po powyższym poście wystarczy nie poklepywać autorki po ramieniu "o jak Ci współczuję " żeby zostać posądzonym o głupoty typu wychowywanie niemowlęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Zemsta po latach 09.07.20, 11:27 U mnie wszelkie próby dostrojenia młodej do mojego widzi mi się które nie było zgodne z jej zegarem biologicznym skutkowało tym, że rozstrajała się totalnie, źle spała a niewyspanie skutkowało tym, że była marudna, płaczliwa, gorzej jadła.. to już wolałam wstawać o tej 4 ale mieć radosne, współpracujące dziecko zamiast się męczyć cały dzień z małym gburem. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:35 Słusznie robisz. Też próbowałam wszystkiego i w końcu skapitulowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 11:36 Nie zliczę, ile dobrych rad otrzymaliśmy przez te kilka miesięcy, na ogół nieproszonych. 90% z nich nadawało sie do kosza, bo albo nie zgadzały się z naszym podejściem do dzieci (typu wypłakiwanie), albo były przerobione na JEDNYM dziecku naraz. My mamy dwoje w tym samym wieku, mają różne temperamenty i zapewniam, ze to znacznie komplikuje sprawę. Poza tym zauważyliśmy, że najlepiej działają sposoby wypracowane przez nas, na podstawie własnych obserwacji i intuicji. Zwróć też uwagę, że o radę zupełnie nie prosiłam, więc foch nieuzasadniony. Tak to już bywa z niechcianymi radami 😉 a poklepywanie po plecach zmęczonej matki nie jest takie złe, naprawdę. Często pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
margot28 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 15:37 ja miałam tak, że o 19 kąpiel (przetestowane milion rzeczy z lawendą, która niby uspokaja i innymi gównami), później czytanie książki - zazwyczaj któryś ryczał, ale nie przerywałam czytania. No dobra, czasami przerywałam. I lulu. Budzili się na zmiany oczywiście. Chodziło o karmienie. Więc jak po pół roku przestałam karmić piersią to mój mąz spał z jednym a ja z drugim. Inaczej się nie dało. Pobudka około 5. Ale dla mnie skowronka to był luz. Gorzej z moim mężem. Drzemki w dzień były, dwie zazwyczaj. Morgen - przeżyjesz, choć wiem, że Ci ciężko. Miałam podobnie. Moje dzieci miałam wrażenie, ryczały non stop. Po jakimś czasie to mija. Teraz mam sters jak wychodzą na imprezy albo jeżdżą samochodem. Mają 18 lat i prawo jazdy . A odnośnie rady - nie mam. Każde dziecko jest inne a już dwoje na raz to hard core. Odpowiedz Link Zgłoś
rozwiane_marzenie Re: Zemsta po latach 09.07.20, 18:19 lauren, a co byś doradziła, jeśli niemowlak w dzień nie spał wcale, a "położony" o 22 budził się co 20 minut i wstawał o 4.30. I tak dzień w dzień, przez 4 i pół roku! Bo my wypróbowaliśmy chyba wszystkiego i nic nie zadziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
lewababa Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:38 to nic nie daje miałam taki egzemplarz...wymęczony, zasypiał mega późno a o 5 rano już pełen wigoru szalał oj pamiętam spacery o 5.30-6.00 rano (latem to się działo) dodam, ze sypiał w ciągu dnia nie dłużej niż dwadzieścia klika minut .. byłam jak zoombi teraz gość ma 17 lat i potrafi spać do 13-14, ehh Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:44 No to jednak mam lepiej... W ciągu dnia dwie, trzy drzemki, idą spać koło 19, 20, jedna butelka w nocy i pobudki: córka 4 30, syn 5.00, 5.30, ale często spokojnie bawi się w łóżeczku stopami albo ćwiczy podnoszenie na brzuchu 😉 a ta mała żmijka kopie, stęka głośno, sapie, pokrzykuje, a kiedy się zbliżam do łóżeczka cieszy się, jakbym jej blachę kołocza obiecała 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:55 Moje tez zasypia ok 19 i był moment kiedy pobudki miły miejsce ok 4...wtedy po prostu postanowiłam ze będę zasypiać z potomstwem- to była jedyna szansa ma moj odpoczynek w nocy teraz nieco gorzej- budzi sie ok 6, co dla mnie jest środkiem nocy, ale ja zasypiam grubo po północy, często po 1. Trzeba się zmusić żeby zasypiać wcześniej. Tylk jak skoro (przynajmniej u mnie) o 22 wciąż jasno... Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:52 Ja też usypiam o 22 i śpi do 8 z jednym karmieniem po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:57 >>>a ta mała żmijka kopie, stęka głośno, sapie, pokrzykuje, a kiedy się zbliżam do łóżeczka cieszy się, jakbym jej blachę kołocza obiecała Dobrze masz, nie wszystkie maluchy tak od razu się rozjaśniają na widok matki, aż miło to czytać ))) Zamiast obmyslać zemstę, przestaw się na parę miesięcy na godziny spania bardziej zbliżone do rytmu dzieci, i ciesz się, że jest jak jest, ja po kilkunastu latach słyszałam: wyjdź stąd! Idź sobie! nie patrz na mnie! Wtedy przypominałam sobie uśmiechniętego na mój widok dzidziusia, spokojnie się wycofywałam i wszystko szybciutko wracało do równowagi. Wiesz - małe dzieci, mały kłopot - to naprawdę tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:27 lewababa napisała: > to nic nie daje > miałam taki egzemplarz...wymęczony, zasypiał mega późno a o 5 rano już pełen wi > goru szalał > oj pamiętam spacery o 5.30-6.00 rano (latem to się działo) > dodam, ze sypiał w ciągu dnia nie dłużej niż dwadzieścia klika minut .. byłam j > ak zoombi > teraz gość ma 17 lat i potrafi spać do 13-14, ehh haha to jak moj Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zemsta po latach 10.07.20, 06:57 Miałam egzemplarz z tej samej fabryki chyba 😁. W dzień nie spał prawie wcale, zrywał się skoro świt i do tego jeszcze budził się w nocy. Potrafiłam zasnąć na stojąco. Na spacerach musiałam chodzić, bo jak usiadłam na ławce, to od razu zasypiałam, a w domu miałam jeszcze 3-latka, więc takie niekontrolowane zasypianie nie było zbyt dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:47 U moich niewyspałków to nie działało. Jeżeli za mało spali w dzień, coś ich wybiło z rytmu (np. wizyta u lekarza/zmieniona nagle godzina u fizjoterapeuty u najmłodszego) wieczorami był horror i nie spali wcale następnego dnia rano dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:06 U mnie właśnie tak jest. Tylko spróbuj je "przeciągnąć" i podać wieczorne mleko np. dopiero o 20, mamy godzinę, dwie wrzasków i usypiania. Niestety w najbliższej przyszłości wieczory mamy uziemione, to one rządzą 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:12 Taki temperament. Moje nieśpiące egzemplarze miały trochę cech hnb. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:17 Wręcz odwrotnie! O 19 już dzieci śpią, ktokolwiek może z nimi zostać, a Wy możecie wyjść we dwoje. Boska sytuacja. Korzystajcie póki możecie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:29 Na razie korzystamy o tyle, ze możemy zjeść razem kolację i obejrzeć film. Potem padam na pysk 😉 nie mamy z kim ich zostawić na razie, z bliźniętami to nie jest takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:36 Co do tego przeciągania, to pewnie wiesz, ale jakby coś - nie przeciągasz o godzinę, tylko codzinnie o 5 minut. U niektórych dzieci działa (nie u wszystkich). Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:05 Taa, zmęczyć, nie kłaść na drzemki, kłaść później- wszystko to przerabiałam i dało okrągłe nic :p próba nie położenia na drzemkę skutkowała tym, że dziecię padało o 18 i wstawało o 3 :p Odpowiedz Link Zgłoś
azalee Re: Zemsta po latach 09.07.20, 12:02 No wlasnie u mnie tez dzialalo dokladnie na odwrot : jak mial malo i krotkie drzemki w ciagu dnia, to w nocy spal zle i budzil sie o swicie. Jak spal duzo w ciagu dnia (2-3 godziny w sumie) to i w nocy spal dobrze i budzil sie pozniej. Wiem, nielogiczne, ale naprawde im wiecej spal tym wiecej spal Odpowiedz Link Zgłoś
stories_of_old Re: Zemsta po latach 09.07.20, 21:45 U mojego pierworodnego też tak było. Przeczytałam swego czasu zdanie, które pasowało do niego: "sen rodzi sen". Im bardziej był wypoczety/wyspany w ciągu dnia, tym łatwiej zasypial na noc i lepiej spał. No i rutyna. Nie znosił odstępstw. Dzień świstaka, dzień w dzień Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:38 No u mnie była jedna żelazna zasada, czyli im później dziecko chodziło spać, tym wcześniej wstawało rano. Nielogiczne, ale po dziś dzień tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Zemsta po latach 09.07.20, 15:04 Potwierdzam, każde przeciągnięcie wieczorem to wczesna pobudka. Ewentualne odsypianie dopiero w czasie dłuższych drzemek następnego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zemsta po latach 10.07.20, 08:34 Czy ty nie piszesz czasem o moim młodszym synu? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:24 Jak to jest 4:30, zwłaszcza latem, to to niestety nie jest nocna pobudka. Moje skowroniątko też tak miało, a ja jestem sową. Odpowiedz Link Zgłoś
jakis_wolny Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:42 Poczekać na czasy, kiedy z trudem będzie wstawać o 10.00, a potem zapisać na połkolonie, na które trzeba dotrzeć punktualnie na 8.00😉 (Niestety - satysfakcji brak 😉) Odpowiedz Link Zgłoś
rena.k Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:44 Mam taki egzemplarz. Wtedy nie było mi do śmiechu, raz nawet zasłabłam rano ze zmęczenia. Ma 14 lat, mszczę się teraz budząc o 10.00, to jest w połowie Jego nocy Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:44 Oj, znam ten ból. Z przyjemnością budzę delikwenta do szkoły A jak będzie nastolatkiem to będę odkurzać w soboty o 6. Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:06 > A jak będzie nastolatkiem to będę odkurzać w soboty o 6. Co CI sąsiedzi złego zrobili? Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:37 I czy warto samemu budzić się bladym switem, żeby tylko dziecku na złość zrobić? Mnie nikt nie zmusi do wstania w sobotę o 6 Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Zemsta po latach 09.07.20, 19:41 aerra napisał(a): > Mnie nikt nie zmusi do wstania w sobotę o 6 Kurczę, o tym nie pomyślałam Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Zemsta po latach 09.07.20, 19:40 Mieszkam w domu, mogę nawet włączyć pralkę z wiertarką na raz Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:51 A w jakim wieku jest dziewczę? Ja swojemu wrzuciłam kilka zabawek i mogłam jeszcze pospać z godzinkę( ale on się budził koło 6). Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Zemsta po latach 09.07.20, 07:56 Co za złote dziecko.... U mnie jednak domagali się uwagi mamusi/tatusia. A jak zaczęli wychodzić z łóżeczka, to po prostu po nas śpiących skakali. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:04 Sześć i pół miesiąca. Jak pisałam wyżej syn to inny egzemplarz i długo potrafi zająć się sobą w miarę cicho. Ona nie potrafi... Bardzo szybko przekonałam się, że dobre rady były dobre do jednego dziecka, ale zupełnie nie działają na drugie 😉 każde dziecko działa według własnych zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:25 MOrgen a probowałas brac do siebie do łózka?? Tak wiem niewychowawcze ale mozna sie wyspać. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:39 Oczywiście, że próbowaliśmy. Zadziałało ze dwa razy, ale już od dawna nie działa 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:45 No to masz taki model. Musisz przeczekać. Wiem...boli. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:47 Moja do 2 roku życia spała z nami i nic to nie dawało :p Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:48 Bywało że próbowałam jej wepchnąć cycka na siłę na zasadzie "masz i śpij" ale jak mnie ze dwa razy ugryzła to dałam sobie spokój :p Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Zemsta po latach 09.07.20, 20:34 morgen_stern napisała: > Sześć i pół miesiąca. Jak pisałam wyżej syn to inny egzemplarz i długo potrafi > zająć się sobą w miarę cicho. Ona nie potrafi... Bardzo szybko przekonałam się, > że dobre rady były dobre do jednego dziecka, ale zupełnie nie działają na drug > ie 😉 każde dziecko działa według własnych zasad. > He he, może im się zmienić wiesz, ponoć rozwój dzieci idzie po spirali :p A na serio: moi budzili się bardzo wcześnie, przez pierwsze 5 lat życia. Jak mieli po około 6-7 miesięcy, zachowywali się podobnie jak Twoja córeczka. Minie jej... kiedyś... Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Zemsta po latach 10.07.20, 08:39 To też niestety nie u wszystkich działa. Mój starszy syn po przebudzeniu spokojnie sobie leżał, bawił się swoimi przytulankami, coś tam do siebie mamrotał i dało się wytrzymać. Młodszy niestety miał tak, że jak otworzył oczy, to najpierw darł się o jedzenie i nie przesadzam, dosłownie się darł, więc pędziłam do kuchni gubiąc po drodze nogi, żeby nie obudził pół bloku. Jak się najadł, to już o moim spaniu też nie było mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:23 Ja swojej kupiłam kota i urodziłam brata i teraz oni ją budzą. Ale to rozwiązanie ma pewne wady, bo mnie budzą też. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:28 ja już dawno wymyśliłam, że na imprezie z okazji 18 urodzin moich dzieci, ale tej imprezie dla znajomych, robię im nalot, włażę pod stół, ściągam im buty i uciekam ze śmiechem. następnie wylewam piwo, rozgrzebuję czipsy i siedem tysięcy razy wygłaszam komunikat: nuuuudzę się, możemy włączyć baaajkę? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Zemsta po latach 09.07.20, 12:30 wyobraziłam sobie to i płaczę!!! aż pierwszy raz żałuję, że mnie nic nie uprawnia do takiej zemsty na synu... :~D Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Zemsta po latach 09.07.20, 13:39 Twój syn ile miał gdy do was dołączył? Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Zemsta po latach 09.07.20, 18:41 To świeżutki , miałaś szansę przeżyć wszystkie te hardkorowe przygody typu kolki, pobudki i te sprawy. Chyba, że akurat pod tym względem był w promocji Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Zemsta po latach 09.07.20, 20:18 był z promocji, i to niewiarygodnej! zanim skończył 3 lata, to miałam wrażenie, że jest dojrzalszy i spokojniejszy ode mnie. dopiero potem zaczął pokazywać pazurki... Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Zemsta po latach 09.07.20, 21:05 Kiedyś musi pokazać. Nie może być takiej nierównowagi w przyrodzie Ja czekam na moment, gdy moja swoje schowa. Póki co dorosła do etapu "stań, będziemy negocjować". Letko ni ma! Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Zemsta po latach 09.07.20, 21:37 lubię te jego pazurki, choć oczywiście istnieje obawa, że kiedyś będzie nas - staruszków gonił z siekierą... :~D Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Zemsta po latach 09.07.20, 08:35 U nas pomogły zaciemniające rolety, takie, że w pokoju było zupełnie ciemno. Inaczej latem już właśnie ok 4.30 nawet niewielkie szczeliny rozjaśniały pokój i dziecko się budziło. A zemscisz sie szybko- gdy będziesz budzić do przedszkola Moj plan zemsty po latach- przyjść do wysprzątanego domu dziecka, narobić bałaganu, wyjąć wszystko z lodówki, zjeść co się da, stwierdzić że nie ma nic dobrego do jedzenia i że chciałabym coś innego, dodać, że jest nudno i iść do domu Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:19 Tylko jedną noc z życia moich dzieci pamiętam jako koszmar. Już ich była trójka, a najmłodszą dopiero co urodziłam. Nie dość, że nie spały całą noc, to całą noc też przepłakały/przeryczały/darły się opętane/ dwie starsze biegały po mieszkaniu i nie pozwalały się położyć do łóżek. W dodatku pokłóciłam się z mężem i z tego wszystkiego wpadłam w histerię. Dwie starsze o świcie miały jechać z ojcem, który je zawoził do mojej mamy na krótkie wakacje. I teraz jest akcja. Mąż zaprowadził je do samochodu i jeszcze nie zdążył dobrze włączyć silnika, gdy spały jak zabite. W tym samym czasie najmłodsza również padła i spała aż do popołudniowej drzemki, którą też przespała. Nigdy nie miałam okazji się zemścić za tę noc. No nie dały mi tej satysfakcji Bezproblemowo kładły się spać, bez najmniejszych problemów rano wstawały i bardzo chętnie chodziły do szkoły. Średnia nawet dostawała nagrody za 100% frekwencji. Współczuję porannych pobudek. Ale wiedz jedno - kiedyś na pewno się skończą. Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:20 ha ha, też miałam taki egzemplarz budzący się o 4:30 (faza trwała z pół roku, wydawała się wiecznością). ale nie mogę się zemścić teraz jak jest nastolatkiem, bo dalej wstaje wcześniej ode mnie. całe życie bardzo mało śpi. ale teraz przynajmniej mnie nie budzi Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszychleb Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:27 Wspolczuje. Rozumiem chec zemsty Na pocieszenie napisze ze kiedys przestanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:29 Super dziewczynka bo dzięki temu bedzie ciebie tu mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:23 Tobie jakoś dzieci oraz nowy dom nie ograniczają czasu na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:41 Raczej więcej, głąbie, bo dłużej jestem na chodzie 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Zemsta po latach 10.07.20, 09:10 Bedziesz gruba bardziej zajęta to bedziesz rzadziej na forum Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Zemsta po latach 09.07.20, 12:17 To nic nie zmieni, lista tych, które zniesmaczasz chamstwem jest na tym forum długa. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Zemsta po latach 09.07.20, 09:33 Zaczniesz ją za parę lat budzić do szkoły, jest szansa, że do tego czasu już jej się odmieni i będzie chciała rano spać. Odpowiedz Link Zgłoś
never.surrender7 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:09 Nic nie poradzę, że hasło "zemsta po latach" budzi we mnie jedno skojarzenie: odcinek"Zmienników" o obywatelu Monte Christo youtu.be/3jiPUpLMUoY A co do faktycznego tematu wątku: To naprawdę minie, teraz się ciągnie, ale za jakiś czas się wyreguluje, naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:11 Jest taki snad-up-owy skecz nt. Piotr Zola Szulowski wpisz sobie: A ty ile jestes w stanie zrobić żeby uśpić swoje dziecko Tam znajdziesz odpowiedż Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:18 potrącisz z kieszonkowego uwzględniając inflację Odpowiedz Link Zgłoś
massinga Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:20 Ja postanowilam sobie solennie rozpuszczac moje wnuki w ramach zemsty na ich rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:30 massinga napisała: > Ja postanowilam sobie solennie rozpuszczac moje wnuki w ramach zemsty na ich ro > dzicach. piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:22 Pojdzie do szkoły bedziesz ja budzić o 7 ...takie miałam plany ale okazało sie ze starsza to skowronek. Do szkoły pobudka o 7...ona od 6 na nogach. Ale pemiatam ten ból, niestety trzeba przezyć. U mnie z druga sprawdziło sie spanie wspólne. Tzn przebudziła sie...pokreicła, przytuliła i poszła spać.Ale tez wiekszy śpioch jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 10:29 Nie mam - j kładłam dzieci później spać i się przestawiły. W ogole niewyspanie to największy koszmar posiadania niemowląt. Do tej pory go pamietam a już minęła dekada od ostatniego takiego przypadku u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
amarillo4 Re: Zemsta po latach 09.07.20, 11:39 rolety - tez o tym chciałam napisać prawie dwulatek śpi ze mną i też się nad ranem budzi na mleko Odpowiedz Link Zgłoś