Dodaj do ulubionych

Żłobek choroby

10.08.20, 20:58
Cześć, mam pytanie, czy zdarzają się przypadki, że dziecię idące do żłobka rzadko choruje? Czy raczej nie powinnam mieć złudzeń i będzie to maraton chorób, póki co nigdy nie była chora.

Jeszcze pytanie do pracujących rodziców, jak organizowaliście opiekę podczas chorób? Wiadomo ciągle zwolnienia są średnio widziane.
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:03
      Zdarza się, ale niezbyt często, moim zdaniem częściej jeśli dziecko ma niewiele starsze rodzeństwo (od którego już wcześniej lapalo choroby). Ja chodziłam na zwolnienia, potem jak babcia przeszła na emeryturę to jak to były pojedyncze dni to ona przyjeżdżała.
    • seesea Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:05
      Jescze dodam, że w czasach korony nie przyjmują nawet z katarem, więc teoretycznie nie będzie miała się od kogo zarazić, czy raczej to tak nie działa?
      • redwineiswhatilike Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:09
        Inne dzieci mogą zarażać kilka godzin wcześniej. Kataru nie ma ale za 5 godzin będzie miał i zdąży zarazić twoje. Czego oczywiście ci nie życzę.
      • ela.dzi Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:09
        Mnóstwo chorób przenosi się zanim pojawią się objawy. Druga sprawa, że kadra nie będzie w stanie wychwycić wszystkiego. Ktoś przyśle z katarem, ktoś dziecko na Nurofenie, ktoś z czymś innym, ktoś z katarem alergicznym i 'alergicznym'. Nie miej złudzeń, będzie tak samo jak do tej pory.
      • wilowka Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:10
        to tak nie działa, dzieci / ludzie często zarażają przed wystąpieniem objawów (chyba zawsze nawet) No i dzieci świeżaki dopiero uruchamiają swój układ odpornościowy oraz - więcej chorują bo sie stresują adaptacją. Sorry.
        Często
        • damartyn Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:17
          No będzie chorowało , musisz się z tym pogodzić.
    • mrs.solis Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:24
      Moja jedynaczka jako dziecko prawie wcale nie chorowala . W zlobku nie byla, a jak poszla do zerowki to zaczelo sie chorowanie. Ciagle cos przynosila ze szkoly, jak nie anginy to przeziebienia, grype i wirusy powodujace wymioty albo biegunke. W pierwszej klasie bylo juz zdecydowanie lepiej. Widocznie nabrala lepszej odpornosci.
    • rainbow_dash Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:36
      Obecnie moje dziecko chodzące do żłobka praktycznie nie choruje. Raz miał katar, a to jego pierwsze miesiące. Wszystko dzięki cudownym umowy przepisom, że chore dzieci nareszcie są odsyłane do domów. Ale zobaczymy jak będzie jesienią i zima a zwłaszcza wczesną wiosną.
      • rainbow_dash Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:36
        *nowym przepisom
      • sol_13 Re: Żłobek choroby 10.08.20, 23:20
        Nie, po prostu jest ciepło.
        • kafana Re: Żłobek choroby 11.08.20, 01:15
          Dokładnie myśle tak samo. Nie ma sezonu na Infekcje.
          • rainbow_dash Re: Żłobek choroby 11.08.20, 13:44
            a jednak infekcje są. Mój starszy syn latem w żłobku "złapał" zapalenie oskrzeli, córka latem w przedszkolu ospa, angina i co nie tylko; oboje latem przeszli bostonkę. Nie ma znaczenia pora roku, ważne jest, że teraz personel nie wpuszcza do placówek chorych dzieci, tak jak to mialo miejsce zawsze
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek choroby 11.08.20, 01:19
        Nie ma się co cieszyć znam 2 dziewczyny które ostro chorowały na studiach i nigdy wczesniej bo:
        nr 1. mama miala fiola na pkt. sterylnosci i ekspozycji na wirusy dziecka.
        nr 2. była hartowana nad morzem i w górach po kilka miesięcy w roku.
        Po opuszczeniu gniazda rodzinnego i wyjeździe na studia obie dziewczyny chorowały na wszystko, jedna zaliczyła kilkukrotnie szpital.
        A i 3 moja obecna sasiadka, która nie chodzila do żłobka i przedszkola wszystko nadrobila przy swoim dziecku włacznie z ospą.
        • sol_13 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 09:25
          kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

          > A i 3 moja obecna sasiadka, która nie chodzila do żłobka i przedszkola wszystko
          > nadrobila przy swoim dziecku włacznie z ospą.

          Dokładnie u nas jest to samo, mąż łapie od dzieci prawie wszystko, ja nic. Nie wiem czy to kwestia osobnicza, czy też ma znaczenie to, ze nie chodzil do pkola.
        • rainbow_dash Re: Żłobek choroby 11.08.20, 13:42
          a czy ja powiedziałam, że nigdy nie chorował? Po prostu teraz nie choruje, odkąd zaczął chodzić do żłobka - tak się akurat złożyło. Ostatnio własnie miał katar, musiał zostać w domu z okazji nowych przepisów, z doświadczenia wiem, że dzięki temu, że wszystkie dzieci z katarem zostały w domach, u nas nie poszło dalej w kierunku zapalenia krtani lub zapalenia oskrzeli
          • sol_13 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 14:08
            Nie poszło, bo zostawilas go w domu, a nie dlatego ze inni zostali w domu. Jesli do tej pory puszczałaś z katarem to mogly sie robic z tego zapalenia oskrzeli itd. Sama tak zrobilam po pierwszym tygodniu malej w przedszkolu, byla podziebiona ale czula sie dobrze, koleżanka mi jeszcze doradziła zeby zwolnienia zostawic sobie na czas jak będzie naprawdę chora no i puscilam. Po tygodniu miala zapalenie oskrzeli. Od tamtej pory jak coś sie zaczyna to siedzi w domu zeby wysiedziec, pandemia czy nie.
    • eveeveeve Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:38
      Córka poszła jako roczniak. 4 mce zdrowa jak rydz. Potem 3 miesiące chora właściwie cały czas a potem spokój (w przedszkolu miała prawie 100% frekwencji).
      Syn chorował pierwsze 3 mce żłobka właściwie ciągle, potem spokój. Przez dwa lata przedszkola opuścił może łącznie 2 tygodnie z powodu chorób.
      Chodziłam normalnie na zwolnienia,po to są.
    • arista80 Re: Żłobek choroby 10.08.20, 21:44
      Mój synek uczęszczał do żłobka przez dwa lata. W pierwszym roku trochę chorował w okolicach Bożego Narodzenia, natomiast w drugim roku przechorował prawie cały luty. Jak miał wrócić do żłobka to zamknięto placówkę z powodu lock down.
    • kafana Re: Żłobek choroby 11.08.20, 01:05
      Moje dziecko do roku nie mialo ni temperatury. W żłobku od pazdziernika do lutego ciągły katar przpelatany infekcjami górnych dróg oddechowych- nie groźne ale upierdliwe. Lataliśmy jak się da z mężem na przemian, dochodząca niańka i babcie na tydzien jak mogły. W drugim roku już tylko katar- w większości w żłobku bo ja z frakcji ze sam katar to nie choroba i żłobek przychylny. Drze co będzie w covidzie w przedszkolu na jesieni jak znów zaczna się smarki i z tego powodu będzie out.
    • katie3001 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 05:30
      Choroby to loteria. Ja juz podaje dziecku (18 miesiecy) priobiotyki, wit d3 aby wzmocnic na jesien. Jak poszla w styczniu do zlobka to chorowala miesiac. Zwolnuenia bralismy na zmianę z mężem.
    • palacinka2020 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 10:50
      Chorowala tylko kilka dni, bralam prace z domu na zmiana z mezem. To nie bylo w Polsce i dziecko moglo isc do zlobka z ospa, nie mowiac juz o zwyklym katarze.
      .
      • sol_13 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 12:15
        Gdzie dziecko może chodzić z ospa do żłobka?
        • palacinka2020 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 13:54
          W Holandii.
    • kasiaakasiaa Re: Żłobek choroby 11.08.20, 12:23
      To naturalne ze choruje...musi bo jak inaczej wytrenowac uklad odpornościowy?
      • bominka Re: Żłobek choroby 11.08.20, 12:43
        Bez infekcji sie nie obejdzie. Lepiej zalstanow się nad planem b w razie choroby. Mowie serio.
    • fantomowy_bol_mozgu Re: Żłobek choroby 11.08.20, 13:16
      Moje starsze chorowało przez pierwsze kilka miesięcy prawie non stop - co chwilę łapał katar, z kataru robiło się zapalenie ucha, antybiotyk, więc łącznie 3 tygodnie w domu. I kilka dni po powrocie do żłobka powtórka z rozrywki. Braliśmy zwolnienia na zmianę, ale ja miałam względny luz w pracy i się wyrabialam z robotą. W drugim "sezonie" było już dużo lepiej, a teraz po prostu łapie czasem katar i tyle. Nawet gorączki nie ma.
      Młodszy powinien iść do żłobka od stycznia i nie wiem,jak to teraz ogarnąć. Zwolnienia co chwilę nie przejdą (ktoś będzie musiał robić za mnie), praca z domu z chorym roczniakiem to fikcja ( a robota musi być zrobiona). Zastanawiam się nad powrotem na pół etatu przynajmniej na pierwszy rok, wtedy dałabym radę ogarnąć choroby pracą z domu.
    • mikams75 Re: Żłobek choroby 11.08.20, 13:46
      moja nie chorowala, ale katarek nie byl uznawany za chorobe.
    • ninanos Re: Żłobek choroby 11.08.20, 16:01
      Nie ma reguły.
      Starszy chorował na początku ciurkiem przez 4 miesiące, potem już było duzo lepiej, a w przedszkolu miał piękną frekwencje. Choroby zaczęły się od zapalenia oskrzeli, ledwo wyzdrowiał i załapał ospę, którą fatalnie przechodził i później już przez następne 3 miesiące łapał wszystko co popadnie.
      Młodszy nie choruje za dużo, w zimie raz był chory, poprzedniej zimy też raz albo dwa. Jego już przezornie na ospę zaszczepiłam, bo u starszego właśnie ospa i obniżona odporność spowodowała taki wysyp chorób.
      także doradzałabym zaszczepienie dziecka na ospę, dzieci żłobkowe do 3 roku życia tą szczepionkę mają refundowaną, potrezba tylko zaświadczenie ze żłobka.
    • marszawka Re: Żłobek choroby 11.08.20, 16:17
      U młodego w żłobku od 1 grupy byla tylko jedna dziewczynka na 20 dzieci która miala 100% obecności. Reszta chodziła w kratkę, więc pod opieką pań bylo ok 9-12 dzieci. W razie choroby bralam zwolnienie, pracowałam z domu lub synem opiekowała się babcia( ściągana zresztą z miasta odległego o ok 200 km).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka