Dodaj do ulubionych

Porzucony samochód - co byście zrobiły?

14.09.20, 18:38
Dziewczyny, od około tygodnia, może dłużej, pod moim blokiem stoi samochód, rejestracja nie tylko nie z naszego miasta ale i nawet z innego województwa.
Od soboty rano, a może i od piątku wieczór, za wycieraczką jest kartka z prośbą o przestawienie auta bo blokuje wjazd na parking.
Samochód stoi na łuku i faktycznie trzeba bardzo uważać przy wjeżdżaniu i wyjeżdżaniu.
Zadzwoniłybyście na policję albo do straży miejskiej? Nie chodzi o ukaranie kierowcy a bardziej ustalenie czemu to auto tu stoi. Może jest kradzione a może właścicielowi coś się stało?
Auto jest zadbane i nowe raczej.
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 18:57
      Zadzwonilabym na policje zeby sprawdzili czy nikt nie szuka tego samochodu.
    • rozamund Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 19:00
      Zgłoś do straży miejskiej.
    • turzyca Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 19:03
      Ja chyba jestem dziwna, zadzwoniłabym jeszcze w zeszłym tygodniu.
    • purchawka2017 Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 19:03
      U nas studenci tak robią ale na nich to chyba za wcześnie?
      Przyjeżdża taki z Białegostoku, stawia na łuku i stoi przez pół roku.
      Czasami znajomi zostawiają samochód pod moim domem jak gdzieś lecą ( podwożę ich na lotnisko ) .
      więc ja bym nie wyobrażała sobie niw wiadmo czego....
      • banicazarbuzem Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 19:19
        Samochód pojawił się pod blokiem kilka dni temu i tak po prostu stoi, więc raczej nikt z sąsiadów go nie kupił i nie wyjechał. Zresztą, rejestracja jest "obca".
        W zeszłym tygodniu nie dziwiło mnie, że auto tam stoi bo ludzie często tam parkuję, szczególnie jeśli przyjeżdżają w gości.
        No i raczej że studentów wszak nie ten typ miasta.
        Później jak wyjdę z psem to zadzwonię, żeby od razu podać ewentualnie numery.
    • b.bujak Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 19:51
      podstawowe pytanie, czy jest zaparkowany prawidłowo;
      jeśli tak, to może sobie stać;
      jeśli nie to mundurowi powinny zrobić z tym porządek
      • banicazarbuzem Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 20:01
        Stoi w takim miejscu, że utrudnia wjazd na parking i wyjazd. Ale mi nie chodzi o ukaranie kierowcy a o sprawdzenie czy wszystko jest ok.
        • b.bujak Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 20:31
          banicazarbuzem napisała:
          > Ale mi nie chodzi o ukaranie kierowcy a o sprawdzenie czy wszystko jest ok.

          a mi chodzi o to, żeby nie zawracać d..y mundurowym wyimaginowanymi teoriami spiskowymi; niech się zajmą prawdziwymi problemami
          • banicazarbuzem Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 21:05
            No więc w Straży Miejskiej miły pan powiedział, że gdyby chodziło o zgłoszenie źle zaparkowanego samochodu to zadanie dla nich ale w tej sytuacji lepiej zadzwonić na policję.
            Przyjechali panowie.
            Obejrzeli samochód, nie widać śladów włamania ale powiedzieli, że sprawa dziwna i będą sprawdzać czy jest w bazie, ewentualnie kto jest właścicielem.
            I tyle, zostawiłam panów i poszłam 🤷‍♀️😉
    • bywalec.hoteli Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 22:17
      Z innej beczki - serio jest banica z arbuzem? smile
      • banicazarbuzem Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 14.09.20, 22:51
        Tak, bardzo popularne w Bułgarii. W sensie banica i do tego pokrojony arbuz, pychota 😋
        • bywalec.hoteli Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 15.09.20, 00:55
          Myslalem ze w środku smile
        • annajustyna Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 15.09.20, 07:29
          A co to ta Banica?
          • bywalec.hoteli Re: Porzucony samochód - co byście zrobiły? 15.09.20, 07:45
            Burek po bułgarsku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka