marinette.wue 26.09.20, 16:55 Macie? I jeszcze zlew pod oknem. Caly blat jednolity czy łączony? Jesli łączony to jak zabrzpieczyc to łączenie przed wodą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zwyczajnamatka Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 16:59 Nie mam, bo o kran by mi się okno nie otworzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
rb_111222333 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 17:24 Są krany, które się składają, sama mam taki. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 17:38 Sa okna nieotwierane, sa otwierane do zewnatrz, sa obrotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 15:18 w Pl okna otwiera się do środka, dachowe można obracać Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 15:20 A jak ktos kupi otwierane na zewnatrz, to co mu robia? Zaklady produkujace takie okna nie sa zamykane, ani zakazu produkcji nie ma, wiec rozumiem, ze cala odpowiedzialnosc spoczywa na kliencie? Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 16:37 w bloku takich nie ma i nie będzie, w domach zjawisko niespotykane praktycznie Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 16:46 W blokach to sie moge zgodzic, w domach to ze Ty nie masz, nieznaczy ze nikt inny nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 17:41 jak żyję, nie widziałam nigdzie takich współczesnych okien w Pl. Mieszkasz w Norwegii, czy gdzieś w okolicy, to tam pewnie i tak jest, tutaj nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 17:51 Ja takie w Polsce nie tylko widywałam ale i zamawiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 10:30 zwyczajnamatka napisał(a): > Nie mam, bo o kran by mi się okno nie otworzyło. Mam taki blat i normalny kran. okno się normalnie otwiera. mam normalny kran. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Blat zamiast parapetu 29.09.20, 13:28 Mam jednolity blat bez łączeń plus zlew i zwykły kran okno się otwiera normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 17:34 Mam blat zamiast parapetu (no jakby nie do końca zamiast - bo blat jednak większy sporo), jednolity, bez łączenia. Zlew nie pod oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 17:44 Mam blat z plyty laminowanej, laczony (ma ksztalt litery L) i jest to tak zrobione, ze nie rzuca sie w oczy ani nie dostaje sie w laczenie woda. To jak laczenie jest wykonane zalezy od materialu, wiec zamow kogos, kto sie tym zajmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
viewiorka Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 17:45 Ja mam blat zamiast parapetu. Łączony, bo kuchnia w kształcie L. Na miejscu łączenia mam cienką listwę metalową? aluminiową? Zlew nie pod oknem, bo wolałam tam szuflady. Jeśli chodzi o użytkowanie, bardzo sobie chwalę, ale czasami jest to zbyt wysoko przy dłuższych kuchennych pracach (taki blat jest ciut wyżej niż normalnie). Ja jestem niska i jak mam maszynkę do mięsa na blacie, to muszę wysoko ręce podnosić. Stołeczek ratuje wtedy sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 17:52 mam kuchnię w kształcie U więc blat jest łączony w 2 miejscach. Na środku pod oknem jest zlew. Łączenia są zasilikonowane, wody akurat tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 18:16 Mam kuchnię w U. Blat granitowy, więc łączenia nie dość, że praktycznie nie widać, to i zabezpieczać nie trzeba. Zlew w rogu, pod oknem częściowo. Nic bym w ustawieniu nie zmieniła. Użytkuje się wygodnie i sprząta się wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 18:29 mam blat bez parapetu (zreszta ja nigdzie nie mam parapetow) , mam zlew, blat jednolity, tzn. w rogu jest laczenie a to kawalek od zlewu, blat kamienny, jakims silikonem sklejone, ze nic nie widac. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 18:32 Mam zlew pod oknem (zawsze tak chciałam 😜), okno z wypustka (czy jak to się tam nazywa). Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 18:59 mam podobnie, tylko mam nizsza baterie i okno sie swobodnie otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Blat zamiast parapetu 27.09.20, 20:41 Od srodka? Wlaze na blat i myje. A za oknem mam taras. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Blat zamiast parapetu 27.09.20, 23:18 O jezusie, jaki piękny widok z okna. Chyba bym gary myła po trzy razy Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 09:24 Mając taki widok zmywarka nie byłaby mi potrzebna Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 21:43 A wiecie jak pięknie się teraz robi jak żółkna liście na drzewach? 😍 Uwielbiam jesień 🥰🍁🍁🍁 Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 18:46 Mam. I zlew pod oknem (wyjmowany kran) i blat zamiast parapetu - polecam. Mam konglomerat, bez łączeń. Przy ścianie zabezpieczony silikonem. Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 21:49 Ja tak samo, tylko bez chowanego kranu. Okno dwuskrzydłowe i bez problemu się otwiera. Kran zostaje pomiędzy Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 21:19 Granitowy w L w jednym kawałku. Kamieniarz był ambitny i sam zaproponował, że wytnie bez łączenia. A nawet jakby było, kamienne blaty nie boją się wody. Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: Blat zamiast parapetu 26.09.20, 21:47 Mam zlew pod oknem i blat w kształcie U. Wczesniej miałam wyjmowany kran, ale bateria mimo wszystko opierała sie na bolcu i brakowało dosłownie centymetra, żeby okno sie swobodnie otwierało na całą szerokość. Teraz mam zwykłą baterię, okno uchyla sie na tyle, że mogę je umyć. Blat jest granitowy, łączenie ma w innym miejscu niż część przyokienna, na wodę jest odporny. Odpowiedz Link Zgłoś
just_shelly Re: Blat zamiast parapetu 27.09.20, 21:38 Nie, ale to moje marzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Blat zamiast parapetu 27.09.20, 23:10 Marzyłam o takim, niestety nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
purchawka2017 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 08:56 Zazwyczaj pod oknem jest kaloryfer - przynajmniej w blokach. Wyobraźcie sobie, ze macie zastaną taka właśnie sytuację i checie blat pod oknem - niekoniecznie ze zlewem. Co się wtedy robi z kaloryferem? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 09:10 Robi sie ogrzewanie podlogowe. Ew. Kaloryfer przenosi na kawalek pustej sciany. Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 09:13 Nie jest toi standardem w blokach, w obecnym mieszkaniu nie miałam kaloryfera pod oknem kuchennym. W poprzednim hydraulik mi go po prostu zdjął. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 09:42 Właśnie jestem w takiej sytuacji Od miesiąca mam remont kuchni. Wyrzuciłam wszystko. Łącznie z wylewką na podłodze i oknem kuchennym. Zerwaliśmy wszystko do gołej cegły. Ponieważ blat kuchenny (bez zlewu ale z szafkami płytkimi pod) będzie też pod oknem musieliśmy to okno wymienić na inne, mniejsze minimalnie od dołu. Wyrwaliśmy stary parapet i zrezygnowaliśmy z kaloryfera pod oknem. Po prostu położyliśmy ogrzewanie wodne. Żeby to zrobić przewierciliśmy się do kotłowni pod kuchnią i wykuliśmy w wylewce kwadrat na środku kuchni (wcześniej zrywając niedziałające ogrzewanie elektryczne). Obecnie czekamy na blat -jeszcze dwa tygodnie i lampy koło okna -4 tygodnie. Oczywiście pierwsza myśl była taka, że kaloryfer przenosimy na ścianę obok. Ale codziennie gratuluję sobie tego oświecenia jakie na mnie spłynęło, że zdecydowałam się go wywalić całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 09:45 O tak to w tej chwili wygląda. Blatu brak na razie brak , widać płytsze szafki w miejscu grzejnika. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Blat zamiast parapetu 29.09.20, 11:32 Ładna kuchnia heca! Co będziesz dawać między szafkami? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Blat zamiast parapetu 29.09.20, 13:02 Dzięki. Wszyscy o to nas pytają Podejrzewam, że czarne matowe duże płyty. Nie chcę szkła. Zresztą blat będzie czarny, z błyszczącymi drobinkami więc konkurencji nie chcemy mu robić. Między blatem a górnymi szafkami jest 63cm- może znajdziemy takie płyty 60x60. Ale ostateczną decyzję podejmę jak już przywiozą blat. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Blat zamiast parapetu 29.09.20, 13:46 heca7 napisała: > Dzięki. Wszyscy o to nas pytają Podejrzewam, że czarne matowe duże płyty. Ni > e chcę szkła. Zresztą blat będzie czarny, z błyszczącymi drobinkami więc konkur > encji nie chcemy mu robić. Między blatem a górnymi szafkami jest 63cm- może zna > jdziemy takie płyty 60x60. Ale ostateczną decyzję podejmę jak już przywiozą bla > t. > To rzeczywiście lepiej poczekać na blat a potem dopasowywać. Jeżeli blat nie bedzie matowy, to może ci się ten czarny(mat) z plytek z czarnym (nie matem) pochlać”, zwlaszcza, że dodatkowo mogą różnić się odcieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 15:37 purchawka2017 napisała: > Zazwyczaj pod oknem jest kaloryfer - przynajmniej w blokach. > Wyobraźcie sobie, ze macie zastaną taka właśnie sytuację i checie blat pod okne > m - niekoniecznie ze zlewem. > Co się wtedy robi z kaloryferem? Np daje się blat pod okno a w blacie i cokole kratkę wentylacyjną - obieg powietrza jest. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 09:54 Tak, mam. To znaczy mam blat, a nie mam parapetu. Parapety nie wystepuja w tutejszym (AU) budownictwie. No chyba, ze ktos sobie zrobi na zyczenie . Odpowiedz Link Zgłoś
mama0208 Re: Blat zamiast parapetu 28.09.20, 17:53 Napaliłam się i mam zlew pod oknem i żałuje. Choć mam chowany kran to ciężko umyć okna i czesto się brudzą tzn zachlapuja wodą. Drugi raz bym nie zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
niemaznaczenia Re: Blat zamiast parapetu 29.09.20, 11:42 Też zrezygnowałam ze zlewu pod oknem, z powodów praktycznych bo płytę i blaty robocze mam po innej stronie kuchni. To chlapanie wodą na szyby też jest upierdliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Blat zamiast parapetu 29.09.20, 13:49 niemaznaczenia napisał(a): > Też zrezygnowałam ze zlewu pod oknem, z powodów praktycznych bo płytę i blaty r > obocze mam po innej stronie kuchni. To chlapanie wodą na szyby też jest upierdl > iwe. Etam, wystarczy czasami przetrzeć okna i tyle. Jeśli jest zmywarka, to nie wykorzystuje się zlewu na tyle, żeby non stop brudzić okna. Swoją drogą, muszę wymienić zlew i blat bo kuchnię mam już starą, jeszcze z takimi obrzydliwymi listwami, ale generalnie to sobie chwalę umiejscowienie zlewu. Odpowiedz Link Zgłoś