doubledoublejoyandtrouble Re: książka pocieszacz 06.10.20, 10:29 Jeszcze mi się przypomniało, autorki, która napisała całe mnóstwo niestrawnych gniotów i dwie piękne, wzruszające, świetnie napisane rzeczy, dylogia: "Poszukiwacze muszelek" i "Wrzesień" Rosamunde PIlcher, nigdy nie zrozumiem, dlaczego tylko te dwie jej wyszły. Odpowiedz Link Zgłoś
ania2806 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 17:43 "Poszukiwacze..." to przepiękna i nastrojowa książka. "Powrót do domu" tejże autorki jest tez dobra. doubledoublejoyandtrouble napisała: > Jeszcze mi się przypomniało, autorki, która napisała całe mnóstwo niestrawnych > gniotów i dwie piękne, wzruszające, świetnie napisane rzeczy, dylogia: "Poszuki > wacze muszelek" i "Wrzesień" Rosamunde PIlcher, nigdy nie zrozumiem, dlaczego t > ylko te dwie jej wyszły. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: książka pocieszacz 06.10.20, 18:06 ania2806 napisała: > "Poszukiwacze..." to przepiękna i nastrojowa książka. > "Powrót do domu" tejże autorki jest tez dobra. A "Wrzesień" czytałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 17:48 doubledoublejoyandtrouble napisała: > Jeszcze mi się przypomniało, autorki, która napisała całe mnóstwo niestrawnych > gniotów i dwie piękne, wzruszające, świetnie napisane rzeczy, dylogia: "Poszuki > wacze muszelek" i "Wrzesień" Rosamunde PIlcher, nigdy nie zrozumiem, dlaczego t > ylko te dwie jej wyszły. wypożyczyłm "poszukiwaczy" z biblioteki, jednak mój niepokój wzbudza okładka w stylu harlequina i fakt, że stał w dziale Romanse Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: książka pocieszacz 06.10.20, 18:05 swiezynka77 napisał: > > wypożyczyłm "poszukiwaczy" z biblioteki, jednak mój niepokój wzbudza okładka w > stylu harlequina i fakt, że stał w dziale Romanse Mogłabym potężny tekst popełnić o okropnych okładkach wspaniałych książek To nie romans, tylko bardzo przyjemna obyczajówka, choć jest w niej też o związkach i miłości > > Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: książka pocieszacz 06.10.20, 10:46 Trylogia Marzeny Rogalskiej. Monika Szwaja, Dom na Klifie, ale i inne jej książki. Kiedyś Przeminęło z Wiatrem lub Chmielewska (ale tylko te starsze jej powieści). Grochola. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 10:46 dzięki za inspiracje! piszcie, piszcie u mnie Błękitny zamek, Jeżycjada. ale w sumie dawno nie wracałam i nie wiem, jaki miałabym teraz odbiór. np kiedyś fanka Ani z ZW, niedawno przeczytałam i nie odczułam nic. chyba mam jakąś fazę na życiowy cynizm i zgorzknienie. i jeszcze książki z cyklu Balsam dla duszy - wiem że kicz i masakra, ale jak mam ochotę popłakać to są najlepszym wyciskaczem łez. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 11:21 Jean Webster "Tajemniczy opiekun". Oscar Wilde "Portret Doriana Graya:" Te dwie mogę czytać zawsze, kiedy mam absolutnego doła. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: książka pocieszacz 06.10.20, 11:34 gulcia77 napisała: > Jean Webster "Tajemniczy opiekun". A czytałaś drugą część "Tajemniczego opiekuna"? Bo mnie w młodości ominęła, dopiero po latach ją znalazłam! > Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: książka pocieszacz 06.10.20, 12:24 gulcia77 napisała: > A nie znam. Muszę poszukać 😀 > "Kochany wrogu" Odpowiedz Link Zgłoś
mamaafg Re: książka pocieszacz 06.10.20, 12:29 Dzieci z Bullerbyn i pierwsze tomy Jeżycjady Odpowiedz Link Zgłoś
mamaafg Re: książka pocieszacz 06.10.20, 12:30 Lubie tez zimowymi wieczorami wracac do Wichrowych Wzgorz. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 12:36 O, sporo tego. Błękitny zamek Nad Niemnem Dewajtis Perswazje Vilette Między ustami a brzegiem pucharu Chmielewska, ale starsze książki - Romans wszechczasów, Lesio, Całe zdanie nieboszczyka, Krokodyl z kraju Karoliny, Klin Romans na receptę i Stateczna i postrzelona Harry Potter Pewnie coś pominęłam, ale te są moje najulubieńsze. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 14:24 Może nie książka - pocieszacz, ale zdecydowanie książka - poprawiacz humoru (a nawet dwa poprawiacze): 1. "Ominąć święta" John Grisham (kto widział tylko film, niech koniecznie przeczyta książkę, o dwa nieba lepsza 2. "Strajk na Boże Narodzenie" Sheila Roberts. Czasami w połowie grudnia mam ochotę wprowadzić strajk we własnym domu, ale jakoś nigdy mi nie wychodzi Obie książki mega pozytywne, pełne humoru, ciepłe, radosne. Typowo świąteczne, ale w pozostałe miesiące też czyta się je doskonale. Znam na pamięć, czytam co roku na święta, ale bawi mnie zawsze tak samo jak za pierwszym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: książka pocieszacz 06.10.20, 17:00 "Tajemnica Abigél" - Magda Szabó Wszystkie powieści Jane Austen Seria Niedoskonała Krystyny Nepomuckiej i tej samej autorki "Floryda story" oraz "Dusza na skalpelu". "Shōgun " - James Clavell "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: książka pocieszacz 06.10.20, 20:25 A czytałaś "Tai-pana" Clavella? Ja się w niego zapadam po same uszy "Tajemnica Abigel" wygląda świetnie- wciągam na listę. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: książka pocieszacz 06.10.20, 20:54 lellapolella napisała: > A czytałaś "Tai-pana" Clavella? Ja się w niego zapadam po same uszy > "Tajemnica Abigel" wygląda świetnie- wciągam na listę. > W ogóle Magda Szabo pięknie pisze i zwykle bardzo przejmująco. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: książka pocieszacz 06.10.20, 22:48 Inne jej książki trudno nazwać pocieszającymi. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: książka pocieszacz 06.10.20, 17:29 Jeszcze dopiszę "Wspomnienia chałturzystki", zawsze się przy nich śmieję jak dzika. I "Perswazji" Austen. Kocham Annę Elliot, a biedaczka jakoś nie miała szczęścia do ekranizacji. To znaczy w żadnej nie była tak piękna (aczkolwiek "po przejściach") jak być powinna. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: książka pocieszacz 15.10.20, 11:34 Prawda, ale znów Ciaran Hinds jako kapitan Wentworth był całkiem ok. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_gray Re: książka pocieszacz 06.10.20, 19:27 "Boże Narodzenie w Lost River" Fannie Flagg Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: książka pocieszacz 14.10.20, 22:43 ..chyba już pisałam tu, przy okazji osobnego czytelniczego wątku, ale powtórzę, bo pasuje Urszula Dudziak 'Wyśpiewam wam więcej' - pasuje i na taką pogodę jak dziś, i na każdą zasadniczo. Pozwala spojrzeć z dystansem na swoje życie, pomaga złapać luz i przede wszystkim 'uśmiecha' - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: książka pocieszacz 15.10.20, 20:54 Nie wracam bo niestety nie mam i nie zanosi się jeszcze długo na wnuki. Kubuś Puchatek. Rumcajs i Hanka i Cypisek. Pippi Langsztrum. Sorry za błędy Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: książka pocieszacz 15.10.20, 20:59 Myślę, że jeszcze Dzieci z Bullerbyn. I parę innych dziecinnych. Niektóre nowe nawet wyglądają obiecująco graficznie ale jeszcze nie mam powodu czytać i nie znam tytułów. Z dorosłych to oczywiście generalnie dużo poezji. Plus może Barbara Skarga albo Kołakowski albo najlepiej wszyscy zacni stoicy. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: książka pocieszacz 15.10.20, 21:03 Rogaś z doliny Roztoki. Wszystkie książki z ilustracjami Szancera. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: książka pocieszacz 15.10.20, 21:06 Julian Barnes The Only Story. Julian Barnes The Sense of an Ending. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: książka pocieszacz 06.12.22, 23:21 Seria o Mikołajku, ale już znam na pamięć, więc muszę sobie poszukać czegoś nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.z.bagien Re: książka pocieszacz 06.12.22, 23:25 Przypomniało mi się, że mam następcę Mikołajka - Adrian Mole Sue Townsend, trochę inny klimat, ale działa. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: książka pocieszacz 07.12.22, 00:09 Stare książki Chmielewskiej, nie mogę się nie śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: książka pocieszacz 07.12.22, 00:12 Skoro już ktoś odgrzebał taki fajny wątek, to podzielę się pozycją, która niezawodnie działała, gdy miałam kilkanaście-dwadzieścia parę lat - "Jak zdobyć męża czyli skok stulecia" Lucyny Legut. A poza tym kilka(naście) moich "comfort reading" już tu padło . Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: książka pocieszacz 07.12.22, 00:18 To ja bylam, ja! Szukałam Whiteoaków i ujrzałam konieczność komentarza. Kocham tę książkę, jestem przeciwieństwem Bernardetty, ale jej najbardziej kibicowałam! Kiciunię bym lała mokrym ręcznikiem po jej nosku. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: książka pocieszacz 07.12.22, 00:16 Cranford Elizabeth Gaskell i Hobbita, obie piękne i kochane. Odpowiedz Link Zgłoś