13.12.20, 21:46
Od kilku dni w ciągu dnia panuje półmrok.
Ten caly syf jaki sie dzieje wokół nas jest jeszcze przez to potęgowany.
Ja już psychicznie zaczynam tego nie wytrzymywać.
Wczoraj byliśmy na spacerze w centrum to nieco poczułam się lepiej od ferii świątecznych iluminacji i sporego tłumu. Dało mi to na chwilę poczucie normalności.
Obserwuj wątek
    • mae224 Re: Półmrok 13.12.20, 21:49
      Łączę się w kryzysowym bólu.
    • stephanie.plum Re: Półmrok 13.12.20, 21:52
      mnie to się słabo robi od tych iluminacji.
    • fandorina Re: Półmrok 13.12.20, 21:54
      Też to odczuwam, od kilku dni czuje się kiepsko. W sobotę i niedzielę bolała mnie głowa, samopoczucie siada. Ale chyba od 21 grudnia dzień zacznie się wydłużać to jedyna pociecha.
      • lellapolella Re: Półmrok 13.12.20, 21:59
        Dokładnie, teraz aż do przesilenia jest ten najgorszy czas. Rano wychodzę do lasu, słońca tam co prawda nie ma, ale bardzo dużo odcieni zieleni i to ładuje mi baterię na resztę dnia.
        • mirmunn Re: Półmrok 13.12.20, 22:08
          Też się staram wychodzić ale niestety smog czasem wygrywa
      • mae224 Re: Półmrok 14.12.20, 10:54
        Też odliczam.
    • berdebul Re: Półmrok 13.12.20, 21:57
      Lampa imitująca światło słoneczne. Absolutna rewelacja i warta każdej złotówki. Zaczynam się doświetlać w listopadzie i lecę na niej do wiosny. Dużo lepsze samopoczucie i sen.
      • mirmunn Re: Półmrok 13.12.20, 22:03
        Tak, też ją mam. Pół godziny rano albo godzina jeśli mam czas i ogromna różnica.
      • hanusinamama Re: Półmrok 14.12.20, 00:11
        Jaką masz?? Ja sie musze doświetlić bo ocipieje..
        • berdebul Re: Półmrok 14.12.20, 11:20
          Buerer lt30. Mała, można zabrać do pracy, wypić przy niej kawę, czy leżeć w wannie. Kolejny rok mi służy, jeżeli to efekt placebo to trudno, wciąż fajny. wink
          • hanusinamama Re: Półmrok 14.12.20, 11:53
            Ok dzieki. Szukam
        • mirmunn Re: Półmrok 14.12.20, 11:47
          Ja mam lampę Lucia z Innoluxu. Duża, w formie tafli. Stwierdziłam, że najlepiej będzie kupić lampę skandynawską, bo tam najlepiej rozumieją problem. Sprawdza się cudownie.
    • srubokretka Re: Półmrok 13.12.20, 22:01
      Udekorowalam dom, ubralismy choinke. Zawiesilismy nowy antyczny zyrandol z rozarowkami palacymi sie jak swieczki. Mam klimat jak z bajki. Zadna szarowa nie jest narazie grozna. Tv nie mamy, wiec i wirusa tez nie. Mi jest dobrze. Sasiedzi tez dokladaja sie do poprawy nastroju udekorowanymi domami. Bedzie zle, wiec ciesze sie , ze jest dobrze.
      • mirmunn Re: Półmrok 13.12.20, 22:07
        Ja też mam dekoracje, kocyki. Zamówiłam zapas świec o pięknych aromatach i wypożyczyłam mnóstwo fajnych książek. Damy radę 😄
        • lellapolella Re: Półmrok 13.12.20, 22:23
          Ja też przywiozłam świeży transport z bibliotekismile I dzięki za przypomnienie o świecach!
        • srubokretka Re: Półmrok 13.12.20, 22:27
          Oczywiscie, ze damy rade. big_grin Wazne, zeby nie dac sie zarazic narzekaniem. Moja mama cale zycie probowala mnie nastawic negatywnie do okresu zimowego. Nie udalo jej sie . Zawsze czekalam na zime, zeby robic zjecia. Z tego okresu mam najlepsze zdjecia czarnobiale. Najwiecej przeczytanych ksiazek (nie lubilam czytac poza zima).
          Oczywiscie mam doly (zazwyczaj przelom stycznia i lutego), ale na to juz mam sposoby.
      • daniela34 Re: Półmrok 13.12.20, 22:30
        Jako że wreszcie skończyłam dekorowanie mieszkania, to też zadrn mrok mi niestraszny. Przeciwnie, przy takim półmroku w dzień lepiej widać światełka. W dodatku przeczytałam sobie kryminał z gatunku cozy crime, zrobiłam przyjaciółce wieniec na prezent, napisałamm kartki świąteczne i nastrój mam zupelnie bożonarodzeniowy
        • stephanie.plum Re: Półmrok 14.12.20, 00:01
          jejku, podziwiam...

          ja właśnie odkryłam, że lampki na stałe zamotane na drzewie przed domem się zepsuły.

          a że siły nie mam za grosz, to nie wylezę na drabinę i nowych nie powieszę.

          w tym roku święta będą chyba "au naturel", no cóż, szkoda, akurat to świecące drzewo lubiłam.
          kiedy przeprowadziłam się na wieś, ta kompletna czerń za oknem od popołudnia stanowiła w okresie okołoświątecznym ładne tło dla lampek.

          jak robiłaś wieniec? z czego? może to dałabym radę...
          • daniela34 Re: Półmrok 14.12.20, 00:06
            Wieniec akurat robiłam z baniek (=bombek), bo sobie taki zrobiłam parę lat temu i przyjaciółce się spodobał. Nasuwa się bombki (muszą być płaskie, bo szklane to ryzyko) na obręcz z takiego w miarę sztywnego drutu.
            A drugi z szyszek: cienkie gałązki (wierzba się sprawdza) splatam w wianek, owijam materiałem i przyklejam szyszki na kleju na gorąco.
            • stephanie.plum Re: Półmrok 14.12.20, 00:11
              zrobiłam taki drugi, i szyszki odpadły.
              nie wiem, czemu.

              ale ten z baniek mogę spróbować, zobaczymy jak wyjdzie.

              dziękuję!
              • daniela34 Re: Półmrok 14.12.20, 00:16
                Jak masz klej na gorąco to te uchwyty od baniek (jak to się nazywa swoją drogą?) Sobie podklej, bo cholery spadają. Zamiast drutu dobry jest druciany wieszak (taki jak z pralni)- trzeba go otworzyć i wygiąć w obręcz, a od razu ma haczyk w zestawie smile
    • kachaa17 Re: Półmrok 13.12.20, 22:02
      Wg mnie od miesiąca panuje półrok
    • zona_glusia Re: Półmrok 13.12.20, 22:09
      Powinien być śnieg.
    • woman_in_love Re: Półmrok 13.12.20, 22:10
      a mi się podoba ten mrok, ciemność i wszechobecne przygnębienie
      karmię się tym i kwitnę, i dodaje mi to sił

      nienawidzę za to tego letniego słońca, napierd.... z każdego miejsca na niebie, wysysającego życie i niszczącego wszystko co nie ucieknie przed nim do wody
      • stephanie.plum Re: Półmrok 13.12.20, 22:31
        wiem, że fantazjujesz, ale kurka, coś w tym jest...

        wstyd przyznać, ale lato, z upałem od ósmej do dwudziestej i rozbuchaną wegetacją, bardzo mnie męczy.
        niby kocham lato, ale czuję ulgę, gdy jest ciemno, mglisto i bezlistnie.
        wyłażę wtedy z krypty... :~[
        • nuclearwinter Re: Półmrok 13.12.20, 22:36
          Haha to dokładnie jak ja, z tym, że ja nie kocham lata. Jestem zdecydowanie jesienno-zimowa, i choć najbardziej na świecie kocham październik, to taki mrok jak teraz, nawet bezlistny i mglisty, ma dla mnie w sobie coś bardzo pociągającego. Nawet na swój sposób lubię to uczucie, że nic mi się nie chce 😉

          Jedyna wstrętna rzecz o tej porze roku to smog 😕
          • stephanie.plum Re: Półmrok 13.12.20, 22:42
            ja do października dopiszę marzec. ulubiony miesiąc.

            co do smogu, racja oczywista.
            • nuclearwinter Re: Półmrok 13.12.20, 22:46
              Marzec to już jest prawie wiosna i lato nadchodzi wielkimi krokami, dni coraz dłuższe, nie lubię 😁 Ja dopiszę jakikolwiek miesiąc zimowy, ale z mrozem i śniegiem ❤️
          • wrotek0 Re: Półmrok 14.12.20, 14:24
            Będę szablonowa: kwiecień i maj ( bo już w miarę ciepło, ale nie upalnie i jeszcze nie ma komarów, meszek itp.) i symetrycznie wrzesień i październik (bo jeszcze w miarę ciepło, ale już nie upalnie i już nie ma komarów, meszek itp.).
        • piszaca.zza.swiatow Re: Półmrok 13.12.20, 22:51
          10/10
    • primula.alpicola Re: Półmrok 13.12.20, 22:25
      Nienawidzę ciemności, z roku na rok gorzej to znoszę. Chcę słońca.
    • em_em71 Re: Półmrok 13.12.20, 22:55
      Ojp, zazdroszczę problemu. Mam tyle pracy, a do tego stresik związany z terminami, ze chętnie bym się ponapawała swoim dolem zwiazanym z brakiem swiatla. Niestety brak czasu bardziej daje w kość uncertain
      • mirmunn Re: Półmrok 14.12.20, 15:28
        Oj, nie chciałabyś, zaręczam. Bardzo upierdliwa przypadłość przez 5 miesięcy. Somatycznie też.
    • milupaa Re: Półmrok 13.12.20, 23:01
      Dziwne ale ja się czuje dobrze, nie zwracam uwagi na ten półmrok. Taka pora roku, nic nowego smile Zajmij się przygotowaniami do świat, prezentami, menu, dekoracja mieszkania, oglądaj komedie i świąteczne filmy, to powinno poprawić nastrój. Mi bynajmniej poprawia, ostatnio ucieszyłam się nawet że spadł śnieg, który polezal raptem do następnego dnia. Ale dziecko zdążyło zobaczyć, pomagać i się zdziwić wink, 1 śnieg w życiu.
      • milupaa Re: Półmrok 13.12.20, 23:02
        Pomacać.
    • agonyaunt Re: Półmrok 13.12.20, 23:06
      E tam, półmrok właśnie dobrze ten syf ukrywa.
      Iluminacje mogą być, o ile nie tańczą w rytm jakiegoś niesłyszalnego techno. Od tego migotania kolorowych lampek jest mi niedobrze, nie wiem jak ludzie mogą na to patrzeć dłużej niż kilka sekund.
      • stephanie.plum Re: Półmrok 14.12.20, 00:02
        fakt, drgawek można od tego dostać.
      • daniela34 Re: Półmrok 14.12.20, 00:11
        Choc kocham lampki to migoczącym i zmieniającym kolory mowię: NIE.
        • nuclearwinter Re: Półmrok 14.12.20, 11:26
          To samo mam - uwielbiam kolorowe lampki, światełka i kiczowate świąteczne dekoracje, ale migania nie zniosę.
          • aqua48 Re: Półmrok 14.12.20, 11:37
            Też nie lubię mrygania. Ale żeby oswoić półmrok zapalam sobie świece w domu. Kupiłam w biedrze taki fajny domek na świeczkę i świecę. Mąż najpierw się podśmiechiwał, a wczoraj sam zapragnął takiego smilesmile
    • lot_w_kosmos Re: Półmrok 14.12.20, 11:38
      ciemno, ciemno....
      Nawet myślałam o tym, ze jak zostaniemy na letnim czasie, to moja praca o 7.00 będzie się przez 2 miesiące zaczynała w całkowitej ciemności i pół dnia będę tak pracować .....
      • wrotek0 Re: Półmrok 14.12.20, 14:25
        Mogę tak zaczynać, ale za to kończyć jeszcze za dnia.
        • lot_w_kosmos Re: Półmrok 14.12.20, 15:34
          A ja nie, bo ten dzień który zostanie potem w postaci raptem godziny jest i tak poświęcany przez większość ludzi na powrót do domu, zakupy i odbieranie dzieci z placówek. I korzyść z tego dnia żadna.
    • igge Re: Półmrok 14.12.20, 11:51
      Też taki weekendowy spacer w centrum z masą świątecznych iluminacji i sporym tłumem odbyliśmy plus sąsiedzi wreszcie dorwali się do swoich lampek i pobliskie ulice jakoś przyjemniej teraz wyglądają w tym mroku. Podobno jest mniej światełkowych dekoracji w tym centrum niż w zeszłym roku. Dla mnie to ich jest tyle, że szpilki wetknąć się już nie da. Ale brakowało mi możliwości wejścia do środka kawiarni i klapnięcia na dowolny czas na herbatę, grzańca czy ciacho po drodze.
    • piataziuta Re: Półmrok 14.12.20, 12:21
      ja się dzisiaj o 8 zastanawiałam, czy kiedykolwiek było rano tak ciemno, czy koniec świat się zbliża

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka