Dodaj do ulubionych

Wątki osierocone

11.05.21, 17:13
Już jakiś czas temu chciałam założyć ten wątek- dość rzadko się wypowiadam, chociaż na forum jestem codziennie.

Wiecie co mnie zniechęca - ktoś zakłada wątek I potem go opuszcza. Nie ma ani odpowiedzi, nie można też dopytać bo autorka znika jak kamfora. Dla mnie to troche taki brak szacunku do rozmowcow.
Czy tylko ja tak widzę?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:17
      Przecież to te troliszcza rozruchowe tak robią. Te anny.fal i inne tego typu. Zakładają jakiś durny temat "Czy naprawdę uważacie że..."
      i spadają.
    • magdallenac Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:22
      Zgadzam się z Tobą! Moje wątki, to tak jak moje dzieci- staram się prowadzić, wytyczać kierunek, rozwijać, aż do momentu, gdy wątek dojrzewa i zaczyna żyć własnym życiem, wtedy czuję, że już jest na tyle rozkręcony, że da sobie radę beze mnie big_grin Nie popełnię też już błędu założenia wątku przed snem, bo kiedy się budzę wątek podążył już na tylko sobie znane ścieżki, rozwinął się na 300 postów i ogólnie zszedł na złą drogę. Zakładasz wątek, to bierz za niego odpowiedzialność!
      • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:23
        Dokładnie!
        • ajaksiowa Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:26
          Odpuszczam wątek kiedy zaczyna się jatka, co nie było moim zamiarem
      • heca7 Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:27
        Też uważam, że wypada swój wątek moderować. Trolle tym się właśnie wyróżniają, że puszczą "bąka" a potem znikają i zza rogu patrzą jak się jatka rozwija. Tylko, że ematki po tylu latach szybko odróżniają takie wątki od prawdziwych i je omijają. A co to za frajda jak goowno burza kończy się po paru wpisach? suspicious
        • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:30
          Nie wiem czy tylko trolle czy o co chodzi. Dam przykład z dzisiaj - forumka obuwiebalowe zakłada wątek o synu I jego nauce. Nie odpowiada innym, znika. Po czym patrzysz, a ona po paru godzinach plodzi kolejny o slubach. No kurczę...
          • malia Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:16
            To właśnie sposoby trola, wymyślać niestworzone historie, co chwilę nowe. Gdyby ją interesował "naukowy problem", to udzielałaby się wątku. To najczęściej wątki zakładane przez nowe nicki, które zaraz znikają
            • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:23
              Ale to jest perfidne bo ktoś poświęcił Ci swój czas. Nawet jeżeli się nie zgadzasz to mówisz dziękuję I tyle.
      • gaskama Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:28
        Fajnie napisane.
        • ajaksiowa Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:48
          Jeżeli ktoś chce poznać zdanie ogó£u i je poznaje, to o czym ma dalej pisać?😳
          • magdallenac Re: Wątki osierocone 11.05.21, 17:59
            Dla mnie rozpoczecie watku, to jak rozpoczecie konwersacji i szczerze wierze, ze po drugiej stronie sa normalni ludzie, a nie komputerowe boty. Jesli Kasia, Asia i Basia poswiecily kilka minut, aby mi odpisac, czuje, ze powinnam wziac udzial w tej “rozmowie”, nawet jesli ma to byc- dzieki zgadzam sie, lub- mam inna opinie na ten temat. Ale ja jestem z tego starozytnego pokolenia, gdzie na co dzien uzywa sie prosze, przepraszam i dziekuje, a konwersacje prowadzi sie zgodnie z zasadami jej sztuki.
            • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 18:04
              Magdallenac, Ty jak coś napiszesz to jakbyś siedziala w mojej głowie!
              • magdallenac Re: Wątki osierocone 11.05.21, 18:05
                😘
                • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 18:06
    • bi_scotti Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:21
      I tak, i nie. Bo jesli np. zaloze watek "jak pomalowac zolte buty na niebiesko?" i w pierwszych 3-4 wpisach dostane sensible answer/advice, to w sumie I'm done - mission accomplished wink To, ze sie pozniej, prezez kolejnych 200-300 wpisow ematki beda boksowac na temat moich problemow psychocznych zwiazanych ze zmiana kolorow albo w ogole noszeniem butow, przy okazji wytykajac wpisujacym sie innym ematkom, ze sie rozwiodly albo kupily dom za miastem, to juz jednak ... not my problem wink Cheers.
      • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:24
        No ja rozumiem, że wątek może pójść w stronę nieobliczalna Ale wystarczy krótkie dziękuję za rady I tyle.
        • bi_scotti Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:29
          Agree. I mysle, ze jednak wiekszosc stalych bywalczyn swoich watkow nie opuszcza, dba o nie jak o piskleta smile Inni? Well, zawsze tu sie pojawiali i pojawiac beda ... nazwijmy ich "goscie" mniej lub bardziej proszeni, ktorzy za swoj fun badz obowiazek (???) beda uznawac "rozruszanie" forum. W sumie ci, ktorzy pisza raz i znikaja bywaja lepsi niz jakies te tisze, tanierady, malgosiosgosie, gogologi czy inne zoski z numerem, bo u tych to z kolei slowotok jak slinotok - never-ending stream of ... hmmm ... powstrzmam sie wink Cheers.
          • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:33
            Też prawda. Nie ma nic gorszego niż te lajtove czy bigzaganiaczowe.
    • nenia1 Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:28
      szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to zbytnio, w wątku najczęściej jest tyle różnych osób, że i tak jest z kim rozmawiać. Dla mnie to nawet na swój sposób ciekawe, bo widać jak ludzie różne mogą interpretować tą samą historię i te same słowa. Można z tego wyciągać różne wnioski na temat tego jak inni oceniają i o kim tak faktycznie więcej mówi to ocenianie. Ogólnie nie przywiązuje się do autora smile i może mi go w wątku zastąpić ktoś inny. Nie odbieram to jako brak szacunku, bo nie wiem z czego może wynikać taka nieobecność, najpewniej z trollowania, a szacunek i troll to się ogólnie nieco wyklucza, ale jeśli temat fajny i zassie to w sumie o co chodzi.
      • adriana.la.cerva Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:32
        Zgoda Ale czasami chciałabym autorke O coś dopytać, żeby lepiej zrozumieć, a po autorce ani widu ani słychu.
        • nenia1 Re: Wątki osierocone 11.05.21, 19:35
          no tak, w tym sensie to jasne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka