Dodaj do ulubionych

testy alergiczne biorezonansem

20.06.21, 16:46
Odradzacie, polecacie? różne są opinie na ten temat. W testach tradycyjnych nic nie wychodzi, a dziecko ma przewlekły katar i przewlekłe zapalenie spojówek.
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: testy alergiczne biorezonansem 20.06.21, 17:27
      Przecież to jest pic na wodę i wyciąganie kasy od głuptaków wierzących w czary-mary, tylko lubiących, żeby się fajnie nazywało. Jeszcze tylko strukturyzator wody i komplet będziesz miała.
      Jak masz wątpliwości: znajdź jakikolwiek szpital w Polsce, który używa "biorezonansu" do diagnozowania czegokolwiek.
    • a23a23 Re: testy alergiczne biorezonansem 20.06.21, 18:05
      Skuteczność taka, jak homeopatii.
      Jeśli nic Ci nie wyjdzie w biorezonansie (hint - na pewno wyjdzie, zawsze wychodzi, żeby można było sprzedać jedyny słuszny suplement), to spróbuj jeszcze irydologii. Z pewnością z obrazu tęczówki wyczytają przyczynę, a będą to z pewnością pasożyty.
      Do kompletu propobuję badanie żywej kropli krwi.
      • snajper55 Re: testy alergiczne biorezonansem 20.06.21, 18:22
        a23a23 napisała:

        > Skuteczność taka, jak homeopatii.
        > Jeśli nic Ci nie wyjdzie w biorezonansie (hint - na pewno wyjdzie, zawsze wycho
        > dzi, żeby można było sprzedać jedyny słuszny suplement), to spróbuj jeszcze iry
        > dologii. Z pewnością z obrazu tęczówki wyczytają przyczynę, a będą to z pewnośc
        > ią pasożyty.
        > Do kompletu propobuję badanie żywej kropli krwi.

        Biorezonans to następca kryształowej kuli.

        S.
    • snajper55 Re: testy alergiczne biorezonansem 20.06.21, 18:21
      jaga34 napisała:

      > Odradzacie, polecacie? różne są opinie na ten temat. W testach tradycyjnych ni
      > c nie wychodzi, a dziecko ma przewlekły katar i przewlekłe zapalenie spojówek.

      Czesciej sprawdza się wróżenie z fusów.

      S.
    • lisciasty_pl Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 09:53
      Pewnie kwestia czy się trafi do kogoś kumatego czy nie. My z synem po kilkumiesięcznych pielgrzymkach po alergologach i specjalistach wszelkiej maści, po wykonaniu masy testów i wypróbowaniu leków (ostatni etap to były wziewki sterydowe dla astmatyków, które i tak nie pomagały) trafiliśmy na biorezonans na zasadzie "może i czary, ale skoro polecają to dla świętego spokoju sprawdzimy". Po 3 wizytach było po temacie, syn przestał się w nocy dusić, zapłaciliśmy za te 3 wizyty w sumie chyba 200 zł, czyli kompletne grosze w porównaniu z kasą, którą zostawiliśmy u lekarzy i w aptekach, że o zysku z tytułu zaprzestania faszerowania dziecka syfem nie wspomnę.
      Nie angażuję się w dyskusje na temat jak to działa, dlaczego nie ma prawa działać itp., mam swój przykład osobisty który przedstawiam jak ktoś pyta. Nie naganiam, nie namawiam, nie twierdzę że biorezonans to cud i panaceum. Tu akurat podziałało.
        • lisciasty_pl Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 13:06
          Oczywiście. Siła sugestii u trzylatka. Placebo w dodatku.
          Disclaimer powyzej ale powtórzę.
          Nie angażuję się w dyskusje na temat jak to działa, dlaczego nie ma prawa działać itp., mam swój przykład osobisty który przedstawiam jak ktoś pyta.
          • snajper55 Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 13:27
            lisciasty_pl napisał:

            > Oczywiście. Siła sugestii u trzylatka. Placebo w dodatku.

            Nie u trzylatków, tylko u jego rodziców. Podobnie jest ze zwierzętami. Mój piesek po lewatywie z kawy mniej się drapie - ocenia właścicielka dzięki sugestii oszusta.

            > Disclaimer powyzej ale powtórzę.
            > Nie angażuję się w dyskusje na temat jak to działa, dlaczego nie ma prawa dział
            > ać itp., mam swój przykład osobisty który przedstawiam jak ktoś pyta.

            A ja mam dowód na skuteczność wróżenia z fusów. Mojej babci Cyganka wywróżyła z fusów jak jej dzieci będą miały na imię i się sprawdziło.

            S.
          • yuka12 Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 13:24
            Ja cię liściasty rozumiem. Mój brat miał problemy z synem. Odbijał się od lekarzy, dziecko miało mnóstwo testów i kilka nieprzyjemnych zabiegów. Jeździło nawet do sanatoriów. W końcu pomogła mu homeopatia i przestał tak chorować.
            Mój syn też swoje przechorował, lekarze w UK zapisywali głównie antybiotyki i sterydy. Widzę do dzisiaj skutki wieloletniej antybiotykoterapii. U nas pomogła szybka reakcja na pierwsze objawy przeziębień i wiek, bo syn z każdym rokiem stawał się odporniejszy. Antybiotyki poszły w odstawkę, sterydy też. Wiem, co znaczy bezsilność, jak dziecko kaszle i dusi się po raz kolejny i enty i leczenie nie przynosi wyników.
          • snajper55 Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 13:29
            lisciasty_pl napisał:

            > Ktoś kto ma problemy z dzieckiem/dziećmi i buja się bezskutecznie po lekarzach
            > to zrozumie. Ktoś kto nie ma to nie zrozumie, więc jak to się mówi "szkoda strz
            > ępić ryja".

            Gdy dziecko często choruje i lekarze nie pomagają, to trzeba je wsadzić na trzy zdrowaśki do pieca?

            S.
            • lisciasty_pl Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 14:43
              snajper55 napisał:
              > Gdy dziecko często choruje i lekarze nie pomagają, to trzeba je wsadzić na trzy
              > zdrowaśki do pieca?

              Posiedział sobie na foteliku z kabelkami podpiętymi do maty na klatce piersiowej i plecach,
              w zasadzie po kilku minutach już kimał. Faktycznie to prawie jak do pieca :]
              Dla mnie i żony liczy się efekt. Jakby ten efekt dały piguły od łapiducha, napar od zielarki albo modły
              księdza dobrodzieja to byłbym równie wdzięczny i równie chętnie położyłbym te 200 zeta a nawet tysiaka
              jakby zażądali. Jest problem jest rozwiązanie i skoro działa to mam w poważaniu co sądzą o tym inni.
          • fitfood1664 Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 15:58
            czyli nie musiały być to wielkie problemy skoro od biorezonansu przeszło, przeszłoby i bez
            "Ktoś kto ma problemy z dzieckiem/dziećmi i buja się bezskutecznie po lekarzach to zrozumie", nie, nie zrozumie, bo ma realne problemy, które nie przechodzą z wiekiem, będzie wiedział że dałeś się nabić w butelkę i jeszcze reklamę im robisz, rzyg
            • lisciasty_pl Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 16:56
              fitfood1664 napisał(a):
              > nie, nie zrozumie, bo ma realne problemy, które nie przechodzą z
              > wiekiem, będzie wiedział że dałeś się nabić w butelkę i jeszcze reklamę im robisz, rzyg

              Wystarczająco jasno napisałem jak to podziałało, jak chcesz to sobie rzygaj.
              Pewnie jesteś sprzedawcą sterydów i innego gówna, które przepisują objawowo każdemu dziecku
              z alergią zamiast dojść jaka jest przyczyna. Rzyg :]
      • agusiah Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 14:39
        Kiedyś o tym pisałam na forum, mam podobne doświadczenie z alergicznym synem i biorezonansem. Bardzo trudno według mnie jest przekonać czterolatka, żeby w ciągu miesiąca przestał mieć wysypkę i pęknięcia skóry do krwi w zgięciach. Poszliśmy już w rozpaczy, po bezskutecznych terapiach, dietach eliminacyjnych, na zasadzie: nie wygada na szkodliwe, najwyżej nie pomoże. Dziś rzeczony czterolatek jest na medycynie i traktuje jako osobistą obrazę fakt, że na alergię mu pomógł biorezonas. No ale pomógł, problemy nigdy nie wróciły.
        Moim zdaniem nie zawadzi spróbować, a nuż.
        • lisciasty_pl Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 14:47
          Brzmi podobnie jak u nas. Tyle że u nas efekt był praktycznie natychmiastowy. Pół roku duszenia się w nocy,
          czuwania, okładów, oczyszczaczy powietrza, wziewek, tony różnych porad od łapiduchów. Po jednym
          zabiegu przeszło jak ręką odjął. Na pozostałe 2 poszliśmy bo tak nam kobita "wiedźma" poradziła,
          od tej pory żadnych historii z alergiami, kaszlem, astmą nie ma. A w tym czasie jak przebiegł 10m to się dusił. Ale to na pewno placebo, młody zobaczył kabelki i skrzynkę z lampkami i stwierdził ok, od dzisiaj koniec z charkotem, szkoda mi starych tongue_out
    • katriel Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 17:09
      Z fizycznego punktu widzenia nie ma prawa działać.
      Ale też nie ma prawa szkodzić.
      Ludzka intuicja to śmieszna rzecz, można wytrenować człowieka (na przykład pana obsługującego maszynę do biorezonansu), żeby po subtelnych sygnałach zgadywał, na co dzieciak jest uczulony. Człowiek będzie zgadywał trochę lepiej niż losowo (są na to badania!), tyle że sam nie będzie wiedział po czym. (Tak samo można wytrenować sztuczną inteligencję. Też nie powie, po czym poznaje.)
      Czyli: jak nie masz co zrobić z pieniędzmi, możesz iść. Raczej nic to nie da, ale nie będziesz się potem gryzła, że nie spróbowałaś.
    • saszanasza Re: testy alergiczne biorezonansem 21.06.21, 21:52
      Ja ci powiem co ci wyjdzie. Na pewno wyjdą ci robaki natomiast z dużą dozą prawdopodobieństwa, wyjdzie ci również uczulenie na gluten. Zawsze tak wychodzi🙈 Byłam kiedyś na biorezonansie z dzieckiem, była też moja przyjaciółka. Obydwie stwierdziłyśmy, że nigdy więcej😅 Ściema totalna.
      • saszanasza Re: testy alergiczne biorezonansem 22.06.21, 08:10
        saszanasza napisała:

        > Ja ci powiem co ci wyjdzie. Na pewno wyjdą ci robaki natomiast z dużą dozą praw
        > dopodobieństwa, wyjdzie ci również uczulenie na gluten. Zawsze tak wychodzi🙈 B
        > yłam kiedyś na biorezonansie z dzieckiem, była też moja przyjaciółka. Obydwie s
        > twierdziłyśmy, że nigdy więcej😅 Ściema totalna.
        >

        Aaa i dziś mi se przypomniało, że na biorezonansie była także inna moja koleżanka, ta mocno wierząca w jego skuteczność, w ogole w medycynę alternatywną, 5g gluten itd itd. I oczywiście wyszły jej dzieciom robale. No tak się tym przejęłam bardzo, że tego samego dnia pozwoliłam dziewczynom (tzn mojej córce i jej) na nocowanie w moim domu. I uwaga. córka robali nie ma i nie miała🙈
        BTW w zasadzie dziwię się jej, że wiedząc że ma dziecko z robalami zgodziła się na takie nocowanie, najwyraźnij bardzo wybiórczo potraktowała wyniki.
    • agus-ka Re: testy alergiczne biorezonansem 22.06.21, 09:12
      Dużo osób tutaj odradza biorezonans. A ja polecam, ale u dobrego specjalisty, Sama przeszłam procedurę przy bardzo silnym azs. Medycyna konwencjonalna nie dała rady, a dzięki biorezonansowi albo specjaliście od niego azs od kilku lat nie pojawia się nie licząc jednej małej zmiany, która mam od 30 lat.
      Aktualnie mój facet odczula się na koty i zdecydowanie mu pomaga. Wcześniej miał problem wysiedzieć u mnie w domu, teraz tego problemu praktycznie nie ma, a jest dopiero po 2 podejściu.
      W biorezonans można wierzyć lub nie. Nie wierzyłabym gdyby nie to, że tonący brzytwy się chwyta... Przy azs wyczerpałam wszystkie dostepne metody i ku mojemu zdziwieniu właśnie biorezonans pomógł.
      Polecam jednak iść do sprawdzonego specjalisty. Ten mój jest lekarzem z uprawnieniami.
        • agus-ka Re: testy alergiczne biorezonansem 22.06.21, 11:15
          Nie chcę nikogo przekonywać do tej metody, bo sama wiem, ze jest kontrowersyjna. Znam osobiście 3 osoby, które korzystały z niej i wszystkim pomogła. Można mówić o zbieżności korzystnych zmian, ale prawdopodobieństwo jest małe, ale i próbka mizerna.
          Mnie odczulanie ta metoda pomogło na 2 lata, praktycznie nie brałam leków antyhistaminowych. No i ten przeklęty azs się wycofał.
          • saszanasza Re: testy alergiczne biorezonansem 22.06.21, 11:38
            agus-ka napisała:

            > Nie chcę nikogo przekonywać do tej metody, bo sama wiem, ze jest kontrowersyjna
            > . Znam osobiście 3 osoby, które korzystały z niej i wszystkim pomogła. Można mó
            > wić o zbieżności korzystnych zmian, ale prawdopodobieństwo jest małe, ale i pró
            > bka mizerna.
            > Mnie odczulanie ta metoda pomogło na 2 lata, praktycznie nie brałam leków antyh
            > istaminowych. No i ten przeklęty azs się wycofał.


            Bo może akurat w twoim przypadku ta maszyna się wcelowała. Mam pytanie, co ci wyszło? Robale i gluten, czy robale, gluten i nabiał?🙈

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka