Dodaj do ulubionych

Stał się cud

09.07.21, 19:28
Zdrętwiała mi noga, jakoś nie poczułam, stanęłam i gruchnęło, huknęło, tak że syn podskoczył, już w myślach w telefonie szukałam numeru do kolegi ortopedy i wiecie co? Nic nawet skręcenia, nawet bólu, życzę wszystkim takich cudów, a sama jestem przerażona jak łatwo między kanapą, a toaletą zniszczyć sobie wakacje (mam świadomość, że to nie najgorszy scenariusz, ale mnie zmroziło)
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: Stał się cud 09.07.21, 19:32
      gratulacje!
      moj znajomy z pracy "jakos zle stanal", chrupnelo mu w kolanie i potrzebowal 2 operacje na rzepke uncertain

      jesli masz do zalatwienia jakies sprawy, przy ktorych potrzebne jest szczescie, to wzielabym sie za nie dzisiaj na Twoim miejscu wink
    • lajtova Re: Stał się cud 09.07.21, 19:34
      Naderwałm kiedyś więzadła scierając kurze. Pod stolikiem z drukarką było kilka pudełek. Chciałam je odkurzyć i jak wstawałam to tylko poczułam jak coś mi "pusciło" w kolanie.
      Ból taki, że doczołgałam się do sofy żeby tam dogorywać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka