Dodaj do ulubionych

Kandydat na partnera ma aspargera

28.09.21, 09:21
Gdzieś ty jest 2atek pr czy związały byście się z osobą mająca depresję endogenna. A czy związały byście się z kimś, kto ma z, aspargera? Powiedzmy w stopniu lekkim, ale ma.
A może któraś ma takiego męża, jakie doświadczenia? Czy weszły byscie drugi raz w taki związek?
Obserwuj wątek
    • asfiksja Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:29
      Na pewno nie wiązałabym się z osobą, która operuje takimi terminami, jak "Asperger w stopniu lekkim".
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:31
        Czyli jeden głos na nie.
      • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:31
        AspArger. To coś ze szparagami ma po drodze?:p
        • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:38
          mashcaron napisała:

          > AspArger. To coś ze szparagami ma po drodze?:p
          Związałabyś się z takim mężczyzną, czy odradzasz?
          • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:43
            Nie wiem, zależałoby to od konkretnego mężczyzny. Mój kolega z Aspergerem od ponad 10 lat tworzy udane małżeństwo.
            • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:56
              Właśnie chodzi mi o takie przykłady. Czy jest to mozliwe( zależy od stopnia nasilenia Aspargera), czy raczej nie pakować się w to.
              • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:27
                Oczywiście że jest możliwe. Kwestia dopasowania.
                • kropka_kom Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:16
                  przy czym należy pamiętać że dzieci Aspergerow też mają aspergera b. czesto...
                  • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:25
                    A jednak
              • mona.blue Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 07:10
                margerytka73 napisała:

                > Właśnie chodzi mi o takie przykłady. Czy jest to mozliwe( zależy od stopnia nas
                > ilenia Aspargera), czy raczej nie pakować się w to.


                Znam parę, oboje z Aspergerem, udane małżeństwo, wspierające się.
            • fitfood1664 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 23:29
              z Aspergerem to raczej nie bo on już dawno nie żyje
        • fitfood1664 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 23:28
          można mieć boleriozę, można i aspargera, kto komu zabroni
      • glow.cloud Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 00:15
        asfiksja napisał:

        > Na pewno nie wiązałabym się z osobą, która operuje takimi terminami, jak "Asper
        > ger w stopniu lekkim".


        DZIEKUJE. Jestem dumna ze swiata, ze ktos to napisal przede mna. Moglabym powiedziec, ze z dorosla osoba na spektrum o takim stanie samoswiadomosci i tematu nie zwiazalabym sie jeszcze bardziej, ale to sie chyba nie stopniuje.

        A jeśli chodzi o osoby ze spektrum - kwestia tego, czy są na spektrum, jako taka, nie byłaby dla mnie podstawą do podjęcia decyzji o relacji (w żadną stronę).
      • fitfood1664 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 23:33
        ciekawe dlaczego, wolałąbyś "wysokofunkcjonujący"? ja za nic w świecie nie chciałabym kogoś tak małostkowego
    • bywalec.hoteli Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:31
      a to nie jest tak, że np. dużo informatyków, programistów to ma?
      Czyli dobry kandydat na partnera, męża bo bardzo inteligentny, świetnie zarabia i nieraz dużo sportu uprawia a z drugiej strony nie umiejący czytać emocji i uczuć osobnik.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:39
        Myślę, że to nie zależy od grupy zawodowej.
        • lauren6 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:56
          ZA jest nazywany "geek syndrome", bo wśród programistów jest nadreprezentacji ludzi nieneurotypowych. Choć oczywiście stwierdzenie, że wszyscy programiści mają ZA lub tylko programiści mają ZA byłoby kłamstwem. Podejrzewam, że wielu tzw wąskich specjalistów może mieć zaburzenia ze spektrum autyzmu.
        • lotka_5 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:59
          Od zawodu nie. Ale odwrotnie. Ludzie z ZA mają zdolności matematycznie i ścisły umysł. Stąd wybór zawodu. I tak. Znam kilku programistów z za. Jeden dość "ciężki" przypadek. Dziecko również ma.
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:06
            Z ciekawości, czy dziecko też ma aspargera? Podobno jest duża szansa na odziedziczenie.
            • kropka_kom Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:17
              tak dzieci od rodziców z asp. często dziedziczą tą chorobę
              • berdebul Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:29
                To nie jest choroba.
                • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:30
                  Ale jest dziedziczne czy nie w końcu?
                  • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:42
                    Przekazywane genetycznie wiec tak dziedziczne. Tyle ze to sie nijak nie przeklada na funkcjonowanie ktore jest wypadkowa sytuacji życiowej i genow.
                  • elf1977 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:48
                    margerytka73 napisała:

                    > Ale jest dziedziczne czy nie w końcu?
                    Internetu nie masz?
          • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:29
            To jest jest do konca prawda ze autysci maja zdolnosci matematyczne - jedni maja inni nie maja. Za to dzieci bardziej interesuja liczby liczenie litery geometria etc niz zabawki czy inne dzieci. Niestety samo zainteresowanie to jest malo
            • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:30
              I co z tego, że potrafią w myśli przeprowadzać skomplikowane obliczenia, jak w relacjach sobie nie radząsad
              • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:51
                jedni sobie świetnie radzą inni sobie nie radzą. Bardziej ma tu znaczenie model rodziny wychowanie charakter niż autyzm. zupełnie jak u neurotypowych
                • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:54
                  ichi51e napisała:

                  > jedni sobie świetnie radzą inni sobie nie radzą. Bardziej ma tu znaczenie model
                  > rodziny wychowanie charakter niż autyzm. zupełnie jak u neurotypowych
                  >
                  Nie do końca. Taki jak piszesz autyzm - w rodzimie może wszystko funkcjonować właściwie, a autystyk pozostanie autystykiem.
                  • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:13
                    a bałaganiarz dalej będzie bałaganiarzem - masz jakieś jeszcze inne odkrywcze myśli?
                    • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 17:14
                      ichi51e napisała:

                      > a bałaganiarz dalej będzie bałaganiarzem - masz jakieś jeszcze inne odkrywcze
                      > myśli?
                      >
                      bardziej bym porównała, że osobie dwurękiej trzecia kończyna za najjaśniejszy xooooooy nie wyrośnie.
                      bałaganiarstwo mozna ogarnąć pewną dozą wysiłku, neuroróżnorodności nie naprostujesz. można sie skutecznie w dużym stopniu nauczyć zachowań w kontaktach spolecznych itp rzeczy. ale mózg i uklad nerwowy dzialają jak działają, co oczywiscie np zawodowo/twórczo, etc jest jak najbardziej na plus.
    • ga-ti Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:43
      Hm, podejrzewam, że znajdzie się paru kandydatów i mężów z Aspergerem, kiedyś nie diagnozowano, a ludzie z zespołem żyli i sobie jakoś radzili.
      Czy wiązałabym się świadomie? Teraz twierdzę, że nie, we wspólnym życiu i tak jest wiele przeciwności do pokonania. A gdy byłam piękna, młoda i głupiutka to kto wie.
    • swinka-morska Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:45
      Jak sam asparger to pół biedy, bynajmniej żeby nie był z boleriozą.
      • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:46
        Wtedy to tylko zawinąć w kordłę pozostaje :p
        • hiacynta.bukiet123 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:48
          I ubrać swetr, bo zimno.
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:11
            I natrzec sie maka to wyjda rozice.
            • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:26
              I cieciorkę w nogę!
          • redheadfreaq Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:55
            Jak zimno, to pod swetr bluzeczka z naramkami!
          • memphis90 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:51
            Tylko plebs mówi "swetr". Człowiek obyty i kurtularny mówi "pulower"!
            • mallard Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:42
              memphis90 napisała:

              > Człowiek obyty i kurtularny mówi "pulower"!

              Albo kardigan
          • homohominilupus Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 21:02
            hiacynta.bukiet123 napisała:

            > I ubrać swetr, bo zimno.


            A później zjeść torta
          • homohominilupus Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 21:05
            hiacynta.bukiet123 napisała:

            > I ubrać swetr, bo zimno.

            Najlepiej taki
          • mallard Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 22:08
            hiacynta.bukiet123 napisała:

            > I ubrać swetr, bo zimno.


            Bo wiater wieje! 🙃
        • savignonblanc Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:54
          Roześmiałam się na głos smile
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:14
        Czyli nie przeszkadzało by Ci to, że twój partner zachowuję się jak zachowuję, bo ma zespół asparegera?
        • taki-sobie-nick Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 00:05
          ZachowujE!!! Trzecia osoba liczby pojedynczej.
      • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:14
        Shit. 😊Mój ukochany i ulubiony pierwszy mąż ma boreliozę. W dodatku trudno tej boleriozy się pozbyć mimo serii antybiotyków kolejnych itp.
        No, ale to stosunkowo niedawno wyszło że ma.
        Tę boreliozę.
        30 lat temu musiałabym się dobrze zastanowić I pokonać masę własnych wątpliwości czy wychodzę za mąż za dostatecznie zdrowego i krzepkiego kandydata🤣
    • turzyca Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:50
      Jak jest po terapii i ma świadomość swoich ograniczeń, to bez problemu.
      Mam sporo w najbliższym otoczeniu, jak tylko akceptują argument "to nie jest logiczne, ale jako NT Ci mówię, że tak ludzie działają i to jest zły pomysł" to mogę się z nimi świetnie dogadać.
    • podaje_haslo_okon Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:54
      Każdy coś ma, tylko niektórzy są niezdiagnozowani :p
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:57
        Niezupełnie . Z osobą z endogenną depresją nie było chętnych do związku. Dlatego pytam.
        • podaje_haslo_okon Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:58
          Jak to nie, ja pisałam, że gdyby w trakcie znajomości to wyszło na jaw, to nie wykluczam, że zostałabym w związku. Tak naprawdę, to często wygląda tak, że ludzie w trakcie wspólnego życia dowiadują się o schorzeniach partnera, więc to nie jest takie zero jedynkowe. Poza tym nikt raczej na dzień dobry nie mówi - część, mam depresję, chcesz ze mną chodzić ?
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:05
            Ogólnie pisze. Większość, hak niemal wszystkie odpowiedzi były na nie. Ja się akurat w tamtym wątku nie wypowiadałam.
            I tak, to nue jest zerojedynkowe. Tak depresja może być lekka a może być tak ciężka, że pavjent tylko leży i patrzy w sufit. Podejrzewam, ze z aspargerem może być podobnie, od przypadków osób z lekkimi objawami, po takie przypadki, cze osoby nie nadają się do życia w związku.
            • tiszantul Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:08
              "Ogólnie pisze. Większość, hak niemal wszystkie odpowiedzi były na nie"

              Ambitne deklaracje na oficjalnym nicku swoją drogą, a życie swoją drogą
        • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:31
          Depresja to cos zupelnie innego niz zwiazek z dziwakiem. osoba z autyzmem jest po prostu inna i inaczej dziala. Czy znajdzie kogos komu to bedzie pasowalo? Bardzo mozliwe - ze gdzies tam sa na swiecie osoby ktore w zwiazku z autysta beda kwitnąć. Za to depresja jest niszczycielska choroba i osob czy rodzin szczęśliwych z depresja raczej brak.
          • angazetka Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:42
            > Za to depresja jest niszczycielska choroba i osob czy rodzin szczęśliwych z depresja raczej brak.

            Bzdura. Jestem szczęśliwą osobą z depresją. Naprawdę, da się. Człowiek nie jest zero-jedynkowy.
            • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:53
              nie wątpię ale nie jest to zbyt częste.
              • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 17:18
                ichi51e napisała:

                > nie wątpię ale nie jest to zbyt częste.
                >
                hmm, o depresji nikt nie wspomina w kontekście chwalenia się, że daje radę pomimo, albo że wytrwale pokonuje ograniczenia. narracja w mediach raczej skupia sie na takiej naprawde-mocno najciemniejszej stronie.
        • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:27
          Nie, klamczuszko. Odradzano dziewczynie zwiazek z konkretnym panem, ktory jest manipulatorem (wynika z jej opisu) i akurat depresja ma gucio z tym zwiazek.
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:47
            Tak samo, zreszta, jak innej odradzano zwiazek z gosciem, ktory ja olewa.
          • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:06
            Manipulatorem bo ośmielił się egoistycznie próbować dziewczynę zatrzymać tekstem, że nie da sobie bez niej rady?
            Za mało dla mnie by nazwać go manipulatorem.
            • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:08
              No akurat depresja z poczuciem, że nie da sobie bez niej rady jednak mogła mieć coś wspólnego.
              Miał pewnie jakieś zniekształcenia poznawcze itp zresztą samo złe samopoczucie zniekształcić mogło ogląd rzeczywistości I relacji z panią.
              • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:16
                rady, jednak
    • lauren6 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 09:56
      Związałabym się z człowiekiem, a nie z jego diagnozą.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:08
        Ale ten człowiek miałby adpargera , przez co zwiazslabys się z tym również.
        Ale tu panie piszą, że zależy od stopnia nadilenia.
        • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:34
          Nie jestes w stanie tak tego porownac bo autyzm moze niesc za soba uposledzenie umysłowe - czy ktos chcialby sie związać z upośledzonym umyslowo? Raczej nie. To jest cos zupelnie innego niz depresja ktora zdarzyc sie moze kazdemu. do tego w autyzmie mozesz miec caly pakiet dziwactwo uposledzenie i jeszcze raczej z duzym prawdopodobieństwem depresje w bonusie. Porównujesz nieporównywalne.
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:56
            Tam było o depresji endogennej czyli jak rozumiem od urodzenia, nie nabytej w wyniku ciężkich przeżyc życiowych. Poczytaj tamten wątek.
            • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:04
              czytałam dalej związku nie widzę. musisz mi to narysować najwidoczniej
            • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 17:35
              margerytka73 napisała:

              > Tam było o depresji endogennej czyli jak rozumiem od urodzenia, nie nabytej w w
              > yniku ciężkich przeżyc życiowych. Poczytaj tamten wątek.
              kobieto, w tym wątaseczku osiagnelas Mount Everest ignorancji - gratuluję.
              nie od urodzenia, tylko z powodu tej oslawionej nierownowagi neuroprzekaznikow, niedoboru w it.d3, etc, etc - czesto przy np.menopauzie, którą jednak od porodu dzieli hmmm tak jakby kilkadziesiąt lat.

              w przeciwieństwie do endogennej - jako reakcji np na bankructwo czy inna sytuacje.
        • lauren6 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:58
          Kiedyś pisałam, że nigdy w życiu nie związałabym się z alkoholikiem, nawet niepijącym od lat, bo dla mnie byłoby to życie jak na tykającej bombie. Tymczasem na forum są ematki od lat związane z alkoholikami. Niedawno poznałam koleżankę, która jest w udanym związku z niepijącym alkoholikiem.

          Myślę, że nie warto rzucać kategorycznymi osądami. Liczy się człowiek, jaki jest, czy jest nam razem dobrze, czy widzę naszą wspólną przyszłość. Etykiety, a raczej ich brak, nie są żadną receptą na udany związek.
          • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:07
            ostatnio był bardzo ciekawy wywód z niepijącym alkoholikiem. czytając pomyślałam ze jak już trzeba by wybierać to ten niepijący przynajmniej wie gdzie miał/ma problem - dużo lepiej być z takim w związku niż z alkoholikiem nieświadomym czy z innym garbem.
            weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,27593168,w-moim-towarzystwie-prowadzenie-po-pijaku-bylo-czyms-normalnym.html
        • hummorek Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:48
          Adaptera, aspargera z asparagusem.
          • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:53
            Asparger satanas!
            • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:14
              😀
            • ponis1990 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 12:31
              I habemus papas
              • alpepe Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 13:22
                habemus to hummus
                • hannah_weaver Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 20:05
                  alpepe napisała:

                  > habemus to hummus
                  >
                  Habemus hummus 🤣 leżę !

                  A lupus homo est!
      • hannah_weaver Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 20:06
        lauren6 napisała:

        > Związałabym się z człowiekiem, a nie z jego diagnozą.
        I ta odpowiedź chyba najtrafniej oddaje i mój stosunek do zagadnienia.
        • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 23:48
          🙂
    • wkswks Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:05
      Nie.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:08
        Dlaczego,,możesz uzasadnić?
        • wkswks Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:58
          Jeśli chodzi o aspergera: chociaż jestem dobrze zorganizowana, to lubie spontaniczność. Życie z planerem w ręce i bycie nieszczęśliwym z konieczności zmiany planów - to nie moja bajka. Mam przyjaciela, nie wiem czy ma zdiagnozowanegy ZA czy taki charakter, ale ciezko sie z nim przyjaźnić, podziwiam jego żonę.
          Jeśli chodzi o depresje czy jakiekolwiek inne demony przeszłości wymagające terapii: jest różnica czy ktos jest w miarę postawiony do pionu czy nie.
          • droch Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:29
            Są różne przypadki. Znany mi osobnik z ZA potrafi spontanicznie korygować plany, ale tylko o ile sytuacja tego pilnie wymaga (po opóźnieniu lotu wygenerował w godzinę 5 scenariuszy alternatywnych, chociaż sytuacja wyglądała na klasyczną ciemną d*).
            • wkswks Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:02
              Ten tez to potrafi. Ale jak nie musi,
              To tego nie robi. W sumie, to ja sie z nim juz nie umawiam, tylko z jego żoną. I ona go ustawia. Smutne życie wiecznie z kalendarzem w ręce. A najgorsze jest to, ze swoim dzieciom też odmawia np wycieczki rowerowej, bo on w środę robi zawsze tygodniowe zakupy. Takie życie nie jest dla mnie.
              • taki-sobie-nick Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 23:24
                Smutne życie wiecznie z kalendarzem w ręce.

                Może jej odpowiada?

                A najgorsze jest to, ze swoim dzieciom też odmawia np wycieczki rowerowej, bo on w środę robi zawsze tygodniowe zakupy.

                No to niech on robi, a ona z nimi na wycieczkę. Sam nie umie?
                • wkswks Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 00:10
                  Ona sie nie skarży, on ma szczęście ze ją ma. Ja nie chciałabym tak funkcjonować. Nie mogłabym byc z kimś takim. Nie byłabym szczęśliwa, nie ma we mnie niczego z męczennicy.
    • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:12
      Kiedy wysmazysz drugi watek pt 'czy uswiadamiacie swoje dzieci, ze sa do niczego i nikt ich nigdy nie zechce?'. Zieeeew.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:02
        Zwiazalabys się sama z mężczyzna z aspargerem?
        • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:09
          Melisana związałaby się wyłącznie z mężczyzną z asparagusem. Albo paralusem, albo paracelsusem
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:13
            A Ty zwiazalabys się, jakbyś wiedziała, że Twój wybranek cierpi na aspargera?
            Tak czy nie i nie interesują mnie głupie komentarze jakie już zaczęły się tu od kilku pań pojawiać aby rizwalic wątek. A może same mają takich mężów, kto wie.
            • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:17
              Nie, nie związałabym się z facetem, który cierpi na aspargera, ponieważ taka przypadłość nie istnieje.

              Nie, komentarze nie są głupie, posługiwanie się błędną nazwą jest głupie, tym bardziej głupie, jeśli się założyło wątek na ten temat.

              "A może same mają takich mężów". No, może mają. I co z tego?
              • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:27
                Wiesz o co chodzi. Poznajesz faceta I wychodzi, że cierpi na zespół asoargera, jest tego świadomy i informuje Cię na kolejnym waszym spotkaniu. Ty wcześniej sama widzisz w jego zachowaniu, że coś jest " nie tak". Wchodzisz to? Czy ucinasz znajomość nie widząc szansy na dobrą relacje z nim?
                • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:29
                  Nie, nie wiem, o co chodzi, skoro ty w kilkunastu (a może już i kilkudziesięciu) postach nie jesteś w stanie posłużyć się prawidłową nazwą.
                  • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:14
                    Moze ma zespol aszparagusa? I cierpi na globusa? Zaklada sweter od Arkadiusa i studiuje zywot Jana Husa?
                    • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:24
                      Ma też niestety platfusa
                      A kołderka co miesiąc zbyt kusa
                      Mógłby wyjechać do USA
                      By w końcu kupić Lexusa wink
                      • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:36
                        I choc wyglada na Krakusa
                        To go nawet ma kusa duda
                        Nie rusza!
                  • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:58
                    To jesteś w stanie związać się z mężczyzną z aspargerem czy nie? Tak, nie, nie wiem?
                    • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:00
                      A ty jesteś w stanie nauczyć się prawidłowej nazwy czy nie?
                      Tak, nie, nie wiem?
                    • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:04
                      Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, w którym użyto nazwy, której zbiór desygnatów jest pusty. Nie ma mężczyzn z aspargerem.
                      • tiszantul Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:14
                        "Nie ma mężczyzn z aspargerem"

                        Z aspargurem? Nawet na tym forum są. Ja na szczęście nie mam, lekarz wykluczył, przysięgał, ze to nie aspargur
              • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:12
                Zaden facet ze mna nigdy nie cierpial! Wprost przeciwnie! 😀
              • fornita111 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:00
                daniela34 napisała:

                > Nie, nie związałabym się z facetem, który cierpi na aspargera, ponieważ taka przypadłość nie istnieje.
                Gucio sie znasz. Istnieje cukrzyca od cukru to i aspargera od aspartamu mozna dostac tongue_out
                • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:06
                  Stewioza, ksylitoliza oraz erytrytoliza to też bardzo poważne choroby.
                  • ponis1990 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 12:39
                    Ja tam cierpię na cukrozę.
                    • daniela34 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 12:41
                      Ja też. Pozostałe mnie omijają, natomiast owszem, mam ostrą cukrozę. Ale pomyśl, że są ludzie, którzy cierpią na przepyszną jagielnicę smile
                    • fornita111 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 12:55
                      Nie napisze na co cierpie, bo mnie wytna. Ale z cukroza sie rymuje wink
            • mallard Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:14
              margerytka73 napisała:

              > Twój wybranek cierpi na aspargera?

              Jakie prymitywne sformułowanie, - brzmi jak "lek przeciwko prostacie" 🙂
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:11
            O tak! Paracelsus to byloby to!😀
        • asia_i_p Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:41
          Po którym wpisie dotrze do ciebie, że dziewczyny reagują na twój błąd w nazwie zespołu, a nie na samo pytanie?
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 10:16
            Wiem, że reagują na błąd, ale nie obchodzi mnie to zupełnie.
            Pytanie bylo o partnera z aspargerem. Dyplomatycznie panie piszą, że to nie problem, część nie vhce się przyznać, że dla nich tają osoba odpada od razu i odwracają uwagę wytykaniem błędu w pytaniu, a część po prostu pisze, że uciekłaby id takiej osoby.
            A Ty zwiazalabys się z osobą z aspargerem?
      • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:19
        😄
    • maly_fiolek Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 10:29
      Kuzyn ma lekkiego aspergera, ale dobrze mu się z żona układa.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:03
        Lekkiego, czyli np co? Jak to się na do codziennego życia? Bardzo utrudnią czy to coś na zasadzie " lekkiego dzuwactwa". Czyli jest nadzueja?
        • maly_fiolek Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:16
          Głównym objawem są fiksacje na jednym punkcie - na przykład gdy miał fiksację starych aut to sobie jedno kupił, remontował i wolał siedzieć w garażu niż iść z kolegami na mecz bądź siedzieć z żoną i dziećmi w domu.
          Kuzyn nie ogarnia nastrojów żony lub dzieci. Jest ślepy na smutną minę. Nie wyczuje że ktoś subtelnie daje oznaki że potrzebuje pomocy. Jest mrukiem i słabo ogarnia się towarzysko. Gdy przyjeżdżaliśmy z wizytą, rozmawialiśmy głównie z jego żoną.
          Na kuzynie można polegać, i potrafi naprawdę wiele. Bardzo cenna osoba.
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:29
            Hobby typu state samochody to nie problem. Ale niepokojące jest to, że on nie widzi nastrojów żony, dzieci, jest ślepy na smutną mine. Jak w takim razie ta rodzina funkcjonuje? Teraz mnie zaciekawiłaś.
            • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:34
              Żona mojego kolegi mu po prostu mówi "słuchaj, jestem smutna bo xyz" itp. Dzieci akurat nie mają, więc tu problemu nie ma.
            • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:38
              Po prostu uczysz sie mowic wprost. Stawiasz jasne zadania i mowisz o co ci chodzi. Jesli to dla ciebie wazne przypominasz o urodzinach rocznicach i palcem pokazujesz czego oczekujesz. Osoba neurotypowa tym sie rozni od zaburzonej ze umie sie dostosowac i byc elastyczna. Jesli ktos ma wlasne jazdy i garba to oczywiste ze w takim zwiazku bedzie mu trudno.
              • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:59
                To tak trochę jak z małym dzieckiem w niektórych sytuacjach?
                • kub-ma Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:28
                  Dokładnie
            • segregatorwpaski Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:39
              To nie jest dobry typ partnera dla kobiety w wiecznym nastawieniem: domyśl się big_grin
            • droch Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:10
              Ale niepokojące jest to, że on nie widzi nastrojów żony, dzieci, jest ślepy na smutną mine.

              Ale to akurat może być przydatną cechą… z jego punktu widzenia wink
              • wkswks Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:12
                droch napisał:

                > Ale niepokojące jest to, że on nie widzi nastrojów żony, dzieci, jest ślepy
                > na smutną mine.

                >
                > Ale to akurat może być przydatną cechą… z jego punktu widzenia wink

                Z jego tak. Ale martwiłaby mnie ze takie traktowanie dzieci odbije sie na nich psychicznie.
                • droch Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:43
                  Dzieci są sprytne. Gdy smutna minka nie działa, to szybciej nauczą się komunikować bardziej werbalnie…
                  • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:24
                    zakładasz ze dziecko chce się skomunikować. a autyzm to właśnie po pierwsze brak potrzeby komunikacji. Dziecko które nie patrzy czy mama widzi jak sobie świetnie radzi bo jego interesuje tylko i wyłącznie to ze kółko się kręci.
                    • katriel Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 23:04
                      No ale wkswks martwi się tu też chyba o neurotypowe dzieci rodziców ze spektrum (bywają takie, zwłaszcza jeśli drugie z rodziców neurotypowe). A droch rozsądnie pociesza, że dzieci się dostosują do stylu komunikacji tatusia.
                      • wkswks Re: Kandydat na partnera ma aspargera 01.10.21, 09:00
                        Mowię o dzieciach neurotypowych.
              • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:25
                😄mój teść namawiany na aparat słuchowy na starość zawsze grzecznie odpowiadał, że on nie musi słyszeć wszystkiego.
                W sensie nie potrzebuje
                • mallard Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 22:10
                  igge napisał:

                  > 😄mój teść namawiany na aparat słuchowy na starość zawsze grzecznie odpowiadał,
                  > że on nie musi słyszeć wszystkiego.
                  > W sensie nie potrzebuje


                  Zważywszy na to, jakie głupoty ludzie wygadują, to mu się nie dziwię... 😁
                  • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 00:44
                    No moja przemiła teściowa gadatliwa nie jest ale potrafiła suszyć mu głowę o różne drobiazgi jej zdaniem istotne. On zwykle w końcu ustępował i się podporządkowywał. Kilkanaście lat mi zabrało, żeby dostrzec, że on wcale jednak nie jest/ nie był aż taki posłuszny, uległy i ustępliwy jak mi się początkowo wydawało....
            • asia_i_p Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:46
              Prawdopodobnie dużo lepiej niż te, w których miny oraz domyślanie się są podstawową formą komunikacji i w związku z tym jak ktoś się nie domyśli i ma gorszy dzień, to jest dramat.
          • effka454 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:53
            maly_fiolek napisała:

            > Głównym objawem są fiksacje na jednym punkcie - na przykład gdy miał fiksację s
            > tarych aut to sobie jedno kupił, remontował i wolał siedzieć w garażu niż iść z
            > kolegami na mecz bądź siedzieć z żoną i dziećmi w domu.
            > Kuzyn nie ogarnia nastrojów żony lub dzieci. Jest ślepy na smutną minę. Nie wyc
            > zuje że ktoś subtelnie daje oznaki że potrzebuje pomocy. Jest mrukiem i słabo o
            > garnia się towarzysko. Gdy przyjeżdżaliśmy z wizytą, rozmawialiśmy głównie z je
            > go żoną.
            > Na kuzynie można polegać, i potrafi naprawdę wiele. Bardzo cenna osoba.


            Z twojego opisu wyłania się obraz przeciętnego mężczyzny moim zdaniem, a nie osoby z ZA
            Zresztą nie tylko mężczyzni tak mają. Ja na przykład ostatnio mam fiksację na robótki szydełkiem i każdą wolną chwilę jej poświęcam. Nie wpatruję się w twarze bliskich, aby na każde drgnienie twarzy zgadywać czy są smutni, źli, przemęczeni. Jak potrzebują pomocy, to przychodzą i mówią wprost w czym im pomóc, a nie grają przedstawienie pt. "o ja biedny i nieszczęśliwy" (nie znoszę ludzi, którzy "dają subtelne oznaki" i oczekują, że otoczenie składa się z jasnowidzów i zgadnie czego im trzeba). Prawdopodobnie mnie też oceniłabyś jako mruka słabo ogarniętego towarzysko, bo nie lubię spędów gdzie jest dużo ludzi i gada się o dupiemaryni, tylko mam kilkoro znajomych/przyjaciół, z którymi lubię porozmawiać na konkretne tematy.
            Nie mam ZA. Jestem introwertykiem.
            • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:59
              kwestia nasilenia.
              czy zdarzyła ci się taka sytuacja: mąż: "co chcesz zjeść?" ty: "i wiesz ja wtedy zrobiłam taka pentelke..." "no dobra ale co na obiad" "zielona była... i tak mi świetnie wyszło..." "kotlety czy makaron?" "myśle ze dorobię jeszcze takie uszy..." "sama sobie gotuj" "zielona była no mówię ci ze zielona"

              jeśli nie to to jest właśnie na subtelna roznica.
              • effka454 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:56
                Ichi - wiem, że masz doświadczenia osobiste. Ja odniosłam się do opisu małego-fiołka - tam nie widać tych niuansów. Osobiście nie znam osoby z ZA, ale mój syn na studiach miał kolegę i opowiadał, że ogólnie świetny człowiek, tylko musi się przy nim pilnować i nie rzucać aluzji czy abstrakcyjnych żartów, musi prosto i jasno komunikować co chce itp. bo dla tego kolegi to rzeczy których nie rozumie.

                Dlatego pytanie ogólne na forum czy chiałabyś/chciałbyś partnera z ZA jest bezsensowne.
              • memphis90 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:05
                Mam wrażenie, że dokładnie tak wygląda każda moja kłótnia małżeńska...

                - OJP, kurła jego mac, czy ty nie możesz mi po prostu odpowiedzieć czy chcesz kotleta czy pyzy????
                - No przecież cały czas mówię, że NIEBIESKI!
                • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:26
                  big_grinbig_grinbig_grin
                  • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:45
                    U mnie: ja: .....
                    maz: ale o co chodzi?
                    • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:29
                      no właśnie to jest ten margines roznicy - twoj mąż "nie wie o co chodzi" ale widzi ze o COS chodzi. a autysta nie wie co się dzieje (choć wyczuwa ze cos się dzieje i panikuje) i próbuje gadac o tym o czym ma wrażenie ostatnio było gadane. No o włóczniach przecież...
                      • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:29
                        *wloczkach
    • cegehana Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:07
      Te deklaracje na forum nie mają żadnego przełożenia na rzeczywistość. Nie tylko ludzie bez wad i diadnoz wchodzą w związki. Ile e-matek jest chętnych na związek alkoholikiem a ilu alkoholików jest w związkach? To samo dotyczy depresji, Aspergera i w zasadzie wszystkiego. Jak się zakocham i zajdzie szereg odpowiednich okoliczności to wejdę w związek nawet z księdzem😉
      • mashcaron Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:10
        cegehana napisał(a):

        > wejdę w związek nawet z księdzem😉

        No bez przesady 🙄😅
        • maly_fiolek Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:19
          > > Jak się zakocham i zajdzie szereg odpowiednich okoliczności to wejdę w związek nawet z księdzem😉
          > No bez przesady 🙄😅
          Oj można, gdy byłam na studiach chodziłam do kościoła akademickiego bo wikary miał tak cudowny głos.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:11
        Ale tematy powstają, jak ten o partnerze z depresją endogrnną( większość twierdziła że nie weszłaby w związek z taką osobą, bo nie są masochistami, bo nie będą sobie garba przyprawiać, bo nie chcą od razu pakować się w układ bez przyszłości i marniwac sobie zycia). One nie napisały, że jakby się zakochały to by weszły, tylko, że kategorycznie Nie.
        • cegehana Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:19
          To że napisały to nie znaczy że by nie weszły. Tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono.
          • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:24
            Właśnie zauważyłam, że tu dużo kobiet pisze całkiem na odwrót niż by zrobiło, czy już robiło w życiu. To widać jak się przesledzi inne tematy, że prawda im się rozjeżdża. A i punkt widzenia zmienia im się, gdy to dotyczy ich samych, ich rodzin, dzieci, niż gdy to dotyczy koleżanek, czy forumowiczów, których osobiście nie znają.
            • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:47
              No i co cie dziwi? Malo razy ktos mowil (w tym i ja): ja bym nigdy, przenigdy!
              A potem zycie weryfikuje rozne sprawy i np po 12 godzinach pracy padasz na twarz i zamiast yogi z Adrienne zalegasz na sofie z orzeszkami. A ty po raz kolejny trollujesz. Brzydko.
              • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:01
                Brzydko to jest kraść.
                Co do forum, to parę pisze tu pod paroma nickami. Też zabawnie się to czyta.
                • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:14
                  Dawaj! Ktore to, zmory, pisza pod paroma nickami?!
                  • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 10:19
                    Te, którym często przykladkujesz, a w drugim temacie się kłóciszwink
                • madzioreck Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:05
                  Aaa, czyli trollus asparagus tongue_out
        • elf1977 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:56
          margerytka73 napisała:

          > Ale tematy powstają, jak ten o partnerze z depresją endogrnną( większość twierd
          > ziła że nie weszłaby w związek z taką osobą, bo nie są masochistami, bo nie bę
          > dą sobie garba przyprawiać, bo nie chcą od razu pakować się w układ bez przyszł
          > ości i marniwac sobie zycia). One nie napisały, że jakby się zakochały to by we
          > szły, tylko, że kategorycznie Nie.
          Ale o co własciwie chodzi? Nie weszłyby to nie.
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:14
            Chodzi o to zeby, zupelnie w stylu gazeciarza, poszczuc na osoby z ZA pod plaszczykiem wytykania ematkom hipokryzji.
      • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:15
        Ptaki ciernistych krzewow sie wacpannie marza?
    • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:26
      Po pierwsze mysle ze zalezy od stopnia autyzmu. Sa tacy ktorym trudno bedzie kogos znalezc - glownie dlatego ze sa monotematyczni nudni i trudni w kontakcie.
      Jesli nienprezentuja powyższych cech zwiazek jak z neurotypowy ups and down aczkolwiek mam wrazenie ze autysci bardziej kochaja i sa bardziej lojalni tj zmiana partnera jest dla nich niewyobrażalna - co moze byc duzym plusem
    • segregatorwpaski Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:37
      Mój mąż ma.
      Zdiagnozowałam go ja wink potem dopiero specjalista potwierdził, w jego dzieciństwie nikomu nie przyszło do głowy szukać przyczyn jego 'inności'.
      Tworzymy zgrany związek, ale z nas jest dwójka introwertyków, to ułatwia sprawę.
      • kosmos_pierzasty Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:24
        O, ja też świetnie się bawię w swoim towarzystwie. Bez tego byłoby słabo. Aczkolwiek nie mam 100 proc. pewności, bo mój mąż na diagnozę się nie zgadza. Jednak spełnia większość kryteriów.
        • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 17:27
          kosmos_pierzasty napisała:

          > O, ja też świetnie się bawię w swoim towarzystwie. Bez tego byłoby słabo. Aczko
          > lwiek nie mam 100 proc. pewności, bo mój mąż na diagnozę się nie zgadza. Jednak
          > spełnia większość kryteriów.
          >
          a wiesz, że osoba z ZA to nie tylko introwretyk z zaawansowanym zaangażowaniem w swoje pasje, tylko istnieje jeszcze całkiem dużo innych aspektów społecznych? ale wlasciciwe po co pakowac sie w diagnozowanie, skoro to odmiennosc rozwojowa i tego sie nie leczy?
          • kosmos_pierzasty Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 22:15
            Też właśnie ja już przestałam wnikać jakiś czas temu. Tym bardziej że męża chyba bardziej by stresowała ewentualna diagnoza niż mnie. Ja jestem otwarta na różne odmienności, on mniej. Co za różnica... 😉
    • kaki11 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:50
      Jeżeli ktoś ma zespół Aspergera ale jest przy tym wysoko funkcjonujący, to chyba nie widzę problemu. W takiej osobie serio idzie się zakochać i stworzyć z nią normalny związek. Asperger nie jest chorobą i z tego co wiem (mogę się mylić) nie jest dziedziczny. Tu nawet nie wchodzi temat troski o ewentualne potomstwo. Trochę trudniej jeśli ktoś jest słabiej funkcjonujący z tym Aspergerem, ale jeśli bierze się pod uwagę związek z kimś (nie ważne czy ma depresję, Aspergera czy chore biodro) to chyba ten ktoś żyje na tyle, że się z nim spotykasz i jest fajnie.

      Bo tak offtopowo bo przytoczyłaś też przykład tego poprzedniego wątku. Trochę nie rozumiem, tego całego analizowania przed wejściem w związek wszelkich za i przeciw. Jeżeli nie mówimy o jakichś przypadkach skrajnych i powiedzmy "niebezpiecznych" (przemocowiec, czynna narkomania, itd. gdzie generalnie nie ma o czym dyskutować) tylko o zaburzeniach, chorobach, doświadczeniach z poprzednich związków, sytuacji rodzinnej, to wchodzę w związek z kimś do kogo mnie z wzajemnością ciągnie, i z kim dobrze się spędza czas a nie rozpisuję sobie kandydata na plusy i minusy. To nie praca ani nowy samochód tylko związek i kieruję się uczuciami a nie argumentami.
      • katriel Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 23:39
        > z tego co wiem (mogę się mylić) nie jest dziedziczny.

        Zdecydowanie jest.
    • alina_z_komina Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:52
      Mój mąż chyba ma. Niezdiagnozowany, wysoko funkcjonujący ale cechy ma wyraźne. Jak byłam młoda, na haju hormonalnym w fazie zakochania, to nic mi nie przeszkadzało. Małomówny, tajemniczy, ale chyba wystarczało, że był, obok, trzymał za rękę a jak już się odezwał to do rzeczy i w punkt, tylko się zachwycać. Teraz czuję, że czegoś mi brakuje i nie mogę narzekać że się zmienił. No może trochę jednak się zmienił, bo wtedy był też na tym haju, a haj minął. Jest jednak dobrym człowiekiem, odpowiedzialnym, obowiązkowym, bardzo stabilnym (to wszystko dla mnie ważne) ale emocjonalnie jakby gdzieś indziej.
      • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:53
        alina_z_komina napisała:

        > Mój mąż chyba ma. Niezdiagnozowany, wysoko funkcjonujący ale cechy ma wyraźne.
        > Jak byłam młoda, na haju hormonalnym w fazie zakochania, to nic mi nie przeszka
        > dzało. Małomówny, tajemniczy, ale chyba wystarczało, że był, obok, trzymał za r
        > ękę a jak już się odezwał to do rzeczy i w punkt, tylko się zachwycać. Teraz cz
        > uję, że czegoś mi brakuje i nie mogę narzekać że się zmienił. No może trochę je
        > dnak się zmienił, bo wtedy był też na tym haju, a haj minął. Jest jednak dobry
        > m człowiekiem, odpowiedzialnym, obowiązkowym, bardzo stabilnym (to wszystko dla
        > mnie ważne) ale emocjonalnie jakby gdzieś indziej.
        Czy jest możeliwe, że ma po prostu taki charakter?
        • alina_z_komina Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:14
          Może. Może to trochę zależy od definicji, a przy tym cechy charakteru i odchylenia od normy nie są mierzalne na centymetry. A co do przypadku mojego męża: to jest człowiek który praktycznie nie ma utrzymuje kontaktów towarzyskich, raz do roku wyjdzie na piwo z pracy, przy której to okazji zastanawia się czy w ogóle wyjdzie bo może jednak ni; raz-dwa razy do roku spotyka się z kolegą przy piwie. Prowadzimy jakieś życie towarzyskie, ale to organizowane przeze mnie (moi znajomi, przyjaciółki); mąż nie jest fanem takich spotkań, trochę chętniej idzie jak to jest w plenerze to wtedy może się po godzinie urwać żeby podziwiać przyrodę. Ma problem z wyczuciem jak i kiedy o czym rozmawiać, a właściwie po prostu nie ma chęci. Nie chce, nie potrafi w small talki, przełamanie lodów itp. W najbliższej rodzinie zdarza się że się otwiera na dłuższa rozmowę, jak go coś interesuje, wtedy jednak czasem kontynuuje w taki sposób że zdarza się, że rozmówca czuje się niekomfortowo, bo robi się z tego jakiś rodzaj przesłuchania, tak jakby nie wiedział kiedy odpuścić jakiś temat.
    • swiezynka77 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 11:57
      nie no, jasne, że nie. przecież tylko piękni, młodzi i idealnie zdrowi mogą wchodzić w związki. ematka przy doborze partnera kieruje się skomplikowanym systemem punktowym, każda choroba to minus sto. jak wiadomo, ematka jest piękną i powabną, dlatego może przebierać w kandydatach i odrzuci każdego, kto nie spełnia kryteriów.
      • joana012 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:01
        Wszystkie takie zdrowe i nieskazitelne tutaj z mężami jak spod igły. Nie pogadasz...
        To wymienianie chorób i pytanie czy się nadaje taka osoba do związku to obrzydliwe tuszowanie własnych kompleksów
        • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:52
          joana012 napisała:

          > Wszystkie takie zdrowe i nieskazitelne tutaj z mężami jak spod igły. Nie pogada
          > sz...
          > To wymienianie chorób i pytanie czy się nadaje taka osoba do związku to obrzydl
          > iwe tuszowanie własnych kompleksów

          W istocie, Dlatego bawi mnie to forum, ten dział, gdzie hipokryzja aż kipi (chociaz kilka dziweczyn tutaj niegłupio pisze. )
          • tiszantul Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:08
            "W istocie, Dlatego bawi mnie to forum, ten dział, gdzie hipokryzja aż kipi"

            smilesmile Za to kwitnie również wiara w naukę i naukowców, a najwięksi eksperci to profesor Simon i profesor Gut
        • lauren6 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:04
          Przypatrz się nickom, które wypisują takie osądy. W przeszłości zwierzały się z takich rzeczy na forum, że nawet mając za męża chłopa z depresją czy ZA nie zamieniłabyś się z nimi na życiorys.

          No ale niedawno wypomniano mi w innym wątku, że mam nie wyciągać ematkom brudów sprzed miesięcy czy lat. Szanuję prośbę, dlatego nie wymienię nicków, które mam na myśli. Kto ma ochotę zawsze może sam sobie sprawdzić.
      • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:43
        To przeciez Margerytka (czy raczej Margarytka). Albo sama ma ZA i martwi sie czy znajdzie faceta (nie, Margerytko, nie ZA jest twoim 'problemem '), albo poznala faceta z ZA (watpie) albo chce tylko namacic i zalozyc kolejny rzewny watek wytykajacy ematkom hipokryzje (bingo!).
        • margerytka73 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 12:50
          Melisa, to związałabyś się z facetem majązym aspargera, czy nie? I (jak tu juz parę dziewczyn napisało) ryzykowałabyś, że wasze dzieci mogą odziedziczyć to po partnerze?
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:24
            Misiu, najpierw naucz sie poprawnej nazwy, potem poczytaj o tym co nieco. I skoncz z tym szczuciem na osoby z ZA bo to niefajne. A z niefajnymi osobami to mi sie juz nie chce gadac.
    • tiszantul Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:06
      Weszłybyście w związek z osobą, która poniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu w wyniku przyjęcia "szczepionki na kowid"?
      USA i Unia raportują tysiące zgonów, a jeśli są zgony, to są i uszczerbki na zdrowiu, jak myślę. Chyba że wyłącznie zgony smile
      • princesswhitewolf Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:36
        w UK zmarly 4 osoby w wyniku przyjecia szczepionki w okresie od szczepienia do miesiaca

        Jakie tysiace? daj zrodlo i to porzadne i wiarygodne.
    • kosmos_pierzasty Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:20
      Możliwe, że mój mąż jest na spektrum. Po stronie 'lekkiej'. Nie wiem, jaką bym podjęła decyzję, gdybym była tego świadoma. Moim zdaniem można w to wejść, bo wszystko ma swoje plusy, ale lepiej wiedzieć, na co się piszesz, a nie rozpracowywać w trakcie 😉
      • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:27
        Jak bylam dzieckiem w przedszkolu to moim rodzicom sugerowano, ze mam autyzm. Nie wiem czy mam, nie badalam sie. Mam swoje 'quirks'(dziwactwa), czasem cos mnie potrafi pochlonac do reszty, mam sporo zaburzen SI. Moj maz mowi, ze jestem jedyna w swoim rodzaju😀
        • kosmos_pierzasty Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 13:40
          Mąż ma podobnie - wąskie zainteresowania, w które głęboko wchodzi, problemy z czytaniem emocji, z sytuacjami społecznymi też różnie, aczkolwiek na imprezach się odnajduje, choć narzeka, do tego umysł ścisły, wręcz momentami jakby genialny w swoim fachu, co jest doceniane, ale... pracuje w swoim pokoju, tylko dla niego. Oprócz zawodu i hobby - komputery... No i SI... Oraz zdecydowanie nie lubi zmian w rutynie.
          Da się zrozumieć, jednak imo nie jest to tak zupełnie typowe.
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:24
            Ja interesuje sie jedynie pewnymi aspektami roznych rzeczy (i tu spektrum jest szerokie) ale wiedze mam chaotyczna i dosyc powierzchowna wiec nie wiem czy to sie wpisuje w schemat. Bedac dzieckiem i nastolatka bardzo trudno nawiazywalam kontakty z rowiesnikami, lepiej dogadywalam sie z doroslymi lub...bawilam sie z dziecmi o wiele mlodszymi. Pozno dojrzalam, dlugo bylam dziecinna. Zawsze z glowa w chmurach. Mam tez 'od zawsze' problem z niska samoocena. Srednio udaje mi sie nawiazywanie kontaktu z ludzmi choc zdarza mi sie powiedziec komus obcemu np, ze ma piekne wlosy (ostatnio powiedzialam sprzedawczyni w sklepie). Lubie rutyne ale bez przesady, raczej lubie miec plan z mala przerwa na spontan😀 Wlasciwie to ludzie NT maja wiele cech kojarzonych ze spektrum (niech pierwszy rzuci ogorkiem ten, kto nie sluchal na okraglo jednej i tej samej piosenki do tzw porzygu).
        • igge Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:38
          niepowtarzalna i nieunikalna😉?
    • princesswhitewolf Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 14:35
      tak, ale to lekki aspie.
      Mi odpowiada ale ja jestem niezalezna osoba i dusze sie w zbyt scislych zwiazkach. Ma byc luz a nie ciaganie mnie za szyje czy lape wszedzie ze mna.
    • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 15:41
      Ale czekaj, czekaj: czy ty zwiazalabys sie z osoba z ZA?
    • brynhildr Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:51
      Jeden świr (ja) wystarczy.
      Chyba nie związałabym się z kimś dużo bardziej piwnicznym niż ja sama. Ani z Bogiem Chaosu (ktoś musi po mnie sprzątać - jednakże zaznaczam, iż sama zarobiłam na samołażący odkurzacz, to mój wkład)
      Egzemplarze ZA różnią się między sobą jak normalni ludzie. Pamiętać należy, że ZA jest stabilne. Można mnie lubić, można nie lubić - ale mój świr jest trwały. To nie tak, że przez pół roku noszę koronkową bieliznę i płacę podatki, a potem nagle zarastam brudem i boję się wyjść z domu i nie wiadomo ile to potrwa. Jeśli na ogół spędzam w piwnicy pół życia, to to może być czasem 45%, może się zdarzyć, że 55% - ale nie 80%. I nie 10.
      • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 20:40
        Lubię Cię czytać smile
        • brynhildr Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 20:55
          Nie tak, jak ja lubię być świrem.
          • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 20:59
            Zapewne smile
    • potworia116 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 16:53
      Związałam się raz, związalabym się drugi, oczywiście pod warunkiem, że miałby wymagany zestaw koniecznych zalet oraz brak jakiejkolwiek z długiej listy dyskryminujących wad.
      A co, będziesz się znowu przyp.erdalać do dzieciaków z diagnozą i szukasz podkładki?
    • palacinka2020 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 17:15
      Nie znam doroslych z aspargerem, jedynie dzieci, I te ktore znam zachowuja sie jak z niepelnosprawnoscia umyslowa a nie jak glowny bohater "good doctor". Taksamo dzieci z zd to nie maciusie z klanu.Jesli z tego sie wyrasta to super, jesli nie to nie wyobrazam sobie ze kiedykolwiek wejda w zwiazki.
      • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 14:00
        To malo znasz dzieci z ZA.
        • palacinka2020 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 07:39
          Oczywiscie ze mało. Chyba tylko osoby, które pracują w jakichś osrodkach terapeutycznych czy poradniach, znają duzo takic dzieci.
          • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 07:55
            twoje rozumowanie to jakieś kuriozum
            • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 08:53
              ichi51e napisała:

              > twoje rozumowanie to jakieś kuriozum
              >
              Nawet nie, bo zapewne jednak "dla zasady" nie odróżnia niewerbalnego autysty czy osoby ponizej normy intelektualnej (nie obrazam syna hedny, ale to mniej wiecej taki przypadek) od innych postaci spektrum, szkoda strzepic wiadomo co.
          • katriel Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 23:46
            > Chyba tylko osoby, które pracują w jakichś osrodkach terapeutycznych czy poradniach, znają duzo takic dzieci.

            Nie tylko, ja na przykład nie pracuję w żadnej poradni, a też znam dużo aspergeryków, bo jestem wolontariuszką w fundacji wspierającej dzieci wybitnie uzdolnione.
    • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 28.09.21, 20:18
      Ależ mnie wkurzają takie wątki...

      Z osobą z ZA można nauczyć się żyć i nieźle funkcjonować - ja się nauczyłam (no, ciągle uczę) jako matka i mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości jakaś fajna, ogarnięta dziewczyna będzie miała w sobie odpowiednio dużo miłości i determinacji, żeby też chcieć się tego nauczyć.
      Co więcej, wydaje mi się, że jest sporo innych powiedzmy cech u facetów, które są gorsze niż ZA.

      I na litość boską, naucz się pisać poprawnie nazwę zaburzenia. I przyswój kilka podstawowych faktów: nie ma czegoś takiego jak lekki Zespół Aspergera, nie ma czegoś takiego jak asparger, na to się nie cierpi. Nie każda osoba ze spektrum to filmowy Rain Man, nie każdy w myślach liczy jak kalkulator i nie każdy nie potrafi odczytać smutnej miny.
      • taki-sobie-nick Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 01:18
        Nie wiem, co rozumiesz przez "cierpienie", ale jeśli coś utrudnia życie, to owszem, cierpi się.

        A swoją drogą, istnieje wysokofukcjonujący ZA?
        • brynhildr Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 06:43
          Nie. Nam wszystkim, którzy się za takich podajemy teksty piszą empatyczne wolontariuszki, które chcą, by ludzie nas lubili, jak porzucone kotki.
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 08:34
            😀
          • la_mujer75 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 11:30
            smile
          • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 13:31
            Low ju!
        • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 13:31
          Mój syn cierpi, owszem. Z powodu niezrozumienia, z którym się spotyka na każdym kroku. Z powodu nietolerancji. Ale nie cierpi z powodu Aspergera. To nie jest choroba, na którą się cierpi.

          I owszem, istnieją wysokofunkcjonujące osoby z ZA.
          • melisananosferatu Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 13:37
            Ja cierpie jak czytam te wyrzygi wrednego trola, ktory po raz kolejny szczuje na osoby z ZA.
            • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 13:44
              To też uncertain
              Rzadko się udzielam w takich wątkach, bo się boję, że mi nerwy puszczą. I emocje niefajne później we mnie buzują.
          • taki-sobie-nick Re: Kandydat na partnera ma aspargera 29.09.21, 23:19
            Chodziło mi ściśle rzecz biorąc o to, jakie sformułowania uznajesz.

            Nie, to jest zaburzenie. Na zaburzenia też się cierpi.

            • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 08:57
              taki-sobie-nick napisała:

              > Chodziło mi ściśle rzecz biorąc o to, jakie sformułowania uznajesz.
              >
              > Nie, to jest zaburzenie. Na zaburzenia też się cierpi.
              >
              Cierpisz jak sie okopiesz na pozycji "niedasie", co zreszta udowadniasz kazda seoja wypowiedzia. Autyzm/ZA to po prostu inna sciezka rozwoju i nie kazdy autysta ma np nerwice czy inne problemy psychiczne.
              • ichi51e Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 09:12
                a my dzisiaj dziwimy się ze leworęczni mogli być prześladowani...
                • enigma81 Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 15:03
                  Prawda?
        • georgia.guidestones Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 08:54
          taki-sobie-nick napisała:

          > Nie wiem, co rozumiesz przez "cierpienie", ale jeśli coś utrudnia życie, to ows
          > zem, cierpi się.
          >
          > A swoją drogą, istnieje wysokofukcjonujący ZA?
          A czemu ma nie istniec?
          • katriel Re: Kandydat na partnera ma aspargera 30.09.21, 23:49
            > A czemu ma nie istniec?

            No, niektórzy (selfadwokaci) uważają, że etykietki nisko- i wysokofunkcjonujący są mylące i szkodliwe, więc nie należy ich używać.
            Ja na przykład tak nie uważam, mylące i szkodliwe jest natomiast utożsamianie etykietki "wysokofunkcjonujący" z "werbalny" (co też się spotyka).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka