Dodaj do ulubionych

Syndrom oszusta

24.10.21, 01:04
Macie? Umiecie sobie z tym radzić?
Ostatnio osiągnęłam w swojej niszowej dziedzinie coś, co można nazwać sukcesem. Po czym dowiedziałam się, że jest już osoba, która robi podobne rzeczy co ja. Do tego ma super reklamę, media społecznościowe i kontakty na rynku. Za mną stoi solidna wiedza i wiele lat doświadczenia, plus dobry kontrakt na projekt, którego jeszcze na rynku nie ma. Doświadczam jednak poczucia, że chyba jednak nie znam się na swojej dziedzinie i że kiedy mój projekt sie ukaże, wszyscy się o tym dowiedzą. Koszmar jakiś sad
Obserwuj wątek
    • annaboleyn Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 01:12
      Mamy i umiemy, ale to krucha stabilizacja. I nieustannie wymaga umacniania. Na szczęście wypraktykowałam, że mój impostor zwykle zupełnie nie wpływa na to, jak są postrzegane moje kompetencje.
      Innymi słowy: nie przejmuj się, oni nie wiedzą, że się z tym męczymy wink
      Rada może kompletnie do niczego: zapisuj momenty, kiedy poszło super i bylaś z siebie zadowolona i dlaczego. Plus momenty, kiedy odbierasz wyrazy uznania za doskonała robotę. Stosuję jako okłady na impostora i prawie zawsze działa.
      • paola.brunetti Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:51
        Dzięki, spróbuję zastosować Twoje rady. Mam chyba jakiś gorszy okres, bo z reguły mam to pod kontrolą, a teraz czuję się wyprowadzona z równowagi. Chyba przez ten skończony projekt, martwię się jak zostanie odebrany.
        • annaboleyn Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 11:31
          paola.brunetti napisała:

          > Dzięki, spróbuję zastosować Twoje rady. Mam chyba jakiś gorszy okres, bo z regu
          > ły mam to pod kontrolą, a teraz czuję się wyprowadzona z równowagi. Chyba przez
          > ten skończony projekt, martwię się jak zostanie odebrany.

          No pewnie, że tak. I masz prawo. To znaczy na pewno będzie ok, ale skoro nie musisz już kierować energii na wykonanie projektu, to musisz o nim mysleć w inny sposób, więc się martwisz. Znam.
    • jedn0raz0w0 Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 03:07
      miałam, z wiekiem mi przeszło plus pomogło podejście "dlaczego ja mam się męczyć ze swoim impostorem, niech przeciwnicy się męczą ze swoim".
      • paola.brunetti Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:52
        Pytanie, czy przeciwnicy też to mają? Bo często robią wrażenie, że nie.
        • jedn0raz0w0 Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 15:29
          no więc właśnie wychodzę z założenia, że udają, że nie 🙃
    • mysiulek08 Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 04:01
      Ja nie mam, zostalam wychowana w poczuciu, ze zawsze jestem najlepsza 😎
      ale kuzyn sie z tym meczy, jeden z kilku osob na swiecie w pewnej niszy, przez jego 'rece' przechodzi kilka swiatowych gigantow a on ciagle ze nic nie wie, nic nie umie i w ogole za co mu placa i w koncu sie wyda, ze wszystko to sciema

      cholernie meczace
      • paola.brunetti Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:52
        Dokładnie tak.
    • po-trafie Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 05:36
      Wiele lat bylam w swoim zawodzie ekspertem/specjalista z solidnym zapleczem technicznym. Po czym weszlam ba sciezke kierownicza. W 1szyk roku zarzadzalam 5-8 osobami, w 2-4 zarzadzalam 30 osobami, po 4 tym roku moje struktury mialy ponad 100 osob, czasem kolo 200.

      W wielu momentach tej zmiany mialam kryxysy. nie bylam pewna jak wyglada sukces w tej roli i nie umialam ocenic czy sie do niego zblizam, wydawalo mi sie, ze nie wiem co robie (i ktos to w koncu zauwazy), meczyl mnie brak kierowniczego wyksztalcenia.
      Przeszlo z czasen.
    • jowita771 Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 06:55
      Też na to cierpię, nie jest lekko. Nie mam żadnego sposobu.
    • woman_in_love Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 07:38
      Diagnoza: na 100% ta druga osoba to facet.

      Niestety to. o czym piszesz, jest wadą wrodzoną osób z macicami. Ten brak wiary w swoje siły. Podobno terapia na to pomaga.
      • bistian Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 08:44
        woman_in_love napisała:

        > Diagnoza: na 100% ta druga osoba to facet.
        >
        > Niestety to. o czym piszesz, jest wadą wrodzoną osób z macicami. Ten brak wiar
        > y w swoje siły. Podobno terapia na to pomaga.


        Tobie by się przydała jakaś terapia, jeśli tak piszesz, jak powyżej big_grin

        Ludzie ambitni i skrupulatni, mają zawsze wątpliwości, szczególnie wtedy, gdy zaczynają coś nowego. Bez względu na płeć, tylko ze względu na swoją uczciwość wobec klienta.

        Zaczynałem kilka razy coś nowego, jak wszyscy wokół. Miałem wielkie wątpliwości, skonsultowałem się z kimś innym, który robi to samo, ale ma większe doświadczenie pokrewne i wtedy przychodzi zdziwienie, że ja robię dużo lepiej i że dużo mniej wystarcza.
        Z drugiej strony, robi się coś porządnie, wkłada dużo pracy, przychodzi bardzo dobry efekt, a ciągle się słyszy dziwne komentarze od osób, które mniej potrafią albo zupełnie nic, a tylko krytykują. Było dużo czasu przywyknąć, przecież Polacy tak mają, ale jak to zrobić? smile
        • extereso Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:57
          Też myślę że stare koty dlatego się mogą przeciągać a nie ciągle ostrzyć pazury i spinać, bo już z niejednej opresji wyszły. Poczekaj trochę. ja na przykład widzę w mojej dziedzinie że startujący teraz młodzi mają wiedzę i kompetencje jaką ja miałam po 10 latach. W wielu nowych sprawach są do przodu. A i tak moja boomerska ( piję do piosenki tworzywa) akceptacja rzeczywistości, do której chyba trzeba po prostu dojść, jest dla nich wsparciem i pomocą. I o to chodzi .
          • extereso Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:58
            Nie tu się podpięlo, treścią do wypowiedzi bistiana słabo pasuje
        • jednoraz0w0 Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 17:48
          bistian napisał:

          > woman_in_love napisała:
          >
          > > Diagnoza: na 100% ta druga osoba to facet.
          > >
          > > Niestety to. o czym piszesz, jest wadą wrodzoną osób z macicami. Ten bra
          > k wiar
          > > y w swoje siły. Podobno terapia na to pomaga.
          >
          >
          > Tobie by się przydała jakaś terapia, jeśli tak piszesz, jak powyżej big_grin
          >
          > Ludzie ambitni i skrupulatni, mają zawsze wątpliwości, szczególnie wtedy, gdy z
          > aczynają coś nowego. Bez względu na płeć, tylko ze względu na swoją uczciwość w
          > obec klienta.

          Nie, to o czym ona pisze było wielokrotnie przebadane i potwierdzone i ona ma racje, misiu objaśniający kobietom świat. Do tego dochodzi drugie zjawisko, efekt Dunniga-Krugera. Ty jesteś w tym punkcie zaznaczonym na czerwono, reszta lasek bardziej na prawo:
      • paola.brunetti Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:54
        Pudło, to kobieta, ale trochę inne pokolenie - z tych młodszych, którym się wydaje, że szum wokół siebie plus ładne zdjęcia na instagramie zrobią z nich profesjonalistki.
        • woman_in_love Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:55
          z tych młodszych - a to już są te lepiej wychowane
    • savignonblanc Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 07:39
      To ja.
    • solejrolia Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 07:53
      Nie wiem czy osiągnęliśmy sukces, ot pracujemy od lat na swoim. Ale rzeczywiście na początku i przez krótki czas było poczucie braku pewności siebie, i miałam ewidentnie jakiś kompleks
      ( jakby mi brakowało solidnych podstaw? fundamentów? To że studia z dziedziny ale specjalności obok, to za mało, że nawet podyplomówka mi nie wystarczała? Takie tam bez sensu rozkminy) .
      Z czasem i doświadczeniem przeszło. Znamy się na naszej dziedzinie, tyle mieliśmy już różnych sytuacji, że dziś mało co zaskakuje, że jak pojawia się nowe wyzwanie, to niemal jest radość wink
      Jeśli chodzi o własną promocję i wizerunek to od początku kładłam na to duży nacisk, i tobie też polecam. Bo reklama, media społecznościowe, kontakty na rynku, kontakty z konkurencją itd itd to super sprawa i warto o to zadbać.
      • paola.brunetti Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 10:57
        Wiesz, ja tak naprawdę nie potrzebuję reklamy, pracuję w sektorze publicznym i pracy mam dużo więcej niż jestem w stanie przyjąć. Chyba, że mowa o potrzebie bycia rozpoznawanym i kojarzonym, ale jeśli mam w tym celu zakładać sobie stronę internetową i zakładać profil na instagramie, to chyba wolę odpuścić.
    • damartyn Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 08:59
      Potwierdzę za innymi wpisami- z wiekiem jest coraz lepiej.
    • kosmos_pierzasty Re: Syndrom oszusta 24.10.21, 15:32
      Czasem. Ale staram się nie traktować tego zbyt serio. Skoro jestem doceniana, to znaczy, że jest ok i nie ma co się czepiać 😊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka