Dodaj do ulubionych

MATKA WARIATKA

29.01.10, 13:29
Dziś zrobiłam w tajenicy przed mężem i rodzicami Hani badania na
hormon wzrostu.prywatnie.......nie wytrzymalam do wizyty u
endokrynologa.To już paranoja,bo mam ją za 2tyg.
Obserwuj wątek
        • strzalka501 Re: Do strzałki501 30.01.10, 09:24
          No to jestem zaskoczona...
          Kiedyś w CZD powiedziano mi,że nie mogą zrobić mojej córce hormonu
          wzrostu,bo to bardzo kosztowne badanie i,że trzeba do tego chyba
          płyn z kręgosłupa.Mam nadzieję,ze już nie mylę,bo sporo tych badań
          było.Nikt mi nie mówił,że to tak proste badanie.Czy ono daje 100%
          pewności?
          • agata_mer35 Re: Do strzałki501 30.01.10, 09:52
            W przychodni u endokrynologa też ma dziecko badanie z krwi.Tak
            pow.mi pediatra i o takim czytałam na internecie.Nigdy nie słyszałam
            o takim jakim piszesz.Faktem jest ,że o każde badanie trzeba się
            prosiuć i ,że jeżeli przekracza kwotę 10zł to już przychodnie robią
            problem.................wiem coś o tym.
          • agata_mer35 Re: Do strzałki501 30.01.10, 18:59
            A może ty masz rację,bo kiedyś gdzieś czytałam,że najpierw się
            wykonuje jakieś badanie na hormon wzrostu i jeśli ono wyjdzie
            takie,że jest na pograniczu braku to wykonuje się jeszcze inne.Jakie
            by nie było to innego w przychodni w Opole nie zrobiliby jej.Chcę
            jej jeszcze przed wyjazdem,żeby pojechać z pełną dokumentacją zrobić
            zdjęcie rączki na określenie wieku kości.Robiłaś swojej?Ile twoja
            waży i mierzy i ile ma lat?Czytam was od dawna ,ale nie kojarzę
            wszystkich dzieciaczków tylko mamy.
            • strzalka501 Re: Do strzałki501 30.01.10, 21:33
              Moja miała robiony wiek kostny z nadgarstka,kiedy miała 2lata i
              wtedy wyszło wszystko w normie-mimoże wzrost i wagę miała na -(minus)
              3 i -25centyl(waga).
              Teraz ma 3,5roku.
              Wzrostu ma około 95cm.
              Waga 12,2-12,5kg(to zalezy czy sie naje,hehehe).
              Co do wzrostu to ja już się nie czepiam,bo jest w normie,ale
              waga...ehhh,co mam mówic.
                • lizbetka Re: Do strzałki501 02.02.10, 15:01
                  Badanie poziomu GH( wykonane jednorazowo )jest badaniem niemiarodajnym i nie
                  wnosi nic do diagnostyki dziecka niskorosłego.
                  " W ciągu doby wydzielanie hormonu wzrostu jest zmienne: w nocy znacznie
                  większe niż w ciągu dnia, wzrasta podczas wysiłku fizycznego, w sytuacjach
                  stresu i głodu". Należy tez pamiętać że GH jest wydzielany pulsacyjnie- dlatego
                  zarówno test nocny wyrzutu jak i po stymulacji farmakologicznej obejmuje kilka
                  pobrań (5-6).
                  Pozdrawiam . Lizbetka
                    • lizbetka Re: do lizabetki 02.02.10, 17:29
                      No cóż...Diagnozuję swoją niskorosłą córkę już 5 lat prawie- więc o badaniach
                      dzieci niskorosłych trochę wiem.
                      Oto co mówi na temat jednorazowego pomiaru GH ekspert od niskorosłości, dr
                      Wiśniewski na forum TacyJakJa:
                      "Niestety jednorazowe oznaczenie hormonu wzrostu oznacza jedynie, że w danej
                      chwili, czyli w momencie pobrania krwi, właśnie w tej próbce krwi było tyle to,
                      a tyle hormonu i NIC więcej. Wydaliście Państwo pieniądze "po nic"."
                      Zajrzyj na to forum, ekspert odpowiada regularnie, może Ci coś podpowie ?
                      Ja od siebie powiem Ci tylko że Twoja córka jest bardzo niska ( ale to pewnie
                      wiesz sama)i czas najwyższy na kompleksową diagnostykę, najlepiej u dobrego
                      endokrynologa, który Was nie "spławi", a skieruje na porządne i szczegółowe
                      badania w porządnym szpitalu.
                      Jeśli masz pytania- pisz, chętnie odpowiem. Lizbetka
                      • strzalka501 Re: do lizabetki 03.02.10, 10:23
                        Nam endokrynolog powiedział kiedyś(ale to było w CZD,więc nie wiem
                        czy wierzyć:/),że jeżeli wzrost i waga są na ten sam wiek-to nic
                        złego się nie dzieje.
                        Czyli-jeżeli dziecko waży jak 2latek na 50 centylu i ma wzrostu jak
                        2latego na 50centylu-to nic złego się nie dzieje,nawet jeżeli ma
                        3,5roku.Bo wtedy uważa sie,ze dziecko idzie swoją siatką centylowa i
                        nie ma powodów do paniki.
                        Natomiast,jezeli dziecko wagi ma jak 2late na 50 centylu,a wzrostu
                        jak 5latek na 50 centylu-wtedy nalezy się martwić.
                        Oczywiście podałam tu wage jako wyznacznik,ale ma się to tak samo do
                        wzrostu i wagi.
                        Mam nadzeję,że nie namotałam za bardzo?
                        Lizabetka-wiesz o co i chodzi?
                        • lizbetka Re: do lizabetki 03.02.10, 11:48
                          Wiem o co Ci chodzi ;). Nie wiem czy to reguła ale moją córkę endokrynolodzy i
                          gastrolodzy tak sprawdzali- czyli najprościej rzecz ujmując do 50 c jakiego
                          wieku jej obecny wzrost i waga pasują.
                          I tak obecnie moja córka jest jak średniego wzrostu 5,5 latka a wagowo jak
                          czterolatka na 50c a lat ma prawie 8.
                          Ale daleka jestem od zgadzania się z teorią endokrynologa z CZD że jeżeli waga i
                          wzrost są na tym samym centylu to wszystko jest ok.
                          To oznacza tylko i wyłącznie to , że dziecko jest proporcjonalne i nic więcej.
                          Po coś jest siatka i rozpiętość od 3 do 97 c. Jest tam miejsce dla dzieci
                          małych, średnich i dużych. Jeżeli w pewnym momencie dziecko wylatuje poza siatkę
                          i jest dużo poniżej 3 c, to oznacza ze dzieje się z dzieckiem coś złego.
                          Jeszcze jedno- o ile wagę zawsze da się nadrobić( właściwą dietą, w przypadkach
                          skrajnych podłączeniem sondy lub PEG-a ) to straconych cm często nie da się
                          nadrobić nigdy.
                          • agata_mer35 Re: do lizabetki 03.02.10, 12:33
                            A co wiesz na temat badania igf-1.Tamto badanie okazalo się,że
                            masz100procent racji.Jak odbierałam wynik to pani zadzwonila do
                            specjalisty ,który potwierdził to co powiedzialaś.Przeprosiła,że są
                            niezorientowane.Kasa w błoto.Wizytę u endokrynologa mamy za parę
                            dni ,ale chciałabym mieć jalkieś wyniki jej badań.Niestety wiem jak
                            wyglądają takie wizyty.Co wizyta jedno badanie i przeciąganie w
                            nieskończoność.

                            ,ie
                      • agata_mer35 Re: do lizabetki 03.02.10, 12:54
                        A czy zdarzyło się twojej córce przez parę mcy nie urosnąć wcale?
                        Moja od4mcy ani drgnie.Jej pediatra mówi ......że w końcu
                        urośnie...zabiłabym ję za te głupie gadanie.
                        • lizbetka Re: do lizabetki 03.02.10, 14:00
                          www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dep=257964
                          Proszę, przeczytaj ten artykuł, tam jest bardzo przystępnie wszystko napisane.
                          Czy to Wasz pierwsza wizyta u endokrynologa ?
                          Jeżeli tak, to dlaczego pediatra nic wcześniej nie mówił n/t niskiego wzrostu
                          córki ? Przecież Waszemu dziecku brakuje już 6 cm do 3 centyla !.
                          Na pierwszą wizytę u endokrynologa standardowo powinno się mieć :
                          morfologia ogólna z rozmazem. TSH, wiek kostny, mocz- badanie ogólne i powinnaś
                          wykonać IGF-1 . To nie jest tanie badanie ( ok. 70 zł) ale warto je zrobić.
                          Wtedy endokrynolog będzie miał już na czym się oprzeć.
                          Czy byliście u gastrologa ? Jeśli nie, to tez powinnaś się do niego umówić.
                          Problemy ze wzrostem spowodowane są często czynnikami gastrologicznymi (
                          celiakia, ZZW, WZJ).
                          Napisz mi, proszę jak rosła Twoja córka od urodzenia, jak przybierała na wadze.
                          Co do rośnięcia mojej córki- Asia rosła prawidłowo do 2 roku życia ( była w tedy
                          na 50c ). Od ukończenia 2 lat zaczęły się problemy. W wieku 3 lat była na 3
                          centylu, później było tylko gorzej. Między 2 a 4 rokiem życia zdarzały jej się
                          miesiące w których wzrost ani drgnął. Teraz rośnie równo- 4 cm na rok.
                          Moja pediatra tez tak mówiła- że urośnie i wszystko będzie ok . No i nie urosła.
                          I jest problem, bo nie jest ok.
                          Im szybciej zaczniesz drążyć sprawę dlaczego Twoje dziecko nie rośnie, tym
                          szybciej będziesz mogła rozpocząć ewentualne leczenie.
                          • agata_mer35 Re: do lizabetki 03.02.10, 14:33
                            Za półgodziny idę zrobić to igf-1.Jej pierwsza wizyta u endoer. była
                            w wieku 19 mcy wtedy pooglądała ją całą i pow.że nie wygląda jej na
                            choroby te genetycze bo jest proporcjonalnie zbudowana itp.żleciła
                            mi kolejną wizytę ,ale koło30mca ,bo niby do 2 roku życia nie
                            istnieje coś takiego jak hormon wzrostu,bo do 2roku dzieci rosną z
                            hormonu tarczycy.Zrobiłam to TSH i był okey.Hanoia przestala mieć
                            apetyt od 3mca życia i do tego czasu osiągnęła wagę 6500.Na wzrost
                            jestem wściekła,bo od początku była żle mierzona w opolu na
                            ul.ozimskiej.Mam w książeczce ,że w wieku 7mcy ma 74cm,po 2mcach
                            napisała 73,następnie 71itp.Tak naprawdę ja mierzę ją od roku
                            sama.Przez rok urosla 6cm.Na ozimskiej ją urodziłam i tam zaczęły
                            się problemy ,bo wymarzyłam sobie poród rodzinny,ale było mnóstwo
                            kobiet i zero zainteresowania.Nie otwierala mi się mimo skurczy
                            szyjka i dali mi zastrzyk.W ciągu 40min dostalam pełne rozwarcie,bo
                            dali mi za dużą dawkę.Hania doznala szoku na tak szybką akcję
                            porodową.Po porodzie 2razy nie oddychała.Miała niedotlenienie i
                            krwiak II stopnia.Przez rok rehabilitacja na słabe napięcie
                            mięśniowe.DziEkujE Bogu,że jest taka inteligentna.4wizyty u
                            gastrologa ,gdzie wykluczyli celiakię.Nie zrobili innych badań,bo
                            coś tam przybrała.cdn.
                          • agata_mer35 Re: do lizabetki 03.02.10, 18:42
                            Jesteśmy po badaniuIFG-1.Kosztowało 65zł i na wyniki trzeba czekać
                            aż tydzień.Zrobiłam jej też z krwi mocznik-wyszedł okey i
                            kreatynina.Ma podyższoną.Norma to od 2,24mg do 0,41.
                            Hania ma 0,44.Zaliczyłyśmy wizytę u kardiologa na roczek,było ukg
                            dobre.Teraz kolejna wizyta na marzec.Wykluczyliśmy mukowiscytozę.Ma
                            silnA alergię na nabiał,jajka,podejrzewam soję ,pomidory.Ma dietę
                            całkowicie pozbawioną tych produktów.Moja starsz 14 lat też ma
                            alergię na te produkty.Ma 14lat i nie miała problemów z wagą i
                            wzrostem.
                              • regli Re: do lizabetki 09.02.10, 11:19
                                Gdzie jesteście umówieni do endokrynologa? Jeżeli w Opolu, to sobie
                                odpuść i zapisz się do Wrocławia albo Katowic.Jeżeli jest
                                podwyższona kreatynina, to chyba trzeba zaliczyć jeszcze nefrologa.
                                Niewydolność nerek też może zaburzać wzrastanie.
      • regli Re: MATKA WARIATKA 09.02.10, 17:34
        Nigdzie nie byłam. W Opolu nie ma ośrodka uprawnionego do leczenia
        hormonem wzrostu i IGF-1. Jeżeli zrobią Wam w Opolu badania i coś
        wyjdzie nie tak, to nie będą mogli leczyć i odeślą Was do Wrocławia
        lub Katowic. A tam wszystkie badania zaczną robić od nowa. Robienie
        badań w ośrodku, który nie jest uprawniony do leczenia gh jest
        stratą czasu i szkoda dziecka.
        • agata_mer35 do regli 10.02.10, 14:17
          Ja zwariuję.Odebrałam wyniki.Moja córka ma ifg-1 bardzo
          niskie.Wyszło 25 a dolna granica jest 49.Co teraz, czy ona w ogóle
          mi nie urośnie?
          • regli Re: do regli 10.02.10, 23:00
            Niskie IGF-1 świadczy o tym, że coś Twojej córce dolega. Coś co
            powoduje, że nie rośnie. I to coś trzeba teraz znależć. Może to być
            celiakia, niedobór gh, niedobór IGF-1, zespł Turnera, niewydolność
            nerek i pewnie jeszcze masę innych przyczyn. I wszystko po kolei
            trzeba wyeliminować. Niestety IGF-1 nie mówi nam jaka jest
            przyczyna, że dziecko nie rosnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka