Dodaj do ulubionych

Opieka nad chorą matka - problem.

24.12.21, 15:28
Są dwie siostry emerytki, zajmują się swoją starą schorowaną matką. Pierwsza w godzinach 7-19 a druga w godzinach 19-7. Ta która zajmuje się w dzień odmówiła kategorycznie zdejmowania się matką w nocy. Nawet jednej nocy nie chce z nią zostać. Nie chce jej myć przed snem i nie chce spać w mieszkaniu bo się brzydzi, mieszkanie jest stare i nieremontowane od kilkudziesięciu lat. I teraz pytanie jak z ja zmusić żeby od czasu do czasu została na noc z matką? Czy pogodzić się z takim stanem rzeczy jak jest?
Obserwuj wątek
    • jammer1974 Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 16:23
      Mozna zamowic profesjonalne sprzatanie. A potem kupic lozko turystyczne i Nowa posciel. Wtedy raz na jakis czas moze przyjsc i zostac bez wymowek.
    • gorzka.gorycz Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 16:38
      A czy druga siostra chce zostawać 7-19?
      • verdana Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 16:40
        Emerytka ma prawo nie mieć siły zajmować sie matką w nocy. Obie wykończą sie zresztą szybciej, niż matka
        • bylam.stara.mostowiakowa Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 17:03
          Wybaczcie jeśli moje pytanie jest głupie, ale czy przy matce każdej nocy musi ktoś być?
          • eliszka25 Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 01:54
            To zależy od stanu tej matki. Jeśli to np. alzheimer w takim stadium, że fizycznie jeszcze dość sprawna, ale mózg pod wieloma względami jak u 3-latka, to nie odważyłabym się zostawić samej na całą noc.
        • zerlinda Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 17:37
          Jakoś drugą emerytka musi mieć siłę.
          Jak obie nie chcą to zapłacić opiekunce albo załatwiać dom opieki.
        • gorzka.gorycz Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 20:37
          Obie są emerytkami.
          Powinny się zmieniać. Tydzień jedna na dzień, tydzień druga, albo wynająć wspólnie opiekunkę.
    • anvalley Re: Opieka nad chorą matka - problem. 24.12.21, 17:06
      Nie można nikogo zmusić. Trzeba się cieszyć że w ogóle chce się opiekować, bo mogłaby się całkiem wypiąć. Pewnie wtedy można byłoby próbować zasądzać alimenty ale nie sądzę żeby miała jakąś bardzo dużą emeryturę
    • 3-mamuska Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 03:25
      Skrok zajmuje się w dzień to czemu ma jeszcze w nocy to robić?
      • jaga34 Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 20:04
        Na zmianę.
    • cruella_demon Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 06:17
      Do opieki osobistej nikogo nie można zmusić. Niech oddadzą matkę do domu opieki.
    • mid.week Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 07:36
      Nie można poprosić lekarza matki o dobranie leków nasennych i przestać z nią spać?
    • larix_decidua77 Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 14:35
      Zawieźć matkę na noc do domu siostry.
    • aqua48 Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 17:22
      jaga34 napisała:

      > teraz pytanie jak z ja zmusić żeby od czasu do czasu została na noc z matką?

      Nie chciałabym ani chwili być z kimś kto został do tego zmuszony. Te córki emerytki powinny poszukać jakiegoś domu opieki dla matki, i odwiedzać ją w nim codziennie na zmianę, bo w ten sposób, po opiece jaką sobie i matce zafundowały, szybko same pójdą w jej ślady ze swoim zdrowiem.
      • asia_i_p Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 18:59
        Prawdopodobnie ich nie stać.
        • zerlinda Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 19:36
          Nie musi być prywatny. Im szybciej złożą wniosek do państwowego tym szybciej znajdzie się miejsce. Choć pewnie i tak to chwilę potrwa.
          • kamin Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 20:53
            Państwowe przecież też są płatne. Jeśli mama ma niską emeryturę, to córki mogą być obciążone całkiem sporą kwotą.
            • anvalley Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:07
              Jeśli same też mają niską to mogą nie być w ogóle obciążone.
              • kamin Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:15
                Na chwilę obecną wystarczy że córki mają dochód wyższy niż 1584 zł na osobę w swoich gospodarstwach domowych a będą zobowiązane do odpłatności. Nie jest trudno przekroczyć tę kwotę.
                • rayaax Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:22
                  To jest porazka systemu opieki kiedy to staruszki muszą opiekować sue staruszkami...
                  • stara-a-naiwna Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:38
                    porazką jest, ze na miejsce w państwowej placówce czeka sie KILKA lat
                    i ta państwowa wcal tania nie jest

                    prywatna to wydatek często powyzej 4 tysiace
                    czyli dla przeciętnego człowieka DUŻO, tym bardziej, ze mówimy o kwocie co mieisąc a nie jednorazowej...

                    • rayaax Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:42
                      To też sad
    • rayaax Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:07
      Opieka w dzien jest chyba bardziej wynagająca niz ta w nocy.
      Żeby nie przytrafiło się tak ze wypnie się na tą od nocnych dyżurów.
      Skoro nie mogą dojsc do zgody w tym temacie to ta która zostaje nocy powinna dla wlasnego interesu odpuścić.
    • stara-a-naiwna Re: Opieka nad chorą matka - problem. 25.12.21, 21:44
      panie mogą zgłosić się do mops o opiekunkę
      zawsze kilka godzin dziennie/ w tygodniu miały by dla siebie (nawet jak by to było 5h tygodniowo to zawsze coś)

      można przekalkulować ile by było warte jej mieszkanie i w zamian za mieszkanie zobowiazac kogoś do opłącania "domu starców"

      Zmusić do opieki nikogo się nie da ale.. można zastanowic się jak solidarnie / współnie na nowo podzielić się opieką. Bo jak się okazuje jedna ze stron zadowolona nie jest.
      Można też odmalować (jeśli mieszkanie to nie kawalerka) jedne pokój, wymienic meble na współcześniejsze i pozowlić komuś mieszkać w zamian za nocowanie w domu (przyslowiowej uczciwej i życzliwej ukraince). Moi rodzice z babcią tak zroboli. W pewnym momencie nie byliśmy w stanie być tam zawsze (obciażenie psychiczno fizyczne było bardzo duze, tym bardziej ze moja babcia nie była typem "miłej starszej pani")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka