Dodaj do ulubionych

A te co nie potrafią?

16.04.22, 12:32
A babki które nie umieją się zrobić, wystylizować, dobrze wymalować? Przecież takich nie brakuje czy one są skazane na zły odbiór społeczny?
Obserwuj wątek
    • lilia.z.doliny Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:33
      Tak
    • g.r.uu Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:36
      Wystarczy się nie malować zamiast malować się źle i ubierać się zamiast się słabo stylizować
    • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:42
      fifi-00 napisała:
      > A babki które nie umieją się zrobić, wystylizować, dobrze wymalować? Przecież t
      > akich nie brakuje czy one są skazane na zły odbiór społeczny?

      Mnie się takie babki podobają. A nie jakieś zrobione i wystylizowane w stylu lalki barbie.
      A najśmieszniejsze są te zrobione i wystylizowane w wieku 50/60 plus.
      • majenkir Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 15:22
        cysorz-bez-poczty napisał:
        > A najśmieszniejsze są te zrobione i wystylizowane w wieku 50/60 plus.



        A to czemu?
        • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 15:48
          no bo jemu się nie podobają.
          Co pytasz jeszcze?
          Mam taką listonoszkę koło 60 - włosy piękne, długie i gęste, farbowany ciemny blond. Makijaż pełny, paznokcie, perfumki, papierosek w ręce, bo roznosi w dzielnicy willowej.
          I ja to szanuję.
          • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 15:56
            znana.jako.ggigus napisała:
            > Mam taką listonoszkę koło 60 - włosy piękne, długie i gęste, farbowany ciemny b
            > lond. Makijaż pełny, paznokcie, perfumki, papierosek w ręce,


            I flaszka w torbie.
        • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 16:14
          majenkir napisała:
          > A to czemu?
          >

          Bo zrobione i wystylizowane baby w tym wieku są śmieszne.
          A wydaje im się że są atrakcyjne i wszyscy powinni je podziwiać.
          • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 16:18
            Niesamowite. Ty wiesz wszystko o zrobionych kobietach w wieku 50-60 lat. Co piją i co myślą, czego oczekują.
            Kopalnia wiedzy.
            • bene_gesserit Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 18:28
              Nie, on dzieli kobiety na poruchałbym i nie poruchałbym. Te pierwsze są młode i zadbane, te drugie są śmieszne, bo choćby nie wiadomo jak by się starały, to i tak nie wejdą do pierwszej kategorii. Teoretycznej, bo żadna z grupy poruchałbym nie pomyśli tak o biedaku. W ogóle o nim nie pomyśli, więc musi sobie frustrat ulżyć pasywno-agresywnie na damskim forum. I kto tu jest śmieszny?

              Widziałam zeszłego lata taką panią: legginsy na niezłych nogach, luźna kwiecista sukienka do kolan. burza kompletnie białych włosów, maseczka w kolorze kwiatów na sukience. Balkonik, lat 70+. Miałam ochotę ją skomplementować, w ogóle wybuchnąć entuzjazmem, była zjawiskowa. Optyka poruchałbym - kijem bym nie tkną jest, pomijając jej groteskowość, strasznie zubażająca wewnętrznie. Zawsze jak czytam takie wynurzenia zastanawiam się, kim były matki tych ubogich duchem.
              • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 19:34
                Słusznie, ja bym ujęła - nie porucham i poruchałbym (bo bym jakąś możliwość zakłada. No i jednak jakaś fascynacja jest, on o tych kobietach, których i tak nie porucha, to dużo i chętnie.

                Jest tych zjawiskowych kobiet sporo, sama znam z widzenia parę.
                A refleksja na temat matki - słuszna i gorzka.
    • anilorak174 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:42
      Ja się nie maluję wcale i nie stylizuję. I mam głęboko gdzieś odbiór społeczny mojej osoby.
      • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:50
        anilorak174 napisała:
        > Ja się nie maluję wcale i nie stylizuję. I mam głęboko gdzieś odbiór społeczny
        > mojej osoby.

        Jesteś mądra.
      • login.na.raz Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:24
        O, to tak, jak ja 👍
    • triismegistos Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:46
      To chyba o mnie.
      • manala Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:01
        I o mnie.
    • agonyaunt Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:50
      Mnie się nie chce wymalować i wystylizować. Nadrabiam charakterem.
    • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 12:53
      Dobra stylizacja - taka w której osoba wystylizowana dobrze się czuje. Masz 60 lat i chcesz być lalką Barbie - robisz to. Nawet jeśli doprowadzasz tym do szaleństwa innych. Ich sprawa
      • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:01
        znana.jako.ggigus napisała:
        > Dobra stylizacja - taka w której osoba wystylizowana dobrze się czuje.


        Niektórzy biegają po ulicy w rajtkach i z przyczepionymi skrzydłami motyla. I dobrze się w tym czują.
        Co nie znaczy, że jest to normalne.
        https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/7b/3c/5ee0a17e467dd_o_large.jpg
        • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:03
          Co dla ciebie jest nienormalne, dla innych jest normą. I jakże słaba jest twoja norma, skoro sam fakt że ktoś ma inaczej, oznacza u ciebie prostest.
          • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:14
            znana.jako.ggigus napisała:
            > Co dla ciebie jest nienormalne, dla innych jest normą. I jakże słaba jest twoja
            > norma, skoro sam fakt że ktoś ma inaczej, oznacza u ciebie prostest.
            >
            >

            Normy są różne. Na przykład kulturowe.
            Ale jeśli tylko jeden facet w Polsce się tak ubiera, to nie jest normalny.
            Tak jak facet chodzący w spódnicy i szpilkach też nie jest normalny.
            https://m.natemat.pl/cd8e17de8fe727db025503826c82a3ce,750,0,0,0.jpg
            natemat.pl/242895,kim-jest-antyfacet-marcin-boronowski-wyklada-na-uniwersytecie-nosi-szpilk
            • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:19
              Ten mężczyzna swoim wyglądem nie robi tobie nic. on się tak ubiera dla siebie.
              Naprawdę zastanawiające jest jak kruche jest twoje przekonanie o twojej osobie, jeśli inna osoba staje się naruszeniem norm.

              Ten facet ma świetne nog!!! Tak przy okazji
              • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:28
                znana.jako.ggigus napisała:
                > Ten facet ma świetne nog!!!
                >

                Dla ciebie ma świetne nogi.
                Dla mnie obrzydliwe. Tak jak i cały on.
                • my_fair_lady Re: A te co nie potrafią? 18.04.22, 17:55
                  cysorz-bez-poczty napisał:

                  >
                  > Dla ciebie ma świetne nogi.
                  > Dla mnie obrzydliwe. Tak jak i cały on.

                  No ale co z tego? Niech sobie będzie jaki chce. A może i Ty jesteś dla kogoś cyt: “obrzydliwy” 🤷‍♀️. I też nic z tego 😉
              • ichi51e Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 16:22
                tez to pomyślał -
                myśle ze niejeden facet idąc za nim się na te nogi zagapił i miał dysonans poznawczy zobaczywszy twarz
            • bye-bye Re: A te co nie potrafią? 18.04.22, 22:19
              Ten gość to wzorzec z Sevres pańciowatosci, nad którą tu kiedyś trwały długie debaty🤪
        • sumire Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:11
          Chodzenie w fioletowej kiecy do kostek i złotej czapce też nie jest normalne, a faceci to robią, januszku, i jakoś nikt się ich nie czepia.
          • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:16
            sumire napisała:
            > Chodzenie w fioletowej kiecy do kostek i złotej czapce też nie jest normalne, a
            > faceci to robią, januszku, i jakoś nikt się ich nie czepia.


            Na pewno nik się ich nie czepia?
            • znana.jako.ggigus Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:22
              Wstawiasz zdjęcie księdza w odświętnym ornacie?
              • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:29
                znana.jako.ggigus napisała:
                > Wstawiasz zdjęcie księdza w odświętnym ornacie?
                >


                Nie.
        • lily_evans011 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:32
          Ci z lewej są jeszcze bardziej nienormalni, w białych kiecach...
          • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:36
            lily_evans011 napisała:
            > Ci z lewej są jeszcze bardziej nienormalni, w białych kiecach...


            Okulary przetrzyj.
            Kiecki mają czarne. Białe są bluzki.
            • lily_evans011 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:37
              No to już w ogóle chorobliwe jest!
    • woman_in_love Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:18
      tak
    • klaviatoorka1 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:22
      hłe, hłe, w 2022 roku "odbiór społeczny" - niech razem z tobą idi tam, gdzie ruski wojennyj korabl.

      Się zrobic, wystylizować, dobrze wymalować to powinny np. żoneczki zezwalające mężom na gwałcenie Ukrainek.
      • lily_evans011 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:33
        A co ma jedno do drugiego?
        • anorektycznazdzira Re: A te co nie potrafią? 19.04.22, 06:32
          Chyba to, że zas*any obowiązek bycie nastaraną jako główny miernik wartości kobiety to ruska specjalność i "tradycja". W krajach ościennych typu Ukraina, Polska także widoczna przez dziesięciolecia. Wraz z powolnym uzyskiwaniem przez Polki pozycji społecznej nieco lepszej niż "albo do ruchania albo do sprzątania" powoli odchodzimy od ruskiego wzorca. Nie u wszystkich przebiło się to do świadomości, no i mamy też trolle, stąd takie watki jak ten.
    • perspektywa Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:35
      Wystarczy się myć, w miarę regularnie chodzić do fryzjera, ubierać klasycznie, bez ekscesów i nie trzeba się malować ani stylizować. Poza tym co to znaczy stylizować? Jak do prostej bluzki założę apaszkę to już się stylizuję czy jeszcze nie?
    • veryvery Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:38
      Ja się w ogóle nie maluję, w pełnym makijażu czuję się jak klaun w cyrku. A ubieram sie tak żeby mi bylo przede wszystkim wygodnie więc np prawie nigdy nie chodzę w butach na obcasach
      • bovirag Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 13:41
        To ja. Tylko, że ja jestem zayebista pod każdym innym względem!
        • cysorz-bez-poczty Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 14:05
          bovirag napisała:
          ja jestem zayebista


          A nie zajebista?
          Nie pisz jak bic scoti.
          • mysz1978 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 15:18
            ja sie nie maluję ani nie stylizuję. Nie wiem jak jestem odbierana przez ludzi, ale skoro ze mną chętnie rozmawiają i nawet się usmiechają do mnie, to może ich jednak nie odstraszam?
    • milva24 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 14:03
      Ja się nie maluję, czeszę w kitkę, ubieram tak jak chcę/jak mi pasuje i wisi mi to jak mnie odbierają inni.
    • borsuczyca.klusek Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 15:21
      Ja maluję tylko pazury, pyska nie tykam 😉
    • figa_z_makiem99 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 16:03
      Ubieram się różnie w zależności od okazji, czasem zwyczajnie bez makijażu, związane wlosy, innym razem elegancko ubrana I umalowana. Styl mam wypracowany od dawna i nie muszę nikogo udawać. Lubię zadbane kobiety, wyciągnięte dresy, strąki na głowie i tłusta, świecąca twarz, nie dodają uroku.
    • bei Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 16:37
      Ja nie potrafię, ale jestem szczupła, sprawna, włosy zadbane, paznokcie również, ubieram się w rzeczy wygodne, cerę mam zdrową, więc z makijażu to tylko tusz na rzęsy, i jestem dobrze odbierana, jako dużo młodsza, i dobrze ubrana (stosownie do okazji).
    • noc_na_pustyni Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 16:44
      U mnie "zły odbiór społeczny" dotyczy prędzej tych zrobionych tongue_out
      Kogo zresztą obchodzi jakiś odbiór społeczny...
    • aandzia43 Re: A te co nie potrafią? 16.04.22, 17:00
      Nie są skazane na zły odbiór społeczny, żyjemy w czasach tolerujących różnorodność w stylizacjach i nie-stylizacjach, swoją drogą cieszę że udało mi się tak wygodnie wstrzelić w czas i miejsce urodzenia. Źle odbierana jest natomiast nieadekwatność czyli nieprzestrzeganie zasad dotyczących wyglądu w pewnych miejscach i sytuacjach, a i to bez rygoru poprzednich epok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka