Dodaj do ulubionych

Pytanie do lokatorów

01.05.22, 21:21
Co zrobilibyście w sytuacji, w której właściciel mieszkania podwyższa Wam cenę za wynajem? Szukacie innego lokum o tańszej cenie?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Pytanie do lokatorów 01.05.22, 21:25
      Zależy od tego jaka to podwyżka i jak te podwyżki się kształtowały. I od tego czy w ogóle realne jest znalezienie sobie lokum o podobnych warunkach finansowych bo ceny najmu ponoć wystrzeliły w górę niebotycznie.
    • turbinkamalinka Re: Pytanie do lokatorów 01.05.22, 21:27
      Zależy od wielu rzeczy. Co mam w umowie jeśli chodzi o podwyżkę, o jaką kwotę podwyższa, czy mi się dobrze mieszka, kiedy była ostatnia podwyżka. Czy lubię i dogaduję się z właścicielem też ma znaczenie.
    • widosna Re: Pytanie do lokatorów 02.05.22, 07:49
      Co za dziwne pytanie??? Strzelam focha i przestaje płacić, a co mi zrobiiii??? Oczywiście, to sarkazm.

      A na serio - to wszystko zależy od wielu czynników, czy cena najmu jest rynkowa, o ile jest podwyżka, jak długo mieszkam bez podwyżki, czy dobrze się mieszka, ….

    • ophelia78 Re: Pytanie do lokatorów 02.05.22, 09:37
      Odpowiem Ci jako wynajmująca:
      Rom temu wynajęłam mieszkanie, świeżo po kapitalnym remoncie, w bloki z lat 70tych. Za 1700 zł.
      Przedwczoraj mój partner wynajął mieszkanie o identycznym metrażu, również po kapitalnym remoncie. Tyle ze kamienica (czy to wada czy żale kamienica vs blok z prl to kwesta osobnicza i deskusyjna). Za 3000 zł. I telefon się urywał, wynajęlibyśmy to mieszkanie pięć razy.

      Pytanie: moim najemcom wlasnie kończy się umowa. Czy powinnam trzymać tę samą ce e i czuć się jak frajerka czy może jednak podwyższyć? Oczywiście nie do 3000, ale chociaż do 2000?

      Wojna w Ukrainie wyssała mieszkania z rynku, wynajmuje się wszystko i to za niebotyczne pieniądze bo mieszkanie po prostu nie ma.
      Jeśli podwyżka jest dla Ciebie do udzigniecia, mieszkanie i wynajmujący ok to ostrożnie ze strzelane fochy bo możesz strzelić sobie w stopę
      • megwhite25 Re: Pytanie do lokatorów 02.05.22, 15:57
        Sytuacja bardzo się zmieniła. Podałbym cenę rynkową za dalszy wynajem.Dlaczego masz tracić kiedy inni zarabiają ? Koszty dla wszystkich wzrosły a będzie jeszcze gorzej. Znam wiele osób które podwyższają czynsz najemcom. Nikt nie płacze nad losem najemców bo na ich miejsce jest kolejka chętnych. Wiem to co napisałam jest brutalne ale tak to teraz wygląda.
      • terazkasia Re: Pytanie do lokatorów 02.05.22, 16:20
        ophelia78 napisała:


        >
        > Pytanie: moim najemcom wlasnie kończy się umowa. Czy powinnam trzymać tę samą c
        > e e i czuć się jak frajerka czy może jednak podwyższyć? Oczywiście nie do 3000,
        > ale chociaż do 2000?
        >

        Ty masz możliwość podniesienia kwoty. I powinnaś to zrobić.
    • volta2 Re: Pytanie do lokatorów 02.05.22, 20:35
      negocjujemy
      jeszcze się nie zdarzyło, by nam ktoś podniósł,
      pani 2 lata temu przy pierwszej umowie zastrzegła, że prawo i zwyczaj u nich pozwala na 10% podwyżkę po roku i powinniśmy się tego spodziewać. spodziewając się wysłaliśmy sygnał, że podwyżki nie będzie bo dom i basen są nieco rozczarowujące (basen za zimny zimą i za ciepły latem, no jak tak można?) - i albo zostaniemy ze starą kasą albo będziemy szukać.

      pani poszła na propozycję ugody. 10 lat temu graliśmy podobnie, i też bez problemu właściciele łykali.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka