sprezynka77
04.07.06, 19:15
Wrociłam z Empire i objazdu z Triadą. Jeśli macie jakieś pytania chętnie
odpowiem:)
Co do Empire to jak na swoje 3*** i egipskie standardy bardzo dobry hotel.
Dość skromny, ale czysty i przyjemny. Obsługa bardzo miła. Baseny ok, po
przejściu do Empire Beach plaża z rafką (nurkowalam też ze sprzętem, ale jeśli
ktoś nie chce/nie może to
maska, fajka, płetwy i.. rafka przy hotelu moze być dużym pocieszeniem). Z
leżakami w II polowie czerwca nie było problemu, nawet ok. 11h można było
znaleźć wolny. Jeśli nie to boy pomagał przytaszczyć z innych zakamarkow
plaży. Plaża ogólnie dość mała. Jedzenie przez tydzień nie zdążyło mi się
znudzić, zwłaszcza desery:D
Wiem co piszę bo nocowałąm też w kilku innych na objeździe - Empire wypadł
zdecydowanie najlepiej.
Piwo w hotelu drogie - 18LE, ale nieopodal Empire Beach znajduje się fajna
knajpka z piwkiem po 6LE. Polecam. Nazwy nie pamiętam, ale stojąc przodem do
wejscia Empire Beach trzeba iść w prawą stronę kilkadziesiąt metrów. Nawet ci
nielubiący mieli na nie ochotę...
W pobliżu znajduje się kilka lokalnych biur, z których spokojnie można
pojechać na wycieczki nie przepłacając u rezydenta. My skorzystalismy z
Discovery Tours, wycieczka quadami, rzetelnie zrealizowana. Było super!!
I ten niepowtarzalny cudny klimat Down Town...szisza palona w arabskich
knajpkach wśród samych miejscowych...ehh..albo się ktoś zachwyci albo uzna
za koszmar.
Minusem jest to, że jeśli ktoś nastawi się na zabawę w dyskotekach musi
jeździć do Sakkali. Busiki bezproblemowo po 1,2LE od osoby, ale jednak trzeba
jechać.
Objazd dość męczący (koniec czerwca to już upały), ale tyle zobaczyć w inny
sposób się nie da. A naprawdę jest co podziwiać/oglądać: świątynie, reliefy,
obeliski, miasteczka i wioski, dolinę Nilu, a nawet lepianki i życie biedoty.
Ujmujące to wszystko. Pewnie też dzięki pilotce Gosi, która zasługuje na
peany. W przeciwieństwie do hoteli na objeździe, zwłaszcza w Kairze (Gizie) i
Asuanie - na pocieszenie były w centrum, więc hotel był tylko chwilową bazą
wypadową. Za to w Al -Minji Triada się odkupiła - hotel tuż nad brzegiem Nilu:)
Aha jeśli ktoś liczy, że z Triadą zwiedzi Kair to musi się nastawić na kupno
wycieczki fakultatywnej za 20$ lub zwiedzanie na własną rękę. Pomimo 2
noclegów w Gizie program obejmuje tylko piramidy (bez wejścia do Cheopsa -
bilet trzeba kupić samemu) i Muzeum Starożytności, a to tylko namiastka tej
metropolii.
Najbardziej urzekły mnie grobowce w Dolinie Królów, nawet upał był tam
mniejszy niż w Kom Ombo czy Abydos.
Pozdawiam i udanych wakacji:)