Dodaj do ulubionych

Czy to wypada?

22.05.22, 20:39
Czy wypada iść na komunię w spodniach? Konkretniej dżinsach, które zestawić z elegancką resztą, bluzka, marynarka, wysokie buty. Kupiłam sobie sukienkę, ale nie do końca czuję się w niej dobrze. Dodam, że idę jako chrzestna, a msza będzie hmmm dość ortodoksyjna, stara kaplica, odprawiana po łacinie, podział płci na strony i takie tam. Więc raczej nie wypada pokazywać nóg, dekoltów, pleców. Czy może jednak zainwestować w spodnie typowo eleganckie, garniturowe?
Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Czy to wypada? 22.05.22, 20:50
      Wybacz, co innego niż spodnie mnie zainteresowalo ( ale moge w sumie odpowiedziec, wiec nie - nie wypada, btw nie masz serio zwyklych prostych czarnych spodni w kant w szafie, albo jakiejs spodnicy? Tu nie ma co „inwestowac” chyba kazdy w szafie ma cos klasycznego? )

      Ale wracajac. Podzial na płcie? W sensie przychodzi np malzenstwo i w lawce siada po meskiej i damskiej stronie? 😆 co to za „parafia”?
      • daniela34 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:05
        Msza w rycie trydenckim. Przy czym jestem zaskoczona, bo Franciszek dość mocno ograniczył możliwość odprawiania mszy trydenckich.

        Ale i na mszach posoborowych się zdarzało. Jak byłam dzieckiem (lata 80-te) tak siadano w kościołach w niektórych górskich parafiach.
      • rinoa_woman Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:09
        Serio nie mam. Nie noszę takich rzeczy, bo nie mam gdzie. Do pracy noszę się wygodnie, bo mogę, a w domu dresy. Jak gdzieś wychodzę to z reguły dzinsy w roznych kolorach.
              • rinoa_woman Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:07
                No nie mam, tak trudno w to uwierzyć?! Do pracy mi niepotrzebne, na codzien niepotrzebne, na wesela nie chodzę, bo wszyscy znajomi już są po, pogrzeby, na ostatnim byłam jeszcze za dzieciaka.
                • simply_z Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:11
                  zdradzę ci sekret. Wbijasz do dowolnego sklepu i kupujesz zwykłą parę ciemnych gaci. Nie trzeba zakładać wątku na temattongue_out. swoją drogą zazdroszczę, ja lubię ciuchy, ciekawe jak to jest nie mieć żadnych potrzeb ubraniowych.
                    • kk345 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:24
                      I dostałaś gazylion odpowiedzi, ze nie, nie wypada iść w dżinsach. Przeczekasz tak długo, aż ktoś ci odpowie, ze jednak wypada? Bo nie wiem, do czego zmierzasz, chyba sama masz wątpliwości, skoro założyłaś wątek, to po co polemizujesz z odpowiedziami, jakie dostałaś?
                            • kk345 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:37
                              >Są jeszcze inne wypowiedzi, nie tylko o spodniach.

                              Na twoim miejscu grzecznie bym za nie dziękowała, bo wbijasz z tą komunią w tak niszowe, rzadkie i specyficzne środowisko, ze każda taka porada jest na wagę złota. To trochę tak, jakbyś pytała, co wypada założyć na przyjęcie u Eskimosów, ten sam poziom niestandardowości- warto to uwzględniać. I uwagi o mantylkach i właściwym stroju całkowicie poważnie skonsultowałabym z matką chrześniaka.
                              • rinoa_woman Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:53
                                W którym miejscu Twoim zdaniem nie wzięłam czegoś pod uwagę? Czy gdzieś napisałam, że jednak założę te dżinsy? Że założę sukienkę podlinkowaną?
                                Czytam każdą wypowiedz, to że wszyscy napisali że dżinsy się nie nadają, no fajnie, nie nadają się, więc ich nie założe. Nie wiem co ubiore, ale mam jeszcze czas aby coś znalezc. Dlaczego postanowiłaś mnie obrzucić blotem, bo raczyłam zadać pytanie, dlaczego zakładasz że coś zrobię albo nie zrobię, skąd ta pewność?
                • sol_13 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:47
                  Obowiązku nie ma, ale pewne podstawowe, klasyczne elementy garderoby powinno się posiadać. A do takich czarne spodnie raczej należą. Zawsze mnie zadziwiają takie wątki, że np. ktoś na pogrzeb nie ma w czym iść.
                  • laura.palmer Re: Czy to wypada? 23.05.22, 06:20
                    Posiadam kilka par spodni o klasycznym, eleganckim kroju, ale wsztkie jasne. Na okoliczność pogrzebu mam kilka czarnych spódnic i sukienkę. Nie zgadzam się, że to jakiś mus mieć spodnie w kolorze czarnym lub ciemnym. Nie nosiłabym takich. 🤷‍♀️
                • nanuk24.0 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:55
                  laura.palmer napisała:

                  > To jest jakiś obowiązek, posiadać ciemne, materiałowe spodnie?

                  Mnie dziwi, ze można w garderobie nie mieć innych spodni niż jeansy. Nie mieć spódnicy, sukienki i bluzki.
                • mgla_jedwabna Re: Czy to wypada? 23.05.22, 08:36
                  Nie ma obowiązku posiadania czarnych, nie-dżinsowych spodni. Natomiast ty nie pytałaś o obowiązki w poście startowym, pytałaś, czy wypada.

                  Otóż wypada posiadać w swej garderobie ubrania z kategorii formalnej, które niekoniecznie są suknią balową.

                  Dżinsy są strojem swobodnym, a komunia to uroczystość i wypada założyć coś bardziej eleganckiego, niż spodnie, w których równie dobrze można chodzić z psem po chaszczach.

                  W środowisku ortodoksyjnych katolików źle widziana jest kobieta w spodniach, szczególnie w kościele. Jeszcze gdybyś planowała np. damski garnitur albo spodnie w kant i jedwabną bluzkę, to gospodarze i inni goście mogliby pomyśleć, że "nie umiesz w kościół", ale się postarałaś. Jak włożysz dżinsy, zrobisz wrażenie, jakby było ci wszystko jedno - komunia chrześniaka czy piaskownica z chrześniakiem.
              • efka_454 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 11:11
                simply_z napisała:

                > tzn, nie masz żadnych, zwykłych, ciemnych materiałowych spodni? ale jajabig_grin, gdz
                > ie ty się uchowałaś?


                Ja też nie mam żadnych materiałowych spodni, ani ciemnych, ani jasnych - bo nie potrzebuję.
                Nie wiedziałam, że to jakiś wymóg i zaraz wpadnie mi do domu policja modowa tongue_out
                Akurat mam "przerwę" w ślubach rodzinnych, bo kolejne pokolenie jeszcze nie dorosło, a nawet jak dorośnie, to pytanie, czy będzie odstawiać weselicha, czy zadowoli się obiadem rodzinnym (jeśli w ogóle dojdzie do wniosku, że formalizowanie związku jest im potrzebne), a jak już będę potrzebowała, to najwyżej coś sobie kupię, albo będę kombinowała z tego co mam.
                A na pogrzeby spokojnie chodzę w czarnych dżinsach.
                    • nanuk24.0 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 14:56
                      Bo generalnie rozmowa dotyczy stroju formalnego nadającego się na różne uroczystości, niekoniecznie spodni i do tego jeszcze czarnych (w ogóle nie widzę na weselach kobiet w spodniach, tylko w sukienkach).
                  • efka_454 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 15:07
                    Nie wiem co to dla ciebie uroczystość mniej lub bardziej formalna nie wliczając w to wesela, pogrzebu i komunii, która wymagałaby formalnego stroju.
                    Jeśli chodzi o imieniny u cioci i święta, to gdzieś niżej napisałam, że u nas są to zwyczajne spotkania rodzinne bez celebracji - nie mamy spiny na garsonki i proszone obiady - spotykamy się na kawie z ciastem, czasem na grilu bez wymogów ubraniowych.
                    Egzaminów już w swoim życiu nie przewiduję, na rozmowy o pracę nie chodzę (dg)
                    Jeśli zostanę zaproszona do bardzo eleganckiej restauracji, to polecę na zakupy i coś kupię smile
                    Gdybym wybierała się do Teatru Wielkiego lub opery, to zapewne zadbałabym o odpowiednią oprawę, ale ostatnio jakoś nie mam okazji się wybrać, a zaległości nadrabiam oglądając przedstawienia w necie (wiem, wiem, to nie to samo co na żywo, ale na chwilę obecną mnie satysfakcjonuje).
      • ukulele129 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:56
        Bractwo kaplanskie sw. Piusa? Jesli tak to nie zapomnij zalozyc mantylki. Są odlączeni od kk ale.nadal maja ważną jurysdykcje papieża.
        U nich wogole kobiety nie pokazują sie w spodniach w przeoratach.
    • andaba Re: Czy to wypada? 22.05.22, 20:50
      Nie, raczej nie.
      Lepszym wyjściem jest sukienka, którą lubisz, plus szal, nawet prześwitujący, byle zakrywał ramiona i zbyt duży dekolt.
      Lub zainwestować w lepsze portki, jeżeli w takowych chodzisz.
    • asfiksja Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:01
      Hm, ja bym ci radziła przetrzepać szafę i znaleźć coś innego niż dżinsy. Ale mam dziwne wrażenie, że chciałabyś sobie kupić te jedne porządne spodnie - więc sobie może kup? Tzn., przepraszam, zainwestuj.
    • sandy_cheeks Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:21
      Imo, nie wypada, choć ja w ten weekend widziałam ojca komunisty w dżinsach i koszulce Legii z logiem królewskie wychodzących z mszy. Podejrzewam, że to ubiór wyjściowy tego gościa…
      • rosie Re: Czy to wypada? 23.05.22, 07:45
        Wczoraj miałam okazję zobaczyć parę młodych ludzi. Ona w eleganckiej sukience i szpilkach, on w podartych dżinsach podwiniętych nad kostki, mokasynach i w koszuli. Pewnie myślał, że koszula zrobi całą robotę w stylizacji. Nie zrobiła.
    • iwoniaw Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:24
      Zdecydowanie "zainwestuj" w odzież nadajacą się na inne okolicznosci niż kopanie ogródka i zakupy w Lidlu, przyda się zdecydowanie jesli jesteś w wieku ponadgimnazjalnym. Czy spodnie czy spódnica to już mniej istotne, zależy w czym wolisz chodzić. 🤦‍♀️
    • ritual2019 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:25
      Nie wypada. Jesli nie masz w szafie niczego bardziej odpowiedniego to kup cos co bedzie klasyczne i ponadczasowe. Moze w twoim zyciu rzadko ale jednak trafiaja sie okolicznosci ze wypada takie rzeczy wlozyc.
      • nuta15 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:48
        Oddaj sukienkę i kup materiałowe spodnie.
        Cygaretki są uniwersalne, będziesz je mogła nosić na różne sposoby , na luzie lub bardziej elegancko.
        • milupaa Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:12
          Potwierdzam. Mam jedne granatowe cygaretki, można zestawić z marynarką, koszula i eleganckimi butami na obcasie i można z tiszertem i balerinkami. Zawsze dobrze wyglądają.
    • livia.kalina Re: Czy to wypada? 22.05.22, 21:41
      Pierwsze oznaki późno przybywającej wiosny wskazują, że w tym roku obserwujemy wzrost noszeniu spodni przez dziewczyny, kobiety a nawet matki. Do 1959 roku w Genui taki ubiór zwykle oznaczał, że dana osoba była turystą ale teraz wydaje się, że znacząca liczba kobiet i dziewczyn z Genui już tylko dla wygody zaczęła nosić spodnie.

      Ciągły wzrost takich zachowań zobowiązuje nas by rozważyć i zapytać osoby do których ten list jest skierowany jak wielkiej wagi jest to problem, szczególnie dla kogoś kto jest świadomy swej odpowiedzialności przed Bogiem.

      Zastanówmy się przede wszystkim jaka powinna być zrównoważona, zgodna z katolicką moralnością opinia na temat noszenia spodni przez kobiety.

      Po pierwsze, kiedy mówimy o przykrywaniu żeńskiego ciała przez noszenie spodni nie możemy stanowić o skromności w opozycji do urazy, ponieważ spodnie przykrywają ciało w zdecydowanie większym stopniu niż nowoczesne spódnice.

      Po drugie, o skromności ubrania nie stanowi tylko i wyłącznie fakt jak dużo tego ciała przykrywa, ale także to jak bardzo do ciała ubranie przylega.

      Noszenie sukienki przez kobiety oddziałuje przede wszystkim na jej psychikę a to z kolei ma wpływ na nią jako żonę, a w konsekwencji może zepsuć zasadnicze relacje miedzy płciami. Co więcej noszenie spodni przez kobietę, wpływa niezmiernie destrukcyjnie na nią jako matkę poprzez krzywdzenie jej godności oczach potomstwa. Każdy z tych punktów zostanie osobno rozważony.

      Psychologia kobiety odmieniona przez noszenie sukienki.

      Motywem skłaniającym kobiety do noszenia spodni jest utożsamianie się z człowiekiem który jest silniejszy i bardziej niezależny. Ta motywacja jest bardzo wyraźnie widoczna kiedy spodnie powodują umysłowe nastawienie kobiety jak mężczyzna. Po drugie, od zawsze odzież noszona przez daną osoba wpływała w pewnym sensie na jej gesty, nastawienie i zachowania, tak więc to co nosimy na zewnątrz narzuca nam pewne nastroje wewnętrzne.

      Tym samym kobieta nosząca spodnie mniej reaguje na swoją kobiecość. Te powody wystarczają by ostrzec nas, jak noszenie spodni destrukcyjnie wpływa na psychikę kobiety.

      Spodnie maja tendencje do psucia relacji miedzy kobietą a mężczyzna.

      (...)


      Spodnie krzywdzą godność matki w oczach jej dzieci.

      tradycjasosnowiec.blogspot.com/2012/07/zatarcie-roznicy-pci-w-ubiorze.html
      • umi Re: Czy to wypada? 22.05.22, 23:18
        Co to za przedpotopowe yaya? Za krola Mieszka pisane, czy jak?

        Nie znam sie na byciu chrzestna, ale jesli to jest uroczystosc mniej imprezowa a bardziej oficjalna, to sie ubierz jak na eleganckie spotkanie firmowe, w cos neutralnego.
        Moim zdaniem albo kiecka wizytowa - czyli taka nie taka letnia, zwiewna jak na impreze w plenerze, tylko cos bardziej oficjalngo - za kolana, bez ramiaczek i elegancki kroj, albo wez se kup te spodnie do garsonki, zaloz elegancka bluzke i tyle. Byle nie na ramiaczka, do kosciolow i niektorych muzeow nie wpuszczaja w bluzkach na ramiaczka. I moze nie z przeswitujacego materialu, co by sie zainteresowani mogli skupic na dziecieciu, nie na cyckach czy czego tam sie beda doszukiwac jesli sa na glodzie tongue_out
    • kk345 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:09
      Nadreprezentacja na ematce dorosłych kobiet, nie mających w szafie nawet jednego kompletnego zestawu, nadającego się na bardziej formalne wyjścia nie przestaje mnie zadziwiać. Na forum istnieje osobny gatunek, któremu nigdy, przenigdy nie przydarzają się egzaminy, rozmowy o pracę, bardziej eleganckie imieniny ciotki, święta, wesela, czy choćby romantyczne randki z mężem w restauracji droższej, niż M'cDonalds...
        • kk345 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:17
          Trudno mi sobie wyobrazić prawdziwe życie, które jak dotąd nie wygenerowało ci ani jednej okazji do założenia czegoś powyżej dżinsów lub dresu...
          • rinoa_woman Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:22
            Moje obecne życie takie właśnie jest, że do tej pory nie potrzebowałam. Czasy egzaminów i rozmów o pracę mam za sobą, tak samo jak wesela, na pogrzeby nie chodzę, bo się nie zdażają, albo zdażają w dalszej rodzinie. Na inne okazje wolę założyć sukienkę, ale ja sporadycznie wychodzę z domu, nie mam potrzeb.
            • kk345 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:32
              Większość ludzi przebiega przez życie w dżinsach/dresie/sukienusi z domku na prerii (autorka taką własnie linkuje)? Mówiłam, takie dziwy tylko na forum, ewentualnie w wersji "mam 21 lat i w tyłku konwenanse"- ale na to drugie ematka juz nieco zbyt wiekowa.
          • iwoniaw Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:29
            kk345 napisała:

            > Trudno mi sobie wyobrazić prawdziwe życie, które jak dotąd nie wygenerowało ci
            > ani jednej okazji do założenia czegoś powyżej dżinsów lub dresu...

            No toż życie generuje, wtedy przedstawicielki tej frakcji zakładają wątki "ale powiedzcie, że to nie ma znaczenia, że na pogrzeb babci męża/komunię dziecka szwagra/ślub siostry pójdę w piżamie" i odpowiedzi "owszem, ma znaczenie, kup sobie lepiej coś dla doroslej kobiety nadającego się do ludzi" są traktowane jako złośliwe przytyki mentalnych ciotek-klotek, podczas gdy przecież pożądany jest luz i manie w nosie 😉
          • 7katipo Re: Czy to wypada? 23.05.22, 07:58
            Szczerze mówiąc, ja tak mam.
            Ale nie twierdzę, że to normalne; jestem ułomna w tym względzie ☺
            Miałam kilka takich rzeczy, ale to było jakieś 15 kg temu.
            A teraz mam chyba depresję czy coś - między innymi malowniczo mi zwisa, co mam na sobie.
            • 7katipo Re: Czy to wypada? 23.05.22, 08:01
              A jak miałam mieć służbową uroczystość, na której nie chciałam się wyróżniać strojem niedbałym, poszłam na zakupy.
              A potem się okazało, że spotkanie uroczyste jest online, na teamsach 🙄🤪
          • 35wcieniu Re: Czy to wypada? 23.05.22, 08:01
            Ja sobie to wyobrażam z łatwością, tylko nie wiem dlaczego problemem miałoby być nabycie jakiejś rzeczy jak się już okazuje że jednak jest potrzebna. Przecież (chyba?) nikt o takiej komunii nie powiadamia dzień przed.
      • nanuk24.0 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:31
        Mnie tez to zadziwia. I nawet nie czują potrzeby posiadać.
        Tez mam pracę dżinsową i luźno - wygodną, dlatego po pracy mam ogromną potrzebę założenia czegoś innego.
        I tez mnie zastanawia, gdzie i z kim ludzie żyją, ze przez 20 lat nie mieli powodu ani okazji ubrać się inaczej niż te oklepane jeansy. I to w czasach, kiedy dostępne są w sklepach spodnie o przeróżnych krojach, stylach, kolorach i do tego są wygodne.
        • kk345 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:40
          No wiesz: taka jestem wyluzowana, łamię konwenanse, nie to, co pozostałe sztywniaczki big_grin Wcale nie chodzi o "nie umiem się ubrać, więc popylam w tym samym cały rok".
      • efka_454 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 11:40
        kk345 napisała:

        > Nadreprezentacja na ematce dorosłych kobiet, nie mających w szafie nawet jedneg
        > o kompletnego zestawu, nadającego się na bardziej formalne wyjścia nie przestaj
        > e mnie zadziwiać. Na forum istnieje osobny gatunek, któremu nigdy, przenigdy ni
        > e przydarzają się egzaminy, rozmowy o pracę, bardziej eleganckie imieniny ciotk
        > i, święta, wesela, czy choćby romantyczne randki z mężem w restauracji droższej
        > , niż M'cDonalds..


        No cóż jestem w takim wieku, że egzaminy mi niegrożą. Prowadzę dg, więc rozmowy o pracę też nie przewiduję ani w najbliższym, ani w dalszym czasie (przejście na emeryturę na szczęście nie wymaga eleganckiego outfitu wink )
        Akurat w gronie rodzinnym wszelkie spotkania są dość luźne i nie wymagamy od siebie eleganckich strojów, święta to dla nas po prostu okazja do rodzinnego spotkania, nie celebrujemy ich jakoś specjalnie.
        Jedyna okazja do eleganckiego stroju to ślub/wesele, ale akurat jestem na takim etapie, że starsze pokolenia już się pobrały, a młodsze jeszcze nie dorosły, więc jak przyjdzie co do czego, to zakupię coś elegantszego.
        A z mężem wolimy wieczór pod gwiazdami na łódce, lub film pod kocykiem na własnej kanapie.
        W restauracji byłam miesiąc temu na urodzinach koleżanki - zaprosiła nas na sushi. I w czerwonych dżinsach, białej koszuli i czułenka wyglądałam moim zdaniem wystarczająco "wyjściowo". Może gdybym została zaproszona do Sheratona (nie wiem co teraz jest taką ikoną elegancji, ale kiedyś to był taki top wink ), to wtedy rzeczywiście czułabym się w obowiązku zainwestować w coś bardziej formalno-eleganckiego.
        Ale obecnie moje życie nie stawia mi wymagań posiadania strojów eleganckich. I nie mam nic z dawniejszych czasów, bo po pierwsze to już nie ten rozmiar ;P a poza tym jeśli nie chodzę w czymś 2-3 lata to to oddaję/sprzedaję/wyrzucam, nie lubię gromadzić rzeczy, w tym ciuchów, butów czy torebek.
        • efka_454 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 11:46
          Ale w przypadku postu startowego przyznaję rację większości - w tym przypadku, w ortodoksyjnym środowisku, przyjście w dżinsach (a nawet jakichkolwiek spodniach) może być dużym nietaktem.
          Ja bym się chyba dopytała matki chrześniaka jakie są wymogi co do stroju na taką uroczystość (tak jak wcześniej ktoś zauważył może być wymagana mantylka, ale też np. długość spódnicy/sukienki za kolana, buty z zakrytymi palcami, dłuższy rękaw itp.). Swoją drogą - gdzie i w jakim obrządku był organizowany chrzest? Przecież jeżeli to ludzie ortodoksyjni, to chyba już chrzest dziecka był też w podobnej świątyni i podobnym obrządku? Czyli wtedy też trzeba było być ubranym odpowiednio do miejsca i uroczystości...
          • daniela34 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 11:59
            Autorka wyjaśniła, że rodzice skręcili w stronę bardzo ortodoksyjną już po chrzcie. W to akurat wierzę, bo mam koleżankę, która też przeszła taką drogę: na studiach deklarowała się jako wierząca, ale nieortodoksyjna, chodziła w spodniach (I to nawet głównie w spodniach), teraz działa w Opus Dei, jest wierną klientką Marie Zelie, uczestniczką mszy trydenckich (o tyle o ile to w ogóle możliwe, patrz: Franciszek) I spodni nie nosi wcale. No, może na górskim szlaku, tego nie wiem. Przy czym aluratbtu jest wątek mszy trydenckiej jest mniej istotny, bo ani dżinsy ani linkowana sukienka nie pasują też na "zwykłą" komunię, podobnie jak na parę świeckich uroczystości.
            • efka_454 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 13:31
              A tak, doczytałam później o tym "nawróceniu". Ale to tym bardziej spytałabym się matki chrześniaka, skoro osobiście takich doświadczeń nie mam, jak się ubrać.
              Przy czym osobiście, chociaż nie mam obecnie w szafie zestawów eleganckich, to w razie zaproszenia na taką lub podobną uroczystość, nie rozważam, czy dżinsy są czy nie są nikompatybilne, tylko chyżo pomykam do sklepu i zakupuję odzież odpowiednią smile
              Sukienkę kupioną na ślub kuzyna i założoną raz - sprzedałam po roku, bo w niej nie chodziłam, a nie zapowiadała się żadna inna uroczystość, na której bym mogła w niej wystąpić. Tak więc zakup "jednorazowego" ciucha może zniechęcać, ale później można go odsprzedać i zwróci się przynajmniej część nakładów
      • umi Re: Czy to wypada? 24.05.22, 20:30
        Kto, na litosc pocial ten watek i wywalil moja nieszkodliwa i nikogo nie obrazajaca oraz nie zawerajaca nieladnych slow innym niz slowo na g... zakodowane w innej pisowni dyskusje z woman? Jesli cos tam wiecej nawywijala, to chcialam to przeczytac uncertain

        I co komu przeszkadzalo stwierdznie, ze ta kiecka w groszki jest jak podomka do sprzatania? I w czym nie mialam racji? Jakby tej kobiecie zawiazac chustke na glowie, dac do reki mopa i szpilki zmienic na klapki, nikt by tego normalnei nie zalozyl. Co jest nie tak w takiej opinii? To tylko opinia jest.
    • milupaa Re: Czy to wypada? 22.05.22, 22:21
      W ogóle nie wypada iść na komunię 🙂
      Ale jak już musisz to nie wiem jakim cudem zrodził się w twojej głowie pomysł na jeansy w takiej okoliczności " msza będzie hmmm dość ortodoksyjna, stara kaplica, odprawiana po łacinie, podział płci na strony i takie tam". Tu w ogóle spodnie jakiekolwiek sa wątpliwe, a jeansy to już zło szatańskie 😀 Masz więcej niż 15 lat? To jakieś podstawy zasad ubierania powinnaś ogarniać.
      Do założenia sukienka za kolana z zakrytymi ramionami i niedużym dekoltem, lub spódnica i bluzka takież.
        • taje Re: Czy to wypada? 23.05.22, 00:17
          Jakie "też"? Absolutnie nie. I nie wierzę, że ktoś taki istnieje. Nie klei ci się narracja - niby nie masz spodni innych niż dżinsy i dresy plus jedno białe giezło to skąd ta "elegancka reszta"? Do dresów wysokie buty nosisz?
          • rinoa_woman Re: Czy to wypada? 23.05.22, 00:24
            Pytanie było głupie więc i odpowiedz głupia. Nie, nie mam tylko jednej sukienki, ale te które mam nie nadają się na taką mszę, są za krótkie,ze zbyt dużym dekoltem albo zbyt kolorowe. Nigdzie nie napisałam, że nie mam w szafie eleganckich rzeczy, nie mam tylko pary czarnych eleganckich spodni i oto cała ta dyskusja, że jestem człowiekiem z lasu bo nie mam pary spodni.
    • kaki11 Re: Czy to wypada? 22.05.22, 23:27
      Normalnie do kościoła dość często chodzę w jeansach i ani nie widzę w tym nic niestosownego ani nie jestem w tym odosobniona. Jednak na komunię chyba bym nie poszła, zbyt uroczysta msza, a ta którą opisujesz w jakimś wyjątkowym stopniu konserwatywna.
      Poszłabym do sklepu i kupiła spódnicę, eleganckie spodnie lub kostium, albo przemęczyła się w tej świeżo zakupionej sukience o której piszesz. Trochę cię rozumiem, bo też nie mam tego typu spodni i nie miałabym gdzie w nich chodzić, a jednorazowych zakupów nie lubię, ale jednak biorąc pod uwagę okoliczności idź i kup. A później powieś w szafie jako dyżurne ubranie na pogrzeb, kolejną komunię, chrzest czy inną uroczystość.
      • kaki11 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 00:03
        PS: To coś co kupisz powinno mieć zakryte kolana, ramiona i piersi. I sprawiać wrażenie przynajmniej trochę oficjalnego. Tego ostatniego ta sukienka nie spełnia
        • turzyca Re: Czy to wypada? 23.05.22, 01:51
          >To coś co kupisz powinno mieć zakryte kolana, ramiona i piersi.

          Jeśli kościelni tradycjonaliści to nie tylko ramiona ale i łokcie. I wszystko niezbyt obcisłe, żadnych body con dress.

          Pomijając wiskozę, to z Reserved np. ta: www.reserved.com/pl/pl/sukienka-z-paskiem-2-2087c-67x
          lub ta www.reserved.com/pl/pl/wzorzysta-sukienka-z-wiskozy-4067p-12x lub ta www.reserved.com/pl/pl/szmizjerka-z-wiskozy-zr074-mlc
          może też ta www.reserved.com/pl/pl/wzorzysta-sukienka-z-wiskozy-4067p-77x choć tu dekolt może być za głęboki. Choć może da się spiąć broszką?
          Ta podobnie: www.reserved.com/pl/pl/sukienka-w-groszki-0547m-mlc

          I raczej buty z zakrytymi palcami i piętą.
          • turzyca Re: Czy to wypada? 23.05.22, 01:54
            Albo, jeśli posiadasz, jasna koszula (taka normalnie zapinana, nie bluzka koszulowa tylko koszula) z długim rękawem oraz spódnica długości takiej, że jak siądziesz, to przykrywa Ci kolana.
      • nicknanowyrok Re: Czy to wypada? 23.05.22, 07:36
        Dziwne. Przedstawiasz sprawę jakbyś musiała sie męczyć na uroczystości o religijnych świrów. Przecież jesteś matką chrzestną. Zgodziłaś się na bycie nią, z więc na związane z tym konsekwencje i obowiązki. Jako wierząca zdawałaś sobie sprawę, że rodzice dziecka są ortodokdami, ale podjęłaś się pomocy wychowania dziecka w wierze. Stan na wysokości zadania.
          • nicknanowyrok Re: Czy to wypada? 23.05.22, 07:55
            Wiem, jakoś mi się źle podpięło.

            Wątek zresztą zajeżdża mi jakąś podpuchą, jeszcze te jeansy można dyskutować, ale jak już dla ubarwienia dodała mszę łacińską i segregację płci w kościele wink
        • rinoa_woman Re: Czy to wypada? 23.05.22, 08:02
          Kiedy decydowałam się na bycie chrzestną, rodzice dziecka nie byli ortodoskyjni. Zmielini się z czasem. Każde z ich dzieci miało indywidualną komunię, ale na normalnej mszy, teraz jest inaczej i w zasadzie cała rodzina jest mocno zdziwiona, że będzie to właśnie coś takiego. Nie jest dla mnie męczarnią pójść na taką mszę, większym problemem są moje małe dzieci, które raczej tego nie wytrzymają. To będzie msza z procesją, na Boże Ciało, więc kilka godzin, a do tego czeka nas jeszcze długa podróż, aby na tą komunię dojechać.
          • jolunia01 Re: Czy to wypada? 23.05.22, 14:26
            Nie jestem na twoim miejscu, więc nie znam rodzinnych układów, ale ja w takiej sytuacji bym "|dyplomatycznie" zachorowała. Ciągnięcie małych dzieci w długą podróż i wielogodzinne męczące uroczystości zakrawa na sadyzm.