Dodaj do ulubionych

Prezenty spożywcze

    • lannnnntana Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 07:29
      Ja się cieszę z każdego prezentu - kiszona kapusta i pęto kiełbasy też sprawi mi radość. Dostałam kiedyś kosz ze specjałami własnego wyrobu - smalec, ogórki małosolne, szynka, polędwica podsuszana, słoik żurawiny, kaszanka, pasztet, pasztetowa, masło, ser biały z czarnuszką i dwie butelki pitnego miodu. Jeden z najlepszych prezentów, jakie dostałam w życiu.
    • purchawka2020 Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 08:32
      Oczywiście.
      Siostra z podróży przywozi mi śmierdzące sery ( zjem każde w każdej ilości).
      Z przyjaciółmi wymieniamy się przetworami.
    • sanciasancia Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 08:43
      Kocham. Wytłumaczyliśmy już większości gości, że zamiast czekolady trzeba przywieźć ser, i teraz jest po prostu idealnie.
    • mava1 Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 10:19
      dostaję, nie lubię.
      kiedyś dostałam słoiczki z domową papryką pasteryzowaną, czy jak tam...Z własnej działki. Zrobiony przez żone kolegi męża. Zony na oczy nie widziałam, kolegę znam powierzchownie. Słoik stał z 5 lat w lodówce, w końcu go wywaliłam. Nie ufam wyrobom słabo mi znanym kucharkom.
      Dostałam też pakiet herbat smakowych. Tak, jestem herbaciarą ale pijam tylko herbatę czarną. Herbaty smakowe, do których dosypywane sa różne kwiatki czy skórki pomarańczy, to dla mnie nie herbata a tylko jakies napoje herbatopodobne. Pakiet stoi nadal w szafce bo "szkoda wyrzucić", domniemywam, że był drogi.
      I od własnego męża dostałam ostatnio herbatę ze "zmysłowym mango". Nosz... na szczęście 'dorzucił" do tego perfumy Dolce Gabana (light blue, intrygujacy zapach, ładny).
      No i niezmiennie dostaję też różne likiery, "damskie" czyli słodkie ulepki, których nie cierpię. Np. Sheridan's czy Baileys, mam po nich zgagę. Wolałabym dobre wino półwytrawne lub półsłdkie, i dwa razy tańsze.
      Jedyne z czego się cieszyłam to ogórki kiszone robione przez tescia. No ale teśc zmarł...
    • wrotek0 Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 11:41
      Dostaję i daję. Robię przetwory, przyjaciele i rodzina są obdarowywani zestawami (mogą sami zdecydować, co chcą). Moja przyjaciółka też robi, ale inne i obdarowuje mnie. Tradycyjnie przyjaciele sprezentowują mi tort na urodziny - sama upiec nie potrafię a o dobry w mojej okolicy ciężko. Naleweczkami obdarowuje mój mąż, zbieramy albo kupujemy nieduże , ładne opakowania. W sezonie ogrodowym koleżanka dostała ode mnie kosz pełen warzyw i owoców z ogródka.
    • iwoniaw Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 14:41
      Lubię dostawać i sama daję - różnym osobom i na różne okazje. Jak ktoś już pisał - z wojaży wszelkich rozmaite przysmaki lokalne, na miejscu - jakieś fancy delikatesy. Zdecydowanie wolę jakąś oliwę/dżemik/slodycze/ser/herbatę/miód/bakalie/makarony itp. niż dowolne przedmioty trwałe inne niż wymarzone i ścisle określone (czyli takie, które najczęściej w ogóle nie podpadaja pod kategorię drobnego/niezobowiazujacego prezentu)
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 20:36
      Moja ciocia przez 35 lat byla nauczycielką ile zawsze dajnych herbat, kaw, slodyczy mialysmy gdy na wakacje przyjeżdżalysmy.
      Druga była księgową ilez to win i likierów do tych slodyczy było.
      Ciotki zawsze myślały o siostrzenicach i wakacjach.
      Zawsze bylo na bogato ;P
      W sumie to nadal jest bo są nacemeryturach ale jak się trafi fajna praca to biorą.
    • palacinka2020 Re: Prezenty spożywcze 01.06.22, 20:45
      Nie lubię, zwłaszcza gdy dostajemy słodycze (albo gdy córka dostaje). Za duzo, jak tu się odchudzić gdy w domu są czekoladki?
      No i nie znoszę prezentów od tesciów, bo oni kupuja wyroby czekoladopodobne.
    • majaa Re: Prezenty spożywcze 02.06.22, 10:04
      Bardzo sobie cenię prezenty spożywcze, ale tylko te własnej roboty. Jakieś dżemy, soki, nalewki czy kiszonki zawsze mile widziane😋

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka