Dodaj do ulubionych

Obce bąbelki

    • rozwiane_marzenie Re: Obce bąbelki 24.08.22, 23:15
      Zwróć im uwagę, jak rodzice nie potrafią ich wychować to społeczeństwo "musi".
      Trafili Ci się kolejni "nowocześnie" wychowani - róbta co chceta. Świat stanął na głowie, nie wyobrażam sobie, żeby moje dziecko bez pytania pożyczało czyjąś własność albo malowało sąsiadowi pod drzwiami. Walczmy z takim zachowaniem, oczywiście grzecznie, ale trzeba zwrócić uwagę, bo niedługo nie będziemy już mieli w społeczeństwie żadnych zasad.
      • taki-sobie-nick Re: Obce bąbelki 24.08.22, 23:20
        Ależ będziemy. Jedna zasada będzie brzmiała "Dzieciom wolno wszystko".
        • alewcale Re: Obce bąbelki 25.08.22, 22:11
          Ależ to już było mówione na tym forum. Tylko wiele emam nie rozumiało, że np. nauczyciel nie jest w stanie się non stop użerać z dziećmi, które rodzice jeszcze doszkalają w domu z byciu chamskimi wręcz. Nasze społeczeństwo pod tym względem jest coraz trudniejsze a będzie gorzej i w szkole powinno być więcej asystentów do pomocy (nie ma praktycznie wcale).
          • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 22:18
            To nie tylko rodzice. Obecnie brak bariery dorosly- dziecko.
            Syna nie "doszkalam" w domu a w zeszłym rokutska,sytuacja. Nie miał notatki w zeszycie i nauczycielka kilka dni z rzędu zwracała mu uwagę...on że go nie było, potem że do dziadków musiał jechać i wciąż nie uzupełnione. Wkoncu go pyta " chcesz jedynkę?" A on " jeśli Pani uzna to za stosowne, proszę mi wpisac" nóż....uzna za stosowne....nie wpisała a powinna 1😆ja bym wpisala😜
          • taki-sobie-nick Re: Obce bąbelki 26.08.22, 00:18
            Dowolna ilość asystentów nic nie pomoże, jeśli rodzice nie będą współpracowali ze szkołą.
      • taki-sobie-nick Re: Obce bąbelki 25.08.22, 00:08
        Ależ na tym polegała zasada wychowywania przez wioskę.

      • paskudek1 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 07:54
        Przede wszystkim należałoby uzmysłowić dzieciom, że branie bez pytania i wyraźnej zgody właściciela to NIE JEST pożyczanie. Wbrew pozorom większość dzieci nie ma tej swowdomsoci. Jakoś dziwnie rodzice zapominają tę wiedzę przekazać potomstwu.
        • mid.week Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:03
          Gorzej jak zaczną przyłazić 5x dziennie z pytaniami "psze pani można wziąć hulajnoge?" "psze pani a możemy rower?" "psze pani może nam pani dać piłkę?"
          Już bym wolała żeby sobie wszystko raz na zawsze zayebali 😁
          • paskudek1 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:40
            To wtedy mówię jasno i wyraźnie że NIE można brać niczego i koniec. Wiesz, dzieci na ogół rozumieją co się do nich mówi. Tylko trzeba jasno i wyraźnie.
            • mid.week Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:25
              Ty powiesz ale autorka, która nie ma nawet przekonania czy słusznie sytuacja ja irytuje, czy sąsiedzi się nie obraża etc.... Nie widzę tego po prostu w jej przypadku
    • rikitikibu Re: Obce bąbelki 25.08.22, 07:31
      alicjamagdalena napisała:

      > ale mając starsze dziecko, takie zachowanie już irytuje.
      >
      Nie pamięta wół jak......😀😀😀
      • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:42
        Wiesz ale gdyby mój syn walił piłką po elewacji domu sasiada lub korzystał z rzeczy bez pozwolenia to reagowałaby
        Nie jestem osobą z kategorii " śmierć bąbelkom" smile
        • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:49
          Dzieci ktore sa na tyle dojrzale zeby bawic sie bez nadzoru doroslych powinny znac zasady, rodzice widac im ich nie przkazali. Chyba ze rodzice nie wiedza ale tak czy inaczej wypadaloby sprawdzic co jakis czas co dzieci robia. Powiedzialabym dzieciom w normalny sposob dlaczego nie moga bawic sie przed twoim domem oraz dlaczego nie moga uzycwac sprzetow bez pozwolenia. Mysle ze zrozumieja.
    • m_incubo Re: Obce bąbelki 25.08.22, 09:10
      Skoro sama wybieram mieszkanie w kołchozie, to biorę to na klatę 🤷🏻‍♀️
    • sueellen Re: Obce bąbelki 25.08.22, 09:32
      Tylko zwróciłam uwagę na ciężkie piłki typu do nogi czy kosza bo niszczą kwiaty. Poza tym dzieciarnia się bawi przed moim domem i mi to nie przeszkadza
    • wkswks Re: Obce bąbelki 25.08.22, 09:36
      Porozmawiałbym z rodzicami dzieci, ale
      Sugeruje sprzęt chować. Zawsze znajda się inne bombelki chętne pojeździć na pozostawionej deskorolce.
    • amarilla Re: Obce bąbelki 25.08.22, 09:40
      najpierw grzecznie ale stanowczo proszę dzieci (jeśli je znam, a z postu rozumiem, że są znajome, pewnie nawet z imienia) aby przeniosły się pod swój domek i kategorycznie proszę o nie dotykanie cudzych rzeczy (z dodatkiem typu: może się zepsuć i będzie problem - uargumentowana prośba zawsze przynosi lepsze efekty)
      może pomoże - czasem dzieci nie uświadamiają sobie, że robią coś nie tak, zwłaszcza jeśli są na dużym grodzonym terenie luzem puszczone przez rodziców, wtedy myślą, że są u siebie po prostu
      jeśli nie pomoże, wtedy zdecydowanie proszę rodziców o rozmowę z bąbelkami
      niestety takie sytuacje znam ze swojego podwórka, pocieszę, że dzieci z hałaśliwych zabaw wyrastają smile
      niestety pojawiają się nowe..........
    • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:13
      Mowie dzieciom najpierw jesli nie pomaga to rozmawiam z rodzicami. Mieszkam na osiedlu gdzie domy sa wolnostojace i kazdy ma garaz, ppdjazd na dwa auta, trawnik czy co tam chce i nie ma z przodu plotow ale dzieci nie bahia sie nikomu pod oknami czy drzwiami. Sa blizniaki ktore to robia ale tylko jednym sasiadom z tym ze oni nie maja z tym problemu bo sa przyjaciolmi.
    • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:33
      alicjamagdalena napisała:

      > Małe osiedle blizniakow tzw łanówka dom , ogródek i wzdłuż droga dojazdowa ze s
      > luzebnoscią przejazdu.
      > Bąbelki bawią się przed waszym domem, graja w piłkę właśnie przed waszym domem
      > choć mogą przed swoim, rozsypują kamienie, pożyczają sprzęt sportowy waszego b
      > ąbelka (...)Smarują kredą kostkę przed waszym domem..

      zasadniczo droga jest przestrzenia publiczna... jezeli mi przeszkadza granie w pilke przed moim domem, sugeruje dzieciakom, zeby poszly gdzies dalej, ale pogonic nie mam prawa, kreda na kostce mi nie przeszkadza, a o swoj sprzet bombelek niech sie sam zatroszczy - jak nie chce, to niech nie pozycza.
      tak w ogole to o co chodzi ? nie lubie cudzych dzieci, ale toleruje ich istnienie, co robic big_grin
      • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:38
        Nie robię dramy ale to tak jakby ci dzieci wchodziły do garażu i zabierały rzeczy. Tu nie garaż a wiatą garażowa, otwarta , ale i tak wiadomo że to miejsce nie ogólnodostępne.
      • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:39
        W jakim sensie droga to przestrzeń publ. Drogę mam obowiązek udostępnić aby Sąsiad mógł przejechać do swojego donu, pod ziemią pod moją droga idą np do sąsiadów gaz, woda itp po to jest ustanawiana tą sluzebnosc.
      • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:40
        Autorka napisala ze kreda rysuja jej pod drzwiami oraz uzywaja sprztow ktore nie naleza do nich bez zgody wpasciciela a wiec owszem ma prawo oczekiwac ze tego robic nie beda bo to jest jej teren a nie droga. To nie jest kwestia nie lubienia dzieci a zasad wspolzycia spolecznego ktore te dzieci lamia. Tobie moga nie przeszkadzac rysunki kreda pod twoimi drzwiami ale komus innemu beda przeszkadzac i nie w tym nic zlego. Nie wyobrazam sobie ze np moj syn zostawia rower pod naszym domem na kawalku ziemi ktory nalezy do nas a jakies dziecko wezmie ten rower bez pytania o zgode i sobie pojezdzi ani nie wyobrazam sobie ze bedzie rysowac cokolwiek pod moimi drzwiami, nawet nie wyobrazam sobie ze jakies dzieci beda wchodzic na nasz trawnik. Nie zauwylam zeby dzieci z sasiadow tak sie zachowywaly.
      • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 11:00
        Ok, doczytalam. No jest problem, a rozwiazan widze kilka
        - zbudowac garaz, zamykany, zamiast wiaty. Ozieble powiadomic sasiadow, ze to dlatego, ze ich dzieci nie odrozniaja "przejsc" od "przebywac" i biora rzeczy bez pytania
        - umiejscowic pod wiata tresowanego grzechotnika
        - przeprowadzic sie
        - naklonic sasiadow, by sie przeprowadzili
        • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 11:05
          A wystarczy uswiadomic dzieci a jesli trzeba rodzicow ze to teren prywatny i bez pozwolenia nie moga tam przybywac ani niczego brac. Droga to co innego.
        • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 11:06
          Mam dużego szczeniaka z ostrymi jeszcze ząbkamiwink chyba zacznę wypuszczać. Krzywdy specjalnie nie zrobi, ale upierdliwa jest wink
          • mid.week Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:06
            alicjamagdalena napisała:

            > Mam dużego szczeniaka z ostrymi jeszcze ząbkamiwink chyba zacznę wypuszczać. Krzy
            > wdy specjalnie nie zrobi, ale upierdliwa jest wink

            Super. Będą częściej przychodzić do pieska 👍
        • paskudek1 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 11:29
          Przepraszam czy ty masz zwyczaj wchodzenia komuś na posesję bo nie zamknął bramy? Używać cudzych żeczy tylko dlatego że nie przypięte łańcuchem?
    • nangaparbat3 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:39
      A jak tam twoje gówniaki i pędraki? Dobrze się mają?
      • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:44
        Mój pedrak całkiem dobrze wink
        • nangaparbat3 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 10:45
          A gówniak?
      • gryzelda71 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:29
        😆
    • majaa Re: Obce bąbelki 25.08.22, 11:51
      Najpierw po prostu zwróciłabym uwagę dzieciom. A jeśli nie zadziała, to dopiero wtedy zgłaszam problem rodzicom.
      • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:04
        Rozsadnie smile
        problem w tym, co robic, gdy to nie zadziala, ani u dzieci, ani u rodzicow...

        Paskudek ma racje, pojecie prawa wlasnosci jest zwykle doskonale znane - tylko wlasnie w aspekcie "to moje, nie rusz". Przy cudzym sie zawiesza.
        • mid.week Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:08
          tt-tka napisała:

          > Rozsadnie smile
          > problem w tym, co robic, gdy to nie zadziala, ani u dzieci, ani u rodzicow...


          Po co snuć katastroficzne wizje?

          >
          > Paskudek ma racje, pojecie prawa wlasnosci jest zwykle doskonale znane - tylko
          > wlasnie w aspekcie "to moje, nie rusz". Przy cudzym sie zawiesza.
          >

          Po zwróceniu uwagi system powinien się skutecznie odwiesić
          • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:18
            mid.week napisała:


            >
            > Po co snuć katastroficzne wizje?
            >


            Bo tak podpowiada doswiadczenie



            > Po zwróceniu uwagi system powinien się skutecznie odwiesić


            nie ma takiej powinnosci, co gorsza nie ma nawet takiej prawidlowosci
            jest szansa, ale nie za duza
            • mid.week Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:27
              Ja mam inne doświadczenia, sąsiedzi po zwróceniu uwagi na hałas przestali wyć sprzętem hifi, sąsiad po przeczytaniu kartki z prośbą o parkowanie w innym miejscu niż chodnik i przejście zaczął parkować gdzie indziej. Czasami się udaje. Ja tam wierzę nadal, że większość ludzi po prostu nie myśli ale nie szkodzi nam celowo smile
              • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:33
                Czasem sie udaje, z doroslymi nawet nie tak rzadko. Potwierdzam.
                A dzieci trzeba dopilnowac, nie tylko zabronic/wytlumaczyc, czego nie wolno i dlaczego i rodzicom sie nie zawsze chce dopilnowywac czy tlumaczyc po kilka razy.

                sprobowac nie zaszkodzi, na pewno, ale warto miec plan B na wypadek, gdy proba sie nie powiedzie
                • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:49
                  Tak, zgadzam sie ze dzieci trzeba dopilnowac ale nie cudze.
                  • paskudek1 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:54
                    Ale można im zwrócić uwagę
                    • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 14:46
                      jejku, to ze dzieci trzeba dopilnowac odnosilo sie oczywiscie do rodzicow dzieci, a nie do sasiadow. no i wlasnie rodzicom nie zawsze sie chce dopilnowywac.

                      zwrocic uwage mozna - tylko przydaloby sie zobaczyc te dzieciny w chwili, gdy bez pytania biora nasze rzeczy wzglednie gdy juz sie nimi bawia. Jezeli o tym, ze rzeczy byly brane swiadczy tylko to, ze leza porzucone gdzies na drodze zamiast na swoim miejscu pod wiata, a zrozumialam, ze taka wlasnie sytuacja ma miejsce, to nie ma komu konkretnie zwracac uwagi, a dzieci zapytane czy braly moga sie wyprzec i jeszcze robic za skrzywdzona niewinnosc
                      • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 15:27
                        Auturka jesli bedzie jej zalezalo to moze zainstalowac kamere i dowie sie kto dokladnie bierze te sprzety i uzywa podczas ich nieobecnosci.
          • paskudek1 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:23
            Ale jak widać myśl o zwróceniu uwagi też jakoś paraliżuje właścicielkę. Też nie rozumiem czemu.
            • alicjamagdalena Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:00
              Bo pożyczają jak nas nie ma. Potem porzucają na drodze. Jak jesteśmy to "są" , kręcą się pod domem...
              • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 13:22
                Nie "pozyczaja", tylko zwyczajnie biora sobie. I nawet nie odnosza tam, skad wziely.

                Jesli juz pismienne, wywies wielka karte z napisem wolami NIE BRAC !!!, ale watpie, czy poskutkuje. W ogole wiesz, ktore biora, widzialas, jak sie bawia czy tylko znajdujesz swoje rzeczy porzucone w poblizu ?

                Na krecenie sie pod domem mam alergie. O ile zabawy na ulicy przed domem znosze, to spod domu gonilabym - na poczatku uprzejmie, jesli nie poskutkuje, to mniej uprzejmie.
                Obawiam sie, ze postawienie plotu cie nie minie. Nawet niech bedzie niziutki, symboliczny, ale wyraznie zaznaczajacy granice. Wzglednie wyrysuj/namaluj bardzo gruba krecha trase przejscia smile
        • paskudek1 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:09
          No to nawet widać doskonale tutaj w wypowiedziach niektórych. Winna jest patodeweloperka bo wiata a nie zamknięty garaż, winny brak ogrodzenia i ogólnie wszyscy kurwa winni tylko nie niewychowane dzieci i ich rodzice.
        • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:23
          Uwazasz ze ludzie nie rozumieja czym sa zasady wspolzycia spolecznego?
          • tt-tka Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:26
            Alez rozumieja. Tylko niekoniecznie przestrzegaja, wzglednie przestrzegaja wybiorczo.
            • ritual2019 Re: Obce bąbelki 25.08.22, 12:30
              Wiec nalezy im przypomniec zasady i poprosic o ich przestrzeganie
    • mikams75 Re: Obce bąbelki 26.08.22, 09:11
      Sama zwracam uwage dzieciom szczegolnie za mazanie kreda w miejscu, gdzie deszcz nie zmyje, takie dzieci tego nawet nie zauwazaja. Sprzet sportowy babelka chowam. A jak dzieci zbyt glosna sie dra podczas zabawy to pytam, czy moga ciszej, bo przeszkadza czy wola isc sie bawic gdzies blizej swojego domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka