kozica111 03.10.22, 19:27 Komu szczepionka zaburzyła cykl? Kiepsko to wygląda, macie po 1,5 roku jakieś wnioski? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ichi51e Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:31 wnioski mam takie ze nic mi nie zaburzyło. Jak w zegarku. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:41 Po 2 dawkach tak. Za kazdym razem krotki cykl. Teraz jest juz ok Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:48 Czyli tak tylko się niepokoisz, że którejś z nas szczepionka mogła zaburzyc cykl na 1,5 roku? Aha. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:49 Mi to lotto w sumie, szkoda moich dziewczyn i całej reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:52 kozica111 napisała: > Sugerujesz że się sczepiłam ? Przez 1,5 roku posucha z seksem? Smuteczek 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:33 kozica111 napisała: > Sugerujesz że się sczepiłam ? Powiem tak: jak twoje koleżanki się sczepiły, to zaburzenia cyklu rok mogą trwać. Więc tak, to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:14 no tak, to by było te 1.5 roku akurat Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:34 Brałam trzy dawki, nic nie zauważyłam. Natomiast zawsze, gdy brałam większą dawkę l-tyroksyny, miałam okres opoźniony o co najmniej tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:35 U mnie jak w szwajcarskim zegarku, co 28 dni, szczepionka niczego w tej kwestii nie zmieniła. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:37 Mam wniosek, że nic mi nie zaburzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:38 U nas jednostka 13 bab, 2 zero reakcji, 3 bez szczepień (wiec się nie liczy ) reszta,poza jedną od pól roku zero okresu.Ta jedna na kroplówkach co cykl, krwotoki.Smutne.Na chwilę obecną żadna nie zdecydowała się na kontynuację sczepień. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:39 Ty, a może one są w ciąży poszczepiennej? Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:43 To byłoby super, szczególnie dla osób które od wielu lat walczą o dziecko, chcesz z nimi porozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:50 dobrze, że napisałaś, że od wielu lat - nie będziesz już mogła napisać, że to po szczepionce mają problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:21 kozica111 napisała: > To byłoby super, szczególnie dla osób które od wielu lat walczą o dziecko, chce > sz z nimi porozmawiać? Też walczyłam, mogę pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:40 primula.alpicola napisała: > Ty, a może one są w ciąży poszczepiennej? Jak piszesz "posczepiennej", no jak? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:53 W miłosnym uścisku spleceni Zczepieni oraz zaszczepieni Że jej się stan wnet odmieni Nadziei nie tracąc tak tkwią Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 22:59 annaboleyn napisała: > primula.alpicola napisała: > > > Ty, a może one są w ciąży poszczepiennej? > > Jak piszesz "posczepiennej", no jak? Heh😁 Odpowiedz Link Zgłoś
maleficent6 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:19 Może były na tej samej pielgrzymce? 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:44 Żadnej z moich znajomych (a wszystkie zaszczepione) nic się nie stało z okresem. No nie, przepraszam, jedna nie ma od 9 miesięcy, ale to dlatego, że zaszła w ciążę (Po 3 dawkach! A miały powodować bezpłodność!) Odpowiedz Link Zgłoś
maleficent6 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:47 No nie....sabotażystka po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:36 Wiele z nas liczyło na te bezpłodność ale u mnie w otoczeniu też nie zadziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 23:01 Mnie sąsiadka ostrzegała przed bezpłodnością poszczepienną, pytałam, ale czy na pewno, czy to gwarantowane, to znak krzyża nade mną zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Kobiece problemy... 05.10.22, 14:58 Ja nie powiem na co liczyłam...własna sieć 5G, wyprasowane kurze łapki, zniknięte rozstępy na udach...eh. Obiecanki cacanki Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kobiece problemy... 05.10.22, 15:26 nosz, ja tesz liczyłam na 5G, niestety, w ubiegłym tygodniu musialam podpisac umowę z dostawca internetu, bo d..pa blada, 5G ni_ma Odpowiedz Link Zgłoś
gallanonim2022 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 07:58 www.science.org/content/article/thousands-report-unusual-menstruation-patterns-after-covid-19-vaccination Polowa badanych kobiet zaburzen miesiaczkowania po szczepieniu Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Kobiece problemy... 05.10.22, 14:08 W postaci jednego lub dwóch dni obsuwy. WOW. Takie "zaburzenia" są też od infekcji czy stresu na co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 10:08 "żadna nie zdecydowała się na kontynuację sczepień" super, złapią covida to im na pewno wyreguluje [płacze] Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 11:58 kozica111 napisała: > U nas jednostka 13 bab, 2 zero reakcji, 3 bez szczepień (wiec się nie liczy ) r > eszta,poza jedną od pól roku zero okresu.Ta jedna na kroplówkach co cykl, krwot > oki.Smutne.Na chwilę obecną żadna nie zdecydowała się na kontynuację sczepień. Zmyślać też trzeba umieć Zaburzenia miesiączkowania u 8 na 10 kobiet w małej grupie, która razem pracuje i to tak poważnych zaburzeń jak całkowity brak okresu i krwotok wymagający hospitalizacji? No dajże spokój. Zwierzacie się też, ile razy na dobę był stolec? Odpowiedz Link Zgłoś
silenta Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 16:50 No jak te bez szczepień się nie liczą? Chcesz przeprowadzić swoje jakże zaawansowane badania bez grupy kontrolnej? Tak łatwo się ich pozbyłaś, że coś mi się wydaje, że z ich miesiączkami też coś nie halo Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:38 Ja mam wniosek, że mi cykl zaburzył covid. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:47 To się ciesz, bo mi ledwo po delcie wróciło do normy to dostałam omicrona i znowu się rozjechało. Na szczęście po omicronie unormowało się po dwóch cyklach bo jie chciałabym mieć ciągle okresu co 24 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:41 Ja tak mam całe życie. Chyba, że mam dużo stresów, to mi się skraca cykl Odpowiedz Link Zgłoś
pasquda77 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:52 milva24 napisała: > To się ciesz, bo mi ledwo po delcie wróciło do normy to dostałam omicrona i zno > wu się rozjechało. Na szczęście po omicronie unormowało się po dwóch cyklach bo > jie chciałabym mieć ciągle okresu co 24 dni. Ja po covidzie miałam okres co tydzień 🤦 I tak trzy pod rząd, okres, tydzień przerwy i zaś okres. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:38 Tak, takie, że menopauza nie przyszła i cykle nadal regularne i nadal grozi mi ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:58 Boję się, bo jestem w IV klasie mho, jeszcze niedawno nie wiedziałam nawet, że coś takiego istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:42 Wszystko ok a tak liczyłam na tę obiecywaną przez antyszczepy bezpłodność 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:44 Dajesz nadzieje bo może to minie, oby. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans011 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:43 Szczęśliwie "dzięki" szczepionce miałam jeden cykl mniej, potem wrócił. Ale przy zwiększeniu dawki pewnych leków miałam to samo i musiałam wrócić do startowej, więc to osobnicza reakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:46 Nie. Cykl mam jak miałam i to mimo dużych stresów. Nie nabawiłam się też zatoru po kilkudziesięciu podróżach samolotem od ostatniej dawki, a niektórzy wieszczyli, że zaszczepionym w ogóle zakażą latać ze względu na ryzyko. W ogóle nic. No przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:50 Dobrze a nie przykro, czyli nie każdego walnie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 19:52 Mnie nie i nie słyszałam o nikim, komu tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nothingelsemattersnow Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:58 angazetka napisała: > Mnie nie i nie słyszałam o nikim, komu tak. > To "usłysz" www.washingtonpost.com/wellness/2022/09/27/covid-vaccine-period-late/ Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Kobiece problemy... 05.10.22, 14:10 "Nie słyszałam" = "nie znam nikogo, kto by tak miał, nawet z opowieści". A u Kozicy kilkanaście osób... Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwato5 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:05 Tobie, jak widać zaburzyła, tyle że ten cykl, co go można nazwać rozumowy. Odpowiedz Link Zgłoś
nothingelsemattersnow Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:01 mamtrzykotyidwato5 napisała: > Tobie, jak widać zaburzyła, tyle że ten cykl, co go można nazwać rozumowy. Dlaczego zarzucasz jej głupotę, będąc ignorantką? W temacie wątku są badania, które mówią o problemach z menstruacją. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 23:27 nothingelsemattersnow napisał: > Dlaczego zarzucasz jej głupotę, będąc ignorantką? W temacie wątku są badania, k > tóre mówią o problemach z menstruacją. WOW, przesunięcie o 0,7 dnia w pierwszym cyklu, a potem wraca do normy. No problemy z menstruacja, jak diabli! Odpowiedz Link Zgłoś
dreg13 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:11 No ja mam zaburzony. Przed szczepionką libido szalało jakies 2 dni w miesiącu. Teraz szaleje ponad 10 (!!!!), ale to tak, że… no oszczędzę wam szczegółów. Mąż zapowiedział, że będzie robił za opiekunkę, sprzątaczkę i robota kuchennego oraz zarabial 2 razy wiecej, jesli pojde na boostera. Ja sie zastanawiam, bo jednak nie wiem, czy go nie zużyję (męża) za szybko i czy dociągnie starosci przy takim przebiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 00:08 Przeczytałam mojemu a on mówi "może też idź?" Odpowiedz Link Zgłoś
gallanonim2022 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 08:05 Niesamowite. Kobiety rżą z tego, ze przy badaniach szczepionek pominieto cos tak istotnego jak zdrowie reprodukcyjne, bo juz sam pfizer przyznal sie, ze nieszczegolnie zbadali kwestie menstruacji. Olali wasze krwawienia przy badanach a wam od tego wesolo. Hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 08:10 Ja się akurat nie szczepiłam a jak pisałam wyżej cykl rozregulował mi covid tak, że ten... Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 08:13 gallanonim2022 napisał: > jak zdrowie reprodukcyjne, Ja się pytam - gdzie moja obiecana przez antyszczepy BEZPŁODNOŚĆ??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 08:23 Strasznie sie emocjonujesz. Czyżby dziewczyna chciała cie "złapać" na ciążę i tłumaczyła się szczepionką? Trzeba było prezerwatywę założyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gallanonim2022 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 09:55 iwles napisała: > > Strasznie sie emocjonujesz. > Czyżby dziewczyna chciała cie "złapać" na ciążę i tłumaczyła się szczepionką? T > rzeba było prezerwatywę założyć. > > Jaka inteligentna odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
dreg13 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 09:13 Och, ojej, zdrowie reprodukcyjne. Bo tak sie o nie normalnie wszyscy od zawsze martwią (te z endometriozą wystąp). A co do szczepionki - mój dziadek niedawno umarł. Zaszczepił się dwa razy. A potem w ciągu jednego roku wysiadł mu słuch, wzrok, potem zaczęło szwankować serce, aż w końcu niewydolnosc wielonarządowa. Mój znajomy antyszczep z poważną miną mnie zapytał, czy nie wiążę tego ze szczepionką? Hm… No w sumie… Bo przecież nie wiązałabym z osiągnięciem 95 lat życia. Odpowiedz Link Zgłoś
gallanonim2022 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 09:54 O, to calkiem jak nasze wladze, ktore zamknely bombelki na zdalnym bo 95 latki umieraly na covid. Tez nie skojarzyli, ze dzieci moze jednak moglyby chodzic do szkoly Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 10:46 Wiele kobiet zaszczepiłoby się i 5 i 10 dawką gdyby to gwarantowało bezpłodność, a tak musimy codziennie pamiętać o tabletce, przy której szkodliwość szczepionek wcale nie jest niczym szczególnym. Zdecydowanie powinni przepadać tą kwestię, w punktach pojawi się wtedy wiele kobiet, jeśli tabletki wpływają na menstruację i płodność😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 10:46 Nie tabletki, a szczepionki oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:37 Szczepionka nie, ale COVID dość konkretnie, przez dobre pół roku nie znałam dnia ani godziny. Dzięki Bogini za szczepionkę. A co? Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:47 Mnie nic nie zaburzyla, bo w czasie jak przyjęłam obie dawki szczepionki stosowałam antykoncepcję. Nie było naturalnego cyklu. A teraz mniej więcej od roku nie stosuje i cykl od 27 do 31 dni. Pomogłam? 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
nothingelsemattersnow Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 20:55 Wnioski mają naukowcy, którzy już dawno opublikowali badania w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:17 to koniecznie daj namiar na tych naukowców kozicy, może ci naukowcy im pomogą jej koleżankom. Odpowiedz Link Zgłoś
nothingelsemattersnow Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 08:51 malia napisała: > to koniecznie daj namiar na tych naukowców kozicy, może ci naukowcy im pomogą j > ej koleżankom. Naukowcy mówią jasno, że szczepienie zaburza cykl kobiecy, także raczej jej nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 10:07 Tiaaaaa, pierwszy cykl, i to też jednostkom. Zaburza - mocne słowo. Takie same "zaburzenia" miałam zawsze na wakacyjnych wyjazdach, czy po anginie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Kobiece problemy... 05.10.22, 15:02 Daj no linki do źródeł. Chętnie poczytam czemu jestem wyjatkiem...oraz 3/4 forum Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:03 U mnie okres się wyrównał. Przed szczepieniem to zawsze było tydzień wcześniej bądź tydzień później. Po szczepieniu co 28 dni jak obszyl. Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:05 Mam taki wniosek, ze 3 dawki nie wplynely mi wcale na dlugosc ani regularnosc cykli. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra.anna8 Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:46 Aż się boję napisać, bo mnie szczepy zatłuką, bo przecież nie można mówić prawdy. Rozjechal mi się konkretnie, nabawiłam się Hadhimoto, usg sprzed szczepienia: tarczyca 22 ml, idealna. Pol roku po szczepieniu: zdrowie w rozsypce a w usg sito. Za kolejne dawki, 4, 5, 6 czy 9 ostatnią prostą: podziekuje. Zdarza mi się teraz okres w srodku cyklu, albo i po 40 dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
silenta Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:51 A cóż konkretnie rozumiesz pod pojęciem sito w usg nowy trollu? Bo zapewniam cię, że Hashimoto nie manifestuje się w ten sposób 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:59 nienie, ona ma HADhimoto, to i sito może gdzieś się pojawić, w głowie, w tarczycy, wszędzie Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 23:03 To jest stary troll, tylko ma nowy nick. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 06:38 "tarczyca 22 ml, idealna" Ty facetem jestes? Oni mają normę do 25. Kobiety do 18. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 10:11 stek wypierdzin trolla, któremu się nawet z grubsza nie chciało poczytać o czym zamierza puścić posta Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 21:47 Od dwóch miesięcy nie mam okresu w ogóle. Trzecią dawkę brałam prawie rok temu. Widzisz związek przyczynowo-skutkowy? Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Kobiece problemy... 03.10.22, 23:22 Mi pierwsza dawka zaburzyla cykl. Akurat się szczepilam na dzien przed okresem i nie dostalam. Dopiero następny okres i potem normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Kobiece problemy... 04.10.22, 00:25 Wniosek, że ich mi nie zaburzyło regularnych cykli. A Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś