Dodaj do ulubionych

40 koleżanki

    • madame_edith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:06
      W myśl zasady ładnemu we wszystkim ładnie wyglądasz cudnie w obu, Twoja figura w ścierce do naczyń by się broniła. Mega zazdro 😁
      Podpisuję się pod głosami, że obie sukienki są jednak na domówkę zbyt klubowe. Poszukałabym w szafie czegoś mniej rozebranego.
      • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:22
        madame_edith napisała:

        > W myśl zasady ładnemu we wszystkim ładnie wyglądasz cudnie w obu, Twoja figura
        > w ścierce do naczyń by się broniła. Mega zazdro 😁

        Cenię sobie bardzo szczupłą sylwetkę u kobiet, ale kadzenie w ten sposób kobiecie, która ma zdecydowanie sporą niedowagę i to w tak dojrzałym wieku, przypomnina trochę zaburzenie nastolatek z trenden pro ana. Trochę szacunku do własnego organizmu by się przydało, bo zaburzenia odżywiania są poważnym problemem i drugą po małolatach zagrożoną grupą są kobiety po 40-tym roku życia, którym się wydaje, że ekstremalna szczupłość jest odmładzająca. Nic bardziej błędnego. I przykro mi dla kobiet, które z jakiegoś tam względu nie potrafią osiągnąć zdrowej wagi.
        • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:39
          Dlaczego zakładasz, że ma sporą niedowagę i zaburzenia odżywiania?
          • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:47
            Jeżu, bo widać?
            Zgadzam się ze Snake.
            Przesada w żadna stronę nie jest zdrowa. Zachwyty w tym wątku są dziwne.
            • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:50
              To zazdroszczę skanera w oczach. Jak dla mnie może mieć dolną granicę normy wagowej dla swojego wzrostu.
              • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:54
                gr.ruuu napisała:

                > To zazdroszczę skanera w oczach. Jak dla mnie może mieć dolną granicę normy wag
                > owej dla swojego wzrostu.

                Tak, mam skaner w oczach, bo widziałam mnóstwo kobiet w bieliźnie i wiem jak wygląda BMI poniżej 18.
                • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:23
                  U mnie BMI poniżej 18 to 46 kg a powyżej 47. Już widzę, jak ktoś by umiał ocenić z taką precyzja na zdjęciu ile dokładnie ważę
            • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:52
              A moze przestanmy komentowac figure I tyle.
          • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:48
            gr.ruuu napisała:

            > Dlaczego zakładasz, że ma sporą niedowagę i zaburzenia odżywiania?

            Że ma niedowagę widać gołym okiem. A zaburzenia odżywiania biorą cię często z gloryfikacji tego rodzaju sylwetek i wzorowaniu się na nich. Nie napisałam, że autorka wątku zaburzenia ma. Może schudła z innego powodu, ale schudła, bo jej wcześniejsze zdjęcia nie były aż tak ekstremalne. Choć może być, że nie było tego widać, bo nie prezentowała się tak rozebrana. Na to jak wyglądamy nie mamy czasem wielkiego wpływu, ale chudość nie jest automatycznie pięknem.
            • madame_edith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:53
              Marzę o takiej niedowadze w takim razie całe życie bezskutecznie, bo mi się bardzo podoba taka właśnie bardzo szczupła sylwetka. Powtarzam MI.
              • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:59
                Mnie tez. Ale ja bym musiala wyeliminowac wegle i zapitalac na silowni godzine dziennie (been there, done that). Mam kolezanke, ktora wyglada jak Alexis a w zyciu nie byla na silce i je wszystko, w ilosciach, ktorych nawet ja bym nie przejadla. Takie geny, szczesciara.
                • frytulek Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:53
                  melisananosferatu napisała:

                  > Mnie tez. Ale ja bym musiala wyeliminowac wegle i zapitalac na silowni godzine
                  > dziennie (been there, done that). Mam kolezanke, ktora wyglada jak Alexis a w z
                  > yciu nie byla na silce i je wszystko, w ilosciach, ktorych nawet ja bym nie prz
                  > ejadla. Takie geny, szczesciara.

                  Szczesciara? Wyglądać jak skóra na kościach. Ty dopiero jesteś zaburzona
              • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:00
                madame_edith napisała:

                > Marzę o takiej niedowadze w takim razie całe życie bezskutecznie, bo mi się bar
                > dzo podoba taka właśnie bardzo szczupła sylwetka. Powtarzam MI.

                Mi też się podobają szczupłe sylwetki, do tego nie miałam nigdy nadwagi, ale rozróżniam zachwyty nad szczupłym wysportowanym ciałem i wychudzoną sylwetką.
                • frytulek Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:54
                  snakelilith napisała:

                  > Mi też się podobają szczupłe sylwetki, do tego nie miałam nigdy nadwagi, ale ro
                  > zróżniam zachwyty nad szczupłym wysportowanym ciałem i wychudzoną sylwetką.

                  Ditto, Snake.
          • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:49
            Bo mają ból dudy i nie wyobrażają sobie, że ktoś może normalnie jeść i mieć rozmiar 34, ja mam jeszcze spore piersi do swojej figury. Niektórzy ludzie tak mają i musieliby codziennie żywić się Macdonaldem, żeby przytyć, tyłabym w brzuchu i w piersisch, nogi nadal byłyby chude. Pomaga ćwiczenie z obciążeniem na siłowni, ale i tak jest rozmiar 34.
            • milin94 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:05
              figa_z_makiem99 napisała:

              > Bo mają ból dudy i nie wyobrażają sobie, że ktoś może normalnie jeść i mieć roz
              > miar 34, ja mam jeszcze spore piersi do swojej figury. Niektórzy ludzie tak maj
              > ą i musieliby codziennie żywić się Macdonaldem, żeby przytyć, tyłabym w brzuchu
              > i w piersisch, nogi nadal byłyby chude. Pomaga ćwiczenie z obciążeniem na sił
              > owni, ale i tak jest rozmiar 34.
              Ale to nie szczupłość decyduje o zgrabności, widziałam bardzo zgrabne kobiety przy kości i bardzo niezgrabne szczupłe. Autorka wątku jest niezgrabna.
              • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:13
                Oczywiście, że jest zgrabna.
              • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:32
                Dlaczego czujesz potrzebę podzielenia się ta opinią? Nie przychodzi Ci do głowy, że to może być dla ocenianej osoby przykre?
                • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:05
                  gr.ruuu napisała:

                  > Dlaczego czujesz potrzebę podzielenia się ta opinią? Nie przychodzi Ci do głowy
                  > , że to może być dla ocenianej osoby przykre?

                  Autorka po to założyła wątek, żeby była gównoburza i wylew "dzielenia się opinią".
                  Nie widzisz tego?
                  • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:12
                    Nie, ja tego nie widzę. Nie rozumiem też czemu jednej forumce się sensownie doradza przez 300 postów jaką sukienkę, jakie buty, jaką torebkę, a Alexis zbiera baty.
                    • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:18
                      magdallenac napisała:

                      > Nie, ja tego nie widzę. Nie rozumiem też czemu jednej forumce się sensownie dor
                      > adza przez 300 postów jaką sukienkę, jakie buty, jaką torebkę, a Alexis zbiera
                      > baty.

                      Załóżmy, że miałabyś wzrost i figurę autorki:
                      czy wrzucałabyś propozycję tej czarnej pierwszej sukienki na forum - na serio?
                      • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:20
                        Może ona ma inny gust, niż Ty, Ziuta. Ja uważam, że dopóki mnie autorka pyta tylko czy a, czy b to nie powinnam się wypowiadać o c.
                        (Sprawdzić, czy nie onuca albo incel wink)
                        • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:21
                          Inaczej, nie powinnam się wypowiadać o meblach, jeżeli autorka pyta o imię dla kota, o.
                        • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:28
                          annaboleyn napisała:

                          > Może ona ma inny gust, niż Ty, Ziuta. Ja uważam, że dopóki mnie autorka pyta ty
                          > lko czy a, czy b to nie powinnam się wypowiadać o c.
                          > (Sprawdzić, czy nie onuca albo incel wink)

                          Może ma inny gust.
                          A może trolluje - jak to codziennie się z wielu stron odbywa i to bardzo utartym szlakiem.
                          Hmm...🤔
                          • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:29
                            Może smile Wtedy rozmawiajmy: "laska trollujesz lol nie wierzę ci", a nie "jesteś za chuda i masz krzywe nogi" smile
                            • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:04
                              annaboleyn napisała:

                              > Może smile Wtedy rozmawiajmy: "laska trollujesz lol nie wierzę ci", a nie "jesteś
                              > za chuda i masz krzywe nogi" smile

                              I kto to pisze? Plażo, proszę. Zapomniałaś już wątki, w których nie bawisz się w dyplomację i walisz z grubej rury? Nie widzę więc powodu, by tu trolla traktować ze szczególną troską, bo reprezentuje wilgotny sen co niektórych nie obdarowanych tak rozrzutnym metabolizmem. Zresztą ja naprawdę podejrzewam, że alexis ma zaburzenia odżywiania, bo widziałam jej wychudzoną twarz, w wątku o okularach przeciwsłonecznych. To nie jest filigranowa laleczka ala Audrey Hepburn. To jest ktoś, kto stosuje żywieniowy reżim i zachwyty nad czymś takim uważam za chore. Ale zaraz usłyszę argumenty, że nie, na pewno nie, to tylko zdrowie i natura, gdy na kobiecie 40 plus można liczyć kości na plecach.
                              • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:13
                                Ja mam nadwagę i chudą twarz. Nienajlepiej to wygląda, ale nie w tym kwestia. Wystarczy parę dni większego przeziębienia albo solidniejsze odwodnienie i zaczynam wyglądać jak trupia czaszka.
                                Oraz oczywiscie, z przyjemnoscią jadę po stalkerach i psychopatach, zwłaszcza, jeżeli atakują mnie osobiście. Mówisz, że to to samo, co w tym wątku i Ty byś tak nie zrobiła wink
                              • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:10
                                W ogóle nie czaisz o co chodzi. Jedni się mogą zachwycać, inni nie muszą i będą twierdzić, że to "niezdrowe" i zalatuje anoreksją, co niektóre wyraźnie sugerują albo i wcale nie sugerują, tylko walą wprost.
                                A teraz załóżmy, że autorka ma zespół jelita drażliwego albo białaczkę, a wyjątkowo nie żadną anoreksję. Dalej komentarze w stylu "zjedz coś", "masz koślawe kolana", "kości ci przez skórę mogę policzyć" są OK?
                                • annaboleyn Re: 40 koleżanki 17.11.22, 13:59
                                  To do mnie??
                                • memphis90 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 14:40
                                  >A teraz załóżmy, że autorka ma zespół >jelita drażliwego albo białaczkę,
                                  A Alexis to nie jest przypadkiem Jolka, która istotnie miała zaburzenia odżywiania i leczyła się z tego powodu…?🤔
                              • jowita771 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 17:13
                                Ja się zgodzę że Snake, że tu chyba są zaburzenia odżywiania. Autorce ewidentnie zależy, żeby podkreślać chudość. Na listopadową imprezę rozważa kreacje pokazujące coś, co uważa za swój największy atut. Podejrzewam, że wiele ją kosztuje ta sylwetka. Zachwyty nad taką figurą to dalsze wpędzanie w ciężką, śmiertelną chorobę.
                                • alexis1121 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 18:02
                                  To nie jest tania sylwetka na pewno.
                              • veryvery Re: 40 koleżanki 19.11.22, 13:16
                                snakelilith napisała:

                                > To nie jest filigranowa laleczka ala Audrey Hepburn.

                                A propos Audrey, czytalam kiedyś o niej że ona mało jadła ale nie po to żeby na siłe utrzymać szczupłą sylwetkę tylko po pierwsze został jej taki nawyk z wojny w trakcie której głodowała. WW2 spędziła zdaje się w Belgii a tam rzeczywiście panował głód. A po drugie wojenne doświadczenia wpłynęły na jej poglądy I uważała że w obliczu głodu panującego na świecie jest nierzyzwoitym opychanie się łakociami.
                                No i ja myślę że Audrey zwyczajnie z natury nie była łasuchem, zazdroszczę takim ludziom
                                • bywalec.hoteli Re: 40 koleżanki 19.11.22, 15:51
                                  Audrey spędziła 5 lat w niemieckiej okupacji w Holandii a nie w Belgii. Niemieckiej okupacji. Niech forowa koleżanka zza odry sobie poczyta co czynili jej przodkowie?


                                  „ Rodzina Hepburn została głęboko dotknięta przez okupację, co przyszła aktorka wspominała po latach: „Gdybyśmy wiedzieli, że będziemy okupowani przez pięć lat, wszyscy moglibyśmy się zastrzelić. Myśleliśmy, że to może minie w przyszłym tygodniu… za sześć miesięcy… w przyszłym roku… tak właśnie przez to przeszliśmy”[43]. Jej wujek, Otto van Limburg Stirum (mąż starszej siostry jej matki, Miesje), został aresztowany i zamordowany przez gestapo w odwecie za akt sabotażu dokonany przez ruch oporu[44]. Po jego śmierci Ella van Heemstra wraz z córką przeniosły się do posiadłości swojego dziadka Arnolda Jana Adolfa van Heemstra w Velp[45].

                                  Po inwazji Aliantów na Normandię w czerwcu 1944 warunki życia w Holandii stały się cięższe, a Arnhem zostało doszczętnie zrujnowane w wyniku operacji „Market Garden”[46]. Miejscowa ludność zaczęła odczuwać skutki głodu. Rodzina Hepburn, podobnie jak inni, uciekała się do wytwarzania mąki na chleb z cebulek tulipanów[47]. „Żyliśmy o jednej kromce chleba z trawy na osobę i filiżance wodnistego wywaru z jednego ziemniaka” – wspominała[45]. W wyniku niedożywienia Hepburn cierpiała na ostrą anemię i miała problemy z oddychaniem[47][48], a na jej nogach pojawiły się obrzęki[45].”” (wikipedia)
                      • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:27
                        Ja nie, bo ja rzadko miewam takie wątpliwości, jestem dość świadoma swoich mocnych i słabych stron i dodatkowo mam osoby, które mi pomagają rozstrzygnąć takie dylematy w realu, bądź na privie. Ale rozumiem, że ktoś może mieć inaczej i rzeczywiście widzieć tę czarną sukienkę jako opcję. Nie wiem może Alexis nie miała pod ręką nikogo, kto by jej tę kosxmarną kreację odradził. Te sukienki są teraz wszędzie i są bardzo na topie, widzę dziewczyny we wszystkich rozmiarach noszące te koszmarki. Nie ma rozmiaru, który w tym czymś dobrze wygląda, a jednak sprzedają się one jak świeże bułki.🤷🏻‍♀️
                        • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:35
                          magdallenac napisała:

                          > Ja nie, bo ja rzadko miewam takie wątpliwości, jestem dość świadoma swoich mocn
                          > ych i słabych stron i dodatkowo mam osoby, które mi pomagają rozstrzygnąć takie
                          > dylematy w realu, bądź na privie. Ale rozumiem, że ktoś może mieć inaczej i rz
                          > eczywiście widzieć tę czarną sukienkę jako opcję. Nie wiem może Alexis nie miał
                          > a pod ręką nikogo, kto by jej tę kosxmarną kreację odradził. Te sukienki są ter
                          > az wszędzie i są bardzo na topie, widzę dziewczyny we wszystkich rozmiarach nos
                          > zące te koszmarki. Nie ma rozmiaru, który w tym czymś dobrze wygląda, a jednak
                          > sprzedają się one jak świeże bułki.🤷🏻‍♀️

                          Alexis zawsze prezentowała się jako znawczyni mody - wrzucała wiele zdjęć z różnymi kreacjami, czasami nieco odjechanymi - pamiętasz? Raczej nie wypadła w tej kwestii psu spod ogona.


                          Jaja jak berety - i spoko - ale ile razy forum będzie to samo łykać ? uncertain
                          • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:42
                            No pamiętam i pamiętam też słynny dresik robiony na drutach. Może tak samo było z sukienką.🤷🏻‍♀️
                          • primula.alpicola Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:42
                            Raczej nie wypadła w tej
                            > kwestii psu spod ogona.
                            >
                            >

                            Sroce.
                          • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:12
                            Raczej jak fashion victim.
                            Nadal nie ma to nic wspólnego z jechaniem po jej "koślawych kolanach".
                      • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:07
                        Wiesz, ktoś też wrzucił na serio czerwoną sukienkę "mrau". Ja znając setki kobiet nie znam żadnej, która by taką sukienkę dobrowolnie założyła. Świadczy to o czymś? wink
                        Alexis lubi atencję, ale nie ona jedna. Maszkaron na przykład też lubi.
                        Tymczasem po jednej można jechać że ma koślawe nogi, a po drugiej nie.
                    • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:21
                      magdallenac napisała:

                      > Nie, ja tego nie widzę. Nie rozumiem też czemu jednej forumce się sensownie dor
                      > adza przez 300 postów jaką sukienkę, jakie buty, jaką torebkę, a Alexis zbiera
                      > baty.

                      Ale ty też skupiasz się tylko na tych batach. Zaproponowałaś coś sensownego autorce? Bo ja tak, ale mało kto zauważył. Za to dyskusja z chochołami wyciągniętym z doopy przez niektóre forumki były bardzo długa. Tu najwidoczniej niektóre projektują na wszystkie opinie tylko swoje gorzkie żale, albo histeryczne życzenia i mało kto zastanawiał się na poważnie w czym alexis wyglądałaby dobrze, albo przynajmniej lepiej.
                      Zresztą i tak nie wierzę, że ona to tak na serio z tym pytaniem o poradę. Obie sukienki wyglądają na durną prowokację.
                      • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:29
                        Ona nam zaproponowała dwie sukienki do wyboru. I ja się wypowiadam o tych dwóch sukienkach, choć zapytałam, co może jeszcze założyć. Pokazała, też się wypowiedziałam. To jest proste. Histerie, projekcje, żale - to wszystko nie ma tu znaczenia, o ile istnieje w ogóle.
                      • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:33
                        Doradziłam jej ani A, ani B, pokaż kolejną. Widziałam Twoją poradę i uważam, że byłaby świetna, (bo rzeczywiście w takich ciuchach widzę autorkę) ale musiałaś tam wcisnąć komentarz o tym, że ktoś ją będzie chciał siłą karmić (czy jakoś tak).
                        • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:50
                          magdallenac napisała:

                          > ale musiałaś
                          > tam wcisnąć komentarz o tym, że ktoś ją będzie chciał siłą karmić (czy jakoś t
                          > ak).

                          Napisałam by się nie dziwiła, gdy ktoś jej zaproponuje jedzenie i po lekturze wątku wiemy, że nie wyssałam sobie tego z palucha. Ja piszę o realiach życia, czyli o tym, jak może być przez niektórych w tak odkrytym ciuchu odbierana i jestem pewna, że alexis o tym wie, a ty ukrywasz się pod polityczną poprawnością, choć może być, że to tylko ogromna naiwność. Nie po raz pierwszy u ciebie zresztą.
                          • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:07
                            Nie wiem czy naiwność, czy poprawność polityczna i w zasadzie mam w dupie która to cecha. Ja po prostu bardzo rzadko mam ciśnienie, aby komuś dosrać. Zarówno w necie, jak i w realnym życiu. Może rzeczywiście naiwność, bo nijak nie potrafię zrozumieć mechanizmów, które sprawiają, że ktoś uwielbia dojebać drugiemu i tylko czyha na taką okazję. Mnie się też to zdarza, ale bardzo rzadko i zazwyczaj mnie później sumienie gryzie, nawet jeśli chodzi o internetowe byty.
                          • czerwonylucjan Re: 40 koleżanki 17.11.22, 00:44
                            Polityczna poprawność to ulubione usprawiedliwienie dla tych, ktorzy nie pytani chca sie wymadrzyc lub dosrac, typowe na polskich forach i grupach, nie dziwota, ze trzeba tu przychodzic bo na niemieckich jalas netykieta i kultura 😛
                          • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:15
                            Sorry, ale nikt normalny nie zachowa się w ten sposób, że zaproponuje jej jedzenie.
                            Pomijając fakt, że to domówka i zapewne będzie tam proponowane jedzenie 🤦🏻‍♀️
                    • latarnia_umarlych Re: 40 koleżanki 19.11.22, 09:32
                      magdallenac napisała:

                      > Nie, ja tego nie widzę. Nie rozumiem też czemu jednej forumce się sensownie dor
                      > adza przez 300 postów jaką sukienkę, jakie buty, jaką torebkę, a Alexis zbiera
                      > baty.

                      Hmm, bo może dlatego, że ta druga nie jest chamką, dowalającą się do figur innych forumek? Takie dziwy.

                      Niektórzy nie mają amnezji i pamiętają głupie i wredne teksty alexis w stylu "i tak nie będziesz dobrze wyglądać w rozmiarze 42, więc bez sensu się starasz" okraszone własnym wystylizowanym zdjęciem.
                      Tak, to rzeczywiście nie do uwierzenia, że lubiane nicki dostają inne odpowiedzi w wątkach.
                      • annaboleyn Re: 40 koleżanki 19.11.22, 10:42
                        Ja nie tyle nie pamiętam, co zwyczajnie się nie natknęlam sad
                        • piataziuta Re: 40 koleżanki 19.11.22, 19:05
                          annaboleyn napisała:

                          > Ja nie tyle nie pamiętam, co zwyczajnie się nie natknęlam sad

                          Było. Potwierdzam.
                      • nenia1 Re: 40 koleżanki 19.11.22, 10:56
                        latarnia_umarlych napisał(a):


                        > Niektórzy nie mają amnezji i pamiętają głupie i wredne teksty alexis w stylu "i
                        > tak nie będziesz dobrze wyglądać w rozmiarze 42, więc bez sensu się starasz" o
                        > kraszone własnym wystylizowanym zdjęciem.
                        > Tak, to rzeczywiście nie do uwierzenia, że lubiane nicki dostają inne odpowied
                        > zi w wątkach.
                        >
                        Niestety, do uwierzenia, zwłaszcza jak się pracowało z kobietami w biurze.
                        Raz się przeniosłam z jednej pracy do drugiej i wpadłam w sam wir biurowych wojen i intryg.
                        Mnie więcej coś w tym stylu właśnie, "słuchaj, nie gadaj z iksińską, nie ufaj jej, mu to się staramy dosrać tej iksinskiej, bo ona coś tam dwa lata temu powiedziała zośce". Wcześniej sądziłam, że się z tego wyrasta we wczesnej podstawówce, ale teraz nie mam złudzeń.
                        • pade Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:05
                          Alexis nie dosrała wtedy Iksińskiej, to nie było nic osobistego. Po prostu wyraziła swój stosunek do osób w rozmiarze większym niż ona nosi. Pogardliwy stosunek.
                          Kobieta w rozmiarze 40+ potrzebowała porady ubraniowej, wpadła tam Alexis, napisała coś w stylu przytoczonym przez Latarnię, wkleiła swoje stylizacje jako przykład (!) i poszła.
                          To jest właśnie zachowanie z podstawówki. Egocentryczne i pozbawione grama empatii.
                          • nenia1 Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:16
                            pade napisała:

                            > Alexis nie dosrała wtedy Iksińskiej, to nie było nic osobistego. Po prostu wyra
                            > ziła swój stosunek do osób w rozmiarze większym niż ona nosi. Pogardliwy stosun
                            > ek.
                            > Kobieta w rozmiarze 40+ potrzebowała porady ubraniowej, wpadła tam Alexis, napi
                            > sała coś w stylu przytoczonym przez Latarnię, wkleiła swoje stylizacje jako prz
                            > ykład (!) i poszła.
                            > To jest właśnie zachowanie z podstawówki. Egocentryczne i pozbawione grama empa
                            > tii.
                            >
                            i teraz co, zemsta?
                            • pade Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:23
                              A skąd ja mam wiedzieć co innymi kieruje?
                              • nenia1 Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:43
                                pade napisała:

                                > A skąd ja mam wiedzieć co innymi kieruje?
                                >
                                no w jakimś celu napisałaś swojego posta. Jakby twoje słowa
                                miały coś zmienić, przestawić w innym świetle, doprecyzować.
                                Więc sądziłam, że tłumaczysz reakcje, na zasadzie "skoro było a
                                to teraz jest b".
                                • pade Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:48
                                  To było odniesienie do postu Latarni (owszem, tak było) i Twojego (zachowanie z podstawówki). Takie info (wyłącznie), że autorka też prezentuje zachowania z podstawówki, nie tylko odpowiadające jej ematki. Dla równowagismile
                            • latarnia_umarlych Re: 40 koleżanki 20.11.22, 03:29
                              "i teraz co, zemsta?"
                              Nie wiem teraz, czy udajesz, czy naprawdę dalej nie rozumiesz.

                              Otóż jeśli ktoś wchodzi w wątki i zachowuje się jak chamski pustak (a tak właśnie robi alexis), to budzi adekwatne reakcje.
                              Alexis jest tak prześladowana za urodę, jak berga za "cudowne życie".
                              • m_incubo Re: 40 koleżanki 21.11.22, 18:09
                                Nie, zupełnie nie tak.
                              • boogiecat Re: 40 koleżanki 21.11.22, 18:36
                                przeciez w tamtym watku, linkowanym przez Thank You, rozpetala sie histeria z niczego

                                RAZ dziewczyna popelnila faux pas, zintensyfikowane do chorych rozmiarow, nie wdajac sie jednak w tygodniowe jatki, a tu wyzwiska i porownania z Krolowa Berdzi lol
                        • boogiecat Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:51
                          nenia1 napisała:

                          > latarnia_umarlych napisał(a):
                          > > Tak, to rzeczywiście nie do uwierzenia, że lubiane nicki dostają inne od
                          > powied
                          > > zi

                          > Niestety, do uwierzenia, zwłaszcza jak się pracowało z kobietami (…) Wcześniej sądziłam, że się z tego wyrasta we wczesnej podstawówc
                          > e, ale teraz nie mam złudzeń.

                          No. Mnie jednak bardziej interesuje do kiedy « lubianemu nickowi » sie wybacza rozne chamskie niby to wpadki i dlaczego😉
                          • nenia1 Re: 40 koleżanki 19.11.22, 12:17
                            boogiecat napisała:

                            > No. Mnie jednak bardziej interesuje do kiedy « lubianemu nickowi » sie wybacza
                            > rozne chamskie niby to wpadki i dlaczego😉


                            To pewnie zależy od stopnia refleksyjności, umiejętności krytycznego spojrzenia i może wiedzy (?) konkretnej osoby. Generalnie ludzkie mózgi jadą na "oszczędzeniu energii". Czyli jeśli w coś uwierzysz, w coś/kogoś zainwestujesz to mózg będzie działał na zasadzie utwierdzania w tym. Lubię kogoś = interpretuję wydarzenia na jego korzyść, albo lekceważę je. To trochę jak reakcje wyborców PIS na przekręty swojej partii "Tak, też kradną, ale przynajmniej się dzielą". big_grin
                            • boogiecat Re: 40 koleżanki 19.11.22, 12:31
                              nenia1 napisała:

                              > To trochę jak reakcje wyborców PIS na
                              > przekręty swojej partii "Tak, też kradną, ale przynajmniej się dzielą". big_grin


                              Bardzo sie zgadzam. To schematy zachowan, dzialajace w tutejszych aferkach i w sprawach o wiekszych konsekwencjach (stad regularne i latwopalne forumowe dyskusje w tych tematach😈).
                        • bergamotka77 Re: 40 koleżanki 19.11.22, 12:28
                          Przecież to esencja ematki, do biura nie musisz chodzić.
                      • thank_you Re: 40 koleżanki 20.11.22, 11:04
                        I kto by pomyślał, że ten wątek wisi i można prześledzić w nim chronologię i zobaczyć, jak pięknie manipuluje się w aktualnym:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,172477525,172477525,Jak_sie_ubrac_.html#p172480642

                        Cytaty z alexis:

                        Wstaw wzdęcia przykładowych look’ów to ci doradzimy. Możesz iść w jeansach, plus jakaś bluzka z dekoltem i kozaki za kolano. Czyli na luzie, ale sexi.

                        (w odpowiedzi na post o masywnych łydkach): Napisała to w dalszej części. Wiadomo, w rozmiarze 44 nigdy nie będzie wyglądać się jak w 36, zakładając ten sam zestaw. Więc ubrałabym się tak jak mi się podoba, nie patrząc na masywne łydki (jeżeli buty by pasowały).

                        wiedziałam, że Cię tu znajdę. Oczywiście, zauważam. Napisałam o tym wyżej. Nosząc duży rozmiar nigdy nie będzie wyglądać się super, więc ubrałabym się wtedy po prostu tak, jak mi gust podpowiada. (w odpowiedzi na sugestie, ze Alexis nie zauważa ze to wątek o osobie w większym rozmiarze)

                        A skąd wiesz, że nie zauważam? Zauważam doskonale. Nie jestem po prostu zakompleksioną żmiją, gdybym nosiła większy rozmiar tak samo nie miałabym problemu z pokazaniem siebie. Po prostu taka jestem 😜


                        Vendetta za fikcyjne przewinienia zawsze na propsie! big_grin
                        • pade Re: 40 koleżanki 20.11.22, 11:43
                          Właśnie dokonałaś manipulacji wycinając komentarze z kontekstu.
                          Ale dobrze, że podałaś linka, można obejrzeć zajebistą propozycję alexis, z klasąsmile
                          • thank_you Re: 40 koleżanki 20.11.22, 12:07
                            Jakie komentarze? Wstawiłam wszystkie po kolei posty alexis, kilka z gory; przecież nie bede kopiowała wszystkich - po to jest link. Ja nie musze manipulować jak wy, ostatnie sprawiedliwe, No, chyba ze trzeba komuś dokopać to wtedy hurrra wszystkie na jednego. 😂
                            • thank_you Re: 40 koleżanki 20.11.22, 12:07
                              Wstawiłam kilka po kolei, przecież nie bede kopiowała wszystkich - tak miało byc.
                            • pade Re: 40 koleżanki 20.11.22, 12:19
                              thank_you napisała:

                              > Jakie komentarze? Wstawiłam wszystkie po kolei posty alexis, kilka z gory; prze
                              > cież nie bede kopiowała wszystkich - po to jest link. Ja nie musze manipulować
                              > jak wy, ostatnie sprawiedliwe, No, chyba ze trzeba komuś dokopać to wtedy hurrr
                              > a wszystkie na jednego. 😂

                              Gdybym chciała dokopać, to już bym to zrobiła. Okazji nie brakuje. Powodów też nie.
                              A Ty, gdybyś nie chciała być jak zwykle w kontrze, żeby postawić na swoim, przeczytałabyś dokładnie tamten wątek. Może nie przeoczyłabyś wypowiedzi autorki, której alexis sprawiła przykrość. Ale co tam autorka, ważne, że alexis mogła się dowartościować swoją "pomocą", prawda?
                              • thank_you Re: 40 koleżanki 20.11.22, 13:15
                                Bardzo często używasz tego argumentu, ze ktoś chce sie dowartościować. To jakieś osobiste doświadczenia?
                                Nie mam żadnego powodu, aby zawsze byc w kontrze. Jednocześnie nie mam ani jednego powodu, aby płynąc z prądem. Wypowiadam swoje zdanie - jak ono ma sie tym razem do ogółu, to nie ma dla mnie ŻADNEGO znaczenia.


                                Nie przeoczyłam tej wypowiedzi, nawet ja wkleilam. Była to odpowiedz po steku bzdur skierowanym w stronę autorki, ale oczywiście, jak sie odgryzła, to ona jest tą złą. Ziew, to juz sie robi powoli nudne.
                                • pade Re: 40 koleżanki 20.11.22, 15:50
                                  thank_you napisała:

                                  > Bardzo często używasz tego argumentu, ze ktoś chce sie dowartościować. To jakie
                                  > ś osobiste doświadczenia?
                                  > Nie mam żadnego powodu, aby zawsze byc w kontrze. Jednocześnie nie mam ani jedn
                                  > ego powodu, aby płynąc z prądem. Wypowiadam swoje zdanie - jak ono ma sie tym r
                                  > azem do ogółu, to nie ma dla mnie ŻADNEGO znaczenia.
                                  >
                                  big_grin to przytocz moją ostatnią wypowiedź z tym słowem, powodzenia!

                                  > Nie przeoczyłam tej wypowiedzi, nawet ja wkleilam. Była to odpowiedz po steku b
                                  > zdur skierowanym w stronę autorki, ale oczywiście, jak sie odgryzła, to ona jes
                                  > t tą złą. Ziew, to juz sie robi powoli nudne.

                                  Nudna jest ta Twoja obrona. Widać, że jest "na przekór" bo nie zwykłaś dokuczać komukolwiek z powodu rozmiaru, czy wyglądu, albo ja tego nie zauważyłam.
                                  • thank_you Re: 40 koleżanki 21.11.22, 09:07
                                    To ty, jako kołcz, powinnaś wiedzieć jaki wydźwięk ma pisanie, iż ktoś „zawsze” coś robi. Skoro ja „zawsze”, to i ty „zawsze” - nie ma znaczenia kiedy ostatnio, ma znaczenie, że kojarzysz mi się z takimi sugestiami (samozwańcze semi-psychoanalizy).
                                    Więc pogrzeb w swoich wypowiedziach a na pewno znajdziesz.

                                    Nie, moja obrona nie jest na przekór. W ogóle nie jest ani obroną ani na przekór. Jest dyskusją, w którą się włączyłam, gdyż pamiętałam tamten wątek i wiedziałam, ze chronologia była inna, niestety dość typowa dla naszego forum. Najwidoczniej tylko w takich wątkach biorę udział, bo tak, gdzie się zgadzam, to po prostu się zgadzam i mam mniejszą potrzebę powtarzania tego, co już zostało napisane.

                                    Fakt, nigdy nikomu nie dokuczam i nie dokuczałam z powodu wyglądu, zarówno na forum jak i w życiu realnym, jak coś/ktoś mi się nie podoba, to omijam a nie wchodzę w zbędną dyskusję. Generalnie nie oceniam ludzi na podstawie wycinka, na dodatek często zmanipulowanego/podrasowanego. Dlatego w wielu popularnych wątkach mnie nie uświadczysz. smile
                                    • pade Re: 40 koleżanki 21.11.22, 09:28
                                      Tkank_you, nie manipuluj i nie odwracaj kota ogonem, tylko udowodnij swój zarzut.
                                      A te pogardliwe wstawki świadczą o tym, że brakuje Ci argumentów i musisz sięgać po wyświechtane, a te dawno przestały na mnie robić wrażenie. Ba, śmieszą mnie.
                                      Podrasuj sobie swoją "błyskotliwość", bo słabo Ci idzie wbijanie szpilek.
                                      • thank_you Re: 40 koleżanki 21.11.22, 09:46
                                        Nie manipuluje i nie odwracam kota ogonem, bo musiałabym stać sie tobą. To ty napisałaś „ A Ty, gdybyś nie chciała być jak zwykle w kontrze, żeby postawić na swoim”, wiec ci odpisałam o tym, co ty „zwykle” robisz wedlug mnie. Zwykle, to nie ostatnio. No chyba, ze sadzisz inaczej 😂

                                        Pogardliwe wstawki? Wbijanie szpilek? Come on, nawet nie zaczęłam.
                                        • pade Re: 40 koleżanki 21.11.22, 10:07
                                          Nie krępuj siębig_grin
                                          Wiesz co, nie lubię już takich pyskówek, skręca mnie z żenady jak czytam ten nasz "dialog". Jeśli lubisz taką "rozrywkę" to baw się sama. Wyrosłam już ze stawiania na swoim za wszelką cenę, co i Tobie polecam.
                                          Postaram się nie wdawać już w żadne dyskusje z Tobą, bo Ciebie nie interesuje czyjś punkt widzenia i nie masz zamiaru poszerzać perspektyw (vide wątek o uzależnieniu). Stawiasz sobie tezę i bronisz jej jak niepodległości. Jak brakuje argumentów, chwytasz się tych poniżej pasa (kołcz, psychoanaliza). Tylko, że to świadczy o słabości, nie o wiedzy, czy przekonaniu o słuszności swojej opinii.
                                          • thank_you Re: 40 koleżanki 21.11.22, 12:07
                                            Aha. To pa. smile
                          • rosapulchra-0 Re: 40 koleżanki 20.11.22, 20:54
                            Pade, ja czytam ten wątek i widzę, że hanusina zwyczajnie się przypi..dala do alexis i kilka i więcej innych forumek również. I to gromadnie.

                            A tak już z innej beczki, to widzę, że zmienia się optyka na forum. I jeśli jeszcze rok temu lub na początku tego roku były jatki i zbiorowe dziobanie kurek jednej forumki, która śmie być grubsza lub chudsza od średniej krajowej i zaczynają być zwalczane zarówno epitety o chorych i płaskich anorektyczkach jak i grubych spaślakach. A to, co się dzieje w tym wątku to już w ogóle bardzo mi się podoba smile, ponieważ przez wiele lat nie mogłam się dopasować do żadnej zwalczanej hejtem grupy - czy to ważąc 100 kg, czy 57 (przy wzroście 171 cm) big_grin
                            • pade Re: 40 koleżanki 20.11.22, 21:43
                              Rosa, chyba nie zrozumiałaś o co mi chodzi. Ja się w ogóle nie wypowiadam, ani w tym, ani w żadnym innym wątku na temat czyjegoś wyglądu.
                              Tutaj piszę tylko o tym, że alexis ma swoje za uszami i nie jest biednym niewiniątkiem "prześladowanym za rozmiar".
                              • rosapulchra-0 Re: 40 koleżanki 21.11.22, 00:05
                                Ja również o tym nie piszę. Za to zaangażowanie hanusinej jest zdecydowanie wyróżniające się. W wątku, do którego thank_you dała linka. Tutaj też niektóre panie próbują kopać alexis.

                                A na pewno dobrze znasz moją historię forumową i dobrze wiesz, że mimo moich kilkukrotnych i szczerych przeprosin niektóre panie rzadko sobie odpuszczają kopania mnie między oczy, co jest o tyle żałosne, że wiele z nich albo nie pamięta swoich "argumentów", albo nowe wiedzą, że gdzieś dzwoni, ale nie moją pojęcia, w którym kościele.
                                Dlatego zdecydowanie skłaniam się do wypowiedzi neni1.

                                I tak już na koniec. Na tym forum nie ma niewiniątek smile

                                I pozdrawiam cię serdecznie, ponieważ naprawdę cię lubię, pade smile I nie suspicious Nie włażę ci w tyłek bez wazeliny big_grin
                                • pade Re: 40 koleżanki 21.11.22, 09:07
                                  Ja Ciebie teżsmile
                        • alexis1121 Re: 40 koleżanki 20.11.22, 12:00
                          Dziękuję ❤️ Podtrzymuję swoją opinię, a agresywne panie proszę o zachowanie jakiegoś poziomu.
                          • bywalec.hoteli Re: 40 koleżanki 20.11.22, 21:45
                            alexis1121 napisał(a):

                            > Dziękuję ❤️ Podtrzymuję swoją opinię, a agresywne panie proszę o zachowanie jak
                            > iegoś poziomu.

                            I tak jestem pod wrażeniem twojego opanowania i spokoju smile
                            • conena Re: 40 koleżanki 22.11.22, 08:16
                              awwww, bywalec się zakochał, można wymiotować.
                  • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:13
                    piataziuta napisała:


                    > Autorka po to założyła wątek, żeby była gównoburza i wylew "dzielenia się opini
                    > ą".
                    > Nie widzisz tego?

                    U niektórych potrzeba utożsamiania się z "prześladowaną chudością" i wzburz z tego powodu, są tak ogromne, że zasłaniają całkowicie oczywistości. big_grin
                    • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:23
                      Lepsze to, niż wmawianie dorosłym kobietom, że zaczną się głodzić i zachorują, bo skomplementowały szczupłą. To dopiero odlot smile
                      • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:42
                        figa_z_makiem99 napisała:

                        > Lepsze to, niż wmawianie dorosłym kobietom, że zaczną się głodzić i zachorują,
                        > bo skomplementowały szczupłą. To dopiero odlot smile


                        Bo to są fakty, ofiaro losu. Wzory ekstremalnej szczupłości prezentowane jako estetyczna norma budzą nieralistyczne oczekiwania u mniej chudych kobiet i próby walki z własnym ciałem skazane na klęskę, a u wielu kosekwencje w postaci poważnych zaburzeń odżywiania. Jakbyś nie wiedziała, to anoreksja to choroba związana z bardzo wysoką śmiertelnością. Nikt tu też osobom z poważną nadwagą nie napisze - cudowne te twoje wałeczki, nie przejmuj się kochana, choroby związne z otyłością nie istnieją.
                        I dla mnie jest nie do pomyślenia, że dorosła kobieta, taka jak ty, do dziś przeżywa jeszcze swoje traumy z dzieciństwa. Nie ty jedna byłaś chuda i nie ty jedna nasłuchałaś się komentarzy. Ale gdybym miała jeszcze raz wybierać, to wolę moją chudą doopę i nogi jak patyki z dzieciństwa i młodości od nadwagi, która ciągle jest społecznie bardziej piętnowana. Więc obie byłyśmy naturalnie chude, ale ty dziwnym trafem traktujesz to nie jako wygraną na genetycznej loterii, a jako ciężki krzyż, który przyszło ci nosić. Biedactwo, zaraz się na tobą popłaczę.
                    • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:24
                      Nie chcę się wypowiadać o wrażliwych kwestiach dotyczących realnych kobiet na tym forum - rozstrzał od bardzo szczupłych, przez średnie, do potężnych jest. Zaburzenia odżywiania też na pewno są - w obie strony.

                      Ale "Alexis" w tym wątku trolluje - no kufwa, jak można tego nie widzieć?
                      • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:53
                        piataziuta napisała:


                        > Ale "Alexis" w tym wątku trolluje - no kufwa, jak można tego nie widzieć?

                        Alexis w każdym swoim wątku trolluje, ale naiwnych jak widać nie brakuje.
                        • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:56
                          Jeżeli trolluje, to dlaczego na serio i bardzo poważnie mówisz o jej figurze i zdrowiu?
                          • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:12
                            annaboleyn napisała:

                            > Jeżeli trolluje, to dlaczego na serio i bardzo poważnie mówisz o jej figurze i
                            > zdrowiu?

                            Do tej pory nie pisałam o jej figurze i zdrowiu. Jej figura była mi obojętna. Pisałam o zdrowiu kobiet, które figurę alexis biorą za estetyczny wzór i przedmiot zazdrości. Zasugerowałam jej też, by zasłoniła górną część ciała i eksponowała raczej dolną, bo tą uważam za atrakcyjniejszą. Do napisania o zdrowiu alexis zmusiła mnie ta odnoga wątku, bo powoli wqrwiają mnie argumenty, że jest taka z natury. Może jest, a może nie jest. I jak nie jest, to tym bardziej nie ma czego zazdrościć.
                            • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:15
                              Oczywiście, żadnych zaburzeń nie należy zazdrościć. Ale, jak sama stwierdzasz, nie wiemy nic o jej zdrowiu. Może być taka z natury, owszem. A może nie.
                              • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:33
                                annaboleyn napisała:

                                > Oczywiście, żadnych zaburzeń nie należy zazdrościć. Ale, jak sama stwierdzasz,
                                > nie wiemy nic o jej zdrowiu. Może być taka z natury, owszem. A może nie.

                                Dlatego obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Jak dziewczyny prezentują tu swoje zdrowe i wysportowane ciała, na przykład by ocenić postęp treningu, to uważam, że zachwyty nikomu nie przeszkadzają. Ale w tym przypadku, gdy ktoś zaczyna na widok sylwetki o wadze poniżej dolnej granicy normy piać w superlatywach, to wspomnienie o ciemnej stronie chudości jest jak najbardziej uzasadnione.
                                • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:36
                                  A skąd wiesz, ile ona waży? I że poniżej normy?
                                  Tak, jest bardzo szczupła, ale skąd wiesz, że niezdrowo? Czy ta kwestia nie jest ustalana dokładnymi badaniami?
                                  • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:48
                                    annaboleyn napisała:

                                    > A skąd wiesz, ile ona waży? I że poniżej normy?

                                    Ja to widzę. Pracowałam latami w poradni dla ludzi z zaburzeniami żywienia. Widzę więc że ma bardzo niską wagę. Widzę też jak wyglądają jej ramiona i plecy. Widziałam też jej twarz. I nie wiem czy ona jest zdrowa. Może nie ma zaburzeń odżywiania, ale może ma, wygląda na wystarczająco chudą, by ktoś, kto zobaczy ją w tych sukienkach mógł zadać sobie to pytanie. Tak samo, jak zadajmy sobie to samo pytanie, gdy zobaczymy osobę z BMI powyżej 30. To są pytania, nie odpowiedzi.
                                • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:36
                                  Zdjęcia prezentujące efekty treningu to przede wszystkim znakomity pretekst, żeby komuś wytknąć wady wyglądu tak, żeby po nocach płakał 😁 Już zapomniałaś? Więc nie udawaj takiej zatroskanej cudzym zdrowiem
                                  • snakelilith Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:58
                                    gr.ruuu napisała:

                                    > Zdjęcia prezentujące efekty treningu to przede wszystkim znakomity pretekst, że
                                    > by komuś wytknąć wady wyglądu tak, żeby po nocach płakał 😁 Już zapomniałaś? Wi
                                    > ęc nie udawaj takiej zatroskanej cudzym zdrowiem

                                    Twoim problemem gr.ruuu nie jest wygląd. I choćbyś się zatrenowała na umór i osiągnęła stan, który większość kobiet oceniałaby jako idealny, to nie będziesz z siebie zadowolona.
                                    • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 17.11.22, 13:53
                                      Masz rację, że wygląd nie jest moim problemem. Treningi idą mi dobrze, kondycja coraz lepsza, mięśnie coraz bardziej wyrobione. Tylko w ogóle nie chodzi o to, co jest moim problemem. Tylko o to, że wytykanie przez Ciebie kobiecie pół roku po porodzie, że ma słabo zarysowana talię, dyskwalifikuje Cię zarówno jako ekspertkę od sylwetki i zdrowia jak i jako osobę och jak bardzo zatroskaną o zdrowie innych i ich prawidłowe nawyki. I dla jasności - nie chodzi mi o to, że z kobieta po porodzie powinno się obchodzić jak z jakiej, tylko o zwyczajna wiedzę o fizjologii i pewnych procesach.
                                      • snakelilith Re: 40 koleżanki 17.11.22, 14:12
                                        gr.ruuu napisała:

                                        > Tylko o to, że wytykanie przez Ciebie kobiecie pół rok
                                        > u po porodzie, że ma słabo zarysowana talię, dyskwalifikuje Cię zarówno jako ek
                                        > spertkę od sylwetki i zdrowia

                                        Konfabulujesz gr.ruuu. Ja mam do talii pojęcie bardzo ambiwaletne, nie lubię "doopiastego" stylu podkreślającego talię i nie wymagam jej od idealnej kobiecej sylwetki. Wiele razy wklejałam moje ideały, takie jak Cameron Diaz, Gisele Bündchen i jakieś inne, które tej talii nie mają w ogóle bardzo wciętej. Przynajmniej nie w forumowej definicji, więc jeżeli coś tam ci napisałam, to nie to, co mi teraz sugerujesz, że kobiecie po porodzie zarzuciłam brak talii (olaboga, olaboga). Więc nie rób z siebie ofiary. Jeżeli już, to nabijałam się trochę z twojej przesadnej determinacji, co przetłumaczyłaś sobie swoimi kompleksami. Najczęściej jest tak, że każdy czuje się uderzony tam, gdzie go najbardziej boli, ale nie zawsze jest to wina tego, co rzuca słowa.

                                        • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 17.11.22, 14:37
                                          Ofiarą się nie czuję, bo niby dlaczego? A napisałaś dokładnie to - wytykając mi brak talii jako wadę, której wytknięcie miało mnie zaboleć. Tak jakby to nie było na tym etapie zupełnie normalne. A teraz zgrywasz bardzo zatroskaną cudzym zdrowiem, chociaż jak ktoś o to zdrowie dba to "nabijasz się z przesadnej determinacji". I tak się martwisz jak komplementowanie chudej kobiety odbije się na innych, a nie pomyślisz, jak wytykanie szczupłej kobiecie szerokiej talii wpłynie na te trochę grubsze? Jesteś po prostu niewiarygodną hipokrytką.
                                          • snakelilith Re: 40 koleżanki 17.11.22, 15:04
                                            gr.ruuu napisała:

                                            > Ofiarą się nie czuję, bo niby dlaczego? A napisałaś dokładnie to - wytykając mi
                                            > brak talii jako wadę, której wytknięcie miało mnie zaboleć.

                                            Przytocz może moje słowa, to wtedy pogadamy o konkretach. I nie neguję, że jak ktoś mnie wqrwi, to uderzę dokładnie tam gdzie bardzo boli, w twoim przypadku była to najwyraźniej niespecjalnie ceniona przeze mnie talia. Śmieszne nawet. Jeżeli tak było, bo niespecjalnie ci wierzę. A skoro przeżywasz do dziś, to tym bardziej mnie to cieszy, bo po prostu cię nie lubię, więc twój komfort fizyczny i psychiczny mi zwisa i powiewa. Ty też nie byłaś w stosunku do mnie miła, więc nie czuję się w żadnym stopniu zobowiązana. Czuj się więc z moich trosk o zdrowie kobiet z powodu mojej antypatii do ciebie po prostu wyłączona.
                                            • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 17.11.22, 15:55
                                              Mój komfort nie został naruszony. Nie o mnie chodzi, tak jak w pochwałach dla chudej sylwetki nie chodziło o nią tylko o to, jak wpłyną na one kobiety. Dziwne, że nie martwiłaś się, jak twoje uwagi na temat mojej sylwetki i promowanie nierealistycznych wzorców (talia osy pół roku po porodzie) wpłyną na inne kobiety. Ale z jednym masz rację - twoim naczelnym celem jest dowalić. To, że niekoniecznie trafiasz w cel to jedno, a to, że czyni cię to chamką a nie ekspertką to drugie
                                              • snakelilith Re: 40 koleżanki 17.11.22, 21:07
                                                gr.ruuu napisała:

                                                > Mój komfort nie został naruszony.

                                                Nie, nie został. Tylko pierdaczysz w kółko o tym samym, nawet w wątku, który nie dotyczy twojej talii, czy jej braku.
                                                • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 17.11.22, 21:33
                                                  Wyłącznie w wątkach, w których wkraczasz w białym gieźle bronić uciśnionych przed zaburzeniami odżywiania big_grin Tak dla przypomnienia otoczeniu, że giezło to jest nieźle unurzane w błotku.
                                      • thank_you Re: 40 koleżanki 19.11.22, 09:52
                                        Aż specjalnie wyszukałam, co mi napisała dwa miesiące po porodzie: Lepiej zajmij się w wolnym czasie swoją talią, bo o sobie też sporo pisałaś i wiemy, że nie jest ona teraz na pewno idealna.
                                        Nasz forumowy, troskliwy miś 😂
                                        • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 19.11.22, 10:17
                                          O żesz, ale tam dała popis 🤦 Faktycznie, jak jej bardzo leży na serduszku dobro kobiet. W końcu jak któraś przeczyta, że babka z niedowagą ma ładną figurę to natychmiast dorobi się zaburzeń odżywiania. Za to czytanie, jakie ma okropne krótkie nogi, zły punkt ciężkości, tłuszcz na biodrach i udach wpłynie wprost fantastycznie. A ciśnięcie na idealną sylwetkę po porodzie z pewnością na psychikę młodych matek ma działanie wręcz zbawienne.
                                          • thank_you Re: 40 koleżanki 19.11.22, 11:07
                                            Nom, zdecydowanie. smile No i zaraz zacznie się wysryw, że uderzyła w czułe miejsce, że zasłużyłyśmy, że kompleksy, bla bla bla. smile Nie wiem jak Ty, ale mnie opinia osób z zaburzeniami nie dotyka, tych bez zaburzeń w sumie też, szczególnie tych wróżących ze szklanych kul. wink Na każdym etapie swojego życia czuję się doskonale, nawet gdy komuś to nie odpowiada i sugerują ćwiczenia na talię. big_grin Cóż, jakoś muszą z tym żyć. smile

                          • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:41
                            annaboleyn napisała:

                            > Jeżeli trolluje, to dlaczego na serio i bardzo poważnie mówisz o jej figurze i
                            > zdrowiu?

                            Ona mówi o zachwytach nad tą figurą. A ta figura jednak istnieje, nie ale nie od tego czy należy do autorki wątku czy nie, bo ktoś zrobił te zdjęcia.
                            • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:44
                              A tak, to racja smile Wycofuję pytanie smile
                        • milva24 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:59
                          Autorka może i trolluje ale Ci co popisują się chamstwem robią to z własnej wewnetrzej potrzeby. Gdyby nie to, że nie mogą się oprzeć i muszą skomentować bo się uduszą trolling by się nie udał, czyż nie?
                          • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:02
                            Wywoływanie chamstwa to właśnie trolling - plus dla autorki
                            Minus dla widowni - ZNOWU dała się na to samo nabrać. uncertain
                            • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:11
                              piataziuta napisała:

                              > Wywoływanie chamstwa to właśnie trolling.

                              Nie, Ziuta. Chamstwo nie przychodzi wywołane. Jest, bo moze i co mu zrobicie. Tak, jak w przypadku Maszkarona.
                      • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:18
                        Ale co to ma do rzeczy, że "trolluje"?
                        Jeśli ktoś celowo zarzuca wątek z fotą, to komentarze obrażające wygląd są usprawiedliwione?
                        Można niewybrednie skomentować sukienkę, włożenie takiej sukienki na tę konkretną okazję i w ogóle styl ubierania. Ale części ciała i to jak bardzo są "nieapetyczne" jednak nie bardzo.
                        • homohominilupus Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:46
                          m_incubo napisała:
                          . Ale części ciała i to jak bardzo są "nieape
                          > tyczne" jednak nie bardzo.
                          >

                          Offtopowo, nie znoszę uzywania określenia 'apetyczny' do opisywania czegoś innego niż jedzenie.
                          • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:25
                            Ja też, bardzo.
                            To był cytat, przewinęło się parę razy w tym wątku.
                            Oczywiście określenie używane wyłącznie wobec kobiet.
                            Gdyby ktoś powiedział tak o dziecku czy nawet facecie, byłoby niezręcznie wink
                            • azalee Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:32
                              m_incubo napisała:

                              > Ja też, bardzo.
                              > To był cytat, przewinęło się parę razy w tym wątku.
                              > Oczywiście określenie używane wyłącznie wobec kobiet.
                              > Gdyby ktoś powiedział tak o dziecku czy nawet facecie, byłoby niezręcznie wink

                              No nie, o facetach jak najbardziej sie tak mowi, rowniez tutaj, w polaczeniu z rownie zenujacym "ciachem" lub "ciasteczkiem" <vomit>
                              Kontekst jest jak najbardziej seksualny, wiec w odniesieniu do dzieci sie nie spotyka.
                        • nenia1 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 11:23
                          m_incubo napisała:

                          > Ale co to ma do rzeczy, że "trolluje"?
                          > Jeśli ktoś celowo zarzuca wątek z fotą, to komentarze obrażające wygląd są uspr
                          > awiedliwione?

                          dokładnie. Trolling nie istnieje bez ludzi, którzy na niego reagują w taki sposób jak chce trollujący.
                          Gdyby odpowiedzi dotyczyły tylko sukienek umarł by śmiercią naturalną.
                          • piataziuta Re: 40 koleżanki 17.11.22, 17:37
                            Dotknęłaś sedna sprawy - reakcje są dokładnie takie, jak chce trollujący.

                            W kontekście prymitywizmu, mnie to nie dziwi. U niektórych jednostek, najprymitywniejsze impulsy z rdzenia nie mają szansy być przetworzone przez mózg, przed postawieniem przez jednostkę klocka.
                            Tfu! Posta.

                            Ale takie emocjonowanie się nad tym trollowym łańcuchem reakcji przez incubo (i innych, jej podobnych), która inteligencję posiada , już nie rozumiem. Zwłaszcza, że już chyba z dziesiąty raz ma miejsce identyczne trollowanko.
                            • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 18:00
                              Ja się nawet nie emocjonuję.
                              Mnie się to nie podoba, bo jest słabe i jakieś takie desperackie, niezależnie od intencji forumek, które wrzucają foty, bo te intencje są oczywiście rozmaite, łącznie z trollowaniem.
              • m_incubo [...] 16.11.22, 14:39
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • frytulek Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:51
            gr.ruuu napisała:

            > Dlaczego zakładasz, że ma sporą niedowagę i zaburzenia odżywiania?

            Bo to, kuzwa, widać??
            Wystające kręgi kręgosłupa, na których można by było zagrać jakiegoś oberka, to norma??
            Weź ty się obudź i spójrz na NORMALNY świat.
        • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:44
          Skad wiesz, ze to zaburzenia odzywiania? Nigdy nie znalas nikogo, kto ma taki typ sylwetki po prostu? Bo ja znam pare osob, ktore wygladaja jak Alexis (w tym i bardzo szczuplych mezczyzn) i ich syweltka nie jest wynikiem zaburzen czy diety.
          • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:45
            Przede wszystkim od diagnozowania zaburzeń odżywiania to jest lekarz
            • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:53
              To prawda. Tyle, ze tez w przypadku osob otylych to nie dziala. Krytykowanie tu Alexis czy pisanie, ze ktos jest 'gruba swinia' to ta sama postawa.
          • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:52
            Zaburzenia odżywania to mają często kobiety, które taką chudość biorą sobie za przykład i próbują ją osiągnąć. Zwisa mi i powiewa zdrowie psychiczne i fizyczney alexis. Dla mnie może schudnąć nawet jeszcze 10kg. Chodzi mi tylko i wyłączne o komentarze zachwycające się jej sylwetką, bo sugerują, że sylwetka alexis jest wzorem szczupłości dla innych.
            • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:56
              No patrz, ja bym chciala tak wygladac ale wiem, ze kosztowalo by mnie to mnostwo wyrzeczen (wygladalam podobnie 4 lata temu). Patrzac na Alexis westchne, ze 'no fajnie' ale i tak zjem dzis chilli con carne i czekolade. Lubie Lizzzo, uwazam, ze jest swietna ale jakos nie pedze do Maca po przejrzeniu jej insta.
              • m_incubo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:17
                melisananosferatu napisała:
                >Patrzac na Alexis westchne, ze '
                > no fajnie' ale i tak zjem dzis chilli con carne i czekolade. Lubie Lizzzo, uwaz
                > am, ze jest swietna ale jakos nie pedze do Maca po przejrzeniu jej insta.

                Dziwaczny komentarz.
                Może Alexis też zjadła już czekoladę, a Lizzo może w ogóle nie tyka McDonalda.
                Co na wspólnego twoje chili z czyjąkolwiek sylwetką?
                • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:30
                  A nie, zle zrozumialas. Snejk sugeruje, ze pokazywanie sylwetki, jaka ma Alexis to promowanie chudosci (czyli, ze po tym watku wszystkie, ktore nie wygladaja jak Alexis zaczna, nie wiem wlasnie, glodzic sie?). To samo pisane jest o kobietach takich, jak Lizzo, ze sama ich obecnosc w przestrzeni publicznej promuje otylosc. I jedne i drugie zalozenie nie jest prawdziwe.
                  • m_incubo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:43
                    Ok.
                    Ja w ogóle uwielbiam teksty sugerujące, że posiadanie takiego ciała i sylwetki, jakie się posiada, (rozmiar bez znaczenia) to PROMOWANIE czegokolwiek.
                    Jak wychodzisz od fryzjera, to też zapewne PROMUJESZ włosy blond/proste/kręcone, właściwie promujesz samo posiadanie włosów, wszyscy łysi i łyse powinni być oburzeni.
                    • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:48
                      No, ja promuje niskie blondynki w okularach😀
                      • 7katipo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:21
                        Ja też, z nadwagą 😛
                  • snakelilith Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:14
                    melisananosferatu napisała:

                    > A nie, zle zrozumialas. Snejk sugeruje, ze pokazywanie sylwetki, jaka ma Alexis
                    > to promowanie chudosci

                    Nie zmyślaj kłamczucho. Nie obchodzi mnie waga alexis. Może mieć 10kg mniej, albo 20 więcej, to jej sprawa. Skomentowałam jedynie zachwyt nad jej sylwetką, który odbieram jako promowanie niedożywienia. Nie sylwetkę alexis, a podejście do jej wyglądu innych forumek.
                    • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:23
                      Tak cie nie obchodzi waga Alexis, ze musialas po raz kolejny strzyknac jadem😀 To, ze komus sie podoba figura Alexis to promowanie niedozywienia? Aha. JPRDL.
                    • cosmetic.wipes Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:35
                      snakelilith napisała:

                      > Skomentowałam jedynie zachwyt nad jej sylwetką, kt
                      > óry odbieram jako promowanie niedożywienia.

                      To głupie trochę jest. Ja się zachwycam figurą Fergie z czasów Nine czy Mają Sieroń. Nie czuję, żebym promowała cokolwiek swoich zachwytem.

                      Różne sylwetki mają swoich amatorów i pisanie, że takie czy inne się nam podobają jest prostym stwierdzeniem faktu, nie promocją.
            • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:56
              snakelilith napisała:

              > Zaburzenia odżywania to mają często kobiety, które taką chudość biorą sobie za
              > przykład i próbują ją osiągnąć. Zwisa mi i powiewa zdrowie psychiczne i fizycz
              > ney alexis. Dla mnie może schudnąć nawet jeszcze 10kg. Chodzi mi tylko i wyłącz
              > ne o komentarze zachwycające się jej sylwetką, bo sugerują, że sylwetka alexis
              > jest wzorem szczupłości dla innych.

              Amen
            • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:19
              snakelilith napisała:

              Chodzi mi tylko i wyłącz
              > ne o komentarze zachwycające się jej sylwetką, bo sugerują, że sylwetka alexis
              > jest wzorem szczupłości dla innych.

              Zgadzam się.
              • m_incubo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:23
                A ja się nie zgadzam.
                Zachwycone komentarze sugerują, że niektóre forumki figura Alexis zachwyca. Może zachwycać czy zamierzacie ze Snake twierdzić, że jednak nie może, bo nie ma czym się zachwycać? Naprawdę nie potraficie przyjąć do wiadomości, że taki typ figury może się podobać i nie ma to nic wspólnego z sugerowaniem komukolwiek, że to wzór i wszyscy powinni do niego dążyć?
                A udawana troska snejk jest przewzruszająca.
                • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:27
                  Snejk w ogole ma problem z ladnymi kobietami. Jakby nie wiedziala, ze od umniejszania innych urody jej nie przybedzie.
                  • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:40
                    Że wszystkimi ma problem, nie tylko z ładnymi 😄
                    • bywalec.hoteli Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:52
                      i to nie tylko z kobietami ma problem 😀
                      • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:56
                        Akurat to, ze z toba ma problem nie dziwi nikogo.
                    • czerwonylucjan Re: 40 koleżanki 17.11.22, 00:51
                      Z niezrównoważeniem psychicznym ma problem przede wszystkim..
                • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:40
                  Ale ja rozumiem, że taki typ sylwetki może się podobać, mam trochę wyobraźni, de gustibus non est disputandum. Najdziwniejsze, w tym niezdrowe, rzeczy mogą się podobać, nie brakuje "grup wsparcia" dla ludzi bardzo drastycznie poczynających sobie ze swoim ciałem utwierdzających ich w słuszności tych poczynań.
                  • m_incubo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:46
                    Ale my nie jesteśmy na forum "PRO-ANA" i sugerowanie autorce, że jej sylwetka jest niehalo, bo zbyt szczupła i to niezdrowe, a w ogóle to promuje wypaczony stosunek do szczupłości i jednocześnie jest w nim utwierdzana, jest jeszcze bardziej niehalo.
                    • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:57
                      Z tego co pamiętam z poprzednich postów to zachwycającej się ciałem wątkodajki madame_edith sugerowano, że promuje wypaczony stosunek do szczupłości, nie wątkodajce, ale może coś przegapiłam. W sumie każdy może napisać co mu się podoba, a ja mogę napisać (czy raczej podpisać się pod), że zachwyty nad efektami działań mogą podbijać dążenia ludzi do wzmagania tychże działań.
                      • podaje_haslo_okon Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:59
                        Ale taką sylwetkę można mieć bez żadnych specjalnych działań albo pomimo tych działań (sama mam wystające kości pomimo setek prób przybrania na wadze).
                        • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:03
                          Otoz to. Tak samo, jak mozna miec nadwage mimo podejmowanych dzialan zeby jej nie miec. Dlatego chamskie komentowanie tego, jak ktos wyglada swiadczy zle tylko i wylacznie o autorze komentarza.
                        • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:03
                          Oczywiście że można.
                  • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:50
                    Mnie się bardzo podobają takie szczupłe filigranowe sylwetki, no każdy ciuch wygląda na nich dobrze. Nie sądzę jednak, aby moja aprobata, lub jej brak wywołał jakąkolwiek reakcję u dorosłej kobiety. Poważnie myślisz, że Alexis pod wpływem tego wątku zdecyduje się zrzucić kolejne 5 kilo, lub utyć, bo tak jej doradzały randomowe panie z netu?
                    • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:58
                      Na marginesie, mam kolezanka z figura jak u Alexis i ona wielokrotnie probowala przytyc i ni wuja (nawet pod opieka dietetyka) nie dala rady tego zrobic.
                    • bywalec.hoteli Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:59
                      Mi sie taka figura tez bardzo podoba. Czy ten kto krytykuje sprawdził BMI koleżanki Alexis, jest lekarzem i na tej podstawie stwierdził ze jest za chuda?
                    • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:01
                      Nie wiem jak wpłyną zachwyty na Alexis, mam nadzieję że nie skłonią do robienia sobie kuku choć takie prawdopodobieństwo też istnieje. O ile dziewczyna robi sobie kuku, bo może wszystko jest ok, może taka jej naturalna uroda. Mnie też podobają się filigranowe sylwetki, ale bez szczegółów anatomii kośćca.
                      • 35wcieniu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:32
                        Naturalna uroda wspomagana wiecznym odchudzaniem o którym swego czasu wspominała. I wyglądającym tak:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,172894518,172894518,Zupy_mrozone_z_Lidla_Biedronki.html?p=172896138
                        No.
                        • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:50
                          Zupełnie, jak moja przyjaciółka. Drobniutkie, filigranowe dziewczątko, od zawsze szczupluteńkie. Z racji zawodu - bardzo dbająca o zdrowie, regularnie badana, wszystko ok. Zdrowsza ode mnie. Spokojnie mógłby być to jej posiłek. Ja bym nawet pierwszego głodu tym nie zaspokoiła.
                    • chicarica Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:33
                      Na takim założeniu opiera się „troska” w przypadku odwrotnym i zarzuty o „promowaniu otyłości”.
                      • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:51
                        chicarica napisała:

                        > Na takim założeniu opiera się „troska” w przypadku odwrotnym i zarzuty o „promo
                        > waniu otyłości”.

                        Daleko mi do jakiejś "troski" czy troski, na chłodno interesuje mnie ewentualny wpływ taki czy inny. Stwierdzam że jak ziarno padnie na podatną glebę to roślinka może wyrosnąć, ale nie optuję za likwidacją ziarenek.
                        • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:56
                          Toz nie wina ziarenka tylko gleby. Akurat w interesie wszystkich jest skonczenie z bodyshamingiem.
                          • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:08
                            No pewnie, przecież nie będziemy gardłować za blokowaniem zachwytów nad tą czy inną wizją piękna. Wystarczy wycofywanie z wybiegów modelek poniżej jakiegoś tam BMI, jeśli komuś podoba się wygląd tych poniżej to jego osobista sprawa.
              • cosmetic.wipes Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:39
                aandzia43 napisała:

                > snakelilith napisała:
                >
                > Chodzi mi tylko i wyłącz
                > > ne o komentarze zachwycające się jej sylwetką, bo sugerują, że sylwetka a
                > lexis
                > > jest wzorem szczupłości dla innych.
                >
                > Zgadzam się.
                >
                >


                Odlatujecie. Jesteśmy na forum pań w średnim wieku z klasy średniej, wiec szczerze wątpię, że któraś zacznie histerycznie głodować, bo przeczytały kilka wpisów.
                • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:44
                  Dokładnie 😀
                • nenia1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:53
                  cosmetic.wipes napisała:


                  > Odlatujecie. Jesteśmy na forum pań w średnim wieku z klasy średniej, wiec szcze
                  > rze wątpię, że któraś zacznie histerycznie głodować, bo przeczytały kilka wpisó
                  > w.
                  >

                  ale dosranie komuś polane szlachetnymi intencjami i owinięte w papierek troski
                  o ofiary zaburzeń odżywiania lepiej wygląda.
                • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:06

                  > Odlatujecie. Jesteśmy na forum pań w średnim wieku z klasy średniej, wiec szcze
                  > rze wątpię, że któraś zacznie histerycznie głodować, bo przeczytały kilka wpisó
                  > w.

                  Anienie, na tym forum ofiar nie będzie smile
        • frytulek Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:48
          Prawda??
          Ja powiedziałam dokładnie to samo to mnie od razu od chamek wyzwaly
      • marion.marion Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:20
        Przestań! Nogi do zakrycia. One nie są atutem. Dziura między udam i krzywość. Nie szkodźcie tej kobiecie.
        • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:27
          Dlaczego ma je zakrywać? Jak się dobrze czuje z odkrytymi to niech odkrywa
          • marion.marion Re: 40 koleżanki 18.11.22, 22:01
            Pyta o opinię, więc odpowiadam. Potem przesłała jakieś inne stylizacje u tam wyglądała naprawdę bardzo dobrze.
        • cosmetic.wipes Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:02
          Ciekawe co byś doradziła kobiecie, której atutem nie jest twarz.
          • m_incubo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:31
            Wiadomo, morda w kubeł.
            • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:08
              Czy Was posrało? Czy ona Was pyta o swoją sylwetkę? Chyba Wam się pokręciła z Dunią czy jak jej tam.
              Alexis, ja bym tę bialą w Twoim wypadku, ale gdyby ta domówka miała miejsce w domu z ogrodem w Beverly Hills chyba. Może rozwiązaniem będzie sukienka nr 3?
              • alexis1121 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:38
                To będzie w małej, uroczej wiosce 😅 Białą założę na wigilię.
    • alpepe Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:06
      Masz jakąś trzecią? Nie widzę efektu wow.
    • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:11
      Oczywiście, że pierwszą, co za pytanie.

    • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:12
      Czarna spoko, biała to jakiś koszmar
    • gama2003 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:14
      W białej bym poszła, czarnej nie.
      Tzn ja, z moimi warunkami wyjściowymi.

      Ale i autorka w czarnej wygląda jakoś dziwnie. Choć może sylwetkę zniekształca uniesienie ramion i robienie fotki.

      Choć pewnie szukałabym innej jeszcze.
      Płaszcz fajny na takie okazje.
    • frytulek [...] 16.11.22, 13:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:36
        Dziwne, że jakoś grubym forumkom nie radzicie założenia kłódki na lodówkę
        • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:45
          Akurat to bylby taki sam poziom chamstwa, jak prezentowany przez frytulek.
        • chicarica Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:36
          Ależ radzą, radzą.
    • gdanskamarylka Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:22
      Bierz pierwszą. Ta biała wygląda jak ręcznik albo prześcieradło. Jak chcesz zaoszczędzić, to w sumie nawet nie musisz jej kupić, tylko od razu zajrzeć do pościeli big_grin
    • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:27
      czy mozesz prosze napisac, co to za plaszczyk?
      bardzo mi sie podobaja czarne ciuchy z takimi piorkami ...
      • alexis1121 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:55
        To zara, powinien być w nowościach.
      • princesswhitewolf Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:51
        Ale jak to prac? Odpruwac do prania czy do chemicznego?
    • elenelda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:35
      Czarna trąci skrajną desperacją. Nie rób sobie tego, oddaj ją jakiejś miłej siostrzenicy.
      Biała jest ok, ale to nie jest strój na domówkę.
      Widzę Cię w luźnych spodniach i dopasowanym topie.
      • simply_z Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:46
        a czemu luzne a nie dopasowane?
        • elenelda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:57
          Mogą być i dopasowane, ale ja widzę Alexis w luźnych.
        • elenelda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:31
          Alexis ma sylwetkę w typie Anety Kręglickiej.
          Luźne spodnie, dopasowany top, marynarka wyglądają świetnie. Dopasowany top i obcisłe spodnie mogą dać efekt w stylu pierwszej sukienki - zdesperowanej starszej pani, która za wszelką cenę chce wszystkim udowodnić, jaka jest atrakcyjna. A przecież nie musi udowadniać, nie da się ukryć, że jest atrakcyjna.
          • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:37
            O! Swietny pomysl!
            • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:38
              Zwlaszcza to ostatnie! Boskie!
          • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:47
            "Alexis ma sylwetkę w typie Anety Kręglickiej. "

            Yyyy??? Nie, nie ma jej sylwetki, Kręglicka ma biodra i długie nogi. Ale ubrania ze zdjęć powinny pasować naszej wątkodajce.
            • thank_you Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:10
              Alexis ma sylwetkę jak M. Ogórek.
          • kamin Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:44
            Ooo, właśnie coś taiego bym widziała!
            Modnie, seksownie, bez desperacji.
            Przy okazji zasłania słabsze punkty sylwetki (wystające kolana i obojczyki), a pokazuje te świetne (płaski brzuch)
            • thank_you Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:18
              A w mojej opinii wystające obojczyki to jest coś, co zawsze warto podkreślić.
              • elenelda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:22
                thank_you napisała:

                > A w mojej opinii wystające obojczyki to jest coś, co zawsze warto podkreślić.

                Też jestem wielbicielką wystających obojczykówsmile
                • black_magic_women Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:38
                  I dla mnie to jest atut, zwłaszcza kiedy towarzyszy im jeszcze ładny biust.
    • barattolina Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:40
      Głosuje za białą. Bez dwóch zdań - jest prosta i z klasą.
      Buty bym zmieniła, na jakieś takie bardziej ekstrawaganckie.
    • alpepe Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:51
      A na marginesie? Trenowałaś łyżwiarstwo lub akrobatykę?
      • alexis1121 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:55
        Trenowałam + 10 lat, ale nie napiszę co 😜
    • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:51
      Ja mam pytanie poboczne - mam ochotę na nadchodzący clubbing założyć kiecke i gole nogi w zestawie z sandałkami na szpilce. Ale nie wiem czy tak się jeszcze chodzi? W sensie, ze zima prawie i gole nogi.
      • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:15
        Ja cały rok tak chodzę, ale na wierzch zarzucam gruby wełniany płaszcz 100% wełny/długi kożuch/puchówkę do kostek.
        • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:31
          O! Dzięki smile tez tak chodziłam. Dawno nie byłam.
      • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:41
        Nie chodzi się w sandałach
        • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:52
          Tylko faceci gru, tylko faceci🤣
        • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:21
          Wybacz, ale po tym jak uznałas ta czarna kiecke za bardziej gustowna od białej, to uznaje, ze się nie znasz wink
          • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:06
            Nie pisałam, że jest bardziej gustowna. Do jej sylwetki jest koszmarna, masakruje ją - długość, brak ramiączek, fason, wszystko nie takie
            • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:53
              Masakruje ja ta czarna. W tej białej chudość wyglada powiedzmy bardziej „jak chudość modelki”. W tej pierwszej wyglada tanio i zwyczajnie źle ze względu na podkreślanie słabych punktów.
              Poza tym casus łyżwiarki. Pierwszą widziałabym w barze na plaży ewentualnie.
      • elenelda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:15
        shellyanna napisała:

        > Ja mam pytanie poboczne - mam ochotę na nadchodzący clubbing założyć kiecke i g
        > ole nogi w zestawie z sandałkami na szpilce. Ale nie wiem czy tak się jeszcze c
        > hodzi? W sensie, ze zima prawie i gole nogi.

        Bez zdjęcia się nie liczy
        • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:22
          Jednak będą spodnie i szpilki z paseczków.
          • alpepe Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:41
            Nie boisz się, że ktoś ci nadepnie na paluszki w sandałkach i zrobi się auć i ziazia?
            • black_magic_women Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:42
              Dla mnie takie sandałki to opcja "tylko siedzę", inaczej sobie nie wyobrażam tańczenia na zatłoczonym parkiecie. Inna sprawa, że ja choć bardzo dużo chodziłam do klubów, to nigdy nie były to miejsca, w których byłby szpilkowy dresscode
            • shellyanna Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:54
              A latem potańczyć chodzisz w glanach?
      • memphis90 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 14:50
        >mam ochotę na nadchodzący clubbing załozyc >gole nogi w zestawie z sandałkami na szpilce
        Masz wymienialne kończyny na każdą okazję…? 😂😂😂
    • nena20 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:52
      Nie masz czegoś innego.
    • feniks_z_popiolu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 13:54
      Obie sukienki takie nieszczególne. Najlepszy na tych zdjęciach to płaszczyk, taki z pazurem, no pazurkiem smile
    • milin94 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:02
      Ojezu
    • obrus_w_paski Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:08
      Biała mi się podoba zwłaszcza jeśli są tam cekiny, z płaszczem oraz bez. Czarna wyglada jak skurczona w praniu sexi piżamka.
    • m_incubo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:10
      W co tę sukienkę ubrać, w płaszcz?
      No to przecież tę drugą już ubrałaś.
    • nastjaa Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:17
      Coś bardziej zakrytego, mniej ostentacyjnego z większą klasą. Pierwsza wygląda moim zdaniem fatalnie, tanio i tandetnie druga jak już większość napisała jak ręcznik z tyłu.
    • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:22
      Żadna. Płaszczyk bardzo fajny.
    • roks30 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:26
      W żadnej. Pierwsza do klubu i za mocno rozebrana druga na wesele. Nie nie nie.
    • volta2 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:33
      albo cycki albo nogi, innej możliwości, by jako tako otoczeniu się prezentować nie ma. czyli nie czarna.
    • niebieskie_korale Re: 40 koleżanki 16.11.22, 14:53
      pieknie wygladasz w obu. W bialej ladnie jesli z dodatkiem tego plaszcza, czy narzuty, chyba ze dodatkowo przelamiesz biala sukienke czyms jeszcze.
      Jak dla mnie bomba w obu wersjach
    • szmytka1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:04
      Najedz się dobrze 🤭🍴
      • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:09
        A to nie Ty Szmytko pisałaś o swojej kilkunastokilogramowej nadwadze? Lubisz, kiedy ludzie Ci sugerują, abyś zrezygnowała z 4 kanapki?
        • szmytka1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:29
          Ho ho żeby tylko kilkunastokilogramowej. To się będzie w dziesiątkach kilo pewnie liczyć, jakby ktoś się pokusił o takie obliczenia. Szczerze mówiąc, to mnie zawsze mówią, jedz jedz szmytka, spróbuj jeszcze tego... I tamtego. Ukryci wrogie chyba i mnie pasą z premedytacją 😁
          • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:45
            Żenujące są takie komentarze, szczególnie od pań z nadwagą, które płaczą, że tak po prostu mają i przykro im jest z powodu hejtu. I obleśne określenie "z tyłu liceum, z przodu muzeum", którego używają też panie, jak widać na forum.
            • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:52
              Chrzanisz. Co za roznica jaka wage maja te, ktore tu uprawiaja bodyshaming? Poza tym dlaczego uwazasz, ze mozna miec sylwetke Alexis naturalnie (I to prawda) a juz wieksza waga czy tez nadwaga to efekt jakichs dzialan? Skoro zgadzamy sie, ze sa osoby naturalnie szczuple i drobne to czemu nie mozemy sie zgodzic,ze sa osoby naturalnie duze? Bronisz Alexis (slusznie) ale sama uprawiasz bodyshaming w stosunku do osob grubych (niefajnie).
              • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:12
                To do mnie z tym chrzanisz? Oczywiście, że wiem, że można mieć predyspozycje do nadwagi naturalnie, mój mąż tak ma i zmuszam go do uprawiania sportu, bo podczas pandemii przestał, zawsze będzie miał nadwagę ale dzięki temu mniejszą. Mam koleżanki z nadwagą i nigdy nie wpadłabym na pomysł, żeby komentować. Ale też zdarza się, że komentują moją wagę, bo szczupłych można i to bardzo chamsko, szczególnie w wieku dojrzałym, że udaje nastolatkę.Mogę komentować wagę mojego męża, ale komentować obcych?
                • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:17
                  Nie ma w ogole obowiazku komentowania czyjejkolwiek wagi. Zwlaszcza, ze zazwyczaj jest to chamskie i wynika z niskich pobudek.
                  • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:27
                    Komentowanie wagi mojego męża wynikało z troski o niego i dzięki temu ostatnio schudł, jest mi wdzięczny za motywację i nie było w tym żadnych niskich pobudek. Nie opowiadaj bzdur. Zawsze będzie miał brzuszek i takiego go lubię, trochę miśka. Natomiast nie interesuje mnie waga obcych ludzi, moja też nie powinna nikogo interesować i upoważniać do głośnych komentarzy. Gdy komentujemy w domu w chamski sposób innych, patrzą też na to nasze dzieci i biorą z nas przykład.
                    • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:31
                      Nie pisze o twoim mezu, co mnie obchodzi jak sobie relacje ukladacie. Pisze, ze generalnie komentowanie wagi jest slabe (w sensie krytykowanie). Ty zdajesz sie wkurzac na wytykanie szczuplosci (slusznie) ale bez problemu napisalabys grubej, ze pewnie za duzo je i lezy na kanapie (hipokryzja).
                      • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:34
                        A skąd wzięła się u ciebie taka myśl? Oczywiście, że krytykowanie osób grubych też jest chamskie i kulturalny człowiek tego nie zrobi.
                        • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:36
                          Powiedziałabyś do otyłej czy grubej osoby przy stole " nie jedz tego ciasta zosiu, to ci dobrze zrobi"? Nie przeszłoby mi to przez myśl, za to do osoby szczupłej już można powiedzieć "najedz się, bo w domu pewnie mąż cię głodzi" i wszyscy rechoczą. To jest właśnie hipokryzja.
                          • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:47
                            Nie, ja ani tak ani tak do nikogo nie mowie.
                            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:51
                              Jak nawet ktoś się ostrzykuje, jak na przykład Rozenek, to g...no to powinno obchodzić innych, jak mi się nie podoba nie oglądam jej i tyle.
                          • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:48
                            Koło 40- 50 tki bardzo szczupła kobieta prowokuje często chamskie docinki, w dzisiejszym świecie, te o zmarszczkach też, na forum często piszą, blee jakie ma zmarszczki bo chuda, no i ta chuda w końcu zrobi sobie operację na te zmarszczki bo jej przykro, jak sobie zrobi to rodzi komentarze, że nastarana, doszukują się botoksu, ostrzykiwania a ona tego nie stosuje. Jak ma gęste długie włosy, to na pewno ma doczepy. I tak się rodzi cała zmyślona historia o chudej. Wystarczy poczytać to forum, wynajdywanie zdjęć celebrytek i śmiech bo napompowana, a wcale tak nie jest. To też jest body shaming i rani. Nie neguję oczywiście body shamingu w stronę grubych, bo to też jest obleśne.
                          • bywalec.hoteli Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:56
                            to tak jak żarty z religii, nikt nie ośmieli się żartować z żydów ani z muzułmanów, z katolików to się lubia wyśmiewać
                          • gr.ruuu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:57
                            Ty to się w ciekawym środowisku obracasz. A to gość, który sypią z siostrą żony, która tak spłaca pożyczkę, a to rechoczące chamy.
                            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:05
                              Może dlatego, że nie siedzę w jednym miejscu od urodzenia i poznałam wielu ludzi na swojej drodze. A to jest zarzut?
              • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:17
                Uważam, że tak samo złe jest zasugerowanie osobie szczupłej, aby zjadła kanapkę, jaki i otyłej, aby z kanapki zrezygnowała.
        • rosapulchra-0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:43
          Komentarze szmytki zawsze są poniżej poziomu wszelkiej dyskusji.
          • szmytka1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:27
            Uśmiechnęłam się szeroko, przeczytawszy, że pisze to Rosa 😆😆😆😆
    • thea19 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:09
      czarna fatalna, biała ok
    • livia.kalina Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:14
      Biała z płaszczem zdecydowanie wygląda najszykowniej.
      • szklany.koreczek Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:30
        Przecież to nie o sukienki chodzi big_grin
        • aguha Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:36
          Chciałam to samo napisać. 😀 To nie o sukienki chodzi. 🤭
          • livia.kalina Re: 40 koleżanki 18.11.22, 18:05
            Jeśli nawet, to ja nie mam z tym problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka