Dodaj do ulubionych

Rada makijażowa potrzebna- róż

04.12.22, 13:05
Potrzebuję rady, czym się uróżowić, żeby wyglądało naturalnie i trwale. Chciałabym coś w kremie/ żelu, czym można posmarować policzki i jednocześnie uróżowić delikatnie usta. Chyba koreańskie kosmetyki są w tym dobre, ale na nich się nie znam.
Róże w kamieniu szybko mi się ścierają i są za mało widoczne.
Obserwuj wątek
    • mamamisi2005 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 13:40
      Mialam coś takiego z MACa i było ok.
    • arabelax Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 13:45
      Ja mam w proszku. Anabelle Minerals. Polecam smile
    • koko8 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 13:55

      Lumene invisible illumination, płynny róż z serum
      Gosh lumi drops Rose blush
      Daniel Sandler watercolor
      Wszystkie są naturalne i lekko rozświetlające.
      • koko8 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:18
        Zapomniałam jeszcze o różu No Makeup Perricone MD, doskonały jest.
      • klementyna156 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:51
        Płynne od Daniela Sandlera są świetne, potwierdzam. Tylko niestety w Pl chyba jedynie online da się je upolować, czyli ciężko dobrać kolor. Ale miałam kiedyś ze dwa odcienie i dobrze wspominam, bardzo naturalnie wygląda.
      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:24
        Właśnie mi uświadomiłaś, że Gosh i Lumena nie ma już w Polsce od wielu lat.
        • simply_z Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:32
          Lumene jest
        • daisy Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:35
          Gosh jest w Hebe.
          • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:31
            A Lumene gdzie?
    • la_felicja Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 13:58
      Nie pomogę, bo nie używam różu, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie zacytować mojej kochanej ŚP Babci: Nie pomoże puder, róż, kiedy morda stara już.
      • maslova Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:01
        😳
      • simply_z Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:01
        Śmieszne w ch...cytujac klasyka. Polecam róż w kremie z inglota
      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:23
        To stare, z czasów, kiedy nie było takich kosmetyków😀
      • primula.alpicola Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:52
        Przeciwnie, odrobina koloru pomoże zwłaszcza starej twarzy.
      • katie3001 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 16:21
        Co Twoj post wnosi do tematu wątku?
        • la_felicja Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:56
          Pewnie niewiele...ale może ktoś się uśmiechnie smile
    • mayaalex Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:11
      Roz w plynie NARS jest bardzo trwaly (dosc uniwersalny, bardzo naturalny odcien nazywa sie orgasm smile
      Benefit tez ma cos takiego, benetint chyba to sie nazywalo, bardzo ladne, trwale, mozna bylo usta tez tym smarowac, intensywnosc mozna stopniowac nakladajac tyle ile akurat Ci potrzeba.
      Oba to plyny a nie kremy (choc Nars jest taki wlasnie kremowy troche, choc plynny), ale sprobuj.
    • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:41
      A u mnie jest przeciwnie. Róże w kremie szybko się sfrąkają i po krótkim czasie niczego nie widać. Przy odrobinie pecha mam nawet plamy. Róż to dla mnie podstawowy kosmetyk, chyba ważniejszy nawet od tuszu do rzęs, używam codziennie, musi się więc sprawdzać.
      Ja lubię mineralne róże Lily Lolo, głównie dlatego, że mają większy wybór pasujących mi kolorów. Przy jasnej, ciepłej cerze bardzo trudno u innych o coś innego niż typowa jasnopomarańczowa brzoskiwnia, która mi mniej pasuje. U Lily Lolo znalazłam 3 alternatywne kolory jasnego ciepłego różu. I większość z nich nie ma świecących drobinek, co uważam za tandetne. Są niestety w proszku.
      • maslova Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:06
        > Róże w kremie szybko się sfrąkają

        ???
        • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:09
          Tandeta zawsze sie... sfrąka

          🤣
          • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:49
            Tak jak to u ciebie, co powinno być w miejscu mózgu.
            • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 16:57
              Wyobraznia ci sie sfrakala 🤣 na skutek uzywania lili lolo. Do dzis wspominam to doswiadczenie 🤣 z ta marka
              • celandine Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:36
                Mam dwa róże lily lolo i są świetne
                • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 23:34
                  A ja uwazam ze cala marka jest beznadziejna. O ile facetheory ktore poleca snejkowa jest faktycznie dobra marka tak Lily Lolo dla mnie to smiech na sali. Wszystko ich w kamieniu - aby byc precyzyjnym
        • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:48
          Nie znasz słowa? wink Sfrąknąć, czyli zniknąć, skurczyć, zaatomizować.
          • maslova Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:06
            No właśnie pierwszy raz się z nim spotkałam 😊
    • klementyna156 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:46
      Żeby było trwale, to dobrze jest nałożyć warstwowo. Najpierw, palcem, coś w kremie/ płynie i odczekać, aż nieco zastygnie. A potem, pędzlem, warstwa różu w kamieniu/ proszku - w zbliżonym odcieniu. 4-6 godzin posiedzi, z czasem oczywiście blaknie.
      W kremie moje ulubione (piękne odcienie, naturalnie wyglądają) ma Fenty oraz Rare Beauty (ta ostatnia ma też płynne, ale dla mnie one za intensywne wręcz są), ew. Denona. I na to daję pudrowe - najlepsze, wg mnie ma Mac i Tarte.
      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:17
        Och, dzięki. Muszę sprawdzić Denty, wiele forumek tu poleca
    • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 14:58
      To w odcieniu Warm Pink. Tez sie wahalam ale wzielam. Naprawde nie roz roz ale naturalny odcien rozu jak na policzkach naprawde bywa





      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:21
        Brązowy na zdjęciu. Będę musiała obejrzeć na żywo, bo wierzę w Chanel.
        • taje Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:35
          Ten róż Chanel jest rewelacyjny, przy czym ja wolę odcień Light Pink bo jest mniej pomarańczowy.
          • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:00
            Warm Pink nie ma nic pomaranczowego. Wchodzi w bez
            • taje Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:03
              Na mojej skórze wchodzi w pomarańcz. Light Pink jest bardziej różowy.
              • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:06
                Light pink jest bardzo bardzo jasny i tylko na bardzo jasnej skorze go.widac
                • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:07
                  Ja wszystko probowalam z Chanel bo jak mowilam kiedys kolezanki corka prowadzi butik Chanel i jak maja znizki dwa razy w roku to mi zalatwia
                • taje Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:49
                  To dziwne bo nie mam aż tak jasnej skóry, moim zdaniem mam trochę ciemniejszy odcień niż Ty sądząc po zdjęciu, które kiedyś pokazywałaś. Z normalnego Les beiges używam B20, z tego Touche de Teint B10. Jak dla mnie Light Pink jest aż za bardzo widoczny więc muszę umiarkowanie stosować. Warm Pink niestety nie współgra z moim kolorytem - może faktycznie mam chłodniejszy odcień niż myślę.
                  • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 18:36
                    taje napisała:

                    > Warm Pink niestety nie współgr
                    > a z moim kolorytem - może faktycznie mam chłodniejszy odcień niż myślę.

                    Warm pink jest bardzo ciepłym, realtywnie ciemnym odcieniem i do tego wchodzącym już w brąz, więc nie będzie pasował komuś z cerą jasną i raczej neutralną, czyli leżącą pomiędzy ciepłą a chłodną. Zesztą Chanel les beiges pasującego odcienia do takiej cery nie ma. One wszystkie są bardzo zgaszone, co ma sugerować neutralność, ale nie wszystkim typom to pasuje.
                    • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 19:34
                      Snake jak zwykle bredzisz..moze laskawie sobie zakup Chanel Les Beiges Warm Pink i pogadamy czy to ciemny odcien. One wszystkie sa jak to okreslaja po ang " buidable" czyli w zaleznosci ile nalozysz. I nie nie jest to ciemny odcien. Rzeklabym bardzo jasnym i na mojej jasnej skorze 1W1 wyglada tak jak na zdjeciu. Deep Apricot i Deep bronze sa ciemniejszymi kolorami ale swietnie sie sprawdzaja jako bronzery.

                      Jasne tam sa Light Pink i Light Peach

                      Srednie czyli normalne sa Intense Coral i Warm Pink

                      Moze taje nie grac z kolorem skory bo nie kazdemu kazdy odcien pasuje ale na boga to nie jest ciemny odcien i na pewno pasuje cieplemu odcieniowi skory a taki mam.
                      • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:45
                        princesswhitewolf napisała:


                        > Jasne tam sa Light Pink i Light Peach

                        > Srednie czyli normalne sa Intense Coral i Warm Pink

                        Ty nie tylko bredzisz, ale nawet tych własnych bredni nie ogarniasz. Przecież napisałam, że warm pink jest relatywnie ciemny. Relatywnie w stosunku do jasnej cery, dla której będzie za ciemny, jeżeli nie chce się wyglądać jak w cyrku, co sama potwierdzasz nazywając ten odcień średnim. Do tego to kolor zgaszony, u mnie wygląda jak brud.
                        A dwa jasne kolory to sobie mogą w doopę włożyć. Light pink jest chłodny i pastelowy, a light peach jest bardzo ciepły, taka typowa, nudna brzoskwinia. Dla neutralnej cery, albo lekko ciepłej jak moja, oni nie mają żadnego koloru. Niczego pomiędzy.
                    • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 19:37
                      Warm Pink nie jest...relatywnie ciemny 🤦
                      • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:30
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Warm Pink nie jest...relatywnie ciemny 🤦

                        "Relatywnie" znaczy w relacji do kolory cery. Łapa, którą zademonstrowałaś nie jest jasnym odcieniem skóry. To, że dany odcień może wtedy wyglądać u kogoś innego inaczej chyba nawet dla ciebie nie jest tak trude do zrozumienia.
                        • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 23:05
                          >Łapa, którą zademonstrowałaś nie jest jasnym odcieniem skóry

                          Moze ty masz lapy. Ja mam rece a nie lapy.
                          Tak to jasny odcien 1 W1 w Estee Lauder i dobieraja mi podklad makijazystki a nie emigrantki na socjalu w Niemczech
                          Relatywnie ciemny to bzdet na resorach z ktorego starasz sie wykręcić..kup sobie i przetestuj. A nie gdybaj po mazniecu na stoisku Chanel.
                          Zreszta co Liliy Lolo konsument moze wiedziec o kosmetykach
                          • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 05.12.22, 00:12
                            princesswhitewolf napisała:

                            > >Łapa, którą zademonstrowałaś nie jest jasnym odcieniem skóry
                            >
                            > Moze ty masz lapy. Ja mam rece a nie lapy.



                            O, to twoja łapa? big_grin
                            I guzik mnie obchodzi co ci dobierają wizażystki. Estee Lauder nie ma wystarczająco jasnego odcienia dla mnie i nie jestem na tej planecie jedyna, dla której najjaśniejsze podkłady wielu firm są za ciemne. Zresztą, nie mam pojęcia skąd osoba, która pisze o swojej skórze "żółta" imaginuje sobie, że jest wzorem dla jasnych odcieni.
                            Nie mam też zamiaru kupować badziewia od Chanel, bo to coś dla ignorantek, które nie potrafią czytać składów. Interesowały mnie tylko ich kolory. Na dodatek pisałam ci już wiele razy, że produktów w kamieniu od Lily Lolo nigdy nie próbowałam, więc nie będą się wypowiadać na temat ich jakości. Tak samo, jak ty nie próbowałaś nigdy ich produktów w proszku, ale w każdym poście negujesz ich jakość. Ale z logiką u ciebie zawsze było ciężko.
                            • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 05.12.22, 01:12
                              Probowalam lily lolo w proszku ich foundation. Zamowilam wszystko co polecilas bo byly probki tam przeciez. Boze co za koszmarne badziewie. 🤦 Normalnie maka kukurydziana rownie dobrzd moglabym sie posmarowac.

                              Co to za infantylizmy z tym stuknietym wyscigiem kto jasniejszy z jasnych, albinosko?

                              Bo mam zolty pigment. Pien sie z tego powodu ile chcesz. Rozmawiasz ze swoim lekarzem jakie burdy robisz na forach i udajesz specjalistke od wszystkiego łącznie z antydepresantami? 🙄🤦‍♂️
                              • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 05.12.22, 01:48
                                princesswhitewolf napisała:


                                > Co to za infantylizmy z tym stuknietym wyscigiem kto jasniejszy z jasnych, albi
                                > nosko?


                                Infantylizm to wylewa się jedynie z twoich postów nerwusie. Walisz znowu jakieś durne odpowiedzi nie czytając w ogóle tekstów, na które odpowiadasz. Ja oceniłam tylko kolor Chanel warm pink jako relatywnie ciemny dla jasnej skóry, a ty robisz z tego jakąś ideologię i wierzgasz, jakby ten kolor nie mógł być dla kogoś niepasujący. Co mnie też obchodzi twoja żółta skóra i jakie kosmetyki ty uważasz za dobre, albo godne polecenia, by ktoś nie wziął cię za white trash? To tylko twoje kompleksy, które zresztą pokazują jak ogromną masz potrzebę podciągnięcia poczucia niskiej wartości dopatrując się u innych ciągle badziewia, ciasnych mieszkań w blokach, socjalów i biedy. Aż współczuję. I przykro mi, że znasz się jedynie na tym jak upchnąć mąkę pod listwy podłogowe. Jak zaczniesz w końcu leczyć swoje ADHD i czytać teksty ze zrozumieniem, to całkiem możliwe, że coś tam uchwycisz na dłużej, horyzonty ci się poszerzą i też będziesz mogła wypowiadać się w różnych tematach na forum bez ciągłego się ośmieszania.

                      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:29
                        Ooo intense coral to coś dla mnie! Jestem pewna że będzie mi w nim świetnie
                        • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 23:07
                          >Ooo intense coral to coś dla mnie! Jestem pewna że będzie mi w nim świetnie

                          Zwlaszcza ze w zasadzie mozna go nakladac lekko.albo bardziej.

                          Nawet deep bronze sie nadaje tylko uzywa sie go bardzo bardzo malo.
                    • kura17 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 19:42
                      Snake, odwiedzilabys mnie kiedys i dobrala mi kolory wszystkiego, co mozliwe ... ja nawet swojego kolorytu okreslic nie umiem ...
                      • snakelilith Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:34
                        kura17 napisała:

                        > Snake, odwiedzilabys mnie kiedys i dobrala mi kolory wszystkiego, co mozliwe ..
                        > . ja nawet swojego kolorytu okreslic nie umiem ...

                        Pewnie dlatego, że masz fanatazyjny kolor włosów, w sensie, nie taki jak twoje naturalne. Wtedy kolory makijażu mogą być faktycznie trudne do ustalenia. Ale możesz spróbować związać włosy jakąś chustką i sprawdzić, w czym ci dobrze, włosy tu akurat w tym są najmniej ważne.
                  • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 19:41
                    Taje ja mam zoltawo cieply odcien wiec zupelnie odmienna parafia. Mi wszystkie tam pasuja ale te dwa jasne to malo widoczne a potem sie wchlonely.

                    Ja uzywam B10 i B12. B10 tam gdzie chce bylo jasniej. A B12 to wlasnie moj kolor.

                    Mysle ze chodzi o odcien skory.

                    Tej tutaj tez za jasno wypadaja te dwa najjasniejsze. Ale jako ze jwst to buildable to przy mniejszym czy wiekszym nalozeniu robi sie ciut intensywniejsze

                    • taje Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:11
                      Co ciekawe, ja też uważam, że mam odcień lekko żółty, taki śmietankowy ale zastanawia mnie, że pasują nam inne odcienie. Np w dawnej kolorówce Shiseido zawsze wybierałam kolory z O (Ochre) na początku czyli tonacja żółta (teraz chyba zamiast O jest G?). Zasadniczo wszystko z nazwą sand, i czasem linen albo bisque, miało szansę być ok. A w Chanel używasz B12 czy BR12? BR12 to jest odcień wpadający w róż, a zwykłego B12 nigdy nie widziałam.
                      • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:34
                        Bo jest odcien skory i podton. No i mozesz miec zoltawy / smietankowy odcien skory ale zyly sa niebieskie jak patrzysz na nadgarstku wiec wychodzi ze podton jest chlodny ...albo neutralny. U mnie sa zielone wiec warm.
                        1W1 w Estee Lauder albo w La Mer podkladzie Creme mi pasuje najbardziej.

                        Tu jest BR12

                        Ja robie mieszanke B10 i BR 12 bo niektore partie chce ciemniejsze i inne jasniejsze. Ale akurat jeszcze nie maja duzej gamy kolorow bym byla.idealnie zadowolona
                  • thank_you Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 05.12.22, 02:11
                    Też mam żółty pigment, jak odwracam rękę, zimą, to odcinam się od większości ludzi kolorytem. Na twarz i szyję nakładam przez cały rok filtr, więc kolorem dopasowuję się do ciała.

                    I tez najbardziej pasuje mi light pink. Nie wiem jaki masz kolor włosów i oprawę oczu, u mnie ciemna i ten róż, wyklepany w minimalnej ilości wyglada jak naturalny rumieniec po spacerze; w zależności od potrzeb używam go albo 2 szerokości palca od nosa/na szczyty kości policzkowych/skronie/środek nosa. Wlasnie to, iz jest prawie niewidoczny powoduje, ze wyglada fenomenalnie. A w połączeniu z bronzerem w żelu... cudo.
        • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:02
          Nie, nie brazowy. One tak wygladaja w butelkach. zupelnie co innego na skorze. Brazowy ( deep bronze) mam w tym okraglym opakowaniu na dole a obok jest Warm Pink,dalej w gore jest Intense Coral i na samym koncu Deep Apricot.
    • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:01
      Inna opcja to Charlotte Tilbury Pinkgasm. Tez piekny kolor

      • manon.lescaut4 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 19:59
        O, jakaś nowość od Charotte? To ja się tu zatrzymam na chwile.
        • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:35
          No juz jakis czas sa . Moze z rok maja Peachgasm i Pinkgasm oraz Pillow Talk odcienie i bardzo bardzo je lubie.

          Natomiast maja tez w takej tubce kontur i highlightery ale ma lubie tylko lekko sie swiecic i nie za mocno
    • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:03
      A co do trwalosci to polecam utrwalacz do makijazu Urban Decay Allnighter
      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:18
        A znasz może jakiś dobry podkład pod cienie? Urban Decay bardzo lubię, muszę tego utrwalacza spróbować
        • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 17:05
          Urban Decay tez wlasnie ma dobry wygrywajacy nagrody i to chyba w zasadzie wszystko co nagrody wygrywa. Urban Decay. Ten spray utrwalający i primer pod eyeshadows
          • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:25
            Dzięki. Oni się chyba wynieśli z Sephory, ale poszukam w necie. Miałam kiedyś ich podkład i bardzo mi pasował.
    • extereso Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:03
      Z tańszych polecam wspomniany już benefit.
      • princesswhitewolf Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:05
        O tak Dandelion maja naprawde fajny
    • daisy Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:17
      Ostatnio kupiłam Color Drops Bielendy, za parę złotych, żeby wypróbować taką formułę - i jest to fajne, będę szukać czegoś może ciekawszego w innym odcieniu.
      Zdjęcie z netu.
      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:20
        W żadnym sklepie nie widziałam kolorówki Bielendy!
        • daisy Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:25
          Stoi w każdym Rossmanie i wszędzie.
          • hrabina_niczyja Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:00
            Poważnie? Kurde jestem w szoku. Pierwszy raz widzę kolorówkę z Bielendy.
            • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:19
              No właśnie ja też. W tym Rossmannie to gdzie stoi, na jakim dziale?
              • black_magic_women Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:50
                To jest nowość, dlatego nie widziałyście.
                • daisy Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 22:09
                  Stoi na półce z takimi różnymi dziadowskimi podkładami erisa, soraya i tym podobnymi, obok maseczek. Cała bateria takich różnych Bielendy też tam jest.
                  • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 05.12.22, 09:52
                    O, dobrze wiedzieć! Ematka niezastąpiona.
    • primula.alpicola Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 15:53
      Na takich się nie znam, ale polecam róże The Balm, są świetne, trwałe i mocno napigmentowane. Hint: nałożyć (za) mało i odczekać parę minut, bo one jakimś cudem nabierają intensywności po czasie.
      • asiairma Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 18:22
        Lubię bardzo bronzer z Balm. Idealny odcień i nawet ja sobie nim nie robię krzywdy.
        Spróbuje i róż w takim razie smile
        Od lat używałam bourjois.
        • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:20
          Uwielbiam bourjois za kolory, niestety dla mnie są za mocno wypieczone, za mało wypigmentowane.
    • hrabina_niczyja Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 20:59
      Najlepszy zawsze z "burżua". Aczkolwiek dziś użyłam od młodej róż z lovely i kurde czad, cudny jest. W kremie nie lubię, trudno to ładnie ułożyć na twarzy. Te w kamieniu nakładaj pędzlem, a potem wklepuj zwilżoną gąbka do makijażu, dłużej się trzymają.
      • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 21:23
        Bourjois jak pisałam wyżej, jest dla mnie za twardy. Teraz używam Max Factora, jest dobrze napigmentowany, ale po godzinie nie widać. Inna sprawa, że ja ciągle coś macam przy twarzy, sama sobie ścieram.
        • hrabina_niczyja Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 22:29
          To ja nie wiem jak ty to robisz 🤷‍♀️
          • ajr27 Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 05.12.22, 09:54
            Też nie wiem. W ogóle cały makijaż mi znika po 2-3 godz. Zamierzam pójść w utrwalacze
    • youngagain Re: Rada makijażowa potrzebna- róż 04.12.22, 23:35
      Rare beauty, mam odcień Happy. W płynie. Cudo

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka