Dodaj do ulubionych

Polski obiad, pomocy!

10.12.22, 13:08
Wykopałam się w Polski obiad dla 12 osobo😳😳😳 w dodatku mam gotować w nieswoim domu. Będę mieć 2 osoby do pomocy i gospodarz zapewni wszystkie maszyny, przybory kuchenne i co tam będę potrzebować, do dyspozycji świetnie zaopatrzony polski sklep. Co zrobić żeby:
a) nie urobić się
b) nie urobić się
c) było szybko
d) było łatwo
e) nie urobić się
f) wszyscy byli w szoku, że tak świetnie potrafię gotować

Myślałam żeby zrobić chłodnik? I placki ziemniaczane z gulaszem? Ale placki na 12 osób? Jak to podawać? Chłodnik dla Amerykanów? Może rosół? Jezu!!! Już nigdy nie będę rzucać słów na wiatr!!
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:10
      Może kotlety schabowe, ziemniaki i buraczki/mizeria?
      • panna.nasturcja Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:19
        Albo gulasz, kopytka (mozna zrobić wcześniej) i buraczki.
        Jak byłam w Stanach to furorę robiła polska zupa ogórkowa, ale nie wiem czy masz dostęp do ogórków kiszonych.
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:26
          Tak! Ogórkową robię dobrą! Zawsze mi wychodziła, zapomniałam kompletnie o tej zupie! Będę mieć dostęp do ogórków, dzięki!
          • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:21
            To zrób ogórkową. I mielone z mizerią i buraczkami tartymi. Ziemniaczki z koperkiem do tego. Drożdżowe ze śliwką na deser.
      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:27
        Schabowe to strasznie dużo roboty. Pół dnia w kuchni.
        • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:33
          jeśli masz kogoś do ubijania kotletów, to tylko przyprawiasz, panierujesz i smażysz
          fakt, samo się nie robismile
          • taniarada Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:42
            Kotlety schabowe najprostsza robota tak jak koleżanka wyżej napisała i wszyscy zadowoleni .Chyba że wolisz mielone 😊
        • alpepe Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:39
          No co ty, ostatnio zrobiłam 12, bo kupiłam duże opakowanie schabu. Krótko się smaży, a jak ci ktoś pomoże z tłuczkiem, to już w ogóle.
          • taniarada Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:44
            Mają chyba w USA maszynkę do ubijania kotletów .Ja kupuję ubite że świeżego schabu lub karkówki .
            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:45
              Co to jest maszynka do ubijania kotletów?
              • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:14
                Moja nazywa się mążbig_grin
              • taniarada Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:36
                magdallenac napisała:

                > Co to jest maszynka do ubijania kotletów?
                W sklepie jest elektryczna . youtu.be/vB8JM3UJxz8
                • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:47
                  Po co polecasz coś, o czym nie masz pojęcia? Nigdy tej maszynki nie używałeś, a ja owszem. To nie jest elektryczna maszynka, a coś jakby prasa do kotletów. Aby w ogóle jej użyć, to kotleta trzeba najpierw rozbić (sic!)Maszyna dziurawi mięso, jest do dupy i kosztuje 2000 zł.
                  • taniarada Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:53
                    Nic ci dziurawi mam koło siebie mały sklep mięsny i tam mi rozbija kotlety .O czym mówisz .Tu tylko był przykład .Grube plastry i do boju .
                    • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:01
                      Prasa do kotletów firmy K-Mont, którą poleciłeś dziurawi mięso i jest do niczego. Przy tym kosztuje 2000 zł.
                      • taniarada Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:07
                        Dobrze Magda upiecz cały schab w rękawie .Kilka podstawowych przypraw + czosnek .Lekko i przyjemnie .
                    • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:27
                      zostaw ja, ona lubi walczyc z zyciem i sobie problemy stwarzac

                      na pewno jest w okolicy jakas restauracja czy kucharka ktora oglasza sie w necie i moze dowiezc catering polski, ale wtedy nie byloby dramy
                      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:29
                        krolewska.asma napisała:

                        > czy kucharka ktora oglasza sie w necie i

                        😀😀😀
                        • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:39
                          przepraszam ze rujnuje drame i przyjemnosc ze zwracania na siebie uwagi ale po 5 sekundach szperania w google mam miejsce gdzie potrawy mozesz po prostu ZAMOWIC :

                          www.atozpolishmarket.com/

                          podpowiem ze zyjemy w 21 wieku i jet globalizacjia i latwo dostepne jest juz wszystko smile
                          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:50
                            Asma, wiem, że próbujesz zrobić wszystko, aby mi dokuczyć, ale postaram się traktować ciebie, jak każdego w tym wątku. Fajny ten sklep, który zaproponowałaś i zamówiłabym stamtąd pierogi. Niestety jest oddalony od nas jakieś 150 km. Arizona jest ogromna, a ja mam do dyspozycji jedynie dobrze zaopatrzony polski sklep, a nie restaurację z cateringiem, czy jakąś kucharkę on line. Nie robię dramy, a proszę o rady. Co ci to przeszkadza? Internetu ci ubędzie?
                            • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:57
                              wiedzialam ze natychmiast bedzie jakies NIEDASIE smile

                              hihihi, 150km autostrada- straszna odleglosc, bo wyjdzie dojazd krocej niz siedzenie w kuchni

                              hihih i to bylo miejsce pierwsze z brzegu oraz podejrzewam ze nie jestes jedyna osoba w Arizonie ktora potrzebuje polskich potraw wiec dam sobie reke uciac ze jak bys zapytala na polskiej grupie, w kosciele itp itd albo nawet w tym sklepie to napewno znajdzie sie rozwiazanie

                              tak tylko podpowiadam, nie mam nic przeciwko twoim dramom o wszystko i zmaganiu sie z zyciem, bo dobrze sie bawie smile)))))
                              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:06
                                Napisałam, że nie chcę w całości korzystać z cateringu. Kupię tylko pierogi i sałatki. Łatwiej mi znaleźć rozwiązanie na ematce niż w polskim kościele w Arizonie😀. Jeśli gotowanie polskiego obiadu ma być moją największą dramą życiową, to dziękuję opatrzności za taki los.
                                • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:44
                                  Dobsz

                                  Krzyczałas , ze nie chcesz się narobić wiec zaproponowałam co by zrobiła przeciętna osoba
                                  Skoro chcesz się narobić to kto ci zabroni wink
                  • kamin Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:06
                    W sklepach w pl powszechnie są takie urządzenia do rozbijania koteltow
                    Od lat nie robiłam tego ręcznie.
                    Pani po zakupie przepuszcza dwukrotnie mięso przez takie elektryczne ustrojstwo i wychodzi gotowy do panierowania kotlet
              • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:36
                W mięsnych takie mają- kotlet wjeżdża między walki z kolcami i się rozplackowuje.
          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:44
            Alpepe, wiem, że trudno w to uwierzyć, ale moje kotlety to porażka. Nawet wątek kiedyś o tym założyłam.☹️
            • damartyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:12
              To zrób piersi z kurczaka jako kotlet. Wszystko zajmie Ci pół godziny. A mogą być i kotlety mielone z buraczkami albo inna surówka z kapusty 😉
              Zupa każda byle nie chłodnik.
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:17
                Czemu nie chłodnik?
                • manon.lescaut4 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:23
                  Bo to aberracja, a nie zupa 😜
                  A na poważnie to zima przecież jest, zwłaszcza w Minnesocie. Ogórkowa, rosół, barszcz czerwony może?
                  • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:36
                    Gotowanie będzie się odbywać w Arizonie, na pustyni😀😀😀
                    • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:42
                      W sumie nieźle, ucieszą się na polską wersję gazpacho tongue_out
                    • jednoraz0w0 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:12
                      To zrob polską letnią klasykę, młode ziemniaczki z koperkiem, mizerię i kefir.
                      • damartyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:15
                        O,!I sadzone albo nawet jakaś sztuka mięska i nadal mamy prosty ,na wskroś polski obiad.
                      • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:22
                        tez o tym pomyslalam, tylko przyjmujac 2jajka na glowe to musi usmazyc 24 od razu
                        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:26
                          To juz chyba wolę placki smażyć🤣
                          • damartyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:40
                            te jajka to na pewno szybciej niż te placki, jeśli weźmiemy pod uwagę, że tez przynajmniej te 3, 4 placki na głowę wypada x12🤪.
                            Co by nie pisać, czekamy z niecierpliwością, co wybierzesz i na twoja opowieść, jak było!
                        • jednoraz0w0 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:45
                          mysiulek08 napisała:

                          > tez o tym pomyslalam, tylko przyjmujac 2jajka na glowe to musi usmazyc 24 od ra
                          > zu
                          >
                          Można zrobić więcej naraz w piekarniku
                    • manon.lescaut4 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:29
                      Doczytałam smile
                      To jestem team #ogorkowa. I jak najbardziej schabowe czy inne mielone, kotlety z piersi kurczaka, według mnie to klasyka polskiej kuchni codziennej, żadne gęsi czy kaczki.
                      • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:32
                        Klasyka polskiej kuchni codziennej - smażonej, nudnej i niesmacznej.
                        • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:47
                          brenya78 napisała:

                          > Klasyka polskiej kuchni codziennej - smażonej, nudnej i niesmacznej.


                          Magdallenac, zrób tajskie curry, wmówisz im że to rdzennie polskie danie!
                          wink
                          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:57
                            A czemu tajskie curry?🤔
                            • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:59
                              magdallenac napisała:

                              > A czemu tajskie curry?🤔

                              A tego się dowiesz z wątku "Wigilijny kanon" smile
                        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:58
                          brenya78 napisała:

                          > Klasyka polskiej kuchni codziennej - smażonej, nudnej i niesmacznej.

                          Co zatem Breniu Ty zaproponujesz na taką tematyczną imprezę?
                        • malenka9 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:59
                          brenya78 napisała:

                          > Klasyka polskiej kuchni codziennej - smażonej, nudnej i niesmacznej.

                          Jak ktoś nie potrafi gotować, to smacznej, a jezeli nie potrafi, to z najlepszej rzeczy zrobi g..wno. Ty najwidoczniej nie mialas szczescia i ta druga opcja jest ci jedynie znana.
                          • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:52
                            Jak to się mówi, „z gowna bicza nie ukrecisz”. Smażone schabowe czy inne z piersi jako przykład smacznej kuchni, sorry ale nie osłabiaj mnie. A już podać to gościom jako niby Polska kuchnie - zwyczajnie wstyd.
                            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:31
                              Ale, że dobrze przyrządzone i usmażone schabowe są nie smaczne?
                              • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:42
                                Są przepyszne, ale dość banalne w sensie w każdym zakątku globu znają coś podobnego. Google breaded pork chops.
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:54
                                „ Ale, że dobrze przyrządzone i usmażone schabowe są nie smaczne?”

                                Nie. Są tłusta niesmaczna smazenina.
                                • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:03
                                  Tłuszcz jest nośnikiem smaku. Schabowy nie jest może wykwintny ani szczególnie oryginalny ale dobrze zrobiony bywa bardzo smaczny. Przy czym jak dla mnie najlepszy jest schabowy z kością, w podwójnej panierce, smażony na klarowanym maśle, nie może być zbyt wysmażony. I koniecznie gdzieś tam musi być koperek, czy to ziemniaki z koperkiem czy z młodą kapustą. Rzadko jem polską kuchnię ale dobrze zrobiony schabowy to coś czego mi brakuje.
                                  • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:17
                                    Ja też lubię schabowe i szczerze mówiąc, to mam w dupie to, czy jedzenie, które mi smakuje zalicza się do wykwintnych😀
                                    • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:23
                                      Tez lubię schabowe. Niemniej jednak nie podałabym ich na obiedzie dla 12 osób gdy naopowiadałam bajek o tym jaka jestem świetna kucharka…
                                      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:33
                                        Jak to lubisz? Przecież przed chwila pisałaś, że są nasączone tłuszczem i coś tam coś tam…
                                        • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 00:56
                                          Jak jeszcze chwile podumasz to może wykomancypujesz jak można lubić schabowe jednocześnie uważając ze są tluste i nudne. Myśl myśl.
                                  • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 10:04
                                    Schabowy na smalcu, ma smak jak ta lala. Profanacja jest smażyć na oleju, maśle klarowanym. Poza tym smalec na pali się jeśli chcemy usmażyć kilka sztuk na tej samej patelni
                                    • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 10:05
                                      Kor - nie pali się
                            • rosapulchra-0 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:27
                              Brenya? A gdzieś ty się podziewała??
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 09:48
                                „ Brenya? A gdzieś ty się podziewała??”

                                Na odwyku od forum 🙂 cudowny czas. Wracam na odwyk po świętach. Polecam.
                                • is-laura Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 09:57
                                  Zostań dłużej. Co u ciebie słychać?
                                  • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 10:13
                                    Wszystko dobrze. Odkryłam niezliczone pokłady czasu gdy człowiek nie traci go na pisanie po forach 👌 można tez coś zrobić sensownego, prace zmienić, rozwinąć się zawodowo 🙂
                                    Ale brak porad życiowych z matki jest odczuwalny. Człowiek chce kupić piżamę i nie ma się do kogo zwrócić o radę…
                                    • is-laura Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 11:29
                                      Gratuluję. Fajnie że udało ci się zmienić pracę, pamiętam jak pisałaś o swoich planach zawodowych a potem znikłaś.
                                      I wiadomo, w sprawie porad życiowych ematka jest niezastąpiona smile
                                • rosapulchra-0 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 18:20
                                  Jestem zmuszona siedzieć w domu (poza wizytami u doktorów suspicious), więc forum jest całkiem miłą rozrywką czasami.
                                  A poza tym zobacz - tylko weszłaś do wątku magdalleny i od razu kilkaset postów big_grin Może trochę opóźnisz odwyk?
                        • manon.lescaut4 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:10
                          No może, ale większość ludzi tak je, albo tak została wychowana i co z tym zrobisz?
                • damartyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:30
                  Bo to jest jednak specyficzna zupa i wiele osób jej nie lubi kojarząc zupę z ciepłym daniem.
                  Gotując dla „obcych” i zawsze sprawdzała się ogórkowa i rosół, z kawałeczkiem piersi. I sernik na deser. Główne -to już różne wariactwa bywały w zależności kto przychodził.
                  Wiem , bo doczytałam niżej , ze opcja placki ma powodzenie ale po moim trupie dla 12 osób 😉 i ten pozostający na długo zapach, chociaż placki bardzo lubię, to na tę okazje, jestem na nie.
                  • turzyca Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:08
                    Można zrobić placki, wsadzić je do piekarnika i pójść się umyć.
                    • damartyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:12
                      To już nie te same placki.
                      • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 09:59
                        No popatrz a ludzie kupują gotowe placki ziemniaczane... To dopiero profanacja

                        Placki usmażone, włożone na godzinę do piekarnika to nic dziwnego. Wiele potraw robi się godzinę przed i trzyma w piecu np wszelkie schabowe, kotlety wieprzow, z kurczaka, ryby (ciekawe kto w czasie wigilię stoi przy patelni- gosposia?!) a w tym czasie wietrzy się mieszkanie na przyjście gości. Sala sztuka nastawiać piekarnik na odpowiednią temperaturę
                        • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 10:16
                          „ ryby (ciekawe kto w czasie wigilię stoi przy patelni- gosposia?!) ”

                          W domu moich teściów jest zasada ze od wigilijnego stołu się nie odchodzi. W ogóle. Wiec wszystkie potrawy musza być na stole zanim się zasiądzie do stołu. Wszystko zimne wiec jest, ale gospodyni przy garach nie stoi 😂
                          • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 11:34
                            U Twoich teściów musi panować iście świąteczna i miła atmosfera, od stołu nie odchodzić, zjeść trzeba wszystko, nie jest ważne czy ktoś coś lubi czy nie, zimne czy ciepłe. Nie dziwię się, że jesteś tak negatywnie nastawiona do wieczoru wigilijnego.
                            • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 11:48
                              Akurat do jedzenia nikt nikogo nie namawia, ale fakt, nie cierpię tam jeździć na wigilie. I to wcale nie dlatego ze teściowa zle gotuje. Gotuje dobrze ale wszystko na jedno kopyto. 99% mięcho, tylko w wigilie jest coś innego ale tez przaśnie i tradycyjnie - no bo TRADYCJA. Wprowadzenie sałatki warzywnej na tradycyjny stół było niby ukłonem w moja stronę ale tez tak ze „u nas się sałatki nie jada, a my się trzymamy tradycji bla bla bla” no i teściowa tej sałatki nie tknie ostentacyjnie.
                              Pisałam już ze raz mi się zdarzyło odejść od stołu wymienić sobie talerz na czysty i była obraza na pół roku. Zlewam to, oczywiście teraz latam od stołu w te i we wte i patrzę jak teściowa kisnie.
                              • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:20
                                No, właśnie piszę, że atmosfera chyba nie jest zbyt fajna, a to ważniejsze niż jedzenie, wiadomo. Dobrze, że zdecydowałaś się na wyjazd w te święta, nic na siłę.
                              • kura17 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:58
                                > Pisałam już ze raz mi się zdarzyło odejść od stołu wymienić sobie talerz na
                                > czysty i była obraza na pół roku.

                                czekaj, jak bede musiala isc do toalety, to tez nie wolno??? <wielkie oczy>
                                • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:00
                                  masz dwa latka ze nie usiedzisz na miejscu przez godzine?
                                  • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:15
                                    Przez godzinę? Serio, tyle trwa u Ciebie kolacja wigilijna?
                                    • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:18
                                      no to dwie, jak przychodzi do domu tesciowej to niech sie dostosuje a jak nie chce to niech nie przychodzi

                                      nasza Kureczka ma problem ze stawianiem granic, po co pchac sie do tesciowej i robic jej na zlosc jak mozna po prostu nie pojsc?
                                • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:15
                                  „czekaj, jak bede musiala isc do toalety, to tez nie wolno??? <wielkie oczy>”

                                  Otóż 😂
                                  Najbardziej się wzburzyłam jak pojechaliśmy kiedyś z pięciomiesięczna córka i urzedowalismy z nią w salonie, dziecko na macie pod choinka, atmosfera świąteczna, wiadomo. Na co o 12ej w południe wpada teściowa, ustraja stół w nowy obrus wigilijny po czym… wyprasza nas z salonu bo ona musi go zamknąć zeby do wigilii nikt jej „nie brudził”. No to się mój partner wkurzył i stwierdził ze on się nigdzie nie rusza i nie będzie z dzieckiem po katach siedział bo mamuśka ma jakieś chore zasady. Dodam ze mieszkanie maleńkie wiec serio weź siedź z niemowlakiem gdzieś po katach bo salon zamknięty 😂😂😀 dodam ze na dwór tez się nie dało bo smog taki w mieście ze jak raz wyszliśmy to się aż porzygalam po powrocie…
                                • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:41
                                  big_grin Ale obraza o odejście od stołu czy o ten samowolnoe wymieniony talerz? big_grin
                                  • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:49
                                    Jest taki przesąd, że jeśli się odłoży sztućce na wigilii, to się nie doczeka przyszłego roku. Może tam skąd pochodzi teściowa Breni ten przesąd dotyczy odchodzenia od stołu?
                              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:46
                                brenya78 napisała:

                                >
                                . Zlewam to, oczywiście teraz latam od stołu w te
                                > i we wte i patrzę jak teściowa kisnie.

                                Oczywiście rozumiem, że wymóg siedzenia przy kolacji bez wstawania od stołu jest po prostu dziwaczny i normalnie wstałabym, aby wymienić talerz, czy skorzystać z łazienki. Nie rozumiem jednak dlaczego musisz jeszcze dolewać oliwy do ognia i co chwilę wstawać od stołu, aby dokuczyć teściowej. To oczywiste, że jej nie znosisz, czemu po prostu nie zrezygnujecie z wizyt u niej na dobre. Z tego co piszesz spędziłaś u niej wigilę co najmniej kilka razy…
                                • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:51
                                  wymienic talerz na wigilie???? po co w takim razie organozowac wigile skoro nie obchodza was tradycje????
                                  • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 14:58
                                    U moich dziadków była tradycja, że się nie wymieniało, więc nie wymieniałam, ale rozumiem, że dla kogoś może być problemem zjedzenie karpia z talerza na którym była wcześniej kapusta, czy pierogi.
                                    • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 15:43
                                      Aaa, to jest tradycja! Nie znałam jej i zrozumiałam, że to jakieś kolejne dziwactwo tej teściowej big_grin Ja bym na pewno miała problem ze zjedzeniem wszystkiego z jednego talerza....
                                    • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 15:57
                                      Otóż to. Weź zjedz pieroga na słodko na talerzu po rybie po grecku.
                                • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 14:52
                                  To pokazuje charakter, z jakiej rodziny pochodzi brenya
                                  • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 15:53
                                    Teściowa to rodzina z jakiej się pochodzi…?
                                    • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 12.12.22, 20:50
                                      brenya78 napisała:

                                      > Teściowa to rodzina z jakiej się pochodzi…?

                                      Gdybyś miała dobre więzy ze swoją rodziną, przyjaciółmi nie byłoby bólu z powodu spotkań z teściową. W dzieciństwie nie dano ci uwagi
                                  • rosapulchra-0 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 18:24
                                    Przecież teściowa to nie rodzina pochodzenia.
                                • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 15:52
                                  Nie wstaje zeby dokuczyć tylko wtedy kiedy potrzebuje. Zwyczajnie żyje i nie daje się terroryzować głupimi zasadami, a to wystarczy zeby teściowa kisla.
          • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:19
            W Polsce można w sklepie poprosić o „rozwałkowanie” na kotlety.
        • afro.ninja Re: Polski obiad, pomocy! 12.12.22, 20:42
          Schabawe to duzo roboty??? To chyba najszybszy obiad. Robie na jeden obiad 6 kotletow. Na 12 osob mozna zrobic 15-16. 6 kotletow ubijam w kilka minut, 12 ubije w 20 moze i mniej.
    • alpepe Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:12
      Schaboszczaki i mizeria zawsze na propsie, ale jak chcesz.
    • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:13
      Chłodnik- ja jestem tradycjonalistką o chlodnik w zimie to nie. Zrobiłabym rosół. Zamiast kupnego makaronu (a podejrzewam, że w domowy nie chcesz się bawić) podałabym kluski kładzione na przykład. Ale oczywiście makaron też może być.

      Co do placków- smażyć na raz na kilku patelniach, wykorzystać podgrzewacze do jedzenia, żebyś nie musiała smażyć w trakcie obiadu. Dodatki podać do wyboru osobno: kwaśna polską śmietanę, serek chrzanowy, łososia wędzonego, koperek. Dla odważnych możesz dać dżem i cukier i wspomnieć o wielkiej wojnie polsko-polskiej: placki na słodko czy na słono.
      • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:15
        Bardzo dosokonały pomysł smile
        Magda, pamiętaj o cynamonie wink
        <3
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:21
          A kysz!
          • turbinkamalinka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:02
            Może od razu sos grzybowy tongue_out
            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:32
              Z cynamonem😉
        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:29
          annaboleyn napisała:


          > Magda, pamiętaj o cynamonie wink
          > <3


          Cicho bądź, jędzo! 😁
          • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:52
            big_grin zaklinam los! wink
      • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:15
        Cd. I do placków zrobić jeszcze sos na ciepło - to też jest przecież wariant podawany w Polsce: placki z sosem.

        Wyżej ktoś pisze o buraczkach. Fajny dodatek. Do placków też pasuje. Ćwikłę z chrzanem bym zrobiła.
        • biala_ladecka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:15
          daniela34 napisała:

          > Cd. I do placków zrobić jeszcze sos na ciepło - to też jest przecież wariant po
          > dawany w Polsce: placki z sosem.

          Czyli tzw. po węgiersku? big_grin
          • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:17
            Zapytałam kiedyś Węgrów co sądzą o madziarskości tego dania smile
            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:18
              No i??
              • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:30
                O ile są podawane z gulaszem, to gulasz jest węgierski 😄
              • emateczka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:46
                Węgrzy nic nie sądzą na temat tego dania, gdyż go nie znają 😂 placki są znane na Węgrzech, aczkolwiek nie jakos szalenie popularne, zaś gulasz jest zupą, więc eeee, nie...
                Połączenie kompletnie nie znane na Węgrzech.
                • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:30
                  emateczka napisała:

                  > Węgrzy nic nie sądzą na temat tego dania, gdyż go nie znają

                  O to mi właśnie chodziło. Nie znają, więc jak słyszą "z gulaszem" to gulasz jest węgierski (choć faktycznie jest zupą). A placki są rzeczywiście niespecjalnie popularne- ostatnio na Węgrzech byłam z koleżanką, która jest wegetarianką. Jako że miała już dosyć lawirowania co by tu zjeść w węgierskich gospodach, zapytałyśmy w końcu gospodarzy o placki. No i jak wyżej smile
                  • biala_ladecka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:38
                    Podobno historycznie jednak pochodzi z Węgier, tyle że nie w dzisiejszych granicach.
                    Nie można im mieć za złe, ja też nie znam wielu potraw, które dawniej serwowano na ziemiach polskich.
                    • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:49
                      A nie, nie mam za złe, zupełnie smile
                  • emateczka Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 15:48
                    Otóż to. Placek po węgiersku to jak na Węgrzech kalafior po polsku: z wody, z bułką tartą i masłem, na końcu obficie polany kwaśną śmietaną 😂
          • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:29
            U nas to się chyba nazywa placek po zbójnicku, raczej nie jadam, może kiedyś w Tokaju, może ze dwa razy w górach. Ja z frakcji placki ziemniaczane są smaczne tylko z cukrem, wydawało mi się to typowo polskim połączeniem, ale kiedyś oglądałam jakiś program podróżniczy i wyprowadzono mnie z błędu.
            • biala_ladecka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:39
              Tak, po zbójnicku, albo węgiersku. I też raczej kojarzy mi się ze schroniskami górskimi.
              Raz jadłam w czeskiej knajpie i był całkiem dobry, ale tam główną rolę grały grzyby.
              Ja też z frakcji placki tylko z cukrem, w dodatku stoję na stanowisku, że Wielkopolanie mają w tym względzie decydujące zdanie tongue_out
              • donica35 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:47
                Team #plendze😉
              • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:48
                biala_ladecka napisała:

                > Ja też z frakcji placki tylko z cukrem,

                Po stokroć fuujjj, to powinno być penalizowane.
        • gaga-sie Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:40
          Można z sosem pieczarkowym.
      • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:17
        zamiast rosolu zrobilabym barszcz, u nas zawsze ma wziecie u lokalsow
        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:21
          Barszcz to też dobry pomysł. Mój drugi trop.

      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:21
        Zapomniałam wspomnieć, że obiad będzie się dział w jednym z najgorętszych stanów- czyli będzie ze 25+. Dlatego ten chłodnik. Co to są kluski kładzione? Czy ziemniaki na placki można zetrzeć w jakiejś machinie? Może po usmażeniu wrzucę je do piekarnika i dopiero, kiedy wszystkie usmażę, to podam?
        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:24
          Aaa, ok, na upał chłodnik tak, rosół IMO odpada, może Ci kisnąć w oczach.
          Kluski kladzione jak sama nazwa wskazuje kładziesz (łyżką) na wrzątek.
          Placki możesz trzymać w piekarniku.
          A do tarcia ziemniaków nadaje się elektryczna maszynka/robot ze stosowną nakładką do tarcia warzyw i tarką. Ja nie trę ręcznie od kilkunastu lat. Mam maszynkę.
        • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:24
          a jaka masz machine? tre tylko robotem
          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:28
            Nie wiem jaką. Obiad będzie u teścia, a ten powiedział, że mi zapewni wszystko co sobie zażyczę- jaką sobie zażyczyć?
            • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:32
              to niech zrobi foty dostepnego parku maszynowego, potrzebne cos co zetrze pyry na jak najmniejsze wiorki
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:03
                Żeby to był sprzęt, który on później będzie mógł używać. Może jakiś blender?
                • mikams75 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:29
                  blender z takim pojemnikiem-siekaczem robi papke ziemniaczana, ujdzie ale jednak starte na tarce na drobne wiorki sa lepsze.
                  • jola_ep Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:47
                    potwierdzam, lepsze drobne wiórki od blendera
                • rosapulchra-0 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:54
                  Był czas, że "ścierałam" ziemniaki w elektrycznej maszynce do mielenia mięsa. Nakładka była z dużymi oczkami.
            • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:32
              magdallenac napisała:

              > Nie wiem jaką. Obiad będzie u teścia, a ten powiedział, że mi zapewni wszystko
              > co sobie zażyczę- jaką sobie zażyczyć?


              Zażycz sobie sześć silnych dziewek kuchennych (polskie dziewki, żadne inne!) i ogarnieciewink
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:36
                Będę mieć ojca i męża. Oni będą pomagać, siekać, kroić. Reszta to jeszcze gorsze beztalencia, będą sprzątać.
          • jola_ep Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:02
            Mi placki wychodzą z sokowirówki, takiej tradycyjnej, nie wyciskarki. Mieszam potem to suche z sokiem z ziemniaków.
            Inna wersja to tarkowane na drobne wiórki. Mój syn tak robi, dodatkowo odcedza sok po tarkowaniu.
            • kk345 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 01:00
              Moja mama robiła placki identycznie, sokowirówką.
        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:26
          Tu link pomocniczy- tak wygląda nakładka do tarcia warzyw do maszynki, do ziemniaków jest ten pierwszy wkład od lewej. Szukaj odpowiednika do robota kuchennego u siebie.
          • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:27
            Zgubiony link

            allegro.pl/oferta/przystawka-do-szatkowania-do-maszynek-zelmer-bosch-11243729891?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_elktrk_rtvagd_pla_pmax&ev_campaign_id=17966335829&gclid=CjwKCAiA-dCcBhBQEiwAeWidtavrwPhGfcG1ViY4QOlyIX7xRNYsCBsRAxDf1tBM4VF2P9HqTivVphoCjsIQAvD_BwE
      • bergamotka77 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:42
        Chłodnik zima? 🙈
        • bergamotka77 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:46
          Jezu tyle postów o czym? Nie mam czasu czytac ale zrobiłabym schabowe z ziemniakami i różnymi dodatkami- buraczkami, surówką z kiszonej kapusty, mizerią i marchewką z groszkiem. Gesslerowa ma fajny przepis na pyszne schabowe najpierw moczone w mleku. Chyba sama zrobię jutro 😋
    • woman_in_love Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:16
      idź na całość: zrób bigos i golonkę, a do tego zapodaj wódkę

      następnego dnia będą pamiętali jedynie, że jesteś świetną kucharką i że jak proponujesz polski obiad, to będzie się działo...
      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:23
        Tak. Lubię ten pomysł, ale zmieniłabym wódkę na śliwowicę podaną jako aperitif.
        • woman_in_love Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:25
          śliwowica nie jest polska
          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:30
            Jest od górali, nie ważne, jak powiem, że Polska, to będą myśleć, że Polska. Nie komplikuj mi dodatkowo życia.
        • lilia.z.doliny Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:33
          Slowowica jako aperitif
          I ja to szanuje big_grin
        • aqua48 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:46
          magdallenac napisała:

          > Tak. Lubię ten pomysł, ale zmieniłabym wódkę na śliwowicę podaną jako aperitif.

          To wówczas już obiad niepotrzebny będzie...

          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:47
            I o to chodzi!😀
          • lilia.z.doliny Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:48
            To wówczas już obiad niepotrzebny będzie...

            Tru. Niech poda 70 proc śliwowicy i spokojnie odpuścić sobie gotowanie big_grin
      • raphidophora_tetrasperma Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:58
        I to jest najbardziej sensowa rada na polski obiad dla dwunastu osób. Śliwowica jako aperitif, do obiadu wóda, nie wiem tylko co na deser. Może żubrówka?
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:02
          Ajerkoniak?
          • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:23
            Tylko nie taki jak w juesej, ze można go chochelką z akwarium szklankami rozlewać, tylko taki polski ajerkoniak, ze trzeba język (ew palucha)do kieliszka wciskać, bo sam likier wyplynac nie chce wink
            • emateczka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:48
              Mój znajomy serwował kiedyś taki ajerkoniak na łyżce. Gościom 😂😂😂
              Tłumaczył, że taki gesty, a szkoda, żeby się znarnowal zostając w kieliszku. No przecież 😂
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:18
                😃
    • gris_gris Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:18
      Kopalnia pomysłów na elegancki polski obiad jest Kwestia Smaku, ale na 12 osób nie da się nie narobić…
    • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:19
      Bierzesz udka kacze/gęsie, nabierasz solą, pieprzem i majerankiem, przykrywasz i wrzucasz do piekarnika na max 160 stopni i czekasz tak długo, jak duże są te udka, czyli w przypadku kaczki ok.2 godzin, gęsi 4 godz. W ostatniej chwili podpierasz skórkę termoobiegiem z górnym grzaniem i masz popisowy obiad bez żadnego wysilku
      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:30
        Niestety mam alergię na wszystkie udka☹️
        • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:37
          Piersi z kaczki robi się szybko, ale trzeba mieć wprawęsad Chyba poszłabym w te mielone, tylko że to dużo więcej wprawy. Polecam przepis z kwestii smaku, ona tam dodaje wodę do mięsa i najpierw je smazy, potem dopieka w piekarniku, wychodzą zawsze pyszne i soczyste. Tylko jeśli chodzi o sól, daje dwukrotnie więcej, niż jest w przepisie.
          • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:38
            Drugie wprawy miało być pracąsmile
    • kochamruskieileniwe Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:20
      Rolady/zrazy zawijane
      Kluski śląskie/kopytka
      Czerwona kapusta na cieplo lub surowka.
      Albo buraczki.
      Zupa rosol lub pomidorowa.
      Na deser sernik np krakowski lub makowiec.

      Nic z grzybami nie proponuję, bo mąż ma okrutną fobię, z tego co pisalaś.
      • kochamruskieileniwe Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:23
        Kopytka lub śląskie mozesz zrobić wcześniej. Mozeszpodać pysy na lachu, ktore tez wcześniej mozesz zrobic.
        • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:25
          o, dokladnie, zmieniam kopytka na pyzy na parze plus buraczki
          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:31
            Pyzy na parze🤣🤣🤣Ja, ja będę robić ten obiad. Dziękuję wszystkim, którzy mają o mnie tak wysokie mniemanie
            • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:33
              big_grin
              Mam wrażenie, że tylko ja tu doradzam realistyczniewink
              • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:37
                🤣🤣
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:37
                No właśnie☹️
            • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:35
              ale jest proste, ciasto drozdzowe np na pizze robisz? to mniej wiecej to samo, zamiast wody mleko, troche masla, jajko, robot wyrabia
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:38
                Kiedyś zrobiłam z przepisu ematki, który zawsze wychodzi. Można było zabić tą pizzą, im więcej wyrabiałam tym bardziej się kurczyła.
                • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:42
                  pizza byla tu skrotem myslowym 😎
              • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:44
                Nieno, do pizzy mąka mocna, wysokobiałkowa, do pyz na parze słaba, tortowa. I pyzy o wiele krócej wyrabiane.
                • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:51
                  a czego nie zrozumialas, ze 'pizza to skrot myslowy'

                  poza tym, bez przesady, jak nie masz wyboru tysiaca rodzajow mąki to robisz z tej 'bez proszku' i tez wychodzi
                  • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:00
                    Jeśli to ma być polski obiad dla osób nieobeznanych z polską kuchnią, to ma sens tylko wtedy, kiedy będzie smaczny. Gumowate pyzy są zjadliwe. To za mało.
                    • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:47
                      Poczestowalam kiedyś koleżankę brytyjke kluskami śląskimi, niestety przełykała jakby gorące kamienie jadła. Z uprzejmości nic nie powiedziała ale widziałam jak się meczy.
                      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:19
                        brenya78 napisała:

                        > Poczestowalam kiedyś koleżankę brytyjke kluskami śląskimi,

                        Czy Ty jesteś Ritual, która zmieniła nicka, czy Was tam jest więcej w tej Anglii takich, które są bardziej brytyjskie od Elki Windsor?
                      • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:22
                        Może trzeba jej było podać dobre kluski śląskie, jako dodatek do dobrego jedzenia? wink Taki rewolucyjny pomysł wink Bo skoro ją tym poczęstowałaś, to zakładam, że koleżanka nie ma uprzedzeń jedzeniowych typu: "nie ruszam niczego o konsystencji klusek" wink
                        • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 00:52
                          „ Może trzeba jej było podać dobre kluski śląskie, jako dodatek do dobrego jedzenia? wink”

                          Dlaczego zakładasz ze to były złe kluski do złego jedzenia? Rili tak trudno zrozumieć ze cudzoziemiec może być nieprzyzwyczajony do takiego jedzenia?
                          • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:30
                            brenya78 napisała:

                            > „ Może trzeba jej było podać dobre kluski śląskie, jako dodatek do dobrego jedz
                            > enia? wink”
                            >
                            > Dlaczego zakładasz ze to były złe kluski do złego jedzenia? Rili tak trudno zro
                            > zumieć ze cudzoziemiec może być nieprzyzwyczajony do takiego jedzenia?

                            A widzisz w Polsce są kuchnie wszystkich regionów i jest na to popyt. Można zjeść hinduskie, gruzińskie, japońskie, koreańskie dania i nikt nie marudzi że brak tam fasolki, makaronu czy tuńczyka z puszki
                      • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:30
                        brenya78 napisała:

                        > Poczestowalam kiedyś koleżankę brytyjke kluskami śląskimi, niestety przełykała
                        > jakby gorące kamienie jadła. Z uprzejmości nic nie powiedziała ale widziałam ja
                        > k się meczy.

                        Twoja krucjata przeciw polskiej kuchni jest niesamowita.
                        Jakbyś tak poświęciłą tę samą energię do pedałowania na rowerku stacjonarnym podłączonym do dynamo, oświetliłabyś Pałac Kultury.

                        Po pierwsze - kluski śląskie, którymi poczęstowałaś koleżankę mogły być niedobre (zupełnie jak pyzy na parze zrobione z, powiedzmy, mąki na pizzę), po drugie - są Polacy, którzy nie lubią klusek sląskich, mimo że są Polakami. Po prostu nie lubią. Czegoś to dowodzi? Są Włosi, którzy nie lubią pizzy, polenty z grzybami albo vitello tonnato. Są nie-Włosi, którzy też tego nie znoszą. I?

                        Kiedy mieszkałam w Londynie, zaprosiłam na obiad znajome Brytyjki - pięć pań w wieku średnim (ja miałam 20 lat). Miałam niewielkie doświadczenie jako gospodyni, więc bez żadnego zastanowienia i głębszej refleksji nt kulinarnych różnic międzykulturowych przygotowałam dla nich bigos i piernik. Zrobiłam tego dużo, żeby starczyło jeszcze na jeszcze parę dni. Nic nie zostało, wyżarły wszystko, mrucząc z rozkoszy.
                        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:37
                          Bo te Brytyjki, które zaprosiłaś, to był pewnie prekariat, dlatego się zajadały pospolitym bigosem.🤷🏻‍♀️
                          • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:11
                            E tam, panie były z middle class, czyli wychowane na baraninie z miętową galaretką - nic dziwnego, że poczuły miętę do dania, które mało sens, głębię i czarodziejsko oryginalne smaki. Znajomi Brytyjczycy, mieszkający w Polsce uwielbiali bigos do tego stopnia, że kilkoro z nich zażądało szczegółowych wskazówek, jak go zrobić i gotowali swój, czujne podsyłając zdjęcia i pytając, czy tak to ma wyglądać smile

                            Znajomi Włosi, goszcząc w Polsce pokochali żurek i nie odstręczyła ich nawet informacja, że to zupa ze sfermentowanej mąki (co prawda ujawniłam to, kiedy już zjedli i się pozachwycali). Żurek też, raczej bez wyjątków, uwielbiają w Polsce Azjaci z różnych stron Azji (no, ok - nie wiem jak z Indiami i Pakistanem).
                            • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:16
                              „ Znajomi Brytyjczycy, mieszkający w Polsce uwielbiali bigos do tego stopnia, że kilkoro z nich zażądało szczegółowych wskazówek”

                              A nasz znajomy Brytyjczyk poczęstowany słoikiem bigosu mojej teściowej (naprawdę świetny choć to raczej mięso z kapusta) stwierdził ze owszem, jak dodał do tego fasole z puszki i tuńczyka to było całkiem dobre…
                              • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:29
                                Jak cię czytam, to przypomnają mi się takie wątki z różnych forów pt dlaczego ludzie są tacy źli i podli. W tych wątkach ofiary złych i podłych opisują członków swoich rodzin i tabuny przyjaciół, którzy są dla nich nieprzyjemni, wykorzystują ich i nie można na nich liczyc. O ile się w takich wątkach odzywam, piszę 'zmień otoczenie, najlepiej radykalnie się odcinając od toksyków i popaprańców'.

                                Otoż tobie radzę - zmień otoczenie kulinarne, naucz się gotować sama jak miszcz albo żyw się w dobrych knajpach.

                                PS I przestań się przejmować tym, że teściowa nie je twojej sałatki. Nie je? Jest więcej dla ciebie. I następnym razem na Wigilię, o ile będziesz się jeszcze nią katować w imię nie wiem czego, przynieś więcej swoich nietradycyjnych dań i to takich, że wszyscy się na nie rzucą, zostawiając smętne zimne pierogi i smętną zimną kapustę na stole. A, możesz je zaserwować w podgrzewaczu.
                                wink
                                • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:34
                                  Alez ja mam aż nadto wrażeń kulinarnych - od prawie 20 lat mieszkam poza Polska i mam międzynarodowe restauracje na wyciągnięcie ręki. Sam luncch jem na mieście ze trzy razy w tygodniu, w centrum Sztokholmie - to jest NIEBO kulinarne. Stad wiem ze Polska kuchnia tradycyjna z tymi nieszczęsnymi schabowymi i kapusta jest taka smętna. U teściowej cierpię, ale w tym roku nie jedziemy do niej tylko do hotelu. Teściowa obrażona bo jak tak można w wigilie nie w domu, ale mam wywalone.

                                  A jeśli chodzi o moje potrawy to kiedyś zrobiłam śledzie z jabłkami, jajkiem pod pierzynka z sera, to tez nie postawiła na stół tylko kazała nam to jeść na… obiad z kartoflami. Myślałam ze mnie szlag trafi. Wiec nie, oprócz sałatki warzywnej nic nie robię.
                                  • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:48
                                    Pewnie z powodu twojego charakteru walczycie ze sobą
                                  • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:15
                                    Nie jestem fanką polskiej kuchni, ale jeśli ktoś zjeść typowe polskie jedzenie, to schabowe z kapustą są na miejscu, to jedzenie, jak każde jest nudne, jeśli się to je ciągle, a nie pierwszy raz w życiu.
                                    • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:18
                                      Jednakże kuchnia Polska ma wciąż coś więcej do zaoferowania niż schabowe z kapusta wiec taka antyreklama jest trochę słaba.
                                      • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:19
                                        na pewno nie kasze i jakas udziwniona babke z kartofli
                                        moze jeszcze zupe z brukwi?
                                        takie rzeczy jadlo sie w 1944, oszczedzmy gosci
                                      • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:35
                                        Gotując daleko od kraju jest ograniczony dostęp do niektórych produktów, to nieco ogranicza wybór, a tradycyjne jedzenie wielu kuchni też nie jest specjalnie wyszukane, carbonara, zupa rybna i wiele innych potraw było pożywnym jedzeniem biedoty.
                                        W polskich restauracjach cudzoziemcy chętnie zamawiają schabowe, kaczkę, mielone, pierogi i słono za to płacą.
                                        • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 15:49
                                          Zależy w których restauracjach. W takich w których słono płaca (w przeciwieństwie do barów mlecznych) Dania są z reguły na wyższym poziomie niż potrafi to zrobić nawet dobra gospodyni domowa - co się zreszta tyczy także innych kuchni świata. Wiec te mielone za które cudzoziemcy słono płaca to nie są te same mielone co w przeciętnym polskim domu.
                                          • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 22:13
                                            Ja często jadam w dobrych restauracjach, całkiem często zdarza się, że z kuchnią polską i skłaniam się do opinii, że domowe jedzenie często najlepiej smakuje w domu, nawet nie chodzi o to, że w moim czy rodzinnym.
                                            Wiele razy miałam gości z zagranicy i całkiem im odpowiadały polskie potrawy, a nie jestem wybitną kucharką
                                            Goście z wątku poprosili o polski obiad, a nie wizytę w polskiej restauracji i prawdopodobnie nie mają podstaw sądzić, że gospodyni jest laureatką złotej patelni, chcą zaryzykować i ja też bym bez wahania bym zaryzykowała, żeby poznać inne kuchnie
                                          • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 22:18
                                            Ps. bary mleczne, takie prawdziwe to miks klas społecznych, wieku, statusu majątkowego i narodowości, taki polski street food w jakimś sensie, obok zapiekanek i oscypków z żurawinąsmile
                            • emateczka Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:13
                              Haha, u mnie hitem była zupa ogórkowa, też dopiero po fakcie powiedziałam, co to za ogórki - ale i musiałam im spisać przepis krok po kroku i wiem, że była robiona przez Anglików w domu! Tak samo barszcz ukraiński i zupa z brukselki 😂
                        • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:26
                          A te kluski z czym byly podane? Moze podałaś same bez sosu? Znam Włochów którzy zjadają z sosem bolognese i mega im smakują
                          • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:29
                            Kluski były podane z poledwiczkami w sosie. No ale kluski robione pół na pół z mąka ziemniaczana maja specyficzna fakturę i są lekko gumowate i klejące i po prostu ktoś kto nigdy ich nie jadł będzie miał kłopot.
                            • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:31
                              Włosi jedzą i smakuje bo przyzwyczajeni do makaronu
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:35
                                Oni maja swoje gnocchi ale one tez nie są takie gumowate jak śląskie. A śląskie tez są większe, wiec trochę zaklejaja mordę.
                            • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:33
                              Polędwiczki w sosie (nie piszesz jakim pewnie bo ci wszystko jedno) to raczej smak bez szału, myślę że nie gotujesz sprawnie i stąd brak uznania
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:36
                                „ Polędwiczki w sosie (nie piszesz jakim pewnie bo ci wszystko jedno) to raczej smak bez szału, myślę że nie gotujesz sprawnie i stąd brak uznania”

                                Pierdolisz, bye.
                                • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:38
                                  brenya78 napisała:

                                  > „ Polędwiczki w sosie (nie piszesz jakim pewnie bo ci wszystko jedno) to raczej
                                  > smak bez szału, myślę że nie gotujesz sprawnie i stąd brak uznania”
                                  >
                                  > Pierdolisz, bye.

                                  Odkryłas się
                                  • rosapulchra-0 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 18:31
                                    mandre_polo napisał(a):

                                    > brenya78 napisała:
                                    >
                                    > > „ Polędwiczki w sosie (nie piszesz jakim pewnie bo ci wszystko jedno) to
                                    > raczej
                                    > > smak bez szału, myślę że nie gotujesz sprawnie i stąd brak uznania”
                                    > >
                                    > > Pierdolisz, bye.
                                    >
                                    > Odkryłas się


                                    E, nie smile To brenya, cała brenya big_grin
                                    • pade Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 20:12
                                      Dokładnie.
                                      Nie wiem dlaczego komuś tu jej brakowało. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek coś pozytywnego napisała.
                            • elinborg Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:53
                              jak to były kluski śląskie z takich proporcji, to faktycznie porażka
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:01
                                Zawsze robie kluski śląskie w proporcji mąka zwykła: mąka ziemniaczana 3:1.
                                • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:01
                                  Faktycznie napisałam omyłkowo pół na pół.
                                • marta.graca Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 20:14
                                  To nie są żadne kluski śląskie w takim razie.
                          • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:31
                            Nieno, dobre ragu bolońskie smakuje z czymkolwiek smile
                            Ja np robię z nim kanapki, a raz nawet nadziałam nim omlet.
                            • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:37
                              bene_gesserit napisała:

                              > Nieno, dobre ragu bolońskie smakuje z czymkolwiek smile
                              > Ja np robię z nim kanapki, a raz nawet nadziałam nim omlet.
                              >

                              O, jednak mam rację - ragu bolońske a polędwiczki w sosie nie wiadomo jakim
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:40
                                Skoro nie wiesz w jakim to po cholerę strzepisz sobie palce na klawiaturze?
                                • mandre_polo Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:47
                                  Jedno danie potrafisz wymienić by a drugie tylko by ośmieszyć
          • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:25
            Niestety wszystko trzeba wcześniej umieć, pyzy akurat parują się tylko 10 minut, ale wcześniej rośnie zaczyn, potem ciasto w całości, a następnie ciasto uformowane w kulki.
            • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:45
              I pyzy na 12 osób zajęły by pół kuchenki. Trzy garnki.
              • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:54
                w parowarze robie 12 pyz, czyli dwa razy paruje, po dwie pyzy na osobe jest wystarczajace i nie zajmuje przy tym kuchenki
            • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:52
              jaki zaczyn, suche drozdze
              • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:20
                A ja nie.
                • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:32
                  Też nie, suche drożdze nie mają połowy tego aromatu, co świeże. Suche są wygodniejsze w użyciu, ale danie sporo traci. I smaku, i wdzięku, i sensu, niestety.
                  • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:54
                    smak, wdziek i sens w swiezych drozdzach 🤦‍♀️ no ale od zawsze masz ciagoty do kuchennej ezgaltacji
                    • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:15
                      Nie chodzi o moje ciągoty, ani kuchenną egzaltację tylko niechęć do bylejakości. Można zrobić coś jako-tako, można zrobić tak, że jedzący będą się błogo uśmiechać nie tylko przez cały posilek, ale i parę godzin po.

                      Oczywiście, jeśli ktoś nie ma porównania między potrawami średnimi a świetnymi, uzna za świetne te średnie. Ale jeśli ma porównanie, to będzie wiedział, o co chodzi i będzie tęsknił za prawdziwym smakiem, właściwą konsystencją i genialnym aromatem.

                      Suche drożdze mają tyle sensu jako spulchniacz, co proszek do pieczenia, po prostu.
                      • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:21
                        E tam, przesadzasz. Nawet Włosi robią pizzę na suchych drożdżach a w restauracjach nie używa się świeżych właśnie ze względu na zbyt… drożdżowy aromat który nie do wszystkiego pasuje.
                        Robiłam kiedyś rogaliki do pracy. Dwie serie ale na jedna tylko miałam świeżych drożdży - ludziom smakowały właśnie te na suchych bo nie jechały… drożdżami.
                        • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:23
                          Brenya, bez obrazy, twoich opinii o kuchni nie mogę brać na poważnie.
                          • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:28
                            Spoko, jeśli nie chcesz brać opinii od osoby która zjechała pół świata, pół życia mieszkała w trzech różnych krajach z doskonała międzynarodowa kuchnia i jadała w świetnych restauracjach i nadal chadza przynajmniej taz w tygodniu a kilka razy je lunch „na mieście” w świetnych miejscach, to oczywiście możesz nie brać mojego zdania pod uwagę 😀😀😀 narób sobie pyz na parze i udawaj ze masz patent na światowa kuchnie…
                            • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:33
                              Jak widać można jeść, zjechać i mieszkać i nadal się nie znać, naprawdę bez obrazy. To, niestety, widać. Cuś z manierami u ciebie i poczuciem własnej wartości też nie za bardzo. Piszę z troską, naprawdę, nie złośliwie.
                              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:37
                                „ Jak widać można jeść, zjechać i mieszkać i nadal się nie znać, naprawdę bez obrazy. ”

                                Ty się za to znasz jak świnia na gwiazdach.
                                • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 12:58
                                  Hehe, widzę że moja diagnoza trafiona. Naprawdę mi ciebie żal. Tylko to raczej litość, niż empatia, niestety.
                                  • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 13:20
                                    Alez ja mam głęboko w rzyci co sobie myślisz o mnie. Idź se zrób pyz.
    • laura.palmer Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:20
      Ja bym zrobiła kotlety mielone, takie klasyczne, polskie w panierce i z bułką w środku. Do tego ziemniaki z wody z koperkiem, a jeśli nie ma koperku to ze szczypiorkiem i mizeria.
      • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:23
        Magda kotlety! Trafiony zatopionybig_grin
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:32
          O Jezu.. No właśnie.
          • arim28 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:46
            Do kotletow mielonych, dodaje zawsze lyzke, zmielonych,suchych , wlasnirecznien zebranych brzybow . Najlepsze sa prawdziwki, w polskim sklepie na pewno beda.
            Plus kilka kiszionych ogorkow (bez skorki) , utartych na tarce - uwierz, poprawiwja bardzo smak mielonych.
            Tylko nalezy pamietac, ze kiedy dodajesz ogorki, mniej solisz mieso!
            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:49
              Połowa z tej 12 ma alergię na grzyby😀.
              • arim28 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:50
                To bez grzybow ale z ogorkami.
              • angazetka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:42
                No i przez ten grzybki
                Chłód rodzinnej kryptki...
                www.youtube.com/watch?v=z713eEHgrcM
              • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:25
                Lubiana połowa…?
                • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:30
                  Lubiana😀
          • arim28 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:50
            Przepraszam za literowki
      • gris_gris Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:25
        laura.palmer napisała:

        > Ja bym zrobiła kotlety mielone, takie klasyczne, polskie w panierce i z bułką w
        > środku. Do tego ziemniaki z wody z koperkiem, a jeśli nie ma koperku to ze szc
        > zypiorkiem i mizeria.

        Nie wiem, ja tak czasem robiłam, cudzoziemcy zadowoleni, ale reakcja była zawsze, ze to jak jedzenie u ich babci. W zamierzeniu to był komplement, ale tez widać było, ze nie spodziewali się takich potraw. Jeśli obiad ma być bardziej wystawny, i zrobić wrażenie, to jednak nie to.
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:33
          Nie ma być wystawny, nie ma być elegancki.
          • gris_gris Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:47
            magdallenac napisała:

            > Nie ma być wystawny, nie ma być elegancki.

            A, to ok.
    • sandy_cheeks Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:20
      Ja naprawdę sporadycznie gotuje, a dziś z rańca zrobiłam gołąbki. Czasowo wyszło mi całkiem spox i wcale się jakoś specjalnie nie narobiłam…
      • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:26
        Jak się spacyfikuje kapustę, to potem już szybko idzie i można piec hurtem w piekarniku.
        • laura.palmer Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:43
          Można spacyfikować w mikrofalówce, wtedy raz dwa i gotowe.
      • szczypawka100 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:34
        Moi zagraniczni goście zawsze zajadają się gołąbkami, pierogami i karpiem po żydowsku. Ja bym zrobiła gołąbki i mielone z buraczkiem.
    • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:22
      Mission Impossiblebig_grin
    • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:22
      bitki wolowe w sosie, kopytka, buraczki, barszcz

      ryba pieczona, pieczone ziemniaki (wczesniej podgotowane w lupinach), surowka z kapusty kiszonej

      jak wyzej schabowy, pyry, mizeria

      w Kuchni Polskiej sa gotowe menu na polskie obiady/kolacje
    • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:25
      Dobra jeszcze raz, bo podsuwacie mi świetne pomysły, ale ja naprawdę nie mam drygu do takiego fancy gotowania- jakieś kaczki, rolady, wymyślne frykasy. To mi się wszystko rozpadnie. Potrzebuję coś banalnego!
      • woman_in_love Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:26
        to tylko schabowy z mizerią do wyboru z kapustą kiszoną
      • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:30
        pyzy na parze Ci sie nie rozpadna (bedzie dostepny parowar?) do tego mieso z sosem, np kotlety ze schabu z kostka a sos banalny na bazie cebuli, do tego buraczki slodkokwasne i barszcz czerwony

        schab latwiejszy niz bitki, bo z wolowina to moze byc roznie
        • kk345 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 01:08
          Osobiście umiem i bardzo lubię gotować, a opcja: pyzy na 12 osób, robione od podstaw, wywołuje we mnie dreszcz... a ty uparcie proponujesz tę robotę dziewczynie, która zarzeka się, ze nie jest mistrzynią kulinarną.
          • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 01:53
            w ktorym miejscu wciskam Magdzie te pyzy? owszem jest mala wymiana zdan w sprawie pyz ale poza jakby glownym tematem, poza tym czy to pyzy, czy kopytka, kluski slaskie czy inne kladzione dla 12 osob to huk roboty, da sie ale trzeba miec zaciecie

            o kaszy, tluczonych ziemniakach albo pieczonych tez pisalam
          • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 10:07
            „Osobiście umiem i bardzo lubię gotować, a opcja: pyzy na 12 osób, robione od podstaw, wywołuje we mnie dreszcz... a ty uparcie proponujesz tę robotę dziewczynie, która zarzeka się, ze nie jest mistrzynią kulinarną.”

            Przyznam ze mnie tez takie genialne rady rozwalają.
            Osobiście zrobiłabym tak: nieobrane warzywa, ziemniaki, marchew, pasternak, burak, czerwona cebula, pokrojone na ok 2cm kawałki, sól, pieprz, oliwa - przygotowanie 5 minut, na dwie blachy do piekarnika 200 na 20 minut i mam załatwione dodatki.

            Do tego podobnie jakaś prosta pieczeń, zrobiona wcześniej: karkówka, kaczka z jakimś jabłkiem, sos na koniec lekko zagęścić w czasie gdy pieką się warzywa. Mizeria, jakaś sałata zeby był świeży dodatek i wypas obiad zrobiony w pół godziny. Pieczone warzywa można robić na dwie tury przy tej ilości osób - ale to kwestia włożenia kolejnej blachy do piekarnika na 20 minut. W tym czasie można już spożywać.

            Zamiast 50 pyz i smażenia 30 kotletów.
      • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:31
        Nie masz tam jakiegoś cateringu polskiego? Barszcz, żurek, krokiety, bigos, pierogi, rolada, pieczony schab z morelami, sękacz na deser?
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:34
          Sprawdzę! Może zrobię tylko tę ogórkową, a reszta z cateringu??
          • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:27
            Zrób żurek z paczki wink
            • primula.alpicola Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:49
              Klasyksmile

              www.youtube.com/watch?v=9nbcF6lNudA
      • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:34
        To zrób karkówki w całości w rękawach do pieczenia. Nie narobisz się, wrzucisz do pieca i samo się zrobi. Potem pokroisz na plastry, obok podasz sos i gotowe.
        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:37
          (Aha, sugeruję wieprzowinę zamiast wołowiny, bo wołowinę łatwiej przeciągnąć, ale jeśli masz doświadczenie z pieczenia wołową to oczywiście też może być). Dla mnie to jest kwintesencja "nie narobić się."
          • efka_454 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:06
            No właśnie pieczona karkówka - natrzeć czosnkiem, suszonym tymiankiem i pieprzem ziołowym
            Do tego kasza gryczana i do wyboru buraczki (osobiście wolę marynowane), ogórki kiszone, albo mizeria
            • efka_454 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:11
              A może gulasz?
              • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:04
                A to może fasolę po bretońsku?

                wink

                Obiad miał być polski. Niby Polak - Węgier dwa bratanki, i gulasz na dobre zagościł w polskiej kuchni (do tego stopnia, ze w rożnych jadłodajniach nazywa się 'gulaż'), ale to jednak nie jest polskie danie, tak jak leczo albo kurczak w papryce. O ile dobrze zrobione jest smaczne, ale w takiej czy innej wersji jest dość dobrze międzynarodowo znane.
                • efka_454 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:00
                  Aaa, jakoś tak z rozpędu zaczęłam myśleć w kierunku "prosty obiad popularny w pl" big_grin
      • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:36
        Banalny to jest właśnie schabowy, z ziemniakami, mizerią/buraczkami/whatever. Plus ogórkowa, bo pisałaś, że lubisz.
        • cosmetic.wipes Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:46
          Głosuje na powyższy zestaw. 👍
          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:48
            Schabowe mi nie wychodzą☹️
            • cosmetic.wipes Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:51
              To mielone zrób. Nawet mnie wychodzą, więc jest nadzieja 🤪
              • cosmetic.wipes Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:52
                Po krakosku sznycle 😆
                • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:08
                  To są moje ostatnie sznycle, smażone już PO zastosowaniu porad z forum.🤦🏻‍♀️
                  • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:15
                    Oj
                  • cosmetic.wipes Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:18
                    To może jednak zamów jakiś katering 🤔
                    • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:26
                      Nie mogę tak całkiem iść w catering, bo trochę naściemniałam, że jestem wybitna w polskiej kuchni. Teraz muszę godnie wziąć konsekwencje na klatę.
                  • memphis90 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:27
                    Za mało masz tłuszczu na patelni.
                  • gama2003 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:33
                    Mam na sumieniu podobne - zawsze to był za duży ogień. Albo gupia patelnia do której wszystko przywierało.
                  • efka_454 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:09
                    magdallenac napisała:

                    > To są moje ostatnie sznycle, smażone już PO zastosowaniu porad z forum.🤦🏻‍♀️

                    Może się mylę, ale wygląda jakbyś dała za mało oleju do smażenia. Znaczy za sucha patelnia była
                  • trampkoss1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:00
                    Ej, smażenie czegokolwiek dla 12 osób to porażka logistyczna. Jedni już jedzą a inni jeszcze czekają a ty z szaleństwem w oczach sterczysz przy patelni (patent ze smażeniem wcześniej i przechowywaniem w piekarniku, żeby było ciepłe jest do kitu- mięknie i nie chrupie)
                    Daniela ma słuszna koncepcje - mięso pieczone w piekarniku, a jeszcze lepiej duszone w czymś żeliwnym - wtedy można podać nawet w brytfannie na stół (te żeliwne są zazwyczaj bardzo ładne)
                    Ja bym poszła pieczona karkówkę, pieczony schab, sos chrzanowy, sos z żurawiny, ziemniaki pieczone w ziołach z piekarnika też.
                    Do tego sałata (żeby było po polsku to niwinegret tylko z jajkiem i słodką śmietaną), buraczki zasmażane, kapusta młoda na ciepło z koperkiem.
                    Żadne pyzy, kluski kładzione, śląskie - za duże ryzyko, że coś pójdzie nie tak.
                    • trampkoss1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:01
                      *nie winegret
                    • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:07
                      o, Magda, przy okazji kup ladne naczynie le creuset do pieczenia i zapiekania 😊
                      • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:11
                        mysiulek08 napisała:

                        > o, Magda, przy okazji kup ladne naczynie le creuset do pieczenia i zapiekania

                        Tak!
                        • trampkoss1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:20
                          Koniecznie.
                          W kolorze wulkanicznym/płomiennym 😍
                        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:45
                          Nie chcę już żadnych garów. Nawet najpiękniejszych.🤷🏻‍♀️
                    • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 09:53
                      Podoba mi się ten zestaw.
                  • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:49
                    magdallenac napisała:

                    > To są moje ostatnie sznycle, smażone już PO zastosowaniu porad z forum.🤦🏻‍♀️

                    A smażyłaś na głębokim tłuszczu?
                  • afro.ninja Re: Polski obiad, pomocy! 12.12.22, 20:50
                    Masz naprawdę kulinarny problem.
            • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:44
              magdallenac napisała:

              > Schabowe mi nie wychodzą☹️

              Jakim cudem? big_grin
              Mój mąż przypali wszystko co się da, ale nawet on w końcu nauczył.
              Na przyszłość:
              Kroisz mięso na plastry ok.1 cm, rozbijasz na grubość 3-4 mm, ja po jednej stronie przyprawiam papryką słodką i odrobiną czosnku, po drugiej sól i pieprz. Można zostawić na godzinę, w lodówce pod przykryciem.
              Lejesz na patelnię olej, ok 1 cm. rozgrzewasz dość mocno, u mnie na indukcji to 7 (na 10). Obtaczasz kotlet najpierw w rozbełtanym jajku, potem w bułce tartej i kładziesz na rozgrzany olej. Po minucie zmniejszasz ogień na 6. Smażysz jeszcze 2 minuty, max 3 i obracasz na drugą stronę. Też 3 minuty, ostatnia zwiększony ogień.
              Koniec roboty.
              Niektórzy obtaczają jeszcze w mące, ale my nie lubimy tak grubej panierki.
              • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:47
                A ja je jeszcze przetrzymuję w mleku i cebuli.
                • gaga-sie Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:49
                  A mi się właśnie przypalały jak namoczyłam w mleku i cebuli. Bez moczenia wychodzą normalnie. Czasami tez nie trzyma się panierka, nie wiem dlaczego. Parę razy utytłałam najpierw w mące, potem jajo i bułka i trzymały się jak ta lala.
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:49
                Uwierz mi Pade, że próbowałam…😩
                • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:54
                  Rozumiem Cię, potrafię upiec każde ciasto, każde mięso mi wychodzi, każde kluchy, zupy itd. i nie wiem, jak to możliwe, ale wszystkie moje klasyczne jajecznice są bez smaku, to jakiś fenomen.
                  • gaga-sie Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:56
                    Spróbuj tak: wybij jajka do miski ( ja wybieram gluty), rozbeltaj widelcem, dodaj sól. Na patelnie wyłóż maslo i delikatnie, nawet nie do końca rozpuść ( to jest ważne, przypalone maslo i zbyt gorący tłuszcz psuje robotę danie). Potem wylej jakja i delikatnie usaz, nie za suche. Lepiej, żeby doszło na patelni niż je przeciągnąć od razu.
                    • gaga-sie Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:57
                      Przepraszam za literówki, piszę z telefonu.
                    • gaga-sie Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:58
                      Inna wersja to na maslo j.w wybić całe jajka, żeby nie uszkodzić żółtek. Mieszać najpierw białka, na koniec żółtka,tez ma fajny smak.
                      • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:18
                        Wszystko to już próbuję od 30. lat. Wierz mi, robiłabyś że mną krok po kroku i nie chciałabyś jej zjeśćbig_grin Teściowa robiła wybitne jajecznice i nie miało znaczenia, jakie jajka miała i na czym smażyła. Robilam ściśle wg. jej poleceń i zawsze wychodziły, jakby mialy smak papieru i nie piszę o poziomie ścięcia. Mąż na śniadaniach w hotelu zawsze zaczyna od szukania człowieka od jajecznicysmile
                        • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:42
                          aniani7 napisała:

                          > Wszystko to już próbuję od 30. lat. Wierz mi, robiłabyś że mną krok po kroku i
                          > nie chciałabyś jej zjeśćbig_grin Teściowa robiła wybitne jajecznice i nie miało znac
                          > zenia, jakie jajka miała i na czym smażyła. Robilam ściśle wg. jej poleceń i za
                          > wsze wychodziły, jakby mialy smak papieru i nie piszę o poziomie ścięcia. Mąż n
                          > a śniadaniach w hotelu zawsze zaczyna od szukania człowieka od jajecznicysmile

                          jeśli mogę coś doradzić to ... może kup przyprawę do jajecznicy?
                          serio, jest taka, kupiłam i używam jej już za każdym razem, bo jest świetna
                          • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:58
                            Kupię i wypróbuję bez świadkówbig_grin
                      • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:09
                        gaga-sie napisała:

                        > Inna wersja to na maslo j.w wybić całe jajka, żeby nie uszkodzić żółtek. Miesza
                        > ć najpierw białka, na koniec żółtka,tez ma fajny smak.

                        Też tak robię. Białko na począku musi się ściąć, żeby nie było glutów. Zółtka potem - w tym celu mieszam jajecznicę pałeczkami do ryżu, zgrabnie omijając zółtka.
              • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:03
                >Niektórzy obtaczają jeszcze w mące, ale >my nie lubimy tak grubej panierki.

                A u mnie wręcz przeciwnie, w moim domu rodzinnym zawsze była puchata panierka - dwukrotna! Mąka, jajko, mąka, jajko, bułka. I zawsze smażone na smalcu albo klarowanym maśle. Teraz w ogóle nie smakują mi chude panierki na schabowym.
                • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:47
                  taje napisała:

                  > >Niektórzy obtaczają jeszcze w mące, ale >my nie lubimy tak grubej pani
                  > erki.
                  >
                  > A u mnie wręcz przeciwnie, w moim domu rodzinnym zawsze była puchata panierka -
                  > dwukrotna! Mąka, jajko, mąka, jajko, bułka. I zawsze smażone na smalcu albo kl
                  > arowanym maśle. Teraz w ogóle nie smakują mi chude panierki na schabowym.

                  aha, czyli panierka ze schabem?big_grin
                  • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:07
                    Wychodzą naprawdę dobre, wcale nie panierka z mięsem.
                    • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:40
                      wierzę, że dobre
                      każdy ma swoje smaki i przyzwyczajeniasmile
                      • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:52
                        Wiem, że może wydawać się dziwne ale naprawdę spróbuj, taka panierka tylko poprawia smak polskich schabowych. A wcale nie jestem zwolenniczką panierek, praktycznie żadnych nie stosuję (panierka na rybie to zupełnie wielkie nie). Przy czym mięso nie może być zbyt cienkie i zbyt wysmażone.
              • trampkoss1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:05
                Kotlety smaży się bardzi krótko, na maksymalnej mocy. Na indukcji i średnim ogniu to nie jest smażenie tylko duszenie.
                Nie jadłam jeszcze dobrze usmażonego kotleta na indukcji.
                Niestety, dobre są tylko smażone na gazie. A, i jeszcze najlepiej na smalcu.
                W sumie, to nie dziwię się, że z twojego przepisu kotlety się nie przypalają....
                • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:46
                  Są idealne. Przysmażone, ale nie spalone a w środku soczyste a nie suche mięso.
                  Mój syn kocha schabowe od urodzenia, gdzie może je zamawia i twierdzi, że robię najlepsze.
                  Też nie lubię indukcji, ale póki co nauczyłam się na niej gotować.

                  A czemu właściwie miałyby się przypalać?
      • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:35
        Kaczka to akurat minimum pracy, pakujesz do pieca i malujesz paznokcie przez dwie godziny, rolady, roladki, zraziki też mnie przerastają, chociaż mają tę zaletę, że można przywieźć zrobione i odgrzać, nic nie stracą na smaku
        • donica35 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:48
          No ale na 12 osób to jednak 3 kaczki
    • hrabina_niczyja Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:34
      Zrób rosół, sam się gotuję. Do tego pieczeń, sama się upiecze w piekarniku. Ziemniaki pieczone, też się same zrobią. I buraczki, te się same nie zrobią, ale zetrzeć mogą pomocnicy 😀
      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:39
        Jakie mięso na polską pieczeń?
        • pade Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:42
          Różniste: karkówka, schab, szynka - ale te trzeba pilnować, żeby nie wysuszyć, drób.
          Za karkówką nie przepadam bo strasznie tłusta jest.
          • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:46
            Dlatego nie robię, dla mnie pieczeń jest zbyt sucha, nawet z sosem. Lubię szapraną wołowinę i wieprzowinę, ale one nie mają nic wspólnego z Polską.
        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:42
          Tak jak wyzej: wieprzowina jeśli nie masz doświadczenia z wołowiną. Bo jak masz to śmiało.

          Do tego sos zimny i sos ciepły. Mogę ci podać przepis na pikantny chutney z suszonych śliwek. Będzie niepolsko (chutney) I polsko (śliwki). I pasuje do śliwowicy 😝
          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:48
            Może schab? I te śliwki? Daj przepis, pliz. I ziemniaki? Ile schabu na tule osób? Kilogram? Dwa?
            • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:55
              Jeśli mogę, robię schab inaczej niż wszyscy. Kroję na kawałki, podsmażam, potem wrzucam kopę pokrojonej cebuli i suszone śliwki w równych proporcjach, solę i pieprzę, wody tyle, żeby się nie przypalało, czyli niedużo. Wychodzi nieoczywisty, bardzo smaczny sos, który smakuje, jakbym dodała całą szafkę przypraw (a mam sporą).
            • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:03
              Nie będę obiektywna, dla mnie schab pieczony jest za suchy. Czasem robię pieczony w mleku, wtedy jest ok, ale generalnie nie przepadam. Na 12 osób kilogram to mało (każde mięso pieczone się kurczy). Zrobiłabym dwa kawałki pieczeniowego po około 1,5- 2 kg. Lepiej 2x mniejszy niż jeden za duży. Resztę na zimno do kanapek.

              Chutney zaraz podam

              200 g śliwek suszonych nie wędzonych, bez pestek (kalifornijskie ok)
              2 czerwone cebulę
              2 łyżki oliwy
              Pół szklanki wrzątku.
              Cynamon 1/2 lyżeczki
              pomiń po prostu😄😄😄)
              Chili (szczypta)
              Pieprz
              Suszony tymianek
              3 łyżki soku z cytryny
              2 łyżki octu balsamicznego
              2 łyżki cukru brązowego

              Śliwki zalewasz wrzątkem i gotujesz do miękkości (wrzątek w razie czego uzupełniasz) tak żeby się zaczynały rozpadać Cebulę kroisz w piórka i smażysz na oliwie, dość długo na małym ogniu i jak już są szkliste i miękkie to posypujesz cukrem, mieszasz, wrzucasz do śliwek, dajesz ocet balsamiczny, sok z cytryny, tymianek, chili, pieprz (cynamonu nie dajesz, bo nie lubisz 😄😄😄). Chwilę mieszasz, żeby przeszło przyprawami.
              Wychodzi około słoika o pojemności.500 ml. Możesz to zrobić kilka wcześniej, gorące wsadzić do słoika, zamknąć, odwrovic do góry nogami żeby złapało. Pyszny jest z mięsem ale i z serami. Może Ci się przydać na inne okazje.
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:10
                Super ten chutney! Do czego jeszcze będzie pasował?
                • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:13
                  Do prawie wszystkich mięs, w tym swietnie do drobiu, do wędlin, do serów.
              • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:12
                Mięso pieczeniowe, czyli jakie? Która to część świni? Może rzeczywiście nie karkówka, bo będzie za tłusta.
                • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:14
                  Szynka może być. A jak masz dostęp do szynki wieprzowej ze skórą to w ogóle szał ciał
                  • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:15
                    I niestety, tłuszcz jest nośnikiem smaku oraz powoduje, że mięso nie wysycha, więc tak całkiem na chudo to #niedasie 😉
                    • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:19
                      A te placki do pieczeni wieprzowej będą Ok?
                      • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:28
                        Idealnie
                        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:30
                          Weź wodę z pieczeni (z rękawa), zlej do garnka, zagęść mąką i będziesz miała sos, bo grzybowy u Ciebie to no- no.

                          Do tego podaj polskie na półmiskach ogórki kiszone, korniszony to też będzie pasowało. Każdy sobie wybierze co z czym będzie jadł.
                          • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:31
                            Jeśli masz dostęp to z takich gotowych dodatkow jeszcze: cebulki marynowane, papryka konserwowa. Wszystko pasuje.
                            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:37
                              O tak! Papryka konserwowa!
                              • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:45
                                Dasz sobie radę. W razie czego 28 do wieczora polskiego czasu będę dostępna na msg/ig smile
                                • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:49
                                  Dobra!!
                                  • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:45
                                    Widzę od jakiegoś czasu, że jeśli chodzi o polską kuchnię, to podobnie z Daniela mamysmile teraz pomyślałam, że schab duszony w kapuście kiszonej jest prosty, bardzo soczysty i wychodzi zawsze. I polski.
                                    • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:46
                                      Ooo, albo żeberka w kapuście. Ależ bym zjadła...
                                      • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:53
                                        Zupełnie poza sytuacją Magdy zróbcie sobie kurczaka z boczkiem i jałowcem na kapuście z białym winem: kurczaka natrzeć solą, pieprzem i jałowcem rozgniecionym (polski jałowiec!), cebulę w kosteczkę zeszklić na maśle, zmieszać z 500 g kiszonej kapusty, ułożyć kapustę na dnie naczynia żaroodpornego, włącznie butelkę białego wytrawnego wina, włożyć kurczaka, obłożyć plastrami boczku i piec, uważajac by nie brakło plynu w naczyniu. Kurczak jak kurczak, ale kapusta jest boska.
                                        • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:54
                                          *wlać nie wyłącznie
                                        • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:55
                                          Mlask <3
                                          • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:57
                                            (Mam jałowiec! Od paru tygodni przynoszę z każdych większych zakupów, bo w zeszłym roku, jak próbowałam kupić przed samymi świętami - nigdzie nie było. Więc mam traumę i gromadzę zapasy, niedługo będę się mogła cała wypchać tym jałowcem, jak cietrzew wink)
                                            • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:03
                                              😃 ten przepis nosi nazwę "kurczak na dziko"- jak się wypchasz jałowcem, to będziesz "Anna na dziko" 😄😄😄

                                              Ja tak zbieram wanilię obsesyjnie, bo ze 2 lata temu nigdzie jej nie było i moja smorodinówka była poważnie zagrożona. Q
                                        • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:15
                                          daniela34 napisała:

                                          > Zupełnie poza sytuacją Magdy zróbcie sobie kurczaka z boczkiem i jałowcem na ka
                                          > puście z białym winem: kurczaka natrzeć solą, pieprzem i jałowcem rozgniecionym
                                          > (polski jałowiec!), cebulę w kosteczkę zeszklić na maśle, zmieszać z 500 g kis
                                          > zonej kapusty, ułożyć kapustę na dnie naczynia żaroodpornego, włącznie butelkę
                                          > białego wytrawnego wina, włożyć kurczaka, obłożyć plastrami boczku i piec, uważ
                                          > ajac by nie brakło plynu w naczyniu. Kurczak jak kurczak, ale kapusta jest bosk
                                          > a.

                                          Mniam smile
                                        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:21
                                          Ja też zrobię tego kurczaka! Dla siebie. Można same piersi?
                                          • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:32
                                            Piersi są bardziej suche ale można. Weź je sobie naprawdę dobrze owiń boczkiem dookoła i powinno się udać.
                                          • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 09:45
                                            Możesz też kupić piersi, ale ze skórą i ta kostka, ktora je łączy, wtedy będą bardziej soczyste.
                                        • andace Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:48
                                          Jak czytam przepisy i rady kulinarne Danieli, to nie dość że robię się głodna bo opis jest bardzo apetyczny, to jeszcze te wszystkie przepisy wydają się proste. Z każdego przepisu robię nawet zdjęcie, mając nadzieje że w najbliższym czasie taki przepis wykorzystam (plany kulinarne kończę niestety na robieniu zdjęcia 😂)
                                          Kurczak brzmi smakowicie ale że ze składników mam tylko białe wino, to naleje kieliszek wyobrażając sobie pyszną kapustę i kurczaka 🤔
                                          Twoje zdrowie Daniela 😊😊 kupiłabym ebooka z Twoimi przepisami.
                                          • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:50
                                            Dziękuję, andace! Pij na zdrowie smile
                                            A przepisy raczej faktycznie mam proste, ponieważ nie o to chodzi w kuchni, żeby się orobić, tylko żeby było smacznie.
                                      • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:02
                                        tam bedzie 25stp w plusie tongue_out
              • senin1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:19
                > Nie będę obiektywna, dla mnie schab pieczony jest za suchy. <

                Daniela, ja robilam pieczony schab RAZ jedyny w moim doroslym zyciu, ze 40 lat temu, ale ciagle pamietam, ze wyszedl super soczysty.
                Nie pamietam jakie przyprawy dodawalam (sol na pewno wink )tylko to, ze najpierw obtoczylam w mace ziemniaczanej i obsmazylam na bardzo goracym tluszczu. Potem wrzucilam do prodiza i pieklam. Byl przepyszny i soczysty. To pewnie przez te make i obsmazanie. No i chyba to, ze mial te warstwe tluszczu, ktora ludzie czesto usuwaja.
                • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:35
                  Tak, ta warstwa tłuszczu pewnie była kluczowa. No niestety życie jest niesprawiedliwe i cholera, trochę tłuszczu musi być żeby mięso nie wyszło suche. I obsmażanie smile
              • trampkoss1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:24
                Wyszło by to z powideł śliwkowych? By już nie trzeba było wrzątku.
                • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:27
                  pewnie tak, czesto do sosow dodaje powidel sliwkowych, nie chce mi sie bawic z suszonymi sliwkami
                • daniela34 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:31
                  Chutney? No miałoby trochę inną konsystencję i zrobiłabym trochę inaczej: długo, dlugo bym dusila cebulkę, ale krojoną w kostkę, do tego dała powidła i potem już szybciutko reszta (bez cukru!), mieszając cały czas żeby nie przypalić powideł i kontrolując ilość płynu (cytryna, ocet), żeby nie wyszła zupa.
                  • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 23:17
                    cebula dobrze zagesci i powidla daja rade, balans slodkokwasny nie wymaga az tak duzo octu

                    jak nie mam weny gosciowej, to robie kotlety schabowe, kostka, w gestym sosie cebulowosliwkowym, wlasnie powidlami, bo szybciej i nie ma strat na smaku, do tego tluczone pyry i buraczki slodkokwasne, barszczyk z pasztecikiem obowiazkowo, bo zawsze jest pytanie (od tych co juz jedli) czy bedzie 'to czerwone, bo takie dobre' a paszteciki mam zawsze w zamrazarce 😊
        • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:43
          karkowka
          • mysiulek08 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:49
            albo szynka i wtedy wg Neli Rubinstein

            kiedy masz ten obiad? w pn wracamy do domu a w ksiazce Neli jest kilka fajnych pomyslow, to moge spojrzec
            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:09
              28 grudnia.
        • spirit_of_africa Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:47
          Wieprzowina
        • hrabina_niczyja Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:19
          Bierz karkówkę, ta zawsze jest dobra. Nie wysuszy się i nie trzeba przy niej chodzić jak przy jaju.
          • laura.palmer Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:59
            Karkówka jest tłusta, przez co niezjadliwa dla wielu osób. Ja nie tknę.
            • panna.nasturcja Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:20
              To samo u mnie, nikt nie zje, za tłusta.
      • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 16:24
        No, to jest świetna myśl. Samo się robi. Jednak wszystko co smażone, placki, kotlety, są najlepsze wtedy, jeśli smaży się na bieżąco, a to przy dwunastu osobach jest czasochłonne, niezbyt łatwe do podania w tym samym czasie, a człowiek też nie pachnie zbyt fajnie.
      • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:13
        Buraczki można upiec w piekarniku.
    • krwawy.lolo Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:45
      Fasolka po bretońsku. Z puszki oczywiście. big_grin
      • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:47
        Kiedyś Lidl taką sprzedawał, po której pochorowała się cała rodzina mojej przyjaciółki.
        • krwawy.lolo Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:49
          aniani7 napisała:

          >crying...) pochorowała się cała rodzina mojej przyjaciółki.

          Tym bardziej godne polecenia. Więcej nie przyjadą. smile
          • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:56
            Oj tak
      • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:11
        Fasolka po bretońsku to polskie danie. Inspirowane odległe cassoulet, ale polskie. Z kiełbasą. Ryzykowne jednak do podawania na nawet niezobowiązującą, ale jednak proszoną kolację.
    • rycerzowa Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:48
      Typowo polski obiad?
      To proste:
      - barszcz ukraiński,
      - ruskie pierogi.
      - ryba po grecku.
      Potem sałatka włoska.
      • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:59
        Nie, to rosół, żurek lub pomidorowa,
        schabowe, mielone
        kopytka lub ziemniaki z wody, do tego mizeria
        i szarlotka lub makowiec
      • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:06
        A na deser fale Dunaju!
      • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:13
        śledź po japońsku
        i kawa po turecku

        Ryby po grecku Grecy nie znają. Ruskie pierogi w Rosji i na Ukrainie znane są jako 'polskie'. Barszcz ukraiński to spolszczona wersja kikudziesięciu ukraińskich klasycznych receptur. Itd.

        Co to jest 'sałatka włoska'?
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:49
      Kasza gryczana palona, klopsy wieprzowe w sosie, albo bitki wołowe, albo ze schabu i buraczki tarte.
      Po zupie ogórkowej będzie w sam raz.
      Klopsy/bitki można przygotować wcześniej, potem tylko się w piekarniku robią, buraczki też wcześniej, tylko zagrzać, a kasza się szybko gotuje i nie trzeba stać przy kuchni przez cały obiad.
      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:13
        Kaszy nie zjedzą.
        • hanusinamama Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:22
          Z dziemniakami, z pure bedzie akurat.
          Ja bym zrobiła schab w sosie własnym. I pyry
        • efka_454 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:26
          magdallenac napisała:

          > Kaszy nie zjedzą.

          A próbowałaś podać wink
          Ja bym choć trochę ugotowała i podała do spróbowania - jakby nie było ziemniaki w PL pojawiły się coś koło XVII/XVIII wieku, a kasze są typowo polskie big_grin
        • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:15
          Z modną przecież w USA quinoą nie mieli do czynienia? Gryczana, zwłaszcza palona, jest lepsza.
          Może babkę z kaszą jako side dish, dla chętnych? Do zrobienia dzień wcześniej, czyli żaden problem.
    • kotekfelek Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:49
      Bierzesz dwa spore wolnowary, w ktorych robisz mieso z sosem (robi sie samo, nic sie nie przypala) i spory parowar albo dwa na pyzy na parze, ktore tez nie potrzebuja duzo pracy. Do tego mizeria/buraczki/marchewka z jablkiem, Jako zupa ogorkowa jesli Ci dobrze wychodzi.moja wtedy 15-letnia corka tak dala rade jak zrobila mi urodziny-niespodzianke wink
    • woman_in_love Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:49
      Wiem! Mam genialne rozwiązanie!

      Zadzwoń teraz do FBI, i powiedz że ta 12 którą zaprosiłaś to rosyjscy "szpiedzy-śpiochy". Zgarną ich do aresztu i dzięki temu obiad się nie odbędzie.

      Ależ ja jednak jestem genialna.
    • nunia01 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:53
      Ja żeby się nie narobić robilam pieczone mięsa: schab że śliwką i polędwiczki w majeranku i czosnku. Kalifornijska polonia się dziwiła polskim smakom że zwykłego marketu. Koledzy zrobili babkę ziemiaczaną, był też tradycyjny rosół.
      • bene_gesserit Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:16
        Bardzo dobre pomysły. Polędwiczki podałabym z kwaśnymi jabłkami pieczonymi. I kopytka do tego.
        • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:51
          „Polędwiczki podałabym z kwaśnymi jabłkami pieczonymi. I kopytka do tego.”

          Chyba pierwsza sensowna propozycja w tym wątku.
    • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 13:59
      Miałam pisać o barszczu, ale doczytałam, że to na upały, więc poszłabym w zupełnie inną koncepcję niż tradycyjny polski obiad. Masz tam naprawdę dobrze zaopatrzony polski sklep? Będą mieli takie rzeczy jak kaszanka i biała kiełbasa? Jeśli tak, to spokojnie zrobisz wyżerkę na 12 osób bez stania tydzień w kuchni.

      Na upał zaproponowałabym kaszankę i białą kiełbasę z grilla. Kaszanki obierasz z osłonki, zawijasz pojedynczo w folię aluminiową z dodatkiem cebuli pokrojonej w piórka i kilku plasterków jabłka. Takie pakunki kładziesz na grillu na około 20-25 minut. Biała kiełbasa na grilla do zrumienienia. Tylko na mały ogień, żeby kiełbasa nie była surowa w środku i spalona po wierzchu.

      Do tego robisz chłodnik i/lub mizerię, do kaszanki Polska musztarda, do białej chrzan z żurawiną (możesz kupić gotowy lub wymieszać chrzan ze słoiczka z żurawiną ze słoiczka). Do tego chleb, pieczone ziemniaki lub Polska sałatka jarzynowa. Żeby nie było za ciężko, to jeszcze jakaś lekka sałatka do tego. Jak chcesz, możesz zrobić też tę ogórkową dodatkowo.

      Do picia cydr lubelski dobrze schłodzony i masz po polsku, nie nastoisz się nad garami (warzywa na sałatkę niech kroją podkuchenni).

      Nie jest to typowy obiad, ale nada się na upały.
      • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:15
        Pieczeń wołowa, w Stanach jest dobra wołowina, a pieczeń robi się sama, ziemniaki z wody z koperkiem, kasza, kluseczki jakieś. Czerwona kapusta, surówka z kiszonej kapusty, marchewki, cebuli (lub nie, bo nie każdy lubi, może), kminku, surówka z marchewki. Rosół, ogórkowa Twoja, jak piszesz, że gotujesz smaczna, a dostęp do ogórków masz, pomidorowa, krupnik. Udanej imprezysmile
        • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:21
          Dzięki! Moja pieczeń z wołowiny wychodzi twarda jak podeszwa, chyba zostanę przy wieprzowinie i kupię kilka surówek w sloikach- jakieś kapusty, buraczki itp.
      • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:20
        Jeszcze sałatka z kiszonych ogórków jest u nas zwykle hitem na grillu. Kiszone ogórki kroisz w plasterki, cebulę w kostkę, mieszasz, przyprawiasz pieprzem i gotowe.
      • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:22
        Pomysł świetny, ale połowa gości nie zje kaszanki, ani białej kiełbasy☹️Fajny pomysł z tym naszym lokalnym cydrem.
        • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:36
          Jak goście nie będą jeść, to faktycznie kiepsko. U nas biała i kaszanka robi furorę na grillu.

          Skoro grill odpada, to poszłabym w pieczone mięsa, bo to się tylko przyprawia i wstawia do piekarnika. Ja bym zrobiła kaczkę z jabłkami (albo 2-3, zależy jakie duże). Kaczkę nacierasz solą, pieprzem i majerankiem dzień wcześniej. W dniu pieczenia kroisz jabłka w grubą kostkę lub grube plastry, mieszasz z majerankiem, napychasz tym kaczki i do pieca.

          Dobrym pomysłem są też gołąbki. Co prawda pracy przy tym więcej, ale zrobić możesz przynajmniej dzień wcześniej, a w dniu imprezy tylko podgrzewasz.

          Jak robisz smaczną ogórkową, to ją zrób. W takich sytuacjach dobrze mieć jakieś wypróbowane danie. Zawsze to mniej stresu.
          • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:19
            kaczka z jablkami jako tradycyjne polskie danie?
            chyba w bajce zlotej kaczce
            • aniani7 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:31
              Od dziecka je pamiętam. U mnie, bo to był Szczecin, konkretnie kaczka odmiany francuskiej
          • shmu Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 21:40
            Eliszka, a skąd bierzesz te kaszanki i białe? Więzień z Polski?
            • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 12.12.22, 20:52
              shmu napisała:

              > Eliszka, a skąd bierzesz te kaszanki i białe? Więzień z Polski?

              Na szczęście żaden więzień z Polski mnie nie odwiedza 😉

              Białą robimy sami, kaszankę przywozimy z Polski. Niedawno odkryliśmy też sklep ze specjałami z Europy Wschodniej i tam też czasem dobre rzeczy można kupić. Nie wiem, czy masz gdzieś w miarę blisko, Lakomka się nazywa (pewnie od nazwiska Łakomka).
        • auksencja15 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:22
          Chcieli polski obiad, a potem nie chcą jeść?big_grin
      • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:15
        Tak, tak, kaszanki. A jak się dowiedzą co jedli to się porzygaja jak jeden mąż. Serio trzeba mieć coś z głowa zeby proponować taki obiad.
        • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:18
          Wolę mieć coś z głową i fajnych znajomych, którzy nie rzygają po polskiej kaszance. Zapewniam cię, że ludzie na świecie nie takie rzeczy jedzą 😄. Ty czasem nie mieszkasz w UK? To zapytaj swoich brytyjskich sąsiadów o black pudding 🤣
          • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:48
            Polska kaszanka poza tym dużo lepsza niż podobne potrawy w innych krajach. Na przykład taka francuska czy luksemburska boudin noir, nic ciekawego. Dodatek kaszy jednak wiele daje.
            • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:28
              Szwajcarzy też mają swoją blutwurst, ale do polskiej kaszanki się ona nie umywa.
          • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:59
            I serio te kaszanki serwują na przyjęciach gdzie nie wiadomo kto co je?
            • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:17
              Na jakich przyjęciach? W tym wątku mowa o zwykłym obiedzie w gronie rodzinnym, ma nie być wykwintnie.
              • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:57
                „ Na jakich przyjęciach? W tym wątku mowa o zwykłym obiedzie w gronie rodzinnym, ma nie być wykwintnie.”

                Serio? Przyjeżdża w gości 12 osób, chcą spróbować kuchni polskiej, maja wizje gospodyni świetnej kucharki i to ma być zwykły obiad, mówisz?
                • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:26
                  Tak Brenya, to zwykły obiad. Sama rodzina plus 4 gości, którzy są jak rodzina. Ostatnie co można powiedzieć o tej imprezce, to to, że będzie wykwintna, czy elegancka. Tyle, że dużo ludzi na raz, co dla niewprawnego kucharza może być kłopotliwe. Będzie ładnie, estetycznie, ale bez spiny. Nawet jeśli się coś nie uda, to nikt nie będzie mnie krytykował, czy się wyśmiewał.
                  • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:38
                    Magdalena, nie tłumacz się, jakoś wszyscy załapali o co chodzi, tylko biedna brenya nie.

                    Jak do moich rodziców zjadą się wszystkie dzieci z rodzinami, to jest nas 25 osób. Tylko nikomu nie przyszłoby do głowy nazywać naszych spotkań wykwintnymi przyjęciami 😄
                    • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:48
                      I jeszcze Asma nie załapała🤣W ogóle to cud! Wątek na 500 wpisów i nie ma jatki🤣🤣
                      • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:53
                        magdallenac napisała:

                        > I jeszcze Asma nie załapała🤣W ogóle to cud! Wątek na 500 wpisów i nie ma jatki
                        > 🤣🤣


                        Cud nadciągającego Bożego Narodzenia big_grin
                        • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:54
                          Cud wigilijny powiadasz? 😄
                          • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:07
                            Cud to by był, gdyby Asma przemówiła ludzkim głosem.
                            • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:13
                              To może w wigilię 🤣🤣🤣
                      • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:53
                        Asma to ogólnie chyba nigdy nie załapuje 🤣.

                        Kuchnia łagodzi obyczaje, nawet na ematce 😄
                  • krolewska.asma Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 10:26
                    Dokładnie, kłopotliwe tez dla gości którzy chcą miło spędzić czas a nie jeść coś nieudanego.

                    Szkoda że nie możecie tego uczciwie i normalnie obgadać z rodziną Tylko zmierza cię do katastrofy z jakąś kaszą gryczaną i babką ziemniaczaną z tego co zrozumiałam bo już się też pogubiłam

                    Ja gość tam zaproszony wolałabym jednak żeby potrawę przygotowała osoba która gotować umie Więc ja organizując takie coś bym podstępem albo normalnie zagoniła ojca do zarządzenia co zrobić i do gotowania, wy tylko jako pomoc

                    Ojciec też powinien jechać do sklepu a nie że będziecie wysyłać tam ludzi którzy gotowanie widzieli tylko w telewizji, bo może to się wydaje ale to też nie jest takie proste, żeby zrobić zakupy na przyjęcie,
                    Córka powinna pomagać w kuchni, przecież przy okazji by się czegoś nauczyła nie rozumiem dlaczego została wysłana wysłana na zmywarkę
                    Tam bym wysłała męża bo on już z tego co pisałaś w kuchni przejawia jakieś nerwowe zachowania, wiec powinen Być od izolowany żeby nie generować stresu,
                    może sam obsługiwać zmywarkę z mama


                    No sorry ale twój plan jest kompletnie bez sensu ale wiem że często korzystasz z moich rad więc proszę bardzosmile
            • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:27
              To ty jesteś przecież światowa. Nie wiesz, co ci serwują na przyjęciach?

              Ja wykwintnych przyjęć nie urządzam. Domówki czy grille dla bliskich znajomych i przyjaciół owszem. Kaszankę też serwowałam i nikt z gości nie był tym faktem zgorszony ani nie rzygał. Wręcz przeciwnie, zawsze dopytują, czy będzie polskie jedzenie.
      • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:09
        Bardzo mi się ten pomysł podoba. A dla wegetarian mogą być warzywa z grila.
    • szmytka1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:10
      Rosół z makaronem, idealnie własnej roboty 😁 i ziemniaki że schaboszczakiem do tego surówka z kiszonej kapusty. No to mi przychodzi na myśl. Z racji tego jak.ogarnac na raz 12 kotletów ciepłych, to ja bym zrobiła zrazy że schabu wieprzowego. Rozklepać, posolic, popieprzyć, można posmarować musztardą. Zawinąć ząbek czosnku, boczek surowy, cebula i ogórek korniszon, pokrojone oczywiście wzdłuż. Zawinięte obsmazyc do czerwoności z każdej strony, przełożyć do garnka i dusić. Jak już będą miękkie, to z tego wywaru po duszeniu zrobić sos z.majerankiem, odrobina musztardy i mąką zaciągnąć ziemniaczana.
      • brenya78 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:15
        W sam raz obiad jak z baru mlecznego.
        • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:19
          Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś podała własne wykwintne propozycje 😄
    • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:11
      Kupa luda, przyrządziłabym potrawy które robi się dużo wcześniej, nawet jeśli są ciut pracochłonne, a w ostatniej chwili szybko podgrzewa i wrzuca na stół. Kluski kładzione, placki ziemniaczane dla mnie odpadają. Jakieś pulpety w sosach, mielone, gołąbki. No i dałabym ludziom wybór, tak ze dwie zupy z różnych smakowych parafii i dwa różne mięsa. Ciekawe czy wszyscy goście mięsni są smile
      • szmytka1 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:15
        O golabki, tak
      • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:21
        Ja bym zrobiła wszystko dzień wcześniej. Dużo rosołu a na połowie mocno odmienna smakowo zupa która ci dobrze wychodzi (pisałaś o ogórkowej). Ugotowane kluski do rosołu też mogą poleżeć w lodówce. Tradycyjny polski gulasz z wieprzowiny, jak postoi dzień to się fajnie składniki fajnie przeżrą. Jako drugie drugie danie bigos lub gołąbki. Purre i/lub kasza gryczana (kaszę trzeba uparować tego samego dnia, ale też nie w ostatniej chwili). Dajecie z podkuchennymi czadu dzień wcześniej a potem leżysz ze spuchniętymi nogami do góry, maseczką na twarzy i robisz pazury. Gości witasz wypoczęta i promienna z włosami pachnącymi francuską perfumą a nie rosołem i schaboszczakiem wink
        • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:37
          Rosół robi się sam, ogórkową masz obczajoną więc też szybko ci pójdzie. Albo kapuśniak jako ta druga odmienna smakowo zupa jeśli masz dostęp do kapusty kiszonej, albo barszcz czerwony. Dobra, pozostań przy ogórkowej. Gulasz jest szybki i prosty jak budowa cepa. Mogą być klopsy w jakimś sosie ale to już trzeba te klopsy lepić i wewogóle trudzić się. Bigos robi się długo ale też przez większość czasu nie wymaga obsługi (ale są w nim grzyby co na nie część gości ma uczulenie). Gołąbki bardziej pracochłonne, ale materiał na nie łatwo zdobyć pod każdą szerokością geograficzną i bez grzybów są. Kuchnia na sześć palników, dużo blatów, ze sześć rąk do pracy i gotować wszystko razem. Surówki ze dwie różne, mizeria do gulaszu obleci, z pomidorów, z kiszonej kapusty szybka w robocie, najłatwiej jednakowoż ogórki kiszone, nie trzeba siekać wink
          • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:09
            Sorry że tak z tymi podwójnymi daniami męczę, ale wiem z doświadczenia że zrobienie dwóch (nienachalnie pracochłonnych rzecz jasna) jak się już robi jedno nie jest jakimś ogromnym wysiłkiem, a plus taki, że masz komfort psychiczny bo nawet jak jedno wyjdzie średnio to drugie uratuje honor kucharza. Poza tym jest dywersyfikacja smaków, każdy znajdzie coś dla siebie (sprawdzić czy nie wegetarianin). I twoje sława mistrzyni kulinariów poszybuje jeszcze wyżej smile
            • magdallenac Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:18
              Czyli które zrobić podwójnie? Może po prostu kupię pierogi w tym polskim sklepie i podsmażę?
              • taniarada Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:29
                Pierogi dobry pomysł .Teraz zupa pomidorowa na maśle w 30 minut .Przepis na necie .Nie zazdroszczę tej imprezy .
                • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:36
                  A co ci pierogi złego zrobiły? Zajebista potrawa, do tego w dalekich amerykach nieznana. Koniecznie trzeba się urobić po pachy i wystąpić z twarzą spotniałą i włosem rozwianym i śmierdzącym rosołem, cebulą i zasmażką żeby gości nakarmić i zainteresować egzotyczną kuchnią?
                • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:06
                  Ja bardzo zazdroszczęsmile. Lubię robić takie tematyczne imprezy. Fajne to jest. Robiłam turecka, polska, taka prlowska, azjatycką, myślę o kolejnej, ale kuchnie mi się wyczerpałysmile
                  • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:12
                    Włoska, z prawdziwą ribolitą!
                  • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 17:24
                    Nie ma możliwości, żeby się wyczerpały są jakieś takie aplikacje losujące kraj na wakacje, wrzucasz i robisz imprezę z kuchnią fińską, amerykańską czy Kuwejtu, a jak skończą się kraje to jeszcze można regiony Polski, życia nie starczy, żeby wszystkiego popróbowaćwink
                    • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:43
                      Nie, kraje się nie wyczerpały, byłam nawet w więcej niż wymieniłamsmile, a i znam jeszcze kilka z lekcji geografii w podstawówcesmile. Tylko wyczerpały się te, które lubię jeść i gotować.
                      • mia_mia Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 18:51
                        Ale ja nigdy nie byłam w Kuwejcie i Finlandii, a na imprezę pod hasłem kuchnia tych krajów mogłabym urządzić. Nie wiem czy mi te kuchnie smakują, ale chętnie bym się dowiedziała.
                        • dominika9933 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:18
                          Wybrać bym się też wybrała na takie kolacje, ja jestem otwarta na nowe smaki, ale zrobić sama to, póki co, te trzy kierunki są dla mnie pewne, może mi się rozszerzy wachlarzsmile
              • aandzia43 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 15:31
                Zrób któreś mięsne np. karkówkę duszoną w piwie, pieczeń i sos do niej, gulasz i kup pierogi. Jak możesz kupić smaczne ruskie i z czymś tam jeszcze to wykorzystaj gotowca - mniej roboty a więcej smaków dla gości. Jakoś je ładnie podsmaż i daj do wyboru śmietanę/jogurt, skwarki, masełko do dosmaczenia. Niech sobie sami komponują na talerzach, jak dzieci poszerzające spektrum smakowe wink
      • azjazameryki Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 18:26
        Ja też bym dała dwie zupy rosół byłby dobry , bo innych niż amerykanki z kluchami gotowanymi w zupie ( fuj ) a druga bardziej orginalna biały barszcz albo ogórkowa. Na drugie danie kasza gryczana albo jęczmienna i jakieś pulpety w sosie może pieczarkowym albo kurczę pieczone i ziemniaki . Sałatka oczywiście z buraków lub kapusty kiszonej . Jak masz siłę na deser zrób naleśniki lub jabłecznik. Jak gościom nie posmakuje to po obiedzie pójdą na bułę z kotletem
    • tt-tka Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:11
      Babka ziemniaczana (skoro jestes gotowa trzec ziemniaki) i do tego czysty barszczyk.
      na drugie pieczona ges/dwie/trzy (nie wiem, jak zarte towarzystwo), do tego kwaszonki (kapusta, ogorek) i niech sprobuja nie zjesc !
      na deser szarlotka (do upieczenia wczesniej, zeby nie podjezdzala gesina) na cieplo i z bita smietana. I nie daj sobie wmowic, ze to niepolskie smile
      • elenelda Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:34
        tt-tka napisała:

        > Babka ziemniaczana (skoro jestes gotowa trzec ziemniaki) i do tego czysty barsz
        > czyk.
        > na drugie pieczona ges/dwie/trzy (nie wiem, jak zarte towarzystwo), do tego kwa
        > szonki (kapusta, ogorek) i niech sprobuja nie zjesc !
        > na deser szarlotka (do upieczenia wczesniej, zeby nie podjezdzala gesina) na ci
        > eplo i z bita smietana. I nie daj sobie wmowic, ze to niepolskie smile


        To jest bardzo dobry pomysł. Nad plackami będziesz musiała stać, babka upiecze się sama.
        Podobnie gęś.
      • annaboleyn Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 19:26
        Robot jej utrze te ziemniaki przecież smile
    • klaramara33 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:21
      Bigos
      • taniax Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 14:30
        Kaczkę bym podała.
        • klaramara33 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 20:34
          Kaczka jest w innych kuchniach. Bigos tylko Polish.
          • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:39
            Francuzi też mają coś w rodzaju bigosu. Całkiem dobre nawet.
            • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 21:59
              Jak to się nazywa?
              • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:11
                Ło matko, tylko się ze mnie nie śmiej. Wymawia się „szukrut”, ale nie mam pojęcia, jak się to pisze 🤦🏼‍♀️. W każdym razie to też jest danie na ciepło z kiszonej kapusty, tylko nie na wędzonce, ale też z mięsem i takimi małymi kiełbaskami. Bardzo dobre, choć smakuje inaczej niż nasz bigos. Czasem sobie kupujemy kilka puszek, jak jedziemy do Francji na zakupy.
              • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:13
                O znalazłam nawet! 🤦🏼‍♀️😄

                pl.m.wikipedia.org/wiki/Choucroute_garnie
                • taje Re: Polski obiad, pomocy! 10.12.22, 22:49
                  A, wiem o co chodzi. W Luksemburgu, gdzie mieszkam choucroute to po prostu kiszona kapusta, często podawana z parówkami albo kiełbaskami ale położonymi na wierzchu. Polski bigos jednak lepszy smile
                  • eliszka25 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 02:17
                    Ten francuski jest całkiem dobry i na 100% gotuje się to wszystko razem. Polski bigos lepszy i smakuje zupełnie inaczej, ale choucroute przywieziony z Francji też lubię.
                  • evro44 Re: Polski obiad, pomocy! 11.12.22, 21:00
                    Wy tu o polskiej kuchni, że bigos, schabowy, pierogi itd. a to wcale nie ojczysta kuchnia tylko zapożyczona i zaadoptowana na rodzimy grunt.
                    Nasze to kasze i dziczyzna. Ryby słodkowodne , miód.
                    To się jadało ongiś. Finito. Wszystko dalej to kuchnie innych krajów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka