Dodaj do ulubionych

Party time

24.12.22, 10:17
Jaki alkohol pija ematki i osoby z ktorymi beda celebrowac okres swiateczny? Dla mnie to czas od teraz do Nowego Roku.
Ja wino - biale, czerwone, cocktails, ktore uwielbiam.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Party time 24.12.22, 10:24
      Od kiedy pamiętam, bawię się trzeźwa jak świnia, bo alkoholu nie lubię pić. Jako dodatek do jedzenia - super, jako coś osobno - blech. Polecam party time nad mocktailem. Albo sokiem, ewentualnie kawą Inką.
      • kamin Re: Party time 24.12.22, 10:39
        "Polecam party time nad mocktailem. Albo sokiem, ewentualnie kawą Inką."

        A po co polecasz to osobom, które alkohol lubią i którym nie szkodzi w rozsądnej ilości? Dodajmy, że w wątku alkoholowym, a nie w wątku o treści "czym zastąpić alkohol".
        Kawa Inka blech.
        • bene_gesserit Re: Party time 24.12.22, 15:54
          Kamin, jesteś bramkarką tego wątku?
          Osobom, które alkohol lubią i którym nie szkodzi w rozsądnej ilości w wątku alkoholowym polecam pić. A, i nie próbować namawiać do picia innych, a już zwłaszcza namolnie.
          • kamin Re: Party time 24.12.22, 19:53
            Nikogo nie namawiam do picia. Inki w szczególności.
            • chatgris01 Re: Party time 24.12.22, 19:59
              Bo Inka ma jelito cool
              • little_fish Re: Party time 25.12.22, 10:05
                Jelito, jelito.... Ostatnio pojawiło się jako ozdoba choinkowa. Konkretnie łańcuch. Coraz dziwniejsze te wpisy 🤣🤣
                • panna.nasturcja Re: Party time 25.12.22, 17:22
                  Nie znasz jelita Inki?
      • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 10:46
        Jako dodatek do jedzenia - super, jako coś osobno - blech

        Mam takie same odczucia związane z winem. Tzw lampki na stojąco, bez jedzenia, to tragedia.
      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 11:35
        Nie, dziekuje. Zostaje jednak z cocktails i winem.
      • starczy_tego Re: Party time 24.12.22, 14:22
        Party z Inką? 🤣🤣🤣
        • bene_gesserit Re: Party time 24.12.22, 15:51
          Uwielbiam bulwers ematki big_grin
          • starczy_tego Re: Party time 24.12.22, 20:36
            Nie bulwers, raczej szok!
        • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 16:12
          Party mozna robic z czym ma sie ochote. Virginy, mocktajle, lorewer. Ja lubie sok pomidorowy z dodatkami, albo napoje imbirowo-cytrynowe. Ale herbate tez bym wypila na apéritif, a moj stary kawe zawsze chetnie😎 pijemy tez najczesciej po prostu wode babelkowa z cytryna, kiedys cale zakrapiane urodziny kolegi tak przepilismy woda🤷🏻‍♀️

          Alkohole lubie, ale coraz czesciej rezygnuje, wiec z alkoholowego watku chetnie dowiem sie o niealkoholowych party Time nowosciach.

          Inka to zboczenstwo ale nie, ze akurat na party😛
          • starczy_tego Re: Party time 24.12.22, 20:36
            Inka to napój, który podają w szpitalach, tak wiec ten tego…
            • panna.nasturcja Re: Party time 25.12.22, 17:24
              I to znaczy, że w domach się napić nie można?
        • panna.nasturcja Re: Party time 25.12.22, 17:23
          Party to zasadniczo z ludźmi. Rodzaj napitku nie stanowi.
    • homohominilupus Re: Party time 24.12.22, 10:24
      Ja czerwone wino, a jak jestem w Pl to nalewki. Mąż nie pije, no czasami kieliszek cydru.
    • kamin Re: Party time 24.12.22, 10:27
      Głównie wina.
      Chociaż przed sylwestrem czeka mnie impreza na której pijemy wszystko. Każdy przynosi co tam lubi i częstuje chętnych.
    • woman_in_love Re: Party time 24.12.22, 10:27
      czy jesteś wysoko funkcjonującą alkoholiczką?
      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 11:40
        woman_in_love napisała:

        > czy jesteś wysoko funkcjonującą alkoholiczką?

        Tak, zdecydowanie na dla wielu ematek 🤣🤣🤣
        • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 12:01
          To nie jest cos co jest dla ematek i reszty swiata inaczej. Ematka nie trzesie sie na mysl ze bedzie caly tydzien chlac. Ematka statystyczna costam czasem wypije ale picie nie jest glowna radoscia swiat dla niej.
          • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 12:02
            Dla takich jak ty princesswhitewolf 🤣🤣
            • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 12:12
              O juz na rauszu jestes jak widac. Od rana
          • starczy_tego Re: Party time 24.12.22, 14:23
            A te wnioski to wzięłaś z doopy czy z postu startowego?
            • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 20:51
              Z wielu wpisow przez lata.
    • kaki11 Re: Party time 24.12.22, 10:30
      Od teraz do sylwestra raczej nic ewentualnie jakiegoś grzańca, jak będą sprzyjające okoliczności. W sylwestra pewnie będzie wino, wódka (może w wersji drinkowej) może jakiś likier jak się trafi.
      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 11:45
        Wodke pilam ostatnio w punch, z sokiem zurawinowym i swieza zurawina w kostakch lodu. Lubie tequila shots.
    • kura17 Re: Party time 24.12.22, 10:31
      jakie cocktaile lubisz? bo ja (bardzo) dawno lubilam, a teraz to w zasadzie tylko jakies na bazie whiskey wypije - moj ulubiony to old fashioned (ewentualnie whiskey sour albo smokey swan w krakowie) - no i whiskey neat.

      poza tym pije czerwone wino (najchetniej hiszpanskie i wloskie). biale tylko znad mozeli, w lecie i w pazdzierniku, kiedy tam jezdzimy na tydziej wakacji wink

      na specjalne okazje odkrylismy bOMbelki idealne - wloski szampan (oczywiscie nie moze sie tak nazywac, nie pamietam teraz wloskiej nazwy) - to bedziemy pic dzis do kolacji.
      • homohominilupus Re: Party time 24.12.22, 10:33
        kura17 napisała:

        > jakie cocktaile lubisz? bo ja (bardzo) dawno lubilam, a teraz to w zasadzie tyl
        > ko jakies na bazie whiskey wypije - moj ulubiony to old fashioned (ewentualnie
        > whiskey sour albo smokey swan w krakowie) - no i whiskey neat.
        >
        > poza tym pije czerwone wino (najchetniej hiszpanskie i

        Kura 🍷🖐
        >
        >
      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 11:47
        kura17 napisała:

        > jakie cocktaile lubisz?

        Spicy, smoky i z kawa - te trzy rodzaje to moje ulubione.
      • mysiulek08 Re: Party time 24.12.22, 14:22
        na specjalne okazje odkrylismy bOMbelki idealne - wloski szampan (oczywiscie nie moze sie tak nazywac, nie pamietam teraz wloskiej nazwy) - to bedziemy pic dzis do kolacji.

        lambrusco? bombelki wink idealne , nie przepadam za szampanem i innymi musujacymi (lokalne sa kiepskie) ale lambrusco lubie, bardzo lubie i mam nostalgiczne wspomnienia tongue_out
      • triismegistos Re: Party time 24.12.22, 14:39
        Mój ulubiony to negroni 🤭 chyba większość moich ulubionych drinków jest trochę w stylu. Lubię też spritze, zwłaszcza latem, ale cynar spritz mogłabym pić o dowolnej porze dnia i roku 😉 ostatnio odkrywam urok daiqiuri. Zawsze gardził tymi ulepkami, aż nie dałam się skusić na pornstara w nieco wytreawniejszej wersji i 😋
        Uwielbiam też gin z tonikiem. We Wrocławiu jest Gin Bar, gdzie można powiedzieć że ma się ochotę na coś kwiatowego ale z aromatem pomarańczy, i bach, oni to robią!
        • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 14:51
          Nergoni i daiquiri, oba bardzo lubię, choć są zabójczewink
          Pornstara nie znam.
          • triismegistos Re: Party time 24.12.22, 16:10
            Niestety, moje ulubione koktajle są z tych, które lepiej pić z bardzo małych kieliszków 😉
      • eliszka25 Re: Party time 25.12.22, 10:08
        Dla mnie najlepsze bombelki, to muscat z Asti. Żaden szampan się do tego nie umywa, choć też nawet lubię.
        • chatgris01 Re: Party time 25.12.22, 10:20
          Asti spumante jest pyszne, ale pasuje raczej tylko do deserow. Szampan jest bardziej uniwersalny.
          Ja z takich musujacych, ktore wole od szampana, mam lokalne Cerdon, pyszulka (jest malo i raczej tylko lokalnie znane, bo produkcja jest niewielka, i zle znosi transport).
          • eliszka25 Re: Party time 25.12.22, 13:30
            No jest to trunek deserowy raczej, ale mnie to nie przeszkadza 😉
            • chatgris01 Re: Party time 25.12.22, 13:43
              Tez bardzo lubie smile
    • chatgris01 Re: Party time 24.12.22, 10:31
      Glownie szampana, i przy posilkach wina dopasowane do dania.
    • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 10:36
      ritual2019 napisał(a):

      > Jaki alkohol pija ematki i osoby z ktorymi beda celebrowac okres swiateczny?

      Ha ha ha, slalom w alkoholowych watkach.

      ritual2019 Re: Alkohol oceńcie sytuacje 24.12.22, 09:02

      Mam prawo uwazac tak jak mi to odpowiada? Ludzie moga byc abstynentami ale ja nie bylabym z takim. Tak jak nie bylabym z alkoholikiem. Nie mam fobii alkoholowej i lubie zdrowy balans a nie dziwadla typu nie pije alkoholu wcale. Na tym forum zreszta to kazds nie pije albo pije tyle co w napartsku raz w roku i kazdy kto pije wiecej niz ematka to alkoholik.


      Teraz pogadamy kto tu nie jest dziwadlem
      • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 10:44
        No jeśli nie potrafilaby byc z abstynentem to znaczy ze potrzebuje kompana do chlania. Bo nawet malopijacy potrafi byc w zwiazku z abstynentem.
        • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 10:50
          > No jeśli nie potrafilaby byc z abstynentem to znaczy ze potrzebuje kompana do chlania.

          ha ha ha, wykonuje sie wygibasa logicznego i uklepuje swoj problem od tylu.
          • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 10:54
            Ale po co jej do tego ematki. By zracjonalizowac problem? Ze odpisza: tez nie potrafilabym byc z abstynentem? Ematki pewno sie uciesza ze ktos samochod bedzie mogl prowadzic jak one cos wypija wiec abstynent na reke jak znalazl.
            • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 10:58
              > wiec abstynent na reke jak znalazl.

              Otoz to ematka praktyczna jest big_grin

              Z ostatnich doniesien co jest prawda, a co mitem mam ciekawostke. Otoz alkohol nie wspomaga trawienia jak to sie przez wieki wierzylo, alkohol utrudnia trawienie gdyz poniewaz rozluznia wszystko prace jelit tez. Slabiej to trawienie nam idzie big_grin
              • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 10:59
                asia.sthm napisała:

                Otoz alko
                > hol nie wspomaga trawienia jak to sie przez wieki wierzylo, alkohol utru
                > dnia trawienie gdyz poniewaz rozluznia wszystko prace jelit tez. Slabiej
                > to trawienie nam idzie big_grin
                >

                Uuups.
                • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 11:03
                  > Uuups.

                  No wlasnie, to wytrawne wino do posilku jakos traci swoj wrodzony wdziek big_grin
                  • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 11:34
                    Niee.... no chyba, że ktos wierzył, że to dla zdrowiawink
                    • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 12:21
                      chococaffe napisała:

                      > Niee.... no chyba, że ktos wierzył, że to dla zdrowiawink
                      >


                      Ja wierzyłam! Zrujnowałaś mi życie, zostaw mnie.
                      • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 12:25
                        Może będą jeszcze inne badania, nie przejmuj się.
                        • autumna Re: Party time 24.12.22, 12:38
                          https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_DqnkpHXesreTdwmqb6K2UvXnlQLPQlyl,w400.jpg
                          • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 13:01
                            😀

                            Prosze nie naklaniac Primuli do alkoholowego denializmu

                            Ps wczoraj dostalam nudnosci przy kolacji raclette i oswiecony kelner powiedzial, ze mi mocnego alkoholu huehue « trawiennego » nawet nie zaproponuje, tylko leci zrobic ziolka
                            • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 13:05
                              big_grin
                            • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 13:14
                              > « trawiennego » nawet nie zaproponuje, tylko leci zrobic ziolka

                              Kelner najwidoczniej nad wyraz doksztalcony w naukowych badaniach. Chwali mu sie taki profesjonalizm big_grin
                              • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 13:38
                                Ciekawe jakie to było ziółko, hmmmwink
                                • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 14:01
                                  Gorskie mi dali, jak trzeba! Génépi sie nazywa, nie znajduje nazwy po naszemu.
                                  • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 14:05
                                    Google wyjaśnia, że to ziołowy liker na trawieniebig_grin
                                    • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 14:10
                                      A ne ne😀 najznansze to rzeczywiscie Génépi likier alkoholowy, ale jest tez po prostu napar z tego ziola.
                                      • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 14:53
                                        Artemisia mutellina, biała genepi
                                        Nie mam niestety pod ręką, ale właśnie zaparzyłam mojej wątrobie (bo będzie dziś przejedzona) tarczycę bajkalską. Gorzkie paskudztwo, ale dobroczynne.
                                    • beaucouptrop Re: Party time 24.12.22, 14:39
                                      Pierwsze moje skojarzenie z genepi to właśnie likier często pity po nartach w jakiejś górskiej knajpie 😀
                                      • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 15:04
                                        Tak😀 jest dokladnie jak napisalas

                                        ja biore buteleczke Génépi dla znajomych, prezent z gor😎
                        • lella_two Re: Party time 24.12.22, 12:43
                          Na pewno będą iine badania - branża je zasponsoruje😁 U mnie raczej bezalkoholowo, zrobiłam galaretkę z nalewki 🤣
                • magdallenac Re: Party time 24.12.22, 13:48
                  primula.alpicola napisała:

                  >
                  > Uuups.

                  Na trawienie polecam Fernet Branca- obrzydliwy, ale mnie kilka razy uratował życie, kiedy zatrułam się w Meksyku jakimś street foodem.
                  • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 13:55
                    Pierwsze słyszę, co to jest. Obrzydliwe mam pić? sad
                    • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 13:57
                      Przeczytałam, na pewno nie gorsze od Trejos Devynerios.
                    • chatgris01 Re: Party time 24.12.22, 13:59
                      Nie bardziej obrzydliwy niz klasyczne polskie krople zoladkowe, mnie on je przypomina (pewnie podobny sklad, tzn. ziola)
                      • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 14:02
                        Krople zoladkowe na lyzeczce cukru to bylo cos, dla czego bylam w stanie poudawac chorobe😺
                    • magdallenac Re: Party time 24.12.22, 14:06
                      Lata temu, byłam gdzieś na meksykańskim zadupiu, gdzie nie było szans, aby dowieźć mnie do jakiegoś cywilizowanego lekarza i kiedy już myślałam, że wnętrzności mi się odwrócą na drugą stronę, miejscowy barman zapodał mi taką mieszaninę z FB, mezcal i tequila. Co kilka godzin mały shot i z każdym coraz lepiej się czułam. Po 24 h minęło wszystko, jak ręką odjął, teraz, kiedy w ogóle coś zjem z jakiegoś podejrzanego straganu to zawsze wypijam wcześniej shot FB, nie wiem jak to działa, ale działa.
                  • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 14:17
                    Na trawienie - Becherovkasmile
                  • emateczka Re: Party time 24.12.22, 22:21
                    Nie no, co ty, jaki obrzydliwy? Pyszny jest! Zwłaszcza w wariancie pomarańczowym!

                    Ach, przypomniały mi się czasy młodości i wyjazdow do Pragi. Zawsze przywoziłam Fernet...
              • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 11:01

                Dwa przecinki mi nie weszly jakby ktos chcial perfekcyjnej interpunkcji na forum. Klawiatura w starym laptopie zapchana glownie na przecinku. Kropka lepiej dziala big_grin
              • panna.nasturcja Re: Party time 24.12.22, 14:08
                Alkohol utrudnia trawienie, gdyż obciąża wątrobę, trzustkę i układ trawienny jako całość.
                • memphis90 Re: Party time 25.12.22, 13:14
                  Przecież nie chodzi o alkohol jako taki, tylko o wyciąg ziołowy wspomagający wydzielanie żółci i enzymów trzustkowych.
        • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 11:49
          princesswhitewolf napisała:

          > No jeśli nie potrafilaby byc z abstynentem to znaczy ze potrzebuje kompana do c
          > hlania. Bo nawet malopijacy potrafi byc w zwiazku z abstynentem.

          Kokejna z fobia. Jest sporo pomiedzy abstynentem a alkoholikiem.
          • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 11:56
            Czy ty rozumiesz co sama napisalas? Odnosimy sie do twojego wpisu ze nie potrafilabys byc z abstynentem. Jesli waznym kryterium do zwiazku jest to czy pije to znaczy ze masz problem alkoholowy.
            • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 12:03
              Mam przyjaciela ktory lubi alkohol. No ale polega to na tym ze w weekend wypija dwie lampki wina. Nie cale butelki
              • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 12:06
                princesswhitewolf napisała:

                > Mam przyjaciela ktory lubi alkohol. No ale polega to na tym ze w weekend wypija
                > dwie lampki wina. Nie cale butelki

                A ty jak zwykle bladzisz gdzies w otchlani swojej wyobrazni. Slad ty wiesz ile ja pije?
                • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 12:13
                  Sadzac po.licznych wypowiedziach przez lata to masz problem mniejszy czy wiekszy.
            • asia.sthm Re: Party time 24.12.22, 12:03
              > to znaczy ze masz problem alkoholowy.

              Ano ma, tylko zapiera sie wszystkimi konczynami zeby nie dopuscic zalegniecia sie tej mysli w przytrutym mozgu. Narazie ciezka awersja do abstynentow pomaga big_grin
              • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 12:06
                asia.sthm napisała:

                > > to znaczy ze masz problem alkoholowy.
                >
                > Ano ma, tylko zapiera sie wszystkimi konczynami zeby nie dopuscic zalegniec
                > ia sie tej mysli w przytrutym mozgu. Narazie ciezka awersja do abstynentow
                > pomaga big_grin
                >

                😂😂😂😂
            • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 12:05
              Bo nie potrafilabym. To nie znaczy ze bykabym z alkoholikiem czego ty i tobie podobne nie rozumieja . Dla takich jak ty czyli z fobia alkiholowa moge miec problem apkoholowy. 🤣
              • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 12:14
                Ludzie nie dziela sie na alkoholikow i tych z fobia alkoholowa, najma. Poza tym nie pisz jak pijesz bo za duzo literowek robisz.
              • autumna Re: Party time 24.12.22, 13:02
                Ale tak na serio, co by ci właściwie przeszkadzało w osobie niepijącej "dla zasady"? Przy czym zakładam, że nie mówimy o jakimś fanatyku, który na imprezie przy grillu i piwku wszystkim zrobi wykład o zagrożeniu alkoholizmem. Tylko o osobie, która na tego grilla po prostu przyniesie dla siebie piwo bezalkoholowe albo wodę mineralną.
                • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 13:34
                  autumna napisała:

                  > Ale tak na serio, co by ci właściwie przeszkadzało w osobie niepijącej "dla zas
                  > ady"?

                  Jesli to mialby byc moj partner to wlasnie abstynencja by mi przeszkadzala. Taka na zasadzie bo ja tam mam, gdyby to wynikalo z potrzeb zdrowotnych to co innego.
                  Przeszkadzaloby mi picie dwoch kieloszkow wina w piatkowy wieczor tylko przez mnie, albo wyjscie do miasta jego picie tylko napojow bezalkoholowych itd. Z przyjaciolka to jeszcze ujdzie chociaz wole jednak towarzystwo ktore nie jest abstynentami i mozna pojsc na kawe jak i na kilka drinkow. Nie jest to zadne chlanie, poprostu dobra zabawa z alkoholem czy wieczor przy muzyce i rozmowie z kieliszkiem czy dwoma dobrego wina. Dlatego nie interesowalby by mnie partner abstynent.
                  • sumire Re: Party time 24.12.22, 13:41
                    A co, jeśli twój partner musiałby przestać pić z powodów zdrowotnych? Out?
                    • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 13:51
                      sumire napisała:

                      > A co, jeśli twój partner musiałby przestać pić z powodów zdrowotnych? Out?

                      Przeciez napisalam ze powodow zdrowotnych to co innego.
                      • sumire Re: Party time 24.12.22, 14:13
                        A jaka w sumie różnica?
                        • panna.nasturcja Re: Party time 24.12.22, 14:18
                          Mentalna. Jak ktoś ma problem z uzależnieniem to żle się czuje wśród niepijących, ma wyrzuty sumienia, wątpliwości, woli się bawić z tymi, którzy też piją i tłumaczyć sobie, że jest ja wszyscy.
                          A choroba, leki, ciąża to jest jakieś „usprawiedliwienie”.
                          Znany mechanizm.
                          • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 15:29
                            panna.nasturcja napisała:

                            > Mentalna. Jak ktoś ma problem z uzależnieniem to żle się czuje wśród niepijącyc
                            > h, ma wyrzuty sumienia, wątpliwości, woli się bawić z tymi, którzy też piją i t
                            > łumaczyć sobie, że jest ja wszyscy.
                            > A choroba, leki, ciąża to jest jakieś „usprawiedliwienie”.
                            > Znany mechanizm

                            Ematki nie zawodza 🤣🤣🤣
                        • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 15:28
                          sumire napisała:

                          > A jaka w sumie różnica?

                          Zasadnicza
                    • panna.nasturcja Re: Party time 24.12.22, 14:12
                      Jeżeli jej robi różnicę czy partner nie pije, bo nie może czy dlatego, że nie chce to ewidentnie ma poważny problem z alkoholem.
                      Bo przecież skutek jest dokładnie ten sam.
                      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 15:36
                        panna.nasturcja napisała:

                        > Jeżeli jej robi różnicę czy partner nie pije, bo nie może czy dlatego, że nie c
                        > hce to ewidentnie ma poważny problem z alkoholem.
                        > Bo przecież skutek jest dokładnie ten sam.


                        Ty masz za to problem z zyciem. Ja wlasnie wrocilam z ponad 1 5h jogging, teraz cooling down, prysznic. Potem wskocze w Christmas pj's i przygotuje dodatki do jutrzejszego Christmas dinne popijajac wino. Partner posprzetal, teraz bierze kapiel (hmmm moze po szybkim prysznicu wskocze do niego 🥰), a potem on wstawi mieso do piekarnika i przygotuje kolacje takze bedzie popijal wino. W tle Christmas music.
                        Natomiast ty princesswhitewolf pultasz sie na forum, moze sie jakos zrelaksuj (tylko nie pij 😂) bo ci zylka peknie.
                • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 13:51
                  >Przy czym zakładam, że nie mówimy o jakimś fanatyku, który na imprezie przy grillu i piwku wszystkim zrobi wykład o zagrożeniu alkoholizmem

                  Dokladnie. Taki to nazista i faktycznie nie do wytrzymania
                • memphis90 Re: Party time 25.12.22, 13:20
                  Ja znam tylko jednego abstynenta z przekonania - jest głęboko wierzący, abstynencja to „jego dar dla Boga”, ma mnóstwo dzieci, a wymarzone wakacje to zwiedzanie sanktuariow maryjnych. O ile wiec jako kolega jest ok, to jako partner zupełnie by mi nie odpowiadał. Za to moja przyjaciółka nie pije zazwyczaj, bo nie lubi większości alkoholi, co czyni z niej super kompankę - robi za kierowcę, a jak raz na rok się jej włączy chęć na kieliszek czegostam, to wtedy ja mogę bez żalu odpuścić i prowadzić.
    • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 10:36
      Ja nie pije alkoholu a jesli juz jest to 90 proc szklanki lemoniada a 10 proc Dry Vermouth albo Martini Bianco + lime slice. Albo Pimms latem. Nedzna ze mnie pijaczka
      • beaucouptrop Re: Party time 24.12.22, 11:32
        Princess ty znasz znacznie słowa pijaczka? Czy wszyscy, którzy piją coś więcej niż Pimms są pijakami?
        • princesswhitewolf Re: Party time 24.12.22, 12:06
          Beaucouptrop ty masz w ogole poczucie humoru? Czy jak ktos napisze "nedzna ze mnie pijaczka" to znaczy ze wszyscy inni ktorzy pija wiecej sa pijakami?

          Picie ograniczonych ( nie litrow ) ilosci alkoholu nie oznacza alkoholizmu ale wpisy ze " nie moglaby byc z abstynentem" i kompulsywne wypowiedzi jak to bedzie pic i wielu innych wypowiedzi - sugeruja problem. Wielu ludzi ma problem ale wypiera
    • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 10:54
      Białe wino i Campari Orange.
      • primula.alpicola Re: Party time 24.12.22, 10:59
        A, i po posiłku kieliszek czegoś na trawienie, Trejos Devynerios, Limoncello albo Vecchio Amaro del Capo.
    • snakelilith Re: Party time 24.12.22, 11:08
      Alkohol piję dosłownie tylko kilka razy w roku. Ale na święta kupuję butelkę wytrwawnego pinot noir, najlepiej niemieckiego z Badenii i z części robię grzańca, a część dodaję do wołowiny. W tym roku nie zrobię grzańca, bo jest 10 stopni na plusie za oknem, podam raczej zimne do jedzenia.
      Czasem przed kolacją robię też aperitif w postaci aperolu z sokiem pomarańczowym, lodem, wodą sodową i cząstką pomarańczy. Ale w tym roku nie mam aperolu, więc nie będzie.
      Mam jeszcze butelkę niemieckiego sektu i sok brzoskwiniowy, więc może zrobię sobie z tego jakiś cocktail, ale to raczej Sylwestra.
    • beaucouptrop Re: Party time 24.12.22, 11:35
      Czerwone wino. Chociaż dzisiaj zrobię wyjątek i będzie resling.
      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 11:52
        Dzisiaj bede pic biale wino.
    • mondaymorning1987 Re: Party time 24.12.22, 11:52
      Podam wino w drugi dzień swiąt, jak będę miala. gości, dziś z dzieciakami wczesna kolacja, potem idą do ojca, to może jakiś kieliszek wypiję wieczorkiem.
    • nostalgia81 Re: Party time 24.12.22, 11:53
      Jako alkoholiczka, żadnego. Ale innym nie bronię,.na zdrowie smile!
    • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 12:15
      Na marginesie - moim zdaniem do dań wigilijnych (przy całej ich różnorodnosci, bo wiadomo, że do poszczególnych dań da się coś dobrac) żaden alkohol nie pasuje. A swięta w tym roku będę miała trochę azjatyckie, więc - moim zdaniem- też żaden alkohol nie pasuje (poza odrobiną do marynowania kaczki).
      • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 12:28
        Z jakiej czesci Azji konkretnie te dania?
        • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 12:56
          Moja wersja kaczki po pekinsku. Moja czyli uproszczonabig_grin
          • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 13:35
            chococaffe napisała:

            > Moja wersja kaczki po pekinsku. Moja czyli uproszczonabig_grin
            >

            To wino pasuje.
            • chatgris01 Re: Party time 24.12.22, 13:45
              Do azjatyckich (zwlaszcza chinskich) dan najbardziej mi pasuje piwo Tsingtao. Znacie?
            • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 14:01
              Ja nie lubię tego połączenia. I w sumie nie mam też potrzeby szukania na siłę, aby tylko był alkohol.
      • pyza-wedrowniczka Re: Party time 24.12.22, 12:29
        Moim zdaniem wino pasuje. U nas jest i białe półwytrawne i czerwone wytrawne.
        • ritual2019 Re: Party time 24.12.22, 12:31
          Do polskich potraw wigilihnych pasuje, jest sporo ryb wiec jak najbardziej
          • chococaffe Re: Party time 24.12.22, 12:55
            ale jest też kapusta, pierogi, barszcz.

            Mnie nie pasuje, ale każdemu smakuje coś innego
            • triismegistos Re: Party time 24.12.22, 16:51
              Osobiście do karpia z grzybami i kapustą preferuję piwo. Bezalkoholowe.
    • alpepe Re: Party time 24.12.22, 12:18
      Pewnie Glühwein i fantastyczne białe wino gruzińskie z Biedronki.
    • boogiecat Re: Party time 24.12.22, 12:25
      Ja bardzo lubie « swiatecznie » koktail St Germain (ktory niektorzy potrafia spieprzyc😩).

      Jestesmy jedynymi Francuzami w naszym gorskim hotelu, (bardzo sympatyczna) klientela angielsko- australijska swietuje przy szampanie i mocniejszych koktajlach przy barze.
    • geez_louise Re: Party time 24.12.22, 12:40
      Dla mnie alkohol świąteczny to sherry, nawet kupuję sobie co jakiś czas specjalne kieliszki na raz w roku. Jeden z moich wujków podziela mój gust i co roku specjalnie dla mnie wynajduje butelkę sherry o idealnym stopniu słodyczy i aromatu.
    • ruscello Re: Party time 24.12.22, 12:47
      Po wieczerzy tradycyjnie pijemy grzane wino, w święta zwykle ajerkoniak i domową nalewkę.
    • clk Re: Party time 24.12.22, 13:21
      Wino. Tylko wyłącznie.
    • magdallenac Re: Party time 24.12.22, 13:44
      Ja i moja mama prosecco, ale kupiłam też kilka szampanów, żeby było bardziej odświętnie😀Ojciec, mąż i teść czerwone wino- tu już jest różnorodność, wszystko oprócz pino noir. Mamy też zrobioną przez mojego ojca orzechówkę na trawienie.
    • szara.myszka.555 Re: Party time 24.12.22, 13:47
      W święta popijam mój ulubiony drink: Sidecar Fizz. Rzadko go nie robię, bo jest z białkiem i mi się nie chce big_grin

      Przepis:
      1 białko
      20 ml soku z cytryny (świeży)
      40-45 ml koniaku
      20 ml grand marnier, cointreau albo nalewki pomarańczowej
      10-15 ml syropu (z reguły nie daję)
      odrobina wody gazowanej

      1. Najpierw idzie białko z sokiem cytrynowym, cyk do szejkera, szejkuję 30 razy.
      2. Dolewam koniak, grand marnier, lód i szejkuję 20 razy.
      3. Odcedzam do kieliszka koktajlowego, dolewam ciut wody gazowanej i dekoruję.

      Mniam!
    • mysiulek08 Re: Party time 24.12.22, 14:27
      wino, jakzeby inaczej wink biale (glownie sauvignion blanc) i czerwone (merlota i shirah) glownie przy obiedzie czy kolacjie, solo zwykle lambrusco
      tylko, ze my jestesmy skonczonymi alkoholikami wg opinii ematki tongue_out i wino pijami nie tylko od swieta smile

      koktaili nie lubie, gin z tonikiem, dobry koniak, jak mnie najdzie to likier bananowy, porzeczkowy czy z marakui
    • zerlinda Re: Party time 24.12.22, 15:12
      Francuski szampan. Czekam właśnie, żeby przestało mi szumieć w głowie. Wesołych świąt!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka