Dodaj do ulubionych

Poprawianie

28.04.23, 21:18
Jaki jest Wasz stosunek (czynny i bierny) do poprawiania, zwracania uwagi, błędów językowych w najszerszym znaczeniu. (Gramatycznych, ortograficznych, czy jak tam się one poszczególnie nazywają.)

P.S.
Osobiście jestem wdzięczny za każdą słuszną uwagę.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Poprawianie 28.04.23, 21:24
      Poprawiam błędy zawodowo, po godzinach poprawianie innych uważam za niegrzeczne (zdarza mi się, jeśli chcę być wredna).
      • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 21:26
        Jakby Ci się chciało, możesz być wredna wobec mnie. Będę wdzięczny.
        • angazetka Re: Poprawianie 28.04.23, 21:50
          Ok, na życzenie też mogę smile
          • alpepe Re: Poprawianie 28.04.23, 22:00
            Również będę wdzięczna, mam mało kontaktu z polską rzeczywistością językową.
          • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 22:00
            Dziękuję.

            P.S.
            Zupełnie poważnie. Staram się unikać błędów. Abstrahując od denerwujących tu niektórych, odjazdów językowych w "smartfąki", czy inne "homiki".
          • ursydia Re: Poprawianie 28.04.23, 23:33
            Mnie też możesz, proszę bardzo, najwyżej się obrażę. Gdybyś jednak nue zauważyła, żem obrażona to napiszę coś o bidecie czy innej szczotce w zmywarce.
    • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 21:27
      A: [mówi o rozterkach, dotyczących bardzo trudnej sytuacji, w której się znalazł nie ze swojej winy]
      B: Wiesz...
      A: [z nadzieją] -Tak?
      B: Nie mówi się "szłem", tylko "szedłem".
      Kurtyna: [litościwie zapada]
      • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 21:41
        Mnie nie dotyczy. Nie rozmawiam z nikim o rozterkach.
        • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 21:56
          Sytuacja może być daleko mniej dramatyczna.

          Ona: Chcesz kawę normalną czy z kakałem?
          On: Kakao jest jednym z nielicznych rzeczowników w języku polskim, które się nie odmieniają.
          Ona: Normalnie pytam, możesz odpowiedzieć?
          On: To urocze, ale używasz polszczyzny, której nie akceptuję...
          Ona: Wsadź sobie to kakao. W coś poprawnego. [pakuje walizki, wychodzi i już nie wraca]
          • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 22:04
            Fakt.
            • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 22:18
              Poprawianie doroslych - czy to wytykanie wad zachowania, czy mowy (czy jakichkolwiek innych) bez proszenia o to albo rodzaju cichej umowy między uczestnikami wymiany jest niegrzeczne. Takie są zasady s-v. Może być odebrane jako próba wywyższania się, impertynencja czy nawet agresja.

              Więc (no spróbuj mnie teraz poprawić wink poprawiać można, ale nie zawsze i nie każdego.
              • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 22:26
                Beniu, w tym roku kończę 62 lata. Mogę sprawiać wrażenie opóźnionego w rozwoju, szczególnie na tym forum. Niemniej potrafię jeszcze w tym stanie predemencji odróżnić rzeczywistość wirtualną, forumową, od prawdziwej.

                Przed "czy" dałbym przecinek. tongue_out
                Poprawcie mnie, dobre dusze, jeśli błądzę. smile
                • daisy Re: Poprawianie 28.04.23, 22:40
                  Błądzisz.
                  www.interpunkcja.pl/
                  • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 22:54
                    Dziękuję, nie skorzystam. Nie umiem się uczyć z podręczników. Zapamiętuję bardziej uwagi bliźnich formułowane "na żywo".
                    • daisy Re: Poprawianie 28.04.23, 23:04
                      To nie jest podręcznik. Możesz tam wrzucić tekst i sprawdzić. Część teoretyczna też jest, jeśli kto chce.
                      • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 23:07
                        W porządku, zajrzę.
                      • mizantropka_20 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:39
                        Taa, od zawsze mam problem z interpunkcją czego się wstydzę. Ucieszyłam się więc, że istnieje narządzie do weryfikacji i wrzuciłam tekst na polecaną stronę i? I nic, celowo nie użyłam polskich znaków i nie postawiłam przecinków. Efekt taki, że wyrazy bez polskich znaków zostały podświetlone, a brak przecinków absolutnie zignorowany.
                        • mizantropka_20 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:40
                          narzędzie
                          • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 12:05
                            Jaka to strona?
                • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 22:42
                  Nieno nieno - ani wiek, ani medium porozumienia się nie liczą. Zasady to zasady. One się nie wzięły z powietrza - są po to, zeby się nam wszystkim lepiej żyło.

                  Zdarzały się wątki, w których były wałkowane poważne sprawy, a niektóre forumki, zamiast skupić się na meritum, pozwalały sobie na poprawianko. I nic więcej. Moim zdaniem to żenujące.
                  • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 22:58
                    To jest kwestią wyczucia. I dojrzałości. Głównie emocjonalnej.
                  • kocynder Re: Poprawianie 29.04.23, 07:13
                    Masz całkowitą rację.
                    Dodała bym też że wiele zależy od formy zwrócenia uwagi na "byka". Bo można odpowiedzieć merytorycznie na temat, a w P. S. dopisać "król się pisze przez "ó" a nie "u" i zakończyć emotką smile, a można "ty nieuku, debilu! Jakim trzeba być palantem, żeby napisać"król" przez "u"?! Szkoda gadać z takim pustakiem!". Brzmi inaczej? wink
                    • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 17:54
                      "zakończyć emotką smile"

                      A bez emotki nie można? Bo się adresat obrazi? Nie zrozumie?
                • angazetka Re: Poprawianie 28.04.23, 22:42
                  Otóż rzeczywistość jest jedna i nie ma różnic, czy forumowa, czy nie.
                  (A przed "czy" u Bene bez przecinka).
                  • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 22:59
                    Dziękuję. smile
                  • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 23:01
                    Otoż. W netykiecie chodzi dokładnie o to samo, co w tzw realu.

                    I w nosie mam przecinki!
                    • krwawy.lolo Re: Poprawianie 28.04.23, 23:05
                      bene_gesserit napisała:

                      > I w nosie mam przecinki!

                      Kichałbym. Jak Ty?
                      • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 23:26
                        Kichanie jest dla słabiaków! Trzeba brać na klatę.
                    • daisy Re: Poprawianie 28.04.23, 23:07
                      Nie miej, są fajne, pięknie cyzelują znaczenia.
                      • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 23:27
                        Ja uwielbiam gąszcz polszczyzny, ale nie przepadam za regułami. Chyba że to są takie reguły, które lubię. Wtedy, owszem, przepadam, ale też nie traktuję zbyt poważnie, życie jest na to za krótkie.
              • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 28.04.23, 23:53
                Poprawiam. Szczególnie wtedy, gdy osoba ciągle powtarza błąd.
                Czasem, jak angazetka, kiedy jestem wredna wink Osobiście uważam, że pisanie z błędami i to powtarzanymi nagminnie jest okazywaniem braku szacunku dla swoich rozmówców.
                • bene_gesserit Re: Poprawianie 28.04.23, 23:55
                  Może też być wynikiem braku wiedzy (za którą się serdecznie nie-dziękuje), albo dezynwolturą albo maniem zasad w nosie, ewentualnie licencją poetycką/specyficzną ekspresją. Generalnie nie muszą być wymierzone w ciebie personalnie. Naprawdę.
                  • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 01:04
                    Może być tak jak piszesz, ale np. hanusina wprost pisze, że ona popełniała błędy i będzie popełniać, a jeśli komuś się to nie podoba, to niech nie czyta jej postów. No i co z taką zrobisz?
                • babcia47 Re: Poprawianie 29.04.23, 01:32
                  Niekoniecznie. Przeszłam Long covid po którym praktycznie musiałam się na nowo uczyć pisać oprócz innych atrakcji. Nałogowo ćwiczę na krzyżowkach ale i tak walę czasem takie błędy ze o dziwo sama je zauważam. Na przykład potrafiłam początkowo napisać rzołnież i dziwić się co minie pasuje. Niestety często nie wyłapuje swoich błędów A kiedyś nie miałam z nimi problemu. Moje dziecko już minodpuscilo choć na takiimperatyw ze poprawia błędy ewidentne, dopuscilo moją niepelnosprawnosc w tym zakresie tym bardziej że ja się naprawdę staram
                  • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 05:14
                    Jeśli chodzi o ciebie to ja mam wrażenie, że piszesz w telefonie i nie korzystasz ze słownika. Jeśli masz wyraz podkreślony na czerwono, to telefon podaje ci różne propozycje zmiany błędnego słowa na prawidłowy. Poza tym osobiście uważam, że dobrze jest zawsze przeczytać posta przed wysłaniem.
                    • babcia47 Re: Poprawianie 29.04.23, 06:19
                      Owszem i nawet sprawdzam ale często nie widzę błędów lub autokorekta zmienia mi prawidłowo napisany wyraz dopiero po wciśnięciu spacji i to mi umyka
                      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 09:56
                        Rozumiem. Ja mam problem z oczami. W okularach nie mogę czytać, w ogóle w domu nie noszę okularów, bo mi.. przeszkadzają. Ale nie mogę czytać, bo litery "drżą" i bardzo mi to przeszkadza. Z kolei bez okularów często widzę podwójnie lub potrójnie, co też jest dla mnie problemem.
                        Zdarza się, szczególnie rano, że cos czytam z jednym okiem zamkniętym.
                        Mam bardzo dobre okulary dwuogniskowe, jednak mogę ich używać tylko poza domem. I nie jest to problem, że dawno nie badałam wzroku, bo badam regularnie co dwa lata. Po prostu tak mam.
                • kub-ma Re: Poprawianie 29.04.23, 08:34
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > Osobiście uważam, że pisanie z bł
                  > ędami i to powtarzanymi nagminnie jest okazywaniem braku szacunku dla swoich ro
                  > zmówców.

                  Bez przesady.
                  Za długo żyję na tym świecie i za długo pracuję jako nauczycielka, żeby popełnianie błędów traktować jako brak szacunku. Przeważnie jest to zwykła niewiedza (z gorszą niewiedzą ludzie decydują o mojej przyszłości głosując na takich czy innych polityków).
              • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 01:01
                Plażo, proszę. Gdy przyjechałam do Stanów na początku mnie niektórzy poprawiali, za co byłam wdzięczna, ale nikt nie robił z tego takiej hecy jak tu wymyślasz, po prostu wtrącał poprawną formę. Coś jak, analogicznie,
                A: Który to był wasz szef na zebraniu wczoraj?
                B: Ten w niebieskiej koszuli.
                C: Zielonej.
                • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 01:35
                  Jednoraz0w0, dlaczego ja byłam pewna, że ty mieszkasz w Niemczech?
                  • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 02:11
                    Nie mam pojęcia 🤷‍♀️
    • taje Re: Poprawianie 28.04.23, 21:45
      Nie poprawiam i nie lubię być poprawiana, w żadnym języku. Ostatnie dlatego, że zazwyczaj zdaję sobie sprawę z własnych błędów, tyle, że niestety po fakcie. Zwrócenie uwagi w takiej sytuacji nie ma żadnego waloru edukacyjnego. A co do polskiego - od ponad 10 lat funkcjonuję głównie po angielsku i emama jest jednym z niewielu miejsc, gdzie piszę po polsku - niestety powoli zaczynam odczuwać, że język mi "rdzewieje"...
    • 7katipo Re: Poprawianie 28.04.23, 21:48
      Ja to robię niezależnie od woli. Kompulsywnie. Nie panuję nad tym.
      Gdy widzę jakiś błąd, ortograficzny zwłaszcza, zaczynam widzieć TYLKO ten błąd. Przestaję rozumieć czytany tekst.
      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 28.04.23, 23:56
        Niektóre błędy ortograficzne po prostu wypalają oczy. I nie ma mocnych - muszę poprawić. Jednak, gdy widzę że ktoś już to zrobił, to sama odpuszczam sobie poprawianie.
    • atoness Re: Poprawianie 28.04.23, 21:53
      Poprawiam za pieniądze, więc staram się nie poprawiać za darmo. Poprawiam, jeśli ktoś poprosi albo o coś zapyta. Albo jeśli ciśnienie pójdzie mi za wysoko. Jeśli nie, to staram się traktować to, co słyszę, jako ciekawostkę etnograficzną.
    • alpepe Re: Poprawianie 28.04.23, 21:58
      Również jestem wdzięczna i wychodzę z założenia, że ludzie, którzy mi zwracają uwagę, są mi życzliwi.
      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 00:05
        Ja mam tak z angielskim. Jestem bardzo wdzięczna, gdy ktoś mnie poprawi, jeśli popełnię jakiś błąd lub nie pamiętam słowa i zaczynam mówić "na okrągło".
        • bene_gesserit Re: Poprawianie 29.04.23, 00:31
          Ja lubię być poprawiana podczas konwersacji z lektorką - i to jak skończę, a nie w trakcie mówienia.
          Natomiast podczas normalnej komunikacji jest mi wszystko jedno, czy używam najpoprawniejszego czasu. Ważne, zeby się sprawnie dogadać, perfekcja nie jest taka istotna. Do tego mam pogląd, że ważniejsza jest w miarę dobra wymowa niż poprawność gramatyczna.
    • niemcyy Re: Poprawianie 28.04.23, 22:00
      W realu nie poprawiam, jesli ktos mnie wyraznie o to nie poprosi, bo nie ja ponosze konsekwencje tych bledow. Zapytana mowie wszystko, co widze, a prawie zawsze cos widze big_grin

      Na ematce zalezy od tego, czy blad bardzo razacy, ewentualnie od tego, kto go zrobil i jaki akurat mam humor + czy mi sie chce. Jak ktos ma zyczenie pisac wogole i podobne kwiatki to w sumie na zdrowie.

      Mnie pewna forumka raz poprawila i bylam wdzieczna, bo zrobilam blad z niewiedzy.
    • daisy Re: Poprawianie 28.04.23, 22:05
      Poprawiam wyłącznie z życzliwości, uważam to za akt pomocy i tak właśnie odczytuję, gdy ktoś mnie poprawi.
    • snakelilith Re: Poprawianie 28.04.23, 22:17
      Nie chcę, nie lubię i zwykle nikogo też nie poprawiam, chyba, że rykoszetem, gdy ktoś się wymądrzał, a sam coś tam potem walnął. Piszę w miarę poprawnie, błędy robię tylko przez nieuwagę, najczęściej od razu je widzę. Zdarzają mi się germanizmy, ale po popisach biscotti, albo niechlujstwach językowych princes nie mam zamiaru się tym przejmować. A jak czegoś tam do tej pory nie umiem i nie przyswoiłam, to i tak przez uwagi na forum nie zapamiętam. Szkoda fatygi ze strony grammar nazi.
      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 01:00
        Snake, ty piszesz wyjątkowo poprawnie jak na osobę, która od kilkudziesięciu lat nie ma właściwie kontaktu z językiem swojego pochodzenia. I nie chodzi mi tu o cotygodniowe rozmowy z mamą przez telefon czy inny komunikator, tylko codzienne używanie języka zarówno w mowie, jak i w piśmie. Czasem popełniasz jakieś błędy (słynna twoja insulinoodporność, wynikająca IHMO z braku kontaktu z żywym językiem), ale generalnie jest tutaj całkiem spore grono forumek, które powinny brać przykład z ciebie w kwestii dbałości o język ojczysty. Niektóre panie nie dość, że popełniają błędy notorycznie, a gdy ktoś im zwróci uwagę, to rzucają się niemal do gardła poprawiającego. I nadal piszą z błędami. Nasza hanusina jest tego najlepszym przykładem. Niemal zawsze odpowiada to samo - zawsze popełniała błędy i nie przejmuje się tym, a jak komuś nie podobają się jej błędy, niech jej nie czyta.
        • simply_z Re: Poprawianie 29.04.23, 01:26
          Co ciekawe opowiada, że jest poliglotką i zna biegle 6 języków🤣🤣🤣🤣
          • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 01:30
            Pierwsze słyszę. Na pewno zna bardzo dobrze niemiecki.
        • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 01:39
          rosapulchra-0 napisała:

          > Czasem popełniasz jakieś b
          > łędy (słynna twoja insulinoodporność, wynikająca IHMO z braku kontaktu z
          > żywym językiem),

          Jeżeli sprawdziłabyś moje wpisy, to zobaczyłabyś, że w większości piszę poprawnie inuslinooporność, bo zdaję sobie sprawę z różnicy pomiędy oporność, a odporność. Jeżeli gdzieś w pojedynczych postach napisałam insulinoodoporność, to zwykle dlatego, że używałam tego pojęcia tu chyba z milion razy i czasem ręka automatycznie pisze coś, czego głowa nie ma na myśli. Trochę tak jak korektura w telefonie upierająca się przy błędnym słowie. Więc to nie jest "moja słynna" insulinoodporność.
          I nie musisz mi kadzić. Nie piszę na tych forum, by popisywać się językiem i ani nie przeszkadza mi specjalnie, ani nie daje satysfakcji, gdy inni robią błędy. Nie przeszkadza mi też, gdy komuś coś się pokręci. W innym wątku jedna forumka pomyliła np. słowo rokuje z promuje, ja niedawno napisałam reprezentacyjny, zamiast reprezentatywny, ale takie pomyłki się zdarzają, gdy jest się myślami już przy następnym wpisie i nie oznacza to, że nie zna się znaczenia tych słów. Kontekst ułatwia zrozumienie.
          • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 05:31
            Chyba mnie nie zrozumiałaś. A już na pewno moich intencji, Nie kadzę ci, nie to było moim zamiarem. Starałam się obiektywnie ocenić twoją pisownię i nic poza tym. W kwestii "insulioodpornosci" pamiętam, że ktoś ci wypomniał ten błąd w kontekście twojego zawodu. Stąd "twoja słynna". Pamiętam jak tłumaczyłaś, że nie mieszkasz w Niemczech ponad 30 lat i nie masz kontaktu z językiem ojczystym.
            w kwestii błędów piszesz o czymś innym niż błędy ortograficzne. Co innego pomylić podobnie brzmiące słowa, a co innego napisać rurza, prawda?
            • pade Re: Poprawianie 29.04.23, 08:26
              Ja też zauważyłam, że większość emigrantek na tym forum bardzo dba o staranność wypowiedzi, składnię, brak błędów. Z przyjemnością czytam takie posty.
              Za to skręca mnie na widok wpisów z autokorektą. Owszem, czasem coś zabawnego wyjdzie, ale to rzadko. Najczęściej wychodzi stek bzdur, nad którym nie warto się zastanawiać.
            • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:02
              *mieszkasz w Niemczech

              Kurczę, pisałam w nocy, prawie po ciemku i bzdury mi wyszły. Przepraszam.
            • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 10:11
              rosapulchra-0 napisała:

              > Co innego pomyl
              > ić podobnie brzmiące słowa, a co innego napisać rurza, prawda?
              >

              Nie do końca. Osobiście wolę nawet, gdy ktoś napisze rurza, bo go totalnie zamgliło, niż gdy tworzy luźne słowotoki jak w postach np. princes. Ta forumka pisze tak niechlujnie, że zęby od tego bolą. Ponieważ sama jestem emigrantką i znam masą emigrantów, wiem, że tak wyrażające się osoby zwykle nie mówią poprawnie w żadnym języku. Pojedyncze błędy ortograficzne, albo sporadyczne koszmarki językowe mogą się za to każdemu zdarzyć.
              • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:22
                Powiem ci tak - nie ona jedna. Zresztą princess pisała, że po 30 latach mieszkania poza Polską i nieużywania polskiego jest zadowolona, że w ogóle posługuje się językiem ojczystym. Owszem, popełnia błędy i pisze czasem niezrozumiale, ale np. dba o to, żeby jej syn miał kontakt z językiem polskim. Zawozi go na zajęcia do polskiej szkoły, odrabia z nim polskie lekcje, pisała cos o audiobookach po polsku dla dzieci w jego wieku. Podejrzewam, że w domu zwraca się do niego po polsku, tak jak jej mama, która z nimi mieszka.
                W kwestii niechlujnego pisania, to uwierz mi, ja widzę, że większość emigrantek jednak stara się pisać i poprawnie i z sensem. Zauważyłam za to i nie to nie od dzisiaj, że osoby mieszkające w Polsce często piszą właśnie niechlujnie, z błędami i zupełnie się nie przejmują, że ktoś je poprawia, a nawet twierdzą, że robiły błędy, robią je i będą robić, bo tak! Flagowym przykładem jest hanusina, która zdaje się jest tłumaczem. Ot, taka ciekawostka przyrodnicza.
                • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 11:45
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > Zresztą princess pisała, że po 30 latach mieszka
                  > nia poza Polską i nieużywania polskiego jest zadowolona, że w ogóle posługuje s
                  > ię językiem ojczystym. Owszem, popełnia błędy i pisze czasem niezrozumiale, ale
                  > np. dba o to, żeby jej syn miał kontakt z językiem polskim.

                  No więc dla mnie jest to sprzeczność. W tym roku stuknie mi 35 lat na emigracji, a nawet dziecka nie mam, któremu chciałabym/musiałabym przekazać coś z polskiego języka. Gdybym go miała, to chyba najpierw chwyciłabym się za własny polski językowy nos, bo nie bardzo wiem, jak można wymagać czegoś od dzieci, gdy samemu się te sprawy kompletnie olewa. Ona ma do tego podobno na miejscu matkę, z którą też mogłaby pielęgnować w miarę poprawną konwersację, chociażby jako przykład dla syna.

                  • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 11:52
                    Dlaczego podświadomie zakładasz "posiadanie" syna? wink
                    • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 12:09
                      Princess ma syna, a rozmawiamy o niej i jej synu oraz o matce princess.
                      • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 12:16
                        To dla mnie za bardzo skomplikowane. Się wycofam.
                        • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 12:41
                          big_grin big_grin big_grin
                  • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 12:41
                    No właśnie matka princess rozmawia z wnukiem tylko po polsku.
                    Powiem ci tak. Moje dzieci nie urodziły się w UK, były całkiem spore, gdy wyemigrowaliśmy do UK. Miały 9, 10 i 11 lat. Pierwsza wyjechała najstarsza, kilka miesięcy później dwie młodsze. Młodsze w ogóle nie znały języka, więc szkoła była dla nich koszmarem. Najmłodsza poszła do primary school i tam spotkała się z przemocą i to w wykonaniu małej Polki. Ale nie o tym. Moje dziecko przez pierwszy rok życia w Anglii w ogóle się nie odzywało. Po przejściu do secondary school nastąpiła zmiana o 180 stopni. Średnia też milczała dłuższy czas i dopiero po przeprowadzce do innego miasta otworzyła się i zaczęła mówić. Najstarsza nie miała żadnych problemów, w Polsce chodziła prywatnie na zajęcia angielskiego i bardzo się jej to przydało po przyjeździe do UK.
                    Dzisiaj to dorosłe kobiety i najstarsza mówi bez akcentu, średnia akcentem właśnie się wyróżnia, a najmłodsza podobnie jej najstarsza siostra również mówi bez akcentu.
                    Wszystkie trzy mówią po polsku, jednak ja widzę różnicę. Dwie starsze córki mają polskich partnerów życiowych, więc w domu posługują językiem ojczystym. Najmłodsza mieszka z angielską dziewczyną, pracuje w angielskiej firmie, więc u niej dominującym językiem jest angielski. I to słychać podczas rozmów z nami.
                    I jeszcze jedno. Tylko najstarsza pisze bezbłędnie po polsku, dwie młodsze walą takie błędy, że aż serce mi krwawi. Oczywiście poprawiam je, bo chcę żeby pisały poprawnie po polsku.
          • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 10:12
            A ja się dopiero teraz dowiedziałem o istnieniu insulinooporności. Byłem przekonany, że tam jest "d".
            Potrafię to jednak łatwo wyjaśnić. Nie mam pojęcia, o co chodzi. Teraz wyguglałem. Idę poczytać.
            • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 10:13
              E, za długie. Ale mniej więcej wiem, o co chodzi.
              • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:43
                big_grin big_grin big_grin
            • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 11:00
              krwawy.lolo napisał:

              > A ja się dopiero teraz dowiedziałem o istnieniu insulinooporności. Byłem przeko
              > nany, że tam jest "d".


              Różnica nie jest aż tak ogromna. Odporność jest tylko w skutku bardziej radykalna, oznaczałaby w kontekście insuliny dicht machen, z naciskiem na słowo dicht. Przy oporności mamy nacisk na machen. Ale oporność brzmi też bardziej naukowo, więc niektóre widząc błąd, lubią się posnobować.
              • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 11:02
                Wieder was gelernt. wink
    • zaczarowanyogrod Re: Poprawianie 28.04.23, 22:56
      Ja nikogo nie poprawiam, bo to ja robię błędy.
      Ortograficznych raczej nie, ale wiem że źle formułuje zdanie. Nie wiem co pisac razem co oddzielnie. Tutaj zwracano mi uwage na błędy pisemne a w realu poprawia moje wypowiedzi ustne siostra. Wiem że mogą kogoś te błedy denerwować, dlatego są poprawiane.


      • taniarada Re: Poprawianie 29.04.23, 05:45
        "Wiem że mogą kogoś te błedy denerwować, dlatego są poprawiane. A myślałem że jesteś ideałem 🤔
    • damartyn Re: Poprawianie 28.04.23, 23:47
      Zazwyczaj nie ale jeśli już to chyba najczęściej reaguje na złe użycie stałych związków frazeologicznych .
    • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 02:10
      Nie ma znaczenia jakie słowniki są na wyciągnięcie ręki, bo jest różnica między tym co masz przed oczami i widzisz to czy chcesz czy nie a tym co musisz otworzyć. Jak się widzi ten sam błąd powtarzany sto razy to w końcu się człowiek może pomylić, nie będzie sprawdzał bo właśnie mu się w głowie przestawi po jakimś czasie że taka forma jest prawidłowa. Może nie tyle pomylić ż z rz ale już odmianę dłuższych liczebników, pisownie czegoś nietypowego razem lub osobno, przecinki itd. Poza tym niektórzy są wzrokowcami i oni właśnie szybko podłapią często widziane błędy, inni nie. Najwidoczniej ty nie jesteś. Ale masa osób jest, ostatnio mnie pewna osoba (zawodowo pisząca teksy!) próbowała przekonać, że „tak że”
      w znaczeniu „zatem” się pisze razem i nawet jej się nie dziwię, bo to jest tak powszechny błąd że rzadko się widzi prawidłowa pisownię i ona niemal dziwnie wygląda.
      • pade Re: Poprawianie 29.04.23, 08:18
        jednoraz0w0 napisał(a):

        > Nie ma znaczenia jakie słowniki są na wyciągnięcie ręki, bo jest różnica między
        > tym co masz przed oczami i widzisz to czy chcesz czy nie a tym co musisz otwor
        > zyć. Jak się widzi ten sam błąd powtarzany sto razy to w końcu się człowiek moż
        > e pomylić, nie będzie sprawdzał bo właśnie mu się w głowie przestawi po jakimś
        > czasie że taka forma jest prawidłowa. Może nie tyle pomylić ż z rz ale już odmi
        > anę dłuższych liczebników, pisownie czegoś nietypowego razem lub osobno, przeci
        > nki itd. Poza tym niektórzy są wzrokowcami i oni właśnie szybko podłapią często
        > widziane błędy, inni nie. Najwidoczniej ty nie jesteś. Ale masa osób jest, ost
        > atnio mnie pewna osoba (zawodowo pisząca teksy!) próbowała przekonać, że „tak ż
        > e”
        > w znaczeniu „zatem” się pisze razem i nawet jej się nie dziwię, bo to jest tak
        > powszechny błąd że rzadko się widzi prawidłowa pisownię i ona niemal dziwnie wy
        > gląda.

        Zgadzam się.
    • al_sahra Re: Poprawianie 29.04.23, 06:38
      Mnie bardzo przeszkadzają błędy ortograficzne i gramatyczne, ale staram się nie poprawiać, bo wiem, że na forum to jest źle widziane. Jeśli sama zrobię błąd (co zdarza mi się rzadko) i ktoś mnie poprawi, to jestem wdzięczna i dziękuję.

      Natomiast czasem takie sytuacje skłaniają mnie do refleksji nad tym, jak działa nasz mózg. Powiedzmy, że mamy osobę przebywającą sporo na forum i najwyraźniej zorientowaną w historii różnych wątków i “kultowych” już forumowych sformułowaniach o posiadaniu bidetu, przepysznym jagielniku, etc. Na forum regularnie powracają też wątki gramatyczne, gdzie do znudzenia wałkuje się najczęściej spotykane błędy. I ta skądinąd zorientowana osoba uparcie pisze “także” w znaczeniu “zatem” albo że nie ma “jakiś rzeczy” czy nie daj Boże “tym kobietą”. Ja się wtedy zastanawiam, czy ona nie zauważyła, że właśnie wczoraj był fefnasty wątek o “także” vs. “tak że” albo o “jakichś” vs. “jakiś”, czy może działa tu jakiś dziwny mechanizm wyparcia?
      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:34
        Ciekawe jest, co napisałaś. Być może taka osoba skupia się na właśnie kultowych wyrażeniach, a nie na ortografii i gramatyce?
      • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 11:34
        Może nie zauważyła, ale z drugiej strony, stałe powtarzanie tematów jest typowe dla forum. Ciągle pojawiają się też te same wątki urodowe, zdrowotne i dotyczące społeczno- związkowo- emocjonalnych problemów. W sumie, ciągle i apjat wałkuje się te same sprawy. Dlatego przy językowych tematach oczekujesz czegoś innego, trochę mnie dziwi.
        • al_sahra Re: Poprawianie 29.04.23, 13:43
          snakelilith napisała:

          > W sumie, ciągle i apjat wałk
          > uje się te same sprawy. Dlatego przy językowych tematach oczekujesz czegoś inne
          > go, trochę mnie dziwi.

          Przecież ja nie oczekuję, że nie będzie powtarzania wątków, tylko dziwię się, że osoby robiące błędy ich nie zauważają.
          • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 14:00
            al_sahra napisał(a):


            > Przecież ja nie oczekuję, że nie będzie powtarzania wątków, tylko dziwię się, ż
            > e osoby robiące błędy ich nie zauważają.

            Gdyby zauważały, to by ich nie robiły. Czy msz na myśli, że nie mają motywacji do nauki i nie przyswają dobrych rad z internetu? Gdyby mi ktoś ciągle coś upierdliwie i belferskim tonem tu wypominał, to na złość bym tego nie zmieniła. Jak biscotti, której lata i powiewa, że wielu nie trawi jej stylu.
            • simply_z Re: Poprawianie 29.04.23, 14:25
              Ale ona to specjalnie robi...udaje, że nie pamięta niektórych słów lub nazw (słynne jak po polsku się mowi na Kolumbię..kobieta, która wyjechała do Kanady po 30-tce (?)). Natomiast w chwilach wzburzenia, potrafi napisać cały post bez wtrącania polinglisha.
            • al_sahra Re: Poprawianie 29.04.23, 17:42
              snakelilith napisała:

              > Gdyby zauważały, to by ich nie robiły. Czy msz na myśli, że nie mają motywacji
              > do nauki i nie przyswają dobrych rad z internetu?

              Ja autentycznie nie wiem, jak to działa. W każdym wątku “gramatycznym” jest wałkowane znaczenie słowa “także”. I raczej nie w belferskim tonie, nie personalnie, tylko jako koronny przykład powszechnego błędu. A połowa forum - w tym stałe bywalczynie - i tak dalej pisze “także więc”. Myślisz, że to z przekory?

              Biscotti to zupełnie inny przykład, taki zamierzony żarcik, który był śmieszny za pierwszym i może drugim razem, a za tysięcznym jest tylko męczący.
          • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:19
            al_sahra napisał(a):

            > Przecież ja nie oczekuję, że nie będzie powtarzania wątków, tylko dziwię się, ż
            > e osoby robiące błędy ich nie zauważają.

            Jeśli ich nikt nie poprawia to nie wiedzą, że robią błąd przecież.
            • al_sahra Re: Poprawianie 29.04.23, 17:35
              jednoraz0w0 napisał(a):

              > al_sahra napisał(a):
              >
              > > Przecież ja nie oczekuję, że nie będzie powtarzania wątków, tylko dziwię
              > się, ż
              > > e osoby robiące błędy ich nie zauważają.
              >
              > Jeśli ich nikt nie poprawia to nie wiedzą, że robią błąd przecież.

              Źle sformułowałem zdanie (powinien mnie ktoś poprawić!). Nie chodzi mi o to, że te osoby nie zauważają swoich błędów, tylko że nie zauważają wątków o takich samych błędach.

              Jak wytłumaczysz, że stała bywalczyni forum, na którym kultowe jest już “współczuję Twoim dziecią” pisze (nie w formie żartu) “tym kobietą”? Przykład przesadzony, chociaż dokładnie taką sytuację też kiedyś zauważyłam.
              • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 18:08
                Przecież nie muszą czytać wszystkich wątków. Ja tez czytam tylko niektóre i to nie wszystkie w całości.
    • unikotka Re: Poprawianie 29.04.23, 06:50
      Na forum tak, ok, o ile to nie jest czysta złośliwość. Choć ja nie poprawiam. W realu to trochę niezręczne - poprawiać dorosłych ludzi.
    • kub-ma Re: Poprawianie 29.04.23, 08:43
      Na poprawiania pozwalam sobie tylko wtedy, gdy kogoś bardzo dobrze znam i sytuacja na to pozwala (nie spowoduje to zawstydzenia drugiej osoby).
      Raz zostałam poprawiona, przy innej osobie. Poczułam się bardzo głupio, byłam zawstydzona i miałam ochotę szybko zakończyć rozmowę. Błąd wynikał z tego, że mam w głowie takie zestawy dwóch słów, które zawsze mi się mylą i choćbym stosowała przeróżne mnemotechnik, to prawidłowy kontekst stosowania tych słów zapamiętuję tylko na chwilę. Nikomu nie zafunduję takiego zawstydzenia jakie ja czułam.
      Raz poprawiłam kogoś odruchowo, głośno. Też beznadziejne uczucie, nie powtórzę.
    • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 08:45
      nie przeszkadza mi, gdy sie mnie poprawia, wrecz przeciwnie - staram sie zapamietywac.

      teraz mam "poprawiajacy" problem ze swoja studentka - niepoprawnie wymawia po angielsku jedno slowo - a uzywamy go bardzo czesto ... zaczyna mi to strasznie zgrzytac wink jeszcze jej otwarcie nie poprawilam, ale staram sie zawsze po niej wtracic cos z tym slowem poprawnie wymowionym - na razie nie zadzialalo ...
      poprawic wreszcie otwarcie? (nie jest to jakis wielki blad, kazdy ja zrozumie).
      • kub-ma Re: Poprawianie 29.04.23, 08:55
        Ja pewnie po zajęciach poprosiłabym taką osobę na chwilę rozmowy, wyjaśniła z uśmiechem ten błąd i tyle.
        • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:11
          to moja "osobista" doktorantka, wiec czesto rozmawiamy sam-na-sam, ale i tak jeszcze jej nie poprawilam.
          • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:12
            aha, bledy gramatyczne poprawiam - bo ci ludzie musza doktorat po angielsku napisac - ale wymowa to troche inna sprawa, zwlaszcza, ze moja tez nie jest zbyt dobra (mam problemy ze "slyszeniem" roznic w wymowie)
      • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 09:31
        Czy nie polega to na powszechnej, niemieckiej niemocy odróżniania głosek dźwięcznych od bezdźwięcznych? Bo tu chyba tkwi przyczyna, że jedna i ta sama osoba potrafi wyraz university wymówić [juniłersiti] i [juniwersiti]. Albo [winsent] i [łinsent] na Vincenta.
        Transkrypcja oczywiście moja, niejęzykoznawcza.
        • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:10
          to hiszpanka i blad jest inny wink
          • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 10:18
            No weź, zdradź! Bittebittebitte! smile
          • simply_z Re: Poprawianie 29.04.23, 11:13
            Mówi może kuestions? zamiast questions?
            • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:21
              nie, na "analysis" mowi uparcie əˈnalajsəs, a nie əˈnaləsəs ...

              a ze glownie ta əˈnalajsəs robimy i o niej mowimy, to juz powoli zaczyna skrecac, choc w sumie to zaden straszny blad wink
              • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:26
                Zwróć jej uwagę.
                Wiesz, ja długi czas myliłam osoby. Opowiadałam o facecie i mówiłam o nim she, o kobiecie też tak mówiłam i o dziecku, o zwierzęciu płci męskiej.. Za każdą poprawkę byłam wdzięczna.
                • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:28
                  Rosa, ale ja to slowo wymawiam tez bardzo czesto w rozmowach z nia, staram sie zaraz po tym, jak ona to zle powie wink
                  ... i nic - moze ona uwaza, ze wymawia poprawnie, a ja nie i czai sie, czy mnie poprawic big_grin
                  • snakelilith Re: Poprawianie 29.04.23, 11:54
                    kura17 napisała:

                    >
                    > ... i nic - moze ona uwaza, ze wymawia poprawnie, a ja nie i czai sie, czy mnie
                    > poprawic big_grin

                    Może nie potrafi. Autentycznie. Ja tam ma ze słowem Garnier (ta popularna marka z francuską nazwą). Mój frankofilny, ale prusko dokładny mąż mówi, że wymawiam to niepoprawnie i już męczył mnie dziesiątki rady. Nie umiem i już. Nawet jak po entej poprawce wymówię w miarę tak, by Francuz nie zemdlał, to następnym razem znwowu źle. Podobnie miałam ze niemieckim słowem hierarchie. Mój mąż śmiał się przy moich próbach do rozpuku. A ja nawet szukałam już alternatyw w słowniku wyrażeń bliskoznacznych, by nigdy już, przenigdy tego słowa nie musieć wypowiadać.
                    • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 13:29
                      no chyba nie - bo to "aj" to sie w czasowniku analise oczywiscie wymawia, ale w rzeczowniku analysis juz nie - wg mnie po prostu to myli smile
                      • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 13:33
                        Szczerze mówiąc mnie wymowa też zaskoczyła. Także akcent na drugą sylabę.
                        Mimo to zazdroszczę doktorantce opiekunki. wink
                  • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 30.04.23, 08:21
                    kura17 napisała:

                    > Rosa, ale ja to slowo wymawiam tez bardzo czesto w rozmowach z nia, staram sie
                    > zaraz po tym, jak ona to zle powie wink
                    > ... i nic - moze ona uwaza, ze wymawia poprawnie, a ja nie i czai sie, czy mnie
                    > poprawic big_grin
                    >
                    >
                    To bądź pierwsza big_grin
              • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 11:34
                Może puść jej linkę?
                • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 11:37
                  puszczenie linki, czy ustna interwencja to dla mnie to samo - czaje sie (linka ok wtedy, gdyby sie upierala przy swoim).
              • simply_z Re: Poprawianie 29.04.23, 12:41
                Kurde, chyba też tak mówię🤣. Tutaj wchodzi kwestia fonetyki, a fonetyki mało kto uczy na kursach czy w szkole. Powiedz jej w sumie. Ja nagminnie tropię u innych: standart i dekold 🤫.
      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:36
        kura17 napisała:

        > nie przeszkadza mi, gdy sie mnie poprawia, wrecz przeciwnie - staram sie zapami
        > etywac.
        >
        > teraz mam "poprawiajacy" problem ze swoja studentka - niepoprawnie wymawia po a
        > ngielsku jedno slowo - a uzywamy go bardzo czesto ... zaczyna mi to strasznie z
        > grzytac wink jeszcze jej otwarcie nie poprawilam, ale staram sie zawsze po niej w
        > tracic cos z tym slowem poprawnie wymowionym - na razie nie zadzialalo ...
        > poprawic wreszcie otwarcie? (nie jest to jakis wielki blad, kazdy ja zrozumie).
        >
        >

        Ja bym poprawiła.
      • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:22
        kura17 napisała:

        > poprawic wreszcie otwarcie? (nie jest to jakis wielki blad, kazdy ja zrozumie).
        >
        >
        Rozumiem że to nie jest jej język tylko go używa? TAK! I nie używając słowa w następnym zdaniu bo ona może nie zauważyć tylko powtórzyć to słowo zaraz za nią. Właśnie jak ludzie rozumieją co taka osoba mówi i przestajà poprawiać to ona przestaje wiedzieć gdzie robi błędy.
        • kura17 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:48
          tak, to hiszpanka mowiaca po angielsku.
          co dziwne, magisterke zrobila w Szkocji, nikt jej tam nie poprawial? pewnie nie, jak ja wink
          • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:59
            Nikt jej nie poprawiał bo nikt w rozmowie nie poprawia jak rozumie. Jak ktoś mówi prawie dobrze po polsku to tez go nie poprawiasz chyba ze wiesz ze ta osoba się uczy. A tu jest jeszcze wymowa rzeczownika i czasownika, może się popieprzyć.
    • jowita771 Re: Poprawianie 29.04.23, 08:49
      Poprawiam tylko kilka najbliższych osób, tylko po to, żeby nie poprawiał ich ktoś inny ze złośliwą satysfakcją. Obcych nie poprawiam, ale jak ktoś popełni błąd, to często słyszę głos w głowie, który poprawia.
    • gulcia77 Re: Poprawianie 29.04.23, 09:03
      Drażnią mnie błędy językowe, ale nie poprawiam, bo to niegrzeczne. Z jednym wyjątkiem. Wszelkiej maści "patriotom za dychę" poprawiam błędy z przyjemnością. Takim, którzy wrzeszczą o "Polsce dla Polaków", czy używają określeń typu "Upadlina", po czym mówią "chciałam bym ten pomarańcz". Tu przyjmuję pozę wrednej pani od polskiego i wytykam każdy błąd.
      • jowita771 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:38
        Nie miałam okazji rozmawiać z takimi, ale rzeczywiście powinno się ich poprawiać, "patrioci" powinni być rozliczani ze swej polskości.
      • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:23
        Co to jest upadlina? To samo co padlina? Fajne big_grin
        • gulcia77 Re: Poprawianie 29.04.23, 15:13
          Taaaa, na pewno, przez ostatni rok i dwa miesiące. ani razu nie usłyszałaś słowa "Upadlina". Bujać to my, a nie nas.
          • angazetka Re: Poprawianie 29.04.23, 15:18
            Musiałam je teraz wyguglać.
          • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 15:20
            A po co bym się miala publicznie dziwić jakiemuś znanemu mi słowu?
          • taje Re: Poprawianie 29.04.23, 15:21
            No ja też nie słyszałam.
    • damartyn Re: Poprawianie 29.04.23, 10:16
      E, na forum to luz. Pisze się szybko, często na telefonie do tego dochodzą emocje. Mnie to nie rusza ,bardziej mnie rusza jak poprawiają poprawiaczki same potrzebujące pomocy. I błędy ortograficzne są oczywiste , widoczne. A często widać tu błędy fleksyjne, leksykalne, składniowe, frazeologiczne o nowomowie internetowej nie wspomnę i tu cisza. Nikt ( albo prawie nikt ) się nie oburza.
      Nowomowa internetowa na porządku dziennym. Tak, że zalecam na forum przymykanie oka. Niejedna fajna dyskusja poległa z powodu dogryzania językowego.
      • pade Re: Poprawianie 29.04.23, 10:20
        Czym innym jest nowomowa, a czym innym niechlujność językowa, czyli "co mi podstawi autokorekta, tak będzie", bez sprawdzenia czy zdanie ma w ogóle sens.
        • damartyn Re: Poprawianie 29.04.23, 10:50
          W tej sytuacji trzeba się na coś zdecydować albo dajemy luz albo smagamy biczem😉.
          Jakie są podstawowe cechy języka Internetu?
          Główną cechą jest prostota i ogólny brak stosowania się do podstawowych zasad pisowni (chociaż wyjątki). Literówki, brak znaków interpunkcyjnych, nieużywanie polskich znaków diakrytycznych czy dużych liter na początku zdania – to codzienność podczas rozmów online.
          • damartyn Re: Poprawianie 29.04.23, 10:54
            Ja pierwsza w sprawie " , " albo😉.
          • pade Re: Poprawianie 29.04.23, 17:05
            Ale brak sensu czy logiki nie jest chyba cechą nowomowy?
            Ja nie piszę o ortografii, tylko o tym, że telefon ludziom podpowiada co mają napisać, a ci nawet nie sprawdzają czy to jest właściwy wyraz. I wychodzi bełkot.
            • krwawy.lolo Re: Poprawianie 29.04.23, 17:25
              Jeszcze jedną cechą internetobełkotu jest skrótoza. Wymyślanie skrótów na poczekaniu, na tymczasowe użycie.
            • damartyn Re: Poprawianie 29.04.23, 21:51
              Ok, teraz wiem o co chodzi.
    • bene_gesserit Re: Poprawianie 29.04.23, 10:21
      jednoraz0w0 nap
      > Może i twoim zdaniem to źenujące, ale ponieważ mieszkasz w Polsce i jesteś otoc
      > zona językiem polskim na co dzień, nawet nie wiesz jak bardzo ludziom czytanie
      > nieortograficznych i niegramatycznych tekstów ... język.

      Wystarczy czytać coś więcej niż fora. Np książki.
      • rosapulchra-0 Re: Poprawianie 29.04.23, 10:41
        Naprawdę myślisz, że czytamy tylko fora? Czy ty tak złośliwie od rana?
        • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:34
          Nie, bene mi po prostu nigdy racji nie przyzna big_grin
      • jednoraz0w0 Re: Poprawianie 29.04.23, 14:33
        bene_gesserit napisała:

        > Wystarczy czytać coś więcej niż fora. Np książki.
        >
        🙄 co ty nie powiesz. Niektórzy czytają książki i gazety, ale w innych językach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka