Dodaj do ulubionych

Związek, a pies

13.08.23, 18:33
Teoretyczna sytuacja pan poznaje panią. Pierwsza randka, druga randka, na trzeciej randce pan się dowiaduję że pani jest posiadaczką psa. On nienawidzi psów. Co według was powinien zrobić? Powiedzieć Pani że już więcej się z nią nie chce spotykać, czy może powiedzieć jej wprost że jeżeli związek się rozwinie to pani musi się psa pozbyć?
Obserwuj wątek
    • ciezka_cholera Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:41
      oczywiście, że kazać się pozbyć. Może też jej podpowiedzieć metodę: u was w pisie, to ciąganie psa za samochodem jest praktykowane - może to jest jakieś rozwiązanie?
      • taki-sobie-nick Re: Związek, a pies 13.08.23, 21:45
        Gdzie w pisie jest praktykowane?
        • ayelen40 Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:00
          Kiedyś jakiś debil ciągnął. Nie kojarzę przynaleznosci partyjnej.
          • iwles Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:14

            Bonkowski - były senator Pis.
          • taki-sobie-nick Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:23
            Senator PiS. Nie uprawnia to autorki do twierdzenia, że jest to praktykowane w pisie.
            • lella_two Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:45
              Oczywiście, że uprawnia. Nie przypominam sobie żadnych sankcji po tym popisie Bonkowskiego, ani nawet ostracyzmu towarzyskiego. Czyli dla koleżeństwa partyjnego wyżej opisana metoda jest jak najbardziej ok.
      • livia.kalina Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:15
        Praktykowane jest również w KK bo proboszcz stanął murem za Bonkowskim:
        www.o2.pl/informacje/byly-senator-pis-znecal-sie-nad-psem-w-jego-obronie-stanal-proboszcz-6628555408882528a
        • hosta_73 Re: Związek, a pies 17.08.23, 13:32
          Był tez taki dobrodziej który głodził psa, tylko nie chce tego szukać bo znowu się wkur.wię.
    • berdebul Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:42
      Gdybym usłyszała, ze nienawidzi psa to nie bylibyśmy razem. Pies był pierwszy, miał większe prawa tongue_out
    • nangaparbat3 Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:44
      No wątek roku po prostu.
      • rosapulchra-0 Re: Związek, a pies 20.08.23, 20:26
        To samo pomyślałam.
    • ichi51e Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:44
      Zaproponować żeby zostali przyjaciółmi bo on psa nie przeskoczy?
      • daniela34 Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:51
        Jeśli to dog niemiecki to może nie przeskoczyć, ale jeśli to jamnik to pójdzie łatwo.
        • kocynder Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:50
          Doga niemieckiego na upartego tez się da, ale takiego nowofunlanda, albo bernardyna? One tez wysokie, a szersze są. Dog to jak deska postawiona na sztorc. wink
          • frytulek Re: Związek, a pies 17.08.23, 14:02
            Chyba doga nie mialas 😬
            • kocynder Re: Związek, a pies 17.08.23, 15:52
              No nie miałam, ale rasę znam. I przeskoczyć łatwiej niż nowofundlanda, że o pirenejczyku nie wspomnę. smile
        • gulcia77 Re: Związek, a pies 14.08.23, 12:05
          Spróbuj przeskoczyć moją jamniczkę, to zarobisz zębami w piętę. 🤣
    • alpepe Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:46
      Nie bardzo rozumiem, jak chcesz od takiej zanęty przejść do chwalenia PiSu lub szczucia na Ukraińców. Pan jest Ukraińcem, albo pani jest PiSówą?
      • daniela34 Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:52
        Nie, nie. To jest wątek pod hasłem "udaję zwykłą forumkè, wcale a wcale nie jestem politycznym trollem."
        • livia.kalina Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:16
          otóż to
    • gama2003 Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:46
      Ja cię trollu bardzo proszę - od psów to się odpierwiastkuj.

      Zapytaj czy lubimy ryż jeść ziarenkami pionowo w górę, czy w dół ? Albo poziomo ?
      Wątek pyknie rubelkami a mądrzejszy będzie od poprzednich.
      • ardzuna Re: Związek, a pies 13.08.23, 19:56
        Ale już pytanie, czy lubimy jeść ryż w miskach, jest bardzo polityczne.
    • default Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:50
      Powinien powiedzieć pani, że nienawidzi psów - wtedy pani sama od niego ucieknie w podskokach.
      Przynajmniej ja bym tak zrobiła na miejscu pani.
      • ga-ti Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:56
        No ja też, choć jakąś zapaloną psiarą nie jestem. Ale żeby nienawidzić? Można się bać, można brzydzić, można mieć jakieś traumy z dzieciństwa ale nienawiść do jakiegokolwiek zwierzaka źle świadczy o człowieku.
        • trampki-w-kwiatki Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:25
          Zapytaj tych, którzy na murach piszą "jebać psy".

          Ja sądzę, że pytanie w wątku ma polityczny podtekst, tylko jeszcze nie wiadomo jaki.
          • kamin Re: Związek, a pies 17.08.23, 18:18
            Im akurat nie chodzi o psy smile
      • heca7 Re: Związek, a pies 13.08.23, 19:50
        Ja też.
      • eliszka25 Re: Związek, a pies 13.08.23, 21:53
        Popieram, niech jej powie, że nienawidzi psów. Od razu będzie wiedziała, żeby trzymać się z daleka.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Związek, a pies 13.08.23, 18:57
      No jabym chciała wiedzieć że ktoś mieszka z 3 kotami których nie lubie, czy posiada psa rasy agresywnej których się boje i nie trawie + owczarki duze, typu niemieckie.
      Jestem fanką psów kanapowych i takie tylko posiadałam, czasem dwa, czasem jeden, lubię rybki i gady oraz świnki morskie czy chomiki, mam te zwierzęta od zawsze, papugi i kanarki też lubię.
      Także albo ktoś lubi i jest ze mną albo nie jestem zainteresowana.
      Poglady polityczne też po tej samej stronie powinny być i stosunek do pracy i pieniędzy.
      • ardzuna Re: Związek, a pies 13.08.23, 20:09
        Psy kanapowe to coś jak pół kota albo cały szczur? wink
        • dwa_kubki_herbaty Re: Związek, a pies 14.08.23, 08:33
          Nie ;P.
          Cięzko powiedzieć, bo lubię takie do kolan o wadze do 15kg, zwyczajowo mam takie do 10 kg. Ale też dolna waga to około 8kg, kocham teriery a one ruchliwe, teraz mam mopsa i ona mi wyjątkowo kanapowo pasuje.
          Ale duże psy łagodne też lubie chociaż nigdy ich nie brałam pod uwagę.
          Mam też kota ;P, bo mąż chciał i kto go obsługuje kto jest jego służacą?
          • ardzuna Re: Związek, a pies 15.08.23, 11:42
            dwa_kubki_herbaty napisała:

            > az mam mopsa i ona mi wyjątkowo kanapowo pasuje.

            U mnie mopsy odpadają z przyczyn etycznych - nie akceptuję tego, jaką krzywdę hodowcy wyrządzili tej rasie i nawet gdybym kupowała zwierzęta, nie poparłabym tego procederu własnymi pieniędzmi www.crazynauka.pl/jak-100-lat-hodowli-znieksztalcilo-rasy-psow/
            • ardzuna Re: Związek, a pies 15.08.23, 11:43
              Tu jeszcze nos był dużo bardziej normalny wilkoria.pl/o-mopsie/mops-wczoraj/
        • ciezka_cholera Re: Związek, a pies 14.08.23, 14:58
          ardzuna napisała:

          > Psy kanapowe to coś jak pół kota albo cały szczur? wink

          Ardzuno, odkąd mam raszyn toja (dotychczas byłam team duże psy) będę bronić piesków kieszonkowych własną piersią (75F) do upadłego! To mini stworzenie jest teraz najmądrzejsze w całym domu (po kotach), najsłodsze i najcudniejsze - kocham ją obłędnie i planuję już zakupy kolorowych plecaczków i koszyczków na piesia (ubranka na zimę już ma, ale może w tym sezonie będą inne kolory modne - hmmm). A kupiłam wyłącznie na życzenie najmłodszej latorośli z założeniem, że w tym całym pierdolniku jednego takiego małego stworka można przeoczyć.
          • astomi25 Re: Związek, a pies 14.08.23, 18:57
            Dla mnie tez zawsze pies od kolana w gore sie zaczynal.
            Ale odkad mam papillona zmienilam zdanie. Kocham go miloscia wielka no i coz...musze otwarcie przyznac, ze iq to on ma wyzsze od polowy ludzkosci.
          • ardzuna Re: Związek, a pies 15.08.23, 11:39
            ciezka_cholera napisała:

            > Ardzuno, odkąd mam raszyn toja (dotychczas byłam team duże psy) będę bronić pie
            > sków kieszonkowych własną piersią (75F) do upadłego! To mini stworzenie jest te
            > raz najmądrzejsze w całym domu (po kotach),

            Po kotach - słowo-klucz ;-P
        • gama2003 Re: Związek, a pies 14.08.23, 22:11
          Znam bardzo kanapowego malamuta i rotweilera. I fotelowego onka.
          Nie mieszkają razem. Rotweiler ma się zresztą za nakolankową sunię i jak tylko ofiara wyrazi zgodę ma na kolanach pół tony miłości do człowieków. W nieco groźnej na oko twarzyczce.
      • bulzemba Re: Związek, a pies 17.08.23, 12:12
        A w przypadku posiadania przez kandydata zwierząt przez ciebie nieakceptowanych zarządzała byś pozbycie się takowych czy zadeklarowała że wam nie po drodze?
    • kanna Re: Związek, a pies 13.08.23, 19:37
      "Choć z dziewczynami nieźle szło, poznałem w końcu właśnie ją.
      Nie chciała mieć żeglarza, ale bardzo chciała mnie".

      Jeśli Pan bardzo będzie chciał Panią, to przełknie psa.
      • szare_kolory Re: Związek, a pies 13.08.23, 20:05
        kanna napisała:

        > Jeśli Pan bardzo będzie chciał Panią, to przełknie psa.


        Przełknie psa - na raz jeśli to np. ratlerek a w kilku porcjach jeśli większy. I po problemie. I w ten sposób dojdziemy do stereotypowo pojmowanej kuchni azjatyckiej a stamtąd do rosji już blisko. I blisko do typowej dla tego trolliska nagonki na UA. A co do fanatycznego popierania PISu, no to układ literek bardzo podobny więc chyba się wszystko zgadza.
        • taki-sobie-nick Re: Związek, a pies 13.08.23, 21:46

          > I po problemie. I w ten sposób dojdziemy do stereotypowo pojmowanej kuchni azja
          > tyckiej a stamtąd do rosji już blisko.

          Co ty wypisujesz?
          • szare_kolory Re: Związek, a pies 13.08.23, 21:56
            Jakie pytanie, taka odpowiedź. Wypisuję bzdury, to chyba jasne. Ale prześledź sobie tfurczość tego nicka to moje banialuki przestaną Cię dziwić.
            • taki-sobie-nick Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:09
              Tak, tak, zwłaszcza nawiązanie do kuchni azjatyckiej.
            • mizantropka_20 Re: Związek, a pies 17.08.23, 11:51
              Akurat poglądy zanetki i nicka są w wielu przypadkach zaskakująco zbieżne, tak że tego
        • ga-ti Re: Związek, a pies 13.08.23, 21:56
          A może autorce się o literkę za dużo kliknęło? To "e" to przez przypadek? wink
          • kanna Re: Związek, a pies 15.08.23, 11:44
            Przełknie, w sensie - zaakceptuje, przyjmie, choć bez wielkiego entuzjazmu.
            Nie znacie tego słowa?
      • demodee Re: Związek, a pies 20.08.23, 20:58
        Tutaj bardziej pasuje utwór:

        "Czy polubisz mnie, czy polubisz mnie
        Razem z moim psem? ooo
        On tak mało je, choć przez cały czas
        Pilnuje mnie."
    • kozaki_za_kolano Re: Związek, a pies 13.08.23, 21:52
      Autorko! Wg mojego wyczucia języka ojczystego, to w temacie wątku przecinek przed a jest błędem interpunkcyjnym.

      Widziałam dziś pięknego psa, ach! Cudo! Miał tylko jedną wadę, był naprawdę duży.
      • iwles Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:04

        W zamian za to brakuje przecinków w ostatnim zdaniu 🤪
      • taki-sobie-nick Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:11
        kozaki_za_kolano napisała:

        > Autorko! Wg mojego wyczucia języka ojczystego, to w temacie wątku przecinek prz
        > ed a jest błędem interpunkcyjnym.

        Poza tematem wątku też. Nie stawiamy przecinka, kiedy piszemy "Antek a szkoła", "pies a kot" "Polska a Niemcy" i podobnych.


        >
        > Widziałam dziś pięknego psa, ach! Cudo! Miał tylko jedną wadę, był naprawdę duż
        > y.

        Ja widziałam przezabawnego i był mały.
    • iwles Re: Związek, a pies 13.08.23, 22:01

      Czy to będzie 4 pytanie referendum?
      • lella_two Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:50
        To może być dobry trop!
    • astomi25 Re: Związek, a pies 14.08.23, 11:12
      Dla mnie pan do ostrzalu.
      Nie moglabym byc z kims, kto nienawidzi psow.
      🤷🏻‍♀️
      • nika_1985 Re: Związek, a pies 14.08.23, 11:45
        Ja również..bo to źle świadczy o człowieku. Zazwyczaj ludzie lubią mniej lub bardziej zwierzęta,ale są wrażliwi na zwierzaki generalnie.
        On był pierwszym,który tak reagował ostro
    • bene_gesserit Re: Związek, a pies 14.08.23, 11:34
      zanetka.x napisała:

      > Teoretyczna sytuacja pan poznaje panią. Pierwsza randka, druga randka, na trzec
      > iej randce pan się dowiaduję że pani jest posiadaczką psa. On nienawidzi psów.
      > Co według was powinien zrobić? Powiedzieć Pani że już więcej się z nią nie chce
      > spotykać, czy może powiedzieć jej wprost że jeżeli związek się rozwinie to pan
      > i musi się psa pozbyć?

      Nie, pan powinien zauczestniczyć w kursie terapeutycznym, który zmieni jego nienawiść do psów w miłość do psów.

      Jak bowiem pisał Eklezjasta, Zanetko: jeśli nie możesz zmienić rzeczy, zmień swój stosunek do rzeczy.
      • nika_1985 Re: Związek, a pies 14.08.23, 11:43
        Też miałam taką przyjemność poznać takiego osobnika. Jako,że zawsze miałam psy a on z góry twierdził,że ich niecierpi. Dla mnie to dość dziwne.. facet który rzekomo chce być ojcem, niby wrażliwy facet a tak niecierpi psów, które nic mu nie zrobiły. On w ogóle nie lubi zwierząt,więc zakończyłam to bo twierdzę,że coś jest/było nie tak.
        Inaczej się na sprawa jak ktoś nie ma psa bo nie ma czasu z nie musi kochac mojego,ale jak jest u mnie to normalnie traktuje. Ten facet wręcz odpychał go, nie mogłam podejść z psem, nie mówiąc że nie było mowy o jakims wspólnym spacerze. Dla mnie rzecz nie do przeskoczenia. Pożegnaliśmy się .
        Nie każdy musi kochac zwierzęta,ale jak jest ze mną to jakby akceptował mojego psa. Pies jest dla mnie ważny a jak widzę jak ktoś gardzi zwierzętami na każdym kroku robi problemy to sorry,ale pass.
        • ayelen40 Re: Związek, a pies 14.08.23, 11:59
          Wiesz, hitlerowcy kochali owczarki, więc w drugą stronę to też nie zawsze dobrze.
          • nika_1985 Re: Związek, a pies 14.08.23, 12:16
            Dobra, ale wiadomo o czym mówię. Już nie popadajmy w skrajności hitlerocow
    • imponderabilia22 Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:10
      Ja miałabym problem z kotem, po prostu nie lubię fałszywcow. Dodatkowo nie uznaje psa w łóżku, na kanapie, takze myślę, że mialabym problem z takim zapalonym psiarzem. Inne poczucie estetyki i higieny.
      • nika_1985 Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:43
        Tak, ok, ale tu można iść na usteostway, pies nie musi spać z nami w łóżku czy siedzieć na kanapie. To wszystko da się ustalić..wyznaczyć granicę. Jeśli ktoś w ogóle zieje nienawiścią do psów, kotów, rybek chomików to nie ma w ogóle o czym mówić.
      • chatgris01 Re: Związek, a pies 14.08.23, 19:07
        Fałszywcy to wyłącznie ludzie.
        • nika_1985 Re: Związek, a pies 14.08.23, 19:13
          Otóż to.
        • bene_gesserit Re: Związek, a pies 14.08.23, 19:18
          Koko, szympansica, która opanowała wiele znaków migowych, umiała klamać.
          • chatgris01 Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:12
            Szympansy to człekokształtne.
            • bene_gesserit Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:18
              Człekokształt tworzy fałszywca?
              Szympanse są małpokształtne, ale naczelne. Nadal - zwierzęta.
              • chatgris01 Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:25
                Czekaj, czy ty usilujesz mnie przekonać, że to, iż szympansica kłamała, świadczy o tym, że koty są fałszywcami? Bo nie rozumiem, o co ci chodzi.
                • bene_gesserit Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:42
                  Ale gdzie tam.
                  Napisałaś, że fałszywcy to wyłącznie ludzie - Koko nie była człowiekiem, ale umiała kłamać (wyzywać - też). Świat zwierząt jest mroczniejszy, niż się wydaje. A koty są wystarczająco inteligentne i wystarczająco wygodnickie oraz urocze, żeby kłamać jak z nut smile
                  • chatgris01 Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:59
                    Koty mają swoje kocie zachowania i charaktery, a personifikacja zwierząt często prowadzi do ich krzywdzenia, dlatego jestem jej przeciwna.
                    • chatgris01 Re: Związek, a pies 14.08.23, 21:15
                      A co do kociego kłamania, to one właśnie nie potrzebują kłamać, bo mają w nosie podlizywanie się człowiekowi tongue_out

                      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/8P6k9kqTURBXy8xMGU1MmNlZTNmMWE4NTI2YTk1Y2MzYmUyNTgzNDA4Mi5qcGVnkpUCzQPAAMLDlQIAzQPAwsOBoTAB
                    • ciezka_cholera Re: Związek, a pies 14.08.23, 21:52
                      chatgris01 napisała:

                      > a personifikacja zwierząt często
                      > prowadzi do ich krzywdzenia, dlatego jestem jej przeciwna.
                      >
                      Wiesz, to jest bardzo ciekawy temat, Tak ogólnie, uważam, że masz rację i przypisywanie zwierzętom ludzkich intencji jest często mylne.
                      Ale... słoń albo delfin od człowieka różni się o wiele mniej niż od mrówki czy meduzy - czyli ta różnica międzygatunkowa przebiega liniowo, a nie skokowo. Rozróżnienie ludzie vs zwierzęta - moim zdaniem jest mylne - po prostu poszczególne gatunki między sobą się różnią, ale człowiek wcale nie jest aż tak wyjątkowy. Też ulega instynktom, też działają na niego hormony - ma zapewne nieco wyższy poziom świadomości i poznania, ale wcale nie jestem pewna, że np delfiny nie mają swojej moralności. Wiadomo, że bywają okrutne i podłe - pytanie, czy mają swiadomość, że postępują źle? Bywają też empatyczne i bezinteresownie dobre (również międzygatunkowo, wydają się mieć słabość do ludzi)- czy mają poczucie satysfakcji z dobrych czynów? Nie wiem, czy ktokolwiek jest w stanie to obiektywnie ocenić, ale moim zdaniem mają. Po prostu nie wydaje mi się prawdopodobne, żebyśmy akurat pod tym względem wyewoluowali jakoś zupełnie inaczej niż pozostałe gatunki. Też jesteśmy zwierzętami, tylko z bardziej rozwiniętym mózgiem - nie widzę powodu, żeby się jakoś szczególnie wywyższać (jako wywyższanie się, odbieram też deklaracje, jak to wyjątkowo okrutnym gatunkiem jesteśmy - akurat wydaje mi się, że zupełnie przeciętnym pod tym względem - aczkolwiek na pewno ponad wszelką miarę inwazyjnym).
                      To jest niezwykle interesujące i warte poznania. Szkoda, że tak trudno jest takie rzeczy badać w naturalnym środowisku zwierząt.
      • ardzuna Re: Związek, a pies 15.08.23, 11:46
        imponderabilia22 napisała:

        > Ja miałabym problem z kotem, po prostu nie lubię fałszywcow.

        Głupie stereotypy.
    • trampki-w-kwiatki Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:23
      Powinien niechcący zjeść psa.
      Należy się czysta złotych za lajfkołczing.
      • bene_gesserit Re: Związek, a pies 14.08.23, 19:11
        Też pies mógłby go zjeść, nieprawdaż. Również rozwiązanie problemu. I pies najedzony.
    • princesswhitewolf Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:47
      Przeczekac. Pies go rozpracuje. Stary Prince jak mnie poznal tolerowal tylko koty. Uwazal sie za kociarza. Pies nad nim popracowal i rozkochal go w sobie.
    • miarka1010 Re: Związek, a pies 14.08.23, 13:52
      Powiedzieć pani, że nie lubi psów i czekać na jej reakcję. Na tak wczesnym etapie, pewnie zgodnie się rozejdą, bo większość właścicieli psa nie pozbędzie się go dla ledwo znanego człowieka.
      • rosapulchra-0 Re: Związek, a pies 20.08.23, 23:45
        Pan nie nie lubi psóww. Pan nienawidzi psów. To robi różnicę.
    • demono2004 Re: Związek, a pies 14.08.23, 19:28
      Dla mnie pies byłby wazniejszy.
    • konsta-is-me Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:23
      Kiedyś nie kontynuowałam randek właśnie dlatego , pan stwierdził że absolutnie nie akceptuje psów - wykluczony jest pies w domu.
      No to wiedziałam że nic z tego nie będzie.
      Więc niech pan to oznajmi pani i problem ( i związek pewnie też) rozwiązany .
    • bulzemba Re: Związek, a pies 14.08.23, 20:57
      Zwiewać. Osoby agresywne wobec zwierząt to ciężcy psychopaci.
    • 71tosia Re: Związek, a pies 15.08.23, 11:53
      Nienawidzić psów? Strach rozumiem, niektorzy psów się boja ale skąd ta nienawiść?
      • taki-sobie-nick Re: Związek, a pies 15.08.23, 22:15
        Ematka potrafi "nienawidzić" rajstop, jazdy samochodem w zimie i stu innych zjawisk, a tu nagle taki foch.

        Zwyczajnie, "nienawidzić" od dawna oznacza prawdpodobnie " nie cierpieć", słowa się dewaluują, ludzie znają tych słów coraz mniej, więc mówią, jak potrafią.

        Jak tam twój papier "słomiany", co najmniej w 10% ze słomy?
    • mizantropka_20 Re: Związek, a pies 17.08.23, 11:42
      Teoretyczna sytuacja pan poznaje panią. Pierwsza randka, druga randka, na trzeciej randce pan się dowiaduję że pani jest sympatyczką PIS. On nienawidzi PIS. Co według was powinien zrobić? Powiedzieć Pani że już więcej się z nią nie chce spotykać, czy może powiedzieć jej wprost że jeżeli związek się rozwinie to pani musi pozbyć się sympatii do PIS ć?
    • szaraiwka Re: Związek, a pies 17.08.23, 11:53
      Mysle ze pan musi sie zastanowic czy bardziej lubi pania czy nienawidzi psow. I jesli psow bardziej to niech spi....ala czym predzej... Stawianie jej wrunkow co do psa uwazam za totalny debilizm. Ciekawe, czy jakby miala dzieci a on dzieci nienawidzil to tez kazalby jej sie ich pozbyc w imie idealnej milosci jaka ich nieatpliwie czeka?

    • jehanette Re: Związek, a pies 17.08.23, 15:24
      Chyba raczej zastanowić się czy zainteresowanie panią przeważa nad jego niechęcią do psów.
      Zadanie by potencjalna partnerka "pozbyła" się psa od razu kwalifikuje gościa jako buca.
      Nie wliczam tu problemi z np silna alergią.
      Znam parę, która przez wiele lat mieszkała oddzielnie, bo jedno miało koty a drugie myśliwskiego psa. Fakt, to już para która poznała się w wieku poreprodukcyjnym, więc nie mieli parcia żeby stworzyć stałe wspólne ognisko domowe, ale nie wyobrażali sobie żeby porzucić zobowiązania wobec zwierząt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka