Dodaj do ulubionych

Okłamywanie ?

22.08.23, 21:00
Czasem w rozmowie z rodzicielką, gdy mówiłam jej, że jesteśmy na jakimś wyjeździe słyszałam "wy to sobie ciągle gdzieś jeździcie", " chciało wam się?" Itp.
I już któryś raz nie powiedziałam, że jestem gdzieś na krótkim wyjeździe. O kilkudniowych mówię.
Dziwnie się z tym czuje. Co emama na to?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:03
      Zapytać rodzicielki, o co jej chodzi.
    • marzeka11 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:04
      A może odpowiedzieć: " Tak, chciało się nam, lubimy to". I tyle.
    • larix_decidua77 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:07
      Może lubi być w domu i nie do końca rozumie potrzebę wyjazdów.
    • izabelka55 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:07
      Ja tez ostatnio nie mówię, bo ni się nie chce słuchać, że ciagle gdzies jeżdżę, nawet mam wrażenie, ze z żalem że nie do rodziców, wiec lepiej jak nie wiedzą wszystkiego.
      • wiosennedni5 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:21
        No o to chodzi, tak jakbym miała czuć się winna, że gdzieś pojechałam.
    • mama-ola Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:09
      Wasza matka tego nie pochwala, no takie ma poglądy, wolno jej. A Wy macie prawo wyjeżdżać i nie brać pod uwagę jej poglądów. Ludzie, co z Wami, jesteście dorośli, róbcie co chcecie. Już kolejny watek o tym, że się matce o czymś tam nie powie, bo ona uważa inaczej. No niech sobie uważa.
    • jkl13 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:14
      Naprawdę nie rozumiem, dlaczego dorosła kobieta ma potrzebę opowiadania mamusi absolutnie wszystkiego, co się dzieje w jej życiu. A jak nie wyspowiada się w całości, to źle się z tym czuje. Z czego to wynika? Ekshibicjonizm jakiś?
      • wiosennedni5 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:23
        Ja absolutnie nie spowiadam się ze wszystkiego co się u mnie dzieje w życiu. Chodzi o to, że jestem na wyjeździe, a udaję, że jestem w domu, żeby nie słyszeć tych komentarzy.
        • marusia_ogoniok_102 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 23:17
          Dokładnie, jesteś w środku terenu, chaszcze, pola, Gniezno, stacja kolejowa w Pradze, telefon dzwoni i pada "gdzie jesteś?". No możesz powiedzieć że w domu, ale świat ma taki irytujący zwyczaj, że akurat wtedy włączy się szczekaczka na dworcu albo przejedzie czołg.
        • jkl13 Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 17:29
          Ale po co udajesz? Załóżmy, że rozmawiasz z matką raz na jakiś czas. W międzyczasie jedziesz na jednodniową wycieczkę do Gniezna, o której nie mówisz matce. Akurat w trakcie wycieczki dzwoni matka i pyta,gdzie jesteś. Dlaczego masz kłamać? Nie możesz po prostu powiedzieć "mamo, jestem na wyjeździe, nie mogę teraz rozmawiać, pogadamy jutro, nara,pa"?
          A skoro nie możesz, bo matka robi cyrki i komentuje, to zamiast kłamać powiedz po prostu,że teraz jesteś zajęta i nie możesz rozmawiać, oddzwonisz później. Ewentualnie - ja wiem, to szok - możesz w ogóle nie odbierać telefonu od matki i oddzwonić następnego dnia. Naprawdę, telefon to nie bomba, nie trzeba odbierać od razu ani od razu oddzwaniać. Naprawdę, można nie odebrać i oddzwonić kolejnego dnia, nic się przez to nie stanie. I nawet najtwardsi przeciwnicy z czasem nauczą się, że czasami nie da się do ciebie dodzwonić, bo nie. Wiem z doświadczenia, trenowałam na własnej matce. Ale to trzeba najpierw się w głowie odpępowić, a potem podawać dalej.
          • wiosennedni5 Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 21:23
            Dzięki za wpis
      • larix_decidua77 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:45
        A gdzie to wyczytałaś że absolutnie wszystko? Ja akurat bardzo mało opowiadam, ale jednak, że gdzieś wyjeżdżam to tak. W drugą stronę też, rodzice gdzieś jadą, no wolę wiedzieć o tym. Mało tego, jadę za granicę, to podaję siostrze adres na wszelki wypadek. A w pozostałych kwestiach jestem bardzo skryta.
      • hanusinamama Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 22:03
        Gdzie jest to wszystko? ja nie gadam często z matka ale jak dzowni to co mam mowić, ze nie jestem nad morzem?
    • daltonka Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:18
      Pyta mamę, czy następnym razem chce jechać z nami.
    • berdebul Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:36
      Przecież nie kłamiesz, bo nie mówisz jej „właśnie wieszam firanki” jak jesteś na wyjeździe :-p
      Nie, nie dzielę się wszystkim i nie widzę powodu aby się dzielić.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:36
      Ooo, znam to. Wybitnie słabe te odzywki.
    • clk Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:38
      Od 40 lat mam ta sama strategie - mniej znaczy więcej.
      Ja już nawet tego nie biorę w kategorii „okłamania” po prostu mało mówięwink
    • primula.alpicola Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:39
      "Tak, jeździmy". "Tak, chce nam się"
      I nie czuję się z tym dziwni🤷‍♀️
    • princy-mincy Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:51
      moja tak nigdy nie mówi.
      raczej się cieszy, że jedziemy
    • kaki11 Re: Okłamywanie ? 22.08.23, 21:53
      Nie rozumiem i nawet nie wiem czy bardziej mamy czy was. Bo z jednej strony moja osobista matka to taki typ domatorki bez potrzeby podróżowania, chodzenia, zwiedzania itd i też nie do końca rozumie, że dlaczego dla nas to aż taka frajda, i dlaczego chcemy na to wydawać pieniądze a jednak sobie przyswoiła, że lubimy, chcemy i sprawia nam frajdę i jakoś umiała zmienić pytania na te w stylu "i co fajnie było?". A z drugiej strony ty dorosła jesteś, masz rodzinę (przynajmniej tak rozumiem?), za swoje jeździsz i swój czas poświęcasz i nie potrafisz przez pewnie dłuższy okres czasu, powiedzieć wprost kilkukrotnie, że "w sumie bezsensu pytać bo tak nam się chce i my to serio lubimy robić", przecież ona nie musi tego popierać, a do tego jak już jej nie mówisz że jedziesz to jest ci z tym dziwnie, przecież nie musisz też jej o wszystkim mówić.
    • maleficent6 Re: Okłamywanie ? 23.08.23, 18:32
      Emama radzi dorosnąć.
    • bene_gesserit Re: Okłamywanie ? 23.08.23, 18:33
      Może mama chciałaby z wami raz na jakiś czas.
      • majenkirr Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 01:26
        A może naprawdę się dziwi, ze im się chce?
        • memphis90 Re: Okłamywanie ? 25.08.23, 14:29
          A może to taka gadka- szmatka, jak nie wiadomo do końca co powiedzieć…?
    • alchemy_alice Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 02:46
      Nie zwierzam się matuli, dlatego że jej priorytety są zupełnie inne niż moje. Jak poznałam swojego męża i zaczęliśmy jeździć na wszelakie surivale, poligony i inne, to dostawała prawie zawału serca, więc teraz (z dobrego serca) oszczędzam jej tych atrakcji. Ona z tych co lubią all inclusive i leżenie plackiem na plaży, więc ma zero zrozumienia, że ja kocham utytłać się w błocie, zarobić parę siniaków i jeszcze spać w szałasie i gotować nad ogniskiem. Nie opowiadam, więc i ona spokojniejsza i szczęśliwsza; i ja takoż. Czasami młoda się wygada babci, że mamusia znowu się poobijała, ale młoda coraz bardziej kumata, więc też wie, że babci nie trzeba denerwować. Cytując klasyka: "Po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy" wink
    • mikams75 Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 13:14
      Prosta odpowiedź - tak, chciało się nam.
      Te komentarze i tak da lepsze od: no jak kogoś stać.... Albo: no taka to pożyje. Przy czym mówiła to osoba, którą byłoby stać na wycieczki ale miała inne priorytety. Irytujące.
      • wiosennedni5 Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 13:27
        Komentarze są różne, w takim stylu też.
    • niemcyy Re: Okłamywanie ? 24.08.23, 22:28
      Nic, przyzwyczaisz sie. Jestes dorosla i nie musisz matce raportowac calego zycia, skoro nie umie powstrzymac sie od komentarzy bez powodu odbierajacych ci radosc z wyjazdow.
    • wena-suela Re: Okłamywanie ? 25.08.23, 12:02
      Macie niedobrą relację. Albo mama jest dominująca, krytykująca i marudna. To też niedobrze. Ja nie ukrywam niczego, bo słyszę: świetnie że udało ci się wyjechać, miłego pobytu, odpoczywajcie.
      • wiosennedni5 Re: Okłamywanie ? 25.08.23, 14:26
        Zazdroszczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka