imponderabilia22
26.09.23, 13:19
Czy ematka zwróciłaby uwagę sąsiadowi, który otwierajac/zamykając drzwi wali nimi tak, że słychać w całym pionie. W sensie chyba nie używa klamki tylko nimi wali żeby się zamknęły.
(To wynajem, jacyś zagraniczni).
Za rady wyprowadź się na wieś dziękuję. Ja jakoś normalnie zamykam drzwi, nawet jak mi się spieszy. Sąsiedzi z tego co słyszę też.
Ps. Jaki poziom hałasow ze strony sąsiada jest dla Was akceptowalny. Ja przyznaje, że najbardziej irytują mnie takie nazbyt głośne odgłosy życia codziennego, które szczególnie w nocy słychać podwójnie. Bo o ile imprezę zgłosisz, to co pójdę i powiem, że mi czyjs śmiech goofiego, dudnienie syrami jak słoń czy rozkładanie sofy przeszkadza?